Trochę śmieszno-gorzkiej ironii. Może jako odtrutka na otaczającą na paranoję. Miał swoje wino Monsignore, prałat Jankowski, czemu poległy prezydent, nie mogłby mieć piwa, skoro nazwa już jest i kampania promocyjna też. natemat.co(*)omoscizeswiatawartosci,47.html |