 |
Skąd biorą się dwie sprzeczne i wykluczające się prawdy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2024 00:29 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Skąd biorą się dwie sprzeczne i wykluczające się prawdy? | Zapytałem chatgpt o dwie sprzeczne i wykluczające się prawdy. Zacinał się więc regenerowałem odpowiedź i te za każdym razem były inne. Skopiowałem 2 części z 2 odpowiedzi.
Dwie sprzeczne i wykluczające się prawdy mogą wynikać z różnych źródeł i przyczyn. Oto kilka możliwych wyjaśnień:
Subiektywna interpretacja faktów: Ludzie mogą interpretować te same fakty na różne sposoby w zależności od swoich doświadczeń, wiedzy, przekonań i emocji. Co więcej, kontekst, w jakim informacja jest prezentowana lub zdobywana, może wpływać na jej odbiór i interpretację.
Różne źródła informacji: W dobie internetu i mediów społecznościowych dostęp do ogromnej ilości informacji jest łatwiejszy niż kiedykolwiek, ale różne źródła mogą prezentować fakty w różny sposób, co prowadzi do postrzegania tych samych wydarzeń w sprzeczny sposób.
Błąd poznawczy: Ludzki umysł jest podatny na różnego rodzaju błędy poznawcze, takie jak potwierdzenie własnych przekonań (confirmation bias), które mogą prowadzić do przyjmowania informacji zgodnych z własnymi przekonaniami i ignorowania lub dyskredytowania informacji sprzecznych.
Relatywizm kulturowy i kontekstowy: Co jest uznawane za prawdę w jednej kulturze lub kontekście społecznym, może być zupełnie inaczej postrzegane w innym. To, co dla jednej grupy jest moralnie słuszne lub naukowo potwierdzone, dla innej może być nieakceptowalne lub niewiarygodne.
Zmiana paradygmatów: W nauce, zmiana paradygmatów może prowadzić do rewizji.
Język i semantyka: Sposób, w jaki komunikujemy i interpretujemy język, może prowadzić do nieporozumień. Różnice w definicjach lub znaczeniach mogą sprawić, że to samo stwierdzenie będzie interpretowane na różne sposoby.
Ideologie i przekonania: Silnie zakorzenione przekonania i ideologie mogą kształtować interpretację faktów w taki sposób, że dwie sprzeczne perspektywy są traktowane jako równie ważne i prawdziwe przez różne grupy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Właściwie w tym wątku szukam potwierdzenia dla swojego przekonania o tym, że różnice emocjonalne prowadzą do rozwoju różnych systemów pojęciowych i stojących za nimi sprzecznych prawd. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Obiektywnie rzecz ujmując prawda zawsze jest tylko jedna. Różnice w tym co różni ludzie nazywają "prawdą" wynikają z ich niedostatków postrzegania i pojmowania. Płaskoziemcy widzą przed sobą płaskość ziemi i uważają ją za prawdziwie płaską - bo nie widzą jej zakrzywienia z racji mikroskopijnej proporcji wzrostu człowieka do rozmiaru ziemi oraz z powodu ich ułomności intelektualnej czyniącej ich niezdolnymi do zrozumienia tego faktu. -Wszyscy pozostali wiedzą że ziemia jest kulą. I to jest prawda ostateczna obiektywna a ich jest subiektywna i błędna. Daltonista uważa świat za prawdziwie czarno-biały, choć wiemy że kolory istnieją (tak naprawdę ich nie ma..tworzy je mózg w odpowiedzi na bodziec fali elektromagnetycznej o konkretnej długości podrażniający receptor w gałce ocznej itd.) Robak uważa że tydzień to bardzo długo - bo dla niego to całe życie, to jest jego prawda. Dla człowieka tydzień to tylko 7 dni. Im dłużej żyjesz tym bardziej ulegasz złudzeniu, że czas płynie szybciej-prawda względności postrzegania wynikająca z faktu, że im dłużej żyjesz tym większą odczuwasz proporcję między dniem a już przeżytym czasem - relatywizm/złudzenie. -To samo dotyczy idei, pojęć filozoficznych itp. ktoś coś uważa za prawdziwe bo nie zdaje sobie sprawy z większej prawdy całości, widząc jedynie jej mały fragment-błąd wynikający z zawężonej świadomości. -Rzecz w tym by swojej subiektywnej prawdy nie uważać za jedyną/objawioną a przynajmniej mieć świadomość tego, że możemy nie znać szerszej całości. Zaistnienie cudu nie narusza praw natury a jedynie naszą wiedzę o tych prawach. Cudów nie ma=prawda.. a jednak się zdarzają=sprzeczność. Prawie zawsze widzimy tylko wycinek, większej prawdy:  I na tym polega tzw: rozwój duchowy by poszerzyć nasze postrzeganie prawdy do całego jej zakresu. -Stąd się biorą waśnie, spory, zatargi, bujki, kłótnie wojny i darcie ryja.. że każdy uważa swoją subiektywną prawdę za ta ostateczną. A wystarczy rozmawiać i wymieniać myśli z dystansem do siebie i tego co mówimy-piszemy by wspomnianych przykrości nie doświadczać i ne wyrządzać. Japończycy mawiają, szukaj rozwiązania a nie winnego.
|
|
| alsor (3283 punktów) | nie znamy takich przypadków.
są jedynie tzw. tezy - twierdzenia nieudowadnialne, nierozstrzygalne w ramach danego/dowolnego systemu wiedzy.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > nie znamy takich przypadków.> są jedynie tzw. tezy - twierdzenia nieudowadnialne, nierozstrzygalne> w ramach danego/dowolnego systemu wiedzy.No i to jest właśnie najbardziej zaskakujące albowiem zjawisko sprzecznych prawd jest tak powszechne, że dotyka każdego z nas kilka razy dziennie. Na tym forum w jednym wątku co chwila pojawiają się sprzeczne i wykluczające się wzajemnie prawdy a Ty jak kościół katolicki w kwestii boga jedynego twierdzisz, że przypadek drugiej, sprzecznej prawdy jest nieznany. Naprawdę nie znasz sprzecznej prawdy czy z twojej perspektywy sprzeczna z twoją prawda jest po prostu nieprawdą? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | >>nie znamy takich przypadków. >>są jedynie tzw. tezy - twierdzenia nieudowadnialne, nierozstrzygalne >>w ramach danego/dowolnego systemu wiedzy. >No i to jest właśnie najbardziej zaskakujące albowiem zjawisko sprzecznych prawd jest tak powszechne, że dotyka każdego z nas kilka razy dziennie. >Na tym forum w jednym wątku co chwila pojawiają się sprzeczne i wykluczające się wzajemnie prawdy a Ty jak kościół katolicki w kwestii boga jedynego twierdzisz, że przypadek drugiej, sprzecznej prawdy jest nieznany. >Naprawdę nie znasz sprzecznej prawdy czy z twojej perspektywy sprzeczna z twoją prawda jest po prostu nieprawdą?
Nie znam takich.
a ci co podają te sprzeczne tezy, są po prostu nieświadomi, że to są tylko ich prywatne tezy, a nie prawdy.
Jest oczywiście możliwe że te tezy staną się prawdziwe, bo to przecież zależy od kryterium prawdy, np. demokracja może wkrótce zadecydować że pi = 4... i tak będą nauczać w szkołach.
|
|
| |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > i tak będą nauczać w szkołach.Jak rozpoznajesz, że transformacja w liczbach 2*2=4 jest poprawna? Skąd wiesz, że transformacja 2*3=5 jest niepoprawna? W jaki sposób w twojej psyche objawia się prawda i nieprawda? Po czym je rozrozniasz? Tak powiedzieli Ci w szkole i skopiowałes memy z ich umysłów? Gdyby nikt nigdy Ci o tym nie powiedział czy sam też odkryłbyś to? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | 2 na 2 | alsor (3283 punktów) | > >i tak będą nauczać w szkołach.> Jak rozpoznajesz, że transformacja w liczbach> 2*2=4> jest poprawna? Skąd wiesz, że transformacja> 2*3=5> jest niepoprawna?> W jaki sposób w twojej psyche objawia się prawda i nieprawda?> Po czym je rozrozniasz?> Tak powiedzieli Ci w szkole i skopiowałes memy z ich umysłów?> Gdyby nikt nigdy Ci o tym nie powiedział czy sam też odkryłbyś to?> youtu.be/5VCiU1osa3wNie pajacuj. Takie rzeczy są od dawna łatwo dowodzone i na miliony sposobów, i dlatego to jest pewne. To czy mnie nauczono tego, czy nie, niem ma tu znaczenia: byle małpolud albo nawet i zwierz wykryje z czasem że 2x2 = 4, bo rozpozna to praktycznie: 2 kotlety na łeb, czyli trzeba 4 na dwóch, aby się nażreć - jasne?
|
|
 | | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | >nie znamy takich przypadków. Dlaczego odpowiadasz w liczbie mnogiej ? Psychologia zna odpowiedź.
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | > >nie znamy takich przypadków.> Dlaczego odpowiadasz w liczbie mnogiej ? Psychologia zna odpowiedź.Psychologia odkryła bardzo wiele rzeczy, o których filozofom się nie i śniło... bo tak ma każda pseudonauka... zwłaszcza ta awangarda: kwantowa i inne improwizacje z XXw
|
|
| |  | 1 na 1 | Wolnośćmyśli (1516 punktów) | Psychologia to nie "pseudo nauka" lecz nauka o psyche czyli mentalnej części umysłu/rozumu. A wypowiadanie się w liczbie mnogiej ma odwrócić uwagę od siebie (tego który pisze bądź mówi), rozmywając "odpowiedzialność" za wypowiedzianą treść na bliżej nie określony ogół. -Każda nauka teoretyczna jest nienamacalna co nie podważa ich słuszności. Nie możemy bezpośrednio zobaczyć atomów, cząstek elementarnych i tego z czego się składają a co opisuje teoria strun, nie możemy empirycznie zbadać obiektów astronomicznych jak gwiazdy czy czarne dziury albo kwazary, co nie zmienia faktu że są to obiekty i nauki prawdziwe, rzetelnie prezentujące obecny stan wiedzy na dany temat.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|