Racjonalista - Strona głównaDo treści
Narkotykowy absurd

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-02-2013 15:52dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Narkotykowy absurd
Ocena 6 na 6
Czy racjonalny umysł może pozostać obojętny, świadomy głupoty i złej woli panoszącej się wokół nas? Mimo surowych na całym świecie kar za narkotyki, są one dostępne, nawet w więzieniach. Jak to jest możliwe, że przez 50 lat intensywnych wysiłków nikt nie wymyślił sposobu rozwiązania tego problemu?!

Rosną na świecie wydatki na walkę z narkotykami, rośnie liczba narkomanów i sprzedaż narkotyków. Prohibicja alkoholowa w USA zrodziła zorganizowaną przestępczość, a handel narkotykami przyczynił się do powstania międzynarodowych gangów, które już produkują niemal wykrywalne łodzie podwodne, a każda dostarcza narkotyki warte 30 razy więcej niż koszt jej budowy. Łódź jest niszczona, gdyż przy takich zyskach nie opłaca się jej ciągnąć z powrotem – w dżungli w ukrytych stoczniach już czekają następne. Samoloty wychodzą z użycia, bo łatwo wypatrzeć pasy startowe - stoczni w dżungli nie wykryje żaden satelita.

Wszyscy, którzy popierają walkę z narkotykami, świadomie albo nieświadomie działają dla dobra gangów narkotykowych. Prym w tej walce oczywiście wiedzie Ciemnogród, być może opłacany przez gangi narkotykowe, bo tylko wtedy, kiedy narkotyki są nielegalne, gangi maja rację bytu. Jednym słowem ci, co głosują w Sejmie za penalizacją narkotyków, w rzeczywistość nabijają portfele bossom narkotykowym. Gangi są zawsze o jeden krok z przodu przed policja, bo mają więcej pieniędzy i są bardziej pomysłowe.

Jedynym sposobem wygrania wojny z narkotykami to LEGALIZACJA, tak jak pornografii. Dziś trzeba być zupełnie pozbawionym rozumu, żeby popierać walkę z narkotykami. Tej wojny nie da się wygrać. Na taką skalę jak teraz wojna trwa od czasów Nixona, czyli od początku lat siedemdziesiątych. Czyli przez pięćdziesiąt lat wydano setki miliardów dolarów na wojnę, która jest cały czas nieracjonalnie prowadzona i nikt się nawet nie oburza na takie marnotrawstwo, korupcję i rozbudowę narkotykowego imperium. Wszystkiemu winni są politycy, którzy czerpią z tego korzyści. Kartele narkotykowe oplacają kampanie wyborcze największych przeciwników legalizacji narkotyków, bo oni są gwarancja ciągłego rozwoju biznesu narkotykowego. Oczywiście Kościół też ma w tym duży udział. Nie spotkałem w życiu księdza, który byłby za legalizacją. Czyżby oni też byli opłacani z brudnych narkotykowych pieniędzy, czy tylko są tacy głupi, że nie potrafią zrozumieć tych powiązań?

A jeśli to tylko głupota bez korupcji? Dlaczego walka z pornografią może być prowadzona racjonalnie, a z narkotykami nie? Dlaczego butelka wódki stoi sobie w sklepie na wystawie, a pisma pornograficzne są ukryte? Mając do wyboru jeden świerszczyk i jedną butelkę wódki, którą rzecz wolałbyś dać swojemu spragnionemu i napalonemu 16-letniemu dziecku?

Dlaczego odpowiedzialny, wolny, godny, dorosły człowiek ma prawo kupić sobie wódę i pornosa, a nie ma prawa kupić sobie porcji narkotyku? Czy dlatego, że prawnicy i politycy są głupi, czy dlatego, że są skorumpowani?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>tylko wtedy, kiedy narkotyki są nielegalne, gangi maja rację bytu
To nieprawda. Mamy legalną sprzedaż alkoholu i papierosów, jednocześnie mamy handel podrabianymi alkoholami i papierosami na wielką skalę. Zawsze znajdzie się chętny na zakup nielegalnego towaru, bo on zawsze będzie tańszy, a nierzadko też łatwiej dostępny niż legalny.
Plusem legalizacji handlu narkotykami jest to, że te legalne podlegałyby kontroli jakości i byłyby pozbawione dodatków, jak to ma miejsce w przypadku narkotyków nielegalnego pochodzenia.



Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.
Scorp (5381 punktów)
>Plusem legalizacji handlu narkotykami jest to, że te legalne podlegałyby kontroli jakości i byłyby pozbawione dodatków,

A minusem?
-
09-02-2013 18:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Plusem legalizacji handlu narkotykami jest to, że te legalne podlegałyby kontroli jakości i byłyby pozbawione dodatków,
>A minusem?

Zwiększenie dostępności dla nieletnich. Gdybym miał PEWNOSC że nikt moim dzieciom nie namąci w głowie żeby spróbowały legalnych narkotyków, byłym za ich legalizacją. Porównaj czętotliwość zażywania przez młodzież alkoholu, papierosów i narkotyków a zapewne dojdziesz do wniosku że legalizacja zwiększa dostępność
emilpromil (184 punktów)
>>>Plusem legalizacji handlu narkotykami jest to, że te legalne podlegałyby kontroli jakości i byłyby pozbawione dodatków,
>>A minusem?
>Zwiększenie dostępności dla nieletnich. Gdybym miał PEWNOSC że nikt moim dzieciom nie namąci w głowie żeby spróbowały legalnych narkotyków, byłym za ich legalizacją. Porównaj czętotliwość zażywania przez młodzież alkoholu, papierosów i narkotyków a zapewne dojdziesz do wniosku że legalizacja zwiększa dostępność

Za moich czasów, w latach 90" łatwiej było kupić marychę niż piwo:
Maryśkę kupowało się u klasowego dilera na przerwie, a po piwo trzeba było iść do kolegi który miał starszego brata który to brat mógł kupić te piwa wieczorem jak "miał czas".
Wątpię by to się zmieniło do dzisiaj, chyba tylko poprawił się dostęp do twardego towaru (amfa staniała i koks jest łatwiej dostępny).

P.S. Taka ciekawostka: mimo dostępu do narkotyków i alkoholu nikt ze znanych mi rówieśników się nie uzależnił, a w pokoleniu moich rodziców to sporo znam alkoholików.
09-02-2013 23:37 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)

>Zwiększenie dostępności dla nieletnich. Gdybym miał PEWNOSC że nikt moim dzieciom nie namąci w głowie żeby spróbowały legalnych narkotyków, byłym za ich legalizacją.
Przepraszam Cię ale to jest właśnie przykład irracjonalnego myślenia. Może po prostu zapytaj się dzieciaków wprost, normalnie pogadaj z nimi na temat narkotyków w ich otoczeniu(chyba że sa jeszcze małe), zorientujesz sie jak blisko nich są. Wiedzą z kim zagadać i kto sprzedaje, zapewne...

Myślenie magiczne, życzeniowe nie uchroni Twoich dzieci przez narkotykami...
szarley (54913 punktów)

>Przepraszam Cię ale to jest właśnie przykład irracjonalnego myślenia. Może po prostu zapytaj się dzieciaków wprost, normalnie pogadaj z nimi na temat narkotyków w ich otoczeniu(chyba że sa jeszcze małe), zorientujesz sie jak blisko nich są. Wiedzą z kim zagadać i kto sprzedaje, zapewne...

Nawet w rodzinach w których normalnie się rozmawia z dziećmi, pozostaje wpływ grupy rówieśniczej, Ojciec dużo ze mną rozmawiał a i tak swoje wycierpiałem rzucając palenie
Celecrin (6386 punktów)
>To nieprawda. Mamy legalną sprzedaż alkoholu i papierosów, jednocześnie mamy handel podrabianymi alkoholami i papierosami na wielką skalę.
Sprzedaż alkoholu i papierosów jest legalna lecz poddana silnej prohibicji, w zasadzie kluczową rolę spełniają podatki. Różnica w cenie alkoholu w Hiszpanii i Irlandii to prawie 2x. Przykład irlandzkiego oryginalnego Jamesona, w Irlandii butelka 0,7 kosztuje 28E ta sama importowana butelka w Hiszpanii 17E. Z cenami papierosów jest podobnie.
Teraz mniej ale jeszcze dosłownie parę lat temu nie było osoby nie mającej paru wagonów papierosów w bagażu, różnica w cenie była taka, że bilet na samolot mogł sie zwrócić...

Po prostu. Towar jest już tak bardzo opodatkowany, iż jego koszty produkcji są znikomym ułamkiem podatku.

Wydaje się to tak głupie, że jedynym wytłumaczeniem dla mnie jest, iż jest to działanie CELOWE. Wystarczy odpowiedzieć sobie na proste pytanie.

Gdyby jakikolwiek SZEF MAFII miał jutro rozpocząć rządy w dowolnym kraju obniżyłby czy podwyższył podatki na używki?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365