Racjonalista - Strona głównaDo treści
Deregulacyjne: tak mi dopomóż bóg...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-04-2013 13:56XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
Deregulacyjne: tak mi dopomóż bóg...
Ocena 9 na 9
Sejm przyjął ustawę deregulującą dostęp do zawodów:

wyborcza.b(*)jety_przez_Sejm.html#BoxBizTxt

Jedyny sensowny pomysł Gowina, ale ciekawe jest co innego:
"w ramach przepisów deregulacyjnych zapisano propozycję, aby składający ślubowanie nowo powoływany notariusz mógł zakończyć rotę słowami "tak mi dopomóż Bóg""

"Wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski, zapewnił, że sprawa zwyczajowej inwokacji do Boga znalazła się w ustawie notarialnej, bo jest to zawód mający także funkcje państwowe - i tam wymagało to regulacji"

Że jak ?!? Czy my jesteśmy państwem wyznaniowym ?!?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Sejm przyjął ustawę deregulującą dostęp do zawodów:
>wyborcza.b(*)jety_przez_Sejm.html#BoxBizTxt
>Jedyny sensowny pomysł Gowina, ale ciekawe jest co innego:
>"w ramach przepisów deregulacyjnych zapisano propozycję, aby składający ślubowanie nowo powoływany
>notariusz mógł zakończyć rotę słowami "tak mi dopomóż Bóg""
Niby tylko mógł a nie musiał ale pomysł wzbudza niepokój. Co ma bóg wspólnego z urzędnikiem?
>"Wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski, zapewnił, że sprawa zwyczajowej inwokacji do Boga
>znalazła się w ustawie notarialnej, bo jest to zawód mający także funkcje państwowe - i tam wymagało
>to regulacji"
Śmiech na sali. Jakiejże regulacji to miało wymagać? Polska nie Iran, tu nie trzeba się do bozi odwoływać.
>Że jak ?!? Czy my jesteśmy państwem wyznaniowym ?!?
Jak najbardziej. Nie od dzisiaj w sumie.
20-04-2013 15:39 
 Ocena 4 na 4
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)
Co ma bóg wspólnego z urzędnikiem?

No jak to co ? Łojciec Gowin, jak i jego koledzy, chciał aby urzędnicy czuli nad sobą jakiegoś bata.
Założył więc ( opierając swe założenie na "chciejstwie" ), że większość z nich to ludzie niezbyt inteligentni i/więc wierzący, toteż bat z boga wydał mu się całkiem dobrym i tanim ( przecież rząd tnie koszty jak może ) rozwiązaniem.
20-04-2013 17:05 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>No jak to co ? Łojciec Gowin, jak i jego koledzy, chciał aby urzędnicy czuli nad sobą jakiegoś bata.
Pewnie coś w tym jest . Wątpię jednak aby urzędnicy boskiej kary się ulękli, skoro większość rodaków zdaje się na nią bimbać.
>Założył więc ( opierając swe założenie na "chciejstwie" ), że większość z nich to ludzie niezbyt inteligentni i/więc wierzący, toteż bat z boga wydał mu się całkiem dobrym i tanim ( przecież rząd tnie koszty jak może ) rozwiązaniem.
Rozwiązanie tanie z pewnością, ale czy dobre to już zupełnie inna kwestia. Boży bat, nie wydaje się przeszkadzać reszcie społeczeństwa, czemu więc urzędnicy mieliby się przejąć?
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)
( ... ), czemu więc urzędnicy mieliby się przejąć?

To wynika z błędnego założenia .
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>To wynika z błędnego założenia .
Żeby tylko za to błędne założenie nie przyszło w jakiś sposób zapłacić.
Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)
>Że jak ?!? Czy my jesteśmy państwem wyznaniowym ?!?

Zerknąłem przez okno - trzy kościoły w zasięgu wzroku. Przypomniałem sobie kilka zdarzeń z ostatniego tygodnia - rola katechetów w życiu państwowych szkół (nawet nie zdają sobie sprawy, ile mają władzy), władze miejskie organizujące uroczystości świeckie, podczas których co najmniej jeden punkt związany jest z mszą. Pomyślałem o wiadomościach z krajowego podwórka politycznego i roli religii w życiu i poglądach głównych polityków oraz o zapisie w statucie państwowej telewizji dotyczącym przestrzegania tzw. wartości chrześcijańskich, i jedyna odpowiedź, która przychodzi mi na myśl brzmi: tak.
_
Irracja (4721 punktów)
>>"w ramach przepisów deregulacyjnych zapisano propozycję, aby składający ślubowanie nowo powoływany notariusz mógł zakończyć rotę słowami "tak mi dopomóż Bóg""
>"Wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski, zapewnił, że sprawa zwyczajowej inwokacji do Boga znalazła się w ustawie notarialnej, bo jest to zawód mający także funkcje państwowe - i tam wymagało to regulacji"
>Że jak ?!? Czy my jesteśmy państwem wyznaniowym ?!?

    ... niektórzy bardzo by chcieli, a niektórzy starają się nie zauważać takiej tendencji...
    ... zapis powinien dotyczyć dopuszczenia "zwyczajowo przyjętego odniesienia do własnego światopoglądu". Wskazywanie konkretnego przykładu jest naganne. Niektórzy będą chcieli by np. notariusz pochodzenia tatarskiego też musiał te słowa stosować (zamiast przyjętych w jego środowisku) jeżeli będzie chciał poprzeć przysięgę odniesieniem do swojej wiary...
    ... w ogóle tego typu zapisy nie powinny figurować w takich przysięgach. Jak znam życie, to dla wielu będzie to okazja do selekcji religijnej. "Ten jest nasz bo przysięgał na boga - a tamten nie jest nasz, bo nie przysięgał na boga"...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
worek kości (2937 punktów)
>Że jak ?!? Czy my jesteśmy państwem wyznaniowym ?!?

Państwo, które umożliwia notariuszowi uzupełnienie ślubowania:

Cytat:
Ślubuję uroczyście jako notariusz powierzone mi obowiązki wypełniać zgodnie z prawem i sumieniem, dochować tajemnicy zawodowej, w postępowaniu swym kierować się zasadami godności, honoru i uczciwości.


tekstem "tak mi dopomóż Bóg", staje się państwem wyznaniowym, czy może jednak tolerancyjnym na religijne przekonania swoich obywateli?

No i wyjaśnij mi - co w duchu laickości można powiedzieć o takich imponderabiliach jak np sumienie?


bembergiem w berg
20-04-2013 18:30 
 Ocena 4 na 4
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)

>tekstem "tak mi dopomóż Bóg", staje się państwem wyznaniowym, czy może jednak tolerancyjnym na religijne przekonania swoich obywateli?
>No i wyjaśnij mi - co w duchu laickości można powiedzieć o takich imponderabiliach jak np sumienie?

a co powiesz jakby tam jeszcze dodać: W imię Allaha Miłosiernego i Litościwego?
czy to cos o tolerancji, czy wyznaniu? Co z Twoim sumieniem?
20-04-2013 18:37 
 0 na 2
worek kości (2937 punktów)
>a co powiesz jakby tam jeszcze dodać: W imię Allaha Miłosiernego i Litościwego?

Ślubowania nie składa się w imię Boga, tylko prosi się, o ile się w to w ogóle wierzy, żeby Bóg pomógł danemu urzędnikowi trwać przy wyznaczonym celu. Jest to zasadnicza różnica. I w ogóle mam wrażenie, że wszelkie śluby są naleciałością religijną.

bembergiem w berg
20-04-2013 22:24 
 Ocena 1 na 1
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>I w ogóle mam wrażenie, że wszelkie śluby są naleciałością religijną.

Nie odpowiedziałeś na żadne z pytań.
21-04-2013 09:55 
 Ocena 3 na 3
Phanes (492 punktów)
>Ślubowania nie składa się w imię Boga, tylko prosi się, o ile się w to w ogóle wierzy, żeby Bóg pomógł danemu urzędnikowi trwać przy wyznaczonym celu.

A co z politeistami? Będą mogli dodać "tak mi dopomóżcie bogowie"? A sataniści "tak mi dopomóż Szatan"?
21-04-2013 12:59 
 Ocena 8 na 8
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>>a co powiesz jakby tam jeszcze dodać: W imię Allaha Miłosiernego i Litościwego?
>Ślubowania nie składa się w imię Boga, tylko prosi się, o ile się w to w ogóle wierzy, żeby Bóg pomógł danemu urzędnikowi trwać przy wyznaczonym celu. Jest to zasadnicza różnica. I w ogóle mam wrażenie, że wszelkie śluby są naleciałością religijną.

Widzisz worku jak ktoś Ci pokazał nie chodzi Ci o równouprawnienie, uzupełnienie czy tolerancję. Chodziło Ci o uzasadnienie wciśnięcia w kolejne miejsce Jahve/Bhaala/Ela zwanego Bogiem.
Dla niewierzących nie ma najmniejszej różnicy w
"tak mi dopomóż Bóg"
"na Odyna"
"W imię Allaha Miłosiernego"
zresztą teistom też nie powinno to robić różnicy. Jednak chodzi tylko o obsikanie kolejnego miejsca, prawa czy idei i zaznaczenie że "Moje".

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
20-04-2013 18:50 
 Ocena 2 na 2
XYZPawel (1001 punktów)
(zablokowany)
>tekstem "tak mi dopomóż Bóg", staje się państwem wyznaniowym, czy może jednak >tolerancyjnym na religijne przekonania swoich obywateli?

Państwo neutralne nie powinno pozwalać na jakiekolwiek wtręty religijne. PO ślubowaniu każdy może sobie dodać co chce: pocałujcie mnie w d.pe albo tak mi dopomóż bóg.

>No i wyjaśnij mi - co w duchu laickości można powiedzieć o takich imponderabiliach >jak np sumienie?

a dlaczego mam Ci to wyjaśniać ?

o wierze w audio: xyzpawel.blogspot.com
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Musi być bóg czy może być każda katolicka świętość?
Może być "tak mi dopomóż napletek Jezusa" lub "tak mi dopomóż kawalek serca Jezusa z Sokółki"?
21-04-2013 22:18 
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)
>Może być "tak mi dopomóż napletek Jezusa" lub "tak mi dopomóż kawalek serca Jezusa z Sokółki"?

Tam mi dopomóż 154 gwoździu z krzyża jeżusia, albo 33 palcu św. któregośtam :> Albo matko boska z Częstochowy pomóż, ale ty z Lourdes już nie...
Selanos (12869 punktów)
>Że jak ?!? Czy my jesteśmy państwem wyznaniowym ?!?

Oczywiście że tak. Polska jest mniej lub bardziej formalnie państwem wyznaniowym. Nie wiem skąd pomysł, że nie jest.
DyktaFon (9281 punktów)

>Że jak ?!? Czy my jesteśmy państwem wyznaniowym ?!?

A nie jesteśmy?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365