 |
Jak filozofowie liczą się ze Świadomością? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-03-2024 12:28 | owall (5 punktów) | Jak filozofowie liczą się ze Świadomością?
1 na 1 | Niedawno przeczytałem, że większość filozofów to fizykaliści w odniesieniu do filozofii umysłu. Jak podejść do problemu świadomości lub „trudnego problemu”? Jakie są prace najlepszych współczesnych fizykalistów oraz dualistów i niefizykalistów na ten temat? Jak odnieść się do argumentu, że jeden atom nie jest świadomy, a dwa nie 30, zatem w jaki sposób można uzyskać świadomość ze zwykłych atomów? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| endymion (638 punktów) | > Niedawno przeczytałem, że większość filozofów to fizykaliści w odniesieniu do filozofii umysłu. Jak> podejść do problemu świadomości lub "trudnego problemu"? Jakie są prace najlepszych> współczesnych fizykalistów oraz dualistów i niefizykalistów na ten temat? Jak odnieść się do> argumentu, że jeden atom nie jest świadomy, a dwa nie 30, zatem w jaki sposób można uzyskać> świadomość ze zwykłych atomów?pl.wikipedia.org/wiki/Biocentryzm_(kosmos)
|
|
 | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > pl.wikipedia.org/wiki/Biocentryzm_(kosmos)Zgadzam się z twierdzeniem, że każdy obserwator ma własną wizję świata i dodam do tego jeszcze, że każdej własnej wizji świata towarzyszy własny system pojęciowy. Owady nie tylko widzą świat inaczej ale także pojmują od odmiennie od ludzi. Im istota bardziej odmienna fizycznie tym bardziej odmienne są jej wizje i bardziej odmienny jest jej system pojęciowy. Dlatego nigdy nie pojmiemy pojęć owadów, żeby je pojąć musielibyśmy się nimi wpierw stać. Co do stworzenia świata fizycznego przez istoty żywe mam lepszą koncepcję. Cały wszechświat jest żywy i świadomy. Jako martwe i nieświadome jawią się formy bardzo odmienne. Ziemia i Księżyc to świadome osoby, które nie tylko doznają rzeczywiści, czują, myślą abstrakcyjnie i podejmują decyzje ale także które komunikują się z innymi. Sądzę, że taka koncepcja wciąż jeszcze przechodzi ludzkie pojęcie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | 3 na 3 | panTeista (6809 punktów) | >Ziemia i Księżyc to świadome osoby, które nie tylko doznają rzeczywiści, czują, myślą abstrakcyjnie i podejmują decyzje ale także które komunikują się z innymi.
Możesz podać ze dwa przykłady decyzji które podjęły, zaplanowały i wykonały Ziemia i Księżyc?
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Ziemia i Księżyc to świadome osoby, które nie tylko doznają rzeczywiści, czują, myślą abstrakcyjnie i podejmują decyzje ale także które komunikują się z innymi.> Możesz podać ze dwa przykłady decyzji które podjęły, zaplanowały i wykonały Ziemia i Księżyc?Nie mogę, bowiem ledwie jestem w stanie rozumieć decyzje psów, które są co prawda nieco fizycznie podobne do mnie, mają podobne organy i funkcje organiczne przebiegające w podobnym tempie do moich ale jednak na tyle różne, że operują istotnie odmiennym systemem pojęciowym. Nie rozumiem dobrze ich pojęć tak jak one moich, nie rozumiem zatem dobrze także transformacji w ich systemie pojęciowym nazywanych decyzją. Pszczół nie rozumiem już zupelnie. Dla mnie ich komunikacja jawi się jako oddziaływania fizyczne choć dla nich ma zapewnie charakter abstrakcyjny. W jakim języku mam zatem wyrazić decyzje planey żyjącej 10 miliardów lat? Nie zamierzam wyrażać tu strumienia świadomości planety swoim strumieniem świadomości ale potrafię zbudować wniosek na bazie obserwacji rzeczywistości iż każdej fizycznej osobliwości towarzyszy wewnętrzna abstrakcja. Człowiek nie jest ani cudowny ani też środkiem świata. Wszystko wokół ma podobny charakter. Wszechświat jest świadomą osobą. Wszechświat jest Bogiem. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) | > >Pszczół nie rozumiem już zupelnie. Dla mnie ich komunikacja jawi się jako oddziaływania fizyczne >choć dla nich ma zapewnie charakter abstrakcyjny. >
Komunikacja pszczół polega na przekazaniu dojścia do miejsca gdzie znajduje się pożytek. Pszczoła, która wróciła do ula z miejsca gdzie jest pożytek, swoimi ruchami "rysuje" trasę w skali 1:1000. Pszczoły patrzą na jej ruchy jak na mapę.
Komunikacja u ludzi jest zaburzona z powodu dużych różnic intelektualnych. Na jednym końcu są ludzie typu: ja wiem a na drugim typu: oni mówią. Ludzie typu ja wiem nigdy nie porozumieją się z ludźmi typu oni mówią. W demokracji ludzie typu ja wiem są niszczeni przez miliony uprzywilejowanych, z racji ilości, ludzi typu oni mówią. Hamerlik zauważ jak na FR osoby typu ja wiem są bezargumentowo atakowane przez istoty typu oni mówią.
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Wszechświat jest świadomą osobą. >Wszechświat jest Bogiem. >
Hamerlik czy to prawda czy kawał primaaprilisowy, że od dzisiaj dorośli Niemcy mogą legalnie posiadać i uprawiać w domu określoną ilość niemedycznej marihuany, co oznacza legalizację marihuany. Niemcy są ćwiczeni przez Żydów amerykańskich sto lat. Zaczęło się tym, że stworzyli im nazizm a kończy narkotykami. Może uratuje ich to, że wreszcie ulituje się nad nimi Bóg. Będzie to znaczyło, że istniej Bóg. Udowodnić, że Wszechświat jest świadomą osobą, nie potrafię.
|
|
| | |  | 1 na 1 | panTeista (6809 punktów) | >Wszechświat jest świadomą osobą. >Wszechświat jest Bogiem.
Skąd wiesz o istnieniu Boga? Co o nim wiesz poza tym, że jest [we] wszystkim i jest świadomą osobą?
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Skąd wiesz o istnieniu Boga?Tak nazywam nadosobe złożoną z pomniejszych podosób takich jak ja. Skoro sam jestem świadomy toteż świadome są komórki mojego ciała a także ciało, którego sam jestem komórką. O istnieniu Boga wiem, że istnieje wszechświat, który w moim najgłębszym przekonaniu jest świadomą osobą. Chyba nie zaprzeczysz istnieniu wszechświata. Możesz co najwyżej przeczyć świadomości wszechświata i bez żadnego uzasadnienia, bowiem nie macie żadnego wyjaśnienia dla źródła świadomości, więc to będzie tylko takie widzimisię. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>O istnieniu Boga wiem, że istnieje wszechświat, który w moim najgłębszym przekonaniu jest >świadomą osobą. >
Kiedy i jak Wszechświat i Bóg uzyskali świadomość ??
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >O istnieniu Boga wiem, że istnieje wszechświat, który w moim najgłębszym przekonaniu jest >świadomą osobą.> >> Kiedy i jak Wszechświat i Bóg uzyskali świadomość ??Wszechświat i Bóg to jedność. Nic mi nie wiadomo po początku i końcu wszechświata, mogę coś tylko powiedzieć o jego lokalnym i tymczasowym charakterze. Nawet wyznawcy wielkiego wybuchu wierzą, że wielki wybuch powstał z czegoś a nie z niczego i mówią o tym czymś przed wielkim wybuchem jak o wszystkim. Wychodzi więc na to, że teoria wielkiego wybuchu, to teoria transformacji a nie początku wszystkiego. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Nawet wyznawcy wielkiego wybuchu wierzą, że wielki wybuch powstał z czegoś a nie z niczego i >mówią o tym czymś przed wielkim wybuchem jak o wszystkim. >
Ile składników wszechświata ma kształt zbliżony do kuli i ile procent one stanowią ? Wielki wybuch ile byłby mógł utworzyć elementów, które byłyby zbliżone kształtem do kuli ?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | panTeista (6809 punktów) | >>Skąd wiesz o istnieniu Boga? >Tak nazywam nadosobe złożoną z pomniejszych podosób takich jak ja.
Te podosoby nie współdziałają w jednej nadosobie, a nawet działają przeciwko sobie. Stawia to pod znakiem zapytania twierdzenie, że tworzą razem jedną osobę.
>Skoro sam jestem świadomy toteż świadome są komórki mojego ciała a także ciało, którego sam jestem komórką.
Jesteś świadomy dopóki żyjesz, gdy umrzesz przestaniesz być świadomy.
>O istnieniu Boga wiem, że istnieje wszechświat, który w moim najgłębszym przekonaniu jest świadomą osobą. >Chyba nie zaprzeczysz istnieniu wszechświata.
Wszechświat istnieje jako wiele elementów oddziałujących na siebie ale stanowiących indywidualne byty.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Wszechświat istnieje jako wiele elementów oddziałujących na siebie ale stanowiących indywidualne byty.Planeta Ziemia i ludzki organizm istnieje jako wiele oddziałujących na siebie elementów. O ich łączności lub rozłączności decyduje perspwktywa z jakiej się te elementy obserwuje czy może w jaki sposób z nimi oddziałuje obserwator, czy łącznie czy odrębnie. O tego którą stroną lunety spojrzysz zależy jaki świat zobaczysz i czy będzie to widok syntetyczny czy analityczny, czy to będzie algebra matematyczna czy jednak analiza pl.m.wikipedia.org/wiki/Algebrapl.m.wikipedia.org/wiki/Analiza_matematyczna youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > czy to będzie algebra matematyczna czy jednak analiza
Jak studiowałem na Politechnice Krakowskiej to byłem jednym z najlepszych matematyków, uczyła mnie Pani prof. Weiss. Moją ulubioną dziedzina była analiza matematyczna. Przestudiowałem wszystkie książki z analizy m.in.: Żakowskiego, Franciszka Leje. Hamerlik rozumiesz co to jest analiza matematyczna ??
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Hamerlik rozumiesz co to jest analiza matematyczna ??Rozkładem zbioru na elementy, w odróżnieniu od algebry, która jest złożeniem elementów w zbiór. Można to porównać do zdjęcia wykonanego teleobiektywem, z długą ogniskową, które przedstawia element zbioru pl.m.wikipedia.org/wiki/Teleobiektywze zdjęciem z obiektywu szerokokątnego, z krótką ogniskową, które przedstawia zbiór elementów pl.m.wikipedia.org/wiki/Obiektyw_szerokokątnyAnalogiczna analiza i synteza objawia się również w definicjach, w których przynależność "ma" jest rozkładem zbioru na elementy a własność "jest" syntezą elementu w zbiór. Nie trzeba chyba wskazywać, że w naturze analiza i synteza objawiają się praktycznie zawsze i wszędzie i oznaczają przejście pomiędzy poziomami. Analiza i synteza cząstek materii i fal ruchu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jesteś świadomy dopóki żyjesz, gdy umrzesz przestaniesz być świadomy.Świadomość jest właściwością wszelkiej egzystencji, cokolwiek istnieje musi być świadome. Nie ma czegoś takiego jak śmierć a jedynie jest transformacja do nowych postaci. Ta sama transformacja jaka zachodzi na poziomie komórkowym w twoim organizmie zachodzi również na poziomie całych organizmów. Będziesz istniał w swoich potomnych, stworzonych z krwi twojej i twoich emocji. To jest kontynuacja życia, jedna komórka zanika i kolejna zajmuje jej miejsce, życie zostaje podtrzymane i ulega dalszym orzeobrazeniom. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Jesteś świadomy dopóki żyjesz, gdy umrzesz przestaniesz być świadomy. >Świadomość jest właściwością wszelkiej egzystencji, cokolwiek istnieje musi być świadome.
TAKO RZECZE BÓG HAMERPOYYYYEB
Nie pytać !!!! Nie polemizować Bóg - hamerrpojeb się objawił, a wy niegodni kończyliście przymusowe państwowe szkoły i wierzycie, że woda to tlenek wodoru.
Bóg się objawił i twierdzi, że gówno hamerśmiecia jest świadome że popłynie do Hamburga z wodami Spree
Hamerbóg twierdzi, że każdy ruch jest falowy i hamerpojeb jak skoczy z dachu to wróci na dach
tylko pojebany syn kretyna jakoś nie skacze... Sam nie wierzy?
Hamerciul głosi konieczność jawności wszystkiego, ale nie dotyczy hamerciula i jego tajemnic
Ciulem jesteś ciulem umrzesz ciulem Bóg cię wskrzesi
Pokaż ten falowy ruch i skocz z okna Albo po prostu skończ robić z siebie debila
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > TAKO RZECZE BÓG HAMERPOYYYYEBAleż ty jesteś agresywny. Nie będę kopał się z koniem, bo mnie zakopie, więc idę spać. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | panTeista (6809 punktów) | >Nie ma czegoś takiego jak śmierć
śmierć 1. «koniec życia człowieka lub zwierzęcia» 2. «ustanie procesów życiowych organizmu» 3. «definitywny koniec czegoś»
Śmierć (łac. mors, exitus letalis) - stan charakteryzujący się ustaniem oznak życia, spowodowany nieodwracalnym zachwianiem równowagi funkcjonalnej[1] i załamaniem wewnętrznej organizacji ustroju. Do zjawisk, które doprowadzają do stanu śmierci, zalicza się m.in. starzenie się, drapieżnictwo, niedożywienie, choroba, samobójstwo lub odwodnienie[2]. Ciała martwych organizmów zaczynają rozkładać się po krótkim czasie od momentu śmierci.
>Będziesz istniał w swoich potomnych,
Nie będę, przerwałem swój cykl narodzin, starzenia i śmierci- nie spłodziłem potomstwa.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Nie ma czegoś takiego jak śmierć> śmierć> 1. «koniec życia człowieka lub zwierzęcia»Tu mowa o złuszczaniu zrogowaciałego naskórka, to nie jest przerwanie procesu, tylko błędna koncentracja uwagi. > >Będziesz istniał w swoich potomnych,> Nie będę, przerwałem swój cykl narodzin, starzenia i śmierci- nie spłodziłem potomstwa.Nic straconego włącznie z klonowaniem. Nie jesteś sam w swojej linii. Twoja psyche pozostanie we wszystkich, których wychowałeś, świadomie lub nie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | endymion (638 punktów) | Obaj macie wiele racji w tym co mówicie. Dla owadów czas upływa dużo szybciej, jednak jesteśmy bardzo podobni pod wieloma względami: np mamy serce i OUN. To wszystko pozwala nam się "ruszać" w dowolnym kierunku, którego nie da się wyliczyć i przewidzieć. To nas odróżnia od planet i satelitów, które cały czas orbitują w przewidywalny sposób. Chociaż są też i takie, których orbitę ciężko przewidzieć np Hyperion. Faktem jest też to, że wiele ludów plemiennych wyznaje/wyznawało wiarę w ducha Ziemi (choć nawet nie mieli koncepcji wielkiej kuli krążącej wokół słońca). Ale do tego dochodzi też wyznawanie Słońca, jako jej partnera. Np taka Pachamama. Jest też Hipotez Gai pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza_GaiJeżeli rozmawiamy na temat świadomości to przyjmujemy, że mają ją jedynie żywe istoty. (Choć z innego wątku wiem, że Hamerlik jest innego zdania). Potrzeba zatem rozważyć co to jest życie? Czy faktycznie tylko istoty do nas podobne? No nie do końca, bo grzyby i wirusy też uznajemy za istoty żywe (choć zapewne nieświadome). Moim zdaniem życiem można nazwać materię ożywioną - zatem taką, przez którą przepływa energia, która ją ożywia (spiritus Mundi). Oczywiście przez wszystko przepływa energia, bo wszystko jest złożone z ruchomych atomów, ale tak jak mówiłem jest to coś co matematycznie da się przewidzieć, a w naszej skali takie kamienie są po prostu "martwe", nieruchome. Ziemia i Słońce już nie, bo Ziemia ma swoją aktywność wewnętrzną i ciężko przewidzieć od choćby taką pogodę na tydzień w przód. To samo jest ze Słońcem, którego wyrzuty plazmy nie są do wyliczenia. Teraz czy te Ciała, które uważam za żywe (księżyc wg mnie już żywym nie jest) komunikują się z nami, tak jak to jest napisane w hipotezie Gai? Moim zdaniem to nie jest świadomość jaką widzimy u ludzi, jednak wiele ludów plemiennych uważa, że są w stanie komunikować się z Nimi poprzez sowich pośredników - szamanów. W jaki sposób to się dzieje? Rozwiązania tej zagadki podjął się dr Jeremy Narby, którego intrygował fakt posiadania ogromnej wiedzy farmakologicznej Szamanów Amazońskich. Obecna farmakologia wykorzystuje tubokurarynę w anestezjologi, zaczerpniętą właśnie od plemiennych ludów amazońskich. pl.wikipedia.org/wiki/Kurara_(toksyna) Klasycznym przykładem tego jest Kurara. Jest to potężna trucizna, której składniki pochodzą od kilku różnych roślin i których, jak Narby podkreśla, dopasowanie wymaga bardzo precyzyjnego zestawu składników. Myśliwi potrzebowali czegoś takiego, co posmarowane na czubku strzałek, które wydmuchuje się przez rurkę, nie tylko zabiłoby zwierzę, ale także zapewniło, że nie zaciśnie się ono gdzieś w śmiertelnym uścisku na gałęzi i umrze poza zasięgiem (jak często zdarzało się ze zwierzętami zabitymi strzałami). No a mięso musiałoby być bezpieczne do jedzenia. To wydaje się być bardzo trudnym zadaniem - ale kurara spełnia perfekcyjnie wszystkie wymogi. Jest rozluźniaczem mięśni, co zabija poprzez zahamowanie pracy mięśni dróg oddechowych. Jest tylko wtedy efektywna, kiedy wstrzyknięta prosto do obiegu. Transportowana jest przy pomocy dmuchawki ustnej i nie ma efektu, kiedy wzięta doustnie.
Najbardziej popularny typ kurary wymaga skomplikowanych metod przygotowania, w których ekstrakty kilku roślin są gotowane razem przez 3 dni, podczas czego wydzielane są śmiertelne wyziewy. Końcowy rezultat wymaga specyficznego kawałka technologii - dmuchawki ustnej - aby to dostarczyć. Jak to wszystko zostało wynalezione? Problem staje się jeszcze bardziej zbijający z tropu, ponieważ nie mniej niż czterdzieści różnych rodzajów kurary jest używanych w Amazońskich lasach deszczowych. Wszystkie spełniają tę samą rolę, ale wykorzystują trochę inne składniki, ponieważ te same rośliny nie rosną w każdym regionie. Dlatego też, w efekcie, kurara była wynajdywana czterdzieści razy. Po głowieniu się nad takimi pytaniami od dłuższego czasu, Narby zrozumiał, że najlepszą drogą do znalezienia odpowiedzi, było zapytanie się samych Amazończyków. Więc jak oni twierdzą, że odnaleźli kurarę - i wszystkie inne rośliny - pochodne substancje, które oni używają? W rzeczywistości oni nie przypisują zaszczytu sobie. Twierdzą, że wszystko było im dane od duchów poprzez ich szamanów.
Szamani istnieli na całym świecie, szczególnie w społecznościach plemiennych. Oni są, jak zwykło się nazywać znachorów lub czarowników, osobami specjalnie utalentowanymi oraz o zdolnościach parapsychologicznych, wyćwiczonych we wchodzeniu w trans, które wykorzystują swoje dary aby leczyć, lokalizować najlepsze miejsca do polowań, oraz znajdywać wodę w czasach suszy. W skrócie oni pomagają rozwiązywać problemy plemienia i pomagają przeżyć. Szaman dokonuje tego poprzez wejście w trans, który może być zapoczątkowany na różne sposoby, od kręcenia się, uderzania w bębny i tańczenia do wzięcia psychoaktywnych substancji pochodzących od roślin lub grzybów. Ci, na temat których prowadził badania Narby w Peru, osiągają swój trans poprzez przyjęcie mikstury z roślin zwanej Ayahuasca, której tę samą, naturalną substancję znaleziono w ludzkim mózgu i która w dużych dawkach jest potężnym halucynogenem.
Podczas bycia w transie duch szamana udaje się w podróż do innego wymiaru, gdzie staje twarzą w twarz z okropnymi niebezpieczeństwami. Ale kiedy pokona swoich przeciwników, komunikuje się z wyższymi inteligencjami, które często pojawiają się pod postacią zwierząt i które odpowiadają na jego pytania. Jak w bajkach, duchy odpowiadają tylko na pytania, które zostały zadane - one rzadko, jeśli w ogóle, same od siebie udzielają dodatkowych informacji. Więc jeśli szaman spyta się ich, jak uleczyć miejscową dziewczynkę z zapalenia opon mózgowych, one udzielą mu tej informacji - ale nie powiedzą mu przy tym, jak na przykład uleczyć raka jego matki, chyba że on konkretnie się o to spyta. A to może wymagać kolejnej podróży. To właśnie powiedzieli Amazończycy Jeremiemu Narby na temat tego, skąd oni wiedzą o właściwościach roślin i jak je mieszać.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Moim zdaniem życiem można nazwać materię ożywioną - zatem taką, przez którą przepływa energia, która ją ożywia (spiritus Mundi).Na fizyce mowiono, że energia przepływa przez wszystko, cokolwiek to znaczy, choć ja mam trochę inne pojęcie energii od tego powszechnego. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | endymion (638 punktów) | > >Moim zdaniem życiem można nazwać materię ożywioną - zatem taką, przez którą przepływa energia, która ją ożywia (spiritus Mundi).> Na fizyce mowiono, że energia przepływa przez wszystko, cokolwiek to znaczy, choć ja mam trochę inne pojęcie energii od tego powszechnego.Oczywiście, od choćby ciepło. Nie ma takiego ciała fizycznego, które posiada 0 Kelvinów. Wiem też o czym mówisz, ale to nie jest nazwane jeszcze przez "naukę", ponieważ nie da się tego zmierzyć. Nie jest to ani siła, ani oddziaływanie, ani energia... w wielu kulturach jest to określane na przeróżne sposoby: Qi przez Chińczyków, prana przez Hindusów, czy mana wśród Polinezyjczyków. Swoją drogą to zabawne: ludzie, którzy deklarują "racjonalną wiarę w naukę", nie mają pojęcia o tym, że ta nauka po części bierze się wprost od duchów, z którymi gadają szamani
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > w wielu kulturach jest to określane na przeróżne sposoby: Qi przez Chińczyków, prana przez Hindusów, czy mana wśród Polinezyjczyków.Wszystkie znaki na ziemi i w niebie mówią nam, że Qi jest we wszystkim co tylko istnieje Abstrakcja jest drugą, wewnętrzną postacią fizyczności. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | -1 na 1 |
| owall (5 punktów) | > Niedawno przeczytałem, że większość filozofów to fizykaliści w odniesieniu do filozofii umysłu. Jak> podejść do problemu świadomości lub "trudnego problemu"? Jakie są prace najlepszych> współczesnych fizykalistów oraz dualistów i niefizykalistów na ten temat? Jak odnieść się do> argumentu, że jeden atom nie jest świadomy, a dwa nie 30, zatem w jaki sposób można uzyskać 10.0.0.0.1 192.168.1.254> świadomość ze zwykłych atomów?I got this,...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|