>Przecież te atomy są obserwowane, a więc mierzone skaningowym mikroskopem elektronowym i nie ma, aż tak dużego błędu pomiaru jaki by wynikał z zasady nieoznaczoności. Jest wiele rzędów wielkości mniejszy.
bajki opowiadasz.
dla wodoru: m = 1.6e-27 kg i jedziemy:
m dv x dx >= h'/2 => dv x dx >= h'/2m = 3e-8
zatem biorąc dx = 1nm, powiedzmy, bo lepiej raczej tego nie zmierzą, a wtedy: dv >= 3e-8 / 1nm = 30 m/s
no i to jest ok: temperatura - wibracje i te sprawy, po prostu to nie stoi nigdy w miejscu.
......
albo weźmy taki pomiar: pomiar położenia i prędkość elektronu w wodorze.
wiadomo że to fantastyka, bo ten elektron lata tam sobie nie wiadomo jak; ale znamy rozmiary atomu, coś około 1e-10 m, zatem wsadzamy to w tę nierówność:
dv = h'/2m / 1e-10 = 573750 m/s,
dużo?
ależ skąd; prędkość elektronu w H wynosi c/137 = 2189781 m/s
573750 / 2189781 =~ 1/4,
no i co? jest ok: nasza nieokreśloność wynosi tu aż 25% prędkości samego e, ponieważ my nie znamy położenia e w atomie w momencie pomiaru, więc to jest średnia prędkość po całej sferze!
|