Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zamachy w Brukseli vs. zamach w Lahore

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
28-03-2016 23:22Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów)
(zablokowany)
Zamachy w Brukseli vs. zamach w Lahore
Ocena 1 na 5
Po zamachach w Brukseli, na skutek których jak dotąd śmierć poniosło trzydzieści parę osób, wieża Eiffel'a została podświetlona w kolorach flagi belgijskiej, wielu mówiło/pisało "Wszyscy jesteśmy Belgami." itp.
A co po zamachu w Lahore, gdzie zginęło ok. 70 osób czyli ponad 2x tyle co w Brukseli? Czy jakaś wieża w Europie została podświetlona kolorami flagi Pakistanu? Czy ktoś zawołał "Wszyscy jesteśmy Palestyńczykami."?
Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, bo kogo to w Europie obchodzi, skoro ofiarami zamachu nie byli "nasi". A właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
>Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, bo kogo to w Europie obchodzi, skoro ofiarami zamachu nie
>byli "nasi". A właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie.

No ale tak jest - mamy poczucie więzi kulturowej z Belgami, więc to, że w Pakistanie ginie ileś tam osób w zamachu nie ma dla nas żadnego znaczenia. Tak jak nie ma wojna w Sudanie Południowym, Somalii, Jemenie, masakry muzułmanów w Birmie czy działania Armii Bożego Oporu.


Najgorsza jest klasowa samoświadomość
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, bo kogo to w Europie obchodzi, skoro ofiarami zamachu nie byli "nasi".
Stwierdzenie "bo kogo to w Europie obchodzi" wydaje mi się daleko idącym uproszczeniem, choć nie ulega wątpliwości, że to, co dzieje się w znacznie bliższym nam regionie świata (bliższym nie tylko geograficznie, ale przede wszystkim cywilizacyjnie) wzbudza w nas znacznie większe zainteresowanie niż to, co się rozgrywa w miejscach, których wiele osób w Europie nawet nie potrafiłoby przypisać do konkretnego kontynentu, że już o państwie nie wspomnę. Mogę Cię zapewnić, że nie jest to jakieś szczególne zjawisko, mowa o nim nawet w przysłowiu "Koszula bliższa ciału", a wszak przysłowia to mądrość minionych pokoleń.
Dla równowagi dodam, że nie przypuszczam, aby sami Azjaci wykazywali większe zainteresowanie tym, co się dzieje w Europie, niż Europejczycy wydarzeniami w Azji.

>A właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie.
Jesteś aby pewien trafności swojej diagnozy? Gdyby miała ona być słuszna, panaceum na terroryzm powinna być większa troska o to, co się dzieje w innych częściach świata. Coś mi jednak mówi, że nie jest to takie proste.
Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów)
(zablokowany)
>>A właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie.
>Jesteś aby pewien trafności swojej diagnozy? Gdyby miała ona być słuszna, panaceum na terroryzm powinna być większa troska o to, co się dzieje w innych częściach świata. Coś mi jednak mówi, że nie jest to takie proste.
Źródło terroryzmu nie znajduje się w Europie, dlatego tu się go nie pokona. Zmiany powinny zajść u źródeł.
29-03-2016 20:55 
 Ocena 4 na 4
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>>>>Czy jakaś wieża w Europie została podświetlona kolorami flagi Pakistanu?
>>>A właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie.
>>Jesteś aby pewien trafności swojej diagnozy?
>Źródło terroryzmu nie znajduje się w Europie, dlatego tu się go nie pokona. Zmiany powinny zajść u źródeł.
Sugeruję, żebyś ponownie zastanowił się na tym, co chcesz wyrazić w kwestii przyczyn terroryzmu, ponieważ Twoje wypowiedzi wzajemnie sobie przeczą.
Jeśli najpierw piszesz o tym, że w Europie zabrakło gestów symbolicznego poparcia dla ofiar zamachów w Pakistanie, by następnie stwierdzić, że "właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie" (co sugeruje, że zamachy mają przyczynę w postawie Europejczyków względem mieszkańców innych części świata), to jest zupełnie niezrozumiałe, jak w kolejnej wypowiedzi możesz pisać: "Źródło terroryzmu nie znajduje się w Europie".
Jeśli "Źródło terroryzmu nie znajduje się w Europie", to nie możesz wskazywać na przyczyny zamachów w postawie Europejczyków, gdyż jest to logicznie niespójne.

>Czy ktoś zawołał "Wszyscy jesteśmy Palestyńczykami."?
A po co ktoś miałby tak wołać? Palestyńczycy nie mieszkają w Pakistanie.
Mimoza (73 punktów)
Myślę, że powinno się też wziąć pod uwagę teoretyczną możliwość własnego ewentualnego "uczestnictwa" w takich wydarzeniach. Jak pomyślę, że mogłam wtedy być na tym lotnisku w Belgii, to ciarki mnie przechodzą. Bo mogłam być jedną z ofiar. Ale jak widzę ofiary ataków terrorystycznych w bardziej odległych krajach, to "tylko" współczuję ich rodzinom. Nie odczuwam grozy związanej z własnym przypadkowym ewentualnym unicestwieniem. Oczywiście, to tak w wielkim uproszczeniu.
romaro (25211 punktów)
>bo kogo to w Europie obchodzi, skoro ofiarami zamachu nie byli "nasi".
Chyba nie ma dzisiaj gorętszego tematu w cywilizowanych krajach.
>A właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie.
Uważasz, że są zamachy bo nie ma nimi zainteresowania - To ja sobie myślę... a nie ważne. Odleciałeś i tyle.
Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów)
(zablokowany)
>>bo kogo to w Europie obchodzi, skoro ofiarami zamachu nie byli "nasi".
>Chyba nie ma dzisiaj gorętszego tematu w cywilizowanych krajach.
W takim razie Polska nie jest cywilizowanym krajem.

>>A właśnie z tej obojętności biorą się zamachy u nas, w Europie.
>Uważasz, że są zamachy bo nie ma nimi zainteresowania - To ja sobie myślę... a nie ważne. Odleciałeś i tyle.
Aż taką przyjemność sprawia ci trollowanie?
29-03-2016 20:09 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>W takim razie Polska nie jest cywilizowanym krajem.
Może wśród trolli się obracasz którzy nie są tym zainteresowani - żartuję.
Zarzucasz mi trollowanie? A nie stać cię na lepszy żart, albo jeżeli już, to może jakąś bardziej chamską odzywkę?
Widzę, że nie znosisz krytyki, ale kto ją lubi. Gorzej, że nie znosisz gdy ktoś ma inne zdanie. Zbyt często nerwy Ci puszczają. Może to andropauza.
Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów)
(zablokowany)
Nerwy mi nie puściły, po prostu zauważam, że lubisz od czasu do czasu zachować się jak troll. W kategorii "większe chamstwo" ścigać się nie będę, bo szybko bym przegrał. Nie ma czegoś takiego jak andropauza, to jest mit, bo jądra nie przestają produkować plemników, a jajniki przestają produkować komórki jajowe.
To teraz na jaki off topic zwekslujesz dyskusję?
29-03-2016 20:26 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
> Nie ma czegoś takiego jak andropauza, to jest mit, bo jądra nie przestają produkować plemników, a jajniki przestają produkować komórki jajowe.
A popatrz coś nowego się dowiedziałem. A myślałem, że estrogen wpływa na panów w średnim wieku...
Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów)
(zablokowany)
>A popatrz coś nowego się dowiedziałem.
Człowiek uczy się całe życie - jeśli tylko chce.

>A myślałem, że estrogen wpływa na panów w średnim wieku...
Na pewno wpływa, wszak to hormon ważny dla organizmu kobiety. Pomylił ci się z testosteronem, ale się nie dziwię, wszak ty wszystko wiesz najlepiej, więc nie musisz niczego wiedzieć naprawdę.

Czyli teraz trollujesz na tematy biologiczne? Co będzie następne?
29-03-2016 22:24 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Czyli teraz trollujesz na tematy biologiczne? Co będzie następne?
A może czasami byś się przygotował nim coś napiszesz...

www.biomed(*)ow-w-srednim-wieku-a11939.html
Nie jest to raczej mit.
Kończę dyskusję bo się za bardzo rozjuszyłeś.
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365