 |
Balerina wyrzucona za sesję Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-10-2010 15:07 | Kuba Śruba (3184 punktów) | Balerina wyrzucona za sesję
3 na 3 | Niedawno mieliśmy zamieszanie w związku z Radziszewską, tymczasem za granicą też dzieją się rzeczy dziwne: Cytat:Dyrekcja Staatsoper poinformowała dziś o zwolnieniu baleriny Kariny Sarkissovej w końcu sierpnia, w reakcji na serię jej "prowokacyjnych" zdjęć, które ukazały się we wrześniowym numerze magazynu "Wiener". podaje tokfmCzy istnieje jakieś racjonalne uzasadnienie decyzji dyrekcji Staatsoper? Dziwie się, że baleriny nie broni jakiś zapis prawny. Zacząłem się też zastanawiać, jak by to było w przypadku np. nauczycielki - czy można by w Polsce zwolnić nauczycielkę po sesji w playboy'u? uważacie, że powinno się podejmować takie kroki w przypadku niektórych zawodów? Pozdrawiam wszystkich, z wyszczególnieniem miłośników i miłośniczek subtelnej erotyki  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| finerbijk (17282 punktów) | >Zacząłem się też zastanawiać, jak by to było w przypadku np. nauczycielki - czy można by w Polsce >zwolnić nauczycielkę po sesji w playboy'u? uważacie, że powinno się podejmować takie kroki w >przypadku niektórych zawodów? Ja uważam, że pracodawca powinien mieć możliwość swobodnego decydowania o sprawach personalnych w zakresie obowiązującego prawa, obojętnie czy to dotyczy baleriny, czy sprzątaczki. Wszystko zależy od polityki firmy w sprawach dotyczących jej wizerunku.
Gdyby sztywno uregulować te kwestie, to dochodziłoby wkrótce do takich absurdów, że np., w przedszkolu pracowaliby pedofile, a w instytucie geologii kreacjoniści, twierdzący, że Ziemia ma 6 tys. lat.
|
|
1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Jak na kraj "starej" Europy Austria zawsze była koszmarnie prowincjonalna. Oczywiście, nie w tym wymiarze, co dajmy na to Polska, ale jednak daleko Wiedniowi do atmosfery Berlina, Paryża czy choćby Mediolanu. Austriacy mają po prostu skandal na miarę własnej "strasznie mieszczańskiej" mentalności i moralności. Poza tym sama instytucja "opery państwowej" jest zwyczajnie stetryczała. Jeszcze sto lat temu wiadomo było, po co się chodzi na balet lub do teatru - bez owijania w bawełnę, były to po prostu domy uciech na potrzeby bardziej wyrafinowanej klienteli, o czym poświadczy lektura biografii artystów scenicznych z tamtych czasów. "Operalnie" po prostu wrzały od seksu, schadzek i romansów. Dziś Staatsoper to synonim drętwoty, co najwyżej atrakcyjne miejsce na urządzenie bankietu lub balu sylwestrowego, miejsce w którym nagie piersi urastają do rangi skandalu. Żenujące, banalne, nudne, wiedeńskie...
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | | Kuba Śruba (3184 punktów) | Dla odmiany w Londynie odbywają się przedstawienia, w których baletnice występują nago - rozbierają się w trakcie spektaklu. Moja przyjaciółka na takim była, nie wiem niestety ile kosztowały bilety (prezent), ale domyślam się, że tanie nie były
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|
|
|  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
To nie ten styl rozrywki. W Wiedniu rozrywka na najwyższym poziomie wygląda tak: Maestro Maazel dyryguje, a publiczność klaszcze do rytmu polki. Czyż to nie nowoczesne? 
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Chodzi ci o bale sylwestrowe? Ale to dawna tradycja, ceniona nie tylko przez Austryjaków. Wybitni dyrygenci uważają występ na balu sylwestrowym w Wiedniu za zaszczyt. Gra się zwykle Straussów. To dawna muzyka rozrywkowa, lecz Straussowie mieli talent kompozytorski, co doceniali Brahms, Dworzak, nawet Wagner. Ja osobiście nie mam potrzeby słuchania muzyki Straussów, ale ciężko najlepszym z tych utworów zarzucić brak polotu i wartości artystycznej. Gdyby nie było Wagnera, Brahmsa etc., pewnie miałbym się czas wsłuchać w te wiedeńskie lekkie kompozycje. Dla dyrygentów bywają trudne, są dobrze zorkiestrowane, poza tym trzeba uchwycić klimat, lekki, ale bez przesady.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Cały Świat (63 punktów) | >Chodzi ci o bale sylwestrowe? Ale to dawna tradycja, ceniona nie tylko przez Austryjaków. Wybitni dyrygenci uważają występ na balu sylwestrowym w Wiedniu za zaszczyt. Gra się zwykle Straussów. Zapewne chodzi o koncerty noworoczne, a nie bale sylwestrowe. Klaskanie do rytmu granego utworu jest tradycją praktykowaną tylko wobec granej na zakończenie koncertu kompozycji Johana Straussa-ojca "Marsz Radetzkiego".
|
|
| | | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Masz oczywiście rację. Dziękuję za uzupełnienie
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Zachowali się idiotycznie, ale wiedeńska Staatsoper to jedna z lepszych oper na świecie, zaś sztuka opery, piękna i wyrafinowana, ma się dobrze. Nie jest dla wszystkich, ale ci co lubią sztukę muzyki, odnajdują w niej przyjemność. Ciągle też powstają nawet opery, niektóre z nich należą - moim zdaniem - do najlepszych dzieł związanych z tym gatunkiem, począwszy od Berga i Bartoka. Sztuka opery ma też obecnie twórców wyrastających z innych kręgów kulturowych, można choćby wymienić chińczyka Tan Duna i jego ciekawą operę "Herbata" (jakże by inaczej  ). To prawda, że w XIX wieku aktorki, śpiewaczki operowe i baletnice były traktowane często jako eleganckie prostytutki. Jest to świadectwo bardzo niskiej pozycji kobiety w tych czasach. Na szczęście to się zmieniło, choć oczywiście nie mam nic przeciwko erotyce, nie rozumiem czemu uczyniono z tego problem. Austria naprawdę bywa zacofana.
|
|
ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | >Czy istnieje jakieś racjonalne uzasadnienie decyzji dyrekcji Staatsoper? Import amerykańskiego purytanizmu i wynikających zeń obsesji seksualnych - vide wszystkie psychozy nt. molestowania, pedofilii itp. Ojciec weźmie dziecko na kolana - pedofil... Facet się uśmiechnie do facetki - molestowanie... A prawnikom gęba się śmieje i kieszeń puchnie!
W latach 90., gdy Ameryka żyła ,,aferą rozporkową'', Europa się z tego śmiała. Zdaje się, że coraz mniej będzie do śmiechu...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|