Racjonalista - Strona głównaDo treści
Strajk w Ośrodkach dla Cudzoziemców

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
22-10-2012 14:55karolina m. (380 punktów)Strajk w Ośrodkach dla Cudzoziemców
Ocena 4 na 6
Od 16 października w Strzeżonych Ośrodkach dla Cudzoziemców trwa strajk głodowy, do którego przystąpiło około 70 osób, obywateli Gruzji, Osetii, Armenii. Wbrew informacjom podawanym przez MSW, strajkujący nie domagają się natychmiastowego przyznania statusu uchodźcy - oczekują poszanowania elementarnych praw człowieka oraz praw dziecka.

W ośrodkach panują warunki więzienne: kraty, monitoring, spacerniak, zero kontaktu ze światem zewnętrznym. Brak dostępu do internetu, a nawet książki telefonicznej. Znajdują się tam rodziny z dziećmi, które pozbawione są możliwości edukacji i właściwej opieki zdrowotnej. Osadzeni nie mają dostępu do informacji w zrozumiałym przez nich języku, dotyczących możliwości wnioskowania o uchylenie pobytu. Ludzie, którzy uciekli przed nędzą z krajów zniszczonych wojną, nie popełnili żadnego przestępstwa, nie stwarzają jakiegokolwiek zagrożenia, nawet dzieci, są tam traktowani jak kryminaliści.

Strajk jest "tłumiony" przez strażników z zastosowaniem takich środków, jak rażenie prądem, zamykanie w izolatkach, przemoc psychiczna. Kilka dni temu jeden ze strajkujących próbował popełnić samobójstwo.

Z małymi wyjątkami media milczą na ten temat, a to od dostrzeżenia strajkujących w dużej mierze zależy ich sukces. Więcej informacji na ten temat:
protestuchodzcow.wordpress.com/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

coreless (16088 punktów)
To rzeczywiście niepokojące wiadomości. Rząd pana Donalda Tuska powinien zrobić wszystko, by tego rodzaju wieści nie niepokoiły więcej niepotrzebnie polskiej opinii publicznej i nie pozostawiały niesmacznego wrażenia w kraju i poza jego granicami.
Menel de Lux (3111 punktów)
>a nawet książki telefonicznej

A po co komu książka telefoniczna bez umiejętności czytania i porozumiewania się w języku polskim?
Pobratymcy "poszkodowanych" z którymi można by nawiązać kontakt telefoniczny w rodzimym języku raczej z usług TP nie korzystają, i nie figurują w książkach telefonicznych.
Wygląda to na jakąś histerię a nie prawdziwe powody zgrzytów z obcokrajowcami w ośrodkach.
Prawdziwe powody maskuje -political corectness- zapewne, jak zwykle w takich przypadkach.
22-10-2012 21:10 
 Ocena 2 na 2
Budionny (2 punktów)
(zablokowany)
Ten ironiczny cudzysłów przy słowie poszkodowanych (wielkodusznie abstrahuję od reszty tego rasistowskiego bełkotu) ma oznaczać, że porażanie prądem i umieszczanie w izolatkach nie wywołuje u ofiar tego typu zabiegów żadnych szkód?
22-10-2012 23:13 
 Ocena 2 na 2
kogut59 (3090 punktów)
>Prawdziwe powody maskuje -political corectness- zapewne, jak zwykle w takich przypadkach.
Masz wyobraźnie ? TY lądujesz w kraju nie znając języka, obyczajów itd. jak postępujesz czego oczekujesz !?
Brzostowski (7067 punktów)
>strajkujący nie domagają się natychmiastowego przyznania statusu uchodźcy - oczekują poszanowania elementarnych praw człowieka oraz praw dziecka.
A ja myślę, że chodzi o to, aby nadać sprawie rozgłos i dzięki temu mieć większe szanse na uzyskanie statusu uchodźcy.
>W ośrodkach panują warunki więzienne
Są to ośrodki zamknięte i strzeżone, tak zdecydował sąd, aby ich tam umieścić, bo istnieje uzasadnione podejrzenie, że czmychną dalej na zachód.

Gdy ktoś przyjeżdża nielegalnie do drugiego kraju, dobrym zwyczajem jest dostosować się do warunków jakie im się stwarza i poczekać te 60 dni na przyznanie statusu lub nie.

>Strajk jest "tłumiony" przez strażników z zastosowaniem takich środków, jak rażenie prądem, zamykanie w izolatkach, przemoc psychiczna. Kilka dni temu jeden ze strajkujących próbował popełnić samobójstwo.

Jeśli takie rzeczy się zdarzają to ten kto to widział/wie powinien zgłosić sprawę na policję/prokuraturę.

A oto cytat z bloga, który podajesz: "Biorąc pod uwagę przykład Polski, pozytywnie rozpatruje się ok 1,6% podań osób ubiegających się o status uchodźcy, a ok 18% otrzymuje jedynie tzw. ochronę uzupełniającą na okres dwóch lat."

O co więc chodzi? O status uchodźcy, chodzi! Myślą, że jak narobią krzyku to może dostaną. I prywatnie im się nie dziwię, sam w ich sytuacji pewnie też bym tak postępował.

Ale dorabianie do tego ideologii, że cała UE i Polacy łamią prawa człowieka, itd. itp. to lekkie przegięcie. Napiszcie szczerze, chcecie aby w Polsce za 10-15 10% mieszkańców stanowili uchodźcy: Gruzini, Armeńcy, Kazachowie ..., jak Turcy w Niemczech?

Mam też swoje prywatne doświadczenia z rodziną rumuńską. Na prawdę daleki jestem od jakiejkolwiek formy rasizmu, ale uważam, że ludzie przebywający w jakimś kraju powinni dostosować się do panujących tam porządków, w takim zakresie, aby ich obecność nie była stale problemem dla innych mieszkańców. Mieszkałem kiedyś w bloku, piętro niżej mieszkała rodzina rumuńska: 3 dzieci, baba + chłop. Takie pojęcia jak: czystość na klatce schodowej, cisza (chociaż względna) po 22.00 były im obce. Był non -stop wrzask, dziesiątki gratów pod drzwiami i syf na klatce. Na jakiekolwiek uwagi mieszkańców reagowali agresją słowną, a nawet napisali skargę że w klatce mieszkają rasiści. Wiem, wiem... jedno moje doświadczenie nie daje obrazu całości.

Po prostu inna kultura, ale niby inna, ale o swoje upomnieć się potrafi, zna prawo europejskie, kasę chętnie przyjmie, ale dostosować się do życia w nowym miejscu, już niechętnie. A ja chętnie zgodzę się, aby obok mnie mieszkał każdy, kto skądś uciekł bo było mu tam źle, każdy kto nie będzie dla mnie zbytnim ciężarem, ale znosić kogoś tylko dlatego, że tak trzeba nie mam zamiaru.
22-10-2012 20:48 
 Ocena 3 na 3
karolina m. (380 punktów)
>A ja myślę, że chodzi o to, aby nadać sprawie rozgłos i dzięki temu mieć większe szanse na uzyskanie statusu uchodźcy.

A ja myślę, że chodzi o to, co przedstawili w postulatach. Przeczytałeś je?

>>W ośrodkach panują warunki więzienne
>Są to ośrodki zamknięte i strzeżone, tak zdecydował sąd

Nie chodzi o to, że pobyt uchodźców na terenie kraju jest kontrolowany, a o ich kryminalizację.

>aby ich tam umieścić, bo istnieje uzasadnione podejrzenie, że czmychną dalej na zachód.

A to parszywe bydlęta! I jeszcze będą chcieli pewnie tam żyć? Albo, o zgrozo, funkcjonować w społeczeństwie?

>Gdy ktoś przyjeżdża nielegalnie do drugiego kraju, dobrym zwyczajem jest dostosować się do warunków jakie im się stwarza i poczekać te 60 dni na przyznanie statusu lub nie.

W wielu takich przypadkach powrót do rodzinnego kraju oznacza po prostu śmierć. Dlatego po odmowie przyznania statusu oni często starają się dalej, odwołują się, korzystają ze wszelkich możliwości. Są zdesperowani. To są całe rodziny, które często przebywają tam miesiącami, czekając na otrzymanie jakiejkolwiek szansy normalnego życia. To nie są przestępcy. Tam są również dzieci. Pisanie w takiej sytuacji o "dobrym zwyczaju" zamknięcia mordy i czekania, świadczy o (chcę myśleć, że tylko o tym) pewnym braku wyobraźni.

>A oto cytat z bloga, który podajesz: "Biorąc pod uwagę przykład Polski, pozytywnie rozpatruje się ok 1,6% podań osób ubiegających się o status uchodźcy, a ok 18% otrzymuje jedynie tzw. ochronę uzupełniającą na okres dwóch lat."
>O co więc chodzi? O status uchodźcy, chodzi! Myślą, że jak narobią krzyku to może dostaną.

Niepokojący jest Twój sposób mówienia o statusie uchodźcy. Jakby to było jakieś bezczelne roszczenie, cudo na kiju potrzebne im do nie wiadomo czego, podczas gdy to jest ich szansa na normalne życie.

>Ale dorabianie do tego ideologii, że cała UE i Polacy łamią prawa człowieka, itd. itp. to lekkie przegięcie.

To, że w tej sytuacji są łamane prawa człowieka i prawa dziecka, jest faktem.

>Napiszcie szczerze, chcecie aby w Polsce za 10-15 10% mieszkańców stanowili uchodźcy: Gruzini, Armeńcy, Kazachowie ..., jak Turcy w Niemczech?
>Mam też swoje prywatne doświadczenia z rodziną rumuńską. Na prawdę daleki jestem od jakiejkolwiek formy rasizmu, ale uważam, że ludzie przebywający w jakimś kraju powinni dostosować się do panujących tam porządków, w takim zakresie, aby ich obecność nie była stale problemem dla innych mieszkańców.

Myślę, że poprawa warunków w ośrodkach dla cudzoziemców nie stanowiłaby problemu dla innych mieszkańców. A od "jakiejkolwiek formy rasizmu" nie jesteś aż tak daleki, jak się zapierasz.
23-10-2012 14:00 
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)
>A ja myślę, że chodzi o to, co przedstawili w postulatach. Przeczytałeś je?
Ja mam inną ocenę tej sytuacji, nie wierzę że ktoś przyjechał do Polski, aby walczyć o prawa człowieka, wiadomo o co chodzi, o status uchodźcy, dla mnie to jasne.
>Nie chodzi o to, że pobyt uchodźców na terenie kraju jest kontrolowany, a o ich kryminalizację.
Jeśli wiesz, albo masz takie podejrzenie, że dzieje im się tam krzywda o jakiej pisałaś, zgłoś to oficjalnie na policję lub do prokuratury. Zrobisz tym więcej niż pisaniem na forum.
>A to parszywe bydlęta! I jeszcze będą chcieli pewnie tam żyć? Albo, o zgrozo, funkcjonować w społeczeństwie?
Reagujesz emocjonalnie, bo nie znasz chyba prawa. Dlatego właśnie są w ośrodkach zamkniętych, bo istnieje obawa, że uciekną dalej na zachód.
>W wielu takich przypadkach powrót do rodzinnego kraju oznacza po prostu śmierć. Dlatego po odmowie przyznania statusu oni często starają się dalej, odwołują się, korzystają ze wszelkich możliwości. Są zdesperowani. To są całe rodziny, które często przebywają tam miesiącami, czekając na otrzymanie jakiejkolwiek szansy normalnego życia. To nie są przestępcy. Tam są również dzieci. Pisanie w takiej sytuacji o "dobrym zwyczaju" zamknięcia mordy i czekania, świadczy o (chcę myśleć, że tylko o tym) pewnym braku wyobraźni.
Tym, którym faktycznie grozi śmierć przyznawany jest status uchodźcy. Większość z tych ludzi, przyjeżdża do UE za lepszym życiem. Nie dziwię się im. Ale świata nie zbawimy. Gdyby każdemu, kto przyjeżdża nielegalnie do Polski dawać przywileje, to za kilka lat byłyby ich tysiące, a potem setki tysięcy. A dzięki istniejącym regulacjom pomaga się najbardziej potrzebującym lub zagrożonym, co także efektywnie zmniejsza całe zjawisko.
>Niepokojący jest Twój sposób mówienia o statusie uchodźcy. Jakby to było jakieś bezczelne roszczenie, cudo na kiju potrzebne im do nie wiadomo czego, podczas gdy to jest ich szansa na normalne życie.
Otóż to i dlatego protestują.
>>Ale dorabianie do tego ideologii, że cała UE i Polacy łamią prawa człowieka, itd. itp. to lekkie przegięcie.
>To, że w tej sytuacji są łamane prawa człowieka i prawa dziecka, jest faktem.
Zgłoś to do prokuratury.
>>Napiszcie szczerze, chcecie aby w Polsce za 10-15 10% mieszkańców stanowili uchodźcy: Gruzini, Armeńcy, Kazachowie ..., jak Turcy w Niemczech?
>>Mam też swoje prywatne doświadczenia z rodziną rumuńską. Na prawdę daleki jestem od jakiejkolwiek formy rasizmu, ale uważam, że ludzie przebywający w jakimś kraju powinni dostosować się do panujących tam porządków, w takim zakresie, aby ich obecność nie była stale problemem dla innych mieszkańców.
>Myślę, że poprawa warunków w ośrodkach dla cudzoziemców nie stanowiłaby problemu dla innych mieszkańców.
Poprawa warunków życia w ośrodkach, nie stanowi faktycznie problemu dla innych mieszkańców. I nie mam nic przeciwko poprawie tych warunków. Dla mnie jednak jest oczywiste, że ludzi Ci przyjechali tutaj, nie po to aby walczyć w Polsce o prawa człowieka, tylko po to aby mieć lepsze życie, do czego potrzebny im jest status uchodźcy i o niego tutaj chodzi, a nie o prawa człowieka.

>A od "jakiejkolwiek formy rasizmu" nie jesteś aż tak daleki, jak się zapierasz.
Wiesz co, nie pleć głupstw i nie zarzucaj mi rasizmu, tylko dlatego, że mam inne zdanie na ten temat.
Jestem za tym, aby każdy kto chce żyć, pracować i budować swój dobrobyt oraz dobrobyt kraju w którym żyję, mógł w nim żyć, pod warunkiem, że szanuje zasady, które w tym kraju obowiązują.
Jestem przeciwny, aby każdemu kto przyjeżdża do Polski/UE rozdawać przywileje tylko dlatego, że jest mu źle w jego kraju, w sytuacji gdy On nie zamierza szanować praw mojego kraju, ma w nosie jego wartości, a tylko wykorzystuje je dla osiągnięcia swoich korzyści i nie integruje się ze społeczeństwem. Doświadczenia krajów zachodnich UE niestety nie napawają optymizmem. Dlatego mamy takie prawo, które w przypadku zagrożenia życia uchodźców pozwala im tutaj zostać, a większość odsyłanych jest do domu. To trudna sytuacja, ale nie widzę na dzisiejszą chwilę innego wyjścia.

Liberalna polityka w tym zakresie, spowoduje napływ uchodźców/emigrantów i w sytuacji braku integracji ze społeczeństwem (co jest wysoce prawdopodobne), za 10-15 lat powstaną dzielnice arabskie, slamsy rumuńskie, itp, itd, oraz coraz wyższe żądania socjalne tych społeczności, a potem o zgrozo zaczną się liczyć jako grupa wyborców.


23-10-2012 15:12 
 Ocena 1 na 3
karolina m. (380 punktów)
>Ja mam inną ocenę tej sytuacji, nie wierzę że ktoś przyjechał do Polski, aby walczyć o prawa człowieka, wiadomo o co chodzi, o status uchodźcy, dla mnie to jasne.

Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Kto niby ma walczyć o prawa człowieka? Tak, starają się o status uchodźcy, to oczywiste. Jest im on niezbędny, żeby nie musieć wracać do kraju, w którym czeka ich śmierć albo skrajne ubóstwo. Po to tutaj przyjechali, a nie walczyć o prawa człowieka, skąd to w ogóle wytrzasnąłeś? To, że ich prawa są łamane i nie godzą się na to, to druga sprawa.

>>Nie chodzi o to, że pobyt uchodźców na terenie kraju jest kontrolowany, a o ich kryminalizację.
>Jeśli wiesz, albo masz takie podejrzenie, że dzieje im się tam krzywda o jakiej pisałaś, zgłoś to oficjalnie na policję lub do prokuratury. Zrobisz tym więcej niż pisaniem na forum.

Pominę fakt, że źle rozumiesz pojęcie "kryminalizacja". Sprawą zajmuje się kilka organizacji pozarządowych, kwestia używania przemocy fizycznej i psychicznej na osadzonych jest sprawdzana. W takich sprawach jest niestety trudno cokolwiek komukolwiek udowodnić, tak samo jak przemoc ze strony strażników w więzieniach, a to na tyle podobne środowisko.

>>A to parszywe bydlęta! I jeszcze będą chcieli pewnie tam żyć? Albo, o zgrozo, funkcjonować w społeczeństwie?
>Reagujesz emocjonalnie

Jeśli nie widzisz różnicy, to wyjaśnię: zareagowałam tutaj ironią, a nie emocjonalnie.

>Dlatego właśnie są w ośrodkach zamkniętych, bo istnieje obawa, że uciekną dalej na zachód.

Powtórzę: w proteście ani w akcjach solidarnościowych nie chodzi o to, że cudzoziemcy w oczekiwaniu na decyzję o ich statucie muszą przebywać w miejscach, w których kontroluje się ich pobyt w kraju. To dość zrozumiałe. Chodzi o to, że w tych miejscach nie powinny panować warunki więzienne, dzieci nie powinny być pozbawione możliwości nauki i opieki medycznej... and so on. Jeżeli Cię to interesuje, albo zamierzasz dyskutować, to poczytaj sobie o tym i zapoznaj się najpierw z faktami. Cała akcja dotyczy warunków panujących w ośrodkach, więc nie będę odpowiadać na nacjonalistyczne wywody w stylu "Polska dla Polaków", które popełniłeś, bo to osobny temat.
Brzostowski (7067 punktów)
>>Ja mam inną ocenę tej sytuacji, nie wierzę że ktoś przyjechał do Polski, aby walczyć o prawa człowieka, wiadomo o co chodzi, o status uchodźcy, dla mnie to jasne.
>Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Kto niby ma walczyć o prawa człowieka? Tak, starają się o status uchodźcy, to oczywiste. Jest im on niezbędny, żeby nie musieć wracać do kraju, w którym czeka ich śmierć albo skrajne ubóstwo. Po to tutaj przyjechali, a nie walczyć o prawa człowieka, skąd to w ogóle wytrzasnąłeś? To, że ich prawa są łamane i nie godzą się na to, to druga sprawa.
Na stronie, którą podałaś wynika jakby walka toczyła się o jakąś wyższą ideę, a nie tylko o status uchodźcy, stąd takie moje wpisy. Cała akcja dotyczy warunków jakie panują w tych miejscach, warunków - nieludzkich, warunków niezgodnych z prawami człowieka. Jednocześnie w akcji medialnej nie chodzi o status uchodźcy, jak twierdzisz, czyli o co chodzi? Dla mnie jest oczywiste, że jest to akcja medialna, której celem jest wymuszenie na władzach przyznanie statusu uchodźcy.

>Pominę fakt, że źle rozumiesz pojęcie "kryminalizacja". Sprawą zajmuje się kilka organizacji pozarządowych, kwestia używania przemocy fizycznej i psychicznej na osadzonych jest sprawdzana. W takich sprawach jest niestety trudno cokolwiek komukolwiek udowodnić, tak samo jak przemoc ze strony strażników w więzieniach, a to na tyle podobne środowisko.
Wyjaśnij mi zatem pojęcie kryminalizacji, bo coś chyba faktycznie mi umknęło w szkole.

>>>A to parszywe bydlęta! I jeszcze będą chcieli pewnie tam żyć? Albo, o zgrozo, funkcjonować w społeczeństwie?
>>Reagujesz emocjonalnie
>Jeśli nie widzisz różnicy, to wyjaśnię: zareagowałam tutaj ironią, a nie emocjonalnie.
Ironia może być emocjonalna czy nie?
>>Dlatego właśnie są w ośrodkach zamkniętych, bo istnieje obawa, że uciekną dalej na zachód.
>Powtórzę: w proteście ani w akcjach solidarnościowych nie chodzi o to, że cudzoziemcy w oczekiwaniu na decyzję o ich statucie muszą przebywać w miejscach, w których kontroluje się ich pobyt w kraju. To dość zrozumiałe. Chodzi o to, że w tych miejscach nie powinny panować warunki więzienne, dzieci nie powinny być pozbawione możliwości nauki i opieki medycznej... and so on. Jeżeli Cię to interesuje, albo zamierzasz dyskutować, to poczytaj sobie o tym i zapoznaj się najpierw z faktami. Cała akcja dotyczy warunków panujących w ośrodkach, więc nie będę odpowiadać na nacjonalistyczne wywody w stylu "Polska dla Polaków", które popełniłeś, bo to osobny temat.

Cała akcja dotyczy warunków panujących w ośrodkach, czyli nie chodzi tutaj o to, aby uzyskać szybciej lub w ogóle status uchodźcy. Twoja naiwność mnie dziwi.

Trzeba umieć odróżniać nacjonalizm od zdrowego rozsądku. Nigdy nie pisałem wywodów w stylu "Polska dla Polaków", to jest tylko Twoje stereotypowe postrzeganie rozmówcy, nie czytasz ze zrozumieniem argumentów.
Menel de Lux (3111 punktów)
> A islam jest religią nienawiści i agresji wobec kobiet, nienawiści wobec innych wyznań.

Twoje słowa.
Przyjrzyjmy się teraz "głodującym ( W tym momencie Badri już nie strajkuje, nie miał siły na kontynuowanie protestu. Strajku głodowego w Przemyślu - wg informacji z ośrodka - podjęła się osiem dni temu kolejna osoba- to z bloga do którego podałaś linka)"- są to uchodźcy z krajów islamskich.
Czy wyznawcy religii nienawiści i agresji bronią właściwych racji, czy może zgodnie ze swoją ideologią robią szum aby kłaść podwaliny pod przyszły światowy kalifat,(nawet nieświadomie)?
22-10-2012 20:18 
 Ocena 2 na 2
karolina m. (380 punktów)
>> A islam jest religią nienawiści i agresji wobec kobiet, nienawiści wobec innych wyznań.
>Twoje słowa. Czy wyznawcy religii nienawiści i agresji bronią właściwych racji, czy może zgodnie ze swoją ideologią robią szum aby kłaść podwaliny pod przyszły światowy kalifat,(nawet nieświadomie)?

To, owszem, moje słowa. Ty natomiast przytaczasz je tak, jakbym gdzieś pisała o tym, żeby wyznawców islamu zamykać i torturować... Nie widzę najmniejszego związku tamtego wątku z tą sprawą. Nie widzisz zasadniczej różnicy pomiędzy religią, systemem, a ludźmi którzy ją wyznają? Ta sprawa dotyczy czegoś zgoła innego, niż kwestia przystosowywania się imigrantów do kultury, w którą wkraczają.
Naprawdę uważasz, że ludzi uciekających przed nędzą powinno się zamykać w więzieniach? Dzieci?? Nie potrafię przytoczyć przeciwko temu argumentów, sytuacja ludzi w ośrodkach wydaje mi się przerażająca w sposób tak oczywisty, że nie powinna tego wymagać.
Budionny (2 punktów)
(zablokowany)
Koleżanka nie zrozumiała. Wszelkie prześladowania tych nieszczęśników są uzasadnione i chwalebne, ponieważ są muzułmanami.
23-10-2012 14:17 
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)
>Koleżanka nie zrozumiała. Wszelkie prześladowania tych nieszczęśników są uzasadnione i chwalebne, ponieważ są muzułmanami.

Nie wiem, czy autor postu do którego się odnosisz tak właśnie myślał, raczej w to wątpię.

Niemniej jednak, cała sprawa uchodźców ma kontekst islamski i nie jest on bez znaczenia. Duże grupy emigrantów muzułmańskich nie są mile widziane w Europie i w Polsce. Oczywiście oficjalnie jest BLE, BLE, BLE o prawach człowieka, tolerancji itd. Faktycznie Allahowi stanowią problem jako grupa. Trudno się integrują i indukują problemy społeczne. "Ucywilizowanie" religii chrześcijańskiej zajęło kilka wieków, nie mam zamiaru czekać na cywilizowanie islamu nawet 50 lat.

I żeby była jasność: mam podobne opinie na temat każdej nieintegrującej się i nieszanującej europejskich wartości dużej grupy. No taki podły jestem.

Prywatnie nic do nikogo nie mam, znam jednego muzułmanina, chodzę z nim czasem na piwo.
23-10-2012 14:49 
 Ocena 4 na 4
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Prywatnie nic do nikogo nie mam, znam jednego muzułmanina, chodzę z nim czasem na piwo.

To nie jest muzułmanin.

ps. Długą tradycję ma już zasada, że wszelkie rasistowskie i ksenofobiczne poglądy można wyrażać publicznie bez zażenowania o ile tylko na koniec sie oświadczy "prywatnie nic do nich nie mam, sam ma przyjaciela... (Żyda/Muzułamnian/Cygana - niepotrzebne skreślić)".


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
Brzostowski (7067 punktów)
>>Prywatnie nic do nikogo nie mam, znam jednego muzułmanina, chodzę z nim czasem na piwo.
>To nie jest muzułmanin.
No to nie ma ich wielu, zwłaszcza na Zachodzie, nie ma co się zatem martwić islamizacją Europy wystarczy ich namówić na piwo i już!
>ps. Długą tradycję ma już zasada, że wszelkie rasistowskie i ksenofobiczne poglądy można wyrażać publicznie bez zażenowania o ile tylko na koniec sie oświadczy "prywatnie nic do nich nie mam, sam ma przyjaciela... (Żyda/Muzułamnian/Cygana - niepotrzebne skreślić)".

Nie znam tej tradycji. Argumentację przedstawiłem w postach powyżej, a dopisałem zdanie i deklaracje o swojej tolerancji, aby nie być od razu posądzonym o rasizm. Niestety, nawet na tym portalu, argumenty nie wystarczą: krytykujesz określone postępowanie Żydów - antysemita, muzułmanów - rasista, itd...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365