Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zamach

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-11-2012 10:19Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Zamach
0 na 2
wiadomosci(*)mu,wid,15107645,wiadomosc.html
wiadomosci(*)-krwi,1,5309409,wiadomosc.html

Póki jeszcze nic nie wiadomo, to możemy obstawiać. Jaką opcję polityczną i światopoglądową prezentuje niedoszły zamachowiec?
Stawiam na trzy możliwości opcji politycznej: podobny do Teda Kaczyńskiego indywidualista anarchista sprzeciwiający się niemal wszystkiemu, narodowiec albo wyborca PiS. Bardzo prawdopodobne że wierzący.
Co myślicie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Stawiam na trzy możliwości opcji politycznej: podobny do Teda Kaczyńskiego indywidualista anarchista
>sprzeciwiający się niemal wszystkiemu, narodowiec albo wyborca PiS. Bardzo prawdopodobne że
>wierzący.
>Co myślicie?

I po zagadce - właśnie podano, że mniej-więcej narodowiec.

Tak czy owak - mamy nareszcie swojego Guya Fawkesa. Albośmy to jacy-tacy .


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>I po zagadce - właśnie podano, że mniej-więcej narodowiec.

Gdzie to podano?
Sympatyk, czy członek organizacji?
20-11-2012 10:42 
 Ocena 1 na 1
rysiek (4593 punktów)
20-11-2012 10:43 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>I po zagadce - właśnie podano, że mniej-więcej narodowiec.
>Gdzie to podano?
>Sympatyk, czy członek organizacji?

Właśnie skończyła się konferencja ABW i prokuratury (transmisja była w TOK FM). Członkiem żadnej organizacji nie był, ale motywacje jego miały charakter nacjonalistyczny, ksenofobiczny i antysemicki - jak się wyraził ktoś, kto tam rzecz przedstawiał.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 10:52 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Właśnie skończyła się konferencja ABW i prokuratury (transmisja była w TOK FM). Członkiem żadnej organizacji nie był, ale motywacje jego miały charakter nacjonalistyczny, ksenofobiczny i antysemicki

Prawdziwy Polak?

Znalazłem taki profil na fejsie. Pasuje imię i miejsce pracy.
www.facebook.com/#!/brunon.kwiecien
20-11-2012 10:57 
 Ocena 3 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
I na NK też ma profil z fotką. Nie wiem czy to ten człowiek. Mogę się mylić!
nk.pl/#profile/4068845?referer=sz_p

Niektóre fora Brunona na NK:

Klasa 38 2002 - 2005 (Duszpasterstwo Akademickie BECZKA oo. Dominikanie - Kraków)
Duszpasterstwo Akademickie BECZKA oo. Dominikanie (Kraków)
20-11-2012 11:30 
 Ocena 2 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Niektóre fora Brunona na NK:
>Klasa 38 2002 - 2005 (Duszpasterstwo Akademickie BECZKA oo. Dominikanie - Kraków)
>Duszpasterstwo Akademickie BECZKA oo. Dominikanie (Kraków)

Ta BECZKA nawet jakby a propos .

Wygląda na to, że to on: wiadomosci(*)sc.html?ticaid=1f8f4&_ticrsn=5
Trudno się dostać na strony Uniwersytetu Rolniczego - ruch tam pewnie mają teraz jak w Rzymie, a jak już wejść, wiele tam o nim nie ma.
Ale podają Brunona telefon: 12 662 40 68 i mail: lp.wokark.ru@neiceiwk.b - można więc spróbować sprawdzić u źródła .

www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
vifix (2315 punktów)
Według mnie dzielny rycerz Tusk sfingował to wszystko aby:
a) Pokazać jaki skuteczny jest rząd pomimo, ze wszyscy narzekają, ale on mimo to ma sukcesy
b) Czekają go trudne rozmowy koalicyjne, więc poszukał sobie tematu zastępczego (zauważcie, że nawet nie pogratulował Piechocińskiemu czyli jakieś konflikty się szykują).
c) Wkurzyła go MW i ONR ale nie mógłby tych organizacji zdelegalizować (bo oskarżano by go na zamach na wolność słowa), więc stworzył sobie powód.
20-11-2012 10:55 
 Ocena 13 na 13
Kuba K. (3909 punktów)
>Według mnie dzielny rycerz Tusk sfingował to wszystko (...)

Czy oprócz osobistych urojeń masz jakieś argumenty na poparcie tych jakże śmiałych i wielce nowatorskich tez?
20-11-2012 11:12 
 0 na 8
vifix (2315 punktów)
>>Według mnie dzielny rycerz Tusk sfingował to wszystko (...)
>Czy oprócz osobistych urojeń masz jakieś argumenty na poparcie tych jakże śmiałych i wielce nowatorskich tez?

Ja mam swoje hipotezy, Ty możesz mieć swoje. Ani ja, ani Ty nie mamy żadnych dowodów na
to, co się wydarzyło. Jeżeli chcesz wierzyć we wszystko, co Ci Tusk powie jak wyroczni
To Twoja sprawa.
20-11-2012 11:40 
 Ocena 9 na 9
Kowalski4 (762 punktów)
Jak usłyszałem od prokuratury, że podejrzany nie lubi obcych, to pomyślałem, że to jakiś ufofob Też hipoteza, nieprawdaż?

Myślę, że dowiemy się, jak to jest, niemniej, skoro nie ma wyraźnych przesłanek za oszustwem i manipulacją najracjonalniej jest zaufać (choćby w ograniczony sposób, ale jednak) prokuraturze.
20-11-2012 11:53 
 Ocena 3 na 5
vifix (2315 punktów)
>Jak usłyszałem od prokuratury, że podejrzany nie lubi obcych, to pomyślałem, że to jakiś ufofob Też hipoteza, nieprawdaż?
>Myślę, że dowiemy się, jak to jest, niemniej, skoro nie ma wyraźnych przesłanek za oszustwem i manipulacją najracjonalniej jest zaufać (choćby w ograniczony sposób, ale jednak) prokuraturze.

Jeżeli byłyby wyraźne przesłanki to połowa ABW byłaby zapewne do zwolnienia. W Polsce ciężko o specjalistów w wielu dziedzinach, ale tam, jak sądzę, pracują fachowcy.
Z tego też powodu nie wierzę w działalność rządu przy zamachu 9/11. Za dużo partactwa jak na tak doskonale wyszkolone służby.
Zauważ, że nikt poza rządem nie ma dostępu do wszystkich danych i informacji. Jest natomiast wielu ekonomistów, którzy krytykują rząd nie mając tych wszystkich danych, którymi rząd dysponują. Więc wedle Twojego toku rozumowania powinniśmy w każdej sprawie ufać informacją rządowym, bo Tylko one są sformułowane w oparciu o wszystkie możliwe informacje i dane
21-11-2012 10:40 
 Ocena 7 na 7
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Ja mam swoje hipotezy, Ty możesz mieć swoje.
> Ani ja, ani Ty nie mamy żadnych dowodów na to, co się wydarzyło.

Uwaga metodologiczna:

Jako "hipotezę zerową", wyjściową, przyjmujemy zawsze najprostsze wyjaśnienie (czyli zakładające najmniej). Nie oznacza to bynajmniej, że najprostsze wyjaśnienia są zawsze prawdziwe - to jedynie heurystyczna reguła pozwalająca wskazać, na kim spoczywa ciężar dowodu.

Jeżeli teraz proponujesz hipotezę alternatywną, która zakłada udział osób trzecich (czy wręcz spisek na dużą skalę), to na Tobie spoczywa obowiązek poparcia tej hipotezy materiałem dowodowym (szczególnie jeżeli zarzucasz osobom trzecim złą wolę, bez dowodów będzie to pomówienie).

Do czasu przedstawienia przez Ciebie silnego materiału dowodowego, nie możemy mówić, że Twoja hipoteza (a wraz z nią legion alternatywnych narracji) jest równie uprawniona jak hipoteza zerowa. Mówimy, że brak jest podstaw do odrzucenia hipotezy zerowej.

Odrzucając powyższą zasadę stajesz się szkodnikiem psującym naukę i wrogiem rozumu.

Wpis współfinansowany ze środków Kancelarii Premiera RP.
21-11-2012 11:29 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>Jeżeli teraz proponujesz hipotezę alternatywną, która zakłada udział osób trzecich (czy wręcz spisek na dużą skalę), to na Tobie spoczywa obowiązek poparcia tej hipotezy materiałem dowodowym (szczególnie jeżeli zarzucasz osobom trzecim złą wolę, bez dowodów będzie to pomówienie).

Masz rację. Tylko, że ja nie jestem śledczym. Oczywistym jest, że przyjąłbym jakąś podstawę metodologiczną gdyby moim obowiązkiem np. zawodowym było rozgryzienie problemu. To jest tylko moja osobista opinia (uwzględniająca moją wiedzę i doświadczenie). Ani ja ani nikt inny na tym forum (jeżeli nie ma odpowiedniej władzy) nie jest w stanie dostarczyć własnych dowodów na poparcie własnych hipotez. No ale chyba po to jest dyskusja na forum, aby się dzielić własnymi opiniami i spostrzeżeniami prawda?

>Do czasu przedstawienia przez Ciebie silnego materiału dowodowego, nie możemy mówić, że Twoja hipoteza (a wraz z nią legion alternatywnych narracji) jest równie uprawniona jak hipoteza zerowa.

A czy ja czegoś takiego oczekuję? Nie.

>Mówimy, że brak jest podstaw do odrzucenia hipotezy zerowej.

To zależy co rozumiesz przez "podstawy". Ja po prostu dostrzegam motywy osób trzecich. Nie wiem czy zauważyłeś, ale media również przyjmują pewną hipotezę alternatywną mówiącą o tym, że konferencja ABW nie została przeprowadzona jedynie w celach informacyjnych, ale jest również elementem walki o własne wpływy, uprawnienia i stanowiska.

>Odrzucając powyższą zasadę stajesz się szkodnikiem psującym naukę i wrogiem rozumu.

Absolutnie nie odrzucam tej zasady.

PS. Miło, że jest tutaj parę osób, które nie bluzgają
21-11-2012 12:14 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> To jest tylko moja osobista opinia (...)
> chyba po to jest dyskusja na forum, aby się dzielić własnymi opiniami i spostrzeżeniami prawda?

Oczywiście, dlatego za Twój pierwszy wpis nie dostałeś (ode mnie) minusa.
Też lubię sobie pożartować, np. wskazując kto najbardziej zyskał na katastrofie Tupolewa.

>> Do czasu przedstawienia przez Ciebie silnego materiału dowodowego, nie możemy mówić, że Twoja hipoteza (a wraz z nią legion alternatywnych narracji) jest równie uprawniona jak hipoteza zerowa.
> A czy ja czegoś takiego oczekuję? Nie.

Cytuję:
Ja mam swoje hipotezy, Ty możesz mieć swoje. Ani ja, ani Ty nie mamy żadnych dowodów na
to, co się wydarzyło. Jeżeli chcesz wierzyć we wszystko, co Ci Tusk powie jak wyroczni
To Twoja sprawa.

Zasugerowałeś tu, że osoba która - z metodologicznego punktu widzenia - zaledwie nie widzi podstaw do odrzucenia hipotezy zerowej, według Ciebie "wierzy Tuskowi jak wyroczni". To mi podniosło ciśnienie, dostałeś więc minusa i mój komentarz.

>> Mówimy, że brak jest podstaw do odrzucenia hipotezy zerowej.
> To zależy co rozumiesz przez "podstawy". Ja po prostu dostrzegam motywy osób trzecich.

Kiedy umiera bogata ciotka, każdy członek rodziny "ma motyw" - co jednak nie wystarcza do rzucania oskarżeń.

> konferencja ABW nie została przeprowadzona jedynie w celach informacyjnych, ale jest również elementem walki o własne wpływy, uprawnienia i stanowiska

Oczywiście możemy dyskutować o formie podania tego newsa, czy o granicach prowokacji agentów - ale pisząc że "Tusk sfingował to wszystko" sugerujesz, że Brunon K. jest "słupem", a zakupy robiła mu ABW.

> PS. Miło, że jest tutaj parę osób, które nie bluzgają

Hm.
Mój post zawierał pierwotnie inwokację, którą usunąłem w ramach (ciężkiej) pracy nad swoim charakterem.
21-11-2012 12:46 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
Cytuję:
Ja mam swoje hipotezy, Ty możesz mieć swoje. Ani ja, ani Ty nie mamy żadnych dowodów na
to, co się wydarzyło. Jeżeli chcesz wierzyć we wszystko, co Ci Tusk powie jak wyroczni
To Twoja sprawa.

>Zasugerowałeś tu, że osoba która - z metodologicznego punktu widzenia - zaledwie nie widzi podstaw do odrzucenia hipotezy zerowej, według Ciebie "wierzy Tuskowi jak wyroczni". To mi podniosło ciśnienie, dostałeś więc minusa i mój komentarz.

Nie o to mi chodziło. Napisałem, że jeżeli chcesz wierzyć we WSZYSTKO. Nie chodziło mi tutaj akurat o przypadek tego udaremnionego zamachu. Chodziło o to, że nie jest, według mnie, rozsądnym wiara we wszystko co premier ma do zakomunikowania ludowi. Bezkrytyczne przyjmowanie każdego słowa (nie tylko w kwestii ostatniego wydarzenia) Tuska jest, moim zdaniem, błędem. To była uszczypliwa uwaga będąca efektem ironicznego komentowania moich postów przez osobę do której ta wypowiedź była kierowana.

>Kiedy umiera bogata ciotka, każdy członek rodziny "ma motyw" - co jednak nie wystarcza do rzucania oskarżeń.

Jak najbardziej. No ale chyba jednak każdy może powiedzieć co na ten temat myśli.

>> konferencja ABW nie została przeprowadzona jedynie w celach informacyjnych, ale jest również elementem walki o własne wpływy, uprawnienia i stanowiska
>Oczywiście możemy dyskutować o formie podania tego newsa, czy o granicach prowokacji agentów - ale pisząc że "Tusk sfingował to wszystko" sugerujesz, że Brunon K. jest "słupem", a zakupy robiła mu ABW.

Zgadza się. Widzisz w tym coś złego?
21-11-2012 13:47 
 Ocena 5 na 5
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Widzisz w tym coś złego?

W oskarżaniu kogoś bez dowodów? No widzę.
Dwa problemy - etyczny (obrzucanie gównem) i prawny (zniesławienie).
21-11-2012 14:33 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
>> Widzisz w tym coś złego?
>W oskarżaniu kogoś bez dowodów? No widzę.
>Dwa problemy - etyczny (obrzucanie gównem) i prawny (zniesławienie).

No to chyba zależy co rozumiesz przez "oskarżenie".
Bo wydaje mi się, że Twój sposób myślenia mógłby doprowadzić do absurdalnej sytuacji, w której nikt nie mógłby nikogo skrytykować nie narażając się na zarzut o zniesławienie.

Czy prof. Rybiński, który mówi, ze transfer pieniędzy tam czy tam ma na celu fikcyjne zmniejszenie długu publicznego i wprowadzanie polaków w błąd powinien siedzieć? Czy Tym stwierdzeniem zniesławił Rostowskiego?

Czy Kaczyński mówiący o udziale Tuska w zamachu smoleńskim zniesławia Tuska? Dlaczego więc nie siedzi w więzieniu? Czyżbyśmy żyli w państwie bezprawia?

Czy Adam Hoffman mówiący, że Komorowski nie jest prezydentem wszystkich polaków, a Kaczyński był (co jest oczywistym kłamstwem, bo Kaczyński nie miał 100% w głosowaniu) powinien siedzieć za mówienie nieprawdy?

Czy facet mówiący w sondzie telewizyjne, że Tusk to złodziej, który sprzedał cały majątek państwa powinien, według Ciebie, siedzieć w więzieniu?

Wiesz jak tak chodzę po ulicy i słucham co ludzie mówią, to chyba z 80% społeczeństwa można byłoby oskarżyć o zniesławienie, przyjmując za zasadę Twoje stanowisko.
21-11-2012 16:20 
 Ocena 5 na 5
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
>> W oskarżaniu kogoś bez dowodów? No widzę.
> (...) Twój sposób myślenia mógłby doprowadzić do absurdalnej sytuacji, w której nikt nie mógłby nikogo skrytykować nie narażając się na zarzut o zniesławienie.

Pisałem o oskarżaniu bez dowodów.
Krytykujmy się do woli, ale niech to ma jakieś podstawy (przynajmniej kiedy robimy to publicznie).

> Czy prof. Rybiński, który mówi, ze transfer pieniędzy tam czy tam ma na celu fikcyjne zmniejszenie długu publicznego i wprowadzanie polaków w błąd powinien siedzieć? Czy Tym stwierdzeniem zniesławił Rostowskiego?

Jeżeli nie wymyślił tych transferów to nie zniesławia, mówiąc prawdę.

> Czy Kaczyński mówiący o udziale Tuska w zamachu smoleńskim zniesławia Tuska? Dlaczego więc nie siedzi w więzieniu? Czyżbyśmy żyli w państwie bezprawia?

Zasadniczo polityk powinien mieć nieco grubszą skórę i nie ciągać przeciwników politycznych po sądach za każdy tekst, będący elementem swoistej "gry politycznej" (zwłaszcza gdy sam tę "grę" uprawia). Aczkolwiek w tak skrajnych przypadkach, jak pomówienie o morderstwo, proces byłby według mnie na miejscu. Choćby właśnie dlatego, żeby nie sprawiać wrażenia, że żyjemy w państwie bezprawia, a politycy to święte krowy.

> Czy Adam Hoffman mówiący, że Komorowski nie jest prezydentem wszystkich polaków, a Kaczyński był (co jest oczywistym kłamstwem, bo Kaczyński nie miał 100% w głosowaniu) powinien siedzieć za mówienie nieprawdy?

Tu powinna zadziałać "gruba skóra" polityka. Dodatkowo, głupota sama w sobie karalna nie jest.

> Czy facet mówiący w sondzie telewizyjne, że Tusk to złodziej, który sprzedał cały majątek państwa powinien, według Ciebie, siedzieć w więzieniu?

"Gruba skóra" plus niska szkodliwość, ze względu na niską pozycję mielącego ozorem.

> Wiesz jak tak chodzę po ulicy i słucham co ludzie mówią, to chyba z 80% społeczeństwa można byłoby oskarżyć o zniesławienie, przyjmując za zasadę Twoje stanowisko.

Chyba jednak nie jestem aż takim zamordystą. Zaangażowałbym sąd tylko w jednym przypadku z powyższych.
21-11-2012 19:08 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>Pisałem o oskarżaniu bez dowodów.
>Krytykujmy się do woli, ale niech to ma jakieś podstawy (przynajmniej kiedy robimy to publicznie).

No właśnie i tu jest pytanie co dla kogo jest dowodem.

>> Czy prof. Rybiński, który mówi, ze transfer pieniędzy tam czy tam ma na celu fikcyjne zmniejszenie długu publicznego i wprowadzanie polaków w błąd powinien siedzieć? Czy Tym stwierdzeniem zniesławił Rostowskiego?
>Jeżeli nie wymyślił tych transferów to nie zniesławia, mówiąc prawdę.

Jak to nie? Przecież sam wcześniej stwierdziłeś, że zarzucam komuś złą wolę. Działanie mające na celu wprowadzenie narodu w błąd (okłamywanie go) nie jest złą wolą?

>> Czy Kaczyński mówiący o udziale Tuska w zamachu smoleńskim zniesławia Tuska? Dlaczego więc nie siedzi w więzieniu? Czyżbyśmy żyli w państwie bezprawia?
>Zasadniczo polityk powinien mieć nieco grubszą skórę i nie ciągać przeciwników politycznych po sądach za każdy tekst, będący elementem swoistej "gry politycznej" (zwłaszcza gdy sam tę "grę" uprawia).

No jak to? Polityk to święta krowa? Prawo powinno obowiązywać wszystkich w jednakowym stopniu. A nawet jeśli zgodziłbym się z tym co piszesz, to dlaczego polityk ma być gorszy od innych obywateli. On powinien mieć grubszą skórę a ja nie muszę?

>Aczkolwiek w tak skrajnych przypadkach, jak pomówienie o morderstwo, proces byłby według mnie na miejscu. Choćby właśnie dlatego, żeby nie sprawiać wrażenia, że żyjemy w państwie bezprawia, a politycy to święte krowy.

Czyli powinno się wytaczać procesy aby "sprawiać wrażenie"? Ja nie jestem za tym, aby sądy były miejscem politycznego show.

Zobacz na przypadek Katarzyny W. została oskarżona o morderstwo, z tego co wiem, na podstawie opinii biegłego (eksperta) jednak kilku biegłych stwierdziło, że nie można również wykluczyć, że dziecko zginęło przez przypadek. Kaczyński też ma swoich ekspertów, którzy w pewnym zakresie potwierdzili jego wersję. Czyli (teoretycznie) ma dowody. A Ty chcesz wytaczać mu proces pomimo, że wcześniej stwierdziłeś, że można oskarżać mając dowody.

>> Czy Adam Hoffman mówiący, że Komorowski nie jest prezydentem wszystkich polaków, a Kaczyński był (co jest oczywistym kłamstwem, bo Kaczyński nie miał 100% w głosowaniu) powinien siedzieć za mówienie nieprawdy?
>Tu powinna zadziałać "gruba skóra" polityka. Dodatkowo, głupota sama w sobie karalna nie jest.

Znowu to samo. Dlaczego polityk ma być gorszy od obywatela i powinien mieć grubą skórę.

>> Czy facet mówiący w sondzie telewizyjne, że Tusk to złodziej, który sprzedał cały majątek państwa powinien, według Ciebie, siedzieć w więzieniu?
>"Gruba skóra" plus niska szkodliwość, ze względu na niską pozycję mielącego ozorem.

Co to znaczy w tym przypadku "niska szkodliwość" i "niska pozycja mielącego ozorem"?
21-11-2012 22:14 
 Ocena 6 na 6
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> No właśnie i tu jest pytanie co dla kogo jest dowodem.

Dymiący rewolwer (nagan?) w ręku jest dowodem, a samo posiadanie motywu nie jest.
Kwestie pośrednie rozstrzyga sąd.

>> (...) nie zniesławia, mówiąc prawdę.
> Przecież sam wcześniej stwierdziłeś, że zarzucam komuś złą wolę

Zarzucasz bez dowodów. Czyli zniesławiasz.
Jeżeli masz dowody to nie zniesławiasz, tylko mówisz (bolesną) prawdę.
Prawda nie zniesławia, tylko wyzwala.

>> Zasadniczo polityk powinien mieć nieco grubszą skórę
> No jak to? Polityk to święta krowa?

Obrzucanie przeciwników politycznych błotem przez zarzucanie im złej woli jest ubolewania godną, ale jednak powszechną praktyką. W pomniejszych przypadkach "mąż stanu" powinien przyjąć postawę "wyborcy osądzą" i nie zniżać się do pyskówki. Procesowanie się z byle powodu byłoby właśnie robieniem w sądzie politycznego show.

Dotyczy to także wytaczania procesów "zwykłemu Kowalskiemu" - jest to zdecydowanie brak klasy polityka i wystawianie swojego urzędu na pośmiewisko, także za granicami kraju. W tym przypadku proces jest bardziej szkodliwy (wizerunkowo) niż puszczenie sprawy płazem. Myślę że nawet niezależnie od tego, czy oskarżenia są lżejszego, czy cięższego kalibru (oczywiście w sytuacji, gdy pomawiający "miele ozorem", czyli nie popiera twierdzeń dowodami).

Natomiast oskarżenia "cięższego kalibru", rzucane jednemu politykowi przez drugiego, moim zdaniem zasługują na pozew. Bo o tym, że anonimowy internauta szkaluje prezydenta, nikt nie musiał się dowiedzieć - ale o tym, że szef opozycji oskarża premiera o wielokrotne morderstwo, świat dowiaduje się i tak. A skutkiem nie podjęcia rękawicy może być brzydkie podejrzenie, że pomówiony ma do ukrycia coś, co mogłoby wyjść na jaw podczas procesu.
21-11-2012 22:43 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
>> No właśnie i tu jest pytanie co dla kogo jest dowodem.
>Dymiący rewolwer (nagan?) w ręku jest dowodem, a samo posiadanie motywu nie jest.
>Kwestie pośrednie rozstrzyga sąd.

Dymiący rewolwer jest jakimś dowodem, ale na pewno nie powinien być ostatecznym.

>>> (...) nie zniesławia, mówiąc prawdę.
>> Przecież sam wcześniej stwierdziłeś, że zarzucam komuś złą wolę
>Zarzucasz bez dowodów. Czyli zniesławiasz.
>Jeżeli masz dowody to nie zniesławiasz, tylko mówisz (bolesną) prawdę.

To zależy o jakim dowodzie piszesz. Bo są sytuację, które mogą świadczyć i na korzyść i na niekorzyść oskarżanego.

>Obrzucanie przeciwników politycznych błotem przez zarzucanie im złej woli jest ubolewania godną, ale jednak powszechną praktyką.

Rozumiem, że wg Ciebie, politycy to mężowie stanu, którym na sercu przede wszystkim interes narodu?

>Bo o tym, że anonimowy internauta szkaluje prezydenta, nikt nie musiał się dowiedzieć - ale o tym, że szef opozycji oskarża premiera o wielokrotne morderstwo, świat dowiaduje się i tak.

To może zaproponujesz jakąś klasyfikację "siły sprawczej"? Czy Wojewódzki nie może mielić ozorem a popularny vloger może? Jakiego chcesz użyć algorytmu do oceny kto, co może?

>A skutkiem nie podjęcia rękawicy może być brzydkie podejrzenie, że pomówiony ma do ukrycia coś, co mogłoby wyjść na jaw podczas procesu.

A skutkiem podjęcia rękawicy może być podejrzenie, że pomówiony zamiast zajmować się sprawami kraju traktuje poważnie idiotyczne zarzuty szefa opozycji.
22-11-2012 00:22 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Dymiący rewolwer jest jakimś dowodem, ale na pewno nie powinien być ostatecznym.

Nie musi być ostatecznym, niemniej skutecznie przerzuca ciężar dowodu na oskarżonego, który teraz powinien się z tego rewolweru wytłumaczyć.

> Rozumiem, że wg Ciebie, politycy to mężowie stanu, którym na sercu przede wszystkim interes narodu?

Ponieważ żaden nie zaprzeczy, możemy ich rozliczać za odstępstwa od tego ideału.

> Czy Wojewódzki nie może mielić ozorem a popularny vloger może? Jakiego chcesz użyć algorytmu do oceny kto, co może?

Wobec błaznów należy stosować taryfę ulgową. Ludzi, którzy aspirują do bycia traktowanymi poważnie, należy traktować poważnie.

> zamiast zajmować się sprawami kraju traktuje poważnie idiotyczne zarzuty szefa opozycji

Skuteczne wciskanie milionom Polaków, że są zniewoleni przez zbrodniczy reżim, wydaje mi się być całkiem istotną "sprawą kraju".
21-11-2012 14:40 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Chodziło o to, że nie jest, według mnie, rozsądnym wiara we wszystko co premier ma do zakomunikowania ludowi.

Komunikowała prokuratura - od premiera niezależna.

>Bezkrytyczne przyjmowanie każdego słowa (nie tylko w kwestii ostatniego wydarzenia) Tuska jest, moim zdaniem, błędem.

Gubię się w rozkosznych domysłach - bezkrytyczne przyjmowanie czyjegoż to każdego słowa, Twym zdaniem, błędem nie jest?

>>Kiedy umiera bogata ciotka, każdy członek rodziny "ma motyw" - co jednak nie wystarcza do rzucania oskarżeń.
>Jak najbardziej. No ale chyba jednak każdy może powiedzieć co na ten temat myśli.

Ekran komputera jest cierpliwy .

>>Oczywiście możemy dyskutować o formie podania tego newsa, czy o granicach prowokacji agentów - ale pisząc że "Tusk sfingował to wszystko" sugerujesz, że Brunon K. jest "słupem", a zakupy robiła mu ABW.
>Zgadza się. Widzisz w tym coś złego?

Do obiekcji etycznych i prawnych, o których pisał już Ojciec Ateusz, dorzucić należy obiekcje z najbanalniejszego zdrowego rozsądku wynikające.
Dlaczegóż to Brunon K. miałby przyjmować na siebie rolę "słupa" rujnując sobie całe dotychczasowe życie?


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 11:18 
 Ocena 12 na 12
rysiek (4593 punktów)
>Czy oprócz osobistych urojeń masz jakieś argumenty na poparcie tych jakże śmiałych i wielce nowatorskich tez?

Proponuję nie podejmowanie dyskusji z wypowiedziami o zerowej wartości. Nie pozwalajmy sprowadzać naszego forum do poziomu znanego z portali typu Onet czy Interia.
20-11-2012 11:23 
 Ocena 9 na 11
Menel de Lux (3111 punktów)

>Czy oprócz osobistych urojeń masz jakieś argumenty na poparcie tych jakże śmiałych i wielce nowatorskich tez?

Nie zapominaj że rozmawiasz z człowiekiem w którym skutecznie zabito zdolność logicznego myślenia, analizowania faktów oraz krytycznego myślenia podczas procesu ewangelizacji.
On jest tylko nosicielem prawd objawionych oraz krzyża, wehikułem memowym.

Dogmatu nie potrzeba w żaden sposób uzasadniać.
20-11-2012 11:34 
 Ocena 3 na 5
vifix (2315 punktów)
>>Czy oprócz osobistych urojeń masz jakieś argumenty na poparcie tych jakże śmiałych i wielce nowatorskich tez?
>Nie zapominaj że rozmawiasz z człowiekiem w którym skutecznie zabito zdolność logicznego myślenia, analizowania faktów oraz krytycznego myślenia podczas procesu ewangelizacji.

Problem polega na tym, że (zapewne) Ty również przeżyłeś ten proces. I w moim odczuciu nie nauczyłeś się myśleć krytycznie, a raczej bezkrytycznie.

>On jest tylko nosicielem prawd objawionych oraz krzyża.

Jakieś dowody na to, że jestem katolikiem masz, czy to tylko Twój osobisty bełkot?
20-11-2012 11:45 
 Ocena 5 na 5
Menel de Lux (3111 punktów)

>Problem polega na tym, że (zapewne) Ty również przeżyłeś ten proces.

Pudło . Odporny na głupotę jestem.

>Jakieś dowody na to, że jestem katolikiem masz, czy to tylko Twój osobisty bełkot?

Sam przecież napisałeś że jesteś apologetą kościoła, i chcesz jak bydło wszystkich pędzić na msze.
Możliwe że twój background religijny pochodzi z jakiegoś klonu katolstwa, ale to nie ma znaczenia bo twe idee i zaangażowanie w zakłamywaniu rzeczywistości są typowe dla katolaka (nie mylić z Polakiem).
20-11-2012 12:05Nie na temat 
 Ocena 2 na 4
vifix (2315 punktów)
>>Problem polega na tym, że (zapewne) Ty również przeżyłeś ten proces.
>Pudło . Odporny na głupotę jestem.

Ja również

>Sam przecież napisałeś że jesteś apologetą kościoła

A tego, że później napisałem, że jestem ateistą to już nie dałeś rady doczytać?

>I chcesz jak bydło wszystkich pędzić na msze.

Ładna manipulacja, szkoda tylko, że nieprawdziwa
20-11-2012 19:38 
 Ocena 3 na 3
Menel de Lux (3111 punktów)

>>Odporny na głupotę jestem.
>Ja również

Gratuluję dobrego samopoczucia, niemniej jednak zastanawia mnie przepaść między powyższym spostrzeżeniem a idiotyzmami którymi tu się dzielisz.

>A tego, że później napisałem, że jestem ateistą to już nie dałeś rady doczytać?

Taa, już ja was dobrze znam wy "ateiści".

>Ładna manipulacja, szkoda tylko, że nieprawdziwa

Biedny, zmanipulowany "ateista"...

Cytuję: Demokracja polega na tym, że jak większość zdecyduje, że masz chodzić do kościoła to będziesz chodził, czy tego chcesz czy nie chcesz.

Aż się serce kraje.
20-11-2012 20:52 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>>>Odporny na głupotę jestem.
>>Ja również
>Gratuluję dobrego samopoczucia, niemniej jednak zastanawia mnie przepaść między powyższym spostrzeżeniem a idiotyzmami którymi tu się dzielisz.

Mnie też zastanawiają idiotyzmy, które Ty wypisujesz. Logika Twojego rozumowania jest po prostu porażająca. Drżyjcie narody.

>>A tego, że później napisałem, że jestem ateistą to już nie dałeś rady doczytać?
>Taa, już ja was dobrze znam wy "ateiści".

Widzę, że według Ciebie ateista może mieć jedynie poglądy, które Ty uznasz za zgodne z prawdą. Cóż, czas zmienić sposób myślenia bo ten obecny jest po prostu idiotyczny. Ciekaw jestem, czy z taką samą gorliwością podważasz niewiarę obecnych na tym forum liberałów. Liberała i ateista? To zapewne nie mieści Ci się w głowie.

>>Ładna manipulacja, szkoda tylko, że nieprawdziwa
>Biedny, zmanipulowany "ateista"...
>Cytuję: Demokracja polega na tym, że jak większość zdecyduje, że masz chodzić do kościoła to będziesz chodził, czy tego chcesz czy nie chcesz.

Rozumiem, że To jest, według Ciebie, cytat udowadniający, że cytuję: i chcesz jak bydło wszystkich pędzić na msze.
Jeszcze raz muszę pogratulować Ci logiki.

>Aż się serce kraje.

Zgadza się.
20-11-2012 11:41 
 Ocena 1 na 1
Kowalski4 (762 punktów)
>wehikułem memowym.
Dzięki! Kupuję za dobre słowo i uśmiech
20-11-2012 12:15 
 Ocena 2 na 2
Menel de Lux (3111 punktów)

>Dzięki! Kupuję za dobre słowo i uśmiech

Podziękowania należą się Pani Susan Blackmore

To ona z umysłów uczyniła pojazdy, żywicieli idei w swojej "Maszynie memowej".
20-11-2012 10:56 
 Ocena 16 na 16
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Według mnie dzielny rycerz Tusk sfingował to wszystko



>aby:
>a) Pokazać jaki skuteczny jest rząd pomimo, ze wszyscy narzekają, ale on mimo to ma sukcesy

Z tych samych powodów sfingował też orliki, stadiony, setki kilometrów dróg, 5 lat wzrostu gospodarczego i wycofanie wojsk z Iraku .

>b) Czekają go trudne rozmowy koalicyjne, więc poszukał sobie tematu zastępczego (zauważcie, że nawet nie pogratulował Piechocińskiemu czyli jakieś konflikty się szykują).

Faceta zatrzymano 9 listopada - jest, kurde, jasnowidz z onego Tuska Diabolicznego .

>c) Wkurzyła go MW i ONR ale nie mógłby tych organizacji zdelegalizować (bo oskarżano by go na zamach na wolność słowa), więc stworzył sobie powód.

Czemu miałyby go wkurzać? Zgryzoty z powodu MW i ONR, to ma najwyżej PiS, bo znów go ktoś z prawej obejść próbuje.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 11:17 
 0 na 6
vifix (2315 punktów)
>>Według mnie dzielny rycerz Tusk sfingował to wszystko
>
>>aby:
>>a) Pokazać jaki skuteczny jest rząd pomimo, ze wszyscy narzekają, ale on mimo to ma sukcesy
>Z tych samych powodów sfingował też orliki, stadiony, setki kilometrów dróg, 5 lat wzrostu gospodarczego i wycofanie wojsk z Iraku .

Faktycznie przeoczyłem to. Cały czas jak jakiś głupek krytykowałem tego wspaniałego premiera a on tyle dla tego narodu zrobił. Muszę się poprawić. Jak kiedyś przyjedzie do mnie z gospodarską wizytą to mu rękę ucałuję.

>>b) Czekają go trudne rozmowy koalicyjne, więc poszukał sobie tematu zastępczego (zauważcie, że nawet nie pogratulował Piechocińskiemu czyli jakieś konflikty się szykują).
>Faceta zatrzymano 9 listopada - jest, kurde, jasnowidz z onego Tuska Diabolicznego .

Tusk jest bardzo inteligentną osobą. Zapewne, w przeciwieństwie do Ciebie, domyślił się, że trzeba pobawić się również z datami a nie tylko "targetem zamachu".

>>c) Wkurzyła go MW i ONR ale nie mógłby tych organizacji zdelegalizować (bo oskarżano by go na zamach na wolność słowa), więc stworzył sobie powód.
>Czemu miałyby go wkurzać? Zgryzoty z powodu MW i ONR, to ma najwyżej PiS, bo znów go ktoś z prawej obejść próbuje.

Jakbyś nie zauważył ostatnio sporo mówiło się o pomyśle delegalizacji tych organizacji. Teraz przynajmniej jest powód.
20-11-2012 11:38 
 Ocena 12 na 14
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Tusk jest bardzo inteligentną osobą. Zapewne, w przeciwieństwie do Ciebie, domyślił się, że trzeba pobawić się również z datami a nie tylko "targetem zamachu".

Przypominało mi się takie stwierdzenie Michnika w jakiejś rozmowie w radiu (cytat niedokładny, z pamięci) "jak człowiek poczyta o sobie w prawicowej prasie, jakim to jest wszechmocnym władcą, na kogo to nie ma wpływu i kto mu je z reki, to się może w głowie zakręcić".

Teraz tym Supermanem ma być niby Tusk?

Czy Ty i Tobie podobni czasami się zastanawiacie, jak potężny musiałby być człowiek który wg. was jest zdolny do działań na taką skalę? Do zapewnienia sobie lojalności tylu ludzi? I że gdyby był do tego zdolny, to żaden z was nie ględził by sobie beztrosko na portalach?

A może to też jest spisek - pozwalać wam wystawiać się na pośmiewisko?
Czy w takim razie "demaskując" takie spiski nie pracujesz na rzecz spiskowców? Jesteś li posłusznym pieskiem Tuska, drogi kolego?

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
20-11-2012 11:56 
 Ocena-1 na 7
vifix (2315 punktów)
>Czy Ty i Tobie podobni czasami się zastanawiacie, jak potężny musiałby być człowiek który wg. was jest zdolny do działań na taką skalę? Do zapewnienia sobie lojalności tylu ludzi? I że gdyby był do tego zdolny, to żaden z was nie ględził by sobie beztrosko na portalach?

Ja nie wiem jak potężny powinien być, ale rozumiem, że Ty wiesz. Na jakim stanowisku ministerialnym pracowałeś, że masz takie informację?
20-11-2012 12:01 
 Ocena 15 na 15
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Czy Ty i Tobie podobni czasami się zastanawiacie, jak potężny musiałby być człowiek który wg. was jest zdolny do działań na taką skalę? Do zapewnienia sobie lojalności tylu ludzi? I że gdyby był do tego zdolny, to żaden z was nie ględził by sobie beztrosko na portalach?
>Ja nie wiem jak potężny powinien być, ale rozumiem, że Ty wiesz. Na jakim stanowisku ministerialnym pracowałeś, że masz takie informację?

W Ministerstwie Finansów - szykujemy specjalna ustawę, będzie podatek od teorii spiskowych. W zależności od poziomu głupoty teorii, od 1 do 1500 stawek dziennych.

Zdolność do zdobywania tajnych informacji jak widzę masz niesamowitą.
Nawet nie potrafisz ustalić płci rozmówcy.
Przenikliwość zwala z nóg.

A umiesz trafić do ubikacji bez GPSa?

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
20-11-2012 12:15Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>Nawet nie potrafisz ustalić płci rozmówcy.

jeżeli Panią uraziłem to bardzo przepraszam. Nie to było moją intencją. Niech Pani zauważy, że w ostatnim czasie dostałem mnóstwo odpowiedzi na swój post i mogło mi się zapomnieć sprawdzić płeć dyskutanta. Jeszcze raz przepraszam.

>Przenikliwość zwala z nóg.

>A umiesz trafić do ubikacji bez GPSa?

Mam nadzieję, że poza personalnymi atakami ma Pani jeszcze coś do powiedzenia.
20-11-2012 12:27 
 Ocena 3 na 3
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Mam nadzieję, że poza personalnymi atakami ma Pani jeszcze coś do powiedzenia.

OOO, czyżby to co serwujesz innym nie smakowało, kiedy serwują to Tobie?
Mówią, że to zbierzesz co posiałeś.

Było nie zaczynać, piesku Tuska.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
20-11-2012 12:34Nie na temat 
 0 na 2
vifix (2315 punktów)
>Było nie zaczynać, piesku Tuska.

Ja nie zacząłem, jak już to dostosowałem się do poziomu dyskutantki. jak ktoś mnie obraża to nie widzę powodów by nie robić tego samego.
20-11-2012 12:43Nie na temat 
 Ocena 4 na 4
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Było nie zaczynać, piesku Tuska.
>Ja nie zacząłem, jak już to dostosowałem się do poziomu dyskutantki. jak ktoś mnie obraża to nie widzę powodów by nie robić tego samego.

Zadałam Ci pytanie. Jesteś zbyt nadęty by odpowiedzieć, trudno. Twoja sprawa.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
Scarabaeus (2198 punktów)
Ale Ty naprawdę zachowujesz się tak jakby ktoś Cię nasłał by ośmieszać przeciwników Tuska.

Dobrze Tusk płaci za taka pracę?
vifix (2315 punktów)
>Ale Ty naprawdę zachowujesz się tak jakby ktoś Cię nasłał by ośmieszać przeciwników Tuska.
>Dobrze Tusk płaci za taka pracę?

Z tego co piszesz wnioskuję, że cokolwiek bym nie napisał, to Ty masz już wrytą w umysł jedynie słuszną dla Ciebie odpowiedź, więc pozwól, że nie będę odpowiadał, bo to nie ma sensu.
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Ale Ty naprawdę zachowujesz się tak jakby ktoś Cię nasłał by ośmieszać przeciwników Tuska.
>>Dobrze Tusk płaci za taka pracę?
>Z tego co piszesz wnioskuję, że cokolwiek bym nie napisał, to Ty masz już wrytą w umysł jedynie słuszną dla Ciebie odpowiedź,

To się nazywa "projekcja".

A co do "cokolwiek bym nie napisał" - piszesz w kół zasadniczo to samo. Jakkolwiek byś nie napisał, zawsze na jedno wychodzi.


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
21-11-2012 10:42 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>A co do "cokolwiek bym nie napisał" - piszesz w kół zasadniczo to samo. Jakkolwiek byś nie napisał, zawsze na jedno wychodzi.

Być może masz takie wrażenie. Ja natomiast mam wrażenie jakobyś była osobą całkowicie zamkniętą na inne, nawet skrajne punkty widzenia. Przypominasz mi niektórych ludzi, którzy nawet nie pomyślą o tym, że ktoś nie będący na ich poziomie może mieć rację. Megalomanów, którzy myślą, że są w jakiejś elicie intelektualnej a tak naprawdę mają bardzo mało ciekawych rzeczy do powiedzenia i pieją z zachwytu, gdy uda im się kogoś ośmieszyć.

W wątku "Jak państwo wspiera religię, gnębiąc kobiety" dyskutuję z kobietą o pseudonimie liliac. Ona jest przykładem na to, że pomimo różnych światopoglądów potrafi rozmawiać merytorycznie i na temat bez idiotycznych uwag typu
"Jesteś zbyt nadęty by odpowiedzieć"

"Było nie zaczynać, piesku Tuska."

"szykujemy specjalna ustawę, będzie podatek od teorii spiskowych. W zależności od poziomu głupoty teorii, od 1 do 1500 stawek dziennych."

"A umiesz trafić do ubikacji bez GPSa?"

"A może to też jest spisek - pozwalać wam wystawiać się na pośmiewisko?"

Jesteś osobą, która potwierdza znana mi od jakiegoś czasu tezę, że kultura i szacunek dla rozmówcy nie zależą od wieku. Daruj więc sobie dalsze poniżanie i ośmieszanie mojej osoby, bo taka rozmowa nie ma sensu. Jak nie masz nic ciekawego do napisania to po prostu do mnie nie pisz.
Konowal (6291 punktów)
>>Tusk jest bardzo inteligentną osobą. Zapewne, w przeciwieństwie do Ciebie, domyślił się, że trzeba pobawić się również z datami a nie tylko "targetem zamachu".
>Przypominało mi się takie stwierdzenie Michnika w jakiejś rozmowie w radiu (cytat niedokładny, z pamięci) "jak człowiek poczyta o sobie w prawicowej prasie, jakim to jest wszechmocnym władcą, na kogo to nie ma wpływu i kto mu je z reki, to się może w głowie zakręcić".

No i Rywinowi się zakręciło nie?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-11-2012 11:42 
 Ocena 8 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Cały czas jak jakiś głupek krytykowałem tego wspaniałego premiera

Za dużo o jak jakiś.

>Muszę się poprawić.

Nie zdołasz. Chyba, że po terapii genowej.

>Jak kiedyś przyjedzie do mnie z gospodarską wizytą to mu rękę ucałuję.

Nie będziesz mieć okazji.

>Tusk jest bardzo inteligentną osobą. Zapewne, w przeciwieństwie do Ciebie, domyślił się, że trzeba pobawić się również z datami a nie tylko "targetem zamachu".

Zapewne - Tusk był tak Ciężko Porażony wyborem Piechocińskiego, że kazał swym Siepaczom w niecałe 48 h wsteczną aferę z zamachem sfabrykować .

>Jakbyś nie zauważył ostatnio sporo mówiło się o pomyśle delegalizacji tych organizacji. Teraz przynajmniej jest powód.

Teoretycznie, to powód jest od dawna - ale nikt o tym poważnie nie myśli. Niedoszły zamachowiec nie był zaś członkiem ww. organizacji.

www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 11:59 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
>Teoretycznie, to powód jest od dawna - ale nikt o tym poważnie nie myśli.

>Nie będziesz mieć okazji.

>Nie zdołasz. Chyba, że po terapii genowej.

Doprawdy nie spodziewałem się, że kiedyś spotkam tak wszechwiedzących ludzi. Normalnie to lepsze niż rozmowa z katolikami
20-11-2012 12:03 
 Ocena 9 na 9
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Teoretycznie, to powód jest od dawna - ale nikt o tym poważnie nie myśli.
>>Nie będziesz mieć okazji.
>>Nie zdołasz. Chyba, że po terapii genowej.
>Doprawdy nie spodziewałem się, że kiedyś spotkam tak wszechwiedzących ludzi. Normalnie to lepsze niż rozmowa z katolikami

Nic dziwnego, zwykle rozmowa z innym człowiekiem jest fajniejsza niż z samym sobą.
To zupełnie jak z seksem.
No chyba że masz wyjątkowego pecha...


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
20-11-2012 15:53 
 Ocena 2 na 2
Konowal (6291 punktów)
>>Cały czas jak jakiś głupek krytykowałem tego wspaniałego premiera
>Za dużo o jak jakiś.
zapomniałeś chyba jeszcze o "wspaniałym"


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-11-2012 16:47 
 Ocena 5 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>>Cały czas jak jakiś głupek krytykowałem tego wspaniałego premiera
>>Za dużo o jak jakiś.
>zapomniałeś chyba jeszcze o "wspaniałym"

A co mi tam, sam siebie zacytuję, kurde:

Donald Tusk okazał się najwybitniejszym politykiem w historii III RP, o czym przekonuje obiektywny i jasny wskaźnik - jako jedyny zdołał swój rząd w wyborach obronić. Reelekcja udała się, co prawda, kiedyś Kwaśniewskiemu - ale prezydentowi jednak jest bez porównania łatwiej. Prezydent w Polsce może niewiele, więc i niewiele się od niego wymaga - w gruncie rzeczy starczy, by samolotów nie rozbijał. Premierowanie to jednak wyższa szkoła jazdy. Pewnie, że Tusk miał z górki, bo jakąś połowę wyborców napędził mu PiS, ale miał i pod górkę - Smoleńsk, powodzie, światowy kryzys - więc to w sumie na zero wychodzi.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 17:39 
 Ocena 1 na 1
Pa1ryk (1539 punktów)
>Donald Tusk okazał się najwybitniejszym politykiem w historii III RP

Z politycznego punktu widzenia, masz rację.

Ale coś z tyłu głowy nie daje mi spokoju:
Skoro Tusk ze swoją bierną, zachowawczą postawą jest najwybitniejszym politykiem to jaka jest reszta... To chyba najlepiej świadczy, że naszej scenie politycznej przydałaby się głęboka zmiana. Choć może nie za pomocą dynamitu, czy tym bardziej trotylu.
20-11-2012 21:09 
 Ocena 2 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Skoro Tusk ze swoją bierną, zachowawczą postawą jest najwybitniejszym politykiem to jaka jest reszta...

Sądząc po owocach, mimo wszystko nie taka chyba najgorsza (z wyłączeniem PiS-u oraz nieświętej pamięci Samoobrony i LPR) - jeśli porównać z II RP...

>To chyba najlepiej świadczy, że naszej scenie politycznej przydałaby się głęboka zmiana.

Z pewnością - ale jeszcze długie lata trzeba będzie czekać, aż ze sceny odejdzie pokolenie ukształtowane przez solidarnościowe mity i obsesje.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 17:51 
 Ocena 1 na 1
coreless (16088 punktów)

Kryje się w tym jednak pewne zagrożenie: Tusk podejmując wraz ze swoim rządem wiele niepopularnych decyzji, które firmuje własnym nazwiskiem i wizerunkiem (abstrahuję w tym miejscu od ich rzeczywistej wartości), przez te wszystkie lata skupia na swojej osobie całe społeczne niezadowolenie, frustracje i zawiedzione nadzieje. A wszystko wskazuje na to, że i w najbliższym czasie, w związku z sytuacją gospodarczą w Eurolandzie, nie będzie miał dla Polaków wielu dobrych wiadomości. W dodatku styl rządzenia Tuska i styl komunikowania się ze społeczeństwem jest dość autorytarny, a PR wprost prowokująco koszmarny. Z tego powodu wielu ludzi, w tym wielu ludzi wykształconych i inteligentnych, Tuska po prostu szczerze nienawidzi i z każdym dniem będzie go nienawidzić jeszcze bardziej. To nie jest wcale problem "mowy nienawiści", ale nienawiści per se. Sądzę, że nawet w obozie PO niektóre osoby muszą sobie z tego zdawać sprawę.
W takich krajach jak Japonia, gdzie nastroje społeczne wokół polityki też bywają bardzo gorące, rozwiązano to w prosty sposób - częsta rotacja na stanowisku premiera i najbardziej wystawionych na ostrzał ministrów pomaga w rozładowaniu niezadowolenia opinii publicznej. Wątpię, czy Donald Tusk jest na tyle dojrzały, by rozumieć, ile ryzykuje pozostając na stanowisku. Obawiam się, że zdroworozsądkową ocenę sytuacji przysłania mu miłość do władzy. No i weź i wytłumacz takiemu narcyzowi, że nie jest niezastąpiony.


"Nie ma państwa; jest powłoka, jest coś strasznego, co się wyżarło od środka..."
20-11-2012 21:25 
 Ocena 2 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Kryje się w tym jednak pewne zagrożenie: Tusk podejmując wraz ze swoim rządem wiele niepopularnych decyzji, które firmuje własnym nazwiskiem i wizerunkiem (abstrahuję w tym miejscu od ich rzeczywistej wartości), przez te wszystkie lata skupia na swojej osobie całe społeczne niezadowolenie, frustracje i zawiedzione nadzieje.

To fakt, jego oczywisty błąd.

>A wszystko wskazuje na to, że i w najbliższym czasie, w związku z sytuacją gospodarczą w Eurolandzie, nie będzie miał dla Polaków wielu dobrych wiadomości.

Zapewne.

>W dodatku styl rządzenia Tuska i styl komunikowania się ze społeczeństwem jest dość autorytarny, a PR wprost prowokująco koszmarny.

Trochę inaczej. Sam Tusk - kiedy już przychodzi mu komunikować się ze społeczeństwem - wypada mądrze i przekonująco. Błędem jest, że komunikuje się o wiele za rzadko. PR zarówno rządu, jak i Platformy jest rzeczywiście koszmarny ponad wyobrażenie.

>Z tego powodu wielu ludzi, w tym wielu ludzi wykształconych i inteligentnych, Tuska po prostu szczerze nienawidzi i z każdym dniem będzie go nienawidzić jeszcze bardziej.

Hmmm... ja tam czegoś takiego nie obserwuję - oczywiście poza sektą smoleńską, ale to inna bajka.

>Wątpię, czy Donald Tusk jest na tyle dojrzały, by rozumieć, ile ryzykuje pozostając na stanowisku. Obawiam się, że zdroworozsądkową ocenę sytuacji przysłania mu miłość do władzy. No i weź i wytłumacz takiemu narcyzowi, że nie jest niezastąpiony.

Zupełnie inaczej to widzę - Tusk sprawia na mnie wrażenie coraz bardziej zmęczonego, wypalonego i zniechęconego.
Obstawiam, że w pewnym momencie bez żalu pozostawi cały interes np. Schetynie, a sam obejmie coś w Brukseli, gdzie będzie mógł bezpiecznie relaksować się w splendorach.
No, ale to takie wróżby z fusów tylko. Czas pokaże.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
coreless (16088 punktów)

>>Z tego powodu wielu ludzi, w tym wielu ludzi wykształconych i inteligentnych, Tuska po prostu szczerze nienawidzi i z każdym dniem będzie go nienawidzić jeszcze bardziej.
>Hmmm... ja tam czegoś takiego nie obserwuję - oczywiście poza sektą smoleńską, ale to inna bajka.

Arłukowicz i Tusk jak Pinokio. Dłuuugie nosy na pikiecie

Proponuję też po prostu wygooglać sobie 'nienawidze tuska' albo zapoznanie się z tą listą:
Oto najbardziej znienawidzeni Polacy! Sprawdź


"Nie ma państwa; jest powłoka, jest coś strasznego, co się wyżarło od środka..."
21-11-2012 09:56 
 Ocena 2 na 2
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Proponuję też po prostu wygooglać sobie 'nienawidze tuska' albo zapoznanie się z tą listą:
> Oto najbardziej znienawidzeni Polacy! Sprawdź

-Kiedyś niejaki George W. Bush był tym najbardziej znienawidzonym. Wcale mu to nie przeszkodziło w wygraniu wyborów po raz drugi. Po prostu ci nienawidzący są głośniejsi i aktywniejsi od "miłośników" (kogoś, czegoś), a tym bardziej od obojętnych.

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
21-11-2012 11:19 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
Jak widać zdolny uczeń Putina, który przecież jest jeszcze wybitniejszym politykiem bo choć w konstytucje stoi że można dwa raz być prezydentem to on jest już trzeci raz. A jeszcze zapominałem o Łukaszence - ten też z grona wybitnych. Wprawdzie niedościgłe wzorce dał Fidel czy Kim, nie wspominając o Józku S. - no ale rozumiem te czasy jeszcze nie powróciły....

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-11-2012 11:27 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
>choć w konstytucje stoi że można dwa raz być prezydentem to on jest już trzeci raz.
Gdzieś dzwoniło, ale nie w tym kościele, co Ci się wydaje. Dwa razy pod rząd. Potem przerwa (wystarczy jedna kadencja), a potem można znów startować z zerowym kontem i być prezydentem przez dwie kadencje. I tak ad nauseam...
Konowal (6291 punktów)
To tobie dzwoniło bo przerwa nie wystarczy - trzeba było konstytucję zmienić.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-11-2012 11:57 
 Ocena 3 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Jak widać zdolny uczeń Putina, który przecież jest jeszcze wybitniejszym politykiem bo choć w konstytucje stoi że można dwa raz być prezydentem to on jest już trzeci raz.

Odpowiedziała już Mer.

>A jeszcze zapominałem o Łukaszence - ten też z grona wybitnych.

Gdyby nie Twa Przenikliwość, Konowal, nigdy nie domyśliłbym się od kogo uczył się Franklin Delano Roosevelt...

>Wprawdzie niedościgłe wzorce dał Fidel czy Kim, nie wspominając o Józku S. - no ale rozumiem te czasy jeszcze nie powróciły....

Ani nawet taka królowa Wiktoria...


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
26-11-2012 09:58 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
trochę Ci się daty pomyliły, ale kierunek przyjąłeś dobry.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
26-11-2012 10:16 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>trochę Ci się daty pomyliły, ale kierunek przyjąłeś dobry.

Nic mi się nie pomyliło, Konowal, przeciwnie - to od Ciebie wszak uczyłem się kreatywnego podejścia do chronologii i związków przyczynowo-skutkowych .

Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)
20-11-2012 11:47 
 Ocena 5 na 5
Kowalski4 (762 punktów)
>Faktycznie przeoczyłem to. Cały czas jak jakiś głupek krytykowałem tego wspaniałego premiera a on tyle dla tego narodu zrobił.
A może w tym tkwi Twój problem, że chcesz wszystko widzieć w czerni i bieli jedynie? Świat binarny jest bardzo ubogi, o wiele uboższy od dokonań rządu Tuska

>Tusk jest bardzo inteligentną osobą.
Nieskończona inteligencja występuje tylko w teoriach spiskowych. Jeśli ktoś ją postuluje, to już można mu nie wierzyć.

>Jakbyś nie zauważył ostatnio sporo mówiło się o pomyśle delegalizacji tych organizacji. Teraz przynajmniej jest powód.
To znaczy?
Polskie prawo dość dokładnie określa kiedy organizację można zdelegalizować. MW i ONR, choć jak dla mnie niewątpliwie faszystowskie, pod zapisy polskiego prawa nie podpadają, gdyż jest ono w gruncie rzeczy bardzo zachowawcze. Jeden niedoszły zamachowiec (wł. podejrzany), na dodatek do nich nie należący (jak należy wnosić z pierwszych oświadczeń prokuratury) niczego w tym nie zmienia.
20-11-2012 12:11 
 Ocena 3 na 3
vifix (2315 punktów)
>>Faktycznie przeoczyłem to. Cały czas jak jakiś głupek krytykowałem tego wspaniałego premiera a on tyle dla tego narodu zrobił.
>A może w tym tkwi Twój problem, że chcesz wszystko widzieć w czerni i bieli jedynie? Świat binarny jest bardzo ubogi, o wiele uboższy od dokonań rządu Tuska

Doskonale wiem, że świat nie jest czarno-biały. Jestem po prostu wymagający i nie zadowalam się stwierdzeniami typu: kochani, przecież w Hiszpanii jest większe bezrobocie, więc czego narzekacie.

>>Tusk jest bardzo inteligentną osobą.
>Nieskończona inteligencja występuje tylko w teoriach spiskowych. Jeśli ktoś ją postuluje, to już można mu nie wierzyć.

Wielu władców zapewne ucieszyłoby się, że jest wielu ludzi, którzy kupują ich każdą bajeczkę o ile alternatywną wersje wydarzeń nazwie się teorią spiskową

>>Jakbyś nie zauważył ostatnio sporo mówiło się o pomyśle delegalizacji tych organizacji. Teraz przynajmniej jest powód.
>To znaczy?
>Polskie prawo dość dokładnie określa kiedy organizację można zdelegalizować.

Rozumiem więc, że wg Ciebie krzyże w budynkach administracji publicznej wiszą zgodnie z prawem, w przeciwieństwie do tego co mówią ateiści?
20-11-2012 15:47 
 0 na 4
Konowal (6291 punktów)
>Z tych samych powodów sfingował też orliki, stadiony, setki kilometrów dróg, 5 lat wzrostu gospodarczego i wycofanie wojsk z Iraku .

Za kredyty to każdy ........ by potrafił.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-11-2012 16:37 
 Ocena 4 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Z tych samych powodów sfingował też orliki, stadiony, setki kilometrów dróg, 5 lat wzrostu gospodarczego i wycofanie wojsk z Iraku .
>Za kredyty to każdy ........ by potrafił.

Otóż nie każdy, Konowal, nie każdy...

www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
Konowal (6291 punktów)

>>Za kredyty to każdy ........ by potrafił.
>Otóż nie każdy, Konowal, nie każdy...
No cóż nie musisz udowadniać mierności rządu.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
21-11-2012 12:28 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>>Za kredyty to każdy ........ by potrafił.
>>Otóż nie każdy, Konowal, nie każdy...
>No cóż nie musisz udowadniać mierności rządu.

PiSowskiego - w istocie nie muszę, robię to dobrowolnie i bezinteresownie, zdjęty litością nad Twym Upośledzeniem .


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
26-11-2012 10:26 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
Nie wiedziałem że teraz mamy rząd PiS-owski, no ale faktycznie może to być bo przecież wpadki komu innemu przypisać?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
26-11-2012 11:00 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Nie wiedziałem że teraz mamy rząd PiS-owski, no ale faktycznie może to być bo przecież wpadki komu innemu przypisać?

Konowal, niebogo - otwórzże sobie ten link, tam porównania znajdziesz .


Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)
27-11-2012 13:15 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
Nieboraku - wstaw dobry to otworzę.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
03-12-2012 16:40 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Nieboraku - wstaw dobry to otworzę.

Kluczem ani korkociągiem Ci nie idzie?


Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)
20-11-2012 22:56 
 Ocena 3 na 3
kogut59 (3090 punktów)
>>Z tych samych powodów sfingował też orliki, stadiony, setki kilometrów dróg, 5 lat wzrostu gospodarczego i wycofanie wojsk z Iraku .
>Za kredyty to każdy ........ by potrafił.
NIE
20-11-2012 21:10 
 Ocena 1 na 1
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Według mnie dzielny rycerz Tusk sfingował to wszystko
Wszystko co jest teoretycznie możliwe powinno podlegać weryfikacji. W tym wypadku chciałoby się też posłuchać co ma do powiedzenia ten niedoszły zamachowiec, brakuje mi tego. Poza tym zamachowiec Brunon nie klei się psychologicznie: naukowiec w randze doktora infantylnie utożsamiałby się z Brevikiem?

Być może wkrótce będzie nam łyso, że kupiliśmy taką bajeczkę.
20-11-2012 21:29 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
>>Według mnie dzielny rycerz Tusk sfingował to wszystko
>Wszystko co jest teoretycznie możliwe powinno podlegać weryfikacji.

Też tak uważam.

>Poza tym zamachowiec Brunon nie klei się psychologicznie: naukowiec w randze doktora infantylnie utożsamiałby się z Brevikiem?

Mnie najbardziej zastanawia, że facet ogłaszał się w internecie szukając współpracowników. Nie wiem czy nie miał odpowiedniej wiedzy, by wiedzieć, że takie wpisy śledzą agenci ABW, czy jest zwyczajnym psychopatą. Równie ciekawa jest godzina wypłynięcia tej informacji (7 rano bodajże). Myślę, że chodziło o to, aby temat był wałkowany cały dzień. Sądzę, że żadnej hipotezy nie można odrzucić.

>Być może wkrótce będzie nam łyso, że kupiliśmy taką bajeczkę.

Ja nie uznaję czegoś takiego jak "teoria spiskowa". Dla mnie wszystko co ma sens nie powinno być odrzucane, tylko dlatego, że ktoś nazwał coś "teorią spiskową".
Kilka lat temu czytałem bardzo fajny felieton (bodajże na bloomberg.com), w którym autor opisywał różne, byłe, teorie spiskowe. Opisywał w jaki sposób były przedstawiane w mediach oraz co się później okazywało. Pamiętam, że autor skupiał się na "teorii spiskowej" o (wtedy rzekomym) izraelskim programie jądrowym oraz nazistowskich korzeniach twórcy amerykańskiego programu kosmicznego (Wernher von Braun).
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
>Mnie najbardziej zastanawia, że facet ogłaszał się w internecie szukając współpracowników.
Dziwna też jest ta żona donosicielka, chyba, że chciała tanim kosztem dostać rozwód.
vifix (2315 punktów)
>>Mnie najbardziej zastanawia, że facet ogłaszał się w internecie szukając współpracowników.
>Dziwna też jest ta żona donosicielka, chyba, że chciała tanim kosztem dostać rozwód.

Stawiam na strach przed byciem pociągniętą do odpowiedzialności za współudział (bierność przy wiedzy nt potencjalnego zamachu) w przestępstwie.
Kuba K. (3909 punktów)
>Stawiam na trzy możliwości opcji politycznej: podobny do Teda Kaczyńskiego indywidualista anarchista
>sprzeciwiający się niemal wszystkiemu, narodowiec albo wyborca PiS. Bardzo prawdopodobne że
>wierzący.
>Co myślicie?

Jest jeszcze taka możliwość, że jest to całkowicie niezrównoważony psychicznie, kompletnie apolityczny facet, który nie wyrósł z zabaw w wojsko Ale osobiście skłaniałbym się ku opcji prawicowej (bóg, honor, ojczyzna, Polska dla Polaków, precz z obcymi, itd.) - lewacki, czy anarchistyczny terroryzm skończył się u nas dobre kilkadziesiąt lat temu i jakoś się (na szczęście) nie odrodził, więc taka opcja wydaje mi się mniej prawdopodobna.
20-11-2012 12:13 
 Ocena 7 na 7
Ania. (14138 punktów)
>>Co myślicie?
>Jest jeszcze taka możliwość, że jest to całkowicie niezrównoważony psychicznie, kompletnie apolityczny facet, który nie wyrósł z zabaw w wojsko Ale osobiście skłaniałbym się ku opcji prawicowej (bóg, honor, ojczyzna, Polska dla Polaków, precz z obcymi, itd.) - lewacki, czy anarchistyczny terroryzm skończył się u nas dobre kilkadziesiąt lat temu i jakoś się (na szczęście) nie odrodził, więc taka opcja wydaje mi się mniej prawdopodobna.
Jestem dość silnie przekonana, że jest niestabilny w jakiś sposób.
Osoba zdeterminowana, przeszkolona nie kłapałaby ozorem na prawo i lewo.
Nie był też raczej członkiem organizacji.
Taki "Taksówkarz" po mojemu.

Niestety - szerząc nienawiść, nienawiść zbieramy. Nie ma się co dziwić, że osoba w słabszym stanie psychicznym dała się ponieść wizji obalania rządu, o jakiej kłapią faszyści.
20-11-2012 12:36 
 Ocena 3 na 3
rysiek (4593 punktów)
>(...) Osoba zdeterminowana, przeszkolona nie kłapałaby ozorem na prawo i lewo.

Oj, nawet przeszkoleni "kłapią" na przeróżne sposoby. Wygadują się kochankom czy kumplom na zakrapianej imprezie, gubią nośniki danych z tajnymi informacjami, sprzedają je mediom, chwalą się dostępem do "tajnej wiedzy", wsypują się sami sugerując konkretne działania na publicznych forach itp., itd.
20-11-2012 12:38 
 Ocena 1 na 1
Kuba K. (3909 punktów)
>>(...) Osoba zdeterminowana, przeszkolona nie kłapałaby ozorem na prawo i lewo.
>Oj, nawet przeszkoleni "kłapią" na przeróżne sposoby (...)

Co stawia pod dużym znakiem zapytania jakość tego szkolenia
rysiek (4593 punktów)
>Co stawia pod dużym znakiem zapytania jakość tego szkolenia

Możliwe, ale chyba żadne szkolenie nie potrafi wyeliminować wszystkich słabości człowieka.
20-11-2012 15:55 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)
>>Co stawia pod dużym znakiem zapytania jakość tego szkolenia
>Możliwe, ale chyba żadne szkolenie nie potrafi wyeliminować wszystkich słabości człowieka.
>
Oj tak widać to po rządzących.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-11-2012 18:24 
 Ocena 2 na 2
Menel de Lux (3111 punktów)

>>Możliwe, ale chyba żadne szkolenie nie potrafi wyeliminować wszystkich słabości człowieka.
>>
>Oj tak widać to po rządzących.

Co tam rządzący, spójrz na kościelne seminaria i kadry jakie szkoli.
Konowal (6291 punktów)
No ale to nie seminaria chciał wysadzać.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
20-11-2012 14:51 
 Ocena 4 na 4
Artur@R (7115 punktów)
>Ale osobiście skłaniałbym się ku opcji prawicowej (bóg, honor, ojczyzna, Polska dla Polaków, precz z obcymi, itd.) <
"Jego" studenci rzeczą, że sympatyzował z JKM .

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Stawiam na trzy możliwości opcji politycznej: podobny do Teda Kaczyńskiego indywidualista anarchista
>sprzeciwiający się niemal wszystkiemu, narodowiec albo wyborca PiS. Bardzo prawdopodobne że
>wierzący.

No to na cztery założenia trzy się potwierdziły. Nie wiemy tylko czy głosował na PiS.
20-11-2012 12:01 
 Ocena 1 na 1
Konowal (6291 punktów)

>No to na cztery założenia trzy się potwierdziły. Nie wiemy tylko czy głosował na PiS.
Ktoś potwierdzi nie ma co się niepokoić.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Konowal (6291 punktów)
>Co myślicie?
Raczej wyborca PO, tak jak ostatnio tylko że zawiedziony.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
hubin (2274 punktów)

>Co myślicie?

Biorąc pod uwagę ilu świrów jest na uczelniach technicznych, pracowałem w dwóch studiowałem w trzeciej, było to kwestią czasu. Wykształcenie humanistyczne nie jest na tyle groźne, niestety ilość zwolenników RM i skrajnych teorii spiskowych jest porażająca, sam znam członków Opus Dei będących pracownikami uczelni technicznych i ultra religijnych profesorów.

Siedząc na posadzie adiunkta widocznie miał nadmiar czasu wolnego - całe szczęście, że zazwyczaj pracownicy naukowi bywają indolentni w działaniu i organizacji pracy.

Służby się spisały i wyłowiły delikwenta, mam nadzieję że dadzą radę z każdym następnym, i że nie trafi się następnie jakiś sprawny organizacyjnie frustrat.

Co do oceny motywów zaczekajmy na potwierdzone informacje, oczywiście środowiska prawicowo nacjonalistyczne już wietrzą spisek rządowy...

www.tarsjusz.pl/p-brunon-kwiecien-47143


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
20-11-2012 12:26 
 Ocena 4 na 4
Kuba K. (3909 punktów)
>Biorąc pod uwagę ilu świrów jest na uczelniach technicznych, (...) było to kwestią czasu. Wykształcenie humanistyczne nie jest na tyle groźne, niestety ilość zwolenników RM i skrajnych teorii spiskowych jest porażająca, sam znam członków Opus Dei będących pracownikami uczelni technicznych i ultra religijnych profesorów.

Niestety, to co napisałeś pokrywa się poniekąd i z moimi obserwacjami. A nie uważasz, że jest to dość intrygujące zjawisko? Bo wydawać by się mogło, że absolwenci uczelni technicznych stoją nieco solidniej na gruncie racjonalizmu niż humaniści. Inżynier projektujący mosty, czy drogi raczej nie zdaje się na przypuszczenia, spiskowe teorie, itp., zdając się raczej na twarde fakty. Skąd więc ta swoista schizofrenia? Masz na ten temat jakieś przemyślenia?
20-11-2012 12:44 
 Ocena 3 na 3
rysiek (4593 punktów)
>Niestety, to co napisałeś pokrywa się poniekąd i z moimi obserwacjami. A nie uważasz, że jest to dość intrygujące zjawisko? Bo wydawać by się mogło, że absolwenci uczelni technicznych stoją nieco solidniej na gruncie racjonalizmu niż humaniści. Inżynier projektujący mosty, czy drogi raczej nie zdaje się na przypuszczenia, spiskowe teorie, itp., zdając się raczej na twarde fakty.

Zdolności matematyczne czy znajomość fizyki niekoniecznie przekładają się na racjonalność w innych dziedzinach. Przykładem choćby znany ks. prof. astrofizyk.
20-11-2012 13:48 
 Ocena 7 na 7
hubin (2274 punktów)

> A nie uważasz, że jest to dość intrygujące zjawisko? Bo wydawać by się mogło, że absolwenci uczelni technicznych stoją nieco solidniej na gruncie racjonalizmu niż humaniści.
Nie wiem czy istnieje duża różnica w odsetku świrów/ na ogół zatrudnionych w uczelniach Państwowych technicznych i humanistycznych.

Ogólnie uczelnie sprzyjają dewiantom wszelakiej maści, ze względu na atmosferę dużej tolerancji. Różnicę raczej postrzegam w przekazywanych związanych z uczelnią umiejętnościach, humanista najwyżej napisze paszkwil, inżynier ma dostateczną wiedzę(tą może pozyskać każdy),"umiejętności" i doświadczenie by zbudować złożone urządzenie, działające efektywnie i w miarę skutecznie je użyć.

>Inżynier projektujący mosty, czy drogi raczej nie zdaje się na przypuszczenia, spiskowe teorie, itp., zdając się raczej na twarde fakty.

Swojego czasu był przykład w Warszawie postawienia wiaduktu/estakady grożącej zawaleniem, zatem nie mitologizujmy wykształcenia technicznego, to po prostu typ uczelni która od zawsze przekazywała nie tylko wiedzę ale i konkretne umiejętności.

>Skąd więc ta swoista schizofrenia? Masz na ten temat jakieś przemyślenia?

A)Tolerancja niezbędna w środowisku naukowym (przyciąga to osoby które w innych środowiskach nie poradziłyby sobie).

B)W drodze "reform" jeszcze zostały osłabione środowiskowe mechanizmy obrony, czyli ostracyzm w tych środowiskach jest słabszy niż to z czym mieliśmy do czynienia jeszcze kilka lat temu (z punktu widzenia nauki jest to zjawisko pożądane. Dodatkowo jeżeli odrzucasz uproszczenia i pracujesz przy jakimś projekcie na najwyższych obrotach to czasami może być dla ciebie odskocznią ścisłe trzymanie się dogmatów w innych obszarach).

C)Większość pracowników naukowych w naszym kraju, zostało wprasowanych w rolę dydaktyków, zawód nauczyciela jest jednym z najbardziej demoralizujących jakie potrafię sobie wyobrazić, po sześciu latach zauważam negatywne zmiany w swojej psychice, wiem że większość przechodzi nad tym do porządku dziennego (to rodzi frustrację i wydaje mi się, że z czasem może powodować nie możność kształtowania prawidłowych relacji z otoczeniem).

D) Jeżeli nie zajmujesz się nauką a jedynie dydaktyką, to masz nadmiar wolnego czasu brak pieniędzy na jego pożyteczne wykorzystanie nie tylko może prowadzić do frustracji ale też do znalezienia sobie alternatywnego hobby.

Większość moich kolegów i ja mamy własne firmy (rodzina jeść musi), jeden hoduje pszczoły(inż w obszarze IT), kilku innych ma bardziej egzotyczne zainteresowania o których nie będę pisał bo umożliwiłyby identyfikację tych osób, zatem zapewne można znaleźć kogoś kto będzie pielęgnował teorie spiskowe.

Prostej odpowiedzi nie potrafię udzielić ale hipotezy formułowałbym w oparciu o te przesłanki.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Brunon pisze:
Cytat:
Kaska co mialas na mysli pytajac sie w kwestii "wybuchow kontrolowanych"?
Prawde mowiac to jakos mi to z glowy wywietrzalo i jedyne co z tego pozostalo to literatura fachowa ktora zbieram i moje stare filmy video nagranych eksperymentow wybuchowych. Czy o to chodzi czy moze jeszcze cos innego ? B.

Cytat:
To, ze jakies 7 lat temu konczylem dodatkowe studia na Politechnice Warszawskiej mianowcie o materialach wybuchowych i paliwach rakietowych nie znaczy, ze sie akurat tym zajmuje. Znam goscia ktory konczyl studia z historii a teraz jezdzi tirami wiec i tak mozna. Dla mnie to zawsze bylo hobby a nie sposob na zarabianie pieniedzy. Oczywiscie mozna by bylo robic bomby i sprzedawac terrorysta czy gankstera ale ja az taki glupi nie jestem. Przynajmniej tak mi sie wydaje .
A filmy o wybuchach mam i wielu mnie namawialo zebym je w internecie pokazal wszystkim. jednak ja wole tylko prywatnie pokazywac takie filmy a to z jednego waznego powodu. Nie wiem dokladnie po ilu latach tego rodzaju przestepstwo ulega przedawnieniu wg ustawy w prawie karnym RP :-> .


To tylko hobby.

nk.pl/#school/60296/100/forum/5
20-11-2012 13:08 
 Ocena 7 na 7
Ania. (14138 punktów)
>Brunon pisze:
>Oczywiscie mozna by bylo robic bomby i sprzedawac terrorysta czy gankstera ale ja az taki glupi nie jestem. Przynajmniej tak mi sie wydaje .
Weźcie mnie oświećcie jak się sprzedaje terrorystą.
Że terrorysta robi za ladę?
Czy jest argumentem przetargowym...
Siedzę i myślę teraz. Wyobraźnia poszła w ruch.
20-11-2012 13:36 
 Ocena 6 na 6
Kuba K. (3909 punktów)
>>Oczywiscie mozna by bylo robic bomby i sprzedawac terrorysta czy gankstera ale ja az taki glupi nie jestem. Przynajmniej tak mi sie wydaje .
>Weźcie mnie oświećcie jak się sprzedaje terrorystą.
>Że terrorysta robi za ladę?
>Czy jest argumentem przetargowym...
>Siedzę i myślę teraz. Wyobraźnia poszła w ruch.

A ja się poczułem, jakbym sprawdzał dyktando mojego syna - deja vu jakieś, czy co?

Zaś co do podejrzanego, to chyba miałaś rację - "Taxi driver 2" w wydaniu rodzimym
20-11-2012 13:43 
 Ocena 7 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A ja się poczułem, jakbym sprawdzał dyktando mojego syna - deja vu jakieś, czy co?

Pomyśleć, że to był nauczyciel akademicki. Doktor. Ups! - doktór, znaczy się.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 13:55 
 Ocena 4 na 4
hubin (2274 punktów)
>>A ja się poczułem, jakbym sprawdzał dyktando mojego syna - deja vu jakieś, czy co?
>Pomyśleć, że to był nauczyciel akademicki. Doktor. Ups! - doktór, znaczy się.

Zdecydowanie filologiem polskim nie był, błędy ortograficzne w profesorskich pracach to nic nadzwyczajnego, zwłaszcza jeżeli dobrego korektora wydawnictwo uczelniane nie zatrudni.
Wydaje mi się, że są tacy którzy nie są w stanie napisać artykułu czy referatu samodzielnie, jak napisali zatem doktorat? Wolę nie myśleć o tym...

Czasami gdy się zapętlę sam mam składnię fatalną.


Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
20-11-2012 14:10 
 Ocena 5 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Wydaje mi się, że są tacy którzy nie są w stanie napisać artykułu czy referatu samodzielnie, jak napisali zatem doktorat? Wolę nie myśleć o tym...

Facet jest, zdaje się, chemikiem - zatem rozliczali go chyba głównie ze wzorów.
Tak czy owak jednak - pisania ganksterą zamiast gangsterom nic nie jest w stanie usprawiedliwić.

>Czasami gdy się zapętlę sam mam składnię fatalną.

Też tak miewam, ale zwykle wtedy pierwszą wersję przerabiam i przerabiam, póki mniej-więcej nie rozplączę.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
emilpromil (184 punktów)
>>Brunon pisze:
>>Oczywiscie mozna by bylo robic bomby i sprzedawac terrorysta czy gankstera ale ja az taki glupi nie jestem. Przynajmniej tak mi sie wydaje .
>Weźcie mnie oświećcie jak się sprzedaje terrorystą.
>Że terrorysta robi za ladę?
>Czy jest argumentem przetargowym...
>Siedzę i myślę teraz. Wyobraźnia poszła w ruch.

Czasem na forach pirotechników amatorów pojawiają się ogłoszenia osób które są gotowe wynagrodzić pomoc w konstrukcji pewnych urządzeń,
czasem osoby które na takich forach ujawniają swoją wiedzę w temacie dostają prywatnie propozycje szybkiego zarobku.
Z tym że w większości to gangsterzy próbują tak skombinować bombki.
20-11-2012 20:34 
 Ocena 5 na 5
Ania. (14138 punktów)
Nie zrozumiałeś.
On nie napisał, że sprzedawać terrorystom i gangsterom.
O ganktserach czy jak tam napisał nie będę się rozwodzić.
Napisał że sprzedawał (kim czym) terrorystą.

Szokuje mnie taki analfabetyzm u osoby z wyższym wykształceniem. Doktorskim. Nie mówimy o literówce, ale o dramatycznym nie rozumieniu gramatyki.

Na mojej uczelni dysertację korygujemy we własnym zakresie - nie mamy korektora. Jedynie artykuły publikowane mają opcję korekty w wydawnictwie.
emilpromil (184 punktów)
>Nie zrozumiałeś.
>On nie napisał, że sprzedawać terrorystom i gangsterom.
>O ganktserach czy jak tam napisał nie będę się rozwodzić.
>Napisał że sprzedawał (kim czym) terrorystą.
>Szokuje mnie taki analfabetyzm u osoby z wyższym wykształceniem. Doktorskim. Nie mówimy o literówce, ale o dramatycznym nie rozumieniu gramatyki.
>Na mojej uczelni dysertację korygujemy we własnym zakresie - nie mamy korektora. Jedynie artykuły publikowane mają opcję korekty w wydawnictwie.

Nie zauważałem tego, na co dzień pracuję raczej z komentarzami do kodu programu i korespondencją techniczną i tam z ortografią nikt się tak nie cacka i to zarówno polską jak i angielską, niemiecką.
20-11-2012 13:17 
 Ocena 1 na 1
rysiek (4593 punktów)
>To tylko hobby.

Hobby to dość ogólne pojęcie, może mieć różne motywacje. Na szczęście niektóre rodzaje "hobby" straciły z czasem na popularności:
taipics.com/abo_headhunters.php

W podanym powyżej linku, chodzi mi tylko o samo zjawisko "łowów na głowy", trudne czy wręcz tragiczne sytuacje jakie wynikły, dla ukazanych na zdjęciach tubylców Tajwanu, w wyniku działań np. Japonii to inna bardzo ciekawa tematyka.
20-11-2012 14:56
 Ocena 16 na 16
Kamil Ciura (762 punktów)
Jako osoba która miała z dr Brunonem K. zajęcia w ramach studiów, 6 lat temu, przybliżę wam trochę jego sylwetkę.

Brunon K. był dobrym pedagogiem, choć surowym. Na zajęciach z nami nie ujawniał się ze swoimi poglądami. Gdy jako współprowadzący zajęcia w innej grupie studentów był świadkiem ksenofobicznych wypowiedzi innego prowadzącego, śmiał się tylko, nie reagując. Generalnie, nie było podstaw by sądzić że sympatyzuje ze skrajnymi ideologiami. Rozmawiałem z nim kilka razy prywatnie. W tych rozmowach także nie mówił nic na temat Żydów czy "obcych elementów".

Do mediów nie wyciekły informacje na temat jednej cechy charakterystycznej dr K. - a mianowicie, braku niemal wszystkich palców u jednej, całkowicie niesprawnej dłoni, oraz braku dwóch i pół palca u drugiej. Zapamiętajcie to - dr Brunon K. nie byłby w stanie użyć broni którą znaleziono u niego w domu, to było dla niego fizycznie niemożliwe. Nie da się strzelać mając jedynie pół kciuka oraz dwa palce u jednej dłoni, bez palca wskazującego. Ta broń nie była przygotowana do użytku przez niego - w sprawę musi być zamieszanych więcej osób.

Pewnego razu na zajęciach dodatkowych które zorganizował dla studentów mających problemy z przedmiotem który prowadził, opowiedział nam jak doszło do okaleczenia. W wieku około 16 lat, w epoce PRL, jako chemik-amator przygotowywał ładunki wybuchowe w piwnicy, planował ich użyć przeciw ówczesnej władzy. Przeliczył się, nie dopilnował bezpieczeństwa, doszło do wybuchu który go okaleczył. Jego słowa "człowiek był młody i miał siano w głowie". Jednak jak sam przyznał, miłość do pirotechniki nigdy w nim nie wygasała i rozwijał się naukowo w tym kierunku.

Jest to człowiek o dogłębnej wiedzy na temat materiałów wybuchowych. Bomby które przygotowywał w istocie mogłyby wyrządzić poważne szkody i zabić wielu ludzi. Osoby z młodszych roczników, które miały z nim zajęcia 2-3 lata później, już mówiły o tym że widać było u niego "obsesję" na punkcie nacjonalistycznym.

Jakie jest moje zdanie? A no takie, że przez te kilka lat, dość chwiejna psychika o skłonnościach rewolucyjnych które objawiły się już we wczesnej młodości, była skutecznie karmiona retoryką nienawiści, wojną Polsko-Polską, ciągłym mówieniem "MY - ONI", kłamstwami skrajnej prawicy na temat katastrofy w Smoleńsku, podważaniem ważności demokratycznych wyborów i tak dalej.

Po prostu, gdy go poznałem, był to miły, otwarty człowiek, z co najwyżej umiarkowanym afektem do nacjonalizmu. Być może gdyby w tym kraju panował inny klimat polityczny, nie porwałby się na przygotowanie zamachu.

W mojej opinii to oszołomy z ugrupowań skrajnie prawicowych oraz "mały wódz" i media z nimi trzymające, są współwinne nie tylko próby zamachu, ale może przede wszystkim zrujnowania psychiki oraz życia faceta który w gruncie rzeczy kiedyś był całkiem w porządku, a gdyby nie ta ciągła ksenofobiczna propaganda i dopatrywanie się wszędzie "wrogów narodu" obecne w życiu publicznym, swoje działania ograniczyłby co najwyżej do rzucania przekleństw pod adresem rządu pod nosem.
20-11-2012 15:33 
 Ocena 5 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Jednak jak sam przyznał, miłość do pirotechniki nigdy w nim nie wygasała i rozwijał się naukowo w tym kierunku.
>Jest to człowiek o dogłębnej wiedzy na temat materiałów wybuchowych. Bomby które przygotowywał w istocie mogłyby wyrządzić poważne szkody i zabić wielu ludzi.

Tak swoją drogą, to ma ten Kraków szczęście do piromanów. Jak nie Gumisie, to Rurabomber, jak nie Rurabomber, to Brunon K...
Duch szewczyka Dratewki nie gaśnie!

www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
20-11-2012 16:08 
 Ocena 1 na 1
Artur@R (7115 punktów)
>W mojej opinii to oszołomy z ugrupowań skrajnie prawicowych oraz "mały wódz" i media z nimi trzymające, są współwinne nie tylko próby zamachu, ale może przede wszystkim zrujnowania psychiki oraz życia faceta który w gruncie rzeczy kiedyś był całkiem w porządku, a gdyby nie ta ciągła ksenofobiczna propaganda i dopatrywanie się wszędzie "wrogów narodu" obecne w życiu publicznym, swoje działania ograniczyłby co najwyżej do rzucania przekleństw pod adresem rządu pod nosem.<

...właśnie trend, nie incydent, sprzyjające okoliczności czy "Dratewka naszych czasów", a może tylko szaleniec?


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Do mediów nie wyciekły informacje na temat jednej cechy charakterystycznej dr K. - a mianowicie, braku niemal wszystkich palców u jednej, całkowicie niesprawnej dłoni, oraz braku dwóch i pół palca u drugiej.

To wyjaśnia gramatykę w jego postach.
Selanos (12869 punktów)
Tak sobie niedawno myślałem, że w Polsce wszystko zmierza ku zamachowi, no i proszę! Nie spodziewałem się tylko tego, że polskie służby zajmą się tym zanim do czegokolwiek dojdzie. W mediach zaczynają przebąkiwać coś o tym, że to nacjonalista i antysemita, czyli innymi słowami typowy Rydzykowiec. Mam nadzieję, że jak facet zacznie zeznawać, to okaże się, że jest typowym PiSowcem. Może właśnie w taki sposób uda się tę partię wykończyć.

Najciekawsze jest dla mnie to, co stanie się z wolnością osobistą obywateli która i tak jest już poważnie zdławiona. Cóż jeszcze zostanie nam zabronione przez władze, pod całkiem nowym pretekstem: ochroną przed terroryzmem?
20-11-2012 18:12 
 Ocena 3 na 3
rysiek (4593 punktów)
>Tak sobie niedawno myślałem, że w Polsce wszystko zmierza ku zamachowi, no i proszę! Nie spodziewałem się tylko tego, że polskie służby zajmą się tym zanim do czegokolwiek dojdzie. (...)

Dopóki ekstremiści będą na takim poziomie jak Brunon K., który w internecie podawał informacje w stylu: "Tu można się zapisać do partyzantów", łatwo wykryją ich służby specjalne, gorzej jeśli następni będą się uczyć na błędach.
Olek Mularski (3178 punktów)
Zatrzymany terrorysta na pewno jest antysemitą, nacjonalistą i ksenofobem, ma poglądy zdecydowanie prawicowe, prawie na 100% jest katolikiem (na swoim profilu na NK podaje uczestnictwo w duszpasterstwie akademickim dominikanów). Nie da się wykluczyć tego, czy nie jest powiązany z ONR lub MW. Mimo iż na razie się do tego nie przyznał pośrednio na przynależność do jednej z tych organizacji wskazują poglądy tego człowieka, czas w którym miał dokonać zamachu (podobno niedoszłym celem terrorysty miał być marsz prezydencki z 11 listopada), oraz subskrypcje na Facebooku (Artur Zawisza i jeszcze jakiś typ z Kongresu Nowej Prawicy), znajomi (na NK i Facebooku część z jego znajomych nie kryje się z poglądami i sympatią do ONR-u, MW itp.). Pytanie tylko czy to luźne znajomości, czy coś więcej, bo przecież indywidualny radykalista też będzie raczej dobierał sobie towarzystwo o podobnych poglądach.
Jeśli chodzi o skalę tego, co chciał dokonać, to wątpię, żeby udało mu się to zrobić samemu. Prawie na pewno musiał mieć jakiegoś wspólnika. Czterech ton materiałów wybuchowych (jak to pierwotnie planował) nie da się przecież ukryć w jednym miejscu nie narażając się na wybuch lub wykrycie, trzeba mieć liczne mniejsze składy, wynajęte, lub lepiej własne. Znaleziono też samochód i kilka fałszywych tablic rejestracyjnych (sam ich przecież nie zrobił, nikt nie jest alfą i omegą). W sprawie zatrzymano drugą osobę, ale udział jej nie do końca jest jasny. Podobno jeden z rzekomych współpracowników Brunona K. miał być wtyką służb antyterrorystycznych. No i w reszcie koronny dowód na potrzebę współpracy- kalectwo. W domu podejrzanego znaleziono broń palną i granaty, a tych nie da się używać nie mając prawie wszystkich palców u rąk. Na pewno nie były one zgromadzone bez powodu, musiał ich ktoś używać.

Jak na razie więcej jest pytań niż odpowiedzi i wszystko jak zwykle w takich skomplikowanych sprawach wyjaśni się prawdopodobnie dopiero za parę miesięcy. Z resztą służbom specjalnym też nie jest na rękę podawać za dużo informacji, gdyż mogłoby to spowodować problemy w dalszym śledztwie.
20-11-2012 23:01 
 Ocena 2 na 2
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
>Zatrzymany terrorysta na pewno jest antysemitą, nacjonalistą i ksenofobem, ma poglądy zdecydowanie prawicowe, prawie na 100% jest katolikiem (na swoim profilu na NK podaje uczestnictwo w duszpasterstwie akademickim dominikanów).

Czyżby ostatnio zasada domniemania niewinności została zniesiona? Na chwilę obecną Brunon K. może być co najwyżej "podejrzanym o planowanie aktu terrorystycznego". I tak zostanie, dopóki niezawisły sąd nie wyda wyroku skazującego.
Sam muszę przyznać, że po obejrzeniu zdjęć przedmiotów znalezionych w mieszkaniu zatrzymanego poczułem się... Dziwnie. Inaczej to sobie wyobrażałem słuchając relacji w radiu. Przecież na większości z tych fotografii widać stare części elektrotechniczne...
20-11-2012 23:48 
 Ocena 3 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Czyżby ostatnio zasada domniemania niewinności została zniesiona? Na chwilę obecną Brunon K. może być co najwyżej "podejrzanym o planowanie aktu terrorystycznego". I tak zostanie, dopóki niezawisły sąd nie wyda wyroku skazującego.

Tak samo jak Stalin był tylko podejrzanym, bo żaden sąd wyroku nie wydał.

Art. 263. KK
§ 1. Kto bez wymaganego zezwolenia wyrabia broń palną albo amunicję lub nią handluje, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10

Nakręcone przez niego filmy są dowodem. Chyba że zezwolenie się "znajdzie".
21-11-2012 00:06 
 Ocena 2 na 2
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
>§ 1. Kto bez wymaganego zezwolenia wyrabia broń palną albo amunicję lub nią handluje, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10
>Nakręcone przez niego filmy są dowodem. Chyba że zezwolenie się "znajdzie".

Nigdy nie powiedziałem, że moim zdaniem Brunon K. jest niewinny i zostanie oczyszczony ze wszystkich stawianych mu zarzutów. Znaleziono u niego broń, na którą nie miał zezwolenia. Praktykując swoje niecodzienne "hobby" także wszedł w konflikt z prawem.

Natomiast jeśli chodzi o najbardziej sensacyjny zarzut (stanie na czele spisku zmierzającego do wysadzenia siedziby sejmu) to cóż... Zobaczymy. Ferowanie wyroków w oparciu o wpisy na forach i zdjęcia elektrotechnicznych śmieci nie jest moim zdaniem zbyt racjonalnym podejściem...
21-11-2012 00:20 
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Natomiast jeśli chodzi o najbardziej sensacyjny zarzut (stanie na czele spisku zmierzającego do wysadzenia siedziby sejmu) to cóż... Zobaczymy. Ferowanie wyroków w oparciu o wpisy na forach i zdjęcia elektrotechnicznych śmieci nie jest moim zdaniem zbyt racjonalnym podejściem...

My nie ferujemy wyroków, tylko wyrażamy opinie. Do tego jest przydatne racjonalne rozumowanie, a nie wyrok sądu. Potrafimy myśleć bez pomocy sędziów.
plodzien (7378 punktów)
>Co myślicie? >
Myślę, że niezależnie od tego kim był niedoszły zamachowiec - szczere gratulacje dla ABW.
Uratowała nas przed tysiącami niekończących się ekshumacji wstępnych, ekshumacji właściwych, ekshumacji bis, ekshumacji poekshumacyjnych...
20-11-2012 19:40 
 Ocena 1 na 1
Olek Mularski (3178 punktów)
>Myślę, że niezależnie od tego kim był niedoszły zamachowiec - szczere gratulacje dla ABW.
>Uratowała nas przed tysiącami niekończących się ekshumacji wstępnych, ekshumacji właściwych, ekshumacji bis, ekshumacji poekshumacyjnych...

...a także przed kolejnym krzyżem, tym razem przed sejmem po poległym J.Kaczyńskim, kolejnymi spiskowymi teoriami dziejów, pochodami z okazji miesięcznicy 10 czy 11 listopada, zupełną zagładą święta niepodległości na koszt mszy i cmentarnej żałoby, fanatyzmem i nie wiadomo jakimi klęskami. Poza tym nie wiadomo czy po takim czymś nie doszłoby do permanentnego kryzysu gospodarczego.

Najgorsze jest to, że temu idiocie (przepraszam wszystkich idiotów, jeśli ich obraziłem) grozi tylko od 3 m-cy do 5 lat więzienia. Pięć lat to dostał mój sąsiad z czwartego piętra za włamania do piwnic w latach 90-tych (w tym do mojej, z której wyniósł mi wędki ). Za włamanie grozi z resztą więcej, bo od 1 roku do 10 lat. Moim zdaniem gość zasługuje na przynajmniej 12-15 lat odsiadki. Usiłował przecież dokonać czegoś o wiele gorszego niż zwykły złodziej.
20-11-2012 19:54 
 Ocena 3 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Najgorsze jest to, że temu idiocie (przepraszam wszystkich idiotów, jeśli ich obraziłem) grozi tylko od 3 m-cy do 5 lat więzienia. Pięć lat to dostał mój sąsiad z czwartego piętra za włamania do piwnic w latach 90-tych (w tym do mojej, z

Możesz podać źródło?

Wg mnie jest inaczej.
Kary za posiadanie i wytwarzanie broni.

Cytat:
Art. 263. KK
§ 1. Kto bez wymaganego zezwolenia wyrabia broń palną albo amunicję lub nią handluje, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10
§ 2. Kto bez wymaganego zezwolenia posiada broń palną lub amunicję, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 3. Kto, mając zezwolenie na posiadanie broni palnej lub amunicji, udostępnia lub przekazuje ją osobie nieuprawnionej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


Łączenie kar.

Cytat:
Art. 85. Jeżeli sprawca popełnił dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw i wymierzono za nie kary tego samego rodzaju albo inne podlegające łączeniu, sąd orzeka karę łączną, biorąc za podstawę kary z osobna wymierzone za zbiegające się przestępstwa.
Art. 86. § 1. Sąd wymierza karę łączną w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa do ich sumy, nie przekraczając jednak 540 stawek dziennych grzywny, 18 miesięcy ograniczenia wolności albo 15 lat pozbawienia wolności; kara łączna grzywny określonej w art. 71 § 1 nie może przekraczać 180 stawek dziennych - jeżeli jest ona związana z zawieszeniem wykonania kary pozbawienia wolności oraz nie może przekraczać 90 stawek dziennych - jeżeli jest ona związana z zawieszeniem wykonania kary ograniczenia wolności.


Spiskowanie.

Cytat:
Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
Art. 128. § 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


Mi wychodzi 15 lat. Minus parę lat za przyznanie się do winy i wydanie wspólników. Dostanie pewnie z 10.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Najgorsze jest to, że temu idiocie (przepraszam wszystkich idiotów, jeśli ich obraziłem) grozi tylko od 3 m-cy do 5 lat więzienia.
>Możesz podać źródło?
Założyłeś wątek kilka minut po rozpoczęciu konferencji prasowej prokuratury i ABW. Szkoda, że jej nie słuchałeś, bo byś ani nie musiał zakładać swojego wątku, ani teraz zadawać zbędnych pytań.


Aby popłynąć ku nowym horyzontom trzeba się nie bać spuścić brzeg z oczu. (W. Faulkner)
Olek Mularski (3178 punktów)
>Art. 128. § 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, >podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
>§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Oni postawili temu człowiekowi zarzut z art.128 § 2, więc kara byłaby niska, gdyby nie
pojawił się nowy: art.163 § 1, czyli "kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:
1)pożaru,
2)zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu,
3)eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących,
4)gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10."

Jeśli by połączyć te kary to porażki wymiaru sprawiedliwości i wyroku jak za włam czy inne pospolite występki raczej też nie będzie.

źródło: bresland.salon24.pl/465701,co-z-bronia-brunona-k
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Art. 128. § 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, >podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
>>§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

To też, ale są poważniejsze czyny, które juz zrobił.

>Oni postawili temu człowiekowi zarzut z art.128 § 2, więc kara byłaby niska, gdyby nie
>pojawił się nowy: art.163 § 1, czyli "kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:

O to nie mogą go oskarżyć, bo tego nie zrobił. Chyba że przygotowania nazwać sprowadzaniem. Ale to by było naciągane.

Na razie wystarczy pomniejszy zarzut, bo taki jest wymagany aby trzymać go dłużej niż 48 g. Bardzo sprytnie, że nie stawiają mu jeszcze zarzutów za poważniejsze przestępstwa, bo zapewne postawią je już jak zbiorą materiał dowodowy.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Na razie wystarczy pomniejszy zarzut, bo taki jest wymagany aby trzymać go dłużej niż 48 g. Bardzo sprytnie, że nie stawiają mu jeszcze zarzutów za poważniejsze przestępstwa, bo zapewne postawią je już jak zbiorą materiał dowodowy.

Będą dodatkowe zarzuty.
wiadomosci(*)-K,wid,15126449,wiadomosc.html
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Antoni Macierewicz:
Loża pana prezydenta znajduje się bezpośrednio nad klubem parlamentarnym PiS. Rozumiem, że zamach byłby wymierzony w klub PiS i pana prezydenta. (źródło)

Terlikowski dorzuca swoje przemyślenia:




Aby popłynąć ku nowym horyzontom trzeba się nie bać spuścić brzeg z oczu. (W. Faulkner)

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365