>Dlaczego dziwi Ciebie to że we wniosku o dotację trzeba podać wymiary okien? Przrecież są znane, prawda? Jaki zatem problem? Jest chyba projekt techniczny? Jak chcesz dostać kasę publiczną, to musisz wiedzieć na co. Wielkość okna to chyba nie problem? No to może sens miałoby także podawanie grubości szyb, jakiejś tam przenikalności cieplnej, wymienianie w tabelce ile będzie okien otwieranych, a ile tylko uchylnych itd. itp. Dziwne, że firmie budowlanej wolno jest stawiać np. szeregowe domki jednorodzinne, w których o rodzaju okien i drzwi może zdecydować przyszły właściciel, a mimo to taka firma dostaje kredyt z banku. To jakieś straszne niedopatrzenie.
Zera pchają się do władzy, bo mają siebie za wybrane jednostki. (Tomasz Rybak)
|