Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ewolucja - utopijna teoria nie poparta żadnymi empirycznymi

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
28-02-2023 10:23empiryczny (223 punktów)Ewolucja - utopijna teoria nie poparta żadnymi empirycznymi
Ocena -5 na 5
Ewolucja - utopijna teoria nie poparta żadnymi empirycznymi dowodami naukowymi.

W temacie;
forum.wiar(*)98af57907f315febea1bfc2128d2a0

jest udowodnione, że ewolucja jest nieweryfikowalna.

Uważam, że kluczowe jest udowodnienie przez ewolucjonistów na bazie nauki, że abiogeneza (teoria, według której żywe organizmy powstały z materii nieożywionej) jest możliwa. Jeżeli nie udowodnią tego to wątek ten powinien zostać przypięty, by nikt nie głosił tej utopijnej teorii zwanej ewolucją. Naturalnie sama ewolucja jest możliwa jako narzędzie pod kontrolą Boga - Konstruktora. Dla Boga wszystko jest możliwe.

Teoria samorództwa;
pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_samorództwa

przeemek:

"..Na przykład twierdzi się, że życie powstało wiele milionów lat temu. Ale nie znalazłem żadnego wiarygodnego artykułu naukowego wyjaśniającego sprawdzony mechanizm powstawania żywej komórki z nieożywionych cząsteczek - procesu zwanego abiogenezą. Z drugiej strony znalazłem wiele opublikowanych wyników naukowych, które pokazują, że abiogeneza nie może się wydarzyć, jak wyjaśniam w rozdziale 3..."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pawel_p (154 punktów)
>Ewolucja - utopijna teoria nie poparta żadnymi empirycznymi dowodami naukowymi.

Nie opowiadaj bzdur.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Ewolucja - utopijna teoria nie poparta żadnymi empirycznymi dowodami naukowymi.W temacie;
>forum.wiar(*)98af57907f315febea1bfc2128d2a0
>jest udowodnione, że ewolucja jest nieweryfikowalna.Uważam, że kluczowe jest udowodnienie przez ewolucjonistów na bazie nauki, że abiogeneza (teoria,
>według której żywe organizmy powstały z materii nieożywionej) jest możliwa. Jeżeli nie udowodnią
>tego to wątek ten powinien zostać przypięty, by nikt nie głosił tej utopijnej teorii zwanej
>ewolucją
. Naturalnie sama ewolucja jest możliwa jako narzędzie pod kontrolą Boga - Konstruktora.
>Dla Boga wszystko jest możliwe.
>Teoria samorództwa;
>pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_samorództwa
>przeemek:

>"..Na przykład twierdzi się, że życie powstało wiele milionów lat temu. Ale nie znalazłem żadnego
>wiarygodnego artykułu naukowego wyjaśniającego sprawdzony mechanizm powstawania żywej komórki z
>nieożywionych cząsteczek - procesu zwanego abiogenezą. Z drugiej strony znalazłem wiele
>opublikowanych wyników naukowych, które pokazują, że abiogeneza nie może się wydarzyć, jak wyjaśniam
>w rozdziale 3...
"
>


Widzę żeś całkiem pogubiony. Nie zajmuj się na razie ewolucją, bo nie zdajesz sobie sprawy z przedziału czasowego procesów. Zajmij się raczej czy może powstać komórka, czyli czy może powstać na bazie chemii nieorganicznej sytuacja wytwarzania błony/przeszkody oddzielającej grupę związków potrafiących odgradzać się od środowiska w którym ta grupa potrafi niezależnie od środowiska samodzielnie istnieć. Zacznij ab ovo. Jeśli sobie to przyswoisz to ewolucji gatunków nie zaprzeczysz. Każdej postaci życia nie da się zaprzeczyć budowy komórkowej. Boga raczej nie mieszaj bo to pojęcie abstrakcyjne, wymyślone przez człowieka, więc i trudne do wyjaśnienia bo jego działalności i obecności nie można żadnym sposobem udowodnić. Poza tym Bóg jest śmiertelny bo umiera wraz z ostatnim swoim wyznawcą, tak jak się urodził w ludzkiej wyobraźni. To na tyle.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
28-02-2023 17:20 
 Ocena-1 na 1
empiryczny (223 punktów)
Mnie interesują linki do artykułów naukowych potwierdzających abiogenezę. A Bóg tu jest podstawą bo jest konstruktorem.

Potrzebuję empirycznego dowodu na samorództwo.

ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google
01-03-2023 08:44 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Mnie interesują linki do artykułów naukowych potwierdzających abiogenezę. A Bóg tu jest podstawą bo jest konstruktorem.
>Potrzebuję empirycznego dowodu na samorództwo.
>
ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google


Zakładasz z góry i nieustępliwie, że Bóg-konstruktor istnieje. Na podstawie czego to przekonanie?
Udowodniłeś że tak jest? Nie widzę, więc obłędnego założenia dokonałeś, a mnie posyłasz do "do cioci Google". Jak sam zauważyłeś, przeglądarka nie bawi się w rozważania abstrakcyjne. (No chyba wiesz co to abstrakcja). Twórczość ludzka ma zdolność do abstrakcyjnych wizji. Oznacza to tylko tyle, że ilu ludzi na świecie tyle abstrakcyjnych pomysłów. Wiec największą abstrakcją jest pojęcie Boga. Każdy tego Boga sobie inaczej wyobraża. Swoją drogą o obecnym Bogu słyszymy dopiero od prawie dwóch tysięcy lat ziemskich. A to nie jest cała historia ludzkości. Bóg więc został wymyślony dopiero niedawno. A co było przed tym wymyślonym Bogiem? Znając naturę ludzką bogowie też byli aż do przesady (wielobóstwo), gdzie nie znany był Bóg w obecnej postaci. Najstarsze źródła pisane (np. Sumerowie) pochodzą z przed 6 tys. lat. Więc obecnie znana i pojmowana postać Boga musiała być być dopiero wymyślona. Ażeby to zrobić trzeba było operować pojęciami abstrakcyjnymi, bo przecież nie ukazał się nikomu. Nikt go nie widział czy słyszał jego głosu. Był tylko w ludzkich umysłach. Sami zresztą ludzie rodzą się niewierzący. Dopiero dorastając, ucząc się, zostają indoktrynowani i pojęcie Boga nie jest mu naturalnie przypisane. Dorastający człowiek dopiero się dowiaduje o Bogu. I zawsze wyobraża go sobie po swojemu.
Marne więc Twoje wysiłki szukać w googlach informacji spełniających Twoje wymagania. Mam nadzieję, że zrozumiałeś.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
01-03-2023 11:43 
 Ocena-2 na 2
empiryczny (223 punktów)
Może na początek wyjaśnienie czym jest Biblia - Biblia to głównie treści religijne (w tym historia zbawienia), prorocze i zasady moralne na tle historii od Adama i Ewy, przekazywane z pokolenia na pokolenie, a od czasów powstania pisma alfabetycznego również spisywane. Natomiast symbolika nie jest dla każdego umysłu dostępna.

Adam i Ewa byli pierwszymi ludźmi.

Nie ma innych bogów poza Bogiem Trójjedynym. Nadto Boga widziało wielu świętych Kościoła Katolickiego jak i wielu doświadczyło zmysłowego i pozazmysłowego doświadczenia tamtego świata do których i ja należę. Więc nie muszę już wierzyć w tamten Świat bo wiem, że na 100% istnieje.
Mam wiedzę empiryczną.



ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google
01-03-2023 16:58 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Może na początek wyjaśnienie czym jest Biblia - Biblia to głównie treści religijne (w tym historia zbawienia), prorocze i zasady moralne na tle historii od Adama i Ewy, przekazywane z pokolenia na pokolenie, a od czasów powstania pisma alfabetycznego również spisywane. Natomiast symbolika nie jest dla każdego umysłu dostępna.Adam i Ewa byli pierwszymi ludźmi.

#1. Widzisz, że racjonalnie myślący potrafią Twoje wyjaśnienia zrozumieć? Ja tylko stwierdzam, że Biblia jest zlepkiem niewyjaśnionych, nieprawdopodobnych opowieści religijnej natury, co gorsze nie mających kontaktu z rzeczywistością. Wiesz dlaczego? Do opowieści biblijnych dziwnej treści nie można dopasować żadnej chronologii zdarzeń. Czyżby można stwierdzić, iż wtedy nie było jeszcze czasu? Jak można przez 40 lat pętać się po pustyni by nie trafić do celu? Przez taki czas można okrąży kilka razy największe pustynie na Ziemi.

#2. Do nich już w fundamentach/podstawach jest nieprawdziwa. Wyjaśnij jak powstała bajka o powstaniu gatunku ssaka zwanego człowiekiem zaludniającym cały nasz glob, skoro wiemy jak się każdy ssak rozmnaża? Jak mogła rozmnożyć się ludzkość z czterech osobników, a właściwie z trzech (Adam, Ewa, Kain i Abel). Nic Ciebie nie zastanawia? Piszesz przecież, że byli jedynymi ludźmi na świecie. Czyżby wg Ciebie przez rodzinne kazirodztwo? A może jednak w sąsiednim powiecie był inny bóg i dawno już stworzył ludzi i między innymi kobietę dla Kaina, bo Abla już nie było wśród żyjących?

>Nie ma innych bogów poza Bogiem Trójjedynym.

Czyżbyś cierpiał na jakieś potrójne widzenia? Bóg jest pojęciem materialnym czy duchowym? Co to jest duch? Czy ma świadomość? Zarówno Bóg jak i Duch święty mają wpływ na materię. Jak? Wg Konopki z domu Hamerlik, bywalca tego forum, odkrywającego wiekopomne stwierdzenie, że materia transformuje się w przestrzeń, ale zapomina wyjaśnić jak duch działa na materię.

Nadto Boga widziało wielu świętych Kościoła Katolickiego jak i wielu doświadczyło zmysłowego i pozazmysłowego doświadczenia tamtego świata do których i ja należę.

W realnym świecie w takich przypadkach odsyła się takiego delikwenta do badań psychiatrycznych, katolicy uważają ich za świętych. Poza zmysłowe odczucie to jakie jest? Zmysły to narzędzia pozwalające poznawać otaczający otoczenie. Zmysły mają wartość poznawczą. A poza zmysły to co to jest?

Więc nie muszę już wierzyć w tamten Świat bo wiem, że na 100% istnieje.

Jaki świat? Zaczynasz nowy temat?

> Mam wiedzę empiryczną.

ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google

Widzę, że wiesz co to empiryka. Empiryką będziemy nazywać wiedzę opartą na doświadczeniach, czyli faktach sprawdzających się w każdych warunkach. No tak jak widzę, stać Ciebie tylko na mantry. Więc wyjaśnij kwestie zasadnicze/podstawy, by w końcu przejść do stwierdzenia, które popierasz iż ewolucji nie było i nie ma. Nie wiem tylko jak łatwo to stwierdzasz nie odnosząc się do wykopalisk paleontologicznych i nauki geologii. To pewnikiem bzdury. Prawdziwe są tylko wieści z Biblii.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
03-03-2023 14:35 
 Ocena-1 na 1
empiryczny (223 punktów)
Bóg jest konstruktorem. Więc skonstruował ten świat, a ewolucja tam gdzie występuje jest Jego narzędziem do kreacji tego świata.

Widzisz, ten świat skażony grzechem pierworodnym i jego następstwami jest zawirusowany (zwierzęta się zeżerają, są kataklizmy, choroby, śmierć ciała z materii einsteinowej, kobieta w bólu rodzi własne dziecko).

Stąd potomkowie Adama i Ewy są poddawani próbie miłości, czystości, pokory i posłuszeństwa wobec Boga. Naturalnie są też drogi na skróty i są osoby, które dostają łaskę by z nich skorzystać.
Do Nieba (w innych wymiarach czasu i przestrzeni - OTW, M-teoria) wpuszczane są tylko osoby czyste (nie zainfekowane wirusem grzechu - oczyszczone z niego - by nie skazić tamtego Świata), bo tam nie ma śmierci i cierpienia. Więc nie ma nic na siłę na tym świecie. Jak ktoś nie chce się oczyścić to jego wolna wola.

Stąd, by się dostać do Nieba trzeba zdać egzamin przed Jezusem. Egzamin z Przykazań Miłości.



ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google
01-03-2023 17:42 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>Mnie interesują linki do artykułów naukowych potwierdzających abiogenezę. A Bóg tu jest podstawą bo jest konstruktorem.
>Potrzebuję empirycznego dowodu na samorództwo.
>
ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google


Nie potrzeba do tego przeglądarki Google. Poszukaj skryptów firmowanych przez wydawnictwa uczelniane. Ja nie mam czasu robić za Ciebie. Źródłowe materiały są dostępne tak samo mi jak i Tobie.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
empiryczny (223 punktów)
>Nie potrzeba do tego przeglądarki Google. Poszukaj skryptów firmowanych przez wydawnictwa uczelniane. Ja nie mam czasu robić za Ciebie. Źródłowe materiały są dostępne tak samo mi jak i Tobie.

My mamy własne szerokie piśmiennictwo naukowe związane z teorią ID i nie tylko.

ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google
empiryczny (223 punktów)
Wasz guru Dawkins w książce: "The Greatest Show on Earth" pisze;

" Nie mamy dowodów na to, jaki był pierwszy krok w tworzeniu życia, ale wiemy, jaki to musiał być krok. To musiało być wszystko, czego trzeba było, by zapoczątkować dobór naturalny. Przed tym pierwszym krokiem takie udoskonalenia, jakie może osiągnąć jedynie dobór naturalny, były niemożliwe. A to oznacza, że kluczowym krokiem było powstanie, w wyniku nieznanego jeszcze procesu, samopowielającej się istoty. Samoreplikacja tworzy populację jednostek, które konkurują ze sobą o replikację. Ponieważ żaden proces kopiowania nie jest doskonały, populacja nieuchronnie będzie zawierała różnorodność, a jeśli w populacji replikatorów istnieją warianty, te, które mają to, czego potrzeba, aby odnieść sukces, będą dominować. To jest dobór naturalny i nie mógł się rozpocząć, dopóki nie pojawiła się pierwsza samoreplikująca się istota." [ str. 199 - 192 wisehuman.(*)the_greatest_show_on_earth.pdf ]
forum.wiar(*)=47&t=43359&p=1095952#p1095952



ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google
01-03-2023 17:26 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Wasz guru Dawkins w książce: "The Greatest Show on Earth" pisze;
>" Nie mamy dowodów na to, jaki był pierwszy krok w tworzeniu życia, ale wiemy, jaki to musiał być krok. To musiało być wszystko, czego trzeba było, by zapoczątkować dobór naturalny. Przed tym pierwszym krokiem takie udoskonalenia, jakie może osiągnąć jedynie dobór naturalny, były niemożliwe.

Nieprawda. Co powiesz o RNA (kwas rybonukleinowy) i DNA (chemiczny zapis przyszłego organizmu w postaci łańcucha cząsteczek nieorganicznych)?

A to oznacza, że kluczowym krokiem było powstanie, w wyniku nieznanego jeszcze procesu, samopowielającej się istoty.
Samoreplikacja tworzy populację jednostek, które konkurują ze sobą o replikację.

Za szybko. Pierwej zaczniemy od komórki. Jak może się replikować? wg mojego rozeznania komórka musi być izolowana od środowiska w którym przebywa. Procesu samoreprodukcji nie można zakłócać działalnością z zewnątrz komórki (habitatu), poza błoną, oddzielającą komórkę od zewnętrznego środowiska.

Ponieważ żaden proces kopiowania nie jest doskonały, populacja nieuchronnie będzie zawierała różnorodność, a jeśli w populacji replikatorów istnieją warianty, te, które mają to, czego potrzeba, aby odnieść sukces, będą dominować. To jest dobór naturalny i nie mógł się rozpocząć, dopóki nie pojawiła się pierwsza samoreprodukująca się istota." [ str. 199 - 192 wisehuman.(*)the_greatest_show_on_earth.pdf ]
>forum.wiar(*)=47&t=43359&p=1095952#p1095952
>
ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google


Żeby samorealizacja organizmu nastąpiła musi każda komórka organizmu być zdolna do replikacji.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
empiryczny (223 punktów)
Dyskusja toczy się z udziałem racjonalistów w temacie "Abiogeneza (samorództwo) czy to fikcja?"
na forum.wiara.pl .

Słowem "Nieprawda" podważyłeś stanowisko wybitnego profesora Dawkinsa (Waszego guru), a on jest nawet patronem czy uczestnikiem Racjonalisty......

- RNA i DNA to dwa rodzaje kwasów nukleinowych, które przechowują informacje genetyczne w komórkach żywych organizmów. A kwas nukleinowy, czyli DNA i RNA, to związki organiczne. Składają się one z łańcucha nukleotydów, z których każdy składa się z cukru (deoksyrybozy w DNA i rybozy w RNA), zasad azotowych oraz reszty kwasu fosforowego. Wszystkie te składniki są związkami organicznymi, co czyni kwas nukleinowy związkiem organicznym.
Nawet samo DNA to związek chemiczny - ale organiczny związek, ponieważ składa się z węgla, wodoru, tlenu, azotu i fosforu, które są pierwiastkami organicznymi. Z kolei nieorganiczne związki chemiczne to takie, które nie zawierają węgla lub zawierają go tylko w formie dwutlenku węgla (CO2) lub węglanów (np. CaCO3). Z tego powodu DNA nie jest materią nieożywioną, ponieważ zawiera w sobie pierwiastki organiczne, które są niezbędne do życia.

Być może nie wiedziałeś o tym lub mylisz proces ewolucji chemicznej ze związkami chemicznymi - mają wspólne określenie i naukę? Tylko, że jest różnica między organicznym (nieożywioną materią) i organicznym (ożywioną)....... przede wszystkim mają bardzo różne właściwości chemiczne i fizyczne, i nawet na poziomie laboratoryjnym nie jest możliwe bezpośrednie zamienienie nieorganicznych związków chemicznych na organiczne lub odwrotnie. Proces syntezy organicznej polega na łączeniu się różnych związków organicznych, podczas gdy nieorganiczne związki chemiczne zwykle nie mają w swojej strukturze wystarczającej ilości atomów węgla, aby utworzyć związki organiczne.

Ale ważniejsze z punktu widzenia tematu i ewolucji - nie ma dowodu ani procesu nawet na ewolucję chemiczną..... czyli przemiany "ewolucyjnej" (dodając dużą ilość czasu do tego "laboratorium") nieorganiczny - na organiczny w teoriach o ewolucji
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)
>Uważam, że kluczowe jest udowodnienie przez ewolucjonistów na bazie nauki, że abiogeneza (teoria,
>według której żywe organizmy powstały z materii nieożywionej) jest możliwa.

Eksperyment Stanleya Millera

.
empiryczny (223 punktów)
>>Uważam, że kluczowe jest udowodnienie przez ewolucjonistów na bazie nauki, że abiogeneza (teoria,
>>według której żywe organizmy powstały z materii nieożywionej) jest możliwa.
>Eksperyment Stanleya Millera
>.
Eksperyment Stanleya Millera z 1953r. jest dobrym przykadem, że większość podręczników do biologii w szkołach publicznych nadal zawiera treści, które już dawno zostały obalone......

Z początku uważano go za udany w tworzeniu cegiełek życia z martwych chemikaliów. Ale, dlaczego takie przykłady wciąż pojawiają się w podręcznikach? Bo wspierają ewolucyjny punkt widzenia, według którego życie powstało z substancji nieożywionych w kałuży substancji chemicznych miliardy lat temu.

Faktycznie stworzył tam aminokwasy (budulec i składnik białek). Po pierwsze nie były one postacią żywego organizmu, tylko związku chemicznego. Po drugie, wytworzył tzw. lewostronne i prawostronne aminokwasy. W organizmach żywych spotyka się wyłącznie aminokwasy Lewostronne, ponieważ Prawostronne nie mają żadnego zastosowania do budowania białek, ta z pozoru niewielka różnica ma ogromne znaczenie z punktu widzenia biologii, bo niewielka różnica w przestrzennym ułożeniu grupy funkcyjnej aminokwasów może mieć duże znaczenie w procesach biologicznych, takich jak synteza białek, czy rozpoznawanie molekularne. To dopiero początek poroblemów.......


Sam eksperyment pokazuje kolejne.......


Po wielu próbach i zmianach parametrów/modyfikacjach eksperymentu .....z czasem powstały śladowe ilości kilku najprostszych biologicznie użytecznych aminokwasów - głównie glicyny i alaniny. Wydajność glicyny wynosiła zaledwie 1,05%, alaniny zaledwie 0,75%, a następny najczęściej wytwarzany aminokwas wyniósł zaledwie 0,026 % całości - tak mały, że prawie nieistotny. Według słów Millera: "Całkowita wydajność była niewielka w stosunku do wydatkowanej energii". Grupą boczną glicyny jest samotny wodór, a dla alaniny prosta grupa metylowa (-CH3). Po setkach powtórzeń i modyfikacji przy użyciu technik podobnych do tych zastosowanych w oryginalnych eksperymentach Millera, naukowcom udało się wyprodukować tylko niewielkie ilości mniej niż połowy z 20 aminokwasów potrzebnych do życia. Reszta wymaga znacznie bardziej złożonych warunków syntezy.

Problem jest znacznie poważniejszy...... Uważano, że wyniki były znaczące, ponieważ niektóre z wytworzonych związków organicznych były budulcem znacznie bardziej złożonych jednostek życiowych zwanych białkami - podstawowej struktury wszelkiego życia, który powstał na wczesnej Ziemi w warunkach naturalnych (tj. bez inteligencji). Teraz zdajemy sobie sprawę, że eksperyment faktycznie dostarczył przekonujących dowodów na dokładnie przeciwny wniosek. Na przykład bez wszystkich 20 aminokwasów jako zestawu nie można wyprodukować większości znanych typów białek, a ten krytyczny etap w abiogenezie nigdy nie nastąpił/nie mógł mieć miejsca.

Ponadto równe ilości zarówno prawoskrętnych, jak i lewoskrętnych cząsteczek organicznych (zwanych mieszaniną racemiczną) były konsekwentnie wytwarzane za pomocą procedury Millera. W życiu prawie wszystkie aminokwasy, które mogą być użyte w białkach, muszą być lewoskrętne, a prawie wszystkie węglowodany i polimery muszą być prawoskrętne. Przeciwne typy są nie tylko bezużyteczne, ale mogą być również toksyczne (nawet śmiertelne) dla życia.......


Podsumowując...

Eksperyment Millera był ważnym krokiem w zrozumieniu, jakie reakcje chemiczne mogą prowadzić do powstania związków organicznych, w tym aminokwasów, które są podstawowymi składnikami białek. Jednakże, eksperyment ten nie jest pozbawiony wielu kontrowersji i problemów.

Jednym z głównych problemów eksperymentu było to, że Miller użył środowiska wolnego od tlenu, zakładając, że wczesna atmosfera Ziemi była beztlenu. Obecnie istnieją różne hipotezy na temat składu atmosfery Ziemi w tym okresie, i nie wiadomo dokładnie, jakie związki i gazy były obecne. Ponadto, istnieją poważne problemy z tym, jakie związki organiczne mogłyby powstać w takiej atmosferze, która zawierała np. tlen.

Innym problemem eksperymentu jest fakt, że Miller wyprodukował tylko kilka z 20 rodzajów aminokwasów, które występują w organizmach żywych. Bez kompletnego zestawu wszystkich aminokwasów, większość znanych typów białek nie mogłaby powstać, co sugeruje, że eksperyment Millera był tylko jednym z wielu kroków potrzebnych do powstania życia.

Wreszcie, Miller wyprodukował zarówno prawo jak i lewostronne izomery (również nazywane "formaami") aminokwasów, podczas gdy w organizmach żywych większość aminokwasów występuje tylko w jednej formie. Istnieją również inne problemy z hipotezą, którą Miller testował, na przykład problemy z dyfuzją i rozcieńczeniem związków organicznych w wodzie.

Mimo to Ewolucjoniści uważają, że to jednak jest przełom..... uważają, że eksperyment Millera był ważnym krokiem w zrozumieniu, jakie reakcje chemiczne mogą prowadzić do powstania związków organicznych, mimo, że nie dostarcza on wystarczającej ilości informacji, aby jednoznacznie udowodnić, jak dokładnie powstało życie na Ziemi.

Tylko, że eksperyment Millera miał miejsce w sztucznie stworzonych warunkach, które mogą nie odzwierciedlać dokładnie rzeczywistych warunków, które panowały wówczas na Ziemi - więc cały wynik eksperymentu mógłby nigdy nie mieć miejsce(do śmietnika) - bo założenia były niewłaściwe. Ponadto, jak wspomniałam wcześniej, wiele pytań dotyczących mechanizmów i kroków, które doprowadziły do powstania życia, pozostaje bez odpowiedzi.

Ale widać, że to jest pobożne życzenie i wielkie nadzieje pokładane.... chociaż to może w ogóle nic nie znaczyć dla powstania życia...... kwestia interpretacji...znowu jest nawet trudno oszacować jak bardzo daleko są od tego przełomu, ale są tak daleko, że wręcz jest to niemożliwe....jednak nie przeszkadza im mieć nadzieję po paradygmat ewolucji tak każe wierzyć....


ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google
09-03-2023 19:56 
 Ocena 3 na 3
maurice_ (747 punktów)

Boga nie ma.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365