Propagacja sygnału w biologicznych neuronach jest dość symetryczna, np. "it is not uncommon for axonal propagation of action potentials to happen in both directions" ( journals.a(*)act/10.1103/PhysRevE.92.032707 ), mają znacznie lepsze uczenie "one-shot-learning" niż sztuczne, świadomość, etc. Natomiast obecne sztuczne sieci neuronowe (ANN) są trenowane pod jednokierunkową propagację, poprzez trochę brute-force backpropagation ... raczej dość inaczej niż biologiczne. Więc pytanie czy nie warto rozważyć wielokierunkowe sztuczne neurony ... tylko jak je zaprojektować, trenować, może wzorując się biologicznymi?  Konstrukcja z diagramu nad którą pracuję ( arxiv.org/pdf/2405.05097 ) to neurony zawierające model rozkładu łącznego połączeń: - podstawiając część wejść dostajemy rozkłady warunkowe dla pozostałych - możemy propagować informację w dowolnym kierunku, nie tylko wartości ale i rozkłady, - degeneruje się do tych modnych teraz KAN ( Kolmogorov-Arnold Network) jeśli ograniczymy się do zależności między parami zmiennych - można świadomie dodać między trójkami i wyżej, - daje wiele nowych możliwości trenowania - np. bezpośrednią estymacją/updatem, czy dekompozycją tensorową ... może ewolucja biologiczna nauczyła się używać któryś z nich? Jakby ktoś miał przemyślenia ... Update: na KW rozwinęła się dyskusja: forum.kopa(*)nieść-do-sztucznych/ |