Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dotacje unijne

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
06-04-2012 17:35kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Dotacje unijne
Ocena 3 na 3
Cytat:
Zarząd Dolnośląskich Surowców Skalnych (DSS) złożył wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu, podała spółka w komunikacie.
"Wniosek został złożony do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie, Wydział X Gospodarczy ds. upadłościowych i naprawczych. Bezpośrednie przyczyny powstania stanu niewypłacalności emitenta wynikają z zaangażowania emitenta i Grupy Kapitałowej emitenta w realizację projektów drogowych, w szczególności projektu budowy Autostrady A2" - czytamy w komunikacie. (źródło)
Kilka dni temu słuchałem wypowiedzi dyrektora Biblioteki na Koszykowej w Warszawie odnoszącego się do wymagań stawianych przez UE podmiotom starającym się o fundusze unijne. Otóż okazuje się m. in., że:
- w dokumentach przetargowych nie wolno umieszczać wymagań dotyczących doświadczenia ewentualnego oferenta odnośnie zdolności do wykonania powierzonych zadań tzn. np., że gdy się ogłasza przetarg na dokonanie tłumaczenia z polskiego na angielski, to nie wolno stawiać wymagania doświadczenia w takim tłumaczeniu,
- gdy się np. planuje dokonać wymiany okien w budynku, to trzeba podać we wniosku o dofinansowanie dokładne wymiary tych okien.
Biurokracja+głupota - warunki podstawowe unijnych urzędasów.
Z polskiego punktu widzenia przetarg wygrywa firma, która zaproponuje najniższą cenę.
No i mamy kolejny efekt takiej polityki unijno/polskiej - przetarg na A2 wygrała firma, która nie ma żadnego doświadczenia w budowie dróg, a ponadto nie ma pieniędzy na swoją działalność.

Ale co tam - ważne, że będą Igrzyska 2012! Ole, ole, ole!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

balon000 (504 punktów)
Te drugie ma duży sens, bo zupełnie inny koszt to małe okienko a inny - wielka tafla ze szkła na 2/3 ściany.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
Cały ten problem mnie przerasta. Racjonalnie nie da się tego uzasadnić. Jak i całego Jewro-Sojuza. A czy zleceniodawca nie ma możliwości ustalenia własnych kryteriów akceptacji lub anulowania przetargu bez podania przyczyn? Bo przecież możliwości potencjalnego wykonawcy można sprawdzić niezależnymi kanałami.
stilb (1323 punktów)
Firma wygrywająca przetarg nagle dowiaduję się jaki jest koszt tej usługi więc trzeba stworzyć coś takiego jak "Aneks" do umowy, a tam już hulaj dusza. Osobiście spotkałem się z przypadkami gdzie wygrywająca firma pytała czego tak naprawę sobie klient życzy. To są tzw zamówienia robione zza biurka, ludzie to robiący nie mają zielonego pojęcia co mają zamówić i jakim specyfikacjom ma dany produkt być objęty. Ręce opadają
Brzostowski (7067 punktów)
Nie słyszałem o tym aby przepisy unijne zabraniały w przetargu umieszczać warunku o doświadczeniu wykonawcy. Sam takie przetargi widziałem, uczestniczyłem w ich przygotowaniu, czasami sam takowe wygrywam (oczywiście nie te, które przygotowywałem). Prawie zawsze są w nich warunki o dośwaidczeniu. Być może to co dotyczyło biblioteki w Warszawie było czymś szczególnym lub też ja nie spotkałem się z tym.
Dlaczego dziwi Ciebie to że we wniosku o dotację trzeba podać wymiary okien? Przrecież są znane, prawda? Jaki zatem problem? Jest chyba projekt techniczny? Jak chcesz dostać kasę publiczną, to musisz wiedzieć na co. Wielkość okna to chyba nie problem?
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Dlaczego dziwi Ciebie to że we wniosku o dotację trzeba podać wymiary okien? Przrecież są znane, prawda? Jaki zatem problem? Jest chyba projekt techniczny? Jak chcesz dostać kasę publiczną, to musisz wiedzieć na co. Wielkość okna to chyba nie problem?
No to może sens miałoby także podawanie grubości szyb, jakiejś tam przenikalności cieplnej, wymienianie w tabelce ile będzie okien otwieranych, a ile tylko uchylnych itd. itp. Dziwne, że firmie budowlanej wolno jest stawiać np. szeregowe domki jednorodzinne, w których o rodzaju okien i drzwi może zdecydować przyszły właściciel, a mimo to taka firma dostaje kredyt z banku. To jakieś straszne niedopatrzenie.


Zera pchają się do władzy, bo mają siebie za wybrane jednostki. (Tomasz Rybak)

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365