Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dotknięci Jego Makaronową Macką...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-03-2013 21:17Mad Max (156 punktów)Dotknięci Jego Makaronową Macką...
Ocena 20 na 20
Źródło

Cytat:

Kilka chwil temu otrzymaliśmy drogą mailową decyzję Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji w sprawie zarejestrowania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Decyzja jest odmowna.

Minister nie przychylił się do naszego wniosku o odrzucenie ekspertyzy religioznawców i podpierając się nią stwierdza cytując: "Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie spełnia wymogów art .2 ust. 1 o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, bowiem nie został utworzony - zdaniem ekspertów - w celu wyznawania i szerzenia wiary religijnej."

Nie wiem jak Wy, ale my odczytujemy to jednoznacznie, że Urząd podpierając się ekspertyzą ocenił ilość naszej wiary w Potwora i stwierdził, że... nie wierzymy. Tym samym Urząd uznaje się za orzecznika wiary obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.


W skrócie - Minister Administracji i Cyfryzacji pomimo spełnienia wszystkich wymogów formalnych odmówił wpisu do rejestru, czego w teorii zgodnie z konstytucją nie miał prawa zrobić. Warto wczytać się w decyzję, ponieważ uzasadnia ją w gruncie rzeczy opinią biegłych oraz zbytnim podobieństwem niektórych obrzędów KLPS do obrzędów katolickich.

Ciekaw jestem na jakiej podstawie biegli i Minister mają prawo oceniać zawartość wiary w wierze, i na jakiej podstawie odmawia się wpisu do rejestru? Czy to nie podpada pod dyskryminację poglądów religijnych, czy może o dyskryminacji i naruszeniu uczuć religijnych można mówić tylko w odniesieniu do wyznawców KRK?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

15-03-2013 21:45
 Ocena 16 na 16
embe (1266 punktów)
Gratuluję! Kościół jeszcze nie zaistniał formalnie, a już ma mit założycielski, męczenników gotowych na wszystko i ważne osiągnięcie. Bezcennym jest bowiem wywalczone przez Kościół FSM urzędowe potwierdzenie mizerii, małostkowości i zaściankowości światopoglądowej państwa polskiego.
Jeszcze raz Wam gratuluję i ufam, że na tym nie poprzestaniecie. Cały kraj czeka przecież na radosną nowinę o FSM
15-03-2013 22:09 
 Ocena 17 na 17
slik (20011 punktów)
Ciekawe, że nie było problemów z wpisaniem do wykazu Chrześcijańskiego Kościoła Głosicieli Dobrej Nowiny. Kościół ten to ewenement na skalę światową - jego biskupami byli najgroźniejsi polscy bandyci o pseudonimach: "Przeszczep", "Baryła" i "Kowal", a został on założony w celu wyłudzania ulg celnych, podatkowych itp.
Co ciekawe Kościół ten nadal istnieje i jest wpisany (poz. 81) do ministerialnego wykazu:
www.msw.go(*)olow_i_innych_zwiazkow_wy.html
Chyba sprawa musi oprzeć się o Strasburg
15-03-2013 22:19
 Ocena 15 na 15
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Warto wczytać się w decyzję, ponieważ uzasadnia ją [...] zbytnim podobieństwem niektórych obrzędów KLPS do obrzędów katolickich.
I tu jest pies pogrzebany. Nie wiem czy Boni sam z siebie, czy z nakazu biskupów nie chciał, aby oficjalnie wyszło na jaw, że wiara katolicka jest tyle samo warta co wiara KLPS.
15-03-2013 22:57
 Ocena 24 na 24
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>W skrócie - Minister Administracji i Cyfryzacji pomimo spełnienia wszystkich wymogów formalnych
>odmówił wpisu do rejestru, czego w teorii zgodnie z konstytucją nie miał prawa zrobić. Warto wczytać
>się w decyzję, ponieważ uzasadnia ją w gruncie rzeczy opinią biegłych oraz zbytnim podobieństwem
>niektórych obrzędów KLPS do obrzędów katolickich.
>Ciekaw jestem na jakiej podstawie biegli i Minister mają prawo oceniać zawartość wiary w wierze, i
>na jakiej podstawie odmawia się wpisu do rejestru? Czy to nie podpada pod dyskryminację poglądów
>religijnych, czy może o dyskryminacji i naruszeniu uczuć religijnych można mówić tylko w odniesieniu
>do wyznawców KRK?

Znakomita wiadomość .

Na to czekałem:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,549525#w550526
www.racjonalista.pl/forum.php/s,549525#w550647
drżąc z niepokoju na samą myśl, że w Ministerstwie przypadkiem ktoś z jakim-takim rozumem na chodzie się trafi i Kościół LPS zdecyduje się zarejestrować .
Niesłusznie się lękałem - tu jest Polska przecież .
Teraz już można zaskarżyć decyzję do sądu i spokojnie czekać na jaja, które Ministerstwo na własne życzenie samo z siebie będzie robić. Mam nadzieję, że sąd decyzję Ministerstwa podtrzyma, dzięki czemu - drogą kolejnych apelacji - da się z tym makaronem aż do Strasburga dojechać .
Ale powoli - pierwsze kroki, po wsparcie prawne i medialne należy teraz do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka skierować. Oni od takich właśnie spraw są - zajmują się nimi chętnie i z dużymi sukcesami.

Niech Jego Makaronowa Moc będzie z Wami!


...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)
15-03-2013 23:25 
 Ocena 8 na 8
MarcinK (9189 punktów)

>Ale powoli - pierwsze kroki, po wsparcie prawne i medialne należy teraz do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka skierować. Oni od takich właśnie spraw są - zajmują się nimi chętnie i z dużymi sukcesami.

O ile wiem w planach było by oficjalnie wsparło to PSR w razie odmowy rejestracji. Będę za tym optował - im głośniej tym lepiej.
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
Rozumiem, ze to jest rodzaj happeningu, ale nie przekonuje mnie. Istnieje realna dyskryminacja, ludzi, mniejszości, nie ma miejsca na robienie sobie jaj. Moim zdaniem nic z tego nie wynika a wręcz ośmiesza idee równouprawnienia.
15-03-2013 23:20 
 Ocena 14 na 16
makoshika (1454 punktów)
>Rozumiem, ze to jest rodzaj happeningu, ale nie przekonuje mnie. Istnieje realna dyskryminacja, ludzi, mniejszości, nie ma miejsca na robienie sobie jaj. Moim zdaniem nic z tego nie wynika a wręcz ośmiesza idee równouprawnienia.
>
Weź, rozluźnij pośladki, człowieku. Każdy sposób jest dobry, żeby dotrzeć do Strasburga. Może wreszcie ktoś tam zobaczy, że za głupawymi uśmieszkami Tusków czy Sikorskich kryje się ohydna, kostropawa gęba Rady Katolickich Ulemów.
16-03-2013 01:13 
 Ocena-2 na 2
meercat (934 punktów)
(zablokowany)

>Weź, rozluźnij pośladki, człowieku.

Sądzę, że członkowie tej inicjatywy rzeczywiście postrzegają świat jako komedię. I będą traktowani jak komedianci. Ze szkodą dla sprawy.

Być nazwaną człowiekiem - bezcenne.
16-03-2013 10:37 
 Ocena 10 na 10
mrSpock (2845 punktów)
>>Weź, rozluźnij pośladki, człowieku.
>Sądzę, że członkowie tej inicjatywy rzeczywiście postrzegają świat jako komedię. I będą traktowani jak komedianci. Ze szkodą dla sprawy.
>Być nazwaną człowiekiem - bezcenne.
Za świat uważasz kościół katolicki? Bo przeciw tej instytucji, a raczej przeciw przywilejom kościoła katolickiego jest ta akcja skierowana.
Jest niemal wprost powiedziane: macie wierzyć w to, co my wam każemy, zapomnijcie o swobodach wyznaniowych
czy też o prawie jednostki. Mieszkacie w katolandzie ze stolicą w Watykanie.
Poza tym nie wydaje ci się, że kościół katolicki nie jest trupą komediantów odgrywających swoją rolę?
Całe mnóstwo pozorów zasłaniających głupotę i ignorancję wprost wylewające się po za wszelkie granice. Egipskie bajki, mity przerobione na własny użytek.
16-03-2013 12:12 
 Ocena 8 na 10
maciejo (3492 punktów)
>>Weź, rozluźnij pośladki, człowieku.

Właśnie:
www.youtube.com/watch?v=WlBiLNN1NhQ

Tragedia wielka się stała i żałobne spaghetti wczoraj zjadłem. Pikantne, z chili, pepperoni by łzy wycisnęło z oczu i by wszyscy zebrani zapłakali nad losem Pana Naszego tak okrutnie potraktowanego przez bezbożną, okrutną urzędniczą maszynę. Nie mniej powiadam Wam miłujcie nieprzyjaciół swoich i módlcie się za nich albowiem Pan nasz miłościwy przebaczy im że zbłądzili i obejmie swoimi mackami i przytuli do serca swego, a oni uwierzą i wielbić go będą po wsze czasy.
16-03-2013 14:07 
 Ocena 12 na 12
Hotbit (1772 punktów)
(zablokowany)
>Sądzę, że członkowie tej inicjatywy rzeczywiście postrzegają świat jako komedię. I będą traktowani jak komedianci.

Lepsza komedia niż tragedia. Pastafarianie nie nawołują do wojen, nie torturują, nie palą bibliotek, nie mordują. Katolicy wywoływali wojny, torturowali, mordowali, palili biblioteki - KK powinien zostać zdelegalizowany.

Patrząc na kult chrześcijański z boku jest on również komediancki, z tą różnicą, że z dodatkiem dużej ilości dziegciu, tak że katolicka komedia nie śmieszy lecz często przeraża.

P.S. Nie przeszkadza ci katolicka farsa obrzędów Dionizosa? Albo kpina w postaci aureolki wokół główki Jezuska i głów Świętych na świętych obrazkach rozdawanych po kolędzie i na malowidłach, aureolka ukradziona z Kultu Słońca? Aureola wokół głów niskiej kasty bogów chrześcijańskich zwanych Świętymi to kipna i obraza Jedynego w Jednym Boga Słońca
16-03-2013 07:28 
 Ocena 1 na 1
Scorp (5381 punktów)
>Rozumiem, ze to jest rodzaj happeningu, ale nie przekonuje mnie. Istnieje realna dyskryminacja, ludzi, mniejszości, nie ma miejsca na robienie sobie jaj. Moim zdaniem nic z tego nie wynika a wręcz ośmiesza idee równouprawnienia.
>
Wydaje się, że masz racje w połowie, ponieważ walka o ideę równouprawnienia i przeciwko dyskryminacji to tylko narzędzie, a w gruncie rzeczy chodzi o walkę z przywilejami.
-
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
>w gruncie rzeczy chodzi o walkę z przywilejami.
To miałam na myśli, tylko użyłam niewłaściwego sformułowania.
16-03-2013 09:35 
 Ocena 3 na 3
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiem, ze to jest rodzaj happeningu, ale nie przekonuje mnie. Istnieje realna dyskryminacja, ludzi, mniejszości, nie ma miejsca na robienie sobie jaj. Moim zdaniem nic z tego nie wynika a wręcz ośmiesza idee równouprawnienia.
Pewnie inne problemy też są, ale wyznawcy Jego Makaronowatości właśnie doznali jak najbardziej realnej dyskryminacji. Sama zaś idea moim zdaniem jak najbardziej służy równouprawnieniu, ostatecznie kościół FSM nic złego nie robi, czemu więc odmawiać mu praw należnych innym związkom wyznaniowym ?
16-03-2013 09:49 
 0 na 2
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
>wyznawcy Jego Makaronowatości doznali...
>kościół

Dlaczego stwarzać fikcyjny twór dla pokazania swoich racji? Tego nie rozumiem.
16-03-2013 10:07 
 Ocena 7 na 7
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Dlaczego stwarzać fikcyjny twór dla pokazania swoich racji? Tego nie rozumiem.
A dlaczego by nie ? Mają prawo do zarejestrowania swojego związku wyznaniowego, tymczasem zostało ono pogwałcone pod absurdalnym pretekstem. Ich przykład wyraźnie pokazuje, że część polskich władz mentalnie jest na poziomie talibów, a fanatyków warto ośmieszać. Jeśli nie oni to inni ludzie mogą dostrzec ich zadęcie.
meercat (934 punktów)
(zablokowany)
> a fanatyków warto ośmieszać. Jeśli nie oni to inni ludzie mogą dostrzec ich zadęcie.

Jeszcze chwila i mnie przekonacie.
16-03-2013 10:22 
 Ocena 12 na 12
Reshca (2854 punktów)
>Dlaczego stwarzać fikcyjny twór dla pokazania swoich racji? Tego nie rozumiem.

A nie działają tak wszystkie religie?
16-03-2013 12:35 
 Ocena 6 na 6
XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
>>wyznawcy Jego Makaronowatości doznali...
>>kościół
>Dlaczego stwarzać fikcyjny twór dla pokazania swoich racji? Tego nie rozumiem.

Tu jest problem, że nie rozumiesz Najlepiej się walczy z wiarą pokazując jej absurdalność, tak jak to zrobił FSM, a ministerstwo to łyknęło, jak młody rekin.

Nie można udowodnić, że ktoś w coś nie wierzy. Po prostu. A to chce zrobić nasz minister. To jest zaprzeczenie idei wolności wiary.


o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com
XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
>Ciekaw jestem na jakiej podstawie biegli i Minister mają prawo oceniać zawartość wiary w wierze, i
>na jakiej podstawie odmawia się wpisu do rejestru? Czy to nie podpada pod dyskryminację poglądów
>religijnych, czy może o dyskryminacji i naruszeniu uczuć religijnych można mówić tylko w odniesieniu
>do wyznawców KRK?

Kolejny skandal. Ale będzie wesoło, już to czuję


o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com
16-03-2013 00:12
 Ocena 13 na 13
Klapaucjusz (3379 punktów)
Zaraz po tym jak dowiedziałem się o odrzuceniu wniosku rejestracji kościoła LPS, to natychmiast zarejestrowałem się na oficjalnej stronie tego jedynie prawdziwego kościoła.
Co prawda jestem zatwardziałym ateistą, ale już od dłuższego czasu zastanawiałem się nad dołączeniem do kościoła LPS (zwłaszcza że już od dawna prawie codziennie kupuję w pracy spaghetti i inne penne).
Teraz już nie mam wątpliwości
To jest mój kościół i mam nadzieję że wcześniej czy później zostanie zarejestrowany.
Wierzę że nieprzypadkowo zaraz obok budynku w którym pracuje można kupić wyśmienite spaghetti. To jest znak obok którego nie mogę przejść do porządku dziennego.

Ramen.
16-03-2013 10:25
 Ocena 16 na 16
mrSpock (2845 punktów)
Ja mam propozycję aby usunąć kościół katolicki ze spisu ze względu na zbyt dużą ilość podobieństw obrzędów i symboli do staro egipskich i pogańskich.
Ada M. (1403 punktów)
(zablokowany)
>Czy to nie podpada pod dyskryminację poglądów religijnych
To narusza konstytucyjne gwarancje wolności wyznaniowej.

Oraz obraża uczucia religijne. Ukrzyżowany Makaronowy Potwór Spaghetti byłby właściwym rekwizytem publicznego protestu. Krzyż nie tylko jest symbolem chrześcijan, może symbolizować każdego kto na nim umarł, dobrym przykładem Spartakus.
XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
Czy poniższe to nie jest próba ośmieszenia KK ?!? Nie wygląda to dziwacznie ?!?



o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com
16-03-2013 13:48 
 Ocena 3 na 3
Hotbit (1772 punktów)
(zablokowany)
>to nie jest próba ośmieszenia KK ?!? Nie wygląda to dziwacznie ?!?

Dla dewotki / dewota katolickiego wygląda dostojnie U postronnego człowieka wywołuje odrazę i odruch wymiotny.

Swoją drogą jakież zamiłowanie Benka i jego świty do złota emanuje z tej sceny...

mrSpock (2845 punktów)
Od ubóstwa aż kapie.
Eliath (1441 punktów)
>Ciekaw jestem na jakiej podstawie biegli i Minister mają prawo oceniać zawartość >wiary w wierze, i na jakiej podstawie odmawia się wpisu do rejestru?

Dyskryminacja dyskryminacją, a to zwykłe przestępstwo jest.
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania jasno kiedy i jaką decyzję należy wydać.
MAC dobrze to wie.

Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti powinien zacząć od zgłoszenia prokuraturze przestępstwa z art. 231 kk. Przestępca raczył się podpisać...

Rzeczywistość jest kłamstwem
16-03-2013 18:17 
 Ocena 4 na 4
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Dyskryminacja dyskryminacją, a to zwykłe przestępstwo jest.
>MAC dobrze to wie.
>Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti powinien zacząć od zgłoszenia prokuraturze przestępstwa z art. 231 kk. Przestępca raczył się podpisać...

Przejrzałem link i zobaczyłem, że ministerstwo może odmówić rejestracji jeśli dany związek m.in. obraża moralność publiczną. Może właśnie tym polskie, przykościelne władze motywują odmowę, biorąc w obronę jakże kruchą katolicką moralność ?
16-03-2013 19:05 
 Ocena 2 na 2
Eliath (1441 punktów)
>Przejrzałem link i zobaczyłem, że ministerstwo może odmówić rejestracji jeśli dany związek m.in. obraża moralność publiczną. Może właśnie tym polskie, przykościelne władze motywują odmowę, biorąc w obronę jakże kruchą katolicką moralność ?

Nie wiem. Motywy działania przestępcy niech bada prokuratura a rozstrzyga sąd.
W zasadzie to jest na jedną rozprawę + orzeczenie wyroku skazującego sprawa. Przestępca sam raczył wyjaśnić, i poświadczyć podpisem, że świadomie i dobrowolnie łamie prawo:

W treści decyzji wyraźnie stoi (4ty akapit od końca.):
Cytat:
Z jednej strony przepisy prawa ograniczają kompetencje organu rejestrowego do oceny wniosku jedynie w aspekcie zgodności z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa chroniącymi bezpieczeństwo publiczne, porządek, zdrowie lub moralność publiczną, władzę rodzicielską, albo podstawowe prawa i wolności innych osób.


Dodając przepiękne: Cytat:
I w tym sensie istnieje część racji uzasadniająca rejestrację.


Z drugiej strony... Z drugiej strony, organ rejestrowy zdecydował się popełnić przestępstwo!

Rzeczywistość jest kłamstwem
16-03-2013 18:24 
 Ocena 4 na 4
embe (1266 punktów)
>Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania jasno kiedy i jaką decyzję należy wydać.
Racja! Ustawa dopuszcza wydanie decyzji odmownej w ściśle określonych przypadkach, a żaden z nich nie miał tu miejsca.
Mamy do czynienia ze zwykłym przestępstwem. Od decyzji należy się odwołać w sądzie administracyjnym, a dodatkowo należy zgłosić w prokuraturze możliwość popełnienia przestępstwa przez min. Boniego.
Medieval (3004 punktów)
Proponuję wnieść skargę na min. Boniego do Parlamentarnego Zespołu d/s Przeciwdziałania Ateizacji Polski.
Frank Holman (5897 punktów)
Przeczytawszy tę decyzję, jako prawnik i (jak mawiali w Seksmisji) bądź co bądź ekspert od prawa administracyjnego, muszę przyznać że p. Michał Boni publicznie wykazał się niekompetencją skrajną, dyskwalifikującą go moim zdaniem zupełnie do pełnienia funkcji publicznej, a takie publiczne porażki można już ocenić jako głupotę wręcz. W życiu nie widziałem i nie zobaczę chyba czegoś takiego więcej. Wydał decyzję, w której uzasadnieniu napisał, że nie wie do końca co robić, a na ostatnim zdaniu napisał, że liczy, iż oceny dokona sąd i żeby się odwołać i iść ze sprawą do sądu, a on z pokorą wykona wyrok sądu i podpisał się pod tym. Mimo, że podstawowym obowiązkiem organu (art. 11 kpa) jest przekonać stronę do racji wyrażonych w decyzji, tak aby została ona przez stronę dobrowolnie w całości uznana i wykonana. Czyli inaczej - wprost napisał, że (wbrew kolejnym podstawowym zasadom) rozstrzygnął wątpliwości w sprawie na niekorzyść strony i dlatego zalecił udanie się stronie do sądu. Nie dociera do mnie, jak można takiemu urzędnikowi płacić pensję ?! I do tego zmarnował publiczne pieniądze, na jakąś umowę o dzieło dla kolejnych dwóch prywatnych osób (które na marginesie, mimo tego, że i tak zarabiają na naszych podatkach, nie potrafiły się nawet powstrzymać przed robieniem na tym medialnej dodatkowe kariery), w efekcie której powstał bezwartościowy dokument, który - nie wyobrażam sobie aby mogło stać się inaczej - nie będzie w sprawie żadnym materiałem dowodowym, albowiem jest kompletnie nie na temat: nie odnosi się w żaden sposób do organizacji wnioskodawców, lecz jest luźną analizą kliku książek i powszechnie dostępnych mitów na temat "zjawiska LPS".
I w całym tym toku urząd w efekcie zmarnował kilka miesięcy czasu, kilkanaście co najmniej tysięcy złotych (wliczając pensje urzędnicze i opłatę za "opinię"), zamiast w minute (za prawie darmo) wykonać swój obowiązek dokonania zwykłej czynności "technicznej" w postaci wpisu do rejestru nowej organizacji.
Nawet przekonanie, iż sąd nie pozostawi suchej nitki na takim skandalicznym niekonstytucyjnym sposobie rozpatrywania spraw administracyjnych, nadużycia kompetencji (bo organ rejestrowy nie ma moim zdaniem podstawy prawnej nawet do oceny czy religia jest prześmiewcza, a jeśli nawet nie powinno mieć to dla niego znaczenia, gdyż prześmiewcza to wciąż religia), nie poprawia nastroju, albowiem tych pieniędzy publicznie zmarnowanych, nikt nigdy nie każe temu niekompetentnemu dziadowi oddać.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365