> Przemyślane reakcje ludzi są przemyślane, nie tak automatyczne jak przestrach.No ale czy ta złożona reakcja nie jest tak samo automatyczna jak ta prosta? Czy ten cały strumień świadomości, dialogi w umyśle, walki sprzecznych emocji i w efekcie decyzje i działania nie są zaprogramowane i czy nie przebiegają zawsze tak samo, wg określonego schematu kulturowego? > Na te same czynniki/ bodźce ludzie reagują podobnie bo wybór decyzji/ reakcji jest bardzo ograniczony.Mam bardzo duże wątpliwości co do ograniczonych możliwości reagowania, chyba że mówimy o ograniczeniach kulturowych albo ideologicznych. W umysłach większości ludzi kołacze się pytanie, co inni robią w podobnej sytuacji i jak się zachowują, na które odpowiedź ma być wzorcem właściwego zachowania. > Natomiast ludzie nie stosujący pauzy pomiędzy bodźcem a reakcją, uchodzą za narwańców, niekiedy żałują swoich czynów.Piszesz o impulsach emocjonalnych i o podejmowaniu decyzji podczas ekstremum napięcia emocjonalnego. Jak ja dobrze to znam?  Klasyczny już przykład to napad strachu przed Ruskimi po rozpętaniu wojny na Ukrainie. Putin liczył właśnie na impulsywne decyzje Ukraińców i Zachodu pod wpływem impulsu emocjonalnego, kiedy umysł nie zachowuje zbyt wiele logiki tylko dąży wszystkimi środkami do obniżenia napięcia emocjonalnego nawet bardzo wysokim kosztem. Wszystkie emocje po czasie opadają i ludzkie umysły robią się tępe na czynniki, które pierwotnie nimi wstrząsają. Strach można np. zupełnie wyeliminować tylko trzeba nabrać przyzwyczajenia do walki z tym co strach budzi. Wg mnie, biorąc pod uwagę sterowanie ludzką psyche przez emocje zaprogramowane w czasie wychowania, reakcja przemyślana jest równie automatyczna jak podskoki, krzyki czy przewracanie się na plecy w chwili przestrachu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|