>To tyle. Oto jest pytanie. Wiem, że to czasami działa, ale może to tylko zbieg okoliczności? >Jeśli tak, to jestem ciekawa, jaką modlitwę praktykujesz i jakie były jej rezultaty. Chętnie poznam >Twoją historię!
Moją historię mógłbym opisać w książce, lub napisać scenariusz do ekranizacji, to forum ogranicza liczbę słów mogących znaleźć się w jednym wpisie. Jako młody człowiek na swój sposób modliłem się i bardzo chciałem aby było mi dane. We właściwym czasie zaczęły się dziać w moim życiu rzeczy, których nie chciałem, ale finalnie rzeczy których nie chciałem były niezbędne do tego, abym osiągnął(otrzymał) to o co się modliłem. Wiem, że moje modlitwy zostały wysłuchane i znalazły urzeczywistnienie. Jednak, gdybym wtedy wiedział to co wiem obecnie, nie jestem pewien czy modląc się prosiłbym o to samo. Pewne sprawy rzeczy musiałem przyjąć z całym 'dobrodziejstwem' inwentarza. Zawsze jest tak, że nie ma nic za darmo, wszystko ma swoją cenę - zawsze gdy coś się zyskuje, jednocześnie coś innego traci się bezpowrotnie.
|