Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cytatów czar - II. O tym jak Ben Gurion napisał list do syna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
02-05-2016 14:58Arminius (25555 punktów)Cytatów czar - II. O tym jak Ben Gurion napisał list do syna
Ocena -1 na 7
Jesienią 1937 r. Ben Gurion, wówczas szef komitetu wykonawczego Agencji Żydowskiej – pełniącej de facto funkcję - nie istniejącego jeszcze - rządu przyszłego państwa Izrael – napisał list do swojego syna przebywającego w jednym z kibuców na terenie Palestyny. W liście tym wyjaśnił mu dlaczego nie powinien zamartwiać się postulatem postawionym przez brytyjska Komisję Peela, rekomendującą podział mandatu palestyńskiego (którym zarządzali Brytyjczycy), na dwie części, to jest palestyńską i żydowską. A oto jego najistotniejszy fragment:

"Does the establishment of a Jewish state [in only part of Palestine] advance or retard the conversion of this country into a Jewish country? My assumption (which is why I am a fervent proponent of a state, even though it is now linked to partition) is that a Jewish state on only part of the land is not the end but the beginning... This is because this increase in possession is of consequence not only in itself, but because through it we increase our strength, and every increase in strength helps in the possession of the land as a whole. The establishment of a state, even if only on a portion of the land, is the maximal reinforcement of our strength at the present time and a powerful boost to our historical endeavors to liberate the entire country”.

Tłumaczenie na j. polski: “Czy ustanowienie żydowskiego państwa (na części terytorium Palestyny) przyśpiesza czy opóźnia zamianę tego kraju (Palestyny – Arminius) w państwo żydowskie? W moim mniemaniu (i dlatego jest gorącym zwolennikiem powstania państwa żydowskiego nawet jeżeli oznacza to podział Palestyny) powstanie państwa żydowskiego na części Palestyny nie jest końcem procesu lecz jego początkiem. A jest tak dlatego, ponieważ przyrost posiadania jest zdobyczą samą w sobie, a poza tym dzięki niemu zwiększamy naszą siłę, a każde zwiększenie naszej siły pomaga w dziele przejęcia kiedyś kraju w całości. Powstanie naszego państwa nawet tylko na części terytorium Palestyny stanowi maksymalne powiększenie naszej siły w chwili obecnej oraz potężne wzmocnienie naszych historycznych dążeń do wyzwolenia całego kraju”.

Owa Komisja Peela przyznała Pustynię Negev stronie palestyńskiej – w zalecanym podziale kraju na dwie części, z powodu braku jakiejkolwiek populacji żydowskiej na tym obszarze. Ben Gurion w liście argumentuje, iż oddanie pustyni Negev Arabom doprowadzi do tego, iż będzie ona jałowa, gdyż Arabowie mając pod dostatkiem pustyń, nie mają należytej ilości ludzi i środków finansowych do należytego zajęcia się pustynią. Dlatego też uważa, iż bezwzględnie wina ona przypaść Żydom, i że jeżeli będzie to konieczne należy użyć siły w celu zabezpieczenia żydowskiego prawa do osiedlenia się na tym terenie – gdyż „nie możemy dłużej tolerować sytuacji, w której rozległe obszary zdolne wchłaniać dziesiątki tysięcy żydowskich osadników, pozostają puste i że Żydzi nie mogą powracać do ich ojczyzny ponieważ to miejsce nie jest ani ich ani nasze”.

Ta opinia Ben Guriona o tym, iż Negev to prowerbialny no man’s land była bzdurą – gdyż zamieszkiwało ją kilkadziesiąt tysięcy Beduinów, czyli Arabów. Ale nie to jest najistotniejsze w cytatach jak wyżej. Ze słów Ben Guriona jednoznacznie wynika, iż primo, od początku syjoniści chcieli zagrabić całą Palestynę i że w realizacji tego celu bez wahania gotowi byli posługiwać się wojną. Cytaty jak wyżej stanowią kolejny, pierwszorzędny dowód na imperialistyczno – kolonialny rodowód Izraela i syjonizmu oraz odsłaniają wyjątkowo cyniczne i brutalne jego oblicze.

“Does the establishment of a Jewish state [in only part of Palestine] advance or retard the conversion of this country into a Jewish country? My assumption (which is why I am a fervent proponent of a state, even though it is now linked to partition) is that a Jewish state on only part of the land is not the end but the beginning... This is because this increase in possession is of consequence not only in itself, but because through it we increase our strength, and every increase in strength helps in the possession of the land as a whole. The establishment of a state, even if only on a portion of the land, is the maximal reinforcement of our strength at the present time and a powerful boost to our historical endeavors to liberate the entire country.”

“The Peel Commission had allocated the Negev desert to the Arab state, on account of the very limited Jewish settlement in the region. Ben-Gurion argued in the letter that the allocation of the Negev to the Arab State would ensure it remained barren because the Arabs "already have an abundance of deserts but not of manpower, financial resources, or creative initiative. Ben-Gurion noted that force may need to be used to ensure the Jewish right to settle in the area, since "...we can no longer tolerate that vast territories capable of absorbing tens of thousands of Jews should remain vacant, and that Jews cannot return to their homeland because the Arabs prefer that the place [the Negev] remains neither ours nor theirs”.

“This is so because we can no longer
tolerate that vast territories capable of absorbing tens of thousands of Jews should remain vacant, and that Jews cannot return to their homeland because the Arabs prefer that the place [the Negev] remains neither ours nor theirs. We must expel Arabs and take their place. Up to now, all our aspirations have been based on an assumption – one that has been vindicated throughout our activities in the country– that there is enough room in the land for the Arabs and ourselves. But if we are compelled to use force – not in order to dispossess the Arabs of the Negev or Transjordan, but in order to guarantee our right to settle there – our force will enable us to do so”.



en.wikipedia.org/wiki/1937_Ben-Gurion_letter
www.palest(*)ad/B-G LetterTranslation.pdf
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Menel de Lux (3111 punktów)
Zydozerca w swoim rytmie zasrywa obsrancoliste, kiedys racjonaliste, zal...
02-05-2016 21:06 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)bełkotliwie
"Zydozerca w swoim rytmie zasrywa obsrancoliste, kiedys racjonaliste, zal..."

Pan zaczął bełkotać z wściekłości. Pański przekaz w związku z tym staje się niezrozumiały. Proszę się opanować i zacząć mówić do rzeczy.
03-05-2016 09:39 
 Ocena 1 na 7
Kot Behemot (161 punktów)Odp: Cytatów czar - II. O tym jak Ben Gurion napisał list do syna
Ach, te żałosne piski Koraszewskiego i jego zwolenników wzywające do cenzurowania niewygodnych faktów... Tak, drogie dziecko, wygląda homo sovieticus.
03-05-2016 10:15 
 Ocena 2 na 2
Rupson (1793 punktów)
>Ach, te żałosne piski Koraszewskiego i jego zwolenników wzywające do cenzurowania niewygodnych faktów... Tak, drogie dziecko, wygląda homo sovieticus.
>
+Ach te żałosne pomiałkiwania ślepych antysemitów, tudzież zwykłych idiotów. Twój homo sovieticus, gdziekolwiek się objawi, tutaj, w Ameryce, czy pośród debilnej lewicy Zachodniej Europy hołubiącej muzułmanów, zawsze jest wrogiem Izraela.
Szalom kretynie. Jak widzisz nie zależy mi na cenzurze.
03-05-2016 11:05 
 Ocena 1 na 5
Kot Behemot (161 punktów)
Uzasadniona, oparta na faktach krytyka polityki Izraela to antysemityzm? Jeśli tak, to przecież równie dobrze możemy uznać, że krytyka prezesa Kaczyńskiego to zjadliwy antypolonizm.
To zabawne, jak niektórzy manifestują swoją, jak to było, "bezsilność względem rzeczywistości".
Rupson (1793 punktów)
>Ta opinia Ben Guriona o tym, iż Negev to prowerbialny no man's land była bzdurą - gdyż
>zamieszkiwało ją kilkadziesiąt tysięcy Beduinów, czyli Arabów. Ale nie to jest najistotniejsze w
>cytatach jak wyżej. Ze słów Ben Guriona jednoznacznie wynika, iż primo, od początku syjoniści
>chcieli zagrabić całą Palestynę i że w realizacji tego celu bez wahania gotowi byli posługiwać się
>wojną. Cytaty jak wyżej stanowią kolejny, pierwszorzędny dowód na imperialistyczno -
>kolonialny rodowód Izraela i syjonizmu oraz odsłaniają wyjątkowo cyniczne i brutalne jego oblicze.
-Notoryczne wyszukiwanie takich materiałów i takie ich interpretowanie odsłania wyjątkowo obłąkane oblicze Arminiusa, "antyżydowskiego dewianta", skrajnie stronniczego i zapewne cierpiącego z powodu bezsilności wobec rzeczywistości.
02-05-2016 21:11 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)może alternatywna interpretacja zamiast toczenia piany???
"Notoryczne wyszukiwanie takich materiałów i takie ich interpretowanie odsłania wyjątkowo obłąkane oblicze Arminiusa, "antyżydowskiego dewianta", skrajnie stronniczego i zapewne cierpiącego z powodu bezsilności wobec rzeczywistości".

Przyzna Pan jednakże, iż są to materiały pierwszorzędnej jakości? A jak je można inaczej interpretować? Proszę podjąć się ich alternatywnej interpretacji. Będzie to zdecydowanie lepsze, niż bezsilne walenie głową z mur i toczenie pozamerytorycznej i obscenicznej piany.

Poza tym skoro owe materiały w pana mniemaniu tak bardzo świadczą o moim zboczeniu - proszę łaskawie pozwolić mi się kompromitować poprzez ich zamieszczanie. Będzie Pan miał niewątpliwą satysfakcję, czyż nie?
Rupson (1793 punktów)Odp: może alternatywna interpretacja zamiast toczenia piany???
>Poza tym skoro owe materiały w pana mniemaniu tak bardzo świadczą o moim zboczeniu - proszę łaskawie pozwolić mi się kompromitować poprzez ich zamieszczanie. Będzie Pan miał niewątpliwą satysfakcję, czyż nie?
>
-Nie ja tu pozwalam na cokolwiek, a cytując klasyka: "Nikt nie skompromituje nas bardziej niż uczynimy to sami."
03-05-2016 01:39 
 Ocena 4 na 4
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: Cytatów czar - II. O tym jak Ben Gurion napisał list do syna
>>-Notoryczne wyszukiwanie takich materiałów ...<<
Jeśli ktoś nie chce niczego wyszukiwać, to otwiera TV oraz piwo.
A dla mnie ten list Ben Guriona jest potwierdzeniem całej polityki Izraela. Od jego początków.

03-05-2016 10:06 
 Ocena 1 na 1
Rupson (1793 punktów)
>>>-Notoryczne wyszukiwanie takich materiałów ...<<
>Jeśli ktoś nie chce niczego wyszukiwać, to otwiera TV oraz piwo.
>A dla mnie ten list Ben Guriona jest potwierdzeniem całej polityki Izraela. Od jego początków.

-Pominąłeś tylko fakty, których nie trzeba specjalnie wyszukiwać, wielokrotnie tu podawane, czyli kolejne napaści na Izrael, po których ten zyskiwał (co pokazują te mapki), zamiast zginąć. To ich straszna wina. Nie robiłbym inaczej i nie darowałbym nikomu ot tak, próby pozbawienia mnie życia. Nie było zgody Arabów na dwa państwa, arabskie (Palestynę) i Izrael, nie utworzono Palestyny po pierwszej wojnie w 1948 na terytoriach zajętych przez siły arabskie (bo te nie chciały). Strona arabska nigdy nie była skłonna do kompromisów, narzucili sobie i Izraelowi taktykę wszystko albo nic.
-A w miejscu skąd wziąłeś te mapki na pewno jest jakiś tekst, który tłumaczy jak to przebiegało. Jeśli nie pisał go Arminius, to może nawet odrobinę obiektywny.
03-05-2016 11:15 
 Ocena 1 na 3
Kot Behemot (161 punktów)
Regularne czystki etniczne, których apogeum przypada rok 1948, wojna sueska albo sześciodniowa to zapewne przykłady tych napaści krwiożerczych Arabów na Bogu ducha winny Izrael.
03-05-2016 12:55 
 Ocena 1 na 1
Rupson (1793 punktów)
>Regularne czystki etniczne, których apogeum przypada rok 1948, wojna sueska albo sześciodniowa to zapewne przykłady tych napaści krwiożerczych Arabów na Bogu ducha winny Izrael.

pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_sześciodniowa
Cytat:
Jednak pomimo zawartego zawieszenia broni w następnych latach wojna powróciła na Bliski Wschód. Państwa arabskie nadal nie uznawały istnienia żydowskiego państwa w Palestynie. Realizując plany zniszczenia Izraela, Syria sprzymierzyła się ze ZSRR i zaczęła wspierać napady fedainów na Izrael.


Cytat:
Wczesnym rankiem 5 czerwca 1967 Egipcjanie ostrzelali żydowskie osiedla położone wzdłuż granicy Strefy Gazy. Izrael uznał to za pierwsze strzały wojny i w odpowiedzi rozpoczął ofensywę.

Cytat:
Stanowisko państw arabskich po przegranej wojnie było jednoznaczne i nieustępliwe wobec Izraela, którego uznania konsekwentnie odmawiali przywódcy wszystkich tych krajów. 17 czerwca 1967 ministrowie spraw zagranicznych trzynastu państw arabskich proklamowali w Kuwejcie utworzenie wspólnego frontu walki przeciwko izraelskiej agresji. Postanowiono, że z Izraelem nie będzie żadnych negocjacji, nie będzie traktatu pokojowego i nikt nie uzna istnienia tego państwa.

-Możesz sobie ponegocjować z krwiożerczymi Arabami... niedługo nawet w Europie. Francuzi i Belgowie już negocjują.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365