Kiedyś ponoć była to wielka choroba - od Hajnego, czy jakoś tam. Teraz ponoć to zostało zlikwidowane do zera - szczepieniami... i podobnie jak gruźlica - tak?
no ale co to jest/była za choroba - na czym to polegało?
bo ja tak sobie wyliczam... no i dawniej nie widziałem tylu tych... porażonych? mózgowo dzieciaków, no a teraz ich jest pełno podobnych schorzeń... ta mi się przynajmniej wydaje, np. co to jest ten Down biorąc z góry, na po drodze jest przecież pełno tych astmatyków, alergików, itd.
Zatem ja bym to tak podsumował - na zimno:
te szczepionki jedynie rozpraszają te choroby, znaczy żyje mnóstwo dawnowców, alergików, i innych cherlaków, zamiast to co dawniej... umarł i już.
Po prostu podejrzewam że ludzkiej odporności nie można powiększyć - to się zwyczajnie odbija tylko: średnia kondycja = to samo, tak czy siak.
i co na to towarzysze medycy? |