 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-03-2016 09:18 | Arminius (25555 punktów) | MASAKRA W AL - DAWAYIMA
-2 na 6 | W trakcie wojny 1948 r. armia Izraela przedsięwzięła zakrojoną na szeroką skalę akcję ekspulsji ludności palestyńskiej z ojczystej ziemi, dokonując licznych masowych mordów, mających na celu jej sterroryzowanie i zmuszenie do bezładnej ucieczki. W rezultacie ok. 750 tys. Palestyńczyków zbiegło z miejsc zamieszkania, a nieokreślona liczba poniosła śmierć. Do niedawna maskara w Deir Yassin była symbolem martyrologii palestyńskiej. Okazuje się jednak, iż były zbrodnie znacznie większe co do skali i okrutniejsze w swym modus operandi. Niedawno na łamach izraelskiego dziennika "Haaretz" ukazał się artykuł, rozwiewający wszelkie wątpliwości co do metod stosowanych przez izraelską armię oraz wskazał na masakry w Lyddzie i Al - Dawayima jako te największe co do liczby ofiar (kilka setek w każdym przypadku) oraz brutalności. N. Alterman, syjonistyczny poeta napisał wiersz o jednej z owych zbrodni. A oto jego fragment: "Across the vanquished city in a jeep he did speed - A lad bold and armed, a young lion of a lad! And an old man and a woman on that very street Cowered against a wall, in fear of him clad. Said the lad smiling, milk teeth shining: "I'll try the machine gun"... and put it into play! To hide his face in his hands the old man barely had time When his blood on the wall was sprayed". Niezłe, nawet wyborne, takie w formule Tennysona. I dlatego nie będę go tłumaczył, aby nie zamordować ( "traditore traduttore") Kalliope - posługując się metodą żydowskich oprawców. Są spory co do przesłania wiersza oraz co do intencji tych, którzy chcieli rozpowszechniać go wśród izraelskich żołnierzy. Bo jest teza, iż chodziło o to, aby dać wzór do naśladowania całej izraelskiej armii. Pozostawiając tę zagadkę na boku, skoncentrujmy się na relacji świadka w sprawie masakry w Al- Dawayima, izraelskiego żołnierza nazwiskiem S. Kaplan, oraz ujawnionego przez niego modus operandi sprawców zbrodni. Oddajmy mu głos: "There was no battle and no resistance (and no Egyptians). The first conquerors killed from 80 to 100 [male] Arabs, women and children. They killed the children by smashing their skulls with sticks. There was not a home without its dead. The second wave of the army was a company to which the testifying soldier belonged.. Arab men and women who remained in the village were shut into houses without food or water. Then came sappers to blow up houses. One commander ordered a sapper to put two old Arab women into the particular house that was going to be blow up with them inside. The sapper refused, saying he took orders only from his commander. So the commander ordered his soldiers to shut the women in, and the horror was perpetrated.. One soldier boasted that he had raped an Arab woman and then shot her. Another Arab woman who was carrying a newborn baby was made to clean the courtyard, where the soldiers eat. She did that service for a day or two, and in the end she and her baby were shot. The soldier relates that their cultured, polite commanders, who are considered upstanding members of society, turned into base murderers, and not in the heat and passion of battle but in a system of expulsion and destruction. The fewer Arabs that will remain, the better. That principle is the political driving force of the expulsions and atrocities, to which no one objects, either in the operational command or in high command. I myself was at the front for two weeks and heard tales of boasting by soldiers and commanders of how they excelled at hunting and "screwing." To screw an Arab, just like that and under all circumstances, is an honorable mission and there's competition for winning at this.. We are in a bind. To issue an outcry in the press is to assist the Arab League, as our representative rejects their complaints out of hand. Not to react is [to show] solidarity with baseness of spirit. We must raise a scandal in the internal channels, demand an internal investigation and punish the guilty. I myself accuse the government above all - it has no interest in combating these phenomena and is perhaps also indirectly encouraging them. Inaction is in itself encouragement. My commanding officer said that there is an unwritten order not to take prisoners, and each soldier and commander interprets "prisoners" for himself.A prisoner can be an Arab man, an Arab woman or an Arab child". Komentator Paluzel użył określenia "sfanatyzowana dzicz" charakteryzując Palestyńczyków. Czytając opis maskary dochodzi się do wniosku, iż jej sprawcy myśleli podobnie i dlatego rozłupywali z impetem głowy palestyńskich dzieci - współczesnych Amalekitów - o ściany domów, w formule sensu stricto starotestamentowej. Po drugie, przypomniałem sobie opinię Słonimskiego o większości Żydów polskich ("Wszystko,co tu powiedziałem, nie tyczy się prostych,cichych marzycieli Talmudu, którzy obok szczytowej inteligencji żydowskiej stanowią najlepszą część narodu, ale mówię tu o tej nikczemnej większości ludzi nic nie produkujących,pośredników i handlarzy najbogatszych, najcyniczniejszych,mówię o tych wszystkich szrajbełesach nacjonalizmu żydowskiego, którzy podnoszą gwałt o swoją parszywą godność") którzy licznie służyli w armii Izraela. Po trzecie uderza zbieżność między sprawcami masakry a agresywnym zachowaniem Żydów - współsprawców pogromu w Przytyku, którzy pierwsi użyli broni palnej, powodując pierwszą ofiarę śmiertelną po stronie polskiej. Po czwarte, zastanowia swoista analogia między rozbuchanym okrucieństwem zbirów z Al Dawayima a poziomem konfrontacyjnego zachownia jakie daje się zauważyć podczas obchodzenia żydowskiego święta Purim. Wreszcie, wypada podkreślić, iż modus operandi maskary był sensu stricto nazistowsko - starotestamentowy i w swym okrucieństwie prześcignął szereg zbrodni nazistów - co zastanawia i zmusza do wyciągania określonych konkluzji natury etycznej - bo przecież wśród zbrodniarzy w Al - Dawayima było na pewno sporo świadków i ofiar holokaustu. www.haaret(*)e-print-page/.premium-1.709439 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
9 na 9 Radoslavus (546 punktów) (zablokowany) | Mam propozycję - jest tyle tematów, o których bardzo chętnie bym mógł przeczytać w dziale Świat. Pewnie inni forumowicze również. Może warto skończyć z zaśmiecaniem forum kolejnym już wątkiem dotyczącym złego żyda.
Najgorsza jest klasowa samoświadomość
|
|
 | 2 na 2 | Grzegorz (5685 punktów) | > Może warto skończyć z zaśmiecaniem forum kolejnym już wątkiem dotyczącym złego żyda.
Popieram. Owszem, dowiedziałem się z wątków Arminiusa kilku ciekawych rzeczy o których - przyznaje bez bicia - wcześniej nie słyszałem, ale doszliśmy już chyba do sytuacji w której nazwę portalu powinno się chyba zmienić z "racjonalista" na... bo ja wiem... może "syjonizm zdemaskowany"?
|
|
|  | -1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Ciekawe rzeczy, z całą pewnością | "Popieram. Owszem, dowiedziałem się z wątków Arminiusa kilku ciekawych rzeczy o których - przyznaje bez bicia - wcześniej nie słyszałem, ale doszliśmy już chyba do sytuacji w której nazwę portalu powinno się chyba zmienić z "racjonalista" na... bo ja wiem... może "syjonizm zdemaskowany"?
Ale co Pan popiera? Przyznaje Pan, iż się dowiaduje wielu nieznanych Panu wcześniej rzeczy - po czem coś Pan popiera i narzeka że za dużo jest o demaskowaniu syjonizmu. To chyba oczywiste, iż uczciwy racjonalista musi dokonywać krytycznego rozbioru takiej ideologii jak syjonizm, dopuszczającej się tak makabrycznych zbrodni jak ta opisana. Nieprawdaż? A jeżeli Panu brak innych wątków - to proszę, primo, pisać je, secundo, apelować do innych o ich zamieszczanie - w czym problem? Kiedyś pewne komentatorka postawiła zarzut podobny do pańskiego i napisała, że jest tyle innych ciekawych tematów, w tym Inuici. Entuzjastycznie jej przyklasnąłem i zachęciłem do pisania serii wątków o Inuitach. I co? Napisała jeden i się skończyło.
|
|
| |  | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | Odp: Ciekawe rzeczy, z całą pewnością | > Co do zaśmiecania forum - przykro mi ale to pana pozamerytoryczne wypowiedzi, omijające szerokim łukiem podniesiony problem, kwalifikują się do kategorii bezwartościowych śmieci.Z tego co widzę, to raczej Pana teksty są omijane szerokim łukiem. Wiszą niczym tuby propagandowe. Jedynie bardziej ożywione dyskusje są takie jak ta tutaj. Ja również przychylam się do tego by, jeżeli Pan już MUSI się popisać, umieszczał swoje teksty tam gdzie ich miejsce - w bazgrołach. Oczywiście wybór należy do Pana, jednak w takim razie proszę nas nie obrażać, poprzez zachęcanie do merytorycznych wypowiedzi. Tak jak Pan ma prawo wstawiać swoje teksty gdzie Panu się żywnie podoba, tak my mamy prawo pod nimi pisać cokolwiek przyjdzie do głowy.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Prawo do swobody każdej wypowiedzi | "Oczywiście wybór należy do Pana, jednak w takim razie proszę nas nie obrażać, poprzez zachęcanie do merytorycznych wypowiedzi. Tak jak Pan ma prawo wstawiać swoje teksty gdzie Panu się żywnie podoba, tak my mamy prawo pod nimi pisać cokolwiek przyjdzie do głowy".
Zachęcanie do merytorycznych wypowiedzi nie jest obrazą. Zamieszczanie pozamerytorycznych wypowiedzi - i owszem. Autobrazą ich autora. Proszę więc pisać cokolwiek przjdzie Panu do głowy - ja z całą pewnością nie będę takich wypowiedzi usuwał czy podbarwiał na te czy inne kolory.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | Odp: Prawo do swobody każdej wypowiedzi | >Zachęcanie do merytorycznych wypowiedzi nie jest obrazą. Pana sposób zachęcania niejednokrotnie miał taki charakter. Zamienia Pan to forum, które z zasady miało tropić uprzedzenia, w forum w którym uprzedzenia nie tylko się toleruje, to jeszcze - za sprawą Pana akordowej pracy - rozpowszechnia.
|
|
| |  | 3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Ciekawe rzeczy, z całą pewnością | >To chyba oczywiste, iż uczciwy racjonalista musi dokonywać krytycznego rozbioru takiej ideologii jak syjonizm, dopuszczającej się tak makabrycznych zbrodni jak ta opisana.
Jeśli "uczciwy racjonalista" przeznacza na to czasem po kilka wątków dziennie i stanowi to jakieś 90% jego wypowiedzi to staje się to nudne, przewidywalne a nawet uciążliwe. Uczciwe byłoby raczej założenie strony (bloga, forum, ...) o bardziej odpowiedniej nazwie i dalsza seryjna produkcja podobnych tematów po prostu gdzie indziej.
Wyobraź sobie że masz sąsiada, który przy każdym spotkaniu na klatce ma ochotę na rozmowę na temat (przykładowo) niekompetencji lekarzy i jest gotowy cytować Ci przez pół godziny najnowsze doniesienia na ten temat. Pytanie - jak szybko straciłbyś ochotę na rozmowę z gościem? I co jakby na próbę zmiany tematu odpowiedział czymś w Twoim stylu "ależ to oczywiste że uczciwy racjonalista nie może akceptować zamiatania pod dywan afer medycznych" ?
>Nieprawdaż? A jeżeli Panu brak innych wątków - to proszę, primo, pisać je, secundo, apelować do innych o ich zamieszczanie - w czym problem?
A słyszałeś o czymś takim jak sprzężenie zwrotne? Problem tkwi choćby w tym że forum powoli staje się monotematycznym śmietnikiem... na którym ludziom właśnie z tego powodu nie chce się publikować innych wątków, które i tak zatoną w powodzi doniesień z frontu antysyjonistycznego.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Ad vocem | "Jeśli "uczciwy racjonalista" przeznacza na to czasem po kilka wątków dziennie i stanowi to jakieś 90% jego wypowiedzi to staje się to nudne, przewidywalne a nawet uciążliwe."
Zdarzyło mi się ze trzy razy w historii bycia uczciwym racjonalistą - zamieszczenie dwóch wątków dziennie. Nigdy natomiast nie było tak, aby w jednym dniu pojawiły sę dwa wątki poświęcone tematyce żydowskiej. Tematyka owa - nota bene - stanoi ok. 35 - 40% moich wypowiedzi. Innymi słowy albo Pan emfatycznie przesadza albo po prostu kłamie.
"Wyobraź sobie że masz sąsiada, który przy każdym spotkaniu na klatce ma ochotę na rozmowę na temat (przykładowo) niekompetencji lekarzy i jest gotowy cytować Ci przez pół godziny najnowsze doniesienia na ten temat. Pytanie - jak szybko straciłbyś ochotę na rozmowę z gościem?"
Przykład jest chybiony - bo Pan nie musi się spotykać ze mną. Jeżeli Panu nie odpowiada mój styl czy tematyka, nie musi Pan zaglądać - że wpasuję się w pańską metaforę - do mojego mieszkania aby sobie ze mną pogawędzić? To chyba jasne? Na marginesie dodam, iż akurat jeżeli chodzi o problematykę z pańskieog przykładu - wdzięczny byłbym mojemu sąsiadowi, gdyby stosunkowo często informował mnie fachowo - z odesłaniem do należytych źródeł, o patologiach trapiących światową medycynę. Sam interesuję się trochę problemem - i nawet mój ostatni post jest na ów temat. Ale - jak powtarzam - nie musi Pan do niego zaglądać!
"A słyszałeś o czymś takim jak sprzężenie zwrotne? Problem tkwi choćby w tym że forum powoli staje się monotematycznym śmietnikiem... na którym ludziom właśnie z tego powodu nie chce się publikować innych wątków, które i tak zatoną w powodzi doniesień z frontu antysyjonistycznego".
Dobry żart tynfa wart i na dodatek plusa. Bo z pańskiej wypwiedzi wynika bowiem iż ja jestem jak ten "Bismarck" czy "Yamato", który co chwila grzmi całą mocą swojej burtowej salwy - i zatapia śmiałków usiłujących coś skrobnąć na forum, co nie "leży" w mojej tematyce. Ale rozumiem, iż jest to tylko żart - bo przecież prawda jest zasadniczo odmienna. Każdy może pisać co chce na forum - a że często są to marnej jakości teksty, to już inna para butów.
|
|
 | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | śmieciowe wypowiedzi | "Mam propozycję - jest tyle tematów, o których bardzo chętnie bym mógł przeczytać w dziale Świat. Pewnie inni forumowicze również. Może warto skończyć z zaśmiecaniem forum kolejnym już wątkiem dotyczącym złego żyda".
Pan oraz komentator Celecrin "ukarali" mnie minusem, za zamieszczenie niniejszego wątku. Czy to oznacza, że panowie opowiadają się za eksterminacją "palestyńskiej dziczy" przy zostosowaniu modus operandi jak w wątku ( bo ja taką metodę potępiłem) czy też nie zgadzają się Panowie z tezą, iz o takich zbrodniach należy pisać - bo zmieniają one przecież całkowicie optykę tego co się na Bliskim Wschodzie dzieje? Szczere odpowiedzi będą nagrodzona plusem. Nadmieniam, iz cały wątek oparty jest o artykuł z izraelskiego Haaretz. Czy Pana zdaniem dziennikarze z tego czasopisma są self - hating Jews którzy mają obsesję na pukcie "złego Żyda"?
Co do zaśmiecania forum - przykro mi ale to pana pozamerytoryczne wypowiedzi, omijające szerokim łukiem podniesiony problem, kwalifikują się do kategorii bezwartościowych śmieci. Co więcej zważywszy na fakt, iż wątek niniejszy traktuje o wyjątkowo krwawej zbrodni syjonistów na Palestyńczykach - pańskie potraktowanie tego tematu jako "śmiecia" wystawia Panu jednoznaczną cenzurkę. Nie napiszę jaką ze wzgledu na wrodzoną kindersztubę.
|
|
|  | 4 na 4 Radoslavus (546 punktów) (zablokowany) | Odp: śmieciowe wypowiedzi | >Pan oraz komentator Celecrin "ukarali" mnie minusem, za zamieszczenie niniejszego wątku. Czy to oznacza, że panowie opowiadają się za eksterminacją "palestyńskiej dziczy" przy zostosowaniu modus operandi jak w wątku ( bo ja taką metodę potępiłem) czy też nie zgadzają się Panowie z tezą, iz o takich zbrodniach należy pisać - bo zmieniają one przecież całkowicie optykę tego co się na Bliskim Wschodzie dzieje?
Chyba wyraziłem się jasno we wcześniejszym poście o co mi chodzi.
>Szczere odpowiedzi będą nagrodzona plusem.
Moja odpowiedź płynie ze szczerego serca. Na razie w wyniku twej aktywności dział Świat zamienił się w dział "Zbrodnie i Przekręty Światowego Żydostwa".
>Nadmieniam, iz cały wątek oparty jest o artykuł z izraelskiego Haaretz. Czy Pana zdaniem dziennikarze z tego czasopisma są self - hating Jews którzy mają obsesję na pukcie "złego Żyda"?
Nie wiem. A czy w Haaretz jedynymi artykułami o żydach były TYLKO te w kontekście ich zbrodni, okropieństw, złodziejstwa, rasizmu itd. itd. ?
>Co do zaśmiecania forum - przykro mi ale to pana pozamerytoryczne wypowiedzi, omijające szerokim łukiem podniesiony problem, kwalifikują się do kategorii bezwartościowych śmieci. Co więcej zważywszy na fakt, iż wątek niniejszy traktuje o wyjątkowo krwawej zbrodni syjonistów na Palestyńczykach - pańskie potraktowanie tego tematu jako "śmiecia" wystawia Panu jednoznaczną cenzurkę. Nie napiszę jaką ze wzgledu na wrodzoną kindersztubę.
Hipokryta. Przecież masakra Palestyńczyków podczas wojny domowej guzik cię obchodzi. Tobie chodzi aby wrzucić kolejny wątek o złym żydzie i dać ulżyć swojej niechęci do nich. Jedyną więc osobą, która wystawia sobie cenzurkę jesteś Ty sam Arminiusie - zasłaniasz się ofiarami tej okrutnej masakry, wykorzystujesz ich w ohydny sposób tylko dlatego aby po raz kolejny męczyć nas swoim antysemityzmem.
Najgorsza jest klasowa samoświadomość
|
|
| |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Pozamerytoryczne narzekactwo | "Chyba wyraziłem się jasno we wcześniejszym poście o co mi chodzi".
Tak, z całą pewnością. Tekst o makabrycznej zbrodni opublikowany w izraelskiej prasie nazwał Pan śmieciem. Jaśniej nie można.
"Moja odpowiedź płynie ze szczerego serca. Na razie w wyniku twej aktywności dział Świat zamienił się w dział "Zbrodnie i Przekręty Światowego Żydostwa".
Proszę skorygować profil działu "Świat". Ale nie żałosnym narzekactwem tylko aktywnością twórczą w tym dziale.
"A czy w Haaretz jedynymi artykułami o żydach były TYLKO te w kontekście ich zbrodni, okropieństw, złodziejstwa, rasizmu itd. itd."
W "Haaretz" jest mnóstwo takich rozliczeniowych tekstów. Nie nadążam z ich komentowaniem i zamieszczaniem na łamach "Racjonalisty". Kilkanaście czeka w kolejce. A skoro Żydzi się o nich dowiadują - to Polacy też przecież mają prawo, no nie?
"Hipokryta. Przecież masakra Palestyńczyków podczas wojny domowej guzik cię obchodzi".
Skąd taka tupeciarska pewnośc siebie? Poza tym jeżeli ja jestem hipokrytą - to Pan ze swoim stosunkiem do zbrodni na Palestyńczykach ("materiał śmieciowy") jest kim? Bedę wyrozumiały i kolejny raz nie nazwę Pana po imieniu.
|
|
| | |  | 3 na 3 Radoslavus (546 punktów) (zablokowany) | Odp: Pozamerytoryczne narzekactwo | >Tak, z całą pewnością. Tekst o makabrycznej zbrodni opublikowany w izraelskiej prasie nazwał Pan śmieciem. Jaśniej nie można.
Daj spokój. Przecież tego artykułu nie dałeś tutaj, bo tak przejął cię los tych Palestyńczyków. Gdy został opublikowany w Haaretz, miał olbrzymie znaczenie i posłużył rozliczaniu się żydów z ich ciemnych kart. U ciebie stał się prymitywną propagandą i kolejnym elementem manipulacji.
>Proszę skorygować profil działu "Świat". Ale nie żałosnym narzekactwem tylko aktywnością twórczą w tym dziale.
Innymi słowy: Mam cię w d... ja i tak będę walił artykuły o złych żydach.
>W "Haaretz" jest mnóstwo takich rozliczeniowych tekstów. Nie nadążam z ich komentowaniem i zamieszczaniem na łamach "Racjonalisty". Kilkanaście czeka w kolejce. A skoro Żydzi się o nich dowiadują - to Polacy też przecież mają prawo, no nie?
Może pogrubię:
"A czy w Haaretz jedynymi artykułami o żydach były TYLKO te w kontekście ich zbrodni, okropieństw, złodziejstwa, rasizmu itd. itd."
>Skąd taka tupeciarska pewność siebie? Poza tym jeżeli ja jestem hipokrytą - to Pan ze swoim stosunkiem do zbrodni na Palestyńczykach ("materiał śmieciowy") jest kim? Będę wyrozumiały i kolejny raz nie nazwę Pana po imieniu.
Nie. Tu nie chodzi o mój stosunek do zbrodni na Palestyńczykach, ale Twój do żydów. Znowu zasłaniasz się ofiarami, aby dalej szerzyć tutaj swoje uprzedzenia. Używasz ich jako tarczy, przed moimi zarzutami, które dotyczą przecież tego w co zamieniłeś dział Świat. Więc słowo, którym chcesz mnie określić, zachowaj lepiej dla określenia własnych działań.
Są ludzie, którzy piszą o muzułmanach tylko w kontekście terroryzmu, dżihadyzmu, opresji kobiet, a ty piszesz o żydach tylko w kontekście ciemnej strony ich przedstawicieli. Nie zachowujesz, ani nie chcesz zachować choćby grama obiektywizmu.
Mogę napisać nawet milion artykułów w tym dziale o Inuitach, Czuwaszach czy kimkolwiek innym, ale nie zmieni to faktu, że używasz forum Racjonalisty, do dzielenia się z nami swą wielką niechęcią do żydów.
Najgorsza jest klasowa samoświadomość
|
|
| | | |  | 2 na 4 | Arminius (25555 punktów) | W tej kwesti i owej | "Daj spokój. Przecież tego artykułu nie dałeś tutaj, bo tak przejął cię los tych Palestyńczyków. Gdy został opublikowany w Haaretz, miał olbrzymie znaczenie i posłużył rozliczaniu się żydów z ich ciemnych kart".
Dobrze powiedziane. Moje wątki żydowskie na forum "Racjonalisty" - to rozliczanie Żydów z ciemnych kart. Było ich bardzo dużo, były przez wiele lat przemilczane w imię źle pojętej politycznej poprawnosci - i teraz czas najwyższy to robić. Szczególnie że robią to sami Żydzi. Skoro oni to robią - to dlaczegóż innie nie mogą tego robić, np. Polacy, których dzieje są ściśle przeplecione z historią Żydów?
"Innymi słowy: Mam cię w d... ja i tak będę walił artykuły o złych żydach".
Pominąwszy analny wątek z Pana wypowiedzi - bezwzględnie tak. Około 35-40 % wypowiedzi zamierzam poświęcać szeroko rozumianej tematyce żydowskiej. Ja nie staram się wpływać na preferowaną przez Pana tematykę - więc odpłać Pan bliźniemu pięknym za nadobne. Żyj i pozwól żyć innym
"A czy w Haaretz jedynymi artykułami o żydach były TYLKO te w kontekście ich zbrodni, okropieństw, złodziejstwa, rasizmu itd. itd."
Nie, nie tylko, tym niemniej jest to bardzo częsta tematyka goszcząca na łamach Haaretz. A że w Polsce ( i nie tylko w Polsce) było jak w drugim zdaniu tego komentarza - czas najwyższy nadrabiać te braki i pisać "jak to właściwie było". Wątek niniejszy - na przykład - w sposób bardzo istotny wpływa primo na ocenę postawy moralnej syjonistów, secundo na ocenę bieżących wydarzeń w Izraelu czy też nawet na całym Bliskim Wschodzie - rzecz jasna u osoby cechujacej się obiektywizmem poznawczym i uczciwością intelektulaną.
"Mogę napisać nawet milion artykułów w tym dziale o Inuitach, Czuwaszach czy kimkolwiek innym, ale nie zmieni to faktu, że używasz forum Racjonalisty, do dzielenia się z nami swą wielką niechęcią do żydów".
Jeżeli poświęci się Pan tematyce inuickiej w 100% i będzie ona prezentowana na forum "Racjonalisty" z ogromną częstotliwością - to przecież osiągnie Pan efekt "zagłuszenia" wątku - Pana zdaniem - antysemickiego. W czym problem więc? Zakasać rękawy, naostrzyć stalówkę i w żadnym wypadku nie próbować osiągnąć swojego celu metodami administracyjnymi - bo to byłaby żenująca kompromitacja "putinizmem". Poza tym zawsze - w ostateczności - można nie zaglądnąć do mojego wątku - i wówczas uniknie Pan bycia narażonym na "wielką niechęć" do Żydów.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 Radoslavus (546 punktów) (zablokowany) | Odp: W tej kwesti i owej | >Dobrze powiedziane. Moje wątki żydowskie na forum "Racjonalisty" - to rozliczanie Żydów z ciemnych kart. Było ich bardzo dużo, były przez wiele lat przemilczane w imię źle pojętej politycznej poprawnosci - i teraz czas najwyższy to robić. Szczególnie że robią to sami Żydzi. Skoro oni to robią - to dlaczegóż innie nie mogą tego robić, np. Polacy, których dzieje są ściśle przeplecione z historią Żydów?
Nie. Ty Żydów, nie rozliczasz z niczego. Twoja działalność tutaj nie ma z tym nic wspólnego.
>Pominąwszy analny wątek z Pana wypowiedzi - bezwzględnie tak. Około 35-40 % wypowiedzi zamierzam poświęcać szeroko rozumianej tematyce żydowskiej. Ja nie staram się wpływać na preferowaną przez Pana tematykę - więc odpłać Pan bliźniemu pięknym za nadobne. Żyj i pozwól żyć innym
Gdy jedna osoba mówi, że jesteś pijany olej to. Gdy druga nie przejmuj się, a gdy trzecia i czwarta, to lepiej się połóż. Twoje wątki "rozliczeniowe" wzbudzają od dłuższego czasu niemal tylko takie komentarze jak moje. Więcej, powstał osobny wątek traktujący chociażby o twojej manii o żydach, a Tobie nadal to nie daje do myślenia.
>Nie, nie tylko, tym niemniej jest to bardzo częsta tematyka goszcząca na łamach Haaretz. A że w Polsce ( i nie tylko w Polsce) było jak w drugim zdaniu tego komentarza - czas najwyższy nadrabiać te braki i pisać "jak to właściwie było". Wątek niniejszy - na przykład - w sposób bardzo istotny wpływa primo na ocenę postawy moralnej syjonistów, secundo na ocenę bieżących wydarzeń w Izraelu czy też nawet na całym Bliskim Wschodzie - rzecz jasna u osoby cechujacej się obiektywizmem poznawczym i uczciwością intelektulaną.
Wątki jakie zakładasz nie wpływają na ocenę syjonistów, ale na Twoją ocenę. Ubierasz się w strój odkrywcy trudnej prawdy, ale tak na prawdę twoje wątki to czystej wody manipulacja. Jak ktoś tutaj napisał, najgorszym rodzajem kłamstwa jest prawda.
>Jeżeli poświęci się Pan tematyce inuickiej w 100% i będzie ona prezentowana na forum "Racjonalisty" z ogromną częstotliwością - to przecież osiągnie Pan efekt "zagłuszenia" wątku - Pana zdaniem - antysemickiego. W czym problem więc? Zakasać rękawy, naostrzyć stalówkę i w żadnym wypadku nie próbować osiągnąć swojego celu metodami administracyjnymi - bo to byłaby żenująca kompromitacja "putinizmem".
Czyli mam zacząć pisać, nie dla dzielenia się jakimiś ciekawymi tematami z forumowiczami, ale by przykryć wysyp twych żydowskich wątków? Nie dzięki.
>Poza tym zawsze - w ostateczności - można nie zaglądnąć do mojego wątku - i wówczas uniknie Pan bycia narażonym na "wielką niechęć" do Żydów.
Forum Racjonalisty nie jest twoim prywatnym folwarkiem, do ujawniania swych fobii. Twoje zachowanie jest na zasadzie - nie będę się mył, a jak komuś to przeszkadza, nie musi się do mnie zbliżać.
Najgorsza jest klasowa samoświadomość
|
|
| | | | | |  | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Folwarczna organoleptyka | "Nie. Ty Żydów, nie rozliczasz z niczego. Twoja działalność tutaj nie ma z tym nic wspólnego".
Myli się Pan. Ja ich w jakiś sposób rozliczam, oczywiście skromny i polegający w zasadzie na rozpowszechnianiu prawd, które są dostępne( dzięki błogosławieństwu internetu) ale mało znane - bo są przytłamszone i zamiecione po dywan przez ludzi Pana pokroju.
"Gdy jedna osoba mówi, że jesteś pijany olej to. Gdy druga nie przejmuj się, a gdy trzecia i czwarta, to lepiej się połóż. Twoje wątki "rozliczeniowe" wzbudzają od dłuższego czasu niemal tylko takie komentarze jak moje. Więcej, powstał osobny wątek traktujący chociażby o twojej manii o żydach, a Tobie nadal to nie daje do myślenia".
A jakież to ma znaczenie dla głoszącego prawdę? Jakie znaczenie ma ilość versus jakość? Zawsze ceniłem element intensywny nad ekstensywnym. Poza tym jest sporo forumowiczów, którzy są zainteresowani wątkami zydowskimi. Jedni się z nimi zgadzają inni nie - ale to już jest wtórne. Ci co się nie zgadzają z nimi - też są cenni. Bo biorą udział w debacie i analizie problematyki.
"Wątki jakie zakładasz nie wpływają na ocenę syjonistów, ale na Twoją ocenę. Ubierasz się w strój odkrywcy trudnej prawdy, ale tak na prawdę twoje wątki to czystej wody manipulacja. Jak ktoś tutaj napisał, najgorszym rodzajem kłamstwa jest prawda"
Ostatnie zdanie z powyższego passusu sprawiło mi niekłamaną satysfakcję. Bo wystawia dobre świadectwo wiarygodności moich wątków. A ów orwellowski zabieg zamienienia prawdy na kłamstwo - to nic innego jak tylko próba obrony projekcji subiektywnych i tendencyjnych poglądów na rzeczywistość historyczną.
"Czyli mam zacząć pisać, nie dla dzielenia się jakimiś ciekawymi tematami z forumowiczami, ale by przykryć wysyp twych żydowskich wątków? Nie dzięki".
Niech Pan zacznie zwalczać moją tematykę - swoja tematyką - skoro nie trawi jej pan i nie może się powstrzymać od zapoznawania się z moimi poglądami. To jedyne - co godne gentelmana.
"Forum Racjonalisty nie jest twoim prywatnym folwarkiem, do ujawniania swych fobii. Twoje zachowanie jest na zasadzie - nie będę się mył, a jak komuś to przeszkadza, nie musi się do mnie zbliżać".
Pańskie próby rugowania poglądów i tematyki nie odpowiadajacej Panu poprzez zmywanie komuś głowy, strzelanie batem i gromkie przywoływanie do porządku - zdecydowanie bardziej kojarzą się z praktykami ekonomskimi, niż moja postawa, sprowadzająca się do częstego zamieszczania na forum postów o określonej tematyce. Pan chciałby nastroić to forum na jedną nutę, jeden ton i dyscyplinować tych wszystkich, którzy nie akceptowaliby pańskiego dyktatu - jak pańszczyźniany dziedzic na włościach. Co do pańskiego przykładu oraganoleptycznego. Jak Pan zapewne wie epistola non erubescit i podobnie jest ze smrodem. Pismo nie wonieje. Jak Pan do niego nie zaglądnie - nic Pan nie poczuje. Ergo - przykład chybiony.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 oregani (375 punktów) (zablokowany) | Odp: Folwarczna organoleptyka | Herman, zwalczanie Twojej tematyki mija się z celem. Jesteś na prywatnej stronie osoby, która Cię toleruje nie wiadomo z jakich powodów i nic się na to nie poradzi. Nie wyobrażaj sobie jednak, że jesteś racjonalistą, to nie Twoja liga.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Arbiter | "Nie wyobrażaj sobie jednak, że jesteś racjonalistą, to nie Twoja liga".
Tak Pan twierdzi? Może i tak. Ale z kolei jakie Pan ma kompetencje, żeby tak jednoznacznie klasyfikowac do tej owej i owamtej ligii? Proszę pokazać swoje uprawnienia, Panie arbitrze.
|
|
3 na 3 | Dur Aglar (200 punktów) | Odp: MASAKRA W AL - DAWAYIMA | Tak sobie czytam komentarze pod artykułem i dochodzę do wniosku, że tutejsi "racjonaliści" nie są w stanie podać sensownych argumentów podejmujących polemikę z autorem, więc ogólnikowo zarzucają mu antysemityzm i monotematyczność. Nie rozumiem w jaki sposób trzymanie się jednej dziedziny miałoby wpływać negatywnie na jakość produkowanych treści. Czy fakt, że Arminius obrał sobie za cel krytykę nacjonalizmu żydowskiego, żydowskiej propagandy, syjonizmu itp. sprawia, że jego argumenty są bezzasadne? Rozumiem znużenie, ale nikt nikomu nie nakazuje tego czytać, a tym bardziej odpowiadać. Brak odpowiedzi sprawiłby, że te tematy szybciej odeszłyby w zapomnienie. Są tu chyba opcje ignorowania wybranych osobników. I chociaż argument "nie podoba się, nie czytaj" jest "inwalidą", to byłoby to dobre rozwiązanie w przypadku, kiedy nie ma się do powiedzenia nic w temacie, żadnej poważnej krytyki jak tylko "weź przestań, brzydki antysemito!". To, obok masy offtopu, jest moim zdaniem faktycznym zaśmiecaniem tego forum. Tematy z setkami odpowiedzi, w których nie porusza się już wątku głównego, tylko toczą się spore między poszczególnymi użytkownikami - odechciewa się czytać, udzielać, szukać meritum.
Co prawda nie śledziłem przeważającej części wątków Arminiusa i nie wiem, czy wcześniej jego tezy nie były obalane, a uprzedzenia uzasadniane, ale jakie ma to znaczenie w sprawie tego konkretnego tematu? Może on zawierać błędne racje, ale to należałoby wykazać osobno. W tym temacie, mimo że głosy wskazują inaczej, dostrzegam, że autor lepiej radzi sobie w dyskusji niż jego interlokutorzy, posługujący się łatkami, ogólną niechęcią do naczelnego antysemity portalu i do jego zaangażowania w kwestie żydowskie. Pobudki skłaniające do publikowania takowych treści w takowej ilości są nieistotne, o ile autor przytacza prawdziwe informacje. Efekt propagandowy? To już kwestia interpretacji czytelników, poziomu ich rozumowania. Gdyby to publikowała na okrągło jakaś stacja telewizyjna, można by jej zarzucić próbę manipulacji poprzez przytłaczanie jednym rodzajem informacji - w ten sposób można w łatwy sposób przekonać lud do dowolnej tezy, która w jakimś stopniu jest prawdziwa. Forum jednak tym się różni, że nie posiada masowego oddziaływania i zawsze można podjąć dyskusję, wykazując na przykład, że nie tylko strona żydowska dopuszczała się zbrodni, bo palestyńska też, że sprawa nie jest czarno-biała i tym podobnie.
Ostatecznie, skoro większość użytkowników tego forum wyraża sprzeciw wobec przytłaczania działu tematami antyizraelskimi, może należałoby stworzyć jeden temat Arminiusa, w którym dodawałby swoje kolejne przemyślenia, choć to niestety grozi wspomnianym wcześniej ogromem spamu i offtopu, aczkolwiek całościowo w mniejszej ilości niż suma spamu pod wszystkimi pojedynczymi wątkami. Przydałoby się w takim wielkim temacie kasować wszelkie wypowiedzi nie tyczące się tematu, a np. tyczące jego autora.
Osobiście cenię sobie informacje ujawniające podobne zakłamanie, o ile treściwe i podane w zgrabnej formie. I nie mam nic przeciwko, jeśli ktoś podjął się takiej ukierunkowanej specjalizacji, jeśli zachowuje obiektywizm. Specjalizacja w jednej dziedzinie wszak jest skuteczniejsza niż we wszystkich.
Wiem, że mój post też nie jest stricte na temat, ale może wniesie cokolwiek nowego.
A na koniec trochę przykładów błędów retorycznych i niskiego poziomu argumentacji:
@Radoslavus >Hipokryta. Przecież masakra Palestyńczyków podczas wojny domowej guzik cię obchodzi. Tobie chodzi aby wrzucić kolejny wątek o złym żydzie i dać ulżyć swojej niechęci do nich.
Ad personam i subiektywne zarzuty oparte na domniemanej opinii o użytkowniku, poza tym nie na temat.
>Wątki jakie zakładasz nie wpływają na ocenę syjonistów, ale na Twoją ocenę. Ubierasz się w strój odkrywcy trudnej prawdy, ale tak na prawdę twoje wątki to czystej wody manipulacja. Jak ktoś tutaj napisał, najgorszym rodzajem kłamstwa jest prawda.
Ktoś chyba próbuje mówić za wszystkich. A ostatnią sentencję "najgorszym rodzajem kłamstwa jest prawda" określiłbym kazuistycznym sofizmatem i dodał coś o logice.
@Grzegorz >Wyobraź sobie że masz sąsiada, który przy każdym spotkaniu na klatce ma ochotę na rozmowę na temat (przykładowo) niekompetencji lekarzy i jest gotowy cytować Ci przez pół godziny najnowsze doniesienia na ten temat.
Tu nie masz jednej klatki schodowej, którą musisz codziennie przechodzić, a setki wind, którymi możesz ominąć natarczywego sąsiada.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|