Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bękarty Wojny. O tym jak Izrael zaatakował "USS Liberty".

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
27-04-2016 21:57Arminius (25555 punktów)Bękarty Wojny. O tym jak Izrael zaatakował "USS Liberty".
Ocena -1 na 3
8 czerwca 1967 r., w chwili wybuchu wojny izraelsko - arabskiej, okręt amerykańskiej marynarki wojennej "USS Liberty" zajmujący pozycję 12.5 mil morskich od płw. Synaj na wodach międzynarodowych, został niespodziewanie zaatakowany przez nieoznaczone samoloty i okręty. "USS Liberty" był tzw. okrętem wywiadu elektronicznego. Cały naszpikowany aparaturą podsłuchową miał za zadanie prowadzić nasłuch wszystkich stacji radiowych znajdujących się w zasięgu działania jego aparatury. Okręt był dokładnie oznakowany. Nad pokładem powiewała amerykańska bandera. Na burtach okręt miał namalowaną nazwę oraz symbole US Navy. Atak przeciwnika był dobrze zorganizowany. Naprzód uderzyły samoloty dokonując poważnych zniszczeń na pokładzie jednostki. Potem kutry torpedowe odpaliły w stronę okrętu torpedy, z których część trafiła. Następnie samoloty ostrzelały - niezgodnie z prawem międzynarodowym - tratwy i łodzie ratunkowe z rozbitkami, najpewniej w celu pozbycia się świadków podstępnego ataku. W konsekwencji zginęło 34 marynarzy amerykańskich a 173 zostało rannych. Po ujawnieniu zdarzenia Izrael oskarżył Egipt o dokonanie ataku na amerykański okręt. Z danych posiadanych przez USA wynikało jednak, iż taki scenariusz był niemożliwy. A cały szereg dowodów będących w posiadaniu USA wskazywał na Izrael jako odpowiedzialnego za zdarzenie. Nie mając wyjścia Żydzi przyznali do ataku, utrzymując, iż wzięli jednostkę amerykańską za egipski okręt wojenny "El Qusseir". Owe oświadczenia Żydów zostały prze stronę amerykańską potraktowane z wielkim sceptycyzmem, ze względu na fakt, iż jednostka egipska była dwukrotnie mniejsza od amerykańskiej oraz jej nazwa widniała w alfabecie łacińskim, nie arabskim. Dla USA było raczej pewnym, iż atak został dokonany z premedytacją. Nie było pewności co do motywu. Czy chodziło Izraelowi o prowokację która miała obciążyć Egipt, czy też Żydzi chcieli się pozbyć statku - szpiega, który prowadził nasłuch. Istnieje dobrze uargumentowana teza, iż dokonując owego nasłuchu elektronicznego USS Libery mógł przechwycić info o dokonywaniu przez Izrael masowych egzekucji arabskich jeńców - co byłoby materiałem wielce go kompromitującym. Obydwa kraje wszczęły postępowanie mające wyjaśnić przyczyny zdarzenia. W USA owo dochodzenie było wyciszone i de facto ukryte przed opinią publiczna, co szczególnie jaskrawo kontrastowało z nagłośnieniem incydentu "Pueblo" w 1968r., w kontekście konfliktu z Koreą Północną. A przecież te dwa incydenty były nieporównywalne co do skali konfrontacji. Traktowanie załogi "USS Liberty" było specyficzne. Dowódca okrętu otrzymał najwyższe amerykańskie odznaczenie - Medal of Honor ale stało się to w...stoczni marynarki wojennej,a aktu dekoracji dokonał Sekretarz Marynarki. Nastąpiło odstępstwo od zasady, iż odznaczenie owo wręcza Prezydent USA w Białym Domu. W 1987 rząd Izraela przyznał się do winy, oświadczył, iż nastąpiła tragiczna pomyłka, oficjalnie przeprosił oraz wypłacił kilkanaście milionów USD tytułem odszkodowań ofiarom i członkom rodzin ofiar. Taki finał został przyjęty z oburzeniem przez żyjących członków załogi "USS Liberty" oraz wielu amerykańskich oficjeli, w tym sekretarza stanu Deana Ruska czy szefa CIA Richarda Helmsa. Uważali oni, iż Żydzi, dokonując ataku, mieli pełną świadomość tożsamości okrętu. Marynarze z "USS Liberty" oświadczyli, iż podczas rekonesansu lotniczego, samoloty izraelskie zbliżyły się tak blisko, że jeden z pilotów pomachał im ręką. Także z nasłuchu prowadzonego przez okręt wynikało, iż nastąpiła trafna identyfikacja jego tożsamości. W postanowieniu kończącym izraelskie dochodzenie stwierdzono iż "dowództwo armii Izraela wiedziało 3 godziny przed zdarzeniem, ze okręt przedmiotowy jest okrętem amerykańskim. Ale wiadomość ta nie została - z nieznanych powodów - przekazana do dowództwa marynarki oraz lotnictwa". W 2002 r. kapitan W. Boston doradca amerykańskiej komisji prowadzącej dochodzenie w sprawie, wydał następujące oświadczenie: "Stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że atak który spowodował śmierć 34 marynarzy oraz rany 173, był celowo zaplanowanym atakiem na USS Liberty i miał za cel jego zatopienie wraz z załogą. Wespół z admirałem Kiddem (jeden z sędziów US Navy zajmujących się sprawą ), po przesłuchaniach świadków omówiliśmy zeznania, dochodząc do identycznego wniosku, że atak był zaplanowany i nie był dziełem przypadku czy pomyłki. Kidd w rozmowie określał Izraelczyków jako "morderous bastards" - "mordercze bękarty" (stąd inspiracja do tytułu wątku - Arminius)". W 2005 r. NSA ujawniła dokumenty, na podstawie których dziennikarze z Chicago Tribune dotarli do M. Prostinaka - tłumacza z j. hebrajskiego,członka załogi samolotu amerykańskiego EC-121, prowadzącego nasłuch w rejonie incydentu. Oświadczył on, iż pamięta z nasłuchu, iż piloci żydowscy rozpoznali banderę amerykańską powiewającą na okręcie. Z kolei najstarszy rangą po kapitanie oficer na pokładzie "USS Liberty" oświadczył, iż już po zdarzeniu usłyszał od wiceadmirała L. Geisa (z dowództwa marynarki) iż po odebraniu sygnału SOS z "USS Liberty", wystartowały z amerykańskich lotniskowców samoloty na pomoc zaatakowanej jednostce. Jednakże na polecenie sekretarza obrony - McNamary zostały zawrócone. Geis zarządał potwierdzenia rozkazu o odwołaniu akcji- i tym razem otrzymał go od samego Prezydenta L. Johnsona, który miał powiedzieć: "Nie jest ważne czy okręt zatonie czy nie, ważnym jest aby nie dopuścić do wprawienie w stan zakłopotania naszych izraelskich sojuszników". Wątek ów jest tylko zasygnalizowaniem obszernego i wieloaspektowego problemu, którego analiza ukazuje doskonale istotę syjonizmu oraz stanowi pouczający casus z zakresu relacji izraelsko - amerykańskich i funkcjonowania lobby syjonistycznego nad Potomkiem. Zachęcam do lektury podlinkowanych materiałów - w których znajduje się znacznie więcej dowodów bezpośrednich i pośrednich, potwierdzającej tezę, iż bękarty wojny zaatakowały intencyjnie.
en.wikipedia.org/wiki/USS_Liberty_incident
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DEMONICON (4893 punktów)Odp: Bękarty Wojny. O tym jak Izrael zaatakował "USS Liberty"
Coraz bliżej mi do przekonania obserwując to Pańskie przedstawienie, że jednak antysemityzm jest pewną chorobą umysłu z cechą natręctw. Zastanawia mnie, dlaczego np. nie antypolonizm, albo antyrosjanizm ? Może by wynik przemyśleń byłby bardziej idiotyczny? Pikantne historyjki o Polakach i z tego wniosek, że jednak Polacy to sukinsyński naród, to by było niesamowite. Oj znalazły by się takie historyjki.

A tak poza tym, to przyzwolenie na obsesję nie leczy z tej obsesji.

Pozdrawiam
27-04-2016 23:03 
 Ocena-1 na 3
Arminius (25555 punktów)historie i historyjki
"Coraz bliżej mi do przekonania obserwując to Pańskie przedstawienie, że jednak antysemityzm jest pewną chorobą umysłu z cechą natręctw. Zastanawia mnie, dlaczego np. nie antypolonizm, albo antyrosjanizm ? Może by wynik przemyśleń byłby bardziej idiotyczny? Pikantne historyjki o Polakach i z tego wniosek, że jednak Polacy to sukinsyński naród, to by było niesamowite. Oj znalazły by się takie historyjki.
A tak poza tym, to przyzwolenie na obsesję nie leczy z tej obsesji".

Szanuje pańskie poglądy - ale czy nie uważa Pan, iż szkoda pańskiego czasu na te wszystkie pozamerytoryczne dywagacje?

"Oj znalazły by się takie historyjki".

O, może tutaj namówię Pana do aktywnosci trochę bardziej merytorycznej. Niech Pan znajdzie. Niech Pan znajdzie przykład adekwatny, porównywalny z atakiem na USS Liberty.
Poza tym - jeżeli Pan uważnie czyta moje posty - to zauważył Pan zapewne, iż takich faktów jak nieniejszy zaprezentowałem już sporo, a jeszcze ogrom czeka na swoją kolej. I wszystkie one ukazują określony wizerunek syjonizmu
27-04-2016 23:13 
 Ocena 3 na 3
DEMONICON (4893 punktów)Odp: historie i historyjki
>Szanuje pańskie poglądy - ale czy nie uważa Pan, iż szkoda pańskiego czasu na te wszystkie pozamerytoryczne dywagacje?

Ależ i ja szanuję. Widzę tą sytuację z innej strony, merytoryczne dywagacje stają się motorem nakręcającym podnietę antysemicką.

>O, może tutaj namówię Pana do aktywnosci trochę bardziej merytorycznej. Niech Pan znajdzie. Niech Pan znajdzie przykład adekwatny, porównywalny z atakiem na USS Liberty.

A po cóż szukać? Nie ma w pełni świętych narodowości ... a i nie interesuje aż tak nadto mnie szukanie w całej historii konkretnych narodów najohydniejszych ohydności.

>a jeszcze ogrom czeka na swoją kolej. I wszystkie one ukazują określony wizerunek syjonizmu

No właśnie ... będzie się działo ... będzie zabawa ...

Pozdrawiam
Jacholek (5699 punktów)Odp: Bękarty Wojny. O tym jak Izrael zaatakował "USS Liberty"
Sugerował bym powrót do tematów tzw. "naukowych". Ot było już o krwiożerczych, ładnych ale okrutnych ptaszkach, to może teraz o jakichś innych, pozornie tylko miłych zwierzątkach ?
Arminius (25555 punktów)na naukową nutę
"Sugerował bym powrót do tematów tzw. "naukowych".

Jesteśmy całkowicie "w temacie" naukowym. Historia i nauki polityczne mają takowy status od dosyć dawna. Ta pierwsza tak mniej więcej od stu. Proszę nadążać za rzeczywistością w lepszym tempie.
Jacholek (5699 punktów)Odp: na naukową nutę
>Jesteśmy całkowicie "w temacie" naukowym. Historia i nauki polityczne mają takowy status od dosyć dawna. Ta pierwsza tak mniej więcej od stu. Proszę nadążać za rzeczywistością w lepszym tempie.
>
Niestety ten status naukowy historii nie jest takim pewnikiem o czym dyskutuje się przy różnych okazjach, np na www.quora.com/Is-history-a-science-Why Polecam nie przypisywanie sobie pochopnie w związku z tym głoszenia absolutnych "prawd historycznych". www.metanexus.net/essay/history-science
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Bękarty Wojny. O tym jak Izrael zaatakował "USS Liberty"
>pouczający casus z zakresu relacji izraelsko - amerykańskich i funkcjonowania
>lobby syjonistycznego nad Potomkiem.

Jednego nie rozumiem. Jeśli Izraelczykom przeszkadzał amerykański okręt zwiadowczy, to czy nie mogli po prostu kazać Amerykanom - za pośrednictwem rządzącego USA lobby syjonistycznego - odpłynąć w cholerę?


Wzruszają mnie nutrie.
28-04-2016 21:00 
 Ocena-1 na 1
Arminius (25555 punktów)Taktyka podrzucania świni
"Jeśli Izraelczykom przeszkadzał amerykański okręt zwiadowczy, to czy nie mogli po prostu kazać Amerykanom - za pośrednictwem rządzącego USA lobby syjonistycznego - odpłynąć w cholerę?"

Pan zgrywa Greka, czy też nie przeczytał postu?

Mogli zaatakować po to aby zrzucić winę na Egipt. W modus operandi Izraela takie "podrzucanie świni" to bardzo typowa taktyka. Polecam mój wątek dot. Afery Lavona - aby przybliżyć Panu konstrukcję takiej prowokacji.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,705006
28-04-2016 21:24 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Taktyka podrzucania świni

>Mogli zaatakować po to aby zrzucić winę na Egipt. W modus operandi Izraela takie "podrzucanie świni" to bardzo typowa taktyka.

I liczyli na to, że amerykańscy marynarze nie rozpoznają samolotów? To były lata 60, atakowało się z bliska, a nie ze stu kilometrów jak dzisiaj. Omyłkowe otwarcie ognia w czasie każdej wojny jest za to o wiele bardziej typowe, nawet w przypadku własnych jednostek, a co dopiero neutralnych. Dla każdego, kto nie cierpi na paranoję, jest to wyjaśnienie po prostu najbardziej prawdopodobne.

Wzruszają mnie nutrie.
Arminius (25555 punktów)Id fecit cui bono
"Dla każdego, kto nie cierpi na paranoję, jest to wyjaśnienie po prostu najbardziej prawdopodobne".

A co Pan powie o Aferze Lavona? Przecież w jej wypadku ryzyko wpadki, która rzeczywiście nastąpiła, było jeszcze większe. A w jej przypadku nie ma wątpliwości, iż była to świnia do podrzucenia wypłodzona przez syjonistów, bo sami syjoniści to przyznali.
Poza tym podrzucenie Egiptowi świni - to tylko jeden z wariantów. Są inne, o których jest w poscie oraz, przede wszystkim, w podlinkowanym materiale z wikipedii. Proszę się z nim zapoznać - i wtedy będzie Pan miał jakiś substrat merytoryczny do wypowiadania się na temat. Bo w tej chwili Pan emituje wypowiedzi jak ów prowerbialny homo unius libri.
DyktaFon (9281 punktów)Odp: Bękarty Wojny. O tym jak Izrael zaatakował "USS Liberty"

>Jednego nie rozumiem. Jeśli Izraelczykom przeszkadzał amerykański okręt zwiadowczy, to czy nie mogli po prostu kazać Amerykanom - za pośrednictwem rządzącego USA lobby syjonistycznego - odpłynąć w cholerę?
>
Wzruszają mnie nutrie.


He, he... ja bym tu nie roztrząsał narodowości, tylko pełnione funkcje. Niezależnie z jakiego narodu, to politycy zawsze dogadają się (żeby tylko nie dać odciąć się od koryta). Kto zginął, to nie ich sprawa. Oni nie...

Przy okazji pozdrowienia dla polskich parlamentarzystów...

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365