 |
Za to więcej zapłacimy w 2013 roku. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-12-2012 14:49 | Paul Figura. (1368 punktów) | Za to więcej zapłacimy w 2013 roku. 0 na 6 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 5 | lukaszewicz (5674 punktów) | >W jakiś sposób musimy przecież utrzymać armie urzędasów i instytucji.Inaczej mowiac darmozjadow >żyjacych na nasz koszt. A co ma wzrost cen (mniejszy niż w 2012) do utrzymywania urzędników?
A za "mowiac", " darmozjadow", "żyjacych", minus.
|
|
 | 7 na 7 | Selanos (12869 punktów) | >A co ma wzrost cen (mniejszy niż w 2012) do utrzymywania urzędników?
Może dlatego, że zbyt duża, sięgająca już podobno prawie miliona armia urzędników kosztuje? A takie koszty bolą, szczególnie w dobie wzrastającego deficytu i galopującego zadłużenia.
Tak więc Rostowski walczy. Stawia fotoradary, podnosi podatki, uszczelnia system podatkowy. Wyciśnie z obywatela każdy grosz, byle tylko łatać niemożliwą do załatania dziurę budżetową, którą rząd przez swoje idiotyczne gospodarowanie nieswoimi pieniędzmi tworzy. Pomyśleć, że PO zaczynała na początku lat 90 jako partia o poglądach liberalnych na gospodarkę. A dzisiaj? A dzisiaj okazuje się, że z Kaczyńskiego był większy gospodarczy liberał niż z Tuska. No, może nie z Kaczyńskiego, ale z jego minister finansów, Zyty Gilowskiej. Polska to dziwny kraj.
|
|
|  | 2 na 2 | szuro (1757 punktów) | >>A co ma wzrost cen (mniejszy niż w 2012) do utrzymywania urzędników? >Może dlatego, że zbyt duża, sięgająca już podobno prawie miliona armia urzędników kosztuje? A takie koszty bolą, szczególnie w dobie wzrastającego deficytu i galopującego zadłużenia.
Administracja publiczna według budżetu 2012 kosztować nas miała około 12 mld PLN. Przy wydatkach na poziomie 328,75 mld PLN daje to 3,4% wszystkich wydatków budżetowych. Możemy co prawda mówić o słabej wydajności pracy urzędników ale kosztowo wcale nie wygląda to dramatycznie. Dodatkowo jakby spojrzeć na to z perspektywy analizy Pareto to zajmowanie się efektywnością kosztową administracji jest stratą czasu. Zdecydowanie lepiej jest działać w kierunku właśnie zwiększenia jej efektywności.
>Tak więc Rostowski walczy. Stawia fotoradary, podnosi podatki, uszczelnia system podatkowy. Wyciśnie z obywatela każdy grosz, byle tylko łatać niemożliwą do załatania dziurę budżetową, którą rząd przez swoje idiotyczne gospodarowanie nieswoimi pieniędzmi tworzy. Na moje nawet w takim przypadku oszczędności należałoby szukać w bardziej znaczących pozycjach budżetu. Nawet jeżeli udało by się zredukować wydatki o administrację o 50% to i tak daje 6 mld.
|
|
 | 3 na 3 | Paul Figura. (1368 punktów) |
> A za "mowiac", " darmozjadow", "żyjacych", minus. Lukaszewicz mam przez to rozumieć ze sam należysz do tej grupy,wyraziłem tylko opinie znacznej części społeczeństwa,niezadowolonego z postępów naszego cudownego państwa. Mod: Przedmówca starał się przypomnieć ci o regulaminowym wymogu poprawnej pisowni. Starał się zrobić to uprzejmie. Twoja odpowiedź sugeruje, że niekoniecznie na uprzejmość zasłużyłeś.
|
|
|  | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) | >wyraziłem tylko opinie znacznej części społeczeństwa,niezadowolonego z postępów naszego cudownego państwa.
Regułą na tym portalu jest, że wyrażamy własne opinie, a jeżeli już cudze to wyraźnie to zaznaczamy podając źródło.
|
|
| |  | 3 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>wyraziłem tylko opinie znacznej części społeczeństwa,niezadowolonego z postępów naszego cudownego państwa. >Regułą na tym portalu jest, że wyrażamy własne opinie, a jeżeli już cudze to wyraźnie to zaznaczamy podając źródło.
Ja też uważam, że jako obywatel pokrywam koszty nadmiernie rozrośniętej administracji poprzez większy udział podatków w cenie towarów i usług. To także dlatego ciągle jesteśmy i długo będziemy biednym krajem.
|
|
| | |  | 7 na 7 | DyktaFon (9281 punktów) |
> Ja też uważam, że jako obywatel pokrywam koszty nadmiernie rozrośniętej administracji poprzez większy udział podatków w cenie towarów i usług. To także dlatego ciągle jesteśmy i długo będziemy biednym krajem.Problem w tym, że wcale nie jesteśmy biednym krajem. Wprost przeciwnie, jesteśmy w czołówce krajów świata... Jeśli ktoś nie wierzy, to link pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capitaJesteśmy na 45 miejscu na 184 kraje. Najbogatsze na świecie kraje mają dochód 2-4 x większy, niż my, ale najbiedniejsze mają ponad 20x mniejszy dochód, niż my. A że tego nie widać w odczuciu części obywateli... to patrz punkt pierwszy: na co idą te pieniądze w znacznej części?... Na nic... czyli na bezużyteczną "pracę" miliona naszych współrodaków...
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | > Jesteśmy na 45 miejscu na 184 kraje. Najbogatsze na świecie kraje mają dochód 2-4 x większy, niż my, ale najbiedniejsze mają ponad 20x mniejszy dochód, niż my. A że tego nie widać w odczuciu części obywateli... to patrz punkt pierwszy: na co idą te pieniądze w znacznej części?... Na nic... czyli na bezużyteczną "pracę" miliona naszych współrodaków...Wcale mnie te 45 miejsce nie satysfakcjonuje, tak samo jak to, że inni mają gorzej niż my. Powinniśmy mierzyć jak najwyżej, na początek proponuję pierwszą dwudziestkę.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | W pełni Cię rozumiem, ale moim zdaniem takie myślenie jest chore. Tak się przejmując tym, że inni mają lepiej człowiek zatraca pogląd na to co jest ważniejsze, a jest tym cieszenie się z samego życia. Moim zdaniem reprezentujesz zbyt agresywny pogląd rozwojowy, coś jak wirus. Rozwój za wszelką cenę i na pierwszym miejscu. Dla mnie najważniejsza jest radość z życia, a nie ciągłe myślenie jak mieć więcej.
|
|
4 na 4 krokuska (-6 punktów) (zablokowany) | Uwielbiam takie tytuły jak: "Za to więcej zapłacimy w 2013 roku." i narzekanie. Czy ktoś oprócz mnie zauważył, że rok w rok jest inflacja i jest coraz drożej? Mało co tanieje. Siła nabywcza pieniądza spada, można coraz mniej rzeczy kupić za dany dochód. Można to oczywiście zmienić, ale wymagałoby to świadomych obywateli, którzy choć minimalnie orientują się w podstawach ekonomii. Jest to skutek, od lat drukowania pieniądza bez pokrycia w złocie ani w ogóle w niczym. I będzie co roku drożej. Można to odwrócić jedynie gdy się zmieni ten system, ale przecież lepiej narzekać "dlaczego to wszystko drożeje" i dalej glosować na ludzi, którzy są za status quo.
|
|
 | 2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | >I będzie co roku drożej. Można to odwrócić jedynie gdy się zmieni ten system, ale przecież lepiej narzekać "dlaczego to wszystko drożeje" i dalej glosować na ludzi, którzy są za status quo.
Na kogo głosujesz aby zmienić system?
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
|
|
|  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>I będzie co roku drożej. Można to odwrócić jedynie gdy się zmieni ten system, ale przecież lepiej narzekać "dlaczego to wszystko drożeje" i dalej glosować na ludzi, którzy są za status quo. >Na kogo głosujesz aby zmienić system?
Ja od teraz głosuję na siebie. Może być?
|
|
| |  | 1 na 1 | panTeista (6808 punktów) | >>Na kogo głosujesz aby zmienić system? >Ja od teraz głosuję na siebie. Może być?
Mogłoby być ale nie ma demokracji bezpośredniej. Aby kandydować do Sejmu trzeba zapisać się do partii lub utworzyć partię. Z jakiej listy startujesz?
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Legion (587 punktów) | >Z jakiej listy startujesz?
Szkoda, że nie ma jakiejś partii w centrum.
|
|
| | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>>Na kogo głosujesz aby zmienić system? >>Ja od teraz głosuję na siebie. Może być? >Mogłoby być ale nie ma demokracji bezpośredniej. Aby kandydować do Sejmu trzeba zapisać się do partii lub utworzyć partię. >Z jakiej listy startujesz?
Z własnej. Pomóż mi ją zarejestrować i zbierz podpisy. Ja się zajmę przygotowaniami do przejęcia władzy.
|
|
| |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Ja od teraz głosuję na siebie. Może być?
Jasne. To trafny wybór. Można czuć się posłem nieistniejącego parlamentu.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>Ja od teraz głosuję na siebie. Może być? >Jasne. To trafny wybór. Można czuć się posłem nieistniejącego parlamentu.
Nie ma żadnej partii, która reprezentuje moje poglądy. Muszę głosować na siebie, albo nie głosować wcale. Mogę też głosować na tych, co mają zbliżone poglądy, ale o nich ciężko.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | martok (1115 punktów) |
>Nie ma żadnej partii, która reprezentuje moje poglądy.
To jest problem bardzo wielu Polaków, może nawet większości.
> Muszę głosować na siebie, albo nie głosować wcale.
To częsta postawa, i może słuszna, ale mnie osobiście w tej sprawie bardziej odpowiada inna filozofia, która w skrócie przedstawia się następująco: (1) wybory na pewno wygra jakaś partia; (2) ja mam pewien wpływ na to, która to będzie partia; więc oczywiście - (3) jeśli jakieś ugrupowanie reprezentuje poglądy zbliżone do moich, to na to ugrupowanie głosuję, jeśli zaś takiego nie ma, to z (1) i (2) wynika dla mnie, że (4) powinienem głosować na tę partię, która w moim przekonaniu wyrządzi najmniejsze szkody.
Pozdrawiam - M *
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | (4) powinienem głosować na tę partię, która w moim przekonaniu wyrządzi najmniejsze szkody.
Brzmi racjonalnie, i to nie tylko jako maksyma wyborcza, ale tak jakoś w ogóle: postępuj tak, aby wyrządzać jak najmniejsze szkody. Za owo postępuj można by podstwiać różnego typu zachowania, w tym wyborcze. Problem polega jednak na naszych zdolnościach przewidywania i - co równie ważne - że czasem po prostu zaczyna brakować alternatyw, że głos oddany na Platformę Oferm to również głos oddany na beczkę z prochem, tylko że nieco z dłuższym lontem.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | martok (1115 punktów) |
> czasem po prostu zaczyna brakować alternatyw, że głos oddany na Platformę Oferm to również głos oddany na beczkę z prochem, tylko że nieco z dłuższym lontem.
Gdybym faktycznie nie miał żadnej alternatywy i nie mógłbym zapobiec temu, żeby wylecieć w powietrze, to z pewnością wolałbym, aby lont był jak najdłuższy. *
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >>Gdybym faktycznie nie miał żadnej alternatywy i nie mógłbym zapobiec temu, żeby wylecieć w powietrze, to z pewnością wolałbym, aby lont był jak najdłuższy.
Całe szczęście, że alternatywy nie tylko się ma, ale się je również tworzy.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
8 na 10 | Meretseger (61860 punktów) | Ja to bym raczej poprosiła w charakterze źródła informacji jakieś dane z instytucji zajmującej się ekonomią albo przynajmniej artykuł w szanowanym piśmie ekonomicznym, a nie w "Fakcie"... obok informacji o Kasi Cichopek i nowej żonie szefa Playboy'a...
|
|
 | | Paul Figura. (1368 punktów) | >Ja to bym raczej poprosiła w charakterze źródła informacji jakieś dane z instytucji zajmującej się ekonomią albo przynajmniej artykuł w szanowanym piśmie ekonomicznym, a nie w "Fakcie"... obok informacji o Kasi Cichopek i nowej żonie szefa Playboy'a...
Uważa pani ze informacje zawarte w "Fakcie" sa niezgodne z panująca rzeczywistością tak wynika z tej wypowiedzi,obiecuje że jak tylko znajdę chwile postaram się umieścić odpowiedni artykuł z bardziej szanującego się pisma w końcu podwyżki to problem który gryzie zbyt wiele osób aby przejśc obok tego tematu obojetnie.Pozdrawiam.
|
|
|  | 5 na 7 | Meretseger (61860 punktów) |
>Uważa pani ze informacje zawarte w "Fakcie" sa niezgodne z panująca rzeczywistością Nie. Uważam źródło za niewiarygodne. Tylko tyle.
|
|
| |  | | Paul Figura. (1368 punktów) | > >Uważa pani ze informacje zawarte w "Fakcie" sa niezgodne z panująca rzeczywistością> Nie. Uważam źródło za niewiarygodne. Tylko tyle.Proszę bardzo zgodnie ze złożoną obietnicą zamieszczam bardziej racjonalne źródło informacji www.pb.pl/(*)c-w-2013-r-moze-podrozec-o-ok.
|
|
| | |  | 5 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | Dziękuję, o to mi mniej więcej chodziło  Z podanego linku wynika, że żywność podrożeje o połowę mniej, niż w 2012 roku, a "w związku z obniżką cen gazu, koszty produkcji nie wzrosną", co w zasadzie powinno napawać silnie umiarkowanym optymizmem.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > Dziękuję, o to mi mniej więcej chodziło  > Z podanego linku wynika, że żywność podrożeje o połowę mniej, niż w 2012 roku, a "w związku z obniżką cen gazu, koszty produkcji nie wzrosną", co w zasadzie powinno napawać silnie umiarkowanym optymizmem.A czy ja dostanę w tym roku podwyżkę? I o ile? Bo chciałbym wiedzieć...
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
> A czy ja dostanę w tym roku podwyżkę? I o ile? Bo chciałbym wiedzieć...Też bym chciała. I wiedzieć, i dostać  A w ubiegłym roku dostałeś?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >A czy ja dostanę w tym roku podwyżkę? I o ile? Bo chciałbym wiedzieć...> Też bym chciała. I wiedzieć, i dostać > A w ubiegłym roku dostałeś?> Oczywiście, że dostałem... a raczej musiałem sobie wypracować.... Bo dostać to można tylko na pewnych stanowiskach, na których zasadniczo nic się nie robi, tylko dostaje... Oczywiście niezwykle odpowiedzialnych stanowiskach... A już tak na poważnie, to jeśli ktoś może w prosty sposób określić, że będzie podwyżka czegoś tam, to dlaczego nie umie przewidzieć, że czegoś innego (np. mojej wypłaty) też będzie? Dlatego podchodzę niezwykle ostrożnie do takich "przepowiedni". Bo na ogół to są samosprawdzające się przepowiednie (jest bardziej prawdopodobne, że będzie inflacja, niż deflacja, więc można bezpiecznie pleść banialuki, że "przewiduję wzrost cen w sektorze...." ...bajek na dobranoc)
|
|
| | | | | |  | | Paul Figura. (1368 punktów) |
Też bym chciała. I wiedzieć, i dostać  To jest jakaś "paranoja" człowiek z wyższym wykształceniem haruje jak wól za 1500 złotych miesięcznie, tylko dlatego ponieważ nie ma znajomości.W naszym kraju juz nigdy się nic nie zmieni na lepsze nie wierze juz w to co mówią, politycy i ich śmierdząca bo juz zepsutą kiełbasę wyborczą co 4 lata.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > Też bym chciała. I wiedzieć, i dostać > To jest jakaś "paranoja" człowiek z wyższym wykształceniem haruje jak wól za 1500 złotych miesięcznie, tylko dlatego ponieważ nie ma znajomości.W naszym kraju juz nigdy się nic nie zmieni na lepsze nie wierze juz w to co mówią, politycy i ich śmierdząca bo juz zepsutą kiełbasę wyborczą co 4 lata.Jeśli mogę coś dodać: wyższe wykształcenie nie ma nic do rzeczy. Dziś większość społeczeństwa ma "wyższe wykształcenie" (łącznie z maturą bez matematyki...), co przekłada się na brak rąk do pracy w miejscach, gdzie byłyby potrzebne. Natomiast "znajomości" zawsze były i będą przydatne. Więc proszę na nie nie psioczyć  Każdy woli obracać się w kręgu znajomych, niż obcych, więc dlaczego miałby zatrudniać kogoś obcego? Oczywiście jeśli robi to na swój rachunek, to jest to pozytywnie. Gorzej, gdy robi to na rachunek podatników (a tak się najczęściej zdarza).
|
|
| | | | | | | |  | | Paul Figura. (1368 punktów) |
> Jeśli mogę coś dodać: wyższe wykształcenie nie ma nic do rzeczy. Dziś większość społeczeństwa ma "wyższe wykształcenie" (łącznie z maturą bez matematyki...), co przekłada się na brak rąk do pracy w miejscach, gdzie byłyby potrzebne.> Natomiast "znajomości" zawsze były i będą przydatne. Więc proszę na nie nie psioczyć Każdy woli obracać się w kręgu znajomych, niż obcych, więc dlaczego miałby zatrudniać kogoś obcego? Oczywiście jeśli robi to na swój rachunek, to jest to pozytywnie. Gorzej, gdy robi to na rachunek podatników (a tak się najczęściej zdarza).Jak to spiewał w jednej ze swoich piosenek KAZIK zacytuje- "Mam wyższe wykształcenie chociaż studiow nie skonczylem".Ale do rzeczy twierdzisz ze zatrudnienie kogoś po tak zwanej "znajomosci" bez żadnych, predyspozycji do wykonywania danego zawodu jest lepsze niż zatrudnienie osoby ktora naprawde sie do tego nadaje.Pracodawcy od bardzo dawna płacą za błedy popelnione przez naszych, politykow przyklad 1 z brzegu szara strefa. W Polsce często jest to jedyny sposób na obniżenie kosztów zatrudnienia, a dla pracownika - lepiej płatna lub jedyna możliwa do znalezienia praca.Płacimy i bedziemy płacic wiecej nie tylko za produkty spożywcze z kazda zmianą w kalendarzu na nowy rok jestem racjonalista i nie wierze w tendencje spadkową.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) |
> Jak to spiewał w jednej ze swoich piosenek KAZIK zacytuje- "Mam wyższe wykształcenie chociaż studiow nie skonczylem".Staram się nie zwracać uwagi na śpiewane "mądrości"  > Ale do rzeczy twierdzisz ze zatrudnienie kogoś po tak zwanej "znajomosci" bez żadnych, predyspozycji do wykonywania danego zawodu jest lepsze niż zatrudnienie osoby ktora naprawde sie do tego nadaje.Nie dokładnie: twierdzę, że lepiej jest zatrudnić kogoś znajomego, nawet bez predyspozycji, niż kogoś, o kim dowiem się po czasie, że się nie nadaje... jak już skasuje kilka wypłat. > Pracodawcy od bardzo dawna płacą za błedy popelnione przez naszych, politykow przyklad 1 z brzegu szara strefa. W Polsce często jest to jedyny sposób na obniżenie kosztów zatrudnienia, a dla pracownika - lepiej płatna lub jedyna możliwa do znalezienia praca.Płacimy i bedziemy płacic wiecej nie tylko za produkty spożywcze z kazda zmianą w kalendarzu na nowy rok jestem racjonalista i nie wierze w tendencje spadkową.>  Dzięki szarej strefie właśnie mniej płacimy, bo nie doliczamy podatków wszelkiej maści
|
|
| | | | | | | | | |  | | Paul Figura. (1368 punktów) |
> Dzięki szarej strefie właśnie mniej płacimy, bo nie doliczamy podatków wszelkiej maści  Dyktafon ty chyba nie rozumiesz pojęcia "szara strefa".Postaram się to wyjaśnić tobie oraz innym jakie to niesie ze sobą zagrozenie. Skutki szarej strefy są następujące: Nieopodatkowana działalność gospodarcza powoduje zmniejszenie dochodów budżetu państwa, inicjuje pojawianie się symptomów inflacyjnych, obniża poziom socjalnej pomocy. Ta sytuacja prowadzi zazwyczaj do prostej reakcji władz państwowych, czyli zwiększania obciążeń podatkowych firm i osób fizycznych, płacących podatki. W konsekwencji wzrastający fiskalizm poszerza szarą strefę. W dalszej perspektywie taka sytuacja prowadzi do zaniżania znaczenia w życiu społecznym podstawowych zasad moralnych, spadku szacunku dla prawa i jego instytucji, nieszanowania własnego państwa. Istnienie szarej strefy prowadzi do zanikania uczciwej konkurencji w działalności gospodarczej. Firmy wywiązujące się z obciążeń podatkowych (zwłaszcza małe i średnie) nie poradzą sobie finansowo na wolnym rynku z nieopodatkowaną konkurencją. Zatem w tej sytuacji firmy uczciwe wobec fiskusa zakończą działalność z poczuciem klęski albo skorzystają z możliwości egzystowania w szarej strefie choćby w wymiarze częściowej nieopodatkowanej produkcji lub usług. Szara strefa gromadzi firmy przeważnie o słabym wyposażeniu technicznym, niższym potencjale zawodowym, pracowników w różnym stopniu wykluczonych społecznie, nielegalnych i legalnych emigrantów, funkcjonuje tu spore środowisko ludzi z więziennym doświadczeniem. Szara strefa sprzyja powstawaniu kryminalnych związków, niejasnych układów i zależności. Organizatorom biznesowej działalności w szarej strefie zależy na szybkiej, masowej produkcji i natychmiastowym wprowadzeniu towarów do obrotu handlowego (branża tekstylna, odzieżowa, obuwnicza, pamiątkarska i pielgrzymowa itp.). Szara strefa ze swej istoty hamuje postęp technologiczny i rozwój procesów zarządzania strukturami gospodarczymi, koncentruje ludzi przeważnie o niskich lub żadnych kwalifikacjach zawodowych. Takie środowisko i otoczenie sprzyja inicjatywom kryminalnym, działalności zorganizowanych grup przestępczych oraz polaryzowaniu skrajnych ideologicznych wizji i klimatu do społecznego buntu. Funkcjonowanie szarej strefy wpływa opóźniająco na gospodarcze procesy innowacyjne, może prowadzić do powiększania luki technologicznej i cywilizacyjnej w Polsce wobec zachodnich krajów UE.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Dzięki szarej strefie właśnie mniej płacimy, bo nie doliczamy podatków wszelkiej maści  > Dyktafon ty chyba nie rozumiesz pojęcia "szara strefa".Postaram się to wyjaśnić tobie oraz innym jakie to niesie ze sobą zagrozenie.Całe szczęście, że przed monitorem siedzę na wygodnym krześle... inaczej byłbyś winny wypadkowi w domu: przewróciłbym się zapewne i coś złamał lub wręcz rozbił głowę o posadzkę  ) Ostatni raz taki wykład słyszałem na Ekonomii Politycznej Socjalizmu  Wtedy nie całkiem w to wierzyłem, ale zasadniczo nie mogłem nic powiedzieć, bo to wygląda niby poprawnie. Natomiast dziś, z własnego doświadczenia, wiem, dlaczego to jest lanie wody. Najgorsze jest w tym chyba to, że Ty w to wszystko zapewne wierzysz. Nie bardzo potrafię sobie to wyobrazić, ale jeśli są ludzie wierzący w diabły i aniołki, to dlaczegóż by nie wierzyć w to wszystko, co tu przeczytałem? Tak czy siak będę się zastanawiał nad swoją postawą moralną... i może nawrócę się na takie poglądy? Wtedy dostanę fajną pracę, zasiłek (pogrzebowy, bo dla bezrobotnych nie będzie mi potrzebny, jak dostanę pracę...)i w ogóle zacznę z utęsknieniem czekać na pomoc państwa we wszelkich dziedzinach mojego życia... Fajnie tak żyć, żadnych zmartwień... Dziękuję!
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Irracja (4721 punktów) | ... "szara strefa"? Dowodzi tylko, że najlepszą polityką socjalną jest "samowystarczalność finansowa" obywateli. I do tego powinno dążyć państwo...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | martok (1115 punktów) |
>To jest jakaś "paranoja" człowiek z wyższym wykształceniem haruje jak wól za 1500 złotych miesięcznie, tylko dlatego ponieważ nie ma znajomości.
Na całe szczęście nie masz obowiązku "harowania za 1500 zł". W każdej chwili możesz założyć własną firmę, zatrudnić w niej ludzi z wyższym wykształceniem i płacić im - powiedzmy - 8000 zł. Dasz w ten sposób przykład innym kapitalistom, tym złym. To, że prawie natychmiast splajtujesz, nie ma tu oczywiście nic do rzeczy. *
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 |
| | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|