 |
mam okragły statek wycieczkowy Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-09-2024 21:04 | okragly (21676 punktów) | mam okragły statek wycieczkowy | jaki jest współczynnik tarcia wody? mam okragły statek wycieczkowy w formie toroidu (torus -opona) pl.wikipedia.org/wiki/Toroid o średnicy 100m, ciężar 10 000 ton, obraca się wokół własnej osi obrotu, jakiej siły trzeba użyć by go ruszyc i dalej obracać? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | alsor (3283 punktów) | > jaki jest współczynnik tarcia wody?> mam okragły statek wycieczkowy w formie toroidu (torus -opona) pl.wikipedia.org/wiki/Toroid> o średnicy 100m, ciężar 10 000 ton, obraca się wokół własnej osi obrotu, jakiej siły trzeba użyć by> go ruszyc i dalej obracać?tarcie wody... ? chyba lepkość tu wchodzi w grę, no i ten tradycyjny opór ruchu w płynach, który rośnie z v^2, czyli bardzo szybko (to jest sprawa Newtona). chyba tak z tym jest: Power = 1/2 A S rho v^3; jako moc napędu, albo i odwrotnie: turbiny wiatrowej, przez którą leci wiatr/płyn. a z drugiej strony mamy: P = F*v, jako ten opór ośrodka; zatem istnieje tu zawsze prędkość graniczna - gdy obie te moce są równe: 1/2 A S rho v^3 = F v, więc z tego możemy sobie wyznaczyć te opory... znając moc silników - z tego pierwszego wzoru: F = 1/2 A rho v^2 A jest tu współczynnikiem powyżej 1, jedynie dla idealnie nielepkich A=1 (chyba wtedy jest ta nadciekłość - superfluid np. płynny nadciekły hel); rho - gęstość tej wody, czy powietrza, v - nasza prędkość jazdy. Widać że w tym współczynniku A jest ukryta niejawna powierzchnia, np. chropowatość, no i ta lepkość płynu; im większa lepkość tym więcej tego płynu ciągniemy podczas ruchu, co jakby zwiększa masę pojazdu - bo teraz siła napędu ciągnie nie tylko pojazd, ale i ten płyn wlecze ze sobą, ewentualnie dookoła siebie, gdy wirujemy (efekt Magnusa).
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >jaki jest współczynnik tarcia wody? okragły statek wycieczkowy w formie toroidu> >o średnicy 100m, ciężar 10 000 ton, obraca się wokół własnej osi obrotu, jakiej siły trzeba użyć by go ruszyc i dalej obracać?> tarcie wody... ? chyba lepkośćtak, po zgłębieniu trochę wiedzy, siła tarcia wywierana przez płyny jest nazywana oporem, też lepkość, która działa w ten sam sposób co tarcie. > no i ten tradycyjny opór ruchu w płynach, który rośnie z v^2, czyli bardzo szybko (to jest sprawa Newtona).> chyba tak z tym jest:> Power = 1/2 A S rho v^3; jako moc napędu, albo i odwrotnie: turbiny wiatrowej, przez którą leci wiatr/płyn.> a z drugiej strony mamy: P = F*v, jako ten opór ośrodka;> zatem istnieje tu zawsze prędkość graniczna - gdy obie te moce są równe:> 1/2 A S rho v^3 = F v, więc z tego możemy sobie wyznaczyć te opory...przykładowy statek obraca się wolno, 1/3 obrotu na dobę, a więc pkt na burcie porusza się 7cm/minuta (1mm/sek) > znając moc silników - z tego pierwszego wzoru:> F = 1/2 A rho v^2> A jest tu współczynnikiem powyżej 1, jedynie dla idealnie nielepkich A=1 (chyba wtedy jest ta nadciekłość - superfluid np. płynny nadciekły hel);statki żeby zmniejszyć "tarcie" wypuszczają przy burcie bąbelki powietrza, statek wtedy "leci" w powietrzu > rho - gęstość tej wody, czy powietrza, v - nasza prędkość jazdy.> Widać że w tym współczynniku A jest ukryta niejawna powierzchnia, np. chropowatość, no i ta lepkość płynu;jeśli oczekiwana prędkość jest bardzo mała np 1mm/sek to może wystarczy 6 koni jak w kieracie, będą chodzić w kółko, choć konie tak wolno chyba nie potrafią chodzić > im większa lepkość tym więcej tego płynu ciągniemy podczas ruchu, siła napędu ciągnie nie tylko pojazd, ale i ten płyn wlecze ze sobą,ładnie to wytłumaczyłeś, dlatego umieszczę go w spirytusie 
fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem św czwórca racjonalistów wg okraglego
|
|
|  | 1 na 1 | alsor (3283 punktów) | Z tą lepkością są różne czary-mary w literaturze. Podejrzewam że to jest proporcjonalne do gęstości, a ponieważ dla powietrza jest to prawie zerowe, może z 0.1 góra raptem, zatem dla wody wyjdzie dość grubo, bo to jest z 1000 razy gęstsze, czyli byłoby z 10-100 aż! stawiam że A = 50 dla wody; co można sprawdzić praktycznie, puszczając bączka w wodzie.  taki mały bączek z 3 cm średnicy z żelaza, kręci się na stole chyba kilka minut... zatem w wodzie pewnie prawie od razu się zatrzyma: 3minuty = 180 sekund, 180 / 50 = 3s sekundy zaledwie. no może to nie idzie liniowo, ale różnica powinna być drastyczna, a wtedy łatwo wykryjemy ten współczynnik dla wody: A = ?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|