Racjonalista - Strona głównaDo treści
Liczby złożone i działania złożone

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
22-01-2023 14:00Hamerlik Konopka (19903 punktów)Liczby złożone i działania złożone
Pewien czas temu odkryłem, że rzeczywistość fizyczną tworzą osobliwości w ruchu i w materii, które są ze sobą trwale związane. Idąc tym tokiem myślenia zauważyłem dalej, że osobliwości w ruchu mają podobny charakter jak osobliwości w materii, tzn. że są porcjami ograniczonymi, skończonymi, policzalnymi i określonymi. Zauważyłem jeszcze, że zarówno osobliwości w ruchu jak i materii bywają złożone z osobliwości podrzędnych ale także wraz z innym osobliwościami tworzą obiekty nadrzędne.

Mam pewną teorię, wg której abstrakcja jakiej doznajemy jest wewnętrznym obrazem naszej fizyczności, zatem wszystko co objawia się w świecie fizycznym musi także objawić się w świecie abstrakcji matematycznej.

Co tylko zostanie odkryte w fizyce musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w matematyce.

Stąd pomysł, że obiekty w materii odzwierciedlają argumenty w matematyce natomiast obiekty w ruchu wyrażają działania matematyczne.

Idąc dalej tym tokiem myślenia, skoro osobliwości w ruchu i materii mają podobny charakter to zapewne podobny charakter będą przejawiały argumenty i działania w matematyce.

W tym wątku chodzi mi o to, że skoro liczby są tworami złożonymi i istnieją dla nich liczby podrzędne i nadrzędne, to zapewne działania matematyczne także muszą być tworami złożonymi i muszą dla nich występować działania podrzędne i nadrzędne.

W matematyce podobnie jak w fizyce gdzie występują dwa wymiary 1. czas, 2 przestrzeń, muszą istnieć również dwa wymiary, jeden argumentów matematycznych a drugi działań matematycznych.

To nie jest napisane najlepszym językiem ale co myślicie o istnieniu dwóch wymiarów w matematyce, bo w tej chwili nie potrafię znaleźć innego słowa niż „wymiar” dla określenia tego co mam na myśli?

Żeby pobudzić wyobraźnię spisałem trochę różnych działań matematycznych:
Dodawanie
Dodawanie pisemne
Dodawanie ułamków
Odejmowanie
Odejmowanie pisemne
Odejmowanie ułamków
Mnożenie
Tabliczka mnożenia
Mnożenie pisemne liczb
Mnożenie ułamków
Dzielenie
Dzielenie pisemne
Dzielenie ułamków
Potęgowanie
Działania na potęgach
Potęga o wykładniku wymiernym
Potęga o wykładniku niewymiernym
Wzory skróconego mnożenia
Wzór dwumianowy Newtona
Pierwiastkowanie
Wyłączanie czynnika przed pierwiastek
Pierwiastek do potęgi n
Mnożenie pierwiastków
dzielenie pierwiastków
Pierwiastek z pierwiastka
Potęgowanie pierwiastków
Dodawanie pierwiastków
Usuwanie niewymierności z mianownika
Logarytmowanie
Procenty
Promile
Macierze
Wyznacznik macierzy
Wartość bezwzględna
Silnia
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>Pewien czas temu odkryłem, że rzeczywistość fizyczną tworzą osobliwości w ruchu i w materii, które
>są ze sobą trwale związane. Idąc tym tokiem myślenia zauważyłem dalej, że osobliwości w ruchu mają
>podobny charakter jak osobliwości w materii, tzn. że są porcjami ograniczonymi, skończonymi,
>policzalnymi i określonymi. Zauważyłem jeszcze, że zarówno osobliwości w ruchu jak i materii bywają
>złożone z osobliwości podrzędnych ale także wraz z innym osobliwościami tworzą obiekty nadrzędne.
>Mam pewną teorię, wg której abstrakcja jakiej doznajemy jest wewnętrznym obrazem naszej fizyczności,
>zatem wszystko co objawia się w świecie fizycznym musi także objawić się w świecie abstrakcji
>matematycznej.
>Co tylko zostanie odkryte w fizyce musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w matematyce.
>Stąd pomysł, że obiekty w materii odzwierciedlają argumenty w matematyce natomiast obiekty w ruchu
>wyrażają działania matematyczne.
>Idąc dalej tym tokiem myślenia, skoro osobliwości w ruchu i materii mają podobny charakter to
>zapewne podobny charakter będą przejawiały argumenty i działania w matematyce.
>W tym wątku chodzi mi o to, że skoro liczby są tworami złożonymi i istnieją dla nich liczby
>podrzędne i nadrzędne, to zapewne działania matematyczne także muszą być tworami złożonymi i muszą
>dla nich występować działania podrzędne i nadrzędne.
>W matematyce podobnie jak w fizyce gdzie występują dwa wymiary 1. czas, 2 przestrzeń, muszą istnieć
>również dwa wymiary, jeden argumentów matematycznych a drugi działań matematycznych.
>To nie jest napisane najlepszym językiem ale co myślicie o istnieniu dwóch wymiarów w matematyce, bo
>w tej chwili nie potrafię znaleźć innego słowa niż "wymiar" dla określenia tego co mam
>na myśli?
>Żeby pobudzić wyobraźnię spisałem trochę różnych działań matematycznych:
>Dodawanie
>Dodawanie pisemne
>Dodawanie ułamków
>Odejmowanie
>Odejmowanie pisemne
>Odejmowanie ułamków
>Mnożenie
>Tabliczka mnożenia
>Mnożenie pisemne liczb
>Mnożenie ułamków
>Dzielenie
>Dzielenie pisemne
>Dzielenie ułamków
>Potęgowanie
>Działania na potęgach
>Potęga o wykładniku wymiernym
>Potęga o wykładniku niewymiernym
>Wzory skróconego mnożenia
>Wzór dwumianowy Newtona
>Pierwiastkowanie
>Wyłączanie czynnika przed pierwiastek
>Pierwiastek do potęgi n
>Mnożenie pierwiastków
>dzielenie pierwiastków
>Pierwiastek z pierwiastka
>Potęgowanie pierwiastków
>Dodawanie pierwiastków
>Usuwanie niewymierności z mianownika
>Logarytmowanie
>Procenty
>Promile
>Macierze
>Wyznacznik macierzy
>Wartość bezwzględna
>Silnia

Na koniec nie wpisałeś swojej idiotycznej stopki? Pierwej sam się naucz tego co wytykasz innym. Jesteś beznadziejnym dyletantem. Śmiesz zabierać głos w sprawach o których nie masz pojęcia? To niezwykły tupet i bezczelność. Bo co to są liczby złożone? Nie będę dalej rozważał co ten gość chciał powiedzieć bo nie rozumiem.. Po kolei, bo tak wymienia, nie po prostu nie wiem. Nie wiem o co mu chodzi. To są najprostsze działania na liczbach. Ten palant uważa, że trafił w miękkie. Jakże to jest bez sensu. No trudno, uważam że idiotów nie należy przechowywać i chronić przed racjonalizmem bo nic nie wnoszą w dziedzinę myśli nowatorskich, opartych na dowodach w razie ataku na jego wytwory myśli utworzonych na klapie sedesowej. To co on wyprawia jest poza skalą jakiejkolwiek przyzwoitości.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>.Bo co to są liczby złożone?

pl.m.wikipedia.org/wiki/Liczba_złożona

pl.m.wikip(*)/Dwójkowy_system_liczbowy

W gruncie rzeczy wystarczy 0 i 1, żeby wyrazić każdą liczbę.

Każdy system liczbowy wyższego rzędu od systemu dwójkowego, składa się z liczb złożonych wyższego rzędu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>W gruncie rzeczy wystarczy 0 i 1, żeby wyrazić każdą liczbę.
>

A ile potrzeba znaków w systemie dwójkowym by wrazić dwie liczby i więcej ??
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>W gruncie rzeczy wystarczy 0 i 1, żeby wyrazić każdą liczbę.
>>
>A ile potrzeba znaków w systemie dwójkowym by wrazić dwie liczby i więcej ??

Dwa i więcej.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>>>W gruncie rzeczy wystarczy 0 i 1, żeby wyrazić każdą liczbę.
>>>
>>A ile potrzeba znaków w systemie dwójkowym by wrazić dwie liczby i więcej ??
>Dwa i więcej.
>

Dobre.

Jak w ciągu zero jedynkowym odróżnisz, kiedy się kończy jedna liczba a zaczyna następna ???
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>>>>W gruncie rzeczy wystarczy 0 i 1, żeby wyrazić każdą liczbę.
>>>>
>>>A ile potrzeba znaków w systemie dwójkowym by wrazić dwie liczby i więcej ??
>>Dwa i więcej.
>>
>Dobre.
>Jak w ciągu zero jedynkowym odróżnisz, kiedy się kończy jedna liczba a zaczyna następna ???

Dowolny skończony ciąg liczb naturalnych możesz jednoznacznie kodować w postaci pojedynczej liczby naturalnej np. przy pomocy funkcji pary Cantora:

pl.wikipedia.org/wiki/Funkcja_pary

np:

Cantor(x, y, z) = Cantor(x, Cantor(y, z))

.
23-01-2023 10:07 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Co tu komentować?

Następny jego temat z cyklu radośnie rosnę i myślę .
Bełkot pseudo intelektualny... jak zwykle.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Co tu komentować?
>Następny jego temat z cyklu radośnie rosnę i myślę .
> Bełkot pseudo intelektualny... jak zwykle.

Indywidualne cele nadają znaczenie treściom.
Widać masz odmienne ode mnie cele, stąd sprzeczne poczucie sensu.

Uwielbiam ten "bełkot", więc będę go powtarzał.
Ty będziesz go w ten sposób oceniał i tak sobie będziemy żyć.
Ty w sowim świecie ja w swoim.

Mówienie przy kimś, o kimś w trzeciej osobie, jest oznaką braku respektu a właśnie chciałem popełnić wątek o tym, że wcale nie ograniczone zasoby Ziemi są przyczyną kryzysow spolecznych i ludzkich wojen lecz pogarda człowieka dla człowieka.

Czaisz coś z tego wyższa formo życia?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)Odp: Liczby złożone i działania złożone
>Pewien czas temu odkryłem,
Udowodnij

>Mam pewną teorię,
Udowodnij

>Idąc dalej tym tokiem myślenia,
Myślenie to coś obcego tobie

>skoro osobliwości w ruchu i materii
Przełóż to na polski

>W tym wątku chodzi mi o to, że...
.. wszyscy mają klaskać krystkonowi, bez prawa do pytań

>W matematyce podobnie jak w fizyce gdzie występują dwa wymiary 1. czas, 2 przestrzeń, muszą istnieć również dwa wymiary,
Przykro mi, jest ich więcej

>To nie jest napisane najlepszym językiem
Jest pisane w hamerciulskim narzeczu

>ale co myślicie
To cię i tak nie interesuje. ty onanizujesz się swoimi "teoriami" młotek zyskuje masę tracąc masę"

>o istnieniu dwóch wymiarów w matematyce, bo
Krystkon locuta, causa finita
Dowodów nie potrzeba

>>w tej chwili nie potrafię znaleźć innego słowa
W tej chwili czy kiedykolwiek?

>Żeby pobudzić wyobraźnię
Wyobraźni to ci szczerze zazdroszczę

spisałem trochę różnych działań matematycznych:
>Dodawanie
Górna granica twoich intelektualnych możliwości

>Potęga o wykładniku niewymiernym
Tego już nie rozumiesz

>Promile
masz we krwi



Kolejny wątek pięciolatka, który skończywszy pomocniczą szkołę, uczy matematyków matematyki a kiedy napotka na argumenta rzuci gównem lub ucieknie od odpowiedzi

Znów udowodniłeś,swój wrodzony debilizm


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Potęga o wykładniku niewymiernym
>Tego już nie rozumiesz

Pi do potęgi Pi.

Nie interesuję się złożonymi abstraktami, raczej imponują mi podstawowe.

Stąd pomysł na wyodrębnienie a matematyce dwóch wymiarów, jeden argumentów a drugi działań.

Chyba zgodzisz się z tym, że argument i działanie są nieporównywalne ale transformują między sobą, tzn. liczbę można zmienić w działanie i działanie można zmienić w liczbę.

No wielokrotne mnożenie liczb ze sobą można wyrazić liczbą wykładnika potęgi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Chyba zgodzisz się z tym, że argument i działanie są nieporównywalne ale transformują między sobą, tzn. liczbę można zmienić w działanie i działanie można zmienić w liczbę.

Przełóż to na polski, słowa jakich używasz są niezrozumiałe, podobnie jak argument, że młotek zyskuje masę tracąc masę

Przy okazji, nadal czekam na sprostowanie oszczerstw na mój temat
Nie znajduję żadnego uzasadnienia dla takiego chamstwa, jakie czytam w twoich wpisach

Ostatnio pierdnąłeś też o jakimś konflikcie o "posiadłości" i oczywiście skończyło się ucieczką, więc chciałbym wiedzieć o jaki konflikt chodzi, bo ja nie mam żadnych roszczeń do twojej własności.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Chyba zgodzisz się z tym, że argument i działanie są nieporównywalne ale transformują między sobą, tzn. liczbę można zmienić w działanie i działanie można zmienić w liczbę.
>Przełóż to na polski,

5 = 1+1+1+1+1

Przetransformowałem 5 w liczby 1 i działania dodawania

4 = 2x2

A tu jeszcze taka transformacja

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Przy okazji, nadal czekam na sprostowanie oszczerstw na mój temat
Nie znajduję żadnego uzasadnienia dla takiego chamstwa, jakie czytam w twoich wpisach

Ostatnio pierdnąłeś też o jakimś konflikcie o "posiadłości" i oczywiście skończyło się ucieczką, więc chciałbym wiedzieć o jaki konflikt chodzi, bo ja nie mam żadnych roszczeń do twojej własności.

Tego już nie doczytałeś?

>>>Chyba zgodzisz się z tym, że argument i działanie są nieporównywalne ale transformują między sobą, tzn. liczbę można zmienić w działanie i działanie można zmienić w liczbę.
>>Przełóż to na polski,
>5 = 1+1+1+1+1
Górna granica intelektualnych możliwości krystkona?

>Przetransformowałem 5 w liczby 1 i działania dodawania
>4 = 2x2
>A tu jeszcze taka transformacja
To się nazywa matematyczne działanie.

Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego prostym rzeczom nadajesz nowe nazwy i CHCESZ zbierać bęcki za to, że bełkoczesz

PISZ PO POLSKU. Jasnym, precyzyjnym, zrozumiałym językiem, a byłoby fajnie gdybyś jeszcze poćwiczył LAPIDARNOŚĆ swojego języka i czytał co się do ciebie pisze

>4 = 2x2
To chyba dla wszystkich jest oczywiste, nie musisz tego odkrywać

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
I do przemyślenia:

Nie popchniesz świata do przodu myśląc jak wynaleźć koło
Popatrz na autobus. Koło już wymyślono

Skorzystaj z biblioteki

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I do przemyślenia:
>Nie popchniesz świata do przodu myśląc jak wynaleźć koło
>Popatrz na autobus. Koło już wymyślono
>Skorzystaj z biblioteki

Bo też nie popycham świata tylko staram się go cokolwiek odkryć. Nawet nie wiem gdzie świat miałbym popchnąć, bo chyba nie w kierunku opanowania go?

Nie pociągają mnie złożone koncepcje, nie lubię złożonych pojęć wysokiego poziomu.

W mojej maturze są pojęcia podstawowe.

Lubię rozmyślać nad ruchem, materią, abstrakcją, w sensie najbardziej ogólnym.

Nie interesuję się tym jaką strukturę ma 4 generacja układów czy albo jak wysokiego poziomu językiem tworzy się współczesne systemy. Za to chętnie zastanawiam się czym jest liczba i zaraz przychodzą mi do głowy różne odpowiedzi, jak np. ta, że liczba jest abstrakcyjnym, wewnętrznym wyrazem sporcjowanej, fizycznej energii.

Liczby jawią się w naszych umysłach stąd, że ruch i materia w granicy naszego horyzontu występują wyłącznie w porcjach.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Przy okazji, nadal czekam na sprostowanie oszczerstw na mój temat
Nie znajduję żadnego uzasadnienia dla takiego chamstwa, jakie czytam w twoich wpisach
Twierdzisz, chamie, że żyję na koszt innych! Sprostuj tę obelgę

Uzasadniasz to przekonanie tym, że w necie nie ma informacji z czego się utrzymuję
Twoją logiką można dorobić dowolne źródło utrzymania twojej matce, żonie i córce, bo też w necie nie ma ich naukowych osiągnięć, ani reklamy firm.

Różnica w tym, że sobie przyznajesz prawo do obelżywych zmyśleń.
Czujesz się bogiem? Współczuję.

Ostatnio pierdnąłeś też o jakimś konflikcie o "posiadłości" i oczywiście skończyło się ucieczką, więc chciałbym wiedzieć o jaki konflikt chodzi, bo ja nie mam żadnych roszczeń do twojej własności.

Tego już nie doczytałeś?

>>I do przemyślenia:
>>Nie popchniesz świata do przodu myśląc jak wynaleźć koło
>>Popatrz na autobus. Koło już wymyślono
>>Skorzystaj z biblioteki
>Bo też nie popycham świata tylko staram się go cokolwiek odkryć.

Zmyślasz, odkrywanie świata kompletnie cię nie interesuje
Ignorujesz język jako narzędzie poznania świata, wymyślając własny
Ignorujesz matematykę jako narzędzie poznania świata.
Ignorujesz przyrodnicze (i nie tylko nauki)
Statystyka, to wg ciebie wysyłanie dzieci na ulicę, żeby pytały o mieszkania
Wieczyste księgi nie istnieją, policjant nie wie do kogo należy samochód czy mieszkanie

Zmyślasz na potęgę

Żalisz się, że nie wiesz nic o swoich rozmówcach, ale zamiast zapytać, zmyślasz. To ci wystarcza, żyjesz w urojonym świecie, w którym twój samochód nie ma rejestracyjnych tablic, a robotnik w Polsce nie ma prawa kupić mieszkania, a najemni pracownicy w Berlinie mieszkają w niedogrzanych piwnicach i nie mają prawa jeździć drogami.
Żyjesz w świecie wewnętrznie sprzecznym, w którym nie masz możliwości pojechać do Peru, więc pojechałeś do Peru.

Głupotą jest bezrefleksyjne podejście do własnych wymysłów.

>Lubię rozmyślać nad ruchem, materią, abstrakcją, w sensie najbardziej ogólnym.
Nikt ci tego nie wzbrania, ale jeśli swoje poglądy prezentujesz publicznie, to je uzasadnij
Twierdzisz, że młotek hamując na gwoździu zyskuje masę a dowodem jest utrata masy przez młotek

Ile razy jeszcze przypominać ci tę sprzeczność, zanim przyznasz się do błędu?
Pycha jest przeszkodą w poznawaniu świata.

>Za to chętnie zastanawiam się czym jest liczba i zaraz przychodzą mi do głowy różne odpowiedzi, jak np. ta, że liczba jest abstrakcyjnym, wewnętrznym wyrazem sporcjowanej, fizycznej energii.
Zachowaj to dla ciebie, a jeśli publikujesz, to nie jako dogmat

>Liczby jawią się w naszych umysłach stąd, że ruch i materia w granicy naszego horyzontu występują wyłącznie w porcjach.
Powtórzę: UZASADNIJ

Nikt nie musi wierzyć ci na słowo, tym bardziej, że jesteś niedoukiem, a twoje odpowiedzi to rzucanie gównem i ucieczki
Przeczytaj, co napisałem. Przeczytaj CAŁOŚĆ i odpowiedz na pytanie jakie masz roszczenia co do mojego domu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Paolo Monstro (6146 punktów)
Krystek,

zakup i przeczytaj jakąś książkę o algebrze abstrakcyjnej (np.: www.taniak(*)dam-pawel-wojda-p-1559125.html) .
Zaoszczędzi Ci to wiele czasu na brnięcie w ślepe uliczki.

Pozdrawiam
Paolo Monstro

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365