Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy dobroć jest wrodzona, czy zamierzona?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
29-01-2024 10:17taden (4 punktów)Czy dobroć jest wrodzona, czy zamierzona?
To pytanie, na które od dłuższego czasu walczę o odpowiedź. Ostatnio skłaniam się ku celowości, ponieważ uważam, że działanie jest bardziej wartościowe, gdy jest poparte świadomą myślą. Również dlatego, że ten światopogląd ułatwia mi zrozumienie siebie i wszystkich innych, staram się już nie stawiać nikogo na piedestale moralnym. Mógłbym również tutaj pójść nieco w innym kierunku i powiedzieć, że jeśli dobroć jest zamierzona, oznacza to, że jest poparta wrodzoną naturą. Ale to tylko jeszcze bardziej komplikuje sprawę.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

Dobre pytanie.

cr
29-01-2024 19:04 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>Dobre pytanie.
dobroć jest wrodzona,
a liberalizm (indywidualizm, wolność, własność) jest nam narzucony przez patoelity celem zniewolenia
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Dobre pytanie.
> dobroć jest wrodzona
To pewnie dlatego dobre jest pytanie.

>a liberalizm (...) jest nam narzucony
Przez kogoś, kto się nie urodził?


cr
29-01-2024 20:31 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>a liberalizm (...) jest nam narzucony
>Przez kogoś, kto się nie urodził?
jesteś szefową 100 pracowników
pojedynczy pracownik przychodząc do ciebie z prośbą o podwyżkę, nie ma szans ale gdy stworzą wspólnotę i wszyscy 100 osób przyjdą do twojego gabinetu, nogi ci sie ugną i dasz im podwyżki, dlatego najlepszą metoda rządzenia jest dzielić załogę, dziel, dziel do pojedynczego człowieka i później rządź, dlatego patoelity narzuciły nam liberalizm- indywidualizm, wolność, własność, byśmy byli bezbronnymi jednostkami, łatwi do manipulowania i zniewolenia
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> dobroć jest wrodzona
>>>a liberalizm (...) jest nam narzucony
>>Przez kogoś, kto się nie urodził?
>jesteś szefową...
Nie żadną szefową, tylko forumowiczką sugerującą Ci, że jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.

cr
29-01-2024 22:31 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
z wadliwej organizacji społecznej i wychowania (które jest wynikiem złej organizacji społecznej)
konia można wychować na spokojnego, przyjaznego i
można wychowac na agresywnego, każdego będzie gryzł, kopał, nie będzie się słuchał
29-01-2024 23:53 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>z wadliwej organizacji społecznej
A ona skąd?


cr
30-01-2024 07:59 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>z wadliwej organizacji społecznej
>A ona skąd?
po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni (zmuszeni do ciężkiej pracy), stąd patriarchat (hierarchia, wyzysk, dominacja, indywidualizm, własność) i z przeludnienia
Thoter (6650 punktów)

>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni (zmuszeni do ciężkiej pracy), stąd patriarchat (hierarchia, wyzysk, dominacja, indywidualizm, własność) i z przeludnienia

exxpress.a(*)hip-beim-menschen-implantiert/

Ogromny sukces Neuralink: start-upowi założonemu przez Elona Muska udało się po raz pierwszy wszczepić człowiekowi implant mózgowy. Pierwsze wyniki są "obiecujące".

teraz nikt nikogo nie będzie zmuszał. Będziesz miał wstawiony implant mózgowy, w którym będzie zapisany kod twojego życia. Wpływ poprzez oczy i uszy został zastąpiony działaniem bezpośrednio na szare komórki. Powstanie armia z implantami i będzie mordować normalnych ludzi.
Następca Josepha Rudyarda Kiplinga zacznie pisać, jak to ci żołnierze mają prawo mordować normalnych ludzi.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>A ona skąd?
>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
Ale przez KOGO???
Kto szkodzi, gdy wszyscy dobro mają wrodzone?

cr
30-01-2024 18:25 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>>A ona skąd?
>>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
>Ale przez KOGO???
przez GEN, samolubny gen
gen jest (był) dyktatorem
ludzie w raju słabo się rozmnażali, co 6 lat, rolnicy niewolnicy co rok prorok, samolubny gen był bardzo zadowolony jak się udomowiliśmy, liczba jego kopi (ludzi) niczym nie ograniczona wystrzeliła do góry

>Kto szkodzi, gdy wszyscy dobro mają wrodzone?
skutkiem samolubnego genu jest cierpienie (ciężka praca na roli stąd potrzebni niewolnicy, stąd wojny, przemoc, patriarchat, przeludnienie, porody w bólach co rok, śmierć na porządku dziennym ..)

moc samolubnego genu sie kończy, nawet w Indiach liczba ludzi już nie rośnie, dlatego prognozuje, za 1000 lat powróci raj
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>>>A ona skąd?
>>>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
>>Ale przez KOGO???
>przez GEN
Gen to nie ktoś.


cr
30-01-2024 21:59 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>>>>A ona skąd?
>>>>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
>>>Ale przez KOGO???
>>przez GEN
>Gen to nie ktoś.
to TY
jesteś emanacją genu, tam jest zapisany sposób powstania i rozwoju cr
Thoter (6650 punktów)

>jesteś emanacją genu, tam jest zapisany sposób powstania i rozwoju cr

Rozwoju fizycznego, rozwój psychiczny jest zapisywany dopiero po urodzeniu.

exxpress.a(*)uber-enthauptet-eigenen-vater/

W nagraniu na YouTube mężczyzna nawoływał do walki z "armią nielegalnych imigrantów" i obalenia prezydenta Joe Bidena. Potem nagle przyłożył do kamery plastikową torbę, w której była głowa jego ojca, urzędnika państwowego.
Mężczyzna z Pensylwanii ściął głowę swojemu 68-letniemu ojcu, który był zatrudniony przez rząd federalny, a następnie przyłożył głowę ofiary do kamery w filmie na YouTube, w którym krytykował administrację Bidena. Justin M. (32 l.) zabił swojego ojca Michaela we wspólnym domu w Pensylwanii. (...)
W 14 minutowym nagraniu powiedział także, że wyznaczył nagrodę w wysokości 1 miliona dolarów dla każdego, kto mógłby zabić wysokich urzędników, takich jak dyrektor FBI Christopher Wray, prokurator generalny Merrick Garland i były prokurator generalny Bill Barr.


Zabójca jest ofiarą amerykańskich socjotechników. Miał za dużą ambicję i za dużo się napatrzył w telawizor. U nas takich są miliony, tylko im wstawiono teraz rusków do mordowania. U nas raczej nie dojdzie do takich mordów w rodzinach, ponieważ całe rodziny, od kilku pokoleń, są otumaniane do mordowania sąsiadów i Żydów.
To nie wynika z żadnych genów. To jest praca socjotechników i funkcjonariuszy ośfiatowych.
31-01-2024 12:39 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jesteś emanacją genu, tam jest zapisany sposób powstania i rozwoju cr
>Rozwoju fizycznego, rozwój psychiczny jest zapisywany dopiero po urodzeniu.
w komórce z połączenia jajeczka z plemnikiem, mamy 100% potencjału
jeśli matka w ciąży będzie paliła, piła, źle się odżywiała, dziecku ubędzie 20
jeśli będzie karmiła paszami z Niemiec zamiast cyca, ubędzie 10
jeśli będzie karmiła fastfudami zamiast pożywieniem z raju, ubędzie 10
jeśli będzie wysyłała do żłobka, przedszkole, zamiast wychowywania przez matkę, ojca, babcie, ciocie, wujkowie, ubędzie 10
szkoła powoduje ubytek naszego potencjału o dalsze 10%

zatem jak dorośnie zostanie mu do wykorzystania 50% jego potencjału pierwotnego, z genu
jest różnica pomiędzy nami libkami (stąd niedorzwojkami) a żydami (oni wykorzystują 70%)

w raju wykorzystywaliśmy 100% potencjału
Thoter (6650 punktów)

> jest różnica pomiędzy nami libkami (stąd niedorzwojkami) a żydami (oni wykorzystują 70%)

en.wikiped(*)e_Closing_of_the_American_Mind

Zamknięcie amerykańskiego umysłu: jak szkolnictwo wyższe zawiodło demokrację i zubożało dusze współczesnych studentów to książka filozofa Allana Blooma z 1987 roku , w której autor krytykuje otwartość relatywizmu w środowisku akademickim i w ogóle w społeczeństwie, jako paradoksalnie wiodącą do wielkiego zakończenia, o którym mowa w tytule książki. Zdaniem Blooma otwartość podważa krytyczne myślenie i eliminuje punkt widzenia definiujący kultury.(...)
Uważa, że ​​wielkie księgi myśli zachodniej zostały zdewaluowane jako źródło mądrości, ale co ważniejsze, "nasi uczniowie stracili praktykę i smak czytania". Z tego powodu uczniowie nie są w stanie opierać swoich przekonań na dowodach, tekstach centralnych ani w ogóle na żadnym źródle drukowanym. Bloom twierdzi, że bez zrozumienia ważnych starszych tekstów, takich jak Republika Platona czy Książę Niccolò Machiavellego , współczesnym uczniom brakuje punktu odniesienia, dzięki któremu mogliby krytycznie myśleć o bieżących wydarzeniach lub odnosić się do nich . Zamiast tego uczniowie mają niejasne i abstrakcyjne wyobrażenia o "dobrze" i "złu".


Ile osób piszących na FR przeczytało ponad 20 książek ??
Ile osób potrafi zabrać głos mądrze krytykując ??
Allan Bloom to był Żyd. Żydzi piszą książki, czytają i spierają się między sobą.
My mamy lokajską mentalność i z tym nam jest dobrze. Polak ma od wieków w szarych komórkach stereotyp jednego Żyda. Nasi dziadkowie mieli bronić Żydów niemieckich i ich komunizmu, a nie ich mordować z: Żydami amerykańskimi i brytyjskimi.
Agent Żyda Bernarda Barucha Roman Dmowski napuścił polskich "katolików" na polskich Żydów. Francuzi nawet nam dali do dyspozycji swoją kolonię Madagaskar, byleby tylko nie powstała potężna komunistyczna Europa, posiadająca broń atomową, ze stolicą w Berlinie.
Gdyby nasi dziadkowie nie mordowali Żydów, to dzisiaj bylibyśmy bezpieczni w centrum światowej potęgi. A tak jesteśmy biedakami używanymi przez Żydów amerykańskich i brytyjskich do proxy war.
31-01-2024 16:20 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
> Ile osób piszących na FR przeczytało ponad 20 książek ??
TVP, TVN i inne, to kłamstwo patoelit. Ilu naukowców dostało pieniądze na rozwijanie myśli komunistycznej? (książek) ZERO, a ilu na chwalenie liberalizmu (indywidualizm, wolność, własność)? wszyscy pozostali. Patoelity dbają byśmy pozostali libkami niedorozwojkami

>Allan Bloom to był Żyd. Żydzi piszą książki, czytają i spierają się między sobą.
taką mają religię, nasza dzieli na jednostki i wymusza słuchanie (nie ma dyskusji)
31-01-2024 13:56 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>>>>>A ona skąd?
>>>>>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
>>>>Ale przez KOGO???
>>>przez GEN
>>Gen to nie ktoś.
>to TY
A nie patoelita?

cr
31-01-2024 16:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>>>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>>>>>>A ona skąd?
>>>>>>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
>>>>>Ale przez KOGO???
>>>>przez GEN
>>>Gen to nie ktoś.
>>to TY
>A nie patoelita?
patoelity to rak wyrosły z nas, pasący się na naszym organizmie (społeczeństwo), to MY. Zdrowy organizm nasze własne komórki rakowe zjada na sniadanie ale nam wszczepili wirusa do ubezwłasnowolnienia zwanego liberalizm (indywidualność, wolność, własnośc) który czyni nas bezbronnymi, bezwolnymi niewolnikami.
Na obrone patoelit trzeba dodać że nie jest śmiertelnym dla społeczeństwa, wysysa krew ale troche zostaje, ale na tyle mało, że już przestaliśmy sie rozmnażać (nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło)

jest tak jak ma być, nie może być inaczej
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>>>>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>>>>>>>A ona skąd?
>>>>>>>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
>>>>>>Ale przez KOGO???
>>>>>przez GEN
>>>>Gen to nie ktoś.
>>>to TY
>>A nie patoelita?
>patoelity to rak wyrosły z nas, pasący się na naszym organizmie (społeczeństwo), to MY. Zdrowy organizm nasze własne komórki rakowe zjada na sniadanie ale nam wszczepili wirusa
Ale KTO???
Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?

cr
01-02-2024 13:38 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>>>>>>>z wadliwej organizacji społecznej
>>>>>>>>>A ona skąd?
>>>>>>>>po wygnaniu z raju zostaliśmy udomowieni
>>>>>>>Ale przez KOGO???
>>>>>>przez GEN
>>>>>Gen to nie ktoś.
>>>>to TY
>>>A nie patoelita?
>>patoelity to rak wyrosły z nas, pasący się na naszym organizmie (społeczeństwo), to MY. Zdrowy organizm nasze własne komórki rakowe zjada na sniadanie ale nam wszczepili wirusa
>Ale KTO???
psychopaci

>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
zyliśmy w raju

nasz psychopata mieszko 1, stworzył z swoimi bracmi mafie, przyjeżdżał do takiej wspólnoty i nakazywał płacić myto, inaczej palił a mieszkanców sprzedawał muzułmanom.
Tak i dzisiaj, nasz bohater narodowy balcerowicz sprzedał nas zachodowi, za to dostał kolorowe szkiełka, nawet mu nobla nie dali

albo społeczności Afryki, które nie znały pieniądza, żyły w harmonii i zgodzie. Kopulaste chaty ustawione były po okręgu wokół majdanu, wejściami do niego. Na placu tym toczyło się życie codzienne Gdy badacze przyjeżdżali po latach i po pierwszych kontaktach takiej społeczności z pieniądzem, trafiali do innego świata! Spory były na porządku dziennym i rozstrzygano je najczęściej siłą. Społecznością nie rządzili najbardziej szanowani, ale najbogatsi Osada wyglądała inaczej. Plac centralny był pusty, albo w ogóle znikał, a chaty były odwrócone do siebie "plecami". Pieniądz zmieniał życie społeczności, moralność i mentalność.


2 przypadek wyrzucenia z raju, 400 lat temu w Afryce. Anglosasi stanęli przed dylematem, jak zmusić Afrykańczyków do pracy dla nich? Wtedy Afrykańczycy żyli w raju, zdobycie pożywienia to 2 godz przyjemnej aktywności zbieracza, myśliwego czy rolnika. Mieli wystarczająco dużo ziemi, wody i bydła aby wyżywić się naturalnie i obficie występującymi plonami ziemi, nie mieli najmniejszej ochoty pracować w kopalniach czy na plantacjach Co więc zrobili anglosasi, piewcy wolności, indywidualności? Postanowili zabrać im ziemie, wtedy Murzyni albo zdechną z głodu albo przyjdą na kolanach do Pana całując go w rękę i będą pracować w kopalniach, na plantacjach za "grosze", 12 godz dziennie. Anglicy palili nawet drzewa dające owoce i orzechy po to, aby ludzi z niedawnego raju maksymalnie zniewolić. Proste.

Podobnie zniewalali 800 lat temu nas, chłopów pańszczyźnianych, nasze patoelity, zabrali nam ziemie, następnie kazali sobie za nią płacić pańszczyzną -niewolniczą pracą, czasami 6 dni w tygodniu, nie mieliśmy wolności (czemu więc tego stanu nie nazywa się niewolnictwem? To dowód jaką mamy zakłamaną historię). "Panowie" aby uzasadnić swoją wyższość, (pochodzącą porosto od Boga) nazwali się Sarmatami. 150 lat temu z pańszczyzny wyeluował kapitalizm jako bardziej wydajny, ale wciąż system niewolniczy
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
> zyliśmy w raju
Tym bardziej.

cr
Thoter (6650 punktów)
>>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
>> zyliśmy w raju
>Tym bardziej.
>

Zło się wzięło od cwaniaków. Cwaniacy mali to: demokratyczni "politycy" i demokratyczni "kapitaliści". Nad nimi trzyma łapę cwaniak duży, hegemon. Demokratycznie skolonizowani tubylcy: "politycy" i "kapitaliści" to nieświadome marionetki sterowane przez: telawizor i agenturę. NATO pilnuje terenu obsikanego przez hegemona, na którym działają: banksterzy i syte korporacje, którym krew z łap kapie. Biedny tubylec, "kapitalista" staje do zawodów, na "wolnym" rynku, z tymi co od wieków kradną i mordują. Chce ich dogonić i się do nich przyłączyć. Naśladuje ich powierzchowność. Nie rozumie, że jak się zbliży do ich stołu, to go zjedzą na śniadanie.
Banksterzy przeliczą jego dobytek na dolary i sobie doliczą do konta, z którego są zasilane światowe korporacje. Zło bierze się z chciwości i z prywatnego monopolu drukowania papieru fiducjarnego.. W raju nie było papieru fiducjarnego, nie było właścicieli: drzew, rzek, Słońca itd., nie było granic i narodów.

pl.wikipedia.org/wiki/Ernest_Gellner

"To nie narody stworzyły nacjonalizm, lecz nacjonalizm stworzył narody".

Likwidując narody i tych co używają nacjonalistów do prowadzenia proxy war, zbliżamy się do raju. Z katolików zrobiono nacjonalistów. Napuszczono ich na siebie i wyznawców innych religii.
Czy z Biblii wynika katolicki nacjonalizm ?? Pierwsi katolicy nie mordowali. Jak urośli w siłę zaczęli mordować słabych.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zło się wzięło od cwaniaków. [...] Zło bierze się z chciwości [...] Jak urośli w siłę zaczęli mordować słabych.
Ale może nie tak wiele trzeba umieć, nienachalnie chcieć i zaledwie trochę móc, by mających się za uosobienie dobra poczciwych pasywnych słabeuszy pozbawić praw?

cr
Thoter (6650 punktów)

>Ale może nie tak wiele trzeba umieć, nienachalnie chcieć i zaledwie trochę móc, by mających się >za uosobienie dobra poczciwych pasywnych słabeuszy pozbawić praw?
>

Słabeusze nie rozumieją, że mają prawa i że surowce, które są na terenie ich przebywania mogą być ich własnością. Oni są traktowani przez kolonialistów jak zwierzęta. Cwani Amerykanie jak przybyli do Wenezueli, to strzelali do tubylców mieszkających w szałasach z trzciny. Ropa była za darmo i ci co ją wozili do USA są do dzisiaj miliarderami. Tak się dorobili m. in. Rockefellerowie. Brytyjskie i holenderskie firmy paliwowe też mają na sumieniu miliony wymordowanych ludzi. Wszyscy, co dzisiaj napadli na Rosję, Chiny i Arabów, nie są święci.
Ludzie słabi chcą żyć w swoim raju, a tak się nie da. Pod tym ich rajem leżą warte bilony dolarów surowce, które można tanio wykraść. ZSRR przekazał, ZA DARMO, technologię budowy broni atomowej Chinom. Dzisiaj Rosja, w rewanżu za stworzenie i uzbrojenie wrogich banderowców, uzbroi Arabów.
Arabowie, od pokoleń mordowani i okradani przez amerykańskich Chazarów, wolą: walczyć i ginąć, niż dać się "demokratycznie" skolonizować i stać się zagrożeniem dla "niedemokratycznych" sąsiadów.
W raju było kilka prostych niepisanych praw. Dzisiejsze tzw. "prawa człowieka", narzucane "demokratycznym" koloniom, są spisane na tonach papieru. Te tzw. "prawa człowieka" tworzą fronty walki, pomiędzy tymi, którzy nie dają się upokorzyć, a tymi, co sprzedali się dla kasy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ludzie słabi chcą żyć w swoim raju, a tak się nie da.
Tak się może wydawać, bo kto nie czuje, że walka mu się opłaci, nie podejmie jej, zresztą słusznie. Ale gdyby owi słabi z jakiegoś powodu ocenili, że są w stanie coś ugrać, bez wahania przejdą na ciemną stronę mocy. (Możesz sobie to podbudować historycznie. )

cr
02-02-2024 13:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
>> zyliśmy w raju
>Tym bardziej.
może jakaś mutacja zaszła w genach ludzi z raju, że psychopaci przejeli władzę, a my im na to pozwalamy?
jak europejczycy opanowali ameryki, Indianie nie chcieli pracować na plantacjach, woleli zginąć, dlatego anglicy musieli sprowadzać niewolnikow z Afryki
jestem Indianinem

nasze niewolnictwo jest kulturowe i genetyczne, produkt historii, dziś antyludzkiego liberalizmu
Thoter (6650 punktów)
> Indianie nie chcieli pracować na plantacjach, woleli zginąć, dlatego anglicy musieli sprowadzać >niewolnikow z Afryki
>

Tak samo Arabowie, których sprowadzono do Europy, nie będą się asymilować z robotniczym ochlosem.
Wytworzą swój świat a w nim będą obowiązywać ich zasady. Coś co jest dla spoconego robola niezrozumiałe. Tak działali Żydzi.
Na jednym terenie będą żyć obok siebie spoceni Biali robole i kolejni Semici.
Tego nikt nie wymiesza, tak jak nie da się wymieszać oleju z wodą.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tak samo Arabowie, których sprowadzono do Europy, nie będą się asymilować z robotniczym ochlosem.
>Wytworzą swój świat a w nim będą obowiązywać ich zasady. Coś co jest dla spoconego robola niezrozumiałe. Tak działali Żydzi.
Asymilacji nie poddają się ludy praktykujące obrzezania w dzieciństwie, więc Europejczycy mogliby prostym prawnym ograniczeniem swoją kulturę ochronić; wszak w Europie dzieci okaleczać nie wolno.

>nie da się wymieszać oleju z wodą.
Nie jest łatwo, ale coś zdziałać da się.


cr
Thoter (6650 punktów)

>Asymilacji nie poddają się ludy praktykujące obrzezania w dzieciństwie, więc Europejczycy >mogliby prostym prawnym ograniczeniem swoją kulturę ochronić; wszak w Europie dzieci okaleczać >nie wolno.

W Europie dzieci okalecza się umysłowo. Wasalna Europa nie ma swoich elit. Brytyjczycy pilnowali by Europa nie stanowiła dla ich imperializmu zagrożenia. Żydzi niemieccy próbowali się wyrwać z brytyjskiej pułapki i wpadliśmy w zasadzkę, jeszcze cwańszych, Żydów amerykańskich.
Dzisiaj amerykańskie korporacje ćwiczą skolonizowany ochlos pod swoje potrzeby.
Kultura to są koszty, które nie przynoszą zysków okupantowi. Opłaca się mu narody dzielić i skłócać, aż zatracą całkowicie więzy międzyludzkie. Z państwowej kasy dotuje się nowoczesną "sztukę". Artyści autyści wiedzą jak się przypodobać właścicielowi kasy i zasłużyć na sypnięcie groszem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
>>> zyliśmy w raju
>>Tym bardziej.
>może jakaś mutacja zaszła w genach ludzi z raju
Mutacja czy nie, wyszło, że z tą wrodzoną dobrocią to jednak nieprawda. Już raczej wrodzone jest zło, bo każdemu władza pachnie, bo to taka wolność+.

cr
02-02-2024 20:56 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
>>może jakaś mutacja zaszła w genach ludzi z raju
>Mutacja czy nie, wyszło, że z tą wrodzoną dobrocią to jednak nieprawda.
dobroć jest wrodzona, ale w nieludzkiej organizacji spolecznej budzą się demony
np kobieta która w dzieciństwie zaznała miłość w domu, i jako dorosła ma zaspokojone swoje potrzeby, żyje bez nadmiernego stresu, przepracowania, wychowa normalne dziecko
ta sama kobieta pochodzaca z rodziny dysfunkcyjnej, a jako dorosła jest przepracowana, zestresowana, będzie okrutna dla swojego dziecka

> Już raczej wrodzone jest zło, bo każdemu władza pachnie, bo to taka wolność+.
władza to stan nienaturalny dla rodzaju ludzkiego, ja np organicznie żadnej nie toleruje, znaczy mam to w genach, to jest nasz stan naturalny
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
>>>może jakaś mutacja zaszła w genach ludzi z raju
>>Mutacja czy nie, wyszło, że z tą wrodzoną dobrocią to jednak nieprawda.
>dobroć jest wrodzona, ale w nieludzkiej organizacji spolecznej budzą się demony
A skąd się te nieludzkie społeczności biorą?

>władza to stan nienaturalny dla rodzaju ludzkiego
Ty znasz gatunek bardziej niż my do władzy dążący?

cr
03-02-2024 19:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
>>>>może jakaś mutacja zaszła w genach ludzi z raju
>>>Mutacja czy nie, wyszło, że z tą wrodzoną dobrocią to jednak nieprawda.
>>dobroć jest wrodzona, ale w nieludzkiej organizacji spolecznej budzą się demony
>A skąd się te nieludzkie społeczności biorą?
nieludzkie społeczności się biorą z systemu społecznego np jeden niemiec zabijał w 2 wś 10 słowian, systemowo, nie miał żadnych wyrzutów sumienia, taki był system stworzony przez patoelity

niedługo i my będziemy walczyć z rosjanami, tak nam nakażą nasze patoelity, psy usazyda, będziemy ich zabijac systemowo (ksiądz pobłogosławi)

>>władza to stan nienaturalny dla rodzaju ludzkiego
>Ty znasz gatunek bardziej niż my do władzy dążący?
jeśli kobieta rodzi co rok dzieci, (w raju co 6 lat) one od urodzenia konkurują o uwagę matki, walczą, ja z młodszymi braćmi do dzisiaj za bardzo nie rozmawiam, zawsze się biliśmy. (tylko ten jeden fakt powoduje ogrom cierpienia)
taki mamy system
a wystarczy tylko żyć z zasadami z raju, rodzić co 6 lat
i nie posyłać do żłobka, przedszkola, szkoły, tam mamy system walki, konkurencji, stresu, w raju tego nie było
Dobroć jest wrodzona, ale w nieludzkiej organizacji spolecznej budzą się demony
Thoter (6650 punktów)
> np jeden niemiec zabijał w 2 wś 10 słowian, systemowo, nie miał żadnych wyrzutów sumienia, taki >był system stworzony przez patoelity

Czy to Niemcy strzelali do Słowian ??
Fakty są takie, że to strzelali naziści niemieccy do Sowietów.
Naziści niemieccy mieli broń sfinansowaną przez Bernarda Barucha (USA) i Halifaxa (Wielka Brytania) a Sowietom dostarczono broń bezpośrednio z USA i Wielkiej Brytanii.
5 października 1938 r. w ZSRR utworzono cztery szkoły propagandy antyniemieckiej. Wcześniej żydowskie NKWD wymordowało Żydów, którzy kierowali propagandą komunistyczną w ZSRR.
Nowe kierownictwo propagandy antyniemieckiej to byli Żydzi. Teksty dla propagandy antyniemieckiej pisał Żyd Ilja Erenburg, który był w Norymberdze. Po co wysłano Erenburga do Norymbergii to powinien każdy Polak wiedzieć, a to się ukrywa.
Po przegranej wojnie przez: EUROPĘ i Niemców, pokonani przez Sowietów bronią amerykańską i brytyjską, natychmiast niemieccy naukowcy pracujący na bronią atomową, zabrali z Niemiec 200 kg uranu i udali się do Sowietów, dokładnie do Suchumi, i im skonstruowali bombę atomową.
Jak to wytłumaczyć ??

www.partne(*)retnyj-shturmbanfjurer?lang=ru

W drugiej połowie lat czterdziestych mężczyzna w mundurze SS Sturmbannführera, odznaczony także Krzyżem Kawalerskim z Gałązką Dębu, najwyższym odznaczeniem nazistowskich Niemiec, swobodnie przechadzał się po Moskwie, a napotkani uprzejmie go pozdrawiali.(...)
Sturmbannführer nazywał się Manfred von Ardenne. I był jednym z najsłynniejszych naukowców i wynalazców XX wieku. Jego nazwisko było starannie ukrywane w ówczesnym ZSRR, podobnie jak fakt, że bez jego udziału bomba atomowa zostałaby wyprodukowana w Rosji Sowieckiej znacznie później, a być może nigdy. Baron von Ardenne dokonał wielu odkryć, nie tylko w dziedzinie pokojowych i niepokojowych atomów, ale także w telewizji, a nawet w medycynie. On sam nie miał nic wspólnego ze służbą wojskową i jako oficer SS kategorycznie odmówił wstąpienia do partii nazistowskiej. A kiedy wojska radzieckie zbliżyły się do jego własnego laboratorium na obrzeżach Berlina, dobrowolnie przeszedł ze wszystkimi swoimi pracownikami na stronę zwycięzców i przekazał cały sprzęt w stanie nienaruszonym, w tym zapasy filmów i papieru do rejestratorów, a także cenne przedmioty zapasy izotopów promieniotwórczych.


Dlaczego niemiecki baron Manfred von Ardenne skonstruował bombę atomową dla ZSRR ???
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>>Jeżeli dobroć jest wrodzona, to skąd się bierze to jakieś jakieś zło?
>>>>>może jakaś mutacja zaszła w genach ludzi z raju
>>>>Mutacja czy nie, wyszło, że z tą wrodzoną dobrocią to jednak nieprawda.
>>>dobroć jest wrodzona, ale w nieludzkiej organizacji spolecznej budzą się demony
>>A skąd się te nieludzkie społeczności biorą?
> nieludzkie społeczności się biorą z systemu społecznego
No a skąd ten system, krasnoludki nam zaimplantowały?

>>>władza to stan nienaturalny dla rodzaju ludzkiego
>>Ty znasz gatunek bardziej niż my do władzy dążący?
>[...] w raju tego nie było
Było se tam zostać.

>Dobroć jest wrodzona, ale



cr
Thoter (6650 punktów)

>> nieludzkie społeczności się biorą z systemu społecznego

>No a skąd ten system, krasnoludki nam zaimplantowały?
>

Nie z systemu a z powodu tego, że nie wszyscy rodzą się cwaniakami.
Jak ktoś się nie urodził cwaniakiem, to cwaniaka z niego powinna zrobić szkoła.
Jak z kogoś nie da się zrobić cwaniaka, to trudno. Nie należy się nad takim litować.
05-02-2024 10:50 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jak z kogoś nie da się zrobić cwaniaka, to trudno. Nie należy się nad takim litować.
To nad kim się litować, nad cwaniakami?


cr
Thoter (6650 punktów)
>>Jak z kogoś nie da się zrobić cwaniaka, to trudno. Nie należy się nad takim litować.

>To nad kim się litować, nad cwaniakami?
>

Trzeba wspierać swoich cwaniaków, tak żeby obcych wykiwali.
NIe wolno wspierać obcych cwaniaków.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Jak z kogoś nie da się zrobić cwaniaka, to trudno. Nie należy się nad takim litować.
>>To nad kim się litować, nad cwaniakami?
>Trzeba wspierać swoich cwaniaków, tak żeby obcych wykiwali.
Skoro trzeba ich wspierać (czyli się litować ) to co to za cwaniacy?

cr
Thoter (6650 punktów)
>>Trzeba wspierać swoich cwaniaków, tak żeby obcych wykiwali.

>Skoro trzeba ich wspierać (czyli się litować to co to za cwaniacy?
>

wspierać to znaczy stać na czatach i pilnować, by naszego cwaniaka nie złapali na kradzieży.
Potem trzeba podzielić łupy. I tu też nie można się nad sobą litować i dać się naprać na bajki o "naszej i waszej wolności". Nawet swój cwaniak może nie podzielić się łupami.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Trzeba wspierać swoich cwaniaków, tak żeby obcych wykiwali.
>>Skoro trzeba ich wspierać (czyli się litować to co to za cwaniacy?
>wspierać to znaczy stać na czatach i pilnować, by naszego cwaniaka nie złapali na kradzieży.
To Twoje nazwanie złodziejstwa cwaniactwem jest Twoim cwaniactwem, a jako takie wymaga wsparcia, tylko czyjego; czyżby mojego?

>Nawet swój cwaniak może nie podzielić się łupami.
Jasne, więc najcwaniej byłoby go po prostu okraść.


cr
Thoter (6650 punktów)

>>Nawet swój cwaniak może nie podzielić się łupami.

>Jasne, więc najcwaniej byłoby go po prostu okraść.
>

Tak funkcjonuje świat, ja nie my okradniemy kogoś to okradną nas.
Łopatą i widłami to się można dorobić garba. Wszystkie wielkie fortuny mają złodziejskie korzenie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wszystkie wielkie fortuny mają złodziejskie korzenie.
Tylko korzenie?


cr
haish (2905 punktów)
>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>z wadliwej organizacji społecznej i wychowania (które jest wynikiem złej organizacji społecznej)
>konia można wychować na spokojnego, przyjaznego i
>można wychowac na agresywnego, każdego będzie gryzł, kopał, nie będzie się słuchał

To nie jest dobry przykład, najpierw należałoby spytać konia co on o tym sądzi.
Człowiek robi różne rzeczy, na ten przykład niektórzy szkolą zwierzęta do walki - psy, koguty, byki do corridy itd.
Nie ma możliwości spytać o zdanie konia, ani tez żadnego innego zwierzęcia.
Każde zdarzenie, każdy ocenia w kategoriach dobra i zła indywidualnie.
Ksiądz, lub ktokolwiek inny oferując towar na który nie ma pokrycia jest oszustem, ale indywidualne podejście każdego sprawia że ocenia takie działania jako dobre dla niego, lub złe - nie ma znaczenia czy oceniający zdaje sobie sprawę z tego że ocenia pod wpływem błędu-wcześniejszego wprowadzenia w błąd.
30-01-2024 08:07 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>z wadliwej organizacji społecznej i wychowania (które jest wynikiem złej organizacji społecznej)
>>konia można wychować na spokojnego, przyjaznego i
>>można wychowac na agresywnego, każdego będzie gryzł, kopał, nie będzie się słuchał
>Człowiek robi różne rzeczy, na ten przykład niektórzy szkolą zwierzęta do walki - psy, koguty, byki do corridy itd.
i nas od małego szkolą do walki, rywalizacji, hierarchii, własności, pracy, posłuszeństwa
haish (2905 punktów)
>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>z wadliwej organizacji społecznej i wychowania (które jest wynikiem złej organizacji społecznej)
>>>konia można wychować na spokojnego, przyjaznego i
>>>można wychowac na agresywnego, każdego będzie gryzł, kopał, nie będzie się słuchał
>>Człowiek robi różne rzeczy, na ten przykład niektórzy szkolą zwierzęta do walki - psy, koguty, byki do corridy itd.
>i nas od małego szkolą do walki, rywalizacji, hierarchii, własności, pracy, posłuszeństwa

Na to wychodzi, ale samce są z natury niepokorne, - starsze samce wypracowały metody aby młodsze samce( te które motywuje testosteron) się za bardzo nie rozbrykały i aby sprawy ogólnie nie wymykały się spod kontroli.
Jak marchewka dla osiołka na kiju przed pyskiem która nigdy nie jest do osiągnięcia, podobnie jest z motywacją do nauki i treningu.
Pojedyncze jednostki, gdy zbiorą pokaźny bagaż doświadczeń życiowych mają szansę przynajmniej ogarnąć i zrozumieć świat w jakim przyszło im żyć - niezbędne jest w tym przypadku samodzielne myślenie(indywidualizm) i pozbycie się lęku którym straszą 'autorytety'.
To takie "5 minut" dla siebie lub 'wyzwolenie' własnego umysłu.
TYLKO TYLE I AŻ TYLE.
Tej wiedzy i tego rozumienia nie da się ot tak przekazać - adept nauczany aby został nauczony(czas przyszły dokonany) powinien rozumieć wszystkie aspekty zagadnień - to bardzo żmudna i ciężka praca dla nauczyciela.
Na pociechę dodam, że taka wiedza jest skarbem którym można się podzielić, tego skarbu nie sposób ukraść, ale niełatwo go posiąść.

W imię Boga Miłosiernego, Litościwego!
Chwała Bogu, Panu światów,*(który obdarował ludzkość rozumem)
Miłosiernemu, Litościwemu,
Królowi Dnia Sądu.
Oto Ciebie czcimy i Ciebie prosimy o pomoc.
Prowadź nas drogą prostą,
Drogą tych, których obdarzyłeś dobrodziejstwami*(rozumu), nie zaś tych, na których jesteś zagniewany, i nie tych, którzy błądzą*(bezrozumnych).
Koran, J. Bielawski (tłum.), Warszawa: PIW, 1986.
* przypisy w nawiasie są mojego autorstwa.
30-01-2024 18:46 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>>>>z wadliwej organizacji społecznej i wychowania (które jest wynikiem złej organizacji społecznej)
>>>>konia można wychować na spokojnego, przyjaznego i na agresywnego, będzie gryzł, kopał, nie będzie się słuchał
>>>Człowiek robi różne rzeczy, na ten przykład niektórzy szkolą zwierzęta do walki - psy, koguty, byki do corridy itd.
>>i nas od małego szkolą do walki, rywalizacji, hierarchii, własności, pracy, posłuszeństwa
> samce są z natury niepokorne,
u ludzi "pierwotnych" nie było problemów wychowawczych, społecznych (wychowywało całe stado które dziecko znało od urodzenia; matka, ciotki, babcie, wujkowie. Nie bylo obcych, wszyscy przyjaźnie nastawieni)

>starsze samce wypracowały metody aby młodsze samce( te które motywuje testosteron) się za bardzo nie rozbrykały i aby sprawy ogólnie nie wymykały się spod kontroli.
był matriarchat, nie było własności, indywidualizmu, konkurencji, nie było konfliktów, było braterstwo

>Pojedyncze jednostki, gdy zbiorą pokaźny bagaż doświadczeń życiowych mają szansę przynajmniej ogarnąć i zrozumieć świat w jakim przyszło im żyć - niezbędne jest w tym przypadku samodzielne myślenie(indywidualizm) i pozbycie się lęku którym straszą 'autorytety'.
w raju nie było słowa JA, zawsze MY
jestesmy z innego świata, nie zrozumiemy ich
30-01-2024 18:05 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
> nas od małego szkolą do walki, rywalizacji, hierarchii, własności, pracy, posłuszeństwa

www.youtube.com/watch?v=yb13zU36jkc

18 tys. wyświetleń 7 lat temu
Czy chcesz być mięsem armatnim Stanów Zjednoczonych?
Andej (374 punktów)
>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
Zło wzięło się z specyficznie pojmowanego dobra. Tj. przedkładanie dobra własnego, na dobro czyjeś. Dobra własnej grupy, nacji, plemienia, narodu etc.
04-02-2024 11:34 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>> jeżeli twierdzisz, że dobroć jest wrodzona, to powstaje pytanie skąd się bierze zło.
>Zło wzięło się z specyficznie pojmowanego dobra. Tj. przedkładanie dobra własnego, na dobro czyjeś.

w raju przekladaliśmy dobro stada nad własne
dziś nie mamy stada, zostaliśmy go pozbawionymi, staliśmy się przez to indywidualni, wolni, libki niedorozwojki, niewolnicy patoelit
.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zło wzięło się z specyficznie pojmowanego dobra. Tj. przedkładanie dobra własnego, na dobro czyjeś.
Jeżeli będzie można uratować tylko jedno z dwojga, a każde z nich w myśl Twojej etyki zrzeknie się ratunku na rzecz drugiego, nie skorzysta żadne i umrą oboje. I niby to jest lepsze, niż gdyby umarło tylko jedno, tzn. to, które bój o ratunek przegra?

cr
Andej (374 punktów)
>Jeżeli będzie można uratować tylko jedno z dwojga, a każde z nich w myśl Twojej etyki zrzeknie się ratunku na rzecz drugiego, nie skorzysta żadne i umrą oboje. I niby to jest lepsze, niż gdyby umarło tylko jedno, tzn. to, które bój o ratunek przegra?
Skopiuję i wkleję z minimalna zmianą.
Jeżeli będzie można uratować tylko jedno z dwojga, a każde z nich w myśl etyki zrzeknie się ratunku na rzecz drugiego, i skorzystają oboje i będą żyć oboje. I niby to jest gorsze, niż gdyby umarło tylko jedno, tzn. to, które bój o ratunek przegra?

----------------
Chciałem wyróżnić fragmenty, które zmieniłem. Ale nie znalazłem sposobu, aby podkreślić, pogrubić lub zapisać kursywą, albo innym kolorem. Czy ktoś z bywalców może wytłumaczyć lamerowi? Ale tak, jak dziecku, które niewiele rozumie. Łopatologicznie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jeżeli będzie można uratować tylko jedno z dwojga, a każde z nich w myśl Twojej etyki zrzeknie się ratunku na rzecz drugiego, nie skorzysta żadne i umrą oboje. I niby to jest lepsze, niż gdyby umarło tylko jedno, tzn. to, które bój o ratunek przegra?
>Skopiuję i wkleję z minimalna zmianą.
>Jeżeli będzie można uratować tylko jedno z dwojga, a każde z nich w myśl etyki zrzeknie się ratunku na rzecz drugiego, i skorzystają oboje i będą żyć oboje. I niby to jest gorsze, niż gdyby umarło tylko jedno, tzn. to, które bój o ratunek przegra?
Na ratunku dla tylko jednego dwoje korzyści nie odniesie.

>Chciałem wyróżnić fragmenty, które zmieniłem. Ale nie znalazłem sposobu, aby podkreślić, pogrubić lub zapisać kursywą, albo innym kolorem. Czy ktoś z bywalców może wytłumaczyć lamerowi? Ale tak, jak dziecku, które niewiele rozumie. Łopatologicznie.
Ja, pisząc z lapka, gdy chcę jakiś tekst pogrubić, zaznaczam go myszką i klikam w znajdujące się poniżej okna edycji wśród udostępnionych tam tagów 'B' w ramce.

cr
07-02-2024 11:59 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>Chciałem wyróżnić fragmenty, Ale nie znalazłem sposobu, aby podkreślić, pogrubić lub zapisać kursywą, albo innym kolorem.
>Ja, pisząc z lapka, gdy chcę jakiś tekst pogrubić, zaznaczam go myszką i klikam w znajdujące się poniżej okna edycji wśród udostępnionych tam tagów 'B' w ramce.
nie wszystkim się wyświetlaja okna edycji, dlatego na stronie głównej forum www.racjonalista.pl/forum.php na dole jest instrukcja, a tam
Dla polepszenia czytelności tekstu i akcentowania możliwe jest stosowanie pogrubienia (np. ważne), pochylenia (np. cytuję), podkreślenia (np. szczególnie to), tekstu maszynowego (np. wyróżnione) oraz dowolnych ich kombinacji. Wszelkie tagi służące pogrubieniu, pochyleniu, podkreśleniu czy wprowadzeniu akapitu zapisujemy w formie: <x>Tekst</x> w miejsce x wstawiając odpowiedni znak (pogrubienie - b, pochylenie - i, podkreślenie - u). Dostępne są także inne tagi, opisane w przewodniku.

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
Andej (374 punktów)
>Na ratunku dla tylko jednego dwoje korzyści nie odniesie.
Jednak już wiele razy stykałem się z takimi świadectwami. Co nie znaczy, że sądzę, aby były nagminne. Nie znam statystyki rezultatów pojęcia decyzji o ratowaniu do samego końca. Ile przypadków uratowania obojga, ile przypadków uratowanie jednego, ile przypadków utracenia obojga.
>Ja, pisząc z lapka, gdy chcę jakiś tekst pogrubić, zaznaczam go myszką i klikam w znajdujące się poniżej okna edycji wśród udostępnionych tam tagów 'B' w ramce.
Dziękuję, jesteś jedyną osobą na tym forum, która zechciała pomóc. Niestety, w tutejszym edytorze nie potrafię znaleźć. Widzę emotikony, wstawianie obrazków... Może czegoś nie otworzyłem. Chyba muszę wpisywać z ręki, tak jak w DOSie.
Jeszcze raz dziękuję za życzliwość chęć udzielenia pomocy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Na ratunku dla tylko jednego dwoje korzyści nie odniesie.
>Jednak już wiele razy stykałem się z takimi świadectwami.
Dowodzę w oparciu o logikę, a ona wyklucza, by ratunek mogący pomóc tylko jednemu, mógł pomóc dwojgu. Dlatego 'świadectwa' (czymkolwiek one są) nie mogą dotyczyć sytuacji, którą przedstawiłam.

>Dziękuję, jesteś jedyną osobą na tym forum, która zechciała pomóc.
Nie jedyną, tutaj niejaki okrągły też pomógł, i to, zdaje się, lepiej.

>Chyba muszę wpisywać z ręki
Pewnie, zwłaszcza, że w trybie edycji można podpatrzeć jak się pogrubia.


cr
Andej (374 punktów)
>Dowodzę w oparciu o logikę, a ona wyklucza, by ratunek mogący pomóc tylko jednemu, mógł pomóc dwojgu. Dlatego 'świadectwa' (czymkolwiek one są) nie mogą dotyczyć sytuacji, którą przedstawiłam.
A ja nie dowodzę, tylko informuję, że były podawane w mediach takie przypadki. Dość drobiazgowo opisywane.
>>Dziękuję, jesteś jedyną osobą na tym forum, która zechciała pomóc.
>Nie jedyną, tutaj niejaki okrągły też pomógł, i to, zdaje się, lepiej.
Niestety. Nie zauważyłem. Nie miałem komunikatu i tym poście. Dziękuje, w takim razie mam świadomość, że na tym forum są co najmniej dwie życzliwe osoby. Wszystkim życzę, abyście zarażali innych swoją życzliwością.
>Pewnie, zwłaszcza, że w trybie edycji można podpatrzeć jak się pogrubia.
Tak też przed chwilą uczyniłem. Sprawdziłem. Zadziałało. Nie taki diabeł straszny, jak go malują.
A tan link, który tak sprytnie podałaś, to tez coś, czego się może kiedyś nauczę. Nie wiedziałem, ze można tu takie coś.

Życzę dobrej nocy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Dowodzę w oparciu o logikę, a ona wyklucza, by ratunek mogący pomóc tylko jednemu, mógł pomóc dwojgu. Dlatego 'świadectwa' (czymkolwiek one są) nie mogą dotyczyć sytuacji, którą przedstawiłam.
>A ja nie dowodzę,
Zatem mojego dowodu, wbrew użytemu przez siebie spójnikowi 'jednak', obalić nie próbujesz. Co nawet lepiej, bo dzięki swej słuszności i tak pozostałby on w mocy.

>tylko informuję, że były podawane w mediach takie przypadki. Dość drobiazgowo opisywane.
Pomaganie nie wymagające poświęcenia nie jest "przedkładaniem dobra cudzego nad własne".

>Nie miałem komunikatu i tym poście.
Bo ten post był odpowiedzią na mój.

cr
Andej (374 punktów)
>Zatem mojego dowodu, wbrew użytemu przez siebie spójnikowi 'jednak', obalić nie próbujesz. Co nawet lepiej, bo dzięki swej słuszności i tak pozostałby on w mocy.
Przykro mi, że nie podałaś żadnego dowodu. Jeno mniemanie wzgl. swoja opinię czy przekonanie.
Fakty są takie, że w sytuacji, gdy medycyna (tj. kilku lekarzy) stwierdza, że niemożliwe jest przeżycie dwojga, a osoba decydująca oświadcza: Najpierw ratujcie nowe życie występują trzy (a włąściwie cztery) możliwe zakończenia:
1. Oboje umierają,
2. Oboje przeżywają
3. Umiera jedno osoba decydująca, osoba chroniona przeżywa
4. Umiera osoba chroniona, osoba decydująca przeżywa.

Szczególną okolicznością są sytuacje w których medycy nalegają na najprostsze wyjście, nie dlatego , że konieczne. Ale na wszelki wypadek.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Zatem mojego dowodu, wbrew użytemu przez siebie spójnikowi 'jednak', obalić nie próbujesz. Co nawet lepiej, bo dzięki swej słuszności i tak pozostałby on w mocy.
>Przykro mi, że nie podałaś żadnego dowodu.
Przykro czy nie, ów dowód to treść, z którą polemizujesz poczynając od tego posta.

>Jeno mniemanie wzgl. swoja opinię czy przekonanie.
Mniemanie czy opinia miałyby formę orzekającą, a Ty odniosłeś się do zdania warunkowego.

>Fakty są takie, że w sytuacji, gdy medycyna (tj. kilku lekarzy) stwierdza, że niemożliwe jest przeżycie dwojga[...] występują trzy (a włąściwie cztery) możliwe zakończenia:
Wnioski z sytuacji z możliwością czterech zakończeń nie mogą przeczyć wnioskom z sytuacji z możliwością zakończeń dwóch.

cr
Andej (374 punktów)
>Przykro czy nie, ów dowód to treść, z którą polemizujesz poczynając od tego posta.
Zatem przytoczę to, do czego się odnosiłem (kursywą):

>>Jeżeli będzie można uratować tylko jedno z dwojga, a każde z nich w myśl Twojej etyki zrzeknie się ratunku na rzecz drugiego, nie skorzysta żadne i umrą oboje. I niby to jest lepsze, niż gdyby umarło tylko jedno, tzn. to, które bój o ratunek przegra?


Powyższe nie zawiera żadnego dowodu. Jest opinią, wyrażaniem własnego przekonania. Bez poparcie jakimikolwiek dowodami. Albowiem zrzeczenie się udzielania pomocy, nie oznacza, że ta pomoc nie będzie udzielana. Ja to rozumiem, jak wyrażenie priorytetu, a nie zabronienie dalszego udzielania pomocy.
Oczywiście rozbierając zdanie w ten sposób, że zrzeczenie się na czyją korzyść oznacza automatycznie śmierć zrzekającego się, wtedy rzeczywiście wniosek uprawniony. Gdyż osoba mająca skorzystać, nie przyjmuje tego i sama podejmuje decyzje o swojej śmierci. Tylko, że wtedy można byłoby zdanie zrozumieć, że dwie osoby decydują się na eutanazję. Tylko nie wiem, w myśl czyjejś etyki ktoś ma się zrzekać życia na rzecz kogoś, kto żyć nie chce.

>Wnioski z sytuacji z możliwością czterech zakończeń nie mogą przeczyć wnioskom z sytuacji z możliwością zakończeń dwóch.
I nikt nie przeczy, gdy te dwa są wybrane spośród tych czterech. To oczywiste.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zatem przytoczę to, do czego się odnosiłem (kursywą):
>Jeżeli będzie można uratować tylko jedno z dwojga, a każde z nich w myśl Twojej etyki zrzeknie się ratunku na rzecz drugiego, nie skorzysta żadne i umrą oboje. I niby to jest lepsze, niż gdyby umarło tylko jedno, tzn. to, które bój o ratunek przegra?
>Powyższe nie zawiera żadnego dowodu. Jest opinią, wyrażaniem własnego przekonania. Bez poparcie jakimikolwiek dowodami.
Oba te twierdzenia zawarłeś w swojej poprzedniej wypowiedzi, i oba już obaliłam.

>Albowiem zrzeczenie się udzielania pomocy, nie oznacza, że ta pomoc nie będzie udzielana.
Piszesz o nieskutecznym wyrażeniu woli zrzeczenia się pomocy, a mnie idzie o skuteczne działanie - to raz.

Po wtóre, to u mnie zrzeczenie się dotyczyło ratunku, a nie udzielania pomocy; tym ratunkiem może być ostatni łyk wody na pustyni, czy jedyne miejsce w szalupie ratunkowej.

>Oczywiście rozbierając zdanie w ten sposób, że zrzeczenie się na czyją korzyść oznacza automatycznie śmierć zrzekającego się, wtedy rzeczywiście wniosek uprawniony.
No i dziękuję bardzo. Bo właśnie tak: w teoretycznych rozważaniach zrzeczenie się ratunku dotyczącego życia jest decyzją dopuszczającą własną śmierć. Dzięki czemu można rozważać na ile ten scenariusz nam (tu zauważ, że nam, a nie komuś ) odpowiada.

>Gdyż osoba mająca skorzystać, nie przyjmuje tego i sama podejmuje decyzje o swojej śmierci. Tylko, że wtedy można byłoby zdanie zrozumieć, że dwie osoby decydują się na eutanazję. Tylko nie wiem, w myśl czyjejś etyki ktoś ma się zrzekać życia na rzecz kogoś, kto żyć nie chce.
Dokładnie tego dowodziłam, bo tak właśnie mogłoby się zadziać w myśl etyki, którą ktoś proponował tutaj.


cr
Andej (374 punktów)
>Dokładnie tego dowodziłam, bo tak właśnie mogłoby się zadziać w myśl etyki, którą ktoś proponował tutaj.
Czy możesz przedstawić tę proponowaną etykę, bo pod linkiem nie ma żadnego odniesienia do etyki, tylko próba wyjaśnienia przyczyn zła.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Dokładnie tego dowodziłam, bo tak właśnie mogłoby się zadziać w myśl etyki, którą ktoś proponował tutaj.
>Czy możesz przedstawić tę proponowaną etykę, bo pod linkiem nie ma żadnego odniesienia do etyki, tylko próba wyjaśnienia przyczyn zła.
Pod linkiem jest dotyczący etyki Twój, całkiem kategoryczny, czyli bynajmniej nie będący próbą, wpis. Jeżeli uważasz, że potrzebujesz wykładni swoich własnych stwierdzeń, to może na przyszłość pisz w sposób bardziej dla siebie zrozumiały?

cr
Andej (374 punktów)
>Pod linkiem jest dotyczący etyki Twój, całkiem kategoryczny, czyli bynajmniej nie będący próbą, wpis. Jeżeli uważasz, że potrzebujesz wykładni swoich własnych stwierdzeń, to może na przyszłość pisz w sposób bardziej dla siebie zrozumiały?
Piszę to co myślę. Odnoszę się do postów. Nie wykładam etyki. Ani nie wygłaszam swoich zasad etycznych. To ino opinia do postu, do którego się odnosiłem. Nie zawiera żadnej nauki.
Przykro mi, że Cię rozczarowałem. Ale jest zwykłym szarym myszem. Tym bardziej mi przykro, bo uważam Cię zo osobę bardzo sympatyczną i mądrą.
Nie gniewaj się na starego dziada.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nie wykładam etyki. Ani nie wygłaszam swoich zasad etycznych. To ino opinia do postu, do którego się odnosiłem. Nie zawiera żadnej nauki.
Zawiera Twoją wykładnię etyki, 4 lutego o 10:28 napisałeś skąd się wzięło zło. A w kolejnych postach tej tezy broniłeś.

>Nie gniewaj się
Nie zauważyłeś, że tam było perskie oko?

cr
Andej (374 punktów)
>Nie zauważyłeś, że tam było perskie oko?
Ano nie. Nie rozumiem używania tych znaczków, emotikon. Dlatego nie zauważam.

Ale wróćmy do czynienia dobra i dawania dobra. I jeszcze jednego: Potrzeby dawania dobra. Dla samego dobra. Czyjegoś.
10-02-2024 12:10 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ale wróćmy do czynienia dobra i dawania dobra.
Dobra, dajesz.

cr
08-02-2024 14:18 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> tutaj niejaki okrągły
tzn jaki?
okragly
nie okragly?
to jaki?


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
08-02-2024 14:42 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> tutaj niejaki okrągły
>tzn jaki?
Tzn nie całkiem wiadomo jaki.

>okragly
>nie okragly?
Właśnie, może wbrew nickowi bardziej nieokrągły niż okrągły.

>to jaki?
W jakimś stopniu okrągły jest każdy, więc spoko.

cr
09-02-2024 22:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> tutaj niejaki okrągły>tzn jaki?
>Tzn nie całkiem wiadomo jaki.
>>okragly? nie okragly?
>Właśnie, może wbrew nickowi bardziej nieokrągły niż okrągły.
>>to jaki?
>W jakimś stopniu okrągły jest każdy, więc spoko.
jestem słońce , król słońce

wczoraj w audycji o dzieciach w dawnej Polsce, historyk mówił, że matki coś (nie dosłyszałem, co?) robiły niemowlakom, dzieciom, by głowa wyrosła okrągła, ze to zapewniało pomyślność i jako przykład podał głowe marszałka seniora Marka Sawickiego

na mnie za dzieciaka na podwórku wolali "globus" ale to ze względu na wielkośc a nie okrągłość, dodawali, "łeb jak sklep, tylko półek brak"

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
10-02-2024 12:08 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>wczoraj w audycji o dzieciach w dawnej Polsce, historyk mówił, że matki coś (nie dosłyszałem, co?) robiły niemowlakom, dzieciom, by głowa wyrosła okrągła, ze to zapewniało pomyślność
Mieć kształtną głowę jest zdrowo.


cr
taden (4 punktów)
>To pytanie, na które od dłuższego czasu walczę o odpowiedź. Ostatnio skłaniam się ku celowości,
>ponieważ uważam, że działanie jest bardziej wartościowe, gdy jest poparte świadomą myślą. Również
>dlatego, że ten światopogląd ułatwia mi zrozumienie siebie i wszystkich innych, staram się już nie
>stawiać nikogo na piedestale moralnym. Mógłbym również tutaj pójść nieco w innym kierunku i omegle xender
>powiedzieć, że jeśli dobroć jest zamierzona, oznacza to, że jest poparta wrodzoną naturą. Ale to
>tylko jeszcze bardziej komplikuje sprawę.

I got this,..
alsor (3283 punktów)
>To pytanie, na które od dłuższego czasu walczę o odpowiedź. Ostatnio skłaniam się ku celowości,
>ponieważ uważam, że działanie jest bardziej wartościowe, gdy jest poparte świadomą myślą. Również
>dlatego, że ten światopogląd ułatwia mi zrozumienie siebie i wszystkich innych, staram się już nie
>stawiać nikogo na piedestale moralnym. Mógłbym również tutaj pójść nieco w innym kierunku i
>powiedzieć, że jeśli dobroć jest zamierzona, oznacza to, że jest poparta wrodzoną naturą. Ale to
>tylko jeszcze bardziej komplikuje sprawę.

Mogę być dobry jeśli tak mi akurat pasuje - mam taki humor, i odwrotnie.

Zatem wiadomo że to jest sterowane.

Wrodzona dobroć też istnieje zapewne, no ale nadal tym sterujemy.

.......

A odnośnie sztuczniaków, no to chyba wchodzi: sztuczna dobroć...
jakoś to sobie zaprogramujemy - nie martw się tym.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365