 |
Co nie działałoby w polskiej elektrowni atomowej? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-02-2013 17:58 | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | Co nie działałoby w polskiej elektrowni atomowej?
7 na 7 | Na wielopoziomowym Dworcu Centralnym w Warszawie nie działają schody ruchome, a windy są nieodstępne. Na Stadionie Narodowym w czasie deszczu nie zasuwa się dach, a na lotnisku w Modlinie najbardziej awaryjnym elementem konstrukcji okazał się pas startowy, który - jak by się wydawało - nie miał prawa się zepsuć, gdyż betonowe płyty leżące na ziemi są po prostu nie do zdarcia. Czy jest jeszcze ktoś, kto wierzy, że Polacy powinni mieć swoje elektrownie atomowe? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
8 na 8 | Jacholek (5699 punktów) | >jeszcze ktoś, kto wierzy, że Polacy powinni mieć swoje elektrownie atomowe? Owszem, może by to nauczyło solidnego, rygorystycznego aplikowania nowoczesnych technologii. Elektrownia takowa zanim by ruszyła, musiałaby przejść przez szereg surowych testów również ze strony Międzynarodowej Agencji Atomowej. Niestety ryzyko zero i w tym przypadku nie istnieje, ale jednak latamy samolotami bo prawdopodobieństwo katastrofy śmiertelnej jest jednak mniejsze niż w przypadku jazdy samochodem. Tak samo klasyczne kopalnictwo i energetyka nie są wolne od ryzyka.
|
|
 | 1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | >Elektrownia takowa zanim by ruszyła, musiałaby przejść przez szereg surowych testów również ze strony Międzynarodowej Agencji Atomowej.
A w czym Polacy mogliby polec na pierwszym teście? Popuśćmy wodze fantazji! Skoro potrafili zepsuć kawał betonowej płyty, to w takiej elektrowni atomowej też z pewnością będą potrafili coś spieprzyć.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 6 na 6 | Jan Grabiński (1015 punktów) | >A w czym Polacy mogliby polec na pierwszym teście? Popuśćmy wodze fantazji! Skoro potrafili zepsuć kawał betonowej płyty, to w takiej elektrowni atomowej też z pewnością będą potrafili coś spieprzyć.
Uważam, że w większości winny jest system przetargów, gdzie decyduje WYŁĄCZNIE cena. Tymczasem w Polsce są firmy i ludzie, którzy potrafią zrobić coś na wysokim poziomie, że Europa Zachodnia wysiada. Dla mnie najlepszy przykład, to Panda z zakładów Fiata w Tychach. Osobiście pracowałem w biurze inżynierskim na Śląsku, należącym do amerykanów - branża petrochemiczna. Firma ma kilkadziesiąt takich biur na całym świecie. Klienci z Niemiec woleli, gdy my robiliśmy projekty niż gdy robiło je biuro w Holandii lub w W.Brytanii! Warunkiem dobrej pracy są jednak warunki trochę mniej wariackie niż przy polskich przetargach. Jeżeli się czegoś boję, to tylko tego.
|
|
|  | 6 na 6 | Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów) | >Popuśćmy wodze fantazji! Skoro potrafili zepsuć kawał betonowej płyty, to w takiej elektrowni atomowej też z pewnością będą potrafili coś spieprzyć.
Największym zagrożeniem jest tzw. "polska zaradność", z którą mamy do czynienia non stop i na każdym kroku. Przykładowo: jedzie sobie taki "zaradny" cwaniaczek betoniareczką z zawartością wysokiej jakości. Nasz cwaniaczek opyla towar po cichu za pół ceny, a na miejsce budowy przywozi jakiś tani s**t. Inny cwaniaczek na tę samą budowę ma dostarczyć wysokiej jakości stal, ale opyla część towaru na boku, a reszta jak wyżej. Takie wałki na materiałach, paliwach i innych towarach to norma w tym kraju. Potem coś co w założeniach miało funkcjonować kilkadziesiąt lat, zaczyna się sypać po dwóch...
|
|
| |  | 1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Polska zaradność kojarzy mi się raczej z takimi sloganami, jak "jakoś to będzie", "przykleić na ślinę", "na gumkę recepturkę", "wieczna prowizorka" i "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło".
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 4 na 4 | Marszalik (733 punktów) | Np. takie nagłówki gazet:
Zaraz przed rozpoczęciem budowy:
"Prace budowlane wstrzymane. Na miejscu wyznaczonym na reaktor ktoś postawił krzyż. Biskup z pobliskiej parafii zaprasza na organizowane przy nim codzienne msze o 6:00, 9:00, 12:00, 15:00, 18:00, 21:00, 00:00, 03:00."
"Rewolucyjny projekt elektrowni atomowej pozwoli na ogrzewanie pobliskich miast zużytym chłodziwem prosto z reaktora."
"W porozumieniu ze związkami górników, projekt elektrowni atomowej ulepszono tak, by paliwo atomowe nie było potrzebne. Trwają negocjacje w sprawie przyszłych dostaw węgla z Polskich kopalni."
W trakcie otwarcia:
"Podczas uroczystego otwarcia Polskiej elektrowni atomowej kropidło biskupa zablokowało pręty sterujące. Ewakuowano pobliskie miasta."
"Premier zamiast wstęgę, przeciął kabel do konsoli sterującej. Wymiana spalonych podzespołów potrwa następne trzy miesiące."
Albo np. wreszcie jakiś czas po udanym starcie:
"Osłona reaktora zniknęła. Podejrzani złomiarze z pobliskiej wsi."
"Ciekło tylko troszeczkę - oznajmia w wywiadzie jedyny ocalały z katastrofy."
|
|
| |  | 3 na 3 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | >"Ciekło tylko troszeczkę - oznajmia w wywiadzie jedyny ocalały z katastrofy."
"Alarm nad wyłącznikiem awaryjnym już trzy godziny przed ekslozją wył PULL UP!"
"EXCLUSIVE! Informator Faktu ujawnia: Basen na zużyte paliwo był regularnie wykorzystywany do pędzenia bimbru".
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
1 na 1 chesterx (739 punktów) (zablokowany) | A jest jakiekolwiek polskie przedsiębiorstwo, które by takową wykonało? Prędzej by chyba to robili Francuzi albo Niemcy.
|
|
 | 2 na 2 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | >A jest jakiekolwiek polskie przedsiębiorstwo, które by takową wykonało? Prędzej by chyba to robili Francuzi albo Niemcy.
Czy jest jakaś gwarancja, że nie będą zatrudniać Polaków?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 1 na 1 |
| |  | 1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
O matko! Wszystko stracone... 
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 2 na 2 | szarley (54906 punktów) | >A jest jakiekolwiek polskie przedsiębiorstwo, które by takową wykonało? Prędzej by chyba to robili Francuzi albo Niemcy.
To chyba oczywiste że mądry inwestor, taką inwestycję powierzy raczej doświadczonej firmie. Żadna polska firma nie ma doświadczenia.
|
|
|  | 2 na 2 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>To chyba oczywiste że mądry inwestor, taką inwestycję powierzy raczej doświadczonej firmie. Żadna polska firma nie ma doświadczenia.
Budowa to nie wszystko. Taką instalacją przemysłową, jak elektrownia atomowa, trzeba jeszcze zarządzać, i to w sposób odpowiedzialny.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | > Żadna polska firma nie ma doświadczenia. Informacja odnośnie polskich firm bez doswiadczenia (z dokumentu w jęz. angielskim): Construction of the LHC created a market worthy 3-4 billions of CHF Poland got an acces to this market in 1991, when it became the member state Since that time tens of Polish enterprises won contracts for supplies and services; e.g. ZEC Service, Wrocław - several contracts for a total of 10 million CHF and Rafako, Racibórz - kriostats for a prototype section of LHC magnets In the period 1991-2006 all the contracts amounted to 30 million CHF. Chyba nie jest więc tak żle !
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >> Żadna polska firma nie ma doświadczenia. >Informacja odnośnie polskich firm bez doswiadczenia (z dokumentu w jęz. angielskim): >Construction of the LHC created a market worthy 3-4 billions of CHF >Poland got an acces to this market in 1991, when it became the member state >Since that time tens of Polish enterprises won contracts for supplies and services; >e.g. ZEC Service, Wrocław - several contracts for a total of 10 million CHF and >Rafako, Racibórz - kriostats for a prototype section of LHC magnets >In the period 1991-2006 all the contracts amounted to 30 million CHF. > Chyba nie jest więc tak żle ! >
Napisałem w innym miejscu co nieco o firmach prywatnych... niestety obawiam się że elektrownię wybudują kolesie kolesiów i będziemy mieli powtórkę z kompromitacji typu Koleje Śląskie. Jestem zwolennikiem energetyki jądrowej jako przyjazniejszej środowisku i bezpieczniejszej niż węglowa, ale nie jestem wolny od obaw, zwłaszcza w kontekście tematu tego wątku: najprostsze rzeczy nie działają...
|
|
 | | emilpromil (184 punktów) | >A jest jakiekolwiek polskie przedsiębiorstwo, które by takową wykonało? Prędzej by chyba to robili Francuzi albo Niemcy.
Zależy jaką , ale np. Calandrie do CANDU dało by rade np. Rafako zrobić, generatory i turbiny takie same jak do węglówek.
Zazwyczaj takie duże projekty nie robi jedna firma tylko konsorcjum + kilkudziesięciu podwykonawców. No i może taniej wyjść kupić gotowe elementy od firmy która ma je na "półce" niż samemu opracowywać.
Co innego jakby ktoś pomyślał perspektywicznie i zaczęlibyśmy opracować od podstaw własną technologię reaktora IV generacji, wtedy nie dość że cała kasa z inwestycji poszła w polski przemysł i naukę to jeszcze przynosiło by to dochody z handlu tą technologią.
|
|
4 na 4 | szarley (54906 punktów) | >Na wielopoziomowym Dworcu Centralnym w Warszawie nie działają schody ruchome, a windy są >nieodstępne. Na Stadionie Narodowym w czasie deszczu nie zasuwa się dach, a na lotnisku w Modlinie >najbardziej awaryjnym elementem konstrukcji okazał się pas startowy, który - jak by się wydawało - >nie miał prawa się zepsuć, gdyż betonowe płyty leżące na ziemi są po prostu nie do zdarcia. Czy jest >jeszcze ktoś, kto wierzy, że Polacy powinni mieć swoje elektrownie atomowe?
Tak, ale daleko od Warszawy. Dołącz do listy budowę metra.
|
|
 | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Tak, ale daleko od Warszawy.
A co? Atmosfera warszawki działa źle na mózg?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54906 punktów) | >>Tak, ale daleko od Warszawy. >A co? Atmosfera warszawki działa źle na mózg?
Zauważ, Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Bytomiu, czy Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Częstochowie , wybudowało niejedną kopalnię w Polsce, Indiach czy Brazylii, Przebijano się przez podziemne jeziora, a w Warszawie nie można pociągnąć drugiej nitki metra bo natrafiono na trochę błota??
|
|
| |  | 2 na 2 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
> Zauważ, Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Bytomiu, czy Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Częstochowie , wybudowało niejedną kopalnię w Polsce, Indiach czy Brazylii, Przebijano się przez podziemne jeziora, a w Warszawie nie można pociągnąć drugiej nitki metra bo natrafiono na trochę błota??Uff... Na szczęście zupełnie się na tym nie znam. Rozumiem, że w Warszawie byłby to mój główny atut.  PS. Niestety, ignorancja nie chroni przed skutkami skażenia radioaktywnego. Od tego nawet warszawiak się nie wycwani.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| |  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | >>>Tak, ale daleko od Warszawy. >>A co? Atmosfera warszawki działa źle na mózg? >Zauważ, Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Bytomiu, czy Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Częstochowie , wybudowało niejedną kopalnię w Polsce, Indiach czy Brazylii, Przebijano się przez podziemne jeziora, a w Warszawie nie można pociągnąć drugiej nitki metra bo natrafiono na trochę błota??
Tylko kopalnie budowały firmy specjalizujące się w budowaniu kopalni, a metro budowała pewna pani, z zawodu chyba bankowiec czy ekonomista.... (oczywiście z zapleczem "fachowców" inaczej zwanych urzędnikami...) Ciekawe, czy umiałaby zrobić latawiec lub inne "skomplikowane' urządzenie.
|
|
| | |  | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | >Ciekawe, czy umiałaby zrobić latawiec lub inne "skomplikowane' urządzenie.
Z pomocą Ducha Świętego? Kto wie?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | > >>>Tak, ale daleko od Warszawy.> >>A co? Atmosfera warszawki działa źle na mózg?> >Zauważ, Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Bytomiu, czy Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Częstochowie , wybudowało niejedną kopalnię w Polsce, Indiach czy Brazylii, Przebijano się przez podziemne jeziora, a w Warszawie nie można pociągnąć drugiej nitki metra bo natrafiono na trochę błota??> Tylko kopalnie budowały firmy specjalizujące się w budowaniu kopalni, a metro budowała pewna pani, z zawodu chyba bankowiec czy ekonomista.... (oczywiście z zapleczem "fachowców" inaczej zwanych urzędnikami...) Ciekawe, czy umiałaby zrobić latawiec lub inne "skomplikowane' urządzenie.Wolałbyś, żeby prezydentem Warszawy był górnik?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Tylko kopalnie budowały firmy specjalizujące się w budowaniu kopalni, a metro budowała pewna pani, z zawodu chyba bankowiec czy ekonomista.... (oczywiście z zapleczem "fachowców" inaczej zwanych urzędnikami...) Ciekawe, czy umiałaby zrobić latawiec lub inne "skomplikowane' urządzenie.> Wolałbyś, żeby prezydentem Warszawy był górnik?>  > Wolałbym, aby urzędnik zajmował się "urzędowaniem", górnik - kopaniem węgla, a budowniczy - budowaniem. Dziś wszystkie te role pełni urzędnik pod nadzorem innego specjalisty - polityka. I żąda na to (co ja mówię, jak żąda? Po prostu zabiera pod przymusem o nic nie pytając.) coraz większych pieniędzy. Za jakiś czas zamiast określać wysokość podatków, określać się będzie wysokość pieniędzy łaskawie zostawianych faktycznie je zarabiającemu. Będzie to nowatorskie rozwiązanie jakiegoś posła - dziesięcina. Nie można się przy tym dziwić co bogatszym i bardziej rozgarniętym obywatelom RP (ja, niestety, zaliczam się do tych mniej rozgarniętych  ), że podatki płacą gdzie indziej.
|
|
 | 8 na 8 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>jeszcze ktoś, kto wierzy, że Polacy powinni mieć swoje elektrownie atomowe?
Nie wierzę. Wszystko wskazuje na to, że jest to najlepsze (najtańsze, najbezpieczniejsze) wyjście.
>Tak, ale daleko od Warszawy.
Najlepiej w Warszawie, w pobliżu gmachu Sejmu. Składowisko odpadów najbezpieczniej będzie urządzić w Świątyni Opatrzności.
|
|
|  | 9 na 11 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Zaproponowane przez Pana rozwiązania, choć interesujące, są całkowicie zbędne. Polska elektrownia atomowa powinna iść pod prąd obowiązującym światowym trendom i nie musi w ogóle wytwarzać energii elektrycznej. Niech będzie to pierwsza elektrownia atomowa, która pobiera prąd z sieci zamiast go dostarczać. Można by w ten sposób ominąć limity emisji CO2 - elektrownia atomowa pobierałaby z sieci brudną energię z węgla i przerabiałaby ją oficjalnie na czystą energię atomową. Oryginalne polskie rozwiązanie: elektrownia atomowa na prąd! Bez atomu, bez odpadów, bez radioaktywności. Proste?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 10 na 10 | Jacholek (5699 punktów) |
> Tak, ale daleko od Warszawy.Jakoś nikt nie pamięta że od ponad pół wieku funkcjonują reaktory jądrowe w Swierku pod Warszawą. Pozwoliły o sobie zapomnieć bowiem funkcjonują bezawaryjnie. Nie jest to taka sama skala co duża elektrownia jądrowa, niemniej o czymś to świadczy - Polak potrafi ! wideo.onet(*)e-reaktor-jadrowy,25685,w.html
|
|
|  | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
A kto może zagwarantować, że specjaliści ze Świerku pracowaliby w tych nowych polskich elektrowniach atomowych?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | >A kto może zagwarantować, że specjaliści ze Świerku pracowaliby w tych nowych polskich >elektrowniach atomowych? Oczywiście nie ma na to gwarancji, ale właśnie chodzi o to by polskie "know how" nie zaprzepaściło się. Gdyby płace w takiej elektrowni jądrowej były na odpowiednim poziomie to przypuszczalnie wielu inżynierów czy fizyków ze Swierka chętnie by zmieniło miejsce pracy.
|
|
| | |  | Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
>Gdyby płace w takiej elektrowni jądrowej były na odpowiednim poziomie to przypuszczalnie wielu inżynierów czy fizyków ze Swierka chętnie by zmieniło miejsce pracy.
A to prawda, że zięć byłego prezydenta dostał pracę w telewizji publicznej?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | >A to prawda, że zięć byłego prezydenta dostał pracę w telewizji publicznej? > "Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais A co to ma do rzeczy ? Fizykiem czy dobrym, cenionym inżynierem jądrowym nie zostaje się z racji koneksji rodzinnych.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) | >A co to ma do rzeczy ? Fizykiem czy dobrym, cenionym inżynierem jądrowym nie zostaje się z racji koneksji rodzinnych.
Czy trzeba być od razu fizykiem jądrowym, żeby dzięki koneksjom teścia wskoczyć na dobrze płatną posadkę?
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
|  | 3 na 3 | karaś (76 punktów) | > >Tak, ale daleko od Warszawy.> Jakoś nikt nie pamięta że od ponad pół wieku funkcjonują reaktory jądrowe w Swierku pod Warszawą. (...) Nie jest to taka sama skala co duża elektrownia jądrowa (...)To że nie jest to ta sama skala to raz. Dwa: Instytut w Świerku nie jest przedsięwzięciem komercyjnym tylko naukowym. Nie musi się opłacać ani ekonomicznie ani energetycznie ani w żaden inny sposób (no musi się "opłacać" naukowo  ). Jeśli natomiast polska atomica miałaby być budowana w taki sam sposób jak autostrady - zawyżone koszty przy przetargach, faktyczna budowa realizowana nieraz przez czwarty poziom podwykonawców, którzy muszą się zadowolić jakimś ułamkiem kwoty z przetargu więc oszczędzają na czym tylko się da - to ja jednak pozostaję sceptyczny. Tym bardziej że problemem nie jest tak na prawdę niedobór energii ale fatalny stan linii przesyłowych powodujący że nawet 1/3 energii jest tracona po drodze...
|
|
4 na 4 | Dariusz Godyń (2403 punktów) |
> Czy jest jeszcze ktoś, kto wierzy, że Polacy powinni mieć swoje elektrownie atomowe?Wiara to złe słowo w kontekście elektrowni atomowych. Ja wiem, że Polska musi je wybudować bo inaczej osuniemy się do roli skansenu nie tylko w skali europy. Mam taką nadzieję, że jak do tego dojdzie nie będzie to elektrownia pobierająca prąd z sieci.
|
|
2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | Po prostu nie można pozwalać Polakom na samodzielne budowanie takich rzeczy. Lepiej zaprosić Francuzów, Rosjan albo Amerykanów.
|
|
3 na 3 | satanisz (151 punktów) | > Dołącz do listy budowę metra.A przypadkiem tego metra nie budują Turcy i Włosi? > Czy jest jakaś gwarancja, że nie będą zatrudniać Polaków?Niektóre firmy takie jak GE Hitachi zapowiedziały, że większość elementów powstanie w Polsce. Między innymi zbiorniki. Ale jaką gwarancje mamy, że sytuacja nie powtórzy się jak w Belgi. www.world-(*)ian_reactor_tests-0602134.html> Uważam, że w większości winny jest system przetargów, gdzie decyduje WYŁĄCZNIE cena.PGE kombinuje by przetarg się nie odbył. Ciekawe ile teraz ludzi będzie oburzonych. www.polski(*)-na-budowe-elektrowni-atomowej> Jakoś nikt nie pamięta że od ponad pół wieku funkcjonują reaktory jądrowe w Świerku pod Warszawą.Tak tylko, że jest to reaktor badawczy o znacznie prostszej konstrukcji "basenowej". O ile taki reaktor byliśmy w stanie zbudować sami to komercyjny już nie. Po za tym większa część osób pracujących przy budowie "Mari" jest już na emeryturze. Budowa reaktora badawczego do komercyjnego ma się jak sklejanie samolotów do produkcji Boeinga. > A kto może zagwarantować, że specjaliści ze Świerku pracowaliby w tych nowych polskich elektrowniach atomowych?Z tego co się orientuje to PGE raczej nie będzie chciało by ktokolwiek z Świerku maczał palce przy budowie EJ w Polsce. Technologia ma być kupiona "pod klucz". Prawdopodobnie z punktu widzenia finansowego, wykonanie będzie odbywać się w Polsce. Z kwestią personelu to nic na razie nie wiadomo. Bo o ile można przeszkolić niektórych inżynierów elektryków, mechaników itp. w krótkim czasie (a to jest główna kadra elektrowni), to operatorów EJ już nie jest tak łatwo. Taki operator kilka lat wcześniej musi zacząć swoje szkolenie, które praktycznie trwa przez całe życie. Więc raczej operatorzy powinni być doświadczeni w branży i stopniowo zastępowani Polakami. Wydaj mi się że jedynie na co może liczyć Świerk to sprawowanie dozoru jądrowego czyli dbanie o bezpieczeństwo jądrowe i ochronę radiologiczną. W tym akurat są dobrzy i zapewne dużo na tym skorzystają. Uważam że w Polsce problem jaki posiadamy, jest sposób zarządzania, gdyż w większości przypadków, jak lotnisko w Modlinie czy dach Stadionu Narodowego. Brak było osób decyzyjnych. Przykre jest to, że jest komu brać za to pieniądze.
|
|
 | 3 na 3 | szarley (54906 punktów) | >Uważam że w Polsce problem jaki posiadamy, jest sposób zarządzania, gdyż w większości przypadków, jak lotnisko w Modlinie czy dach Stadionu Narodowego. Brak było osób decyzyjnych. Przykre jest to, że jest komu brać za to pieniądze. >
Nie zgadzam się! Problem zarządzania, braku decyzyjności, przetargów "byle najtaniej" nie jest problemem w Polsce, a jedynie w tej części Polski która dzieli publicznym groszem. Prywatne firmy jakoś nie mają problemów z decyzyjnością kadry zarządzającej
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|