Jestem w szoku. Tak obrzydliwej, demagogicznej, populistycznej wypowiedzi nie słyszałem dawno. Najgorsze lewackie hasełka, PR a la "przyznajemy, że brzmi to populistycznie, a więc nie jest to populistyczne", udawanie, że nałożenie podatku na sprzedawce nie wydrenuje kieszeni kupującego, wrzucanie wszystkich banków do jednego worka i krytykowanie ich za grzechy tych inwestycyjnych, ordynarna chęć zwiekszania podatków pod pretekstem ich obniżania. Straszne.
Baardzo mnie ciekawi co teraz powiedzą wszyscy ci, którzy mówili, że w końcu mamy szansę na w miarę racjonalną partię z dobrym programem. Ile trzeba było znaków i ostrzeżeń? Dostaliśmy najobrzydliwszy cynizm działający w imie najgorszych rozwiązań. |