Racjonalista - Strona głównaDo treści
Skąd wiemy, że Wszechświat wciąż się rozszerza?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
09-01-2024 09:50phelo (5 punktów)Skąd wiemy, że Wszechświat wciąż się rozszerza?
Zastrzeżenie: Nie mam talentu do zrozumienia tego tematu, ale regularne wyszukiwania w Internecie nie dały mi odpowiedzi

Biorąc pod uwagę naturę lat świetlnych, skąd wiemy, że wszechświat obecnie się rozszerza lub czy po prostu nie widzieliśmy końca*, ponieważ światło do nas nie dotarło?

Nie mam na myśli dosłownie zobaczenia końca
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

alsor (3283 punktów)
>Zastrzeżenie: Nie mam talentu do zrozumienia tego tematu, ale regularne wyszukiwania w Internecie
>nie dały mi odpowiedzi
>Biorąc pod uwagę naturę lat świetlnych, skąd wiemy, że wszechświat obecnie się rozszerza lub czy po
>prostu nie widzieliśmy końca*, ponieważ światło do nas nie dotarło?
>Nie mam na myśli dosłownie zobaczenia końca

Nie przejmuj się tym:

nie ma i nigdy nie było żadnej ekspansji kosmosu.

jest przesunięcie ku czerwieni z dystansem,
co jest normalne i oczywiste, bo... gęstość energii jest skończona w kosmosie - jasne?
Prazeodym (125 punktów)
>>Zastrzeżenie: Nie mam talentu do zrozumienia tego tematu, ale regularne wyszukiwania w Internecie
>>nie dały mi odpowiedzi
>>Biorąc pod uwagę naturę lat świetlnych, skąd wiemy, że wszechświat obecnie się rozszerza lub czy po
>>prostu nie widzieliśmy końca*, ponieważ światło do nas nie dotarło?
>>Nie mam na myśli dosłownie zobaczenia końca
>Nie przejmuj się tym:
>nie ma i nigdy nie było żadnej ekspansji kosmosu.
>jest przesunięcie ku czerwieni z dystansem,
>co jest normalne i oczywiste, bo... gęstość energii jest skończona w kosmosie - jasne?
>
To oczywiste, że gęstość energii w kosmosie jest skończona.

Nadal nie ma jednak sensownego wytłumaczenia redshiftu poza oddalaniem się.
alsor (3283 punktów)
>To oczywiste, że gęstość energii w kosmosie jest skończona.
>Nadal nie ma jednak sensownego wytłumaczenia redshiftu poza oddalaniem się.

właśnie skończona gęstość energii implikuje ten redshift.

Gdyby tego nie było, wówczas w dowolnym miejscu musiałoby być nieskończenie gorąco,
co jest sprzeczne z... proste?

to jest oczywista prawda, typu:
"i Salomon z pustego nie naleje".
Prazeodym (125 punktów)
>>To oczywiste, że gęstość energii w kosmosie jest skończona.
>>Nadal nie ma jednak sensownego wytłumaczenia redshiftu poza oddalaniem się.
>właśnie skończona gęstość energii implikuje ten redshift.
>Gdyby tego nie było, wówczas w dowolnym miejscu musiałoby być nieskończenie gorąco,
>co jest sprzeczne z... proste?
>to jest oczywista prawda, typu:
>"i Salomon z pustego nie naleje".

Ten redshift może mieć 3 wytłumaczenia:

- oddalanie (co jest w tej chwili najbardziej braną pod uwagę przyczyną)

- grawitacja - czyli najbardziej czerwone obiekty to są te najcięższe, co w tej chwili interpretowane jest błędnie jako te najodleglejsze.

- przyspieszanie procesów wraz z ewolucją wszechświata (czyli kiedyś wszystko działo się wolniej i stąd ten redshift).

Żadne efekty Comptona nie wchodzą tu w grę, bo światło dociera do nas prawie w całości nie rozproszone.
alsor (3283 punktów)
>>>To oczywiste, że gęstość energii w kosmosie jest skończona.
>>>Nadal nie ma jednak sensownego wytłumaczenia redshiftu poza oddalaniem się.
>>właśnie skończona gęstość energii implikuje ten redshift.
>>Gdyby tego nie było, wówczas w dowolnym miejscu musiałoby być nieskończenie gorąco,
>>co jest sprzeczne z... proste?
>>to jest oczywista prawda, typu:
>>"i Salomon z pustego nie naleje".
>Ten redshift może mieć 3 wytłumaczenia:
>- oddalanie (co jest w tej chwili najbardziej braną pod uwagę przyczyną)
>- grawitacja - czyli najbardziej czerwone obiekty to są te najcięższe, co w tej chwili interpretowane jest błędnie jako te najodleglejsze.
>- przyspieszanie procesów wraz z ewolucją wszechświata (czyli kiedyś wszystko działo się wolniej i stąd ten redshift).
>Żadne efekty Comptona nie wchodzą tu w grę, bo światło dociera do nas prawie w całości nie rozproszone.

Ja nie mówię o mechanizmie tego redshiftu w kosmosie, lecz o prozaicznej konieczności:
skończona energia źródeł + geometra, itd. = redshift.

Sam mechanizm można sobie potem dedukować...

i np. tak: te straty - z redshiftu - są kompensowane grawitacją,
znaczy tak trzeba to traktować:

Egrav + Erad + Emas = const.

bo na pewno tak jest - nie?

po prostu trzeba wreszcie dać sobie spokój z tymi dziecinnymi hipotezami,
że jakaś tam masa jest tu źródłem grawitacji!

........

Ekspansja... śmieszne pomysły.
Dawno pokazywałem przypadki w których widać jak byk, że tu nic się nie oddala!

zwłaszcza na tym przypadku to widać świetnie:
en.wikipedia.org/wiki/HUDF-JD2



i to jest full płaskie, znaczy nie ma ucieczki - wystarczy pomierzyć rozmiary kątowe, itd.

Błąd BB wynosi tu około 500%, i zawsze tak jest bo ekspansja wnosi błąd = z.

czyli dla obiektów np. z = 12, otrzymasz 12 razy błędne wyniki - niezgodne z obserwacjami.

z = 1000 czyli to tzw. tło reliktowe z hipotetycznego wybuchu... no i jaki mamy tu błąd?
phelo (5 punktów)
>Zastrzeżenie: Nie mam talentu do zrozumienia tego tematu, ale regularne wyszukiwania w Internecie
>nie dały mi odpowiedzi
>Biorąc pod uwagę naturę lat świetlnych, skąd wiemy, że wszechświat obecnie się rozszerza lub czy po
>prostu nie widzieliśmy końca*, ponieważ światło do nas nie dotarło?
>Nie mam na myśli dosłownie zobaczenia końca

i got this... xender.vip/

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365