Racjonalista - Strona głównaDo treści
czym się różni sztuka od kultury?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
19-07-2025 18:47alsor (3283 punktów)czym się różni sztuka od kultury?
Ocena 1 na 1
Temat zapewne szeroki i głęboki... no to zanurzmy się,
zabawmy się w te słówka.

po pierwsze:
wedle angielskiego sztuka to artificial [entity], czyli w tym sensie ten AI jest sztuką - sztuczniakiem inaczej, czyli podróbką po prostu w potocznym znaczeniu (imitacją).


ale: kultura!
wiadomo - robaki, bakterie, i te sprawy;
no ale zarazem to... taka wielka rzecz, że ho! ho! przy której każda sztuka wysiada!

szerzej tu na ten temat:
www.youtube.com/watch?v=1Igkqb7ALJM

OK. i jest dobrze, są muzea, kina i teatry... i inne biblio... ale nie dla ... byle sztuki!

bo sztuka to taki ten kotlet mięsa... ewentualnie kawał chama.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Za kulturę można uznać cały system pojęciowy jaki towarzyszy określonemu umysłowi czy zbiorowi podobnych umysłów.

Za sztukę natomiast wszystko co jest ekspresją tego co w danej kulturze jest szczególnie istotne, pierwszorzędne, na szczycie.

Wskazuje na istnienie hierarchii pojęć na pojęcia istotne i nieistotne.

Jeśli jakiś obraz albo odgłos budzi szczególnie silne emocje w określonej kulturze, wyrażenie go, odtworzenie z natury, nawet nie dokładne lecz uproszczone ale zawierające podstawową strukturę, będzie sztuką.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Edward Robak* (2152 punktów)
>Temat zapewne szeroki i głęboki... no to zanurzmy się,
>zabawmy się w te słówka.

Dla mnie sztuką są dzieła wzbudzające emocje. Dzieła mogą być z różnej materii np. sztuki plastyczne, teatralne, akustyczne itd.
Przykładem dzieła sztuki może być obraz Leonarda, na którym to obrazie tłumy zwiedzających uczą się odróżniać dzieło od kiczu, bo jak wiadomo nie od razu wiadomo co jest dziełem, a co barachłem. Muchy na przykład nie znają się na sztuce i potrafią upstrzyć nawet Venus z Milo.
Sztuką bywa umiejętność, ale także spontaniczność, bo dla przykładu ktoś pachnie farbą na płótno, farba się rozbryźnie, a uzyskany efekt będzie się kojarzył. 😊
Kultura natomiast kojarzy mi się ze sztuką organizowania życia sobie i nie tylko. Mogę uczyć kultury jełopów i mogę hodować kultury bakterii i drożdży.
Kultura osobista kojarzy się z dobrym wychowaniem; i tu jak zwykle nie wiadomo co dla kogo jest dobre 😇

>ale: kultura!
>wiadomo - robaki, bakterie, i te sprawy;
alsor (3283 punktów)
Kultura wzięła się od kultywowanie, zapewne,
czyli to jest tradycja krótko mówiąc,
a zwłaszcza cały ceremonializm jest przejawem kultury danej społeczności.

Można chyba ostatecznie powiedzieć że kultura to system ceremonii.

A co to jest ceremonia?

Ceremonializm to taka poza... czyli sztuka inaczej.

Jak widać król jest nagi... ale nie ten rozebrany zwyczajnie,
lecz ogołocony z ceremonializmu, czyli tego całego zaplecza:
pachołków, służby - wojska, rangi i mistycyzmu.

...

Więcej.

Degeneracja społeczeństwa jest przejawem zaniku kultury,
czyli to jest właśnie to co obserwujemy...
w zasadzie od zawsze, no ale zwłaszcza ostatnio:

zeszmacenie elit, brak szacunku do władzy,
opluwanie religii, kościoła,... zanik autorytetów, itd. =

zezwierzęcenie, czyli zanik kultury (tradycji i ceremonii nierozłącznie z tym związanych).

Sztuka? To jest tylko wyczyn - dzieło, czyli chwilowa euforia, adrenalina i egzaltacja...
bez kultury to jest nic - nic nie znaczy.
Romek Nowicki (181 punktów)
Sztuką jest stworzenie kulturalnej teorii fizycznej, bo chłamu można naprodukować na pęczki, co mamy dzisiaj z tym do czynienia w fizyce. 😂 Korpuskuły, fotony, bozony, dualizmy, bigbangi, dark mattery, dark energery, inflacje... to jest dopiero chłam. Ze sztuką nie ma nic wspólnego.
alsor (3283 punktów)
>Sztuką jest stworzenie kulturalnej teorii fizycznej, bo chłamu można naprodukować na pęczki, co mamy dzisiaj z tym do czynienia w fizyce. 😂 Korpuskuły, fotony, bozony, dualizmy, bigbangi, dark mattery, dark energery, inflacje... to jest dopiero chłam. Ze sztuką nie ma nic wspólnego.

Kulturalna fizyka i matematyka, i w ogóle nauka
to zawsze było tym, co nazywamy klasyką.

Ale co to jest klasyka?

jest klasyczna np. sztuka, muzyka, nawet myśl klasyczna... filozofia.

Zatem to jest też tradycja, ale taka tradycja myślenia bardziej, logiki... ugruntowanych potężnie zasad rozumowania przez wieki.

Nowożytne pomysły, typu kwantowa, itd. to są zaledwie.. ewenementy - przelotne wyskoki..
jak te mlecze po przekwitnięciu, lub motyle latem.
......

Obecnie mamy barok w nauce, czyli taki przerost formy nad treścią - nauka emocjonalna.

......

są rozmaite improwizacje, chwyty, protezy i sztuczki,
np. te spiny połówkowe w QM, albo jakieś fantastyczne metryki relatywistyczne,
fotony, pozytony i antymateria, nielokalne zjawiska typu EPR-Bell, i wiele innych.

I cóż z tego...
przecież to wszystko - te rozmaite 'fenomenalne cuda' - dawno rozpracowano w ramach klasyki.

No cóż, widocznie człowiek potrzebuje tej mistyki;
niewiedza podnieca - rozpala wyobraźnię;
jakaś taka tęsknota, może rozpacz... pustka po utracie wiary.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365