Racjonalista - Strona głównaDo treści
Frans Timmermans i UE nie rozumieją roli TK w rozdwajaniu prawa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
09-04-2016 13:24GrzeTor (1279 punktów)Frans Timmermans i UE nie rozumieją roli TK w rozdwajaniu prawa
Ostatnio pan Frans Timmermans (wiceszef KE) powiedział, że "Ostatnią rzeczą, której potrzebujemy, jest dopuszczenie do tego, by w kraju członkowskim powstały dwa równoległe systemy prawne. To nie byłoby w interesie Polski, ani UE."

Problem polega na tym, że gdy Trybunał Konstytucyjny kłamie lub popełnia błąd - w Polsce dochodzi do rozdwojenia prawa. Mechanizm rozdwojenia jest zawarty w samej Konstytucji:

1) Podstawowa, główna, domyślna - ścieżka prawa to ścieżka stosowania Konstytucji bezpośrednio - art 8 p. 2 "Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej."

2) Dodatkowa, uzupełniająca ścieżka prawa - to stosowanie Konstytucji za pośrednictwem Trybunału Konstytucyjnego.

Prawo polskie jest spójne i jednolite tylko w przypadku gdy obydwie te ścieżki się ze sobą zgadzają. W momencie gdy Trybunał Konstytucyjny wadliwie stwierdzi, że niezgodna w rzeczywistości (wg interpretacji bezpośredniej) z Konstytucją ustawa jest zgodna z Konstytucją - to mamy:

1) Wg ścieżki podstawowej - bezpośredniego stosowania Konstytucji - nie wolno postępować wg tej ustawy

2) Wg ścieżki pomocniczej z pośrednikiem w postaci TK - należy stosować się do tej ustawy.

Podam 2 przykłady - hipotetyczny i rzeczywisty. Przykład, który jeszcze nie wystąpił, ale potencjał rozdwojenia jest:

Konstytucja mówi, że " Art 40. Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych."

Załóżmy że Sejm uchwala ustawę nakazującą Policji/Straży Więziennej itp. stosowanie kar chłosty. Ustawa idzie do TK, który kłamie, że ustawa jest zgodna z Konstytucją. Wówczas funkcjonariusz ma przed sobą 2 niespójne przepisy: zakaz stosowania kary cielesnej wynikający bezpośrednio z Konstytucji, i nakaz stosowania kary chłosty wynikający z ustawy, orzeczenia TK - które wg Kosntytucji też są obowiązujące.

Oczywistym rozwiązaniem problemu jest likwidacja instytucji TK, jako stwarzającej poważne ryzyko zniszczania i zakłamania prawa Konstytucji przez wydawanie wadliwych lub kłamliwych orzeczeń z nią sprzecznych - od których nie można się odwołać i które nie podlegają żadnej kontroli jakości, a odpowiedzialności też nie ma, bo sędziowie mają immunitety.

Wówczas po prostu stosowałoby się Konstytucję bezpośrednio.

Teraz przykład praktyczny: Konstytucja gwarantuje swobodę wypowiedzi: Art 54 p 1 "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji." Ew. ograniczenia ww. prawa muszą spełniać równocześnie następujące warunki Art 31 p 3:

Nie ograniczania isoty prawa: "Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw",

Muszą wynikać z konieczności: "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie"

Co więcej ta konieczność musi wynikać z ograniczonej listy czynników: "w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób."

Co więcej artykuł 25 p. 2 nakłada szczególne obowiązki na władze: "Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym."

I mając taką Konstytucję władze nadal udają, że obowiązuje przepis o "ochronie uczuć religijnych", który:
1) Narusza wolność wyrażania swoich poglądów w zakresie światopoglądowym - o religii
2) Narusza istotę tej wolności
3) Powoduje, że władze przestają być neutralne światopoglądowo
4) Nie jest w żaden sposób konieczny
5) Opisuje czyn niemożliwy do wykonania (obraza uczuć, a znieważenie przedmiotu to dwie rozłączne czynności, jedna nie wynikajaca z drugiej).

Dlaczego taki wadliwy przepis przetrwał? Otóż instytucja podająca się za Trybunał Konstytucyjny go przyklepała. Wg instytucji udającej Trybunał Konstytucyjny ten przepis jak najbardziej zgodny z Konstytucją (choć od oceny zgodności z art 25 się wymigała).

Jeżeli wiec pan Frans Timmermans chce, aby w Polsce było spójne prawo, to rozwiązanie obejmuje nie tylko likwidację TK jako instytucji, ale także anulowanie całości orzecznictwa niezgodnego z tą Konstytucją, np. przez przeprowadzenie szczegółowej kontroli jakości tegoż.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

09-04-2016 13:33
 Ocena 12 na 12
ZaKotem (8733 punktów)
Kończ Waść, wstydu oszczędź. Frans Timmermans nie rozumie, UE nie rozumie, komisja wenecka nie rozumie, nie rozumieją prawnicy polscy, europejscy, amerykańscy, wszyscy mają braki w rozumie i tylko dwie osoby prawidłowo rozumieją: GrzeTor oraz prezesissimus Kaczyński. O ile to nie jest jedna osoba...

Wzruszają mnie nutrie.
GrzeTor (1279 punktów)
> Frans Timmermans nie rozumie, UE nie rozumie, komisja wenecka nie rozumie

No przecież oni mogą nie rozumieć, bo nad tematem siedzą chyba po raz pierwszy...
09-04-2016 15:06 
 Ocena 3 na 3
Ordynariusz Pisiewicz (545 punktów)
(zablokowany)
>No przecież oni mogą nie rozumieć, bo nad tematem siedzą chyba po raz pierwszy...
Daj sobie na wstrzymanie, bo nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Tylko się ośmieszasz coraz bardziej z każdym wątkiem i każdą wypowiedzią.
09-04-2016 13:49
 Ocena 10 na 10
szarley (54911 punktów)
Dałeś się wpuścić. Uwierzyłeś w to, w co sami Kaczyński, Terlecki, Piotrowicz, Szydło, Duda, Pawłowicz nie wierzą

Kaczyński to cyniczny cwaniak, a nie idealista, reszta to równie cyniczni cwaniacy, posłuszni karierowicze lub tylko naiwniacy.
GrzeTor (1279 punktów)
Przeczytaj to co napisałem i pomyśl: przykładowo:

Czy moje stanowisko, że paragraf o "obrażaniu uczuć religijnych" jest ewidentnie niezgodny z Konstytucją jest zbieżne ze stanowiskiem PiSu lub PO? Wprost przeciwnie - oni głosowali przeciw usunięciu tego pragrafu.

Czy to, że zauważyłem, że instytucja podająca się za TK nie spełnia konstytucyjnej definicji TK jest zbieżne ze stanowiskiem PiSu lub PO? Wprost przeciwnie: oni raczej są wierzącymi w istnienie TK, a spór jest o personalia, kolejność rozpatrywania spraw, liczebność składu do rozpatrzenia sprawy itp.

Czy moje stanowisko, że głosowanie jest nieodpowiednim, wadliwym sposobem do stwierdzania czy coś jest prawdą czy fałszem (tzn. czy twierdzenie "ta ustawa jest zgodna z Konstytucją" jest prawdą/fałszem przez głosowanie) jest podzielane przez PiS albo PO?

Czy moje stanowisko, że decyzje organów sądowych powinny być poddawane kontroli jakości jest zgodne z poglądami PiSu albo PO?

Czy moje stanowisko, że nie powinno być "orzeczeń ostatecznych", w tym sensie, że jeżeli coś jest błędne, to powinno być możliwe do oblenia przez cały czas swojego obowiązywania - jest zgodne ze stanowiskiem PO albo PiS?

Czy popozycja zlikwidiwania TK i zastąpienia tego wyłącznie bezpośrednim stosowaniem Konstytucji jest zgodna z poglądami PiS, albo PO?
09-04-2016 15:02 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Czy moje stanowisko, że decyzje organów sądowych powinny być poddawane kontroli jakości jest zgodne z poglądami PiSu albo PO?
Kto ma to kontrolować?

>Czy popozycja zlikwidiwania TK i zastąpienia tego wyłącznie bezpośrednim stosowaniem Konstytucji jest zgodna z poglądami PiS, albo PO?

Czyli każdy akt prawny niezgodny z konstytucją powinien być natychmiast zlikwidowany wg uznania... kogo?

Artykuł 71 Konstytucji PRL głosił
Cytat:
Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej mają prawo do korzystania z wartości środowiska naturalnego oraz obowiązek jego ochrony


Zastosuj to bezpośrednio przy budowie elektrowni

powodzenia
GrzeTor (1279 punktów)
Pytania były o zbieżność moich poglądów z tymi z PiS i PO, lub jej brak. Nie widzę odpowiedzi.

Jeżeli chodzi o przykład:

>Artykuł 71 Konstytucji PRL głosił
> Cytat:
Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej mają prawo do korzystania z wartości środowiska naturalnego oraz obowiązek jego ochrony

>Zastosuj to bezpośrednio przy budowie elektrowni
>powodzenia

To widzę następujące możliwości:

1) Elektrownia zastępuje istniejącą już elektrownię starej genercji, która to stara elektrownia miała dużo gorsze parametry ekologiczne niż nowa. Wówczas mamy ochronę środowiska - zastąpienie gorszego ekologicznie obiektu czymś lepszym.

2) Elektrownia nowa jest wyposażona w instalacje chroniące środowisko - filtry emisyjne na kominach itp.

3) Budowa elektrowni służy zapewnieniu energii dla oczyszczalni ścieków lub innego obiektu czyszczącego środowisko.

4) Do budowy elektrowni używa się urządzeń o niskiej emisji, np. wszystkie ciężarówki spełniają normy Euro 6, dźwiki mają wysoką sprawność energetyczną.

5) Konstrukcja elektrowni jest efektywna energetycznie w przeliczeniu na emisje i zużyte paliwo, a do elektrowni zostaje doprowadzony efektywny system transmisyjny, nie marnujacy prądu.

6) Energia z elektrowni służy do konwersji transportu miejskiego na elektryczny: np. z autobusów spalinowych na autobusy elektryczne i trolejbusy. Wówczas emisje przenoszą się poza miejsce zamieszkania ludzi (miasta) i ludzie mają czystsze środowisko w miejscu zamieszkania.

Dodatkowo w kwestii formalnej: elektrownię będzie raczej budować przedsiębiorstwo na zlecenie innego przedsiębiorstwa, a do budowy elektrowni i zarządzania zarówno inwestorem, jak i budowniczym można użyć pracowników nie będących obywatelami PRL. Wówczas ten przepis nie ma zastosowania.
09-04-2016 15:47 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Pytania były o zbieżność moich poglądów z tymi z PiS i PO, lub jej brak. Nie widzę odpowiedzi.
>Jeżeli chodzi o przykład:
>>Artykuł 71 Konstytucji PRL głosił
>> Cytat:
Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej mają prawo do korzystania z wartości środowiska naturalnego oraz obowiązek jego ochrony

>>Zastosuj to bezpośrednio przy budowie elektrowni
>>powodzenia
>To widzę następujące możliwości:
>1) Elektrownia zastępuje istniejącą już elektrownię starej genercji, która to stara elektrownia miała dużo gorsze parametry ekologiczne niż nowa.
Kto to ocenia?
>2) Elektrownia nowa jest wyposażona w instalacje chroniące środowisko - filtry emisyjne na kominach itp.
Kto to ocenia?
>3) Budowa elektrowni służy zapewnieniu energii dla oczyszczalni ścieków lub innego obiektu czyszczącego środowisko.
Kto ocenia sumaryczny efekt ekologiczny?
>4) Do budowy elektrowni używa się urządzeń o niskiej emisji, np. wszystkie ciężarówki spełniają normy Euro 6, dźwiki mają wysoką sprawność energetyczną.
Kto to ocenia?
>5) Konstrukcja elektrowni jest efektywna energetycznie w przeliczeniu na emisje i zużyte paliwo, a do elektrowni zostaje doprowadzony efektywny system transmisyjny, nie marnujacy prądu.
Kto to ocenia?
>6) Energia z elektrowni służy do konwersji transportu miejskiego na elektryczny: np. z autobusów spalinowych na autobusy elektryczne i trolejbusy. Wówczas emisje przenoszą się poza miejsce zamieszkania ludzi (miasta) i ludzie mają czystsze środowisko w miejscu zamieszkania.
Kto ocenia sumaryczny efekt ekologiczny?
>Dodatkowo w kwestii formalnej: elektrownię będzie raczej budować przedsiębiorstwo na zlecenie innego przedsiębiorstwa, a do budowy elektrowni i zarządzania zarówno inwestorem, jak i budowniczym można użyć pracowników nie będących obywatelami PRL. Wówczas ten przepis nie ma zastosowania.
yyyyy????
09-04-2016 19:42 
 Ocena 4 na 4
Marian Forewa (906 punktów)
>> Cytat:
Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej mają prawo do korzystania z wartości środowiska naturalnego oraz obowiązek jego ochrony

>>Zastosuj to bezpośrednio przy budowie elektrowni
>>powodzenia

> do budowy elektrowni i zarządzania zarówno inwestorem, jak i budowniczym można użyć pracowników nie będących obywatelami PRL. Wówczas ten przepis nie ma zastosowania.

O matko! Ziobro we własnej osobie nawiedził nasze skromne progi.
No bo przecież nie Falandysz, ten już nie żyje.
Marian Forewa (906 punktów)
> Oczywistym rozwiązaniem problemu jest likwidacja instytucji TK
> [...]
> Wówczas po prostu stosowałoby się Konstytucję bezpośrednio.

No geniusz.
Wyobraź sobie, że główną funkcją TK jest obsługa sytuacji, w których istnieją wątpliwości czy bezpośrednie zastosowanie konstytucji odbyło się prawidłowo.

Obawiam się, że jedyną osobą która czegoś tu nie rozumie jesteś ty sam.

PS. Gdzie się podziała twoja troska o dostęp szarych obywateli do TK?
Łżesz jak pis.
09-04-2016 21:40 
 Ocena 2 na 2
GrzeTor (1279 punktów)
Nie musi być wątpliwości. Może być nawet pewność, że dana ustawa jest zgodna z Konstytucją - a TK i tak ją może sobie orzec, że jest niezgodna, poprzez głosowanie, że jest niezgodna. Może być pewność, że dana ustawa jest niezgodna z Konstytucją, a TK poprzez głosowanie sobie orzecze, że jest zgodna.

Konstrukcja TK - stwierdzanie prawdy/nieprawdy twierdzenia o zgodności z Konstytucją przez głosowanie - jest wadliwa z zasady.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Konstrukcja TK - stwierdzanie prawdy/nieprawdy twierdzenia o zgodności z Konstytucją przez głosowanie - jest wadliwa z zasady.<<

Świnto prowda. Żadnej prawdy nie ustala się w drodze głosowania.
>
10-04-2016 09:04 
 Ocena 3 na 3
ZaKotem (8733 punktów)
> Może być pewność, że dana ustawa jest niezgodna z Konstytucją, a TK poprzez głosowanie sobie orzecze, że jest zgodna.

Gdzie może być ta pewność? Pewność wisi sobie w powietrzu i macha nóżkami? A może jest to pewność w umyśle GrzeTora?

>Konstrukcja TK - stwierdzanie prawdy/nieprawdy twierdzenia o zgodności z Konstytucją przez głosowanie - jest wadliwa z zasady.
>
No pewnie, niewadliwe jest tylko stwierdzanie tego przez GrzeTora i jego algorytm, którego nieistnienie nie przeszkadza w jego doskonałości.

Wzruszają mnie nutrie.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365