 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-05-2012 12:19 | Hodża (11172 punktów) | Greckie wakacje
3 na 3 | Grecja. Piękny kraj, ojczyzna Platona i Arystotelesa, gdzie pośród cyprysów i pinii pomyka pośród stad baranów bożek Pan i gra na swojej fletni "Odę do radości", gdzie Helios śle łaskawie promienie skrzące się milionami iskier na tafli lazurowego morza, w które skoczył zrozpaczony ojciec Tezeusza, gdzie miliony turystów z Niemiec moczyły swoje zadnie części w ciepłych wodach urokliwych zatoczek pośród wapiennych klifów... Grecja nie może opuścić strefy euro nie wychodząc z Unii. Takiej możliwości nie przewidział traktat. Grecja powinna więc opuścić Unię. Ale nie chce. Traktat nie przewiduje możliwości usunięcia członka z Unii siłą. Niemcom wydawało się, że zawsze będą mogli sobie bezkarnie ciężko pracować, oszczędzać i podnosić wydajność pracy kosztem całej Europy. Teraz jednak będą musieli zacisnąć pasa i zapłacić za swoją niefrasobliwość. Grek Zorba trzyma w mocnym uścisku Helmuta i Heinricha. I ruszają w tany.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Tam, gdzie Ty widzisz problemy inni widzą możliwości.
Pozdrawiam
Ciekawy film "Pochowajcie mnie pod podłogą". O matuszcze ZSRR chyba.
|
|
 | 4 na 4 | perun (8610 punktów) | > Tam, gdzie Ty widzisz problemy inni widzą możliwości.Grecy też widzą możliwości ...życia na kredyt Niemców 
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
|  | 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Być może w tym roku jeszcze strefa euro się utrzyma, przynajmniej na ograniczonym obszarze.
Szczerze powiedziawszy, tak mnie już nudzi to greckie piłowanie że z wdzięcznością bym powitał jakikolwiek przełom. Euro ma twarz p. Merkel, zatroskane, niepewne, niezbyt pociągające.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| |  | 4 na 4 | perun (8610 punktów) | > Być może w tym roku jeszcze strefa euro się utrzyma, przynajmniej na ograniczonym obszarze.Ja dla mnie do im dłużej tym lepiej. Ja tam życzę Grekom zwycięstwa. Dzisiaj podobno EU pomaga Grecji, a tak naprawdę to ta kasa idzie do niemieckich i francuskich banków. > Szczerze powiedziawszy, tak mnie już nudzi to greckie piłowanie że z wdzięcznością bym powitał jakikolwiek przełom. Euro ma twarz p. Merkel, zatroskane, niepewne, niezbyt pociągające.Myślę, że jeszcze trochę będą bronić tego euro. Na razie próbują straszyć Greków przed wyborami ponownymi. Po wyborach pewnie coś się zmieni. Wątpie, żeby Grecy chcieli ponosić koszty działania swoich polityków i Unii. Za głupotę się płaci. Więc niech Niemcy płacą. Teraz mają jeszcze problem z Francją. A jeszcze parę miesięcy temu.. nie ma możliwości, żeby Grecja opuściła strefę  Każdy kto o tym wspominał był oszołomem.
Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington
|
|
3 na 3 | brzezińska43 (1294 punktów) | Każdy życzy Grekom jak najlepiej, co nie przeszkadza w konstatacji, że od wielu lat pieniądze z Unii inwestowali beznadziejnie, a właściwie przeznaczali na podwyższenie poziomu życia obywateli. I wszyscy wokół o tym doskonale wiedzieli. Rzeczywiście obecna pomoc finansowa dla Greków polega na restrukturyzacji ich zadłużenia, więc grosza z tego nie widzą, ale to chyba lepiej, bo ich sposób korzystania z funduszy gwarantuje kolejne straty. O tyle rozumiem ich oburzenie, że to w końcu politycy decydowali o sposobie wydawania uzyskiwanych od innych państw pieniędzy. A jednak nie zważając na konsekwencje radośnie konsumowali, nieustannie głosując na nieodpowiedzialnych polityków. W tej sytuacji nie ma oszukanych niewinnych. Pożyczkodawcy od co najmniej piętnastu lat wiedzieli o radosnej beztrosce greckich polityków.
|
|
 | 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | >O tyle rozumiem ich oburzenie, że to w końcu politycy decydowali o sposobie wydawania uzyskiwanych od innych państw pieniędzy. A jednak nie zważając na konsekwencje radośnie konsumowali, nieustannie głosując na nieodpowiedzialnych polityków. W tej sytuacji nie ma oszukanych niewinnych. Pożyczkodawcy od co najmniej piętnastu lat wiedzieli o radosnej beztrosce greckich polityków.
A na jakich mieli głosować, jeśli tylko tacy są obecnie dostępni? To chyba dobry przykład tego, jak ważne jest wychowywanie od maleńkości w duchu odpowiedzialności za wspólnotę. Tylko wtedy, kiedy powstanie społeczeństwo obywatelskie jest nadzieja na to, że znajdzie się w nim wielu prawdziwych państwowców, którzy uczciwą pracę na stanowiskach władzy będą traktować jako służbę a nie rycie w korycie.
Największą odpowiedzialność za ten pieprznik ponoszą banki. Konkretnie - ci, którzy dawali soczyste obrywy za każdy miliard wpompowany w greckie kafejki.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
 | 1 na 1 | kika (1657 punktów) | > nie zważając na konsekwencje radośnie konsumowali,....... Pożyczkodawcy od co najmniej piętnastu lat wiedzieli o radosnej beztrosce greckich polityków.>
To chyba nie do końca jest prawdą. Grecy mnóstwo pieniędzy wydawali na broń i zbrojenie. Chyba ze względu na rosnąca potęgę Turcji.
Natomiast jeśli chodzi o "biednych" Niemców, którzy teraz muszą dopłacać do Greków, to Niemcom zawsze bardzo zależało na eksporcie swoich towarów, ale marka była za droga, by konkurować z innymi krajami. Sprawę załatwiało wprowadzenie euro, bo wtedy następował wzrost cen w pozostałych państwach, choć te miały słabszą gospodarkę.
Gdy Grecja wchodziła w euro, to w tym samym czasie przygotowywała się do Olimpiady. Wszystkie koszty nagle wzrosły, a oni byli pod ścianą. To wtedy wzięli pierwsze pożyczki.
|
|
|  | 1 na 1 | michał63 (40 punktów) | >> nie zważając na konsekwencje radośnie konsumowali,....... Pożyczkodawcy od co najmniej piętnastu lat wiedzieli o radosnej beztrosce greckich polityków.>To chyba nie do końca jest prawdą. Grecy mnóstwo pieniędzy wydawali na broń i zbrojenie. Chyba ze względu na rosnąca potęgę Turcji. >Natomiast jeśli chodzi o "biednych" Niemców, którzy teraz muszą dopłacać do Greków, to Niemcom zawsze bardzo zależało na eksporcie swoich towarów, ale marka była za droga, by konkurować z innymi krajami. Sprawę załatwiało wprowadzenie euro, bo wtedy następował wzrost cen w pozostałych państwach, choć te miały słabszą gospodarkę. >Gdy Grecja wchodziła w euro, to w tym samym czasie przygotowywała się do Olimpiady. Wszystkie koszty nagle wzrosły, a oni byli pod ścianą. To wtedy wzięli pierwsze pożyczki. Nie zgadzam się ze to wina tylko Olimpiady bo na olimpiadę to mogli pożyczyć miliard a Grecji brakuje grubo ponad 200 mld. i powodem tego jest ze większość firm greckich jest państwowych czyli dostają 13 i 14 pensje,narodowym sportem greków jest nie piłka nożna tylko niepłacenie podatków,ten kto był w Grecji to widział ze większość domów jest nie skończonych bo dopóki trwa budowa to nie płaci się podatku od nieruchomości,grecy żyją przede wszystkim z turystyki bo przemysł jest słabo rozwinięty a wszystkie podwyżki w Grecji po 1996 przyczyniły się do odpływu turystów i spadku dochodu kraju a długo by mówić co jeszcze osłabiło Grecję ale za obecny stan kraju winni są sami Grecy i ich politycy a nie kryzys światowy.
|
|
1 na 1 | deili (1140 punktów) | A tutaj dość delikatna, jak na mój gust, przestroga dla turystów : biznes.int(*)st-grozny-dla-turystow,1798448Jeśli ktoś uważa że Grecja szybciej stanie na nogi po wyjściu z Euro, to chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co mówi. Pomijam fakt że samoloty Greckich linii lotniczych zostaną zablokowane a nawet "skonfiskowane" i zlicytowane, okręty zablokowane, a dostarczanie surowców, czy paliw wstrzymane.
|
|
 | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | >Pomijam fakt że samoloty Greckich linii lotniczych zostaną zablokowane a nawet "skonfiskowane" i zlicytowane, okręty zablokowane, a dostarczanie surowców, czy paliw wstrzymane.
Nie wiem, jak dzisiaj wygląda flota grecka, ale jeszcze niedawno była to największa flota na świecie (tzw. "tania bandera"). Eheheh! A ile pięknych scenariuszy komedii wakacyjnych się szykuje! Szkoda, że Louis des Funes już nie żyje. Mógłby zagrać w komedii "Gorące lato w Atenach".
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
1 na 1 | sisi1913 (201 punktów) | > Grecja................... > Grek Zorba trzyma w mocnym uścisku Helmuta i Heinricha. I ruszają w tany.  Grecy pracować zbytnio nie lubią  Ale to piękny kraj, więc i tak pojadę tam w lipcu na wakacje. Daleko od Aten zawirowania polityczne nie powinny dotrzeć. A wszystkim tym, którzy nie chcą tam jechać życzę słońca na naszych pięknych plażach.
|
|
 | 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | > >Grecja.> ..................> >Grek Zorba trzyma w mocnym uścisku Helmuta i Heinricha. I ruszają w tany.  > Grecy pracować zbytnio nie lubią  Rozumiem ich doskonale, poniekąd sam jestem wielbicielem greckich klimatów.  > Ale to piękny kraj, więc i tak pojadę tam w lipcu na wakacje.Gorąco będzie. > Daleko od Aten zawirowania polityczne nie powinny dotrzeć.No faktycznie nie, co najwyżej do Brukseli, może na Wall Street. > A wszystkim tym, którzy nie chcą tam jechać życzę słońca na naszych pięknych plażach.Tam, gdzie jeszcze pozostały plaże. Obserwuję od lat proces erozji kiedyś rzeczywiście pięknych plaż na zachód od Łeby - teraz, na skutek zmiany dominujących kierunków wiatrów (wpływ efektu cieplarnianego?) w wielu miejscach tam, gdzie wcześniej plaże miały nawet 100 metrów szerokości, teraz jest tylko klif.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
 | 1 na 1 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | >Daleko od Aten zawirowania polityczne nie powinny dotrzeć.
A ja byłem tam kilka dni w zeszłym roku, jak były emocje, choć nie te juz największe. Hotel może z 500 metrów od Akropolu i gdzieś tyle samo od budynku parlamentu, pod który wieczorem nie podchodziłem, jedynie rano byłem dwa razy obejrzeć straty. Widziałem demonstrantów i mocne grupy porządkowe, sfajczone dwa kioski i kilka rozbitych szyb. Dodatkowa atrakcja. W nocy trochę do bani, bo jeździli na sygnałach, ale i tak z knajpy na dachu schodziłem o 2,3 w nocy, a tam głównie Demis Roussos, pięknie oświetlony Akropol, drogie piwo i darmowe pomarańcze. Plaka też była bezpieczna, a to już jest mistrzostwo świata, ech...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|