Grafika:
pbs.twimg.(*)XwA8akdj?format=jpg&name=largeJedyne poza Ziemią ciało kosmiczne w Układzie Słonecznym gdzie na powierzchni są zbiorniki z cieczą oraz występują deszcze i inne zjawiska atmosferyczne podobne do ziemskich.
Jest tam sporo związków węgla, a ten, jak wiemy, najlepiej z wszystkich pierwiastków potrafi budować bardzo złożone cząsteczki
- co stwarza szansę na zaistnienie życia w miejscu gdzie jest go dużo.
Niestety jest tam bardzo zimno, więc owo życie musiałaby bazować na nieco innej chemii niż u nas.
Poszukiwania owego życia mają sens, IMHO, bo nie uważam, aby z jakichś powodów tylko Ziemia miała "zarezerwowany" monopol na zaistnienie życia w kosmosie.
Tak samo jak nie uważam, aby ludzie mieli zarezerwowany monopol na inteligencję, mądrość, moralność, bezinteresowną życzliwość
i posługiwanie się nie wrodzonym, bogatym językiem pojęć
- tym bardziej, że obserwacje znanego, wybitnego szympansa, Kanzi oraz analiza mikroskopowa mózgów i nagrania rozmów orek (to duże ssaki morskie)
przeczą takiemu monopolowi nawet na Ziemi,
a co dopiero gdy rozważamy życie i cywilizacje na planetach odległych od Ziemi o tysiąc, sto tysięcy, milion lub miliard lat świetlnych.
Pozdrawiam kosmitów jeśli kiedyś tu przylecą i przetłumaczą na swój język ten wpis.
Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne