 |
Getto porodowe w izraelskich szpitalach Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2016 08:13 | Arminius (25555 punktów) | Getto porodowe w izraelskich szpitalach 0 na 4 | W liberalnym dzienniku izraelskim "Haaretz" ukazał się artykuł wskazujący na rozpowszechniony i trwający od długiego czasu proceder rasizmu i segregacji etnicznej w izraelskich szpitalach - na oddziałach porodówek. Okazuje się, iż jakkolwiek patologia jak wyżej nie jest dopuszczalna przez izraelskie prawo - w praktyce ma ona bardzo często miejsce za przyzwoleniem i poparciem bardzo dużej części żydowskich pielęgniarek, lekarzy, administratorów szpitali oraz żydowskich pacjentów. W wielu izraelskich szpitalach zjawiające się do porodu kobiety kierowane są do oddzielnych sal dla Żydówek i Palestynek - bądź to automatycznie, bądź to na żądanie kobiet. Podając na końcu tekstu link do artykułu i zachęcając do jego wnikliwej lektury, tymczasem ograniczę się do zaprezentowania istoty problemu przedstawionego ustami byłej pracownicy znanego jerozolimskiego szpitala Mount Scopus. A oto jej opinia: "Tutaj w izbach porodowych problem czynnika demograficznego jest bardziej zauważalny niż w innych szpitalach. Sytuacja Palestnek jest a priori bardziej skomplikowana. Zazwyczaj są bardzo młode, w wieku ok. 18 lat, większość z nich nie zna hebrajskiego, zazwyczaj zjawiają się z teściowymi. Takie kontakty miedzy segmentami populacji bywają bardzo konfrontacyjne i prowadzą do surrealistycznych sytuacji, w tym zachowań siłowych. Na początku gdy zaczęłam pracować - powiedziano mi, że po dokonaniu porodu przez kobietę powinnam się skontaktować z pielęgniarką przełożoną, która ustali czy kobieta mówi po arabsku czy po hebrajsku w celu skierowania jej do odpowiedniej sali według kryterium etnicznego. Były tam dwa rodzaje pomieszczeń. Jedne, zatłoczone z sześcioma łóżkami i jedną łazienką i drugie, bardziej przestrzenne z dwoma lub trzema łóżkami. Rzecz jasna [takiego zwrotu ("Clearly) używa owa pracownica - Arminius] arabskie kobiety kierowane były do tych mniej komfortowych pomieszczeń. Nie ma czegoś takiego jak segregacja i zarazem równe traktowanie - sytuacja taka zawsze prowadzi do dyskryminacji. Pielęgniarki często nie zachowują swoich poglądów politycznych dla siebie. Naprawdę paskudne rzeczy mają miejsce w sali porodowej, gdzie nie można dowieść praktyk dyskryminacyjnych, gdyż wszystko może być podciągnięte pod kategorię medycznej konieczności. Tu się zaczyna dyskryminacja. Szpital Hadassah ma cztery małe i zatłoczone porodówki i trzy bardziej przestronne, w tym jedną uważaną za najlepszą. Gdy zaczęłam tam pracować, arabska kobieta się zjawiła do porodu i ja ja umieściłam w tej najlepszej porodówce. Błyskawicznie kilka pielęgniarek się pojawiło i powiedziało mi, ze ta sala nie jest przeznaczona dla Arabek. Zaprotestowałam, oświadczając że jest to postępowanie niezgodne z zasadami sztuki medycznej oraz prawem. I dlatego w tym przypadku pozwoliły mi na dokończenie porodu na wybranej przeze mnie Sali. Szybko sobie uświadomiłam, iż był to wyjątek od reguły". Opinia jak wyżej nie wymaga komentarza. Jest sama w sobie klarownym potwierdzeniem i wielkim oskarżeniem rasistowskich praktyk mających miejsce w izraelskich szpitalach. Czytając słowa pracownicy szpitala miałem skojarzenie z przedwojenną instytucją getta ławkowego. Forsowała ją skrajna prawica w II RP ale nigdy nie przyjęła się całkowicie na polskich wyższych uczelniach. Była to instytucja godna pożałowania i tak też jest w zdecydowanej większości oceniania. A za jej występowanie szereg polskich czynników złożyło przeprosiny, w ramach ogólnych przeprosin za przejawy polskiego antysemityzmu. Tym bardziej jest więc szokującym i przerażającym, iż anno domini 2016 w Izraelu mają miejsce na potężną skalę praktyki identyczne lunb nawet gorsze!!! To hańba, to skandal, to wstyd, to triumf talmudyczno - starotestamentowych wzorców zachowań nad oświeceniową etyką. Kiedy Izrael przeprosi opresjonowane Palestynki za krzywdy im wyrządzone? Pytanie to zapewne dopóty pozostanie retorycznym - dopóki społeczność międzynarodowa nie zdecyduje się na pociągnięcie tego państwa do surowej odpowiedzialności za skandaliczne patologie jak wyżej. "When I started learning the ropes here I was told that after a woman gave birth I should call the ward, where they'd ask if the mother spoke Hebrew or Arabic. They were then assigned rooms accordingly. There were two kinds of rooms, crowded ones with six women and one bathroom, or more spacious ones for two or three women. Clearly the Arab women got the less comfortable ones. There is no such thing as separate but equal, the situation produces discrimination. Nurses often did not separate their politics from their work," says this nurse. "When I found out about this I was told that the Arab women are happier that way, having someone to talk to. It's convenient to say so, but I have enough Arab friends to know that many of them feel deeply insulted. "The really bad things happen in the delivery room where you can't prove anything, since anything can be defined as a medical necessity. Discrimination starts there - Hadassah has four small and crowded delivery rooms and three spacious ones, one of which is considered the best. When I started working there an Arab woman in labor arrived and I put her there. Immediately, a few nurses showed up and told me that the room wasn't for Arab women. I protested, saying that it's not right but also illegal. In that case they agreed and let me finish delivering the baby. I quickly learned that this was an exception." www.haaret(*)-print-page//.premium-1.712936 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | Rupson (1793 punktów) | >Pytanie to zapewne dopóty pozostanie retorycznym - dopóki społeczność międzynarodowa nie zdecyduje się na pociągnięcie tego państwa do surowej odpowiedzialności za skandaliczne patologie jak wyżej. -Nie wiem czemu jeszcze siedzisz i tylko piszesz. Idź ich pociągnij.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | Pociąganie | "Nie wiem czemu jeszcze siedzisz i tylko piszesz. Idź ich pociągnij".
Pisanie prawdy o obliczu syjonizmu - jest już w jakimś sensie formą pociągania "ich" do odpowiedzialności. Bo jak Pan zapewne wie - świadomość prawdy to potężna broń.
|
|
7 na 7 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Getto porodowe w izraelskich szpitalach | zapomniałeś natomiast podlinkować artykuły wyrażające oburzenie na takie praktyki i domaganie się natychmiastowego ich zaprzestania. Jeruzalem Post na przykład pisze, że Cytat:wysoko postawieni politycy z koalicji i opozycji dołączyli się w środę do fali krytyki MK Bazel MK Bezalel Smotrich (Bayit Yehudi), który we wtorek postulował rozdzielenie Żydówek i Palestynek w porodówkach.
Smotrich skomentował, że 'po porodzie (jego) żona chce odpocząć a nie uczestniczyć w imprezie jak to robią Arabki i 'że jego żona nie chciałaby leżeć obok kogoś, kto właśnie urodził dziecko, które za 20 lat być może będzie chciało zamordować jej dziecko'.
Uwagi Smotricha pojawiły się po raporcie Radia Izrael mówiącym o tym, że z kilka szpitali w kraju rozdzielają kobiety w porodówkach na życzenie niektórych kobiet, choć jest to nielegalne.
Sam raport i wsparcie Smotricha dla tego rodzaju praktyk wywołał oburzenie na scenie politycznej.
MK Nachman Shai (Zionist Union) napisał w środę list do Josepha Shapira (State Comptroller, czyli do kogoś kto w Polsce byłyby prawdopodobnie prezesem NIKu) w którym pyta o wszczęcie śledztwa.
'Wydaje się to być czystym przejawem rasizmu, który łamie prawo i wypacza zasady równości naszego Państwa', pisze Shai. 'Ministerstwo Zdrowia nie egzekwuje własnych postanowień. Śledzwo musi być wszczęte szybko i z determinacją by pozbyć się plagi rasizmu wśród nas'.
Mininister Finansów Moshe Kahlon, przemawiając na Konferencji Izby Prawniczej (nie jestem pewna czy o to chodzi) w Eilat, stwierdził że odrzuca komentarze Smotricha. 'Jest to objaw zwiększającej się wrogości wobec mniejszości. Dzieje się tak od wielu lat.' To tylko fragment, na kolanie tłumaczonego komentarza z Jerusalem Post. Jest ich więcej. Chciałabym jednak podkreślić, że mówimy tu o kilku szpitalach, w których rasistowskie praktyki są, wbrew prawu, tolerowane. Dla mnie opublikowanie raportu, oburzenie na propozycje Smotricha są przejawem funkcjonującego demokratycznego społeczeństwa.
|
|
 | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | rasizm w Izraelu to fenomen kompleksowy | "zapomniałeś natomiast podlinkować artykuły wyrażające oburzenie na takie praktyki i domaganie się natychmiastowego ich zaprzestania".
W podlinkowanym artykule w "Haaretz" jest przecież o owym oburzeniu. Więc o niczym nie zapomniałem. Problem jednakże w tym, iż owo oburzenie - nawet jeżeli szczere - niewiele znaczy - bo z artykułu jak wyżej rysuje się wyjątkowo paskudny obraz sytuacji. Zwłaszcza że segregacja etniczna w izraelskich szpitalach to tylko jeden z licznych przejawów owego rasizmu. I właśnie owa kompleksowość zjawiska jak wyżej czyni go wyjątkowo paskudnym. Dla zaznajomienia się z problemem - polecam moje liczne wątki na temat. Niedawno - w jednym z wątków - podawałem wyniki sondaży przeprowadzonych wśród izraelskich Zydów na temat ich stosunku do Palestyńczyków. Proszę się z nimi zapoznać - a zmieni Pani trochę zdanie o "funkcjonującym demokratycznym społeczeństwie" izraelskim. Jakby Pani miała problem z ich znalezieniem - proszę śmiało dać znać, postaram się pomóc.
|
|
| |  | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | rasizm procentowo |
"proszę o badania opinii publicznej wśród Palestyńczyków, chodzi mi konkretnie o ich stosunek do Żydów..." W tej chwili nimi nie dysponuję. Ale przypuszczam, iż ich opinia o Żydach jest co najmniej taka sama jak opinia o większości przedwojennych Żydów polskich Słonimskiego ("Polska nie znosi Żydów,ale jak Żydzi nie znoszą Polski-mało kto sobie zdaje sprawę. Wszystko,co tu powiedziałem, nie tyczy się prostych,cichych marzycieli Talmudu, którzy obok szczytowej inteligencji żydowskiej stanowią najlepszą część narodu, ale mówię tu o tej nikczemnej większości ludzi nic nie produkujących,pośredników i handlarzy najbogatszych, najcyniczniejszych,mówię o tych wszystkich szrajbełesach nacjonalizmu żydowskiego, którzy podnoszą gwałt o swoją parszywą godność"...), a najpewniej znacznie gorsza. Bo przecież trudno jest mięć inną o kimś kto cię traktuje według kryteriów rasistowskich - o czym zaświadcza chociażby nieniejszy watek, będący streszczeniem artykuły z największego izraelskiego dziennika. Niech Pani nie zapomina, kto kogo podbił na terenie Plaestyny i jakimi metodami - i kto tu jest katem a kto ofiarą. A przy okazji podrzucam Pani sondaże dot. poglądów Żydów izraelskich - o których sygnalizowałem w poprzednim wpisie, celem dopełnienia obrazu izraelskiego rasizmu zaprezentowanego w nieniejszym wątku: "Sondaże przeprowadzoen przez Pew Research Center z USA pokazują, iż prawie połowa izraelskich Żydów (48%) żąda przymusowej deportacji Palestyńczyków z kraju, 79 % zaś uważa za rzecz owczywistą, iż Żydzi w Izraelu powinni być traktowani lepiej niż Plestynczycy. Ten drugi - szokujący - wynik jest refleksem postępujacej "apartheidyzacji" kraju. 61 % ankietowanych Żydów oświadczyło, iż uważa Izrael za kraj dany im przez boga. Wynik ów także szokuje, bo jednoznacznie z niego wynika, iż izraelscy Żydzi przenoszą do polityki starotestamentową narrację oraz etykę. A jaka ona jest wszyscy dobrze wiemy. Nie dziwie więc, iż w takiej atmosferze władze izraelskie dopuszczają się karygodnych pogwałceń prawa człowieka oraz łamania międzynarodowych zasad. Mają na to przyzwolenie żydowskiej części izraelskiego społeczeństwa, której poglądy - w oparciu o zaprezentowane wyniki - bez przesady nazawać można kryptonazistowskimi." 79 % Żydów uważa, iż Żydzi w Izrelau mają być traktowani lepiej niż Palestyńczycy. Czy już Pani zmieniła zdanie na temat "funkcjonującej demokracji w Izraelu? Całość na: www.racjonalista.pl/forum.php/s,700991
|
|
| | |  | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: rasizm procentowo | Jaki procent Palestyńczyków uważa, że Żydzi powinni być deportowani z Izraela? Jaki procent Egipcjan, Syryjczykow lub Irakijczyków - którzy nie są jakoś szczególnie prześladowani przez Żydów - uważa podobnie?
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | |  | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | zmuszeni do nienawiści | "Jaki procent Palestyńczyków uważa, że Żydzi powinni być deportowani z Izraela"? Nie mam takowych danych. Ale jak już zawzmiankowałem - sytuacje jak owe w szpitalu ( a rasizm porodowy to tylko jedna z odsłon szerokiego zjawiska) w zasadzie zmuszają Palestyńczyków do jednoznacznej postawy względem Izraela. Oni nie mają wyjścia. Muszą to państwo nienawidzieć. Dobrze że Pan podniósł ttę kwestię . Podsyłam Panu link do ciekaweog tesktu adresującego ów problem - przeklejając najtrafniejszy fragment odnoszący się do debatowanej materii. "If, God forbid, the State of Israel does not survive the next 100 years, historians will put a lot of the blame on American Jewry, headed by AIPAC.Since 1967, Israel has faced a simple but fateful choice: Give up the occupied Palestinian territories and make peace with Palestine and the entire Arab and Muslim world - or cling to the territories, build settlements and go on with an endless war. This is not a political opinion. It is a historical fact. Any true friend of Israel will do everything possible to push Israel in the first direction. Every dollar, every ounce of political influence, should be used for this purpose. In the end, the two states - Israel and Palestine - will live side by side, perhaps in some kind of confederation. An anti-Semite pushes Israel in the other direction. Within the next 100 years Israel would turn into a bigoted, nationalist, even fascist, isolated apartheid state with a growing Arab majority, and the entire country would eventually become an Arab state with a shrinking Jewish minority. Everything else is a pipedream. SO WHAT is AIPAC doing? In his monumental work "Faust", Goethe describes the devil, Mephisto, as a force that always wills the bad and always achieves the good. AIPAC is the exact opposite. It supports the existence of a "Jewish State" but pushes it forcefully along the road to another of the huge disasters in Jewish history. They have an excuse, of course: it's the Israelis themselves who have chosen this course. AIPAC only supports whoever the Israelis elect in democratic elections. Israel is the Only Democracy in the Middle East. Nonsense. AIPAC and its sister groups are deeply involved in Israeli elections. They support Binyamin Netanyahu, the far-far-right Prime Minister, and the entire ultra-right spectrum of Israeli parties. Perhaps I should put the blame on American Jewry in general. It's not just AIPAC, but millions of other Jews. They all support Israel, wrong or worse". Jeżeli Pan się interesuje problematyką bliskowschodnią - nie musze Panu wyjaśniać, kim są Uri Avnery i Gideon Levy. zope.gush-(*)/en/channels/avnery/1458929539
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: zmuszeni do nienawiści | > sytuacje jak owe w szpitalu ( a rasizm porodowy to tylko jedna z odsłon szerokiego zjawiska) w zasadzie zmuszają Palestyńczyków do jednoznacznej postawy względem Izraela. Oni nie mają wyjścia. Muszą to państwo nienawidzieć.Nie mają? Wydaje mi się, że każdy człowiek używający rozumu ma wyjście. Rosyjskie przysłowie mówi - "Nawet jeśli was zjedli, zawsze macie dwa wyjścia". Można kultywować swoją nienawiść do całego narodu, ale moim zdaniem to jest to tylne wyjście. Trudno oczywiście pozbyć się nienawiści do kogoś, kto mnie dyskryminuje - musiałbym być świętym, żeby tego uniknąć - ale czy naturalna i rozumna jest nienawiść do każdego, kto mówi tym samym językiem, co prześladowca? Czy Żyd, który nie popiera syjonistów, zasługuje też na nienawiść? Na tej samej właśnie zasadzie Palestyńczyk, który nie jest terrorystą, winien być traktowany tak, jakby był. > Dobrze że Pan podniósł ttę kwestię . Podsyłam Panu link do ciekaweog tesktu adresującego ów problem - przeklejając najtrafniejszy fragment odnoszący się do debatowanej materii.> zope.gush-(*)/en/channels/avnery/1458929539Szczerze mówiąc, nie widzę głębszego związku. Zgadzam się z tezami zawartymi w tym artykule, także w tych fragmentach, które Pan uznał za mniej ciekawe. Na przykład z tym, że amerykańscy Żydzi chyba do reszty zgłupieli, skoro popierają takiego palanta, jak Trump. Albo, że izraelscy nacjonaliści zdradzili tradycyjne żydowskie wartości, pokój i sprawiedliwość, i są oni faktycznie antysemitami. Nacjonaliści - Żydzi czy goje, jeden pies ich dymał - posługują się bowiem właśnie demagogią przymusu. "My nie mamy wyjścia." Jak Boga kocham, nie mamy. Przecież jesteśmy jedyną ostoją cywilizacji, broniącą się przed islamską dziczą (proszę zauważyć, że nie musiałem wcale szukać syjonistów, żeby taki piękny epitet wynaleźć). Nie mamy wyjścia i musimy się bronić wszelkimi środkami, które uświęca cel, bo jak nie, to przyjdą dzicy, zerżną i zarżną. I znajdzie taki demagog bez problemu wiernego sojusznika za granicą, w postaci kopniętego w mózg mułły, który spolegliwie zachowa się, jak na dzicz przystało i powie, że owszem, chętnie by zerżnął i zarżnął. I to wszystkim wiernym szczerze poleca, tym samym strasząc kolejne procenty Żydów i wpychając je w łapki nacjonalistów. Gdybym był paranoicznym miłośnikiem kujprodestów, powiedziałbym, że są owi mułłowie syjonistycznymi agentami. Skoro zgadza się Pan z liberalną mniejszością żydowską w tym, że najbardziej Żydom szkodzą syjoniści i ich propaganda, to proszę powiedzieć, czyja propaganda najbardziej szkodzi Palestyńczykom?
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Kto rozdał role i narzucił narrację? | "Nie mają? Wydaje mi się, że każdy człowiek używający rozumu ma wyjście. Rosyjskie przysłowie mówi - "Nawet jeśli was zjedli, zawsze macie dwa wyjścia". Można kultywować swoją nienawiść do całego narodu, ale moim zdaniem to jest to tylne wyjście. Trudno oczywiście pozbyć się nienawiści do kogoś, kto mnie dyskryminuje - musiałbym być świętym, żeby tego uniknąć - ale czy naturalna i rozumna jest nienawiść do każdego, kto mówi tym samym językiem, co prześladowca? Czy Żyd, który nie popiera syjonistów, zasługuje też na nienawiść? Na tej samej właśnie zasadzie Palestyńczyk, który nie jest terrorystą, winien być traktowany tak, jakby był".
Statystyki które Panu przytoczyłem nie raz i izraelska rzeczywistość nie pozostawia wątpliwości co do ról wyznaczonych Żydom i Palestyńczykom przez panstwo Izrael. Palestyńczycy są ofiarami Zydzi prześladującymi. Więc wniosek jest prosty. Jest logicznym i naturalnymm, iż Palestyńczycy mogą mieć wrogi stosunek do Żydów. Jeżeli nie mają do określonych Żydów wrogiego stosunku - to tylko tym lepiej o nich świadczy. A nie wiem jak sięowa sprawa przedstawia - bo nie posiadam danych na ten temat. Zakładam więc, iż Palestyńczycy mają wrogi stosunek do Zydów jako takich - bo przecież to Żydzi wygenerowali takie realia - które tych Palestyńczyków siłą rzeczy ustawiły w takiej a nie innej roli. To Żydzi odpowiedają za anrzucenie naraacji i rozdanie ról. Pan próbuje ponownie uprawiać skomplikowaną ekwilibrystykę i nie wiem czy Pan sobie zdaje sprawę z tego, iż poddając wstępnie w wątpliwość tezę o nieuchronności wrogiego stosunku Palestyńczyków do Zydów - później w zasadzie Pan jednak ją potwierdza, pisząc "Trudno oczywiście pozbyć się nienawiści do kogoś, kto mnie dyskryminuje - musiałbym być świętym, żeby tego uniknąć".
"Szczerze mówiąc, nie widzę głębszego związku. Zgadzam się z tezami zawartymi w tym artykule, także w tych fragmentach, które Pan uznał za mniej ciekawe".
Co do podlinkowanego artykułu - istnieje zauważalny związek między jego treścią a zagadnieniem debatowanym. Bo z artykułu klarownie wynika, iż za rozdanie ról i narzuconą narracje, o której wyżej, odpowiada państwo Izrael. Cały podlinkowany artykuł uważam za ciekawy - dlaego tak o nim przecież napisałem i prócz przeklejonego fragmentu podałem panu do niego link.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Kto rozdał role i narzucił narrację? | Zdaje się, że poprzednio trochę za bardzo się rozpisałem i przez to pytania, które postawiłem, stały się nieczytelne. Postaram się je bardziej wyróżnić, żeby łatwiej było je zauważyć: - Czy naturalna i rozumna jest nienawiść do każdego, kto mówi tym samym językiem, co prześladowca? - Czy Żyd, który nie popiera syjonistów, zasługuje na nienawiść? Na każde z tych pytań można odpowiedzieć jednym, jednosylabowym słowem : "tak" lub "nie". - Czyja propaganda najbardziej szkodzi Palestyńczykom? Na to też można jednym słowem, chociaż dłuższym, wielosylabowym. Można też dać odpowiedź bardziej rozbudowaną, jak ten sam Uri Avnery, którego najwyraźniej Pan poważa, skoro jego artykuł cytuje na poparcie swoich poglądów: "There is no evidence whatsoever for the accusation that the majority of BDS sympathizers are indeed anti-Semites. I am convinced that the vast majority of them are devoted idealists, whose heart goes out to the downtrodden Palestinians, as Jews throughout the ages have rushed to the aid of oppressed people, whether American blacks or Russian mujiks. However, and this must be said, there are some BDS adherents who utter statements with an unmistakable anti-Semitic smell. For an honest-to-goodness anti-Semite of the old school, BDS is nowadays a safe pulpit from which they can preach their odious gospel, under the guise of anti-Zionism and anti-Israelism. I would like (again) to warn the Palestinians and their true friends that the anti-Semites are in practice their dangerous enemies. It is they who are pushing Jews from all over the world to settle in Israel. These anti-Semites don't give a damn for the Palestinians, they exploit their plight in order to indulge in their own age-old anti-Jewish perversion." zope.gush-(*)/en/channels/avnery/1457710016Przetłumaczę, jak umiem, bo to forum po polsku a ludzie nieznający angielskiego to też ludzie i dla mnie partnerzy do dyskusji: "Nie ma żadnych dowodów na to, aby oskarżać większość sympatyków BDS [Boycott, Divestment, Sanctions - międzynarodowy ruch domagając się bojkotu Izraela z powodu jego polityki w Palestynie] o anysemityzm. Jestem przekonany, że ogromna większość z nich to idealiści, którzy całym sercem są z podeptanymi Palestyńczykami, tak jak Żydzi poprzez wieki spieszyli z pomocą ludziom prześladowanym, czy to czarnym w Ameryce, czy chłopom panszczyźnianym w Rosji. Jednakże, i to trzeba powiedzieć, są pewni stronnicy BDS, którzy stawiają tezy o niewątpliwie antysemickim zapaszku. Dla szczerego antysemity starej szkoły BDS jest obecnie bezpieczną amboną z której może głosić swe obleśne kazania, pod przykrywką antysyjonizmu i anty-Izraelizmu. Chciałbym (znowu) ostrzec Palestyńczyków i ich prawdziwych przyjaciół, że antysemici są w praktyce ich niebezpiecznymi wrogami.To właśnie oni wypychają Żydów z całego świata, aby osiedlali się w Izraelu. Antysemici mają gdzieś Palestyńczyków, wykorzystują ich niedolę aby oddawać się swemu własnemu, wiekowemu antyżydowskiemu zboczeniu."
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | "....którzy całym sercem są z podeptanymi Palestyńczykami"
Słowo "podeptany" ma jednoznaczną, nie pozostawiającą żadych wątpliwosci konotację. Oznacza - między innymi - bycie traktowanym według schamtu rasistowskiego - o którego licznych odsłonach w Izraelu systematycznie piszę.
|
|
| | |  | 4 na 4 | mayolina (2278 punktów) | Odp: rasizm procentowo | Tak, nadal uważam że Izrael jest demokracją. The Economist Group wprowadziła system mierzenia demokracji (pluralizm, wolności obywatelskie, partycypacja i głosowanie, funkcjonowanie rządu, kultura polityczna) - Wskaźnik Demokracji. I wychodzi na to, że Izrael jest demokracją wadliwą, a więc ma problemy z funkcjonowaniem rządu i prawami obywateli, ale wcale nie znajdują się na końcu listy. Gorzej, na przykład, wygląda Polska: rząd funkcjonuje o wiele gorzej niż w Izraelu, partycypacja w procesach politycznych też, lepiej niż w Izraelu wygląda sprawa praw jednostki. Ale i w tym przypadku Izrael nadal jest gdzieś w środku peletonu, zaś Polska w czołówce. Z porównania izraelskich wyników Indexu Demokracji z roku 2012 z rokiem 2015, wychodzi na to, że Izrael conieco na rzecz demokratyzacji zrobił. Co prawda polska wiki nie podaje rezultatów cząstkowych, więc nie wiadomo w której kategorii nastąpiła poprawa, ale w 2012 Izrael był na miejscu 37. z 7,56 punktami (Polska 44., 7,12 punktów), w ubiegłym roku na miejscu 34., punktów 7,77. Polska 48. miejsce, 7,09). Więcej o wskaźniku demokracji The Economist Intelligence Unit's Democracy Index 2015. A report by The Economist Intelligence UnitEDIT: od 2012 roku Izrael poprawił wyniki w kategorii praw jednostki! Tu raport z 2012
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | ad rem bez mowy trawy |
"Gorzej, na przykład, wygląda Polska: rząd funkcjonuje o wiele gorzej niż w Izraelu, partycypacja w procesach politycznych też, lepiej niż w Izraelu wygląda sprawa praw jednostki. Ale i w tym przypadku Izrael nadal jest gdzieś w środku peletonu, zaś Polska w czołówce".
Co to znaczy, iż "rząd funkcjonuje gorzej" albo "partycypacja wprocesach politycznych"? To jest mowa trawa która ma się nijak do debatowanego problemu. To jest rozmywanie istoty sprawy. Proszę mi pokazać - jeżeli chcemy mówić o analogiach - iż w polskich publicznych szpitalach jest rozpowszechniona praktyka wysyłania rodzących Ukrainek do odrębnych znacznie gorszych sal porodowych - żeby nie miały kontaktu z lepszymi rasowo Polkami? Krytyczny jestem niejednokrotnie względem tego co się dzieje w Poslce - takze w zakresie Polaków stosunku do uchodźców(rzecz fascynująca, iż zazwyczaj ci co mnie krytykują za liberalny stosunek do uchodźców, przypinają mi łatkę antysemity) - jednakże porównania obecnej Polski do Izraela nie wytrzymują krytyki. W jakimś zakresie można o tym mówić w przypadku II RP - na co zwróciłem uwagę - ale nie w przypadku obecnej Polski.
Na marginesie. Pani też polecam tekst, który podlinkowałem komentatorowi Zakotem.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | mayolina (2278 punktów) | Odp: ad rem bez mowy trawy | >Co to znaczy, iż "rząd funkcjonuje gorzej" albo "partycypacja wprocesach politycznych"? To jest mowa trawa która ma się nijak do debatowanego problemu. To jest rozmywanie istoty sprawy. Proszę mi pokazać - jeżeli chcemy mówić o analogiach - iż w polskich publicznych szpitalach jest rozpowszechniona praktyka wysyłania rodzących Ukrainek do odrębnych znacznie gorszych sal porodowych - żeby nie miały kontaktu z lepszymi rasowo Polkami? Momencik, momencik. Moja odpowiedź odnosiła się do pytania, które - notabene - sam Pan zadał czy nadal uważam Izrael za demokrację.
Co do wyjaśnienia kwestii 'funkcjonowania rządu' i 'partycypacji w procesach politycznych' odsyłam do raportu The Economist. Tam jest metodologia i terminologia wyjaśniona.
BTW: nie usprawiedliwiam rasizmu. Kwestionuję jedynie wybiórcze koncentrowanie się na Izraelu.
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | definiowanie | "Momencik, momencik. Moja odpowiedź odnosiła się do pytania, które - notabene - sam Pan zadał czy nadal uważam Izrael za demokrację".
Czy można mówić o demokracji, w sytuacji gdy obywatele danego kraju są podzieleni na dwie odrębne kategorie i stosownie do tego podziału są traktowani inaczej - jedni lepiej drudzy gorzej? Moim zdaniem nie. Jak Pani uważa, iż taka sytuacja nadal może być definiowana jako demokracja - Pani wybór.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: definiowanie |
>Czy można mówić o demokracji, w sytuacji gdy obywatele danego kraju są podzieleni na dwie odrębne kategorie i stosownie do tego podziału są traktowani inaczej - jedni lepiej drudzy gorzej? Moim zdaniem nie. Jak Pani uważa, iż taka sytuacja nadal może być definiowana jako demokracja - Pani wybór.
Zasadniczo, można. Na przykład Szwajcaria przed 1971 roku była państwem demokratycznym, chociaż kobiety nie miały tam w ogóle prawa głosu. Demokracja może być mniej lub bardziej.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
| | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Zasadniczo | "Zasadniczo, można. Na przykład Szwajcaria przed 1971 roku była państwem demokratycznym, chociaż kobiety nie miały tam w ogóle prawa głosu. Demokracja może być mniej lub bardziej".
Mamy na myśli wspołczesną formułę demokracji. Według której ta ateńska była de facto antydemokracją. Pan sie zaraz zapętli w tej ekwilibrystyce - a ja wtedy sięgając po nią udowodnię Panu że nazizm był zasadniczo demokracją.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Sierota (349 punktów) | Odp: Zasadniczo ? Według jakiej zasady? |
>Mamy na myśli wspołczesną formułę demokracji. Według której ta ateńska była de facto antydemokracją. Pan sie zaraz zapętli w tej ekwilibrystyce - a ja wtedy sięgając po nią udowodnię Panu że nazizm był zasadniczo demokracją.
Arminius = nazista = demokrata ?
>
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | mayolina (2278 punktów) | Odp: definiowanie | >Czy można mówić o demokracji, w sytuacji gdy obywatele danego kraju są podzieleni na dwie odrębne kategorie i stosownie do tego podziału są traktowani inaczej - jedni lepiej drudzy gorzej? Moim zdaniem nie. Jak Pani uważa, iż taka sytuacja nadal może być definiowana jako demokracja - Pani wybór. Jest przyjęta definicja demokracji i są przyjęte jakieś wyznaczniki mierzące funkjonowanie tej demokracji. A to, że Arminus się na taką definicję i takie wyznaczniki nie zgadza, to jego problem.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: ad rem bez mowy trawy | > Proszę mi pokazać - jeżeli chcemy mówić o analogiach - iż w polskich publicznych szpitalach jest rozpowszechniona praktyka wysyłania rodzących Ukrainek do odrębnych znacznie gorszych sal porodowych - żeby nie miały kontaktu z lepszymi rasowo Polkami?
Które to Ukrainki - jak powszechnie wiadomo - nienawidzą Polaków, domagają się likwidacji państwa polskiego, a ich mężowie prowadzą regularny ostrzał rakietowy naszego terytorium. Jeżeli chcemy mówić o analogiach.
|
|
5 na 7 | Koraszewski (82900 punktów) | Odp: Getto porodowe w izraelskich szpitalach | Już myślałem, że Naczelny będzie na odwyku przez co najmniej jeden dzień, ale Arminius, (publicysta w stylu "Der Stürmera") nie wytrzymał i zaserwował "obiektywny" kawałek według starego wzorca. Jak wiadomo żaden polski antysemita sam niczego nie wymyśli, potrzebuje do tego Żydów. A w Izraelu awantura na cztery fajerki. Poseł Bezalel Smotrich, zażądał dla swojej rodzącej żony pokoju bez arabskiego towarzystwa. (Ciekawe, że żona posła nie ma separatki.) Takie rzeczy w Izraelu wywołują natychmiast powszechne oburzenie oraz medialną i polityczną burzę. Dziennikarze zaczęli natychmiast węszyć, czy nie jest to przypadkiem częściej spotykane. Minister Zdrowia zaczął dochodzenie i wezwał dyrektorów szpitali położniczych na rozmowy . Oczywiście zaczęły się tak modne dziś teety. W jednym pan poseł napisał, że jego żona chciałaby odpocząć, a nie uczestniczyć w imprezie zorganizowanej z okazji urodzin arabskiego dziecka. W kolejnym, że jest rzeczą naturalną, iż jego żona nie ma ochoty leżeć koło kogoś, kto urodził dziecko, które za 20 lat będzie chciało zamordować jej dziecko. Te tweety wywołały bardo ostrą reakcję nie tylko "liberalnego" Haaretz. Sprawa wywołała szeroką dyskusję, bo jak się okazuje przekaz posła był rasistowski, ale problem faktycznie istnieje, czyli party w szpitalu z okazji urodzin bywa dla innych pacjentów cokolwiek uciążliwe, a ograniczanie liczby odwiedzających też byłoby traktowane jako dyskryminacja. Nie w tym problem. Ostatecznie "racjonalista/nacjonalista" nie po to publikuje swoje rasistowskie artykuły, żeby pokazywać złożoną rzeczywistość. Uważny czytelnik zauważyłby natychmiast, że post tutejszego rasisty pokazuje coś dokładnie odwrotnego niż to co sugeruje. Bardzo krytyczne reakcje społeczeństwa izraelskiego, wyjątkowość zjawiska i brak uprzywilejowania polityków w placówkach służby zdrowia. Więcej o tej sprawie z poważniejszego dziennika niż Haaretz: www.jpost.(*)rabs-in-maternity-wards-450579Prostowanie rasistowskich bzdur Arminiusa nie ma sensu, ważny jest Naczelny, który to akceptuje i najwyraźniej całym sercem popiera.
|
|
 | 3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) |
>Prostowanie rasistowskich bzdur Arminiusa nie ma sensu, ważny jest Naczelny, który to akceptuje i najwyraźniej całym sercem popiera.
Właśnie Pan swoje sprostowanie przedstawił. A skoro zostało ono na tym forum opublikowane, to widocznie Naczelny je akceptuje i najwyraźniej całym sercem popiera.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
|  | 1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | > Właśnie Pan swoje sprostowanie przedstawił. A skoro zostało ono na tym forum opublikowane, to widocznie Naczelny je akceptuje i najwyraźniej całym sercem popiera.Ewentualnie je przeoczył, albo zignorował wiedząc że mało kto ma siłę na dłuższe spieranie się z Arminiusem
|
|
|  | 1 na 5 | Koraszewski (82900 punktów) | Ja na systematyczne oglądanie tego szajsu nie mam czasu, ani ochoty. Ciekawi mnie jednak czy mój niegdyś rokujący nadzieję na bycie przyzwoitym człowiekiem były przyjaciel kiedyś się otrząśnie. Jeśli ktokolwiek kiedykolwiek zauważy jego jakąś reakcję na popularyzowany na jego portalu nazistowski rasizm będę wdzięczny za wiadomość.
|
|
| |  | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | ależ ma Pan i czas i ochotę | "Ja na systematyczne oglądanie tego szajsu nie mam czasu, ani ochoty".
Ależ ma Pan i czas i ochotę - co tylko nota bene cieszy. Przecież pańska aktywność ostatnimi czasy na forum stanowi zaprzeczenie słów pańskich jak powyżej. I bynajmniej w zadnym wypadku proszę nie traktować tego jako jakiegoś rodzaju przygany. Jest to po prostu stwierdzenie faktu.
|
|
 | -1 na 5 | Arminius (25555 punktów) | systemowy charakter segregacji etnicznej | "...ale Arminius, (publicysta w stylu "Der Stürmera") nie wytrzymał i zaserwował obiektywny" kawałek według starego wzorca".
Ależ to nie tak, że "nie wytrzymałem". Wątek niniejszy zamieściłem ze względu na Pana osobę, rezygnując z innego niezydowskiego. Wyraził Pan bowiem wczoraj zainteresowanie i nieciepliwość co do tematu kolejnego żydowskiego wątku mojego autorstwa - więc postanowiłem wyjśc naprzeciw Pan oczekiwaniom i przyśpieszyć jego edycję.
Co do meritum sprawy. Oczywiście, jeden z członków izraelskiego parlamentu pozamieszczał rasistowskie uwagi na temat Palestyńczyków, jego żona zresztą też. Problem jednakże nie jest w tym, iż taki incydent się zdarzył. Bo incydenta tego rodzaju moga się zdarzyć wszędzie. Rzeczywisty problem polega na tym, iż rasizm w Izraelu ma charakter systemowy - SYSTEMOWY raz jeszcze wypada powtórzyć - czego liczne dowody nieustannie prezentuję. W tym wypadku chodzi o takie a nie inne traktowanie palestyńskich kobiet w ciąży, która to patologia została nieco ukazana dzięki artykułowi zamieszczonemu w "Haaretz". Ale sytuacje jak te z izraelskich porodówek można napotkać w Izraelu w kazdej dziedzinie życia - o czym często donosi "Haaretz", a ja za nim. Pamiętajmy, iż o segregacji w porodówkach izraelskich nie napisano w jakims antysemickim pisemku. Napisano o niej w jednym z najbardziej prestiżowych dzienników izraelskich i wyjaśniono w nim dokładnie SYSTEMOWY charakter owej patologii. Pana koncentrowanie się na osobie polityka i jego żony - jest nieudolną próbą odciągnięcia uwagi forumowiczów od istoty sprawy, którą jest SYSTEMOWY charakter patologii, o której debatujemy.
|
|
|  | 4 na 8 | Koraszewski (82900 punktów) | Odp: systemowy charakter segregacji etnicznej | Myli się Arminius we wszystkich punktach. Nie debatujemy, bo z Armeniusami nie daje się debatować, to jak "debatowanie" z kreacjonistą młodej ziemi o geologii. Moje "obserwowanie" jest sterowane, starzy czytelnicy byłego "Racjonalisty" donoszą mi o kolejnych rasistowskich wybrykach pupila Naczelnego. Systemowy to jest żydożerczy rasizm Arminiusa, ale w żadnym przypadku nie da się powiedzieć o jakiejkolwiek systemowej dyskryminacji w Izraelu. To ciekawa sprawa, ten typ rasisty ma kłopoty ze zrozumienie, że Żydzi są ludźmi (to nie genetyka, to rodzaj imprintingu), stąd ten typ rasisty nie ma możliwości rozróżnienia dwóch zapisów tych samych słów: "Są podli Żydzi" oraz "Żydzi są podli" i poświęcają swoje życie przekonywaniu innych, że nie ma tu żadnej różnicy, że ludzie, którzy widzą fundamentalną różnicę między tymi dwoma zdaniami są daltonistami. Arminius nie ma większego znaczenia, mało znaczący wielbiciel nazizmu w mało znaczącym niszowym portalu. Jeśli reaguję, to ze względu na człowieka, w którego zainwestowałem, który oszukał mnie swoją pozorną fascynacją Tadeuszem Kotarbińskim, który założył portal mający być kontynuacją dzieła Kotarbińskiego, a dziś służy jako forum propagandy wszystkiego tego, czego Tadeusz Kotarbiński serdecznie nienawidził.
|
|
| |  | 2 na 4 | Arminius (25555 punktów) | Rynsztokowy styl | "....ale w żadnym przypadku nie da się powiedzieć o jakiejkolwiek systemowej dyskryminacji w Izraelu."
Segregacja na tle etnicznym jest rozpowszechnioną i kompleksową praktyką w Izraelu. Zamieszczane wątki mojego autorstwa dostarczają twardych, zaczerpniętych zazwyczaj z prasy izraelskiej dowodów na ten temat, kształtując stopniowo całościowy i wielce kompromitujący obraz Izraela w tym względzie. Jeden z moich najbliższych wątków będzie poświęcony kolejnej paotologii - cegiełce w układaniu całościowej mozaiki izraelskiego apartheidu
Pana rynsztokowy styl i epatowanie argumentami pozamerytorycznymi, głównie ad personam wystawiają jednoznaczne świadectwo pańskiej zdeprawowanej etyce i de facto kompromitują Pana w myśl zasady, że "kto nie ma na podorędziu siły argumentów ucieka się do stosowania argumentu siły" - w tym wypadku ową "siłą" jest potok kalumnii i oszczerstw którymi Pan "czerni papier", usiłując spostponować tak mnie jak i redakotoa "Racjonalisty". Równocześnie zachowuje się Pan zarazem tchórzliwie i cynicznie. Bo na łamach "Racjonalisty" korzysta Pan z niczym nie skrępowanje swobody wypowiedzi - w tym do oblewania kubłem pomyj swoich polemistów, natomiast na swojej stronie "Listy z naszego Sadu" - w żadnym wypadku nie dopuszcza Pan możliwości swobodnej wymiany zdań, z poglądami przez Pana głoszonymi. Postawa takowa czyni z Pana postać operetkową - godną współczucia
Szczególnie irytuje umaczanie w brudnej pianie pańskiej agresywnej mowy takiej postaci jak T. Kotarbiński. Etyk ów wybitny zawsze był po stronie słabszego, po stronie prawdy i sprawiedliwości. Jednym z jego osiągnięć jest zdefiniowanie pojęcia "opiekuna spolegliwego". Opiekun jest spolegliwy, "kiedy można słusznie zaufać jego opiece, że nie zawiedzie, że zrobi wszystko, co do niego należy, że dotrzyma placu w niebezpieczeństwie i w ogóle będzie pewnym oparciem w trudnych okolicznościach". Personel izraelskich porodówek - w świetle materiałów dostarczonych przez izraelską prasę - w żadnym wypadku nie spełnia tej definicji. Jest na odwrót, personel swoim zachowaniem definiuje się jako antyopiekun niesprawiedliwy. A przecież opiekunczość na sali porodowej - winna być cechą absolutnie kardynalną i elementarną każdego kto tam pracuje.
|
|
| | |  | -3 na 3 | Koraszewski (82900 punktów) | Odp: Rynsztokowy styl | Debatowanie z powielającym kłamstwa małym tchórzem nie zdolnym nawet do tego, żeby się przestawić byłoby raczej zabawne. Interesujący jest tu Mariusz Gawlik, który ma twarz, ma imię i nazwisko i miał szansę na intelektualną uczciwość. Dziś powoływanie się tego portalu na nazwisko Tadeusza Kotarbińskiego jest zwyczajną podłością, taką samą jak podłością jest używanie nazwy Amnesty International przez organizację, która ukradła moralny prestiż organizacji walczącej o więźniów sumienia i popierającej dziś terrorystów.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | >Interesujący jest tu Mariusz Gawlik, który ma twarz, ma imię i nazwisko i miał szansę na intelektualną uczciwość. Pan ma imię twarz i nazwisko i nic poza tym. Nie ma Pan ani argumentów, ani honoru, o intelektualnej czy jakiejkolwiek uczciwości nie wspominając, bo gdybym miał takie zdanie jak Pańskie o M G/A nie poniżałbym się do polemik na forum, będącym jego własnością. Własna piaskownica za ciasna jednak? Klakierzy nudzą?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Kto popiera terrorystów? | "Debatowanie z powielającym kłamstwa małym tchórzem nie zdolnym nawet do tego, żeby się przestawić byłoby raczej zabawne".
Przecież Pan to nieustannie robi. Nieustannie Pan ze mną debatuje. W związku z tym teza jak wyżej jest z gatunku metod sensu stricto erystycznych, zresztą pośledniego sortu - bo ostatecznie jednoznacznie kompromituje tego, kto po taką technikę sięga.
"...taką samą jak podłością jest używanie nazwy Amnesty International przez organizację, która ukradła moralny prestiż organizacji walczącej o więźniów sumienia i popierającej dziś terrorystów".
Niechże się Pan tak nie pogrąża! Zrobić z AI organizację popierającą terroryzm? Nie będę już tej kwestii dalej komentował bo mi Pana szkoda.
|
|
| | | | |  | -2 na 4 | Koraszewski (82900 punktów) | Odp: Kto popiera terrorystów? | Mariuszu, chciałem ci tylko pokazać jak funkcjonuje pierwsze pióro obecnego Racjonalisty. Profesora Kotarbińskiego znałem osobiście i wiem co myślał o typach w rodzaju Arminiusa w 1968 roku. O kradzieży autorytetów moralnych możesz poczytać więcej w mojej najnowszej książce. (Nie różnili się niczym, a nie jestem pewien, czy nie był jednym z nich, w końcu ani a pół kroku nie odchodzi od wytycznych prowadzenia antysemickiej propagandy premiera Kosygina z czerwca 1967 roku). Inicjatora Amnesty International nie znałem osobiście, znałem ludzi, którzy byli jego przyjaciółmi i ich uczucia w miarę jak typy spod ciemnej gwiazdy przejmowały AI. Wiem również, co mówi o ludziach, którzy ukradli Human Rights Watch jej założyciel. W mojej książce znajdziesz również odpowiedź na twoje osobiste pytanie, kiedy ostatni raz dyskutowaliśmy o twojej przemianie. Ciekawe co ci twój dealer dostarczy jutro.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | kolejni popierający terrorystów??? | "O kradzieży autorytetów moralnych możesz poczytać więcej w mojej najnowszej książce.
Po raz kolejny reklamuje Pan swoją książkę - w sposób cokolwiek niewybredny i nieskromny. Ale skoro Pan utrzymuje, iz jest ona tak ważka, proszę umożliwić jej lekturę on line - wtedy teza o jej ważkości zostanie obiektywnie zweryfikowana, a ktoś może nawet napisze jej recenzję.
"(Nie różnili się niczym, a nie jestem pewien, czy nie był jednym z nich, w końcu ani a pół kroku nie odchodzi od wytycznych prowadzenia antysemickiej propagandy premiera Kosygina z czerwca 1967 roku)".
Ale kto, ten ktoś którego Pan nie jest pewien "czy nie był jednym z nich"? Kto to jest? Jeżeli w ten sposób wskazywałby Pan na moją skromną osobę - zapewniam Pana, iż jest mi astronomicznie daleko do takiej mefistofelesowskiej maestrii a la russe w formule kosyginowskiej. Może zresztą niestety?
"Wiem również, co mówi o ludziach, którzy ukradli Human Rights Watch jej założyciel".
Czy to kolejna po AI organizacja przechwycona przez pomocników terrorystów? Polemizuję ostro z Panem - ale chciałbym to robić na określonym poziomie. Niech Pan nie schodzi poniżej niego, bo znika Pan wtedy horyzontu jako przeciwnik z którym warto debatować. .
"Ciekawe co ci twój dealer dostarczy jutro"
Jutro albo pojutrze może być bądź o kolejnej odsłonie apartheidowej rzeczywistości izraelskiej albo o operacji izraelskiego wywiadu z kategorii tych, które w literaturze anglosaskiej noszą nazwę "false flag operations". Pana wybór byłby jaki?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | Koraszewski (82900 punktów) | Odp: kolejni popierający terrorystów??? | Gdybym Arminiusa podejrzewał o zdolność myślenia, to bym mu też polecał. A recenzję jego antysemicki moczarowski pobratymiec już napisał stwierdzając: "Jeśli książkę poleca Obirek, a autorytetami są Tuwim i Kotarbiński, to ja nie mam pytań". (Dotarcie do uwag założyciela HRW na temat tych, którzy ukradli założoną przez niego organizację nie jest trudne, to umiałby nawet gimnazjalista z jakim takim angielskim.)
|
|
| | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | podejrzany argument | "Gdybym Arminiusa podejrzewał o zdolność myślenia, to bym..."
Pan nie tylko podejrzewa mnie o zdolność myślenia, Pan moją zdolność myślenia docenia i obawia się jej rezultatu - w postaci weryfikowania niesamowicie przesłodzonego i dalekiego od prawdy wizerunku Izraela. Gdyby było inaczej - nie polemizowałby Pan z takim beznadziejnym głąbem, tak bardzo kompromitującym się wypisywanymi bzdurami. Ponownie zwracam Panu uwagę - życzliwą - iż uciekanie się do argumentów ad personam, uderza ostatecznie w tego kto stosuje takie modus operandi
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|