Racjonalista - Strona głównaDo treści
W obronie Satanisława

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
13-10-2007 17:29Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
W obronie Satanisława
Ocena 1 na 5
Witam,
Oto mój prostest przeciwko banowaniu użytkowników forum. Dowodem jest ostatni ban który się trafił Satanisławowi.
Oczywiście przypadków jest więcej, w tym ja we własnej osobie.
Skoro chcemy szerzyć wolnośc słowa, wyznania, sumienia to nie pownniśmy się posługiwać takimi milicyjnymi metodami.

Proszę o dopisywanie się do listy (w postaci wypowiedzi w wątku) ludzi którzy popierają moje zdanie.

Lekarstwem na chamstwo może byc zwykła ignorancja, a nie ban.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Lekarstwem na chamstwo może byc zwykła ignorancja, a nie
ban.

"Chamsfu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom."
Natomiast ignorancja często bywa podłożem chamstwa. Ale w żadnym wypadku "nie powinna" być odpowiedzią na nie.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
13-10-2007 18:59 
 Ocena 7 na 7
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
> Cytat:
Lekarstwem na chamstwo może byc zwykła ignorancja, a nie
>ban.

   Zapewne chodzi o ignorowanie, co zresztą może być dowodem na niejaką ignorancję, ale mniejsza z tym.

   W kwestii Satanisława, mam tak zwane "mięszane odczucia". Nie raz bowiem odzywał się całkiem do rzeczy i nawet mądrze. Ukryć się jednak nie da, że wielekroć przekraczał dopuszczalne granice.

   Natomiast co do meritum, jeżeli nie chcemy grzebać w śmietniku, by wyłowić cokolwiek przydatnego, banowanie jest ostateczną koniecznością. Dawałem już temu wyraz w sposób zdecydowany, wręcz piętnując moderatorów za brak zdecydowania.

   Chwila refleksji powinna pomóc w zrozumieniu faktu, iż bierność sprzyja temu, czego chcielibyśmy uniknąć.
13-10-2007 23:18 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   przekraczał dopuszczalne granice.

Lub my je źle wytyczyliśmy.
IQ955 (2355 punktów)
>Lekarstwem na chamstwo może byc zwykły "ostracyzm" (proponowałbym za M.A.M.) , a nie ban.
Merytorycznie wypowiedziałem się w wątku "Czy bycie racjonalistą oznacza bycie outsiderem?". Fanem Satanisława nie jestem, choć faktem jest, że banowanie osobiście zacząłbym od innych.

Natomiat znalazłem sobie wspaniały sport!

Usiłuję czytać wypowiedzi Satanisława w krótkich chwilach pomiędzy ukazaniem a wycięciem. Trzeba niezłego refleksu, ale zabawa jest lepsza niż "Tetris"! Polecam.

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
webmaster
>Usiłuję czytać wypowiedzi Satanisława w krótkich chwilach pomiędzy ukazaniem a wycięciem.
Osobiście bardziej popieram przenoszenie ich do Oślej Ławki, aby osoby niewrażliwe na jego poziom mogły się nimi delektować.
13-10-2007 19:16 
 0 na 2
IQ955 (2355 punktów)
>Osobiście bardziej popieram przenoszenie ich do Oślej Ławki, aby osoby niewrażliwe na jego poziom mogły się nimi delektować.
Eeeeeee... To już nie to! Chodzi o ćwiczenie refleksu.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
webmaster
>Oto mój prostest przeciwko banowaniu użytkowników forum.
O czym ty znów mówisz? Pierwszy po fraterze był Satanisław, który bardzo długo na to pracował. Nikt więcej.

>Dowodem jest ostatni ban który się trafił Satanisławowi.
Nie 'się trafił', tylko pracowicie na niego zasłużył. Podobnie jak niejaki frater.

>Oczywiście przypadków jest więcej, w tym ja we własnej
>osobie.
Kilka razy już ci to tłumaczyłem, ale chyba jesteś odporny na argumenty. No to proszę, podaj te więcej przypadków. Oskarżenia bez pokrycia to nie jest metoda dyskusji na tym forum.

>Skoro chcemy szerzyć wolnośc słowa, wyznania, sumienia to
>nie pownniśmy się posługiwać takimi milicyjnymi metodami.
Ale kłamać i oskarżać innych bez pokrycia to już wolno? I szerzyć antysemityzm też?

>Proszę o dopisywanie się do listy (w postaci wypowiedzi w
>wątku) ludzi którzy popierają moje zdanie.
Czyli chodzi ci o osoby, które chcą z tego forum uczynić śmietnik na którym będzie można obrażać ludzi jak leci, hulaj dusza, moderatora nie ma.

>Lekarstwem na chamstwo może byc zwykła ignorancja, a nie ban.
I tak zwykle jest. Kiedy jednak to nie wystarcza, regulamin przewiduje inne opcje. Teraz także mamy Oślą Ławkę, proponuję zobaczyć kto tam przoduje.
O'Connor (233 punktów)
>Skoro chcemy szerzyć wolnośc słowa, wyznania, sumienia to
>nie pownniśmy się posługiwać takimi milicyjnymi metodami.
>
>Proszę o dopisywanie się do listy (w postaci wypowiedzi w
>wątku) ludzi którzy popierają moje zdanie.

Piszmy o konkretach.
Przeczytałem posty z wątku: "Bazgroły Woltera, Lutra i Marksa" www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w102881, a także wcześniejsze z: www.racjonalista.pl/forum.php/s,102626#w102870

Powyższe były podobno "końcową" przyczyną zablokowania Satanisława.

1. Usiłowałem -na siłę- doszukać się treści antysemickich głoszonych przez tego użytkownika.

Nie znalazłem.

Znalazłem natomiast cytaty -treści antysemickie głoszone przez Woltera -patrona "Racjonalisty".

Owszem -prowokacyjne i potraktowane wybiórczo cytaty, ale jednak cytaty.

Pytania:

1. Czy Panowie Zarządcy Strony uważają użytkowników "Racjonalisty" za idiotów ?

Boją się Panowie, że czytelnicy -po przeczytaniu postów Satanisława -rzucą się do palenia flag Izraela ?
Sądzą Panowie, że użytkownicy nie sprawdzą kontekstu wypowiedzi Woltera ? Nie wezmą pod uwagę realiów czasu w których to mówił ?

2. Czy Panowie Zarządcy chcą doprowadzić do tego, że "Racjonalista" stanie się miejscem wzajemnej adoracji i uwielbienia -bez polemik, starć i kłótni ideologicznych ?

3. Czy Panowie Zarządcy zamierzają cenzurować cytaty z podobnych wypowiedzi hierarchów Kościoła Katolickiego ?

4. Czy Panowie Zarządcy pamiętają "inwokację" "Racjonalisty" ?
Pozwolę sobie przypomnieć:

"Racjonalista jest miejscem w polskiej przestrzeni społecznej, gdzie można myśleć, mówić i kształtować się na zasadzie autonomii i odwagi intelektualnej, bez ograniczenia ideologiczną poprawnością."

Pozdrawiam,
Piotr (zagorzale semicko -neutralny)
13-10-2007 23:22 
 Ocena 3 na 5
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>treści antysemickie głoszone przez Woltera -patrona "Racjonalisty".
   Nie ma znaczenia, czyje cytaty przytoczył Robert. Nie ma znaczenia, czy były to cytaty z Woltera, czy z Hitlera. Ważne, że wielokrotnie wcześniej pisał o Żydach (złą) nieprawdę i ujawniał w swoich wypowiedziach hm... głęboką niechęć do tej narodowości, między innymi używając rozmaitych pejoratywnych określeń pod adresem jej członków. Chowanie się za Wolterem nie zdejmuje z Roberta brzemienia szerzenia poglądów antysemickich.

   Wątek z cytatami z Woltera nie został usunięty a wypowiedzi nie ocenzurowano. Zablokowano jedynie konto użytkownika, który wielokrotnie pod różnymi pretekstami głosił poglądy antysemickie. Użytkownik, którego konto zostało zablokowane stracił prawo wypowiadania się na forum. Ponieważ zaś jego późniejsze wypowiedzi stały się pustą agresją skierowaną przeciwko wszystkim, zwłaszcza członkom kolegium moderatorów, na dodatek sformułowaną ordynarnie, nie dziwię się, że są konsekwentnie usuwane. Dziwi mnie natomiast tolerancja moderatorów wobec wypowiedzi nieobecnego jeyesa, których poziom niejednokrotnie sięga niżej dna.

   Jeżeli tego nadal nie rozumiesz, współczuję.
Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
14-10-2007 00:44 
 Ocena 4 na 4
O'Connor (233 punktów)
>   Nie ma znaczenia, czyje cytaty przytoczył Robert. Nie ma znaczenia, czy były to cytaty z Woltera, czy z Hitlera.

Czy to próba zrównania Woltera z Hitlerem ? Bardzo niebezpieczne.

>Ważne, że wielokrotnie wcześniej pisał o Żydach (złą) nieprawdę

W odróżnieniu od "(dobrej) nieprawdy" ?

>i ujawniał w swoich wypowiedziach hm... głęboką niechęć do tej narodowości, między innymi używając rozmaitych pejoratywnych określeń pod adresem jej członków. Chowanie się za Wolterem nie zdejmuje z Roberta brzemienia szerzenia poglądów antysemickich.

Przykłady, cytaty itp. Podejmujesz polemikę. Opieraj ją na faktach, nie na wrażeniach.

Gdyby jednak; poglądy antysemickie "funkcjonują" w Polsce. Posłuchaj "sztandarowej rozgłośni".
Nie ma w naszej przestrzeni medialnej miejsca na normalną dyskusję z tego rodzaju treściami. Powszechną praktyką jest właśnie zamykanie ust osobom o antysemickich poglądach. "Władze" "Racjonalisty" zrobiły to samo -nie podjęły merytorycznej dyskusji -zbanowały tylko użytkownika.

>Zablokowano jedynie konto użytkownika, który wielokrotnie pod różnymi pretekstami głosił poglądy antysemickie.

Przykłady. Podaj przykłady na antysemickie wypowiedzi Satanisława.

> Ponieważ zaś jego późniejsze wypowiedzi stały się pustą agresją skierowaną przeciwko wszystkim, zwłaszcza członkom kolegium moderatorów, na dodatek sformułowaną ordynarnie, nie dziwię się, że są konsekwentnie usuwane.

Jakim "wszystkim" ?
Ja nie mam wrażenia, że Satanisław kierował agresję w moją stronę.

> Zwłaszcza "kolegium moderatorów" ???
Czy ty nie usiłujesz kreować jakiegoś kultu ?
Powszechny Kościół Adoracji Moderatorów ?

>   Jeżeli tego nadal nie rozumiesz, współczuję.

Twoje współczucie jest śmieszne w porównaniu do mojego współczucia w stosunku do Ciebie (trawestacja Mleczki).

Nie odpowiedziałeś na pytanie o powszechne banowanie autorów cytujących wypowiedzi antysemickie. Jak to się ma do użytkowników cytujących wypowiedzi przedstawicieli KK ???

Pozdrawiam,

Piotr

14-10-2007 14:45 
 Ocena 5 na 5
Patty Matheson (2087 punktów)
>> Zwłaszcza "kolegium moderatorów" ???
>Czy ty nie usiłujesz kreować jakiegoś kultu ?
>Powszechny Kościół Adoracji Moderatorów ?

Moderatorzy winni dbać o Forum, a nie Forum o moderatorów.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
15-10-2007 19:00 
 0 na 2
Bonzo9997 (313 punktów)
>Moderatorzy winni dbać o Forum, a nie Forum o moderatorów.

Tu mnie zatkało z wrażenia.

Skąd taka pogarda, nieżyczliwość i brak szacunku dla ludzi i ich uczciwej, ciężkiej pracy?!
Jak można tak uprzedmiotawiać żywych ludzi?!
Powiało mi po plecach widmem kajdan, galer i czasem obowiązującego komunizmu!
Zgroza to za mało powiedziane.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
15-10-2007 21:29 
 Ocena 2 na 2
Patty Matheson (2087 punktów)
Z tego powodu, iż są to żywi ludzie, tacy jak my, nie powinniśmy ich otaczać jakimś nimbem. Zwykły szacunek za pracę poświęconą i ewentualnie za dobre wypowiedzi wystarczy (gdzie wyczytałeś, że go nie przejawiam?), ale moderatorzy mogą błądzić jak każdy inny człowiek. Mogą być stronniczy, mogą nadużywać "władzy". Nie mówię, że tak jest.
Dziwne, że właśnie jeden z moderatorów ocenił pozytywnie tego posta (chyba, że to była pomyłka - to przepraszam ); może więc Twoja interpretacja była zbyt naznaczona wcześniejszymi wyobrażeniami, a tak naprawdę nie miałam na myśli nic nieludzkiego?

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
15-10-2007 21:47 
 Ocena 1 na 3
placownik (17853 punktów)

>Dziwne, że właśnie jeden z moderatorów ocenił pozytywnie tego posta (chyba, że to była pomyłka - to przepraszam

   Nie, to nie była pomyłka. Dziwnym byłoby gdyby moderatorzy myśleli inaczej.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
16-10-2007 04:04 
 Ocena-1 na 1
Bonzo9997 (313 punktów)
>może więc Twoja interpretacja była zbyt naznaczona wcześniejszymi wyobrażeniami, a tak naprawdę nie miałam na myśli nic nieludzkiego?
Ghe,he,he!

No pewnie że to była podpucha.
Celowo zacytowałem tylko twoją wypowiedź, wyrwana z kontekstu zabrzmiała tak nieludzko jak dyrektywa KC KPZR.

Abo co? Tylko ty mnie możesz za Gretkowską chwytać i zmuszać do tłumaczeń?!

He,he,he!
Pozdrawiam serdecznie.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
14-10-2007 23:19 
 Ocena 3 na 5
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
   >>Nie ma znaczenia, czyje cytaty przytoczył Robert. Nie ma znaczenia, czy były to cytaty z Woltera, czy z Hitlera.
>Czy to próba zrównania Woltera z Hitlerem?
   Z Twojej strony - tak, dopuszczasz się manipulacji, stylem zbliżając się do Satanisława. Jednoznacznym, niewątpliwym celem mojej wypowiedzi jest abstrahowanie danego cytatu od jego autora.

>W odróżnieniu od "(dobrej) nieprawdy"?
   Tak, chodzi o tzw. negatywne stereotypy.

>Podejmujesz polemikę. Opieraj ją na faktach, nie na wrażeniach.
   Są dostępne w wypowiedziach Roberta. Nie muszę cytować, ponieważ sam możesz je odnaleźć.

>Przykłady, cytaty itp.
>Przykłady.
>Podaj przykłady na antysemickie wypowiedzi Satanisława.
   Już mnie wyręczono w tym wątku.

>Gdyby jednak; poglądy antysemickie "funkcjonują" w Polsce. Posłuchaj "sztandarowej rozgłośni".
   Stereotypowym Polakiem na zachodzie jest leniwy, zapijaczony brudas, złodziej i katolicki dewota. Odnajdujesz siebie w tej definicji?

>Jakim "wszystkim" ?
   Wszystkim [adresatom jego wypowiedzi].

>Ja nie mam wrażenia, że Satanisław kierował agresję w moją stronę.
   Podejmujesz polemikę. Opieraj ją na faktach, nie na wrażeniach.

>Czy ty nie usiłujesz kreować jakiegoś kultu ?
   Nie. Imputujesz mi to.

>Nie odpowiedziałeś na pytanie o powszechne banowanie autorów cytujących wypowiedzi antysemickie.
   Nie odpowiedziałem na pytanie, które nie padło.

>Jak to się ma do użytkowników cytujących wypowiedzi przedstawicieli KK?
   Nijak.

Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
Jan Jan
>Powszechną praktyką jest właśnie zamykanie ust osobom o antysemickich poglądach. "Władze" "Racjonalisty" zrobiły to samo -nie podjęły merytorycznej dyskusji

Pan chyba nie odróżnia znieważenia od zarzutu. Ze zniewagą się nie dyskutuje, nie wysuwa się kontrargumentów przeciw zniewadze ani się jej nie obala.
Mam nadzieję że to krótkie przywołanie do rzeczywistości rzuci Panu nowe światło na wątek.
16-10-2007 22:28 
 Ocena 1 na 1
O'Connor (233 punktów)
>>Powszechną praktyką jest właśnie zamykanie ust osobom o antysemickich poglądach. "Władze" "Racjonalisty" zrobiły to samo -nie podjęły merytorycznej dyskusji
>Pan chyba nie odróżnia znieważenia od zarzutu. Ze zniewagą się nie dyskutuje, nie wysuwa się kontrargumentów przeciw zniewadze ani się jej nie obala.
>Mam nadzieję że to krótkie przywołanie do rzeczywistości rzuci Panu nowe światło na wątek.

Szanowny Panie

Moją intencją było zwrócenie uwagi na konieczność podejmowania dyskusji z osobami o poglądach rasistowskich.

To, moim zdaniem, dużo lepsza metoda, niż "zaklejanie ust".

Powinien Pan sobie zdawać sprawę z prostego mechanizmu: z każdego można zrobić bohatera, zamykając go w odpowiednim czasie do więzienia. Liczę, że zrozumie Pan analogię.

Inna rzecz, że dyskutowałem kiedyś z Satanisławem na tematy zupełnie inne, niż "Żydzi". Moim zdaniem reprezentuje On całkiem zdrowe podejście do rzeczywistości.
Żeby jednak nie pozwolić Panu na manipulację moją wypowiedzią, informuję, że w kwestiach dotyczących Żydów -różnimy się (Satanisław i ja).

Mam wrażenie, że przeczytał Pan tylko fragment tego wątku i na tej podstawie wyciąga Pan wnioski.

Pozdrawiam,
Piotr
nieobecny
>Dziwi mnie natomiast tolerancja moderatorów wobec wypowiedzi nieobecnego jeyesa, których poziom niejednokrotnie sięga niżej dna.
Mam nadzieję, że nie zdziwieniu się kończy i pisujesz reguralnie do moderatorów apele o zbanowanie nieobecnego jeyesa.
webmaster (moderator)
Naprodukował ponad 100 wypowiedzi szkalujących i kłamliwych (przy okazji, zgadnij: antysemickich) o nas. To jest dokładnie tak, jakby się przyznał do winy.
Przykład:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104197#w105037

Co do nieobecnego - trudna sprawa, tak to ujmę. Cokolwiek zrobimy będzie źle, ale pewnie macie rację, że trzeba reagować (brak reakcji to też jakiś wybór).
14-10-2007 06:11 
 Ocena-1 na 3
Kundzia (53 punktów)
>Naprodukował ponad 100 wypowiedzi szkalujących i kłamliwych (przy okazji, zgadnij: antysemickich) o nas. To jest dokładnie tak, jakby się przyznał do winy.
>Przykład:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,104197#w105037

Przykład czego?
Antysemityzmu, a nawet jego jakiejkolwiek wzmianki o Żydach tu nie widzę, a co do kłamliwego szkalowania - jak placownik nie ma klapniętego uszka wzorem Misia Uszatka, to jego wypowiedź bardziej wygląda na metaforę.
webmaster (moderator)
Nieuważnie czytamy? "Cóż Cię wiąże z tymi zakamuflowanymi Żydami(..)"
24-10-2007 06:10 
 Ocena 2 na 2
Kundzia (53 punktów)
>Nieuważnie czytamy? "Cóż Cię wiąże z tymi zakamuflowanymi Żydami(..)"<

Webmaster uważa "zakamuflowanego Żyda" za określenie "szkalujące".
Zupełnie tak samo, jak Voltaire w cytatach podanych przez Satanisława.
nieobecny
>Naprodukował ponad 100 wypowiedzi szkalujących i kłamliwych (przy okazji, zgadnij: antysemickich) o nas.
Tolerancja w serwisie wielokrotnie się zwiększyła odkąd ja dostałem bana za zniżenie się do chamskiego poziomu moderatora...
Cieszyć się czy martwić?
webmaster (moderator)
>Cieszyć się czy martwić?
Jako jeden z niezmordowanych obrońców wolności słowa na tym forum, powinieneś się raczej cieszyć
14-10-2007 01:19 
 Ocena 4 na 6
placownik (17853 punktów)

>Piszmy o konkretach.
>Przeczytałem posty z wątku: "Bazgroły Woltera, Lutra i Marksa" www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w102881 , a także wcześniejsze z: www.racjonalista.pl/forum.php/s,102626#w102870

   Konkret, to ponad tysiąc postów Satanisława vel Michała Stanisławkiewicza. Czytałem wszystkie. Niektóre z prawdziwym zainteresowaniem, inne z prawdziwym obrzydzeniem. W ostatecznym rachunku obrzydzenie wzięło jednak górę.

   Być może jesteś bardziej odporny i takie sformułowania jak: Z ciebie taki lekarz, jak z pedalskiej odbytnicy saksofon, albo Dlatego nie sprowokujesz mnie żabciu do równie błyskotliwych pytań, czy masz to i owo wzdłuż czy w poprzek cieszą Cię swoją niebanalnością na tyle, że w imię odrzucenia ograniczeń nakładanych przez ideologiczną poprawność, skłonny jesteś przymknąć oko na inne. Choćby takie: Obecne Żydki to kundle. To nieuchronne przy dwóch tysiącach lat braku własnej państwowości, co skutkowało nieustannym bzykaniem Żydówek przez gojów (zresztą nie opierały się nadmiernie ), albo Ale nie jest Pani ani jedną, ani drugą - jak na Cygankę jest Pani zbyt wykształcona, a jak na Żydówkę - nie jest Pani bezczelna i dwulicowa.

   Jeśli tak jest, to napisz to wyraźnie, chyba że uważasz użytkowników Racjonalisty za idiotów, którzy uwierzą Ci na słowo, że Satanisław został zbanowany za cytowanie antysemickich wypowiedzi patrona strony, Woltera.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
14-10-2007 06:54 
 Ocena-2 na 8
Kundzia (53 punktów)
>Obecne Żydki to kundle. To nieuchronne przy dwóch tysiącach lat braku własnej państwowości, co skutkowało nieustannym bzykaniem Żydówek przez gojów (zresztą nie opierały się nadmiernie )<
Napisał prawdę. Jedyne, czego możesz się przyczepić, to luźnego stylu. Mógł też napisać drętwo: "Obecni Żydzi są genetycznie wymieszani z narodami, w których przebywali w diasporze, co wynikało z podejmowania kontaktów przez żydowskie kobiety z autochtonicznymi mężczyznami, za które to kontakty społeczność żydowska nie stosowała wobec tych kobiet znaczących represji".
Tylko po co? To jest luźne forum dyskusyjne, a jak tego nie rozumiesz, to bardziej się nadajesz na scenarzystę konwencji PiSu, niż na moderatora forum.

>Ale nie jest Pani ani jedną, ani drugą - jak na Cygankę jest Pani zbyt wykształcona, a jak na Żydówkę - nie jest Pani bezczelna i dwulicowa<
A tu widzimy bohaterską walkę moderatora placownika ze stereotypami. I słusznie, przecież uczelnie wyższe i spisy laureatów nagrody Nobla aż roją sie od "Romek".

>Jeśli tak jest, to napisz to wyraźnie, chyba że uważasz użytkowników Racjonalisty za idiotów, którzy uwierzą Ci na słowo, że Satanisław został zbanowany za cytowanie antysemickich wypowiedzi patrona strony, Woltera.<

Po przeczytaniu tego wpisu:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w103423
uprzejmie, lecz stanowczo zadaję pytanie:
Kto kogo uważa za idiotę?
14-10-2007 09:27 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>Po przeczytaniu tego wpisu:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w103423
>uprzejmie, lecz stanowczo zadaję pytanie:
>Kto kogo uważa za idiotę?

   Idiotą z pewnością nie jesteś. Pytam się jednak, uprzejmie i stanowczo, dlaczego nie odsyłasz do tego wpisu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w103339

   Wynika z niego jednoznacznie, że bezpośrednim powodem zbanowania Satanisława nie było przytaczanie przez niego cytatów z Woltera.

   Twoje głębokie przekonanie, że pisanie o Żydkach i nawiązywanie do, powszechnie zapewne znanej w Twoim kręgu kulturowym, bezczelności i dwulicowości żeńskiej części ich skundlonej populacji, świadczy o luźnym stylu piszącego, pozostawiam bez komentarza. Podobnie jak i Ty pozostawiłeś bez komentarza przytoczone przeze mnie przykłady chamstwa naszej forumowej spadającej gwiazdy.

P.S. Branie w cudzysłów nazwy narodu, podobnie jak i jej spieszczanie, jest, w kręgach kulturowych w których ja chciałbym się obracać, powszechnie uznawane za obraźliwe dla wszystkich członków tego narodu.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
24-10-2007 06:23 
 Ocena-2 na 4
Kundzia (53 punktów)

>   Idiotą z pewnością nie jesteś. Pytam się jednak, uprzejmie i stanowczo, dlaczego nie odsyłasz do tego wpisu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w103339
>   Wynika z niego jednoznacznie, że bezpośrednim powodem zbanowania Satanisława nie było przytaczanie przez niego cytatów z Woltera.<

Wynika z niego jednoznacznie, że pozwalasz sobie na insynuacje wobec użytkownika forum.
Nie odsyłam również z powodu mojej sympatii dla Ciebie, bo w odpowiedzi Satanisław robił sobie z Ciebie podśmiechujki - i nie bez racji.
14-10-2007 09:38 
 Ocena 5 na 5
michiko (596 punktów)
> Jedyne, czego możesz się przyczepić, to luźnego stylu.

To nie luźny styl, raczej popisy grafomańskie, o wątpliwej wartości. Nie wiem, jakie potrzeby zaspokaja pisząc w ten sposób. Jego sprawa.
Obrońcy jego wypowiedzi pomijają, że to forum ma swój regulamin. Może należałoby przypomnieć sobie jego treść, skoro uczestnictwo nie jest obowiązkowe.
14-10-2007 17:20 
 Ocena 4 na 4
mohawk (2936 punktów)
>Napisał prawdę. Jedyne, czego możesz się przyczepić, to luźnego stylu.

Kpiny sobie robisz.

>Mógł też napisać drętwo: "Obecni Żydzi są genetycznie wymieszani z narodami, w których przebywali w diasporze, co wynikało z podejmowania kontaktów przez żydowskie kobiety z autochtonicznymi mężczyznami, za które to kontakty społeczność żydowska nie stosowała wobec tych kobiet znaczących represji".

Każde chamstwo można przetłumaczyć w ten sposób na normalny (o tyle o ile) język. Tyle, że zawsze w podtekście tkwi wyróżniony, negatywnie zabarwiony obraz opisywanej grupy. A kryteria ocen są zwyczajnie rasistowskie.

>A tu widzimy bohaterską walkę moderatora placownika ze stereotypami. I słusznie, przecież uczelnie wyższe i spisy laureatów nagrody Nobla aż roją sie od "Romek".

Boki zrywać. Kolejny rasistowski stereotyp.

>Kto kogo uważa za idiotę?

Jak dla mnie najbardziej męcząca była sążnistość tej rasistowskiej, antysemickiej i homofobicznej głupawki oraz fakt, że słoma ta przyciągała tyle uwagi i tyle komentarzy użytkowników.
24-10-2007 06:30 
 0 na 2
Kundzia (53 punktów)
>A kryteria ocen są zwyczajnie rasistowskie.<

Rasistowskie?
Uważasz Żydów nie za naród, nie za grupę wyznaniową, lecz za oddzielną "rasę"?
Zupełnie jak Rosenberg, Eichmann, czy sam Hitler...

>>A tu widzimy bohaterską walkę moderatora placownika ze stereotypami. I słusznie, przecież uczelnie wyższe i spisy laureatów nagrody Nobla aż roją sie od "Romek".
>Boki zrywać. Kolejny rasistowski stereotyp.<

Skoro jest to stereotyp, to bardzo proszę o tylko jedno nazwisko romskiej kobiety, która otrzymała Nagrodę Nobla. A zresztą obniżę wymagania, wystarczy doktorat.
24-10-2007 18:47 
 Ocena 1 na 1
mohawk (2936 punktów)
>Skoro jest to stereotyp, to bardzo proszę o tylko jedno nazwisko romskiej kobiety, która otrzymała Nagrodę Nobla. A zresztą obniżę wymagania, wystarczy doktorat.

Zamiast zadawać niby-podchwytliwe pytania, może sam(a) otwarcie odpowiedz, czego to Twoim zdaniem ma dowodzić? Może tego, że rasistowskie uogólnienia i esencjalizacje są uprawnione?
24-10-2007 22:54 
 Ocena-1 na 3
Kundzia (53 punktów)

>Zamiast zadawać niby-podchwytliwe pytania, może sam(a) otwarcie odpowiedz, czego to Twoim zdaniem ma dowodzić? Może tego, że rasistowskie uogólnienia i esencjalizacje są uprawnione?<

Wszystkie uogólnienia, o ile są oparte na faktach i są znamienne statystycznie są uprawnione.
Jeżeli sto owczarków niemieckich jest posłusznych, a tylko jeden nie, to uogólnienie, że owczarki niemieckie są rasą psów posłusznych jest mądre.
W tym konkretnie przypadku trudno nawet mówić o uogólnieniu, gdyż poziom wykształcenia romskich kobiet zawsze jest tak niski, że nie tylko noblistki, nie tylko posiadaczki doktoratu, ale nawet absolwentki uniwersytetu nie spotkasz wśród nich ani jednej.
mohawk (2936 punktów)
>Wszystkie uogólnienia, o ile są oparte na faktach i są znamienne statystycznie są uprawnione.

Warto wiedzieć. Teraz pozostaje tylko wyodrębnienie grup ludzi upośledzonych w ten sposób, że są niedostatecznie licznie reprezentowani wśród laureatów Nagrody Nobla. Któż tam oprócz Cyganów się znajdzie? Kobiety? Murzyni? Chińczycy? Geje? - choć to akurat trudno byłoby ocenić. Nie ma to jak uprawnione uogólnienia.
31-10-2007 01:35 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)
bardzo proszę o tylko jedno nazwisko romskiej kobiety, która otrzymała Nagrodę Nobla.

Sama sobie przeczysz, na tej samej stronie, w krótkim odstępie czasu. Najpierw piszesz że roi się od nazwisk Romek, a później żebrzesz o jedno nazwisko. Czy nie postrzegasz własnego braku konsekwencji, logiki?
Stanisław G.
31-10-2007 01:18 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)
co wynikało z podejmowania kontaktów przez żydowskie kobiety z autochtonicznymi mężczyznami, za które to kontakty społeczność żydowska nie stosowała wobec tych kobiet znaczących represji".

Czy ciało kobiety, jest własnością społeczną? Czy na podejmowanie kontaktów z mężczyznami autochtonicznymi kobieta potrzebuje pozwolenia? Czy społeczność jest (chcesz aby była)uprawniona do znaczących represji wobec kobiet nawiązujących kontakty z mężczyznami innej narodowości? Czy dla kobiet żydowskich i innych nacji przewidujesz inne prawa?
Stanisław G.

>A tu widzimy bohaterską walkę moderatora placownika ze stereotypami.
14-10-2007 21:20 
 Ocena 2 na 4
O'Connor (233 punktów)

>   Być może jesteś bardziej odporny i takie sformułowania jak: Z ciebie taki lekarz, jak z pedalskiej odbytnicy saksofon, albo Dlatego nie sprowokujesz mnie żabciu do równie błyskotliwych pytań, czy masz to i owo wzdłuż czy w poprzek

Jestem odporny, chociaż sam nie użyłem i mam nadzieję, że nie użyję takich form do nikogo.
Powyższe jest po prostu wulgarne, ale nie na tyle, żeby spowodować ban. Czytam niektóre wypowiedzi innych użytkowników i mam wrażenie, że są dużo bardziej nie na miejscu.

>cieszą Cię swoją niebanalnością na tyle, że w imię odrzucenia ograniczeń nakładanych przez ideologiczną poprawność, skłonny jesteś przymknąć oko na inne. Choćby takie: Obecne Żydki to kundle. To nieuchronne przy dwóch tysiącach lat braku własnej państwowości, co skutkowało nieustannym bzykaniem Żydówek przez gojów (zresztą nie opierały się nadmiernie ), albo Ale nie jest Pani ani jedną, ani drugą - jak na Cygankę jest Pani zbyt wykształcona, a jak na Żydówkę - nie jest Pani bezczelna i dwulicowa.

Tu masz rację -przyznaję; powyższe odbieram jako wypowiedź pogardliwą w stosunku do innych nacji.

W świetle tego proponuję banować również wszystkie osoby głoszące treści antykatolickie.

>   Jeśli tak jest, to napisz to wyraźnie, chyba że uważasz użytkowników Racjonalisty za idiotów, którzy uwierzą Ci na słowo, że Satanisław został zbanowany za cytowanie antysemickich wypowiedzi patrona strony, Woltera.

A tu się nie mogę zgodzić:

Twoja własna wypowiedź: (www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w103423)

Poniższy link zawarty w treści, prowadzi do postu w którym sam obrzucasz Satanisława inwektywami:

> Nie znalazłeś czasu, aby odpowiedzieć na mój post.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w103339

>Upewnia mnie to w przekonaniu, że mam rację. W związku z tym Twoje występy na tym forum dobiegły końca. Możesz je dopisać do swojej obszernej kolekcji forów, na których zostałeś zbanowany.

>Pozdrawiam
>Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Czyli zbanowałeś go, bo nie odpowiedział na Twój list??? Takie wrażenie można odnieść. To trochę tak, jakby Satanisław prowokował rasizmem, ale doigrał się za obrazę majestatu Moderatora.

Mając na uwadze powyższe, dalej usilnie proszę o jasną odpowiedź:

Czy będziesz banował użytkowników głoszących treści antykatolickie ?

Pozdrawiam,

Piotr
19-10-2007 01:10 
 Ocena 4 na 4
Volrath (3440 punktów)
> Czy będziesz banował użytkowników głoszących treści antykatolickie ?

Za każde notorycznie powtarzane chamskie, obraźliwe i wulgarne wypowiedzi moim zdaniem należy się ban.

Antyteista zachowujący się podobnie do Satanisława wobec katolików miałby ogromne szanse na dorobienie się bana.

Poza tym pomijając nawet treści chamskie i wulgarne - zostawiając tylko tą część antyżydowską, która jest obraźliwa ale nie chamska i nie wulgarna: jest różnica między katolicyzmem (który jest kwestią poglądów) a żydowskim pochodzeniem (które kwestią poglądów ani wyboru nie jest).
Thorvoy (6588 punktów)
Dawno nie było mnie na forum, ale coś tam z wypowiedzi wspomnianego osobnika pamiętam. Przede wszystkim skrajną arogancję i jakąś manię antyżydowską. Przyznać trzeba, że brak poprawności politycznej jest stanowczo zbyt lekkim określeniem na to, co wyczyniał Stanisławkiewicz.

Prawdę mówiąc, byłbym za odbanowaniem MS pod warunkiem, że oszczędzi nam już lamentów nad podłościami rasy żydowskiej, gdyż zwykle właśnie to rozpoczynało ciągi pyskówek.

Przypominam też o niejakim Jeyesie, który w mej skromnej opinii dawno powinien był zostać odblokowany, jako że bezkarnych grzeszników większych tu widywałem.
nieobecny
>Przypominam też o niejakim Jeyesie, który w mej skromnej opinii dawno powinien był zostać odblokowany, jako że bezkarnych grzeszników większych tu widywałem.
Dzięki za wyjątkowe na tym forum zachowanie zdrowego rozsądku.
14-10-2007 21:52 
 0 na 4
O'Connor (233 punktów)
>Dawno nie było mnie na forum, ale coś tam z wypowiedzi wspomnianego osobnika pamiętam. Przede wszystkim skrajną arogancję i jakąś manię antyżydowską. Przyznać trzeba, że brak poprawności politycznej jest stanowczo zbyt lekkim określeniem na to, co wyczyniał Stanisławkiewicz.
>
>Prawdę mówiąc, byłbym za odbanowaniem MS pod warunkiem, że oszczędzi nam już lamentów nad podłościami rasy żydowskiej, gdyż zwykle właśnie to rozpoczynało ciągi pyskówek.

Thorvoy

Przecież większość tu piszących ma manię antykatolicką. W czym to jest lepsze, lub gorsze ? Dlaczego Satanisław nie może mieć antyżydowskiej ?

Pozdrawiam,

Piotr
14-10-2007 23:56 
 Ocena 3 na 5
Celecrin (11895 punktów)
Cześć
>Przecież większość tu piszących ma manię antykatolicką. W czym to jest lepsze, lub >gorsze ? Dlaczego Satanisław nie może mieć antyżydowskiej ?
Ponieważ nie masz wyboru urodzić się Żydem. Katolicyzm to przekonanie, narodowości się nie wybiera.
Walczymy często z katolikami na słowa, mamy inne przekonania lecz nikt z góry nie określa kto kim jest, ponieważ ma określone przekonania, tak?
Jeśli nie widzisz różnicy, to może przemyśl sobie dobrze, czym się różni ocena Ciebie, nie ze względu na to, jakie masz przekonania, a ze względu na to, gdzie się urodziłeś.
W ciągu życia możesz być katolikiem, ateistą, potem znów katolikiem, a wreszcie protestantem. Żydem pozostaniesz na całe życie.
Uważanie kogoś za gorszego, dlatego, ze mówi innym językiem i inaczej wygląda, to rasizm. Rasizm prowadzi do nieszczęść, ponieważ u samej jego podstawy leży brak porozumienia. Bycie Polakiem czy Żydem jest nieodwracalne.
Jesteś Żydem, więc zejdź mi z drogi. Jesteś Żydem więc jesteś zakłamany, nie słucham Twych pejsatych tłumaczeń.
Kapujesz?
15-10-2007 22:06 
 0 na 4
O'Connor (233 punktów)
>Ponieważ nie masz wyboru urodzić się Żydem. Katolicyzm to przekonanie, narodowości się nie wybiera.
>Walczymy często z katolikami na słowa, mamy inne przekonania lecz nikt z góry nie określa kto kim jest, ponieważ ma określone przekonania, tak?
>Jeśli nie widzisz różnicy, to może przemyśl sobie dobrze, czym się różni ocena Ciebie, nie ze względu na to, jakie masz przekonania, a ze względu na to, gdzie się urodziłeś.
>W ciągu życia możesz być katolikiem, ateistą, potem znów katolikiem, a wreszcie protestantem.

Nie, Celecrin.

Na takie postępowanie, jakie opisałeś powyżej (zmiana poglądów, wiary itp.) może pozwolić sobie kilka procent ludzi. Ty, ja i kilka innych osób.
W żadnym wypadku nie każdy może "...być katolikiem, ateistą, potem znów katolikiem, a wreszcie protestantem."

Jestem przekonany, że zdajesz sobie sprawę z metod formowania psychiki m.in. katolików.
To jest proces, który rozpoczyna się od momentu urodzenia i trwa do momentu śmierci.

To są doskonale dopracowane metody psychomanipulacji, uniemożliwiające zazwyczaj zmianę poglądów.

W dużym skrócie: ludzie poddani takiej formacji nie mają wyboru; można, jak myślę, postawić znak równości pomiędzy Żydem "z urodzenia", a katolikiem z "uformowania".
Znak równości dotyczy oczywiście braku możliwości zmiany stanu w jakim się znajdują.

Żydem pozostaniesz na całe życie.

W świetle powyższego -katolikiem (w przeważającej większości wypadków) -też.

>Uważanie kogoś za gorszego, dlatego, ze mówi innym językiem i inaczej wygląda, to rasizm. Rasizm prowadzi do nieszczęść, ponieważ u samej jego podstawy leży brak porozumienia. Bycie Polakiem czy Żydem jest nieodwracalne.

Właśnie.
Również bycie katolikiem jest dla większości nieodwracalne.
Jak ci ludzie w takiej sytuacji odbierają treści antykatolickie ?
Odpiszesz mi, że mogą nie wchodzić na "Racjonalistę", bo to portal dla agnostyków i ateistów ?

>Jesteś Żydem, więc zejdź mi z drogi. Jesteś Żydem więc jesteś zakłamany, nie słucham Twych pejsatych tłumaczeń.
>Kapujesz?

Tak, Celecrin -kapuję.

Tyle, że można to odnieść również do katolików: jesteś katolikiem, więc wierzysz w "nieracjonalne zjawiska", jesteś katolikiem, więc jesteś zmanipulowany przez KK.

Problem z wypowiedziami Satanisława polega moim zdaniem jeszcze na czymś innym.
Myślę, że na obawach Moderatorów przed złamaniem tabu. Mimo deklaracji wolnomyślicielskich, wyznaczyliście jednak granicę poprawności.

Dodatkowym problemem stała się pewnie ilość punktów, które nazbierał.
Nie o same punkty idzie, ale ponad 1000, mimo pewnie minusów -wyznaczało stopień akceptacji Jego poglądów.
Akceptacji przez innych użytkowników.

Z Satanisławem można było dyskutować, albo apelować do innych użytkowników o ignorowanie Jego poglądów.

Wybraliście ban. Wasza wola.

Ja tego nie akceptuję -wolę dyskusję od klejącej taśmy na usta.

Pozdrawiam,

Piotr
15-10-2007 22:46 
 Ocena 3 na 3
Celecrin (11895 punktów)
Cześć
>Nie, Celecrin.
Tak.
Ma sens zdanie: Jesteś katolikiem, niestety mylisz się. Boga nie ma ?

Ma sens takie: Jesteś Żydem, niestety mylisz się?

Niby wydaje się proste. Pisanie, że bycie katolikiem jest nieodwracalne, nie ma sensu.
Ponieważ chodzi TYLKO o to, czy można zmienić poglądy. Mnie nie interesuje, czy ktoś zmieni poglądy czy nie. JEST miejsce na dyskusję.

Katolik wierzy, że Bóg istnieje. To tylko przekonanie. Chce na pewno przekonać innych do tego (ewangelizacja). Przekonania to powód do dyskusji. RASIZM, to obozy koncentracyjne i czystki etniczne.
16-10-2007 22:06 
 Ocena-1 na 1
O'Connor (233 punktów)
>Cześć
>>Nie, Celecrin.
>Tak.
>Ma sens zdanie: Jesteś katolikiem, niestety mylisz się. Boga nie ma ?
>Ma sens takie: Jesteś Żydem, niestety mylisz się?
>Niby wydaje się proste. Pisanie, że bycie katolikiem jest nieodwracalne, nie ma sensu.
>Ponieważ chodzi TYLKO o to, czy można zmienić poglądy. Mnie nie interesuje, czy ktoś zmieni poglądy czy nie. JEST miejsce na dyskusję.
>Katolik wierzy, że Bóg istnieje. To tylko przekonanie. Chce na pewno przekonać innych do tego (ewangelizacja). Przekonania to powód do dyskusji. RASIZM, to obozy koncentracyjne i czystki etniczne.

Nie potrafię jaśniej, niż w poprzednim poście, wytłumaczyć uzależnień od religii.
Musi zostać, jak jest.

Pozdrawiam,

Piotr
16-10-2007 22:23 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (11895 punktów)
Czesc
>Nie potrafię jaśniej, niż w poprzednim poście, wytłumaczyć uzależnień od religii.
>Musi zostać, jak jest.
Bylem katolikiem jeszcze na studiach. Powtarzam jeszcze raz. Katolikiem sie bywa, Zydem sie rodzisz i nim zostajesz.
Mnie nie interesuje, czy ktos sie moze wyrwac, czy nie, z oparow religijnych. Wazne, ze to jest tylko poglad, ze moze. Czy korzysta, czy nie, z tego przywileju, to jego sprawa.

Najwazniejsze jednak, ze dyskusja z katolikiem dla ateisty jest NATURALNA. Katolik wierzy w Boga, ateista nie wierzy. Kazdy ma prawo powiedziec swoje zdanie. Generalnie jednak jest przeciwienstwo wiara kontra niewiara. Natomiast nie ma alternatywy dla Zyda, Polak czy Niemiec, nie jest lepszy.

>Pozdrawiam,
>Piotr
24-10-2007 06:45 
 Ocena 2 na 4
Kundzia (53 punktów)

>Bylem katolikiem jeszcze na studiach. Powtarzam jeszcze raz. Katolikiem sie bywa, Zydem sie rodzisz i nim zostajesz.<

Pozwólcie Panowie, że się wtrącę - czy osoba zakładająca Satanisławowi blokadę jest w stanie podać cytat z dowolnej jego wypowiedzi, z którego jasno wynika, że pisał o Żydach jako o narodzie, a nie o grupie wyznaniowej?
31-10-2007 03:00 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)

>>Katolik wierzy, że Bóg istnieje. To tylko przekonanie. Chce na pewno przekonać innych do tego (ewangelizacja). Przekonania to powód do dyskusji. RASIZM, to obozy koncentracyjne i czystki etniczne.
>Nie potrafię jaśniej, niż w poprzednim poście, wytłumaczyć uzależnień od religii.
>Musi zostać, jak jest.
>Piotr

Religia może być uzależnieniem, od uzależnienia trudno się uwolnić, ale jest to możliwe i wielu osobom się udaje. Natomiast być cyganem czy żydem to kwestia genów. Piotrze nie rozumiesz tego, czy udajesz że nie rozumiesz?
01-11-2007 23:00 
 0 na 2
O'Connor (233 punktów)

>Religia może być uzależnieniem, od uzależnienia trudno się uwolnić, ale jest to możliwe i wielu osobom się udaje. Natomiast być cyganem czy żydem to kwestia genów. Piotrze nie rozumiesz tego, czy udajesz że nie rozumiesz?

Chyba nie zrozumiałeś sensu moich wypowiedzi.
W związku z tym postaram się prosto i w punktach:

1. Uzależnienie od religii jest często na tyle silne, że przymus wiary staje się częścią osobowości. W związku z tym -dla przeważającej większości ludzi nie ma odwrotu od ich wiary.

2. Z uwagi na powyższe -na potrzeby tej dyskusji -stawiam znak równości pomiędzy uzależnionym katolikiem (wpisz sobie inną wiarę), a Murzynem (wpisz sobie inną "nację").
Obydwaj nie mieli wpływu na okoliczności. Pierwszy, bo go tak uformowali, drugi, bo taki się urodził.

3. Ani jeden, ani drugi tego nie zmieni. Pomijając oczywiście M.Jackson'a -obecnie biały i bezimiennego "Racjonalistę" -obecnie niewierzący.

4. Bez złośliwości radzę: poczytaj o formowaniu psychiki przez KK. Proces zaczyna się najczęściej od fazy niemowlęcia, a kończy na "fazie ostatniego namaszczenia".

Podsumowanie: celem moich wypowiedzi było zwrócenie uwagi na nierówność w traktowaniu Satanisława (krytykującego Żydów) i innych użytkowników (krytykujących KK).

Dlaczego można obrażać wyznawców katolicyzmu, a nie można Żydów ?

Nie podoba mi się w ogóle prowadzenie dykusji na poziomie: nawracanie wierzących na ateizm, lub agnostycyzm.

Tak samo, jak nie podoba mi się ewangelizacja ateistów, lub agnostyków.

Również -nie akceptuję przypisywania wspólnych cech całemu narodowi, jak -mam wrażenie - robi to Satanisław. Chociaż tu mogę się mylić. Może jego intencje były inne. W głowie Mu nie siedzę.

Włączyłem się w tą dyskusję, bo jak powyżej: albo na tym forum mamy prawo obrażać wszystkich (Żydów, Murzynów, katolików i innych), albo nikogo. Piszę o OBRAŻANIU, nie o krytyce.

Pozdrawiam,

Piotr
05-11-2007 16:20 
 0 na 2
Stanisław G. (6808 punktów)
>>Religia może być uzależnieniem, od uzależnienia trudno się uwolnić, ale jest to możliwe i wielu osobom się udaje. Natomiast być cyganem czy żydem to kwestia genów. Piotrze nie rozumiesz tego, czy udajesz że nie rozumiesz?
>Chyba nie zrozumiałeś sensu moich wypowiedzi.
>W związku z tym postaram się prosto i w punktach:
>1. Uzależnienie od religii jest często na tyle silne, że przymus wiary staje się częścią osobowości. W związku z tym -dla przeważającej większości ludzi nie ma odwrotu od ich wiary.

W jakim badaniu to wykazano, że -dla przeważającej większości, nie ma możliwości wyjścia z kościoła katolickiego? To tylko Pańska wypowiedź, manipulacja na potrzebę zamknięcia ust, przeciwnikowi nauczania jedynie słusznej religij, w budynkach szkolnych na koszt podatników.

>2. Z uwagi na powyższe -na potrzeby tej dyskusji -stawiam znak równości

To co Pan wymyślił na potrzeby manipulacji, stawia pan jako dogmat, nie podlegający wątpliwością. Bazując na tym dogmacie, zażąda Pan ocenzurowania niewygodnych wypowiedzi na forum.To jezuicka metoda współczesnej inkwizycji.

>pomiędzy uzależnionym katolikiem (wpisz sobie inną wiarę), a Murzynem (wpisz sobie inną "nację").

Więc Pana zdaniem, katolik nie może przestać posyłać swoje dzieci na religię, w takim samym stopniu, jak Murzyn nie może zmienić karnacji skóry. To jest absurdalny dogmat.Niestety nie wynika on z "wyprania mózgu" u Pana. To jest świadoma decyzja aktywnego działania na rzecz sekty. A że ja jestem byłą ofiarą sekty, to traktuję Pana (już nie będę się tak zwracał) jako wroga na forum. Do dalszych twoich wywodów nie będę się odnosił, bo są one zbudowane na absurdalnym dogmacie który wymyśliłeś. Tak nisko cenisz uczestników tego forum, żeby im przedstawiać taką bzdurę (pierwsze zdanie tego akapitu). To żałosne Piotrze.

Anty-Opus Deista. Agnostyk. Stanisław G.
........
06-11-2007 00:45 
 Ocena 1 na 3
O'Connor (233 punktów)
>W jakim badaniu to wykazano, że -dla przeważającej większości, nie ma możliwości wyjścia z kościoła katolickiego? To tylko Pańska wypowiedź, manipulacja na potrzebę zamknięcia ust, przeciwnikowi nauczania jedynie słusznej religij, w budynkach szkolnych na koszt podatników.

Ze wstydem przyznaję -nie chce mi się grzebać po starych papierzyskach w piwnicy -proszę uznać, że prezentowaną teorię wyssałem z brudnego palucha.

>>2. Z uwagi na powyższe -na potrzeby tej dyskusji -stawiam znak równości
>To co Pan wymyślił na potrzeby manipulacji, stawia pan jako dogmat, nie podlegający wątpliwością. Bazując na tym dogmacie, zażąda Pan ocenzurowania niewygodnych wypowiedzi na forum.To jezuicka metoda współczesnej inkwizycji.

Tak. Tu też ma Pan rację. Moja wypowiedź była inspirowana naciskami znajomego jezuity od którego jestem uzależniony.
W najbliższy poniedziałek planujemy wspólny początek akcji pod kryptonimem "Nacisk na moderatora". Mam na myśli manipulację, mającą na celu wciągnięcie go do spisku. Celem jest cenzurowanie wszystkiego, co nie jest zgodne z poglądami naszej sekty.
II etap to zwerbowanie M. Agnosiewicza. Połowę sukcesu już mamy w kieszeni -my się zgodziliśmy -czekamy jeszcze tylko na jego zgodę.

>>pomiędzy uzależnionym katolikiem (wpisz sobie inną wiarę), a Murzynem (wpisz sobie inną "nację").
>Więc Pana zdaniem, katolik nie może przestać posyłać swoje dzieci na religię, w takim samym stopniu, jak Murzyn nie może zmienić karnacji skóry. To jest absurdalny dogmat.Niestety nie wynika on z "wyprania mózgu" u Pana. To jest świadoma decyzja aktywnego działania na rzecz sekty.

Wydało się. Proszę jednak o tym nie pisać, bo nasza sekta chce pozostać niewykrywalna.

>A że ja jestem byłą ofiarą sekty, to traktuję Pana (już nie będę się tak zwracał) jako wroga na forum. .

Naturalnie. Od teraz proszę się do mnie zwracać: Wielki Mistrzu Loży Krakowskiej.

>Do dalszych twoich wywodów nie będę się odnosił, bo są one zbudowane na absurdalnym dogmacie który wymyśliłeś. Tak nisko cenisz uczestników tego forum, żeby im przedstawiać taką bzdurę (pierwsze zdanie tego akapitu). To żałosne Piotrze

Pragnę zwrócić Pana uwagę, że instrumentalne traktowanie innych uczestników forum jest działaniem dla Ich dobra. Muszą przecież zrozumieć, że Nasza Loża jest jedyną drogą do osiągnięcia Pełnego Spokoju Wewnętrznego.

Jednocześnie apeluję o porzucenie nienawiści wobec Jezuitów, Dominikanów, Karmelitów Bosych, Opus Dei, oraz Naszej Sekty.

Pozdrawiam i liczę na akces,

Wielki Mistrz -Peter O'Connor
07-11-2007 01:27 
 Ocena 1 na 1
Stanisław G. (6808 punktów)
>>W jakim badaniu to wykazano, że -dla przeważającej większości, nie ma możliwości wyjścia z kościoła katolickiego? To tylko Pańska wypowiedź, manipulacja na potrzebę zamknięcia ust, przeciwnikowi nauczania jedynie słusznej religij, w budynkach szkolnych na koszt podatników.
>Ze wstydem przyznaję

Ściąga Pan moją (i nie tylko, bo to forum ogólnie dostępne)uwagę na siebie, by nie zajmować się zmierzaniem do państwa wyznaniowego, czego niektórzy pragną i za co zostali przez wyborców usunięci (poprzez głosowanie w wyborach) z ław poselskich.

>-nie chce mi się grzebać po starych papierzyskach w piwnicy

Nie ma potrzeby, we Francji i w Niemczech (nie tylko)liczba chodzących na msze spadła. W Polsce po odejściu rodaka, który uzdrawiał cudownie (a to "naukowcy" potwierdzą) , teoria o niemożności uwolnienia od KK, mam nadzieję też się skompromituje. Wyrzucenie Romana Giertycha z Sejmu odbieram jako zapowiedź, że nie obudzę się w Rzeczypospolitej Teokratycznej, czy państwie wyznaniowym z jedynie słuszną religią.

>-proszę uznać, że prezentowaną teorię wyssałem z brudnego palucha.

Zamiana "wyssałem z palca" na "wyssałem z brudnego palucha", to manipulacja mająca na celu podnieść emocje. A może nie, może rzeczywiście ma Pan brudny nie tylko palec ale ręce. Może nie używa Pan wody do mycia, ale tylko wody święconej do przepędzania demonów, złych duchów.

>Tak. Tu też ma Pan rację. Moja wypowiedź była inspirowana naciskami znajomego jezuity od którego jestem uzależniony.

Przyznanie się do uzależnienia, to pierwszy krok na drodze do uwolnienia. Drugim jest postanowienie zmiany i szukanie pomocy. Wychodziłem z sekty, mam nadzieję, że Pan od nacisków jezuity też się uwolni.

>Jednocześnie apeluję o porzucenie nienawiści wobec Jezuitów, Dominikanów, Karmelitów Bosych, Opus Dei, oraz Naszej Sekty.

Jezuici i Karmelici, nie włożyłbym ich do jednego worka. Nawet Jezuici nie wszyscy kierowali się zasadą "cel uświęca środki". W sektach też: są założyciele (np. Ron Hubbard Kościół scjentologiczny), ci którzy wstąpili z własnej inicjatywy, i ci którzy zostali zwerbowani wyrafinowanymi manipulacjami (ofiary). Często ofiara zostaje werbownikiem (wśród Świadków Jehowy są krocie ofiar- werbowników w jednej osobie). Nie są moimi przeciwnikami wyznawcy ale werbownicy.
Jestem zwolennikiem oddzielenia kościoła od państwa (szkoły). Ze zwolennikami, obrońcami wpływów kościoła się sprzeczam to nieuniknione. Jesteśmy po przeciwnych stronach, w tym znaczeniu mam Pana za wroga, nie lubię, ale nie zaślepiła mnie jeszcze nienawiść. Widzę też działania humanitarne, choćby praca dla ludzi w hospicjach.

>Pozdrawiam i liczę na akces,

Szkoda że Pan świadomy swego uzależnienia, nie chce uwolnić się. Uzależnianie innych, werbowanie od podstawówki, to trochę mniejsze niż wciąganie w marihuanę, ale nieetyczne. Choćbym był zalewany przez werbowników, nie zaangażuję się. Kwiat lotosu rośnie w błocie ale błoto go nie kala.

>Wielki Mistrz -Peter O'Connor

Karol W.....a był następcą (nie bezposrednio) Piotra i Pawła.
A Pan Wielki Mistrzu może sekretnym następcą Ulryk'a von Jungingena? Czuję się zaszczycony, że miałem z Panem kontakt. Szermierka słowna z Panem odpowiadała mi bardziej niż z tytułowym bohaterem naszego tematu forum. Satanisław mógł wypowiadać się w takiej formie jak Pan do mnie, a wtedy przypuszczam nie byłby wyrugowany.

-Pełen szacunku do godnego wroga w przekonaniach.
-Stanisław G.
-------------------
07-11-2007 10:31 
 0 na 2
Bonzo9997 (313 punktów)
Internet.
Mój komputer.
07-11-2007


   Niniejszym chciałbym wstąpić do Waszej sekty Wielki Mistrzu Loży Krakowskiej.

Prośbę moją motywuję:

>Ze wstydem przyznaję -nie chce mi się grzebać po starych papierzyskach w piwnicy -proszę uznać, że prezentowaną teorię wyssałem z brudnego palucha.
Lokalizacja i sposób noszenia się mi odpowiadają.

>Moja wypowiedź była inspirowana naciskami znajomego jezuity od którego jestem uzależniony.
Też szukam tańszego dealera. I żeby nie mieszał towaru z proszkiem do prania, bo ostatnio nawet brwi mam odplamione.

>W najbliższy poniedziałek planujemy wspólny początek akcji pod kryptonimem "Nacisk na moderatora". Mam na myśli manipulację, mającą na celu wciągnięcie go do spisku. Celem jest cenzurowanie wszystkiego, co nie jest zgodne z poglądami naszej sekty.
Też bym se ich ponaciskał, i to nawet wielokrotnie.
W razie niechęci do współpracy zawsze można im kazać czytać powtórnie wszystkie moje posty.

>II etap to zwerbowanie M. Agnosiewicza. Połowę sukcesu już mamy w kieszeni -my się zgodziliśmy -czekamy jeszcze tylko na jego zgodę.
Tu zacząłbym od razu od przymusowego przeczytania moich wypowiedzi, nie przewiduję potem dalszych sprzeciwów. Myślę że nawet wszystkie komputery byśmy na drogę dostali(żona po przeczytaniu trzeciej części uciekła piechotą do Bułgarii i poprosiła tam o azyl).

>Wydało się. Proszę jednak o tym nie pisać, bo nasza sekta chce pozostać niewykrywalna.
Obiecuję nie pisać o sekcie i jej sprawach nigdzie poza internetem.

>Naturalnie. Od teraz proszę się do mnie zwracać: Wielki Mistrzu Loży Krakowskiej.
Okey, ale zastrzegam sobie w Loży prawo do karmienia trolli, wkurzania pieniaczy i raz dziennie zbierania na tacę, co łaska ale minimum po 5 dych. Do tego poproszę 72 hurysy( z piórkami w ..tych, no ..z tyłu), ale prawdziwie dziewicze a nie jakieś wulkanizowane z odzysku.

>instrumentalne traktowanie innych uczestników forum jest działaniem dla Ich dobra. Muszą przecież zrozumieć, że Nasza Loża jest jedyną drogą do osiągnięcia Pełnego Spokoju Wewnętrznego.
No spoko, jak nie zrozumieją to ja się nimi zajmę, metody jak powyżej(przy moderatorach).

>Jednocześnie apeluję o porzucenie nienawiści wobec Jezuitów, Dominikanów, Karmelitów Bosych, Opus Dei, oraz Naszej Sekty.
To chyba nawet nie jeden procent ludzkości, obleci. Jednak trolle, pieniaczy i prowokatorów zobowiązuję się nienawidzieć szczerze i bezinteresownie(żeby nie było że nie jestem altruistą). Aha, jeszcze wy załatwiacie wino i kobiety, śpiewem już ja się zajmę osobiście. Ponadto wszelkie indyki do całowania mają być rozmrożone, przynajmniej kupry.

>Pozdrawiam i liczę na akces,

Z wzajemnością, szacunkiem i w ogóle.

Pozdrawiam.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
07-11-2007 21:32 
 Ocena 1 na 1
O'Connor (233 punktów)
Akces przyjęty. Hurysy robią makijaż, taca wypolerowana, trolle zapewnione.
Pozdrawiam,

Wielki Mistrz O'Connor
06-11-2007 04:17 
 Ocena 2 na 2
Bonzo9997 (313 punktów)
>Więc Pana zdaniem, katolik nie może przestać posyłać swoje dzieci na religię, w takim samym stopniu, jak Murzyn nie może zmienić karnacji skóry. To jest absurdalny dogmat.Niestety nie wynika on z "wyprania mózgu" u Pana. To jest świadoma decyzja aktywnego działania na rzecz sekty. A że ja jestem byłą ofiarą sekty, to traktuję Pana (już nie będę się tak zwracał) jako wroga na forum. Do dalszych twoich wywodów nie będę się odnosił, bo są one zbudowane na absurdalnym dogmacie który wymyśliłeś. Tak nisko cenisz uczestników tego forum, żeby im przedstawiać taką bzdurę (pierwsze zdanie tego akapitu). To żałosne Piotrze.
>Anty-Opus Deista. Agnostyk. Stanisław G.
>........

   Witam.
Za irracjonalnie emocjonalne podejście (moim zdaniem)daję ci minusa, pierwszego i ostatniego zarazem.
Ot tak, na otrzeźwienie.

> A że ja jestem byłą ofiarą sekty, to traktuję Pana (już nie będę się tak zwracał) jako wroga na forum.
Prosty sposób na zostanie męczennikiem na tym forum, tu ile osób tyle światopoglądów. Chodzi nam o względną jedność czy rozłam na tysiące obozów?
Sam jestem za bezwzględnym pozostawieniem bana dla Satanisława, ale nie zamierzam sobie robić śmiertelnych wrogów z tych którzy mają inny pogląd na tę kwestię. Gdybyśmy postępowali inaczej to pieniacze i trolle podzieliliby-rozwalili te forum szybciej niż w 3 miesiące.

Pozdrawiam.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
07-11-2007 02:26 
 Ocena 2 na 2
Stanisław G. (6808 punktów)

>Za irracjonalnie emocjonalne podejście (moim zdaniem)

Zgadzam się z Tobą- przesadziłem. Wizja religii na maturze zamiast matematyki, mnie wyprowadza z równowagi.

>Ot tak, na otrzeźwienie.

Dziękuję Ci za słuszną wskazówkę, abym był bardziej dyplomatyczny. Jednak chcę też by było czytelne zagrożenie, a dyplomatyczny język nie zawsze to wystarczająco wyraża. Zamierzam poprawić formę wypowiedzi na mniej brutalną. Ale cackania się nie obiecuję.

>> na tym forum, tu ile osób tyle światopoglądów. Chodzi nam o względną jedność czy rozłam na tysiące obozów?

Jedność jest wtedy gdy jest wspólny cel. Różnica dążeń to źródło sporów. Gdy Satanisław poniża (już nie krytykuje ale poniża- nazywając kundlami) ostre reakcje są naturalne.
Dzięki jednak za otrzeźwienie, przesadziłem. Otworzyłeś mi oczy, że tutaj niektórzy są prowokatorami, skłócającymi.
Ja też mam coś do poprawienia w formie wypowiedzi, przyznaję.

Pozdrawiam.
-Stanisław G. z Łodzi
--------
07-11-2007 06:21 
 Ocena 2 na 2
Bonzo9997 (313 punktów)
>Wizja religii na maturze zamiast matematyki, mnie wyprowadza z równowagi.
Ghe, he, he! Miałbyś widzieć moją córkę. W tym roku szkolnym zdaje maturę. Od 3 lat (liceum) lata po szkole z obłedem w oczach i stara się ustalić zasady jakie w tym roku/semestrze obowiązują?
Ale podobno ten typ, w tym wieku tak ma, więc ja tam wcale nie zamierzam się tym przejmować.

>>Ot tak, na otrzeźwienie.
>Dziękuję Ci za słuszną wskazówkę, abym był bardziej dyplomatyczny.
Pfff, "wskazówka" ... po prostu sam kilka razy już tu przepraszałem niektórych, kiedy poniosły mnie emocje lub błędnie coś zrozumiałem. Będzie tego coś około 3 czy 4 razy nawet? Raz czy dwa razy to nawet przepraszałem szczerze.

Co do dyplomacji to masz chyba rację. Chwila namysłu zawsze pomaga człowiekowi nabrać zdrowszego dystansu do tematu, sam to często stosuję. A dystans to siłą rzeczy szerszy zasięg widzenia i przy okazji chłodniejszy(racjonalniejszy) umysł.

>Jednak chcę też by było czytelne zagrożenie, a dyplomatyczny język nie zawsze to wystarczająco wyraża.
No a po co istnieje portal Racjonalista jak nie po to żeby uświadamiać ludziom zagrożenia i umożliwiać im dostęp do wiedzy - jak sobie z tymi zagrożeniami radzić?
Pewnie że dyplomacja nie zawsze i nie z każdym bywa skuteczna, ale osoby kłócące się z każdym z byle powodu...ci dopiero tu mało wskórają.

>Zamierzam poprawić formę wypowiedzi na mniej brutalną. Ale cackania się nie obiecuję.
A to już nie moja domena, gadaj z Ich Emanacjami Moderatorstwem. Mi złośliwie zabronili jeżdżenia po trollach, karmić trolli i pieniaczy też nie mogę. Normalnie jestem tu uciskany i ograniczany!

>>> na tym forum, tu ile osób tyle światopoglądów. Chodzi nam o względną jedność czy rozłam na tysiące obozów?
>Jedność jest wtedy gdy jest wspólny cel. Różnica dążeń to źródło sporów. Gdy Satanisław poniża (już nie krytykuje ale poniża- nazywając kundlami) ostre reakcje są naturalne.
>Dzięki jednak za otrzeźwienie, przesadziłem. Otworzyłeś mi oczy, że tutaj niektórzy są prowokatorami, skłócającymi.

Widzisz Stanisławie, jestem tu nowicjuszem jak i ty.
Mało tego, rozumiem cię świetnie, jako kogoś kto miał do czynienia z sektami. To zawsze zostawia głęboki ślad i urazy w psychice. Rozumiem że chcesz nad tymi traumami pracować, oczyścić się i odzyskać równowagę wenętrzną. Wybrałeś portal Racjonalisty jako pomoc w tej pracy nad sobą, bo tu są ludzie mający podobne doświadczenia i poglądy do twoich.
Sam musiałem sporo nad sobą pracować, uwolnić się od kilku rzeczy i wywrócić swe wnętrze na drugą stronę, i żeby to raz...
I dlatego potrafię docenić wartość środowiska i potęgę pomocy Racjonalisty. Moim zdaniem naprawdę ciężko je przecenić.

Na moje oko ty jesteś świeżo po przejściach, dość niedawno udało ci się wyrwać z łap tej sekty a przynajmniej przejrzeć na oczy. Wtedy człowiek zwykle widzi wszędzie spisek i zagrożenie, wiem bo sam coś takiego przerabiałem.
Sugeruję jednak spokojniejsze, bardziej zdystansowane spojrzenie na to forum. Obecne tu umysły są przeważnie zaprawione w bojach, tak racjonalistycznych jak i teologicznych. Umysły słabsze, czytając tak dużą liczbę, tak różnorodnych wypowiedzi i tak mało z nich zrozumieją, bo się w tym pogubią po prostu. Nie mówię(z powodów które opisałem powyżej) już nawet o moderatorach, którzy wbrew pozorom(że niby mało się wypowiadają) do słabszych umysłów nie należą, a czytają prawie każdą wypowiedź z tego co obserwuję. Jak więc widzisz, próby werbunku lub indoktrynacji są wcześniej czy później skazane na tym forum na niepowodzenie.

A obecni tu różni "nawiedzeni", pieniacze i trolle? Na czymś trzeba czasem poćwiczyć, no nie?!

Co do samego O'Connora. Moim zdaniem macie całkiem zbliżone poglądy, jednak O'Connor pisze o praktyce a ty o teorii.

Sam zgadzam się z wieloma poglądami O'Connora, ale co do trolli i pieniaczy pokroju Satanisława mamy odmienne zdanie.
Po prostu miałem sporo do czynienia z takimi trollami w tzw "praniu", w praktyce. Po tych moich doświadczeniach twierdzę że najlepszą formą dialogu z upartym trollem jest nabicie nim armaty i wystrzelenie go możliwie daleko, następnie zbanowanie okolicy około 40 km wokół siedziby onego oraz miejsca w którym mógł spaść.
W tym wypadku chyba to O'Connor pisze o teorii a ja znam to praktycznie.

Jeśli zaś chodzi o prowokatorów - jak widzisz sam dałem się wpuścić w niniejszy wątek. I owszem, zapłaciłem frycowe za własną głupotę...ale dzięki temu jestem mądrzejszy na przyszłość, bo pomogło mi to zorientować się ciut w zasadach funkcjonowania forum i delikatnych układach na nim panujących.

To tyle z moich "wskazówek", po prostu dzielę się tym co zaobserwowałem i swymi przemyśleniami z osobą, którą za wiele jej wypowiedzi poważam.

Życzę dużo spokoju ducha.
Pozdrawiam serdecznie.

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
Trenerek
Witam,

>Ma sens zdanie: Jesteś katolikiem, niestety mylisz się. Boga nie ma ?
>Ma sens takie: Jesteś Żydem, niestety mylisz się?


Żydem można być na kilka sposobów. Genetycznie - wywodzić się od postaci biblijnych (mieć odpowiedni kod DNA), geograficznie - urodzić się w odpowiednim miejscu, historyczno - genetycznie - po matce uznawanej za Żydówkę oraz kulturowo - genetycznie - po matce Żydówce i zostać wychowanym w kulturze żydowskiej. Inaczej, np. rasowo chyba się nie da. Którego sposobu bycia Żydem czepia się Satanisław, a przed nim Wolter? Nie czepiają się ciemniejszej karnacji skóry czy orlego nosa. Czepiają się tylko i wyłącznie zachowania, czyli cech nabytych (noszenie pejsów czy brody też jest zachowaniem, to można zmienić) w procesie wychowania, a ten można nazwać indoktrynacją kulturowo - narodową. W tym momencie katolik (też zindoktrynowany kulturowo i narodowo) i Żyd mają takie same możliwości zmiany (albo ich brak).
Powtarzam, wspomniani wyżej Panowie nie czepiają się rasy. Zresztą, nawet hitlerowcy mocno podpierający się pojęciem rasy, czasem jako ostateczne kryterium rozpoznania Żyda uznawali zajrzenie w spodnie (niemanie napletka jest też zachowaniem, tylko nie jego nieposiadacza, a jego rodziców, opiekunów, fakt, że nieodwracalnym, ale podobno chrzest też jest nieodwracalny, tylko że go nie widać).

Pozdrawiam
Darek
26-10-2007 01:02 
 Ocena 1 na 3
Kundzia (53 punktów)

>Żydem można być na kilka sposobów. Genetycznie - wywodzić się od postaci biblijnych (mieć odpowiedni kod DNA)<

Odpada - czarnoskórzy Felasze też są uznawani za Żydów

>geograficznie - urodzić się w odpowiednim miejscu<

Odpada - Palestyńczyk urodzony w Izraelu nie staje się przez to Żydem

>historyczno - genetycznie - po matce uznawanej za Żydówkę<

Skoro Żydówka nie jest pojęciem genetycznym, to i to odpada

>oraz kulturowo - genetycznie - po matce Żydówce i zostać wychowanym w kulturze żydowskiej.<

Nie ma czegoś takiego jak jedna, ogólnoświatowa "kultura żydowska". Są zwyczaje religijne, lub bezpośrednio wywodzące się z religii mojżeszowej.

Żydem zostaje się przez przyjęcie judaizmu przez człowieka to czyniącego lub jego przodków ze strony matki.

I dlatego każda osoba, wyrażając się niepochlebnie o katolikach na tym forum powinna być banowana jak Satanisław - albo Satanisław ponienien mieć zdjętego bana - jak to forum racjonalistów ma być racjonalne.
Trenerek
>>Żydem można być na kilka sposobów. Genetycznie - wywodzić się od postaci biblijnych (mieć odpowiedni kod DNA)<
>Odpada - czarnoskórzy Felasze też są uznawani za Żydów
>>geograficznie - urodzić się w odpowiednim miejscu<
>Odpada - Palestyńczyk urodzony w Izraelu nie staje się przez to Żydem
>>historyczno - genetycznie - po matce uznawanej za Żydówkę<
>Skoro Żydówka nie jest pojęciem genetycznym, to i to odpada
>>oraz kulturowo - genetycznie - po matce Żydówce i zostać wychowanym w kulturze żydowskiej.<
>Nie ma czegoś takiego jak jedna, ogólnoświatowa "kultura żydowska". Są zwyczaje religijne, lub bezpośrednio wywodzące się z religii mojżeszowej.
>Żydem zostaje się przez przyjęcie judaizmu przez człowieka to czyniącego lub jego przodków ze strony matki..


Witam,
i o to mi właśnie chodziło. Żydem, szczególnie tym stereotypowym, krytykowanym, jest się przez zachowania, wynikajace z przyjęcia judaizmu. Inne kryteria są wątpliwe i z taką myslą je wymieniałem. Zachowania można (albo nie można) zmienić, tak samo, jak zachowania wynikające z wychowania lub przyjęcia kultury katolickiej.

>I dlatego każda osoba, wyrażając się niepochlebnie o katolikach na tym forum powinna być banowana jak Satanisław - albo Satanisław ponienien mieć zdjętego bana - jak to forum racjonalistów ma być racjonalne.[/color]
>
Dlatego napisałem poprzedniego posta.
Pozdrawiam
Darek
28-10-2007 21:16 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (11895 punktów)
Cześć
Przepraszam Cię, ale piszesz idiotyzmy.
Satanisław ma pretensje do Einsteina, że jest Żydem, jego fizykę nazywa "pejsatą".
"Gazeta Wyborcza" też jest pejsata.
Co to ma wspólnego z red. Michnikiem, nie mam zielonego pojęcia.
Michnik i Einstein to ateiści.
>I dlatego każda osoba, wyrażając się niepochlebnie o katolikach
Hitler był katolikiem...

Przeczytaj to proszę:
www.dialog.org/dialog_pl/michn01.html
31-10-2007 03:24 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)
ponienien mieć zdjętego bana

Nazwanie jakiejś grupy ludzi kundlami jest poniżeniem, pogardą, odmówieniem człowieczeństwa. Jest regulamin który zezwala na krytyczne wypowiedzi wobec przekonań i postępowania, ale nie zezwala na poniżanie ludzi.
21-10-2007 23:53 
 Ocena-1 na 1
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>Myślę, że na obawach Moderatorów przed złamaniem tabu. Mimo deklaracji wolnomyślicielskich, wyznaczyliście jednak granicę poprawności.
>Dodatkowym problemem stała się pewnie ilość punktów, które nazbierał.
>Nie o same punkty idzie, ale ponad 1000, mimo pewnie minusów -wyznaczało stopień akceptacji Jego poglądów.
>Akceptacji przez innych użytkowników.
>Z Satanisławem można było dyskutować, albo apelować do innych użytkowników o ignorowanie Jego poglądów.
>Wybraliście ban. Wasza wola.
>Ja tego nie akceptuję -wolę dyskusję od klejącej taśmy na usta.
>Pozdrawiam,
>Piotr

I ja też Panie O`Connor

HATE ME!
05-11-2007 18:42 
 Ocena 1 na 1
Stanisław G. (6808 punktów)

>Jestem przekonany, że zdajesz sobie sprawę z metod formowania psychiki m.in. katolików.
>To jest proces, który rozpoczyna się od momentu urodzenia i trwa do momentu śmierci.
>To są doskonale dopracowane metody psychomanipulacji, uniemożliwiające zazwyczaj zmianę poglądów.
>W dużym skrócie: ludzie poddani takiej formacji nie mają wyboru;

Piotrze i to jest właśnie motyw dla którego występujemy przeciw religij w budynkach szkolnych wybudowanych za podatki. To właśnie z tego powodu krytykujemy Kościół i kler. Nie krytykuję wyznawców, ale Kler prowadzący indoktrynację.Czyżbyś był zwolennikiem zamknięcia ust krytykującym ten proces psychomanipulacji?

Satanisław krytykował nie za indoktrynację dokonywaną przez judaizm lecz wyznawców- ofiary obrzezania.

>Problem z wypowiedziami Satanisława polega moim zdaniem jeszcze na czymś innym.
>Myślę, że na obawach Moderatorów przed złamaniem tabu. Mimo deklaracji wolnomyślicielskich, wyznaczyliście jednak granicę poprawności.

Taka granica poprawności jest wyznaczona ustawodawstwem Rzeczypospolitej Polskiej.Regulamin przypomina te granice, i chroni przed oskarżeniami o sprzyjanie rasizmowi przez Moderatorów, poprzez udostępnianie wpisów i zamykanie oczu na ich treść. Decyzja Moderatora chroni wizerunek, opinię o stronie. Dodatkowo nie czyni dyskusji fanatyczną walką, jak między pseudo-kibicami.

>Ja tego nie akceptuję -wolę dyskusję od klejącej taśmy na usta.

Piotrze chciałbyś zakneblowania ust krytykom nauczania religii katolickiej w szkołachale tego nie możesz osiągnąć wprost więc manipulujesz. Stawiasz znak równości między "misjonarzem R", a nieszkodliwym obrzezańcem.
..........
15-10-2007 23:40 
 0 na 2
Patty Matheson (2087 punktów)
>Katolicyzm to przekonanie, narodowości się nie wybiera.

Prawo polskie nie oddziela tych kwestii, jeśli chodzi o znieważanie ludzi (257 KK). Rasa, narodowość, wyznanie, przekonania - wsjo adno. Dlaczego, jeśli nie chcemy ograniczać się (a raczej innych) ideologiczną poprawnością, mielibyśmy to rozdzielać i ów rozdział (pomijając, że w dużej mierze słuszny) uznać za ogólnie obowiązujący dla wszystkich wolnomyślicieli z tego portalu?

Pozdrawiam.


And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
16-10-2007 03:01 
 Ocena 5 na 7
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Prawo polskie nie oddziela tych kwestii, jeśli chodzi o znieważanie ludzi (257 KK). Rasa, narodowość, wyznanie, przekonania - wsjo adno.
   Prawo ze swej natury jest konserwatywne a opiera się na tradycji, nie na rozsądku, rozumie - tradycja warunkuje ocenę zjawiska i prawodawstwo (przykładem niech będzie wiek graniczny ofiary przy orzekaniu o pedofilii lub policyjna definicja narkotyku).

>Dlaczego, jeśli nie chcemy ograniczać się [...] ideologiczną poprawnością, mielibyśmy to rozdzielać [...]
   Rozdzielmy Art. 257 KK od krytyki konkretnych zachowań członków grup religijnych. Nie zauważyłem, by w którymkolwiek artykule w serwisie czy w jakiejkolwiek wypowiedzi "anty-x", gdzie x należy do zbioru wszystkich religii, występowało znieważanie grupy lub osoby ze względu na samą przynależność. Krytykuje się merytorycznie (bo takie jest założenie i misja "Racjonalisty") zespół zachowań charakteryzujący członków i przywódców grup religijnych, ale nie przedstawia się postulatów w rodzaju "Iksiński jest głupi, bo jest katolem".
   Owszem - katolicyzm (exempli gratia) jest krytykowany, ale nie katolik ze względu na wyznanie, tak samo jak alkoholika nie wolno krytykować za alkoholizm albo cukrzyka za niedobór insuliny (lub oporność tkankową). Można natomiast krytykować wiernego za postępowanie wypływające z jego wyznania lub niezgodne z nim, można krytykować alkoholika za nieutrzymywanie abstynencji, można krytykować cukrzyka za dopuszczenie do wzrostu poziomu glukozy we krwi (zaniechanie przyjmowania insuliny lub leków, błąd dietetyczny).

>Dlaczego [...] mielibyśmy ów rozdział uznać za ogólnie obowiązujący dla wszystkich wolnomyślicieli z tego portalu?
   Ponieważ rozdział cechy nabytej od cechy wrodzonej nie ulega wątpliwości. Cechy wrodzonej w postaci określonego genotypu/fenoptypu nie można zmienić, natomiast poglądy podlegają ewolucji. Określone wyznanie nie jest wrodzone, chociaż skłonność ulegania wpływom może być cechą wieloczynnikową (częściowo uwarunkowaną genetycznie).

Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
Patty Matheson (2087 punktów)
Cechy wrodzone a cechy nabyte - wszystko prawda. Napisałam, że podział jest słuszny, nie śmiem tego negować (ani tym bardziej wad prawa). Ale krytyka jedno, a obrażanie drugie. Plus, obrażanie narodu jest nawet bardziej żenujące niż obrażanie religii.
Chodzi mi o jednak tylko to, dlaczego mielibyśmy cenzurować i banować za tzw. obrażanie ze względu na narodowość, a przymykać oko na obrażanie za wyznanie (czyli to, co O'Connor postulował)? Przecież posty na Forum nie są głosem całej naszej społeczności. Na marginesie, wiem jak ciężko jest znaleźć złoty środek między poziomem Forum a wolnością słowa.

Pozdrawiam.


And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
16-10-2007 14:03 
 Ocena 1 na 3
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Chodzi mi o jednak tylko to, dlaczego mielibyśmy cenzurować i banować za tzw. obrażanie ze względu na narodowość, a przymykać oko na obrażanie za wyznanie [...]?
   Wyjaśniłem w dwóch środkowych akapitach, że nie ma analogii, ponieważ nie obraża się tu nikogo za wyznanie ani nawet nie obraża się wyznania. Występuje jedynie krytyka zjawisk związanych z danym wyznaniem lub religijnością w ogóle. Nie widziałem wypowiedzi o treści "katole to [dowolny pejoratyw]", a tylko taka byłaby obrażaniem ze względu na wyznanie.

>Mniemam, że jeśli obrażający ten naród napisał by "żydzi", a nie "Żydzi", to by bardziej przeszło, bo religia nie jest wrodzona?
   Nie, ponieważ mogłaby to być zniewaga z powodu przynależności [...] wyznaniowej a nie krytyka zjawiska. Występuje istotna różnica między "żydzi to [pejoratyw]" a "judaizm jest zły, ponieważ [argument ad rem]".

Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
Patty Matheson (2087 punktów)
>   Nie, ponieważ mogłaby to być zniewaga z powodu przynależności [...] wyznaniowej a nie krytyka zjawiska. Występuje istotna różnica między "żydzi to [pejoratyw]" a "judaizm jest zły, ponieważ [argument ad rem]".

Masz rację. Różnica w słowach, a wychodzi na to samo. Szkoda.
Czyli nie można "jechać" po katolikach, tylko po katolicyzmie? A zatem wystarczy upominać autorów postów obrażających religię, aby poprawili formę, żeby wyglądało, że na tym Forum się nikogo nie wyśmiewa personalnie, a tylko te rzeczy, które wyprawia w związku z tym, kim jest. "Fajnie, że jesteś katolikiem, masz prawo, szanujemy to, ale to Twoje niepraktyczne chodzenie do kościoła, wiara w Boga i świętych, przykazania, niekorzystanie z antykoncepcji, sakramenty, modlitwy, post w piątek, pielgrzymki..."?

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
18-10-2007 15:55 
 0 na 2
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>"Fajnie, że jesteś katolikiem, masz prawo, szanujemy to, ale to Twoje niepraktyczne chodzenie do kościoła, wiara w Boga i świętych, przykazania, niekorzystanie z antykoncepcji, sakramenty, modlitwy, post w piątek, pielgrzymki..."?
   To nie jest ad rem, ale to tak.

   Przestań się chować, Acid. Najpierw piszesz z konta Acid potem kasujesz i piszesz jako Patty. A fe!

Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
18-10-2007 17:31 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
>>"Fajnie, że jesteś katolikiem, masz prawo, szanujemy to, ale to Twoje niepraktyczne chodzenie do kościoła, wiara w Boga i świętych, przykazania, niekorzystanie z antykoncepcji, sakramenty, modlitwy, post w piątek, pielgrzymki..."?
>   To nie jest ad rem, ale to tak.

Jak najbardziej ad rem, choć zagęszczone. Granica między krytyką kogoś za wyznanie a krytyką zjawisk związanych z tym wyznaniem jest bardzo niewyraźna, co łatwo można wykorzystać.

>   Przestań się chować, Acid. Najpierw piszesz z konta Acid potem kasujesz i piszesz jako Patty. A fe!

Wiedziałam, że namieszam, niniejszym prostuję: pisujemy posty z tego samego kompa, stąd niestety czasem nie zauważam dość wcześnie, że to nie ja jestem zalogowana Ale nasze poglądy i sposób ich przedstawiania nie są oczywiście tożsame.

Pozdrawiam.


And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
18-10-2007 18:17 
 Ocena 1 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Już nawet w tym wątku, ale i w wielu innych, widać dokładnie, że:

1. Tzw. "poprawność" nie ma żadnej racji bytu;
2. "Poprawność" ogranicza bogactwo języka (każdego) eliminując z niego coraz to więcej potocznych słów i związków frazeologicznych, z racji tego, iż nabierają z czasem zabarwień emocjonalnie negatywnych;
3. "Poprawność" zmusza do wymyślania wciąż nowych określeń na stare pojęcia, które, po pewnym czasie i tak są pejoratywne w warstwie emocjonalnej więc trzeba znaleźć nowe;
4. Brniemy w ślepy zaułek (bo ile i co można jeszcze wymyślić?);
5. Jeśli ktoś kogoś zechce obrazić, to i tak to zrobi, choćby i z zastosowaniem "poprawności"; bo jeszcze istnieje coś takiego, jak "podtekst", który i tak jest dla wszystkich zrozumiały, bo to wynika z konwencji języka.

Problem polega na tym, że grupy permanentnie atakowane za swoją "inność" nabierają szczególnej wrażliwości na każde słowo stanowiące choćby tylko aluzję do ich inności. I reagują. Reagują ostrym sprzeciwem. A my ulegamy.

Rozumiem nadwrażliwość, rozumiem strach przed odrzuceniem, rozumiem jeszcze kilka innych uwarunkowań tego zjawiska. Ale, na miłość Boską, przestańmy wreszcie ulegać i zacznijmy - normalnie - nazywać rzeczy po imieniu! Bo język nam się skończy i nie będziemy w stanie powiedzieć NIC.
"Murzyn" jest człowiekiem o czarnym kolorze skóry; "czarnuch", "szuwaks", "negatyw" - to określenia obraźliwe. Podobnie jest z innymi - "gej", to nie "pedał", "lewicowiec", to nie "komuch"," prawicowiec", to nie "konserwa".

Ja wiem, że gdyby w języku polskim nie było słów na ch, k, p, to bardzo wielu ludzi musiałoby milczeć. Wiem też, iż język się permanentnie dewaluuje. Wiem także, że "poprawność" świadczy (?) o kulturze i, w jakiś tam sposób, nobilituje.

Nie mam ochoty na "szlachectwo". Nie mam ochoty na zabawę w wymyślanie słów i pojęć, które nikogo, broń Boże, nie urażą. Nie mam ochoty na nazywanie rzeczywistości (choćby i najbardziej brutalnej) w sposób "oględny". Bo nie mam ochoty na zubażanie własnego języka, a tym samym - siebie.

Zgadzam się z Markiem Czeszkiem, że problemem tego forum nie jest Satanisław (a w każdym razie nie "ideologicznym"), a jeśli jest, to wyłącznie z powodu niedostatków w kulturze osobistej (powiedzmy otwarcie - chamstwie). I za to powinien być zbanowany - nie mam wątpliwości. Ale też zgadzam się z Markiem, że na ban/bana o wiele bardziej zasługuje nieobecny.
Wiem co mówię, bo niedyś sam broniłem yejesa (to ta sama osoba) za - moim zdaniem - niesłuszny ban spowodowany starciem z niejakim Budzikiem (moderatorem). Być może, że wtedy był niesłuszny. Teraz należy się ponad wszelką wątpliwość. I nie rozumiem tłumaczeń Michała, że to o wiele bardziej złożona sprawa. Bo dla mnie jest prosta. I nie tylko dla mnie, jak z tego wynika.

Cham jest zawsze chamem. Ale może być impertynentem (inteligentny cham), a może też być prymitywem (chamski cham).
Satanisława zaliczyłbym do tej pierwszej grupy (pomijając konieczność leczenia fobii); nieobecnego - do drugiej (bez konieczności leczenia, bo to przypadek beznadziejny).

Przepraszam, że piszę to wszystko jako odpowiedź dla Ciebie (bo to nie bardzo na temat Twojego postu), ale czytając ten stek bzdur, które tu wypisano - musiałem. Zwyczajnie musiałem...

Serdecznie pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
18-10-2007 21:55 
 Ocena 3 na 3
Patty Matheson (2087 punktów)
>Problem polega na tym, że grupy permanentnie atakowane za swoją "inność" nabierają szczególnej wrażliwości na każde słowo stanowiące choćby tylko aluzję do ich inności.

A my zabieramy głos za nich stwierdzając, co ich może obrazić, a co nie.

Wymyślanie sposobu, jakimi to słowy urazić kogoś, zarazem czyniąc to "poprawnie", górnolotnie i bez zarzutu, może być ciekawym zadaniem językowym. Coś dla kreatywnych i lubiących obrażać.
A tak na serio, uważam, że "poprawność" jest szkodliwa - może nie dla języka, ale dla naszych relacji. Skończy się na podtekstowym kodzie, którym będziemy się obrzucać. A dla niewtajemniczonych nasza mowa będzie brzmieć jak muzyka...

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
18-10-2007 22:33 
 0 na 2
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Wymyślanie sposobu, jakimi to słowy urazić kogoś, zarazem czyniąc to "poprawnie", górnolotnie i bez zarzutu, może być ciekawym zadaniem językowym. Coś dla kreatywnych i lubiących obrażać.
   Kłóci się z:
>A tak na serio, uważam, że "poprawność" jest szkodliwa - może nie dla języka, ale dla naszych relacji.
   Moje stanowisko: "poprawność polityczna" jest czynnikiem ewolucji języka. Wzbogaca go, jak dryf genetyczny, nie zubaża.

>Skończy się na podtekstowym kodzie, którym będziemy się obrzucać. A dla niewtajemniczonych nasza mowa będzie brzmieć jak muzyka...
   Istnieje coś takiego jak "przekaz pozawerbalny" np. mowa ciała. Nawet niewtajemniczony go odczyta, tak samo jak muzyka pobudza dzieci. Podobnie z zakamuflowanymi obelgami - zawsze będzie wiadomo, o co chodzi. Dlatego...
>A my zabieramy głos za nich stwierdzając, co ich może obrazić, a co nie.
   ...możemy.

   Absit dicto invidia i można mówić o wszystkim. Co do głównego bohatera wątku, którego się tu mimowolnie kreuje na bohatera, czarny charakter forum "Racjonalisty", do którego niektórzy czują sentyment, oraz innych nieobecnych, ablue, pecte canem, canis est et permanet idem.

   P.S. W sprawie sentencji łacińskich: Google twoim przyjacielem.
   P.P.S. Dzięki za sprostowanie w sprawie konta. Acida przepraszam.

Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
19-10-2007 14:08 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>   Moje stanowisko: "poprawność polityczna" jest czynnikiem ewolucji języka. Wzbogaca go, jak dryf genetyczny, nie zubaża.

GdybyS dziś zapadł w śpiączkę (czego Ci, oczywiście, nie życzę!!!) i obudził się za jakieś 30 lat, to językiem ojczystym musiałbyś się posługiwać ze słownikiem w ręku.

Jestem za rozwojem, ale bez popadania w ABSURD.

Serdecznie pozdrawiam (jak zwykle bez "poprawności" lecz szczerze).

fides ex necessitate esse non debet
20-10-2007 18:06 
 0 na 2
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>>   Moje stanowisko: "poprawność polityczna" jest czynnikiem ewolucji języka. Wzbogaca go, jak dryf genetyczny, nie zubaża.
>GdybyS dziś zapadł w śpiączkę (czego Ci, oczywiście, nie życzę!!!) i obudził się za jakieś 30 lat, to językiem ojczystym musiałbyś się posługiwać ze słownikiem w ręku.
   Scenariusz jest kazuistyczny. Po pierwsze ominąłby mnie kontekst historyczny i kulturowy, co nie ma miejsca w przypadku osób posługujących się językiem codziennie. Po drugie sądzę, że obudziwszy się dzisiaj z trzydziestoletniej śpiączki, artykuły w gazecie i nowe książki czytałbym bez problemu, być może nie rozumiejąc, co to takiego "DVD", "internet" itp., natomiast najlepszy słownik, może poza aktualnym frazeologicznym, nie pomógłby mi, gdybym nie umiał zrozumieć słów.
   O wiele bardziej kłopotliwe byłoby zrozumienie o co ludziom chodzi. Swoją drogą, to ciekawe, czy podobałaby mi się "przyszłość".

>Jestem za rozwojem, ale bez popadania w ABSURD.
   A ja wolę nawet błyskawiczny rozwój politycznej poprawności zamiast używania zwrotów typu "sorry" w polskiej mowie i piśmie.

   Pozdrawiam.

Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
20-10-2007 07:30 
 Ocena-1 na 1
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>>Wymyślanie sposobu, jakimi to słowy urazić kogoś, zarazem czyniąc to "poprawnie", górnolotnie i bez zarzutu, może być ciekawym zadaniem językowym. Coś dla kreatywnych i lubiących obrażać.
>   Kłóci się z:
>>A tak na serio, uważam, że "poprawność" jest szkodliwa - może nie dla języka, ale dla naszych relacji.

Nie kłóci się, jeśli się zauważy - primo - ironię w tym pierwszym, szczególnie że następny akapit zaczyna się od "A tak na serio", secundo - wyraźnie pisze w cytacie, że "poprawność" nie musi być szkodliwa dla języka (właśnie z racji tego "wymyślania"), a jedynie dla ludzkich relacji.

Pozdrawiam.

HATE ME!
31-10-2007 04:17 
 Ocena 3 na 3
gejo (6808 punktów)
uważam, że "poprawność" jest szkodliwa - może nie dla języka, ale dla naszych relacji. Skończy się na podtekstowym kodzie, którym będziemy się obrzucać. A dla niewtajemniczonych nasza mowa będzie brzmieć jak muzyka...

Odmiennie uważam że poprawność językowa jest pożyteczna dla współżycia społecznego. Obrzucanie zakodowane jest mniej publiczne, niewtajemniczeni będą czuli się lepiej. Kiedy słucham wulgarnej rozmowy w języku np. chińskim, który dla mnie brzmi jak muzyka, czuje się z tym lepiej, niż z wulgaryzmami w języku polskim.
Jeśli po to aby kogoś obrzucić trzeba podjąć wysiłek to niektórzy sobie odpuszczą.
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Rozumiem że jest Pan prawnikiem. Możemy o tym podyskutować.... Zacznijmy od dogmatyzmu poznawczego w prawie??? Co Pan na to? później przejdziemy do kodeksu karnego i Pana umiejętności jego interpretacji czyli tzw. wykładni prawa. Zna się Pan? Bo mam wątpliwości.

HATE ME!
16-10-2007 15:00 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (11895 punktów)
Czesc
Zwaz na slowa jakich uzyl O'Connor: Wiekszosc tutaj na manie antykatolicka.

Nie chodzi zatem o obrazanie, a o krytyke. Prawo chroni za przesladowanie, nie za krytyke.
Nie wiem w czym ta mania mialaby sie okazywac. W obrazaniu?

Z powazaniem
31-10-2007 03:43 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)
>>Katolicyzm to przekonanie, narodowości się nie wybiera.
>Prawo polskie nie oddziela tych kwestii,
Wyznanie religijne i narodowość to dwie różne kwestie, także w prawie polskim. Narodowość niemiecka ma posła do Sejmu i nie obowiązuje tu próg wyborczy 5% głosów. Natomiast ze względu na wyznanie religijne np. liczna grupa prawosławnych nie ma tego przywileju prawnego co mniejszość niemiecka.
Patty Matheson (2087 punktów)
Mam do Ciebie jedną prośbę; jeśli odpowiadasz na moje teksty, to nie na wybrane części zdania, lecz przynajmniej na zdania w całości, odnosząc je do całej wypowiedzi, a następnie do całości (fragmentu) wątku. To zaoszczędzi nam trudu powtarzania się.
Wyraźnie napisałam, o jaką kwestię chodzi, nawet podając nr artykułu.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
01-11-2007 01:14 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)
>Mam do Ciebie jedną prośbę; jeśli odpowiadasz na moje teksty, to nie na wybrane części zdania, lecz przynajmniej na zdania w całości, odnosząc je do całej wypowiedzi, a następnie do całości (fragmentu) wątku. To zaoszczędzi nam trudu powtarzania się.
>Wyraźnie napisałam, o jaką kwestię chodzi, nawet podając nr artykułu.
>Pozdrawiam.
>
And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".


Jeśli chodzi o znieważanie ludzi, to faktycznie ten artykuł nie rozdziela wysokości kary, w zależności od poniżeń wyznaniowych czy narodowych. Nie zobowiązuje to jednak uczestników dyskusji do takiego samego podejścia, jakie zastosowali autorzy prawa w tym artykule. Prawo w Polsce zmienia się w zależności od opcji politycznej i doraźnych układów rządzących. Prowadzenie indoktrynacji religijnej w budynkach szkolnych, a więc wybudowanych na koszt podatnika, niezależnie czy jest zgodne z prawem czy narusza Konstytucję, jest dla mnie i części racjonalistów naganne i będę to krytykował niezależnie od stanowiska prawników.
15-10-2007 01:59 
 Ocena 4 na 8
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Przecież większość tu piszących ma manię antykatolicką.
   Nie tylko antykatolicką, ale antychrześcijańską w ogóle a także antyjudaistyczną, antyislamistyczną, antyhinduistyczną, antyneopogańską...

>Dlaczego Satanisław nie może mieć antyżydowskiej?
   Propozycja nie do odrzucenia: zaniechaj dyskusji w tym wątku, dopóki nie zrozumiesz różnicy między narodowością a wyznaniem religijnym oraz między dyskryminacją osoby a krytyką zjawiska lub przekonań.
Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
15-10-2007 22:12 
 0 na 2
O'Connor (233 punktów)
>   Propozycja nie do odrzucenia: zaniechaj dyskusji w tym wątku, dopóki nie zrozumiesz różnicy między narodowością a wyznaniem religijnym oraz między dyskryminacją osoby a krytyką zjawiska lub przekonań.

Niczego nie zaniecham.
Różnice też czasem mają kilka odcieni -nie są tylko czarne, lub białe.

Przeczytaj, proszę, mój post do Celerina.
Podaję link: www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w105344

Przepraszam, że odpowiadam w takiej formie, ale zarzuty macie prawie takie same, a On napisał pierwszy.

Pozdrawiam,

Piotr
16-10-2007 00:32 
 Ocena 3 na 5
Thorvoy (6588 punktów)
>Przecież większość tu piszących ma manię antykatolicką. W czym to jest lepsze, lub gorsze ? Dlaczego Satanisław nie może mieć antyżydowskiej ?

Ależ może i niech sobie ma, niechże jednak nie obraża ludzi za przynależność narodową. Katolikiem ponadto jest się z wyboru (niejako), Izraelitą już nie. Katolicy wyznają poglądy, które są moim zdaniem mylne, a wręcz szkodliwe. Co więcej- szerzą swoją umysłową zarazę. Narodowość z kolei sama w sobie nie implikuje żadnych poglądów.
16-10-2007 13:45 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
>Narodowość z kolei sama w sobie nie implikuje żadnych poglądów.

Niestety, nie jest to takie czarno-białe w przypadku religii narodowych, w której to materii przodują Izraelici. Można być nieortodoksyjnym, niepraktykującym judaistą, ale naprawdę niełatwo jest uciec od religii przodków i współczesnych rodaków, religii, która tworzyła zawsze podstawy tożsamości narodowej; jeszcze trudniej zapewne niż indoktrynowanym katolikom. Mniemam, że jeśli obrażający ten naród napisał by "żydzi", a nie "Żydzi", to by bardziej przeszło, bo religia nie jest wrodzona?

Pozdrawiam.


And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
16-10-2007 18:12 
 Ocena 2 na 4
Thorvoy (6588 punktów)
> Mniemam, że jeśli obrażający ten naród napisał by "żydzi", a nie "Żydzi", to by bardziej przeszło, bo religia nie jest wrodzona?

Przyjąłem dawno założenie, że ludzie nie zważają na drobny niuans pisania "żyda" małą, lub wielką literą i przelewają go na papier metodą losową. Najprościej ujmując: jestem przeciwny nienawiści do Żydów, tak jak jestem przeciwny nienawiści do mieszkańców RPA, Trynidadu i Tobago, Filipin, czy Śródziemia. Rozumiem z kolei nienawiść do żydów, tak jak rozumiem ją w stosunku do katolików, jehowitów, nazistów, protestantów i innych złoczyńców.

Religia narodowa o niczym nie przesądza, jeśli np. rodzisz się w Izraelu, ale dwa dni później na całe życie lądujesz w USA.

Pozdrawiam.
16-10-2007 23:46 
 0 na 6
Thorvoy (6588 punktów)
Jeszcze się dopiszę, bo tkło mnie, jak ten wiater ze wsi.

Acid Rain, Red Harvest, czy jak tam jeszcze sobie życzysz: Tyś się, facet, normalnie uwziął. Dlaczego dajesz mi minusa za powyższy post? Żeby mi pokazać, jak bardzo mnie nie lubisz, czy może w jakiś sposób obraziłem Twoje uczucia nacjonalistyczne? Poważnie, nie czaję co mogło Ci się tak bardzo nie spodobać.
17-10-2007 01:29 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
>Acid Rain, Red Harvest, czy jak tam jeszcze sobie życzysz: Tyś się, facet, normalnie uwziął. Dlaczego dajesz mi minusa za powyższy post? Żeby mi pokazać, jak bardzo mnie nie lubisz, czy może w jakiś sposób obraziłem Twoje uczucia nacjonalistyczne? Poważnie, nie czaję co mogło Ci się tak bardzo nie spodobać.

Ghe, he, he! Nie masz się czym przejmowac tylko durnymi minusami.
Zabierasz głos w takim wątku - licz się z rykoszetami.
Na pocieszenie ci napiszę że nie tylko tobie się dostało, i podejrzewam że nie tylko nam dwóm.
Walili w emocjach na ślepo.
Oddaję ci choć jednego plusa, co prawda nie do końca "oddaję" bo dobrze piszesz o tej nienawiści i uczciwie ci się on należy moim zdaniem:

>Najprościej ujmując: jestem przeciwny nienawiści do Żydów, tak jak jestem przeciwny nienawiści do mieszkańców RPA, Trynidadu i Tobago, Filipin, czy Śródziemia. Rozumiem z kolei nienawiść do żydów, tak jak rozumiem ją w stosunku do katolików, jehowitów, nazistów, protestantów i innych złoczyńców.

A tak na dobrą sprawę, co znaczy jakiś plus czy minus jeśli tylko można zapobiec zmianie tego forum w forum Onetu?

Pozdrawiam serdecznie.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
17-10-2007 07:49 
 Ocena-1 na 3
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Najmniejszego związku... Za to że w dalszym ciągu nie widzisz różnicy w byciu Żydem a byciu żydem.

HATE ME!
17-10-2007 08:59 
 Ocena 2 na 6
Thorvoy (6588 punktów)
Nie musisz stawiać mi minusów tylko dlatego, że to Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

JA widzę różnicę między Żydem a żydem. Doświadczony wieloma pisemnymi dyskusjami przyjąłem jednak zakładać, że większość ludzi jednak NIE widzi, dlatego podchodzę do sprawy z poziomu łopaty.

Naturalnie za ten drugi post również dostałem minusa. Innym też stawiasz, czy tylko mnie uwielbiasz tak irytować? Uważaj, bo poczuję się doceniony.
17-10-2007 09:02 
 Ocena 1 na 3
Thorvoy (6588 punktów)
Wiadomość z ostatniej chwili. Właśnie przeczytałem odpowiedź Bonzo. Zwracam honor- jednak nie tylko mnie raczysz rozdawanymi w zawrotnym tempie minusami. Chyba potraktowałem to zbyt osobiście.

Sorx, jak mawiają ziomale.
17-10-2007 11:54 
 0 na 2
RED HARVEST (221 punktów)
Kolejny minus za oskarżenie o nacjonalizm.

HATE ME!!!
17-10-2007 17:18 
 Ocena 7 na 9
Bonzo9997 (313 punktów)
>Kolejny minus za oskarżenie o nacjonalizm.

Ja widzę że pewne rzeczy do pana nie docierają, panie Acid Rain, RED HARVEST czy jakie tam ubranka masz jeszcze?

Pisze ci się tu wyraźnie gdzie tkwi błąd w twoim rozumowaniu i argumentacji, toż nic złego w robieniu błędów i w myleniu się. Każdemu z nas to się zdarza.
A ty miotasz się na wszystkie strony nie chcąc powyższych argumentów przyjąć do wiadomości, reagujesz wyłącznie emocjonalnie. Takim irracjonalnym zachowaniem jak żywo przypominasz osoby pokroju Satanisława. Przed takimi właśnie ludźmi osoby myślące nie mogą ustępować. A już na pewno nie w takich miejscach jak to, w których osoby racjonalne chcą wymieniać racjonalne argumenty.

Nie umiejąc wymusić na nas ustępstw dla swych żądań, sięgasz w histerii po jedyne dostępne ci środki porządkowe jakimi są minusy.
W mojej skrzynce, na szybko doliczyłem się ich co najmniej pięciu, od ciebie w tym wątku. Z tego co czytam i liczę w punktacjach wypowiedzi siejesz nimi na prawo i lewo.
To udowadnia jedynie że mieliśmy rację broniąc się przed twoimi pomysłami, bo skoro używasz w tak błahych sprawach minusów to mając do dyspozycji większe środki zamieniłbyś to forum w osobisty folwark, rządzony ręką rozkapryszonego tyrana, władcy absolutnego, otwartego na wszystkie argumenty o ile tylko należą do niego samego i bezwzględnie uciszającego każdego oponenta.

Dziwisz się że nie odpowiadam ci minusami? Popatrz dobrze, w tym wątku na dzień 17 października 2007 roku, o godzinie około 17-tej nie masz ani jednego minusa, ani jako Acid Rain ani jako RED HARVEST. Po prostu nikt rozsądny nie zniży się do takiego poziomu jak ta dziecinada.
Jeśli masz złudzenia że jednak się ciebie boimy to ...przeczytaj uważnie wypowiedzi tym wątku, są dość jawnie i jednoznacznie sformułowane. Osobiście polecam ci te moje oczywiście.

Zapewne zaskoczony też jesteś dlaczego tak zdecydowanie i uparcie wypowiadam się w sprawach porządku na tym forum, że nawet obniżenie mojej punktacji nie robi na mnie wrażenia? Ano już tłumaczę.
Pamiętam fora internetowe sprzed lat, sprzed czasów wielkiego bumu internetowego i sprzed czasów rządów Dzieci Neostrady. Serwisy skupiające grupy wartościowych, często przyjaznych, pomagających sobie nawzajem osób, świetnie się bawiących we własnym towarzystwie. Zbyt wiele razy byłem świadkiem jak środowiska te ulegały degradacji, zbyt wiele razy musiałem bezczynnie i bezradnie obserwować ich upadek. Zwykle na początku wpadało kilkoro Dzieci Neostrady, robiły śmietnik z serwisu, potem były banowane, ale wtedy znajdywali się obrońcy "wolności słowa i demokracji" i tego typu pieniacze... Dalszy ciąg był zwykle ten sam, moderatorzy nie potrafili się zdecydować, z czasem pod presją po prostu zniechęcali się do swych obowiązków, bo jak długo można walczyć na dwa lub więcej frontów? I zgadnij co działo się z takimi forami po jakimś czasie? Zgadza się, lwiej ich części dziś już nie ma. A te które przetrwały stawiając na komercję za wszelką cenę, są przeze mnie i ludzi rozsądnych omijane szerokim łukiem.

Myślę że teraz zrozumiesz że zdania nie mogę zmienić nawet pod twoją najzacieklejszą presją? Zbyt wiele razy już widziałem ten schemat, zbyt dobrze wiem do czego może to doprowadzić. Po kiego mi jakieś punkty dodatnie jeśli nie będzie srodowiska w którym będą miały zastosowanie? Tak więc minusuj sobie na zdrowie, masz z czego brać a znając mój niewyparzony dziób szybko mnie do zera nie sprowadzisz.

Pozdrawiam pomimo wszystko, może nie serdecznie ale jednak z szacunkiem.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
Patty Matheson (2087 punktów)
Czym się różni żyd od Żyda? Co zrobisz, jeśli nienawidząc żyda, będziesz nienawidził (mimowolnie, zapewne) Żyda, bo w przerażającej większości to jedna i ta sama istota?

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
18-10-2007 13:48 
 Ocena 1 na 1
kimak (2276 punktów)
>Czym się różni żyd od Żyda?

Gdy mówisz Żżyd, nie słychac wielkiej i małej literki. Te dywagacje to tylko zasłona dymna dla własciwych intencji. Przykre to i smutne, ze prowadzimy tak "smierdzace" spory na temat tak prostej sprawy. dajemy sie wciągnąc w te kabałę jednemu pomyleńcowi, który najchetniej zlikwidowałby połowe żydów, bu pokazac, ze druga połowa to Żydzi, a on antysemitą nie jest.


"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie
nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić"
Lech Janerka
Patty Matheson (2087 punktów)
Właśnie do tego zmierzam - jak można mówić "poprawnie (ideologicznie, politycznie)", a zarazem wyznać to, co się dokładnie myśli (obrazić kogoś). Niesmaczne.
Już nie chodzi tylko o Satanisława; zapewne bliższym nam tematem będzie obrażanie katolików i ich religii (a ściślej - zachowań związanych z ich wyznaniem, bo przecież osób obrażać nie można, uczuć religijnych też nie).

Pozdrawiam.


And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
Jona
>(...) bo w przerażającej większości to jedna i ta sama istota?

To przerażające, Patty, co piszesz...
Patty Matheson (2087 punktów)
Mnie również przeraża idea religii narodowych.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
Jona
>Mnie również przeraża idea religii narodowych.

Nie zrozumiałaś mnie, Patty. Szkoda...
Patty Matheson (2087 punktów)
A czy Ty zrozumiałeś/aś moją ironię? Więc jesteśmy kwita. Może wytłumaczysz, co miałeś/aś na myśli?

Pozdrawiam.


And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
Jona
>A czy Ty zrozumiałeś/aś moją ironię?

A zatem każdy Twój post ironią jest podszyty?

>Pozdrawiam.

Ja również.
Patty Matheson (2087 punktów)
>A zatem każdy Twój post ironią jest podszyty?

Tylko niektóre
Chciałam lekką ironią wyciągnąć od Ciebie nieco więcej na temat.

Masz rację, jeśli chodziło Ci o to, ile faktycznie Żydów jest żydami. Nie znam żadnych opracowań statystycznych odnośnie problemu, więc nie będę bronić tamtego stwierdzenia. Jednak nie zmienia to faktu, że taka sytuacja co najmniej może zaistnieć. Nienawidzi się człowieka, a nie Żyda, żyda, katolika, Murzyna, Polaka, kontrolera biletów. Czyli w istocie czepiłam się idiotyzmu postawy Nienawidzę tych a tamtych, bo oni są.... Nienawiść, odraza w takich kwestiach są infantylne, nieracjonalne.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
23-10-2007 21:09 
 0 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
I znów minus... Masz jakąś manię, Acid Rain.
Jona
>Przypominam też o niejakim Jeyesie, który w mej skromnej opinii dawno powinien był zostać odblokowany, jako że bezkarnych grzeszników większych tu widywałem.

Popieram. Mogę?
23-10-2007 21:08 
 0 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
Znów minus od Acid Rain. Sprawia Ci to przyjemność, chłopie?
23-10-2007 21:49 
 Ocena-1 na 1
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>Znów minus od Acid Rain. Sprawia Ci to przyjemność, chłopie?
A o plusach zapominasz???


HATE ME!
24-10-2007 01:03 
 0 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
Ale oczywiście nie omieszkałeś wstawić mi kolejnego minusa za powyższy post.
24-10-2007 12:25 
 0 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
I za ten również. Wspaniały jesteś. Leczysz tym sposobem jakieś swoje kompleksy? Poważnie pytam.
24-10-2007 12:41 
 Ocena 1 na 3
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Raczej twoje.... Tak sprawia mi to przyjemność....
Kolejny minus za bezpodstawne dygresje w tematy nie związane. Przy okazji, mam nadzieję, że przez te minusy świat Ci się nie zawalił. Tak jak wspomniałem minusy dostajesz za głupie, bezsensowne wypowiedzi, pomówienia, oskarżenia itp.
Jak napiszesz coś konkretnego to dostaniesz plusa, zapewniam , jak na razie to jest bełkot. Nie płacz tylko przyjmij minusa i pisz coś rzeczowego. Chyba nie chcesz się zachowywać jak bonzo? Wiesz, nie lubię Cię, ale uważam że masz o wiele więcej oleju w głowie niż ten Pan. Nie wiem jak mam Ci to jeszcze tłumaczyć? Może osobiście podczas spotkania PSR, będzie więcej czasu.

HATE ME!
25-10-2007 00:44 
 Ocena 2 na 4
Thorvoy (6588 punktów)
>Raczej twoje.... Tak sprawia mi to przyjemność....

Poszukaj może przyjemności w czymś innym.

> Kolejny minus za bezpodstawne dygresje w tematy nie związane.

Rozumiem, że wszystkim innym też walisz minusy za "dygresje w tematy nie związane". O podstawności nie będę już dyskutował.

> Przy okazji, mam nadzieję, że przez te minusy świat Ci się nie zawalił.

Hmm, dlaczego Ci nie wierzę?

> Tak jak wspomniałem minusy dostajesz za głupie, bezsensowne wypowiedzi, pomówienia, oskarżenia itp.

Wskaż mi, co tam jest bezsensownego i głupiego. Z całą jednak niecierpliwością czekam na to, aż pokażesz mi te pomówienia i oskarżenia.

> Jak napiszesz coś konkretnego to dostaniesz plusa, zapewniam , jak na razie to jest bełkot.

I mówi to ktoś, kto potrafi przede wszystkim atakować, nierzadko w słowach nie przebierając.

> Nie płacz tylko przyjmij minusa i pisz coś rzeczowego.

Piszę rzeczowo. Nie moja wina, że Tobie się to nie podoba, ale chyba nie do końca pojmujesz funkcję oceniania wypowiedzi.

> Chyba nie chcesz się zachowywać jak bonzo? Wiesz, nie lubię Cię, ale uważam że masz o wiele więcej oleju w głowie niż ten Pan. Nie wiem jak mam Ci to jeszcze tłumaczyć? Może osobiście podczas spotkania PSR, będzie więcej czasu.

Oj, chłopie, dam sobie paznokcie obciąć, że i za ten post dostanę od Ciebie minusa. Tak, jak mówisz: nie lubisz mnie, toteż nie przepuścisz żadnej okazji, żeby choć troszkę mnie podręczyć. Szkoda, bo mimo wszystko na spotikaniach wydawałeś mi się- jak mawiają true ziomale- fajnym gościem. Resztę może obgadamy już na żywo, bo pewnie nadal nie wierzysz, że będę potrafił powiedzieć Ci prosto w oczy, co sądzę o Twoich zachowaniach, ponadto nie mam zamiaru prowadzić na forum wynurzeń na temat naszych wzajemnych relacji.
25-10-2007 17:16 
 Ocena-2 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
Kolejny minus. To Ci się nigdy nie znudzi, prawda?
26-10-2007 00:53 
 Ocena-2 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
I znowu. Naprawdę nie istnieje nic, co bawiłoby Cię bardziej?
26-10-2007 00:55 
 Ocena-2 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
Kolejny minus. To Ci się nigdy nie znudzi, prawda?
Patty Matheson (2087 punktów)
Przekomiczne. Naprawdę musisz to załatwiać publicznie? Pamiętaj, że każdy post więcej to jeden dodatkowy punkt, więc jak dostaniesz za niego jednego minusa, to wyjdziesz na zero - nic nie stracisz. Tym bardziej, że post nie wnosił merytorycznej treści, tylko wyrażał po raz kolejny Twój żal - czyli w gruncie rzeczy nie zasługiwał na powiększenie Twojej puli punktów

Pozdro, ziom.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
29-10-2007 22:11 
 0 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
>Przekomiczne. Naprawdę musisz to załatwiać publicznie?

Nie, ale to nie ja zacząłem.

> Pamiętaj, że każdy post więcej to jeden dodatkowy punkt, więc jak dostaniesz za niego jednego minusa, to wyjdziesz na zero - nic nie stracisz. Tym bardziej, że post nie wnosił merytorycznej treści, tylko wyrażał po raz kolejny Twój żal - czyli w gruncie rzeczy nie zasługiwał na powiększenie Twojej puli punktów

Zasługiwał za to na uwagę moderatora.

>Pozdro, ziom.

Pozdro, ziomalka.
29-10-2007 22:51 
 Ocena 1 na 3
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>Nie, ale to nie ja zacząłem.

I to jest jedyny argument, którym potrafisz się posłużyć. "Nie ja zacząłem, Marcin mnie nie lubi". Człowieku ile ty masz lat? Już urządziłeś niezłą dziecinadę zakładając wątek "pogoda dla pieniaczy" całkowicie bezpodstawnie szkalującą mnie. Nie wiem człowieczku czy to jest jakaś socjoterapia dla ciebie czy co? Minusy dostajesz za te swoje poronione wypowiedzi i zrozum to w końcu, nie wiem czy mam ci to narysować abyś zrozumiał. Otwórz w końcu ten swój mały antyklerykalny móżdżek i użyj go odpowiednio. To że ciebie nie lubię nic tutaj nie wnosi.
Przez cały czas oskarżasz mnie o to że jestem chamski?! A to Ty właśnie zakładasz wątki przeciwko jakby nie było współpracownikom z ośrodka PSR, i do tego prosisz o usunięcie mnie?! Na jakim ty świecie żyjesz. Wypchaj się swoimi kompleksikami i wypłacz komuś innemu w ramię, a nie rób tego publicznie. Chamstwo wypływa właśnie z Ciebie, gdy zachowujesz się w ten sposób. Na spotkaniach PSR robisz wrażenie inteligentnego faceta, w rzeczywistości jest niestety z Tobą gorzej. Cóż jakby Ci to powiedzieć? Interesują mnie bardzo tematy psychologii społecznej i przyznam, że jesteś przypadkiem wręcz klinicznym.
Jako "działacz" PSR nie zrobiłeś do tej pory NIC. Jesteś jak ten internetowy truteń. Przez cały czas piejesz, zamiast zrobić coś pożytecznego. Nawet głupiego plakatu nie potrafisz zanieść na uczelnię. I szczycisz się tym, że pod nickiem masz napisane "Należy do PSR", a co gorsza nie potrafisz nawet zachować krzty szacunku w stosunku do mojej osoby, która pomimo tego że nie należy już do PSR to działa, działała i zdziała o wiele więcej niż ty. To ja łaziłem po Wrocławiu w środku nocy w środku zimy z odmarzniętymi paluchami i kleiłem plakaty. Jesteś wybitnie bezczelny. Mówisz o dobrych manierach, to zacznij od siebie. Chętnie bym Tobie powiedział to co kiedyś Pan Miller powiedział ministrowi Ziobrze, ale nie będę tego robił tutaj publicznie, tylko syknę ci prosto w twarz. Gdyby nie ja to nie miałbyś się z kim spotykać we Wrocławiu.

Swoich współpracowników z ośrodka przepraszam jeżeli uważacie że nie powinienem tego pisać, ale ja już nie mogę inaczej z tym ludzikiem. Sami przyznacie, że mam podstawy.

P.S. Jakbym chciał wszystkie Twoje wypowiedzi minusować to kliknąłbym w opcję pokaż wypowiedzi autora i minusował jeden po drugim. Myślisz czasem chłopcze?

HATE ME!
29-10-2007 23:32 
 0 na 2
Thorvoy (6588 punktów)
>>Nie, ale to nie ja zacząłem.
>I to jest jedyny argument, którym potrafisz się posłużyć.

Ale całkiem dobry, nie sądzisz?

>"Nie ja zacząłem, Marcin mnie nie lubi". Człowieku ile ty masz lat?

Z grubsza tyle co Ty.

> Już urządziłeś niezłą dziecinadę zakładając wątek "pogoda dla pieniaczy" całkowicie bezpodstawnie szkalującą mnie.

Właśnie o to cały czas chodzi, Marcinie. Nie powiedziałeś mi dotąd co jest tam dla Ciebie szkalującego. Jeśli rozminąłem się z prawdą- pokaż to, a ja Cię przeproszę. To chyba uczciwe z mojej strony.

> Nie wiem człowieczku [...]

Forma poniżenia gramatycznego, polegająca na podobnych do powyższego zdrobnieniach po raz kolejny świadczy o Twojej arogancji.

> [...] czy to jest jakaś socjoterapia dla ciebie czy co? Minusy dostajesz za te swoje poronione wypowiedzi i zrozum to w końcu, [...]

Naturalnie nie jesteś w stanie wyjaśnić, co jest w nich poronionego.

> nie wiem czy mam ci to narysować abyś zrozumiał. Otwórz w końcu ten swój mały antyklerykalny móżdżek [...]

Czy muszę dodawać, że podobne zwroty odbierają Ci argumenty?

> [...] i użyj go odpowiednio. To że ciebie nie lubię nic tutaj nie wnosi.
>Przez cały czas oskarżasz mnie o to że jestem chamski?!

Już do tego momentu dałeś mi dwa powody.

> A to Ty właśnie zakładasz wątki przeciwko jakby nie było współpracownikom z ośrodka PSR [...]

Trawestując Twoje słowa: "to, że jesteś współpracownikiem z ośrodka PSR niczego tutaj nie wnosi".

> [...] i do tego prosisz o usunięcie mnie?!

Czy powiedziałem coś takiego? Zacytuj, proszę. Jeśli nie jesteś w stanie, teraz ja powinienem wymagać od Ciebie przeprosin za szkalowanie mnie.

> Na jakim ty świecie żyjesz. Wypchaj się swoimi kompleksikami i wypłacz komuś innemu w ramię [...]

Czy muszę coś dodawać...?

> [...] a nie rób tego publicznie.

No, tu akurat się z Tobą zgodzę. Obecnie trochę za bardzo obydwoje odstawiamy prywatę na forum.

> Chamstwo wypływa właśnie z Ciebie, gdy zachowujesz się w ten sposób.

I znów w pewnym sensie masz rację, ale... przyganiał kocioł garnkowi.

> Na spotkaniach PSR robisz wrażenie inteligentnego faceta, w rzeczywistości jest niestety z Tobą gorzej. Cóż jakby Ci to powiedzieć? Interesują mnie bardzo tematy psychologii społecznej i przyznam, że jesteś przypadkiem wręcz klinicznym.

No, powinienem się obrazić, ale ta złośliwość przynajmniej nie jest prymitywna.

>Jako "działacz" PSR nie zrobiłeś do tej pory NIC.

Zgadzam się. Dobre pomysły to nie wszystko. Obiecuję poprawę. Czy nie uważasz jednak, że to, co teraz wypisujesz jest podobna do akcji "dziadek Tuska był w Wehrmachcie"? Wypełnianie obowiązków działacza, a zachowanie norm współżycia społecznego, to dwie różne sprawy.

> Jesteś jak ten internetowy truteń. Przez cały czas piejesz, zamiast zrobić coś pożytecznego.

Trutnie, jak wiadomo, znane są ze swych zamiłowań do piania. Samo zaś pianie, jeśli sensowne, może wnieść całkiem sporo.

> Nawet głupiego plakatu nie potrafisz zanieść na uczelnię. I szczycisz się tym, że pod nickiem masz napisane "Należy do PSR", a co gorsza nie potrafisz nawet zachować krzty szacunku w stosunku do mojej osoby, która pomimo tego że nie należy już do PSR to działa, działała i zdziała o wiele więcej niż ty.

Ja zapytam jeszcze raz: co ma piernik do wiatraka? Ty działałeś dużo, ja niewiele i to się zgadza, popiół sobie na głowę sypię. Ja staram się zachowywać kulturalnie, Tobie przychodzi to z oporami. To też się jakby zgadzało.

> To ja łaziłem po Wrocławiu w środku nocy w środku zimy z odmarzniętymi paluchami i kleiłem plakaty.

Nie sądź, że tego nie doceniam. Chciałbym jednak, żebyś rozgraniczył sprawy Stowarzyszenia od relacji między Tobą i innymi.

> Jesteś wybitnie bezczelny. Mówisz o dobrych manierach, to zacznij od siebie.

Jeśli masz mi coś do zarzucenia na tym polu, przedstaw to. Konkretnie.

> Chętnie bym Tobie powiedział to co kiedyś Pan Miller powiedział ministrowi Ziobrze, ale nie będę tego robił tutaj publicznie, tylko syknę ci prosto w twarz.

Syknę ci prosto w twarz... aż kusi, żeby powtórzyć za Tobą: "człowieku, ile ty masz lat?".

> Gdyby nie ja to nie miałbyś się z kim spotykać we Wrocławiu.

Jak już rzekłem, nie neguję tego.

>Swoich współpracowników z ośrodka przepraszam jeżeli uważacie że nie powinienem tego pisać, ale ja już nie mogę inaczej z tym ludzikiem.

Mówiłem już coś o tym zdrabnianiu?

> Sami przyznacie, że mam podstawy.

Teraz poczekajmy, aż wszyscy przyznają...

>P.S. Jakbym chciał wszystkie Twoje wypowiedzi minusować to kliknąłbym w opcję pokaż wypowiedzi autora i minusował jeden po drugim.

Może nie jesteś aż tak złośliwy, albo zwyczajnie nie chcesz, żeby Ci się click w myszy wyrobił podczas sesji minusowania ponad 3000 postów.

> Myślisz czasem chłopcze?

Tak... tak mi mów i dalej oskarżaj o brak dobrych manier.

Nie wątpię, że i za ten post dostanę negatywa, ale co tam. Ode mnie masz plusika, za to, że się postarałeś.

Pozdrawiam.
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w105510
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w106655
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w106656
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w106750
www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911
www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w107330
www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w107035

>No dobrze, ale co to zmienia? Czy przez to, że jesteśmy z jednego, rzecz można, gniazda, oznacza, że mam tolerować nieprzyjemne wyczyny Marcina? Nawiasem mówiąc, nie jestem jedyną osobą z ośrodka wrocławskiego, która uważa że Marcin przekraczał niejednokrotnie pewne granice.

Niestety. Jesteś jedyny.

Proszę bardzo. I coś jeszcze na twój temat. Kulturalny, grzeczny chłopczyku
www.racjonalista.pl/forum.php/s,67730
www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w107342
www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w107340
www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w106945
www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w106941
www.racjonalista.pl/forum.php/s,72832

Jesteś delikatnie mówiąc przewrażliwiony i naprawdę przesadzasz.

Nie chodzi i o same twoje wypowiedzi lecz o to jak się zachowujesz. Dzidziusiu...

A teraz weź zamach, puknij się w ten pusty łepek tylko tak mocno, a później jeszcze raz i jeszcze raz, aż do Ciebie dotrze. Reszty nie z komentuję bo obiecałeś mi powiedzieć coś prosto w oczy, a tylko czekam aż zbierzesz na tyle odwagi.

P.S. jako ciekawostkę powiem Ci że PSR nie powstało po to aby zrzeszyć antyklerykałów lecz racjonalistów, jak byłoby inaczej stowarzyszenie nazywałoby się PSA- Polskie Stowarzyszenie Antyklerykałów, może pomyliłeś z APP Racja?

HATE ME!
30-10-2007 13:44 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
>Nie, ale to nie ja zacząłem.

Jak byśmy używali takich argumentów, musielibyśmy dojść do Stwórcy, a jako że jesteśmy ateistami - stwierdzić, że "samo się zaczęło".

Chociaż nie jestem zwolenniczką bombardowania ocenami, muszę przyznać, że nie masz racji. Dostałeś minusa (czy więcej, szczegółów nie znam, bo - wbrew temu co sądzą niektórzy - nie jestem Acid Rainem) za wypowiedź i zamiast przyjąć to do wiadomości czy zastanowić się, zapytałeś go publicznie, "o co kaman", w niezbyt wysublimowany sposób zresztą. To takie niewyobrażalne dla Ciebie - dostać minusa? Za posty wyrażające Twój żal dostawałeś kolejno minusy dlatego zapewne, że nie wnosiły nic do dyskusji (przypomnę, że chodziło o apel w obronie Satanisława). Było nie produkować ich, tylko porozmawiać z Acid Rainem, czy z moderatorem. A po Twoim wątku już się sama nie dziwię. Nie dość, że niemile postąpiłeś, to jeszcze z każdym postem wykazujesz nieugięte przekonanie o swojej nieomylności i brak sensownych argumentów.

>Zasługiwał za to na uwagę moderatora.

Mail do konkretnej osoby dałby chyba większe prawdopodobieństwo zwrócenia uwagi. Szkoda że pod każda swoją wypowiedzią nie dopisałeś: "dostałem za to minusa od Acid Raina".

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
APawłowski (1150 punktów)
>Lekarstwem na chamstwo może byc zwykła ignorancja, a nie
>ban.

I sobie wykoncypuje, że nikt się godny nie znalazł, albo się nie poczuwa aby dyskusję podjąć. Gościu (Sata-coś tam) może i oczytany jest, ale w w sprawach kultury osobistej i szacunku dla innych, cienki jest jak dobra prezerwatywa.
Patty Matheson (2087 punktów)
Mam propozycję. Niech osoby, które czują się w jakiś sposób urażone wypowiedziami Satanisława, przyznają się tutaj do tego. Bo jeśli chodzi tylko o to, że mówi tak a nie inaczej o Żydach (pomijając owe "bez ograniczania się ideologiczną poprawnością"), a to ma swoje paragrafy w KK, to od stwierdzenia wykroczenia/przestępstwa i sankcjonowania tego są organa ścigania, a nie cenzura na racjonalistycznym portalu.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
14-10-2007 17:04 
 Ocena 2 na 4
placownik (17853 punktów)

>Mam propozycję. Niech osoby, które czują się w jakiś sposób urażone wypowiedziami Satanisława, przyznają się tutaj do tego.

   Przyznają się? A o co są oskarżone? O nietolerancję?

>Bo jeśli chodzi tylko o to, że mówi tak a nie inaczej o Żydach (pomijając owe "bez ograniczania się ideologiczną poprawnością"), a to ma swoje paragrafy w KK, to od stwierdzenia wykroczenia/przestępstwa i sankcjonowania tego są organa ścigania, a nie cenzura na racjonalistycznym portalu.

   O ile dobrze Cię rozumiem, to proponujesz, aby regulamin forum zastąpić Kodeksem Karnym, a moderatorów wysłać na zieloną trawkę, angażując na ich miejsce wyspecjalizowaną ekipą prokuratorów. Pomysł nie wydaje mi się być racjonalnym, ale trudno uznać mnie za osobę bezstronną. Dlatego z prawdziwym zainteresowaniem będę śledził opinie innych użytkowników.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
14-10-2007 21:20 
 0 na 2
Patty Matheson (2087 punktów)
>Przyznają się? A o co są oskarżone? O nietolerancję?

Masz rację, zabrzmiało jak podejrzenie o popełnieniu przestępstwa Chodziło mi oczywiście o to, żeby "przyznały to". Żebyśmy nie byli gołosłowni; skoro teksty Satanisława kogoś obrażają, to niech ów to powie. (Ciekawe, że zwykle np. o obrażaniu homoseksualistów itp. wyrażają się osoby postronne w ich imieniu.) Wówczas kasowanie i banowanie byłoby dbaniem o to, żeby faktycznie nikt nie czuł się dyskryminowanym (chociaż uważam, że postawa "mamo, a kura na mnie patrzy!" nie przystoi racjonalistom). Równocześnie należałoby jednak wtedy usuwać posty (i osoby?) atakujące (jakkolwiek, w obronie własnej) tych forumowych ewangelizatorów, którzy poczuliby się urażeni.

>O ile dobrze Cię rozumiem, to proponujesz, aby regulamin forum zastąpić Kodeksem Karnym, a moderatorów wysłać na zieloną trawkę, angażując na ich miejsce wyspecjalizowaną ekipą prokuratorów.

Źle mnie zrozumiałeś. Jeśli prokuratura będzie chciała ścigać autorów wypowiedzi, to to zrobi. Nie do nas - użytkowników, moderatorów - należy robienie tego, tym bardziej, zważywszy na profil serwisu, szczycącego się otwartym umysłem i wolnością słowa.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
webmaster (moderator)
Wszystko fajnie, tylko że w praktyce to nie tego delikwenta będą ścigać, ale nas w pierwszej kolejności. I wtedy nie będzie tłumaczenia: "no bo.. nie mogłem skasować jego wypowiedzi, bo się bałem reakcji innych użytkowników".
14-10-2007 23:49 
 0 na 2
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Oj, a zdawało mi się że serwis nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników forum. Nawet przy rejestracji jest zaznaczona ta opcja. Traktujemy ją jako elektroniczne oświadczenie woli, co jest już regulowane w Polskim prawie.

Cóż, zawsze się znajdzie coś czego można by się przyczepić. Prawda Panie Łebmajster? Wiesz gdyby polskie organy ścigania były tak wyczulone to dawno zdelegalizowano by N.O.P, radio maryja i LPR.

HATE ME!
15-10-2007 01:14 
 Ocena 7 na 9
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Wesoło jest, a nawet strasznie wesoło.

   Schemat wciąż powtarzalny: wpierw ktoś rzuca pytanie albo problem tyczący położenia wajchy - skrajnie na prawo, czy skrajnie na lewo? Potem do roboty zabierają się skrupulatne mróweczki, rozpatrują każde możliwe położenie wajchy w każdym możliwym wychyleniu, zadając mnóstwo z tej skrupulatności wynikających pytań i pytanek, co niewątpliwie świadczy o rzetelnym podejściu do problemu.

   Zgodnie z zasadą: "Odkąd wynaleziono określenie "kryterium", wszystko stało się nagle niejasne" - okazuje się, że każde możliwe położenie wajchy ma swoich zwolenników oraz przeciwników. Dowodzi to jawnie, iż nie istnieje w ogóle takie pojęcie, jak "kryterium". Bo niby po co?

   Uzasadnienie dla skrajnych położeń wajchy nikogo tak naprawdę nie interesuje, co zrozumiałe: skoro można równie dobrze uzasadnić każde inne położenie, ergo nie ma położeń ani złych, ani dobrych, są tylko ewentualne.

   Dyskusje, których pretekstem jest położenie wajchy, stają się poszukiwaniem luk w cudzych dowodzeniach, ponieważ zaś luki zawsze znaleźć można, dyskusje zamierają wcześniej, nim zrodzą jakiekolwiek wnioski.

   Ale, oczywiście, wnioski nie są nikomu potrzebne. Króliczka nie goni się po to, aby go złapać.
Bonzo9997 (313 punktów)
Bingo! Krótko, rzeczowo i nadzwyczaj celnie.
Uznanie, plus i piwo(czy cokolwiek tam spożywasz w chwilach relaksu) dla Waszmości przy okazji.

Pozdrawiam.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
16-10-2007 05:51 
 Ocena 2 na 4
Bonzo9997 (313 punktów)
>Oj, a zdawało mi się że serwis nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników forum. Nawet przy rejestracji jest zaznaczona ta opcja. Traktujemy ją jako elektroniczne oświadczenie woli, co jest już regulowane w Polskim prawie.

Oczywiście. A Polsat, Agora, TVN, Fakty i Mity i inni są prześwietlani i poddawani naciskom na różne sposoby w ramach ćwiczeń: "Wolne media w demokratycznym kraju - Temat ćwiczeń: co takim mediom nie grozi w praworządnym państwie".

Racjonalista jest portalem ludzi typu który Kościół zawsze najchętniej widział na stosie, łamanych kołem bądź w ciemnych kazamatach dożywotnio przykutych do ścian. Palono biblioteki o treściach dużo łagodniejszych niż zawartość Racjonalisty, często na jednym stosie z autorami i co bardziej rzetelnymi bibliotekarzami.
Na szczęście Polska jest krajem wolności wyznania, z żelazną konsekwencją rozdziela się tu religię od państwa a księża zajmują się wyłącznie zbawianiem owieczek, praktycznie nie widać ich poza murami kościołów.

Jednak z jakiegoś powodu mam obawy nawet wspominać temat i okres trwania ćwiczeń, jakie by mogły zostać przeprowadzone na niniejszym portalu. To pewnie irracjonalna część mojego ego nie nadąża za postępem demokracji, wolności i praworządności.

Nie wiem dlaczego pozbawione naprawdę silnego wsparcia politycznego lub biznesowego portale internetowe, pomagające rządowi przez wskazywanie mu jego błędów mają domeny zagraniczne, choćby: www.spieprzajdziadu.com , uwaga.wordpress.com/,
czy Blog Jezusa? Widać taniej tam wychodzi?

Eh, jak ja w ogóle mało wiem. Nie dochodzi jeszcze do mnie że można porzucić ostrożność i absolutnie nie ma się już czego obawiać.

>Cóż, zawsze się znajdzie coś czego można by się przyczepić. Prawda Panie Łebmajster? Wiesz gdyby polskie organy ścigania były tak wyczulone to dawno zdelegalizowano by N.O.P, radio maryja i LPR.

Ten argument jest tak doskonale sformułowany że pozostaje mi tylko schylić przed nim czoło.



Pozdrawiam.

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
22-10-2007 00:12 
 Ocena-3 na 3
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Jak zwykle długo i bezsensu. Tak to bywa w przypadku wazeliny. Cóż, mój drogi... Prawo jest dla ludzi i jesteśmy wobec niego równi i wierz mi ,że nie tutaj specjalnych podziałów. To tylko taka twoja mała fobia, urojona zresztą.

HATE ME!
20-10-2007 09:27 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>Niech osoby, które czują się w jakiś sposób urażone wypowiedziami Satanisława, przyznają się tutaj do tego. Bo jeśli chodzi tylko o to, że mówi tak a nie inaczej [...] to ma swoje paragrafy w KK [...], są organa ścigania, a nie cenzura na racjonalistycznym portalu.

Ja czuję się urażona satanisławowym antyfeminizmem, ale uważam, że powinnam to zwalczać argumentami w dyskusji i tak postępuję.
Czy wygłupiłam się, bo jest jakiś paragraf wg którego nie wolno wypowiadać opinii antykobiecych? Albo powinni zająć się tym moderatorzy?
20-10-2007 09:43 
 Ocena 3 na 5
placownik (17853 punktów)

>Ja czuję się urażona satanisławowym antyfeminizmem, ale uważam, że powinnam to zwalczać argumentami w dyskusji i tak postępuję.

   Przed tobą czyniło to wiele osób urażonych jego poglądami. Bez skutku. Satanisławowi nie zależy na dyskusji. Jemu zależy na publicznej dyskusji, w której mógłby bez końca prezentować stale te same argumenty, po wielokroć zbijane w sposób mniej lub bardziej udany, coraz to innym, niezorientowanym użytkownikom. Bez trudu możesz się o tym przekonać podejmując z nim dyskusję poza forum. Z pewnością nie będzie trwała zbyt długo.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-10-2007 15:43 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>   Satanisławowi nie zależy na dyskusji. Jemu zależy na publicznej dyskusji
Mnie też, temu ma służyć forum.

>mógłby bez końca prezentować stale te same argumenty, po wielokroć zbijane w sposób mniej lub bardziej udany, coraz to innym, niezorientowanym użytkownikom.
Zatem to gra z mistrzem, sparring. A że niektóre jego tezy, np. antyfeminizm, mnie bolą, odpowiedziałam na apel Patty M.

>Bez trudu możesz się o tym przekonać podejmując z nim dyskusję poza forum.
To byłoby zawarcie znajomości. A nie po to płacę za net, żeby ze znajomymi rozmawiać.
20-10-2007 16:33 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

   Rozumiem Cię. Publiczny sparing z nieznajomym mistrzem to mogłoby być ekscytujące. Niestety mistrz otrzymał zakaz występów na miejscowym ringu. Oboje powinniście się z tym pogodzić. Jeśli jednak znaleźlibyście jakieś inne publiczne miejsce na wasz sparing, to nie zapomnijcie mnie o tym zawiadomić. Z przyjemnością obejrzę jak mistrza obijasz. Radziłbym Ci jednak przed tym spotkaniem popracować jeszcze nad odpornością na ciosy. Zwłaszcza te poniżej pasa.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-10-2007 20:10 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>   mistrz otrzymał zakaz występów na miejscowym ringu.
Na długo?

>Radziłbym Ci jednak przed tym spotkaniem popracować jeszcze nad odpornością na ciosy. Zwłaszcza te poniżej pasa.
Nigdzie się nie wybieram, a ryzyko przegranej oraz fauli mam i tu.
=========================
Do Satanisława
>czemu przypisujesz mi antyfeminizm?
Z powodu wątku o udziale żeńskich "patałachów" w zawodach sportowych .
24-10-2007 22:24 
 0 na 2
Kundzia (53 punktów)
>Niestety mistrz otrzymał zakaz występów na miejscowym ringu.<

Znokautowł nie tylko zawodników, lecz również działaczy?
20-10-2007 14:18 
 0 na 2
placownik (17853 punktów)

   W wolnej chwili poczytaj sobie jak żegnano Satanisława, występującego podówczas jako koreczek77, na blogu Marzenkowo.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-10-2007 15:56 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
Ano Satanisław, jakby nie patrzeć.
Nawet teksty kierowane do niego te same, sorki za język ale to fajny cytat:
evita_duarte:
Narzekam za to na facecika, ktory nie moze zniesc mysli , ze kobieta moze miec nad nim jakakolwiek przewage. Na gazecie zostal zabanowany, to lazi po roznych portalach i wylewa swoja zolc, oskarzajac mnie o przedziwne rzeczy. Ach ta evita_duarte to jakis potwor. Jego "reklama" napedza mi statystyki. Kilkadziesiat osob z miejsc takich jak forum Michalkiewicza czy Forum Zydow Polskich. Swoja droga niezla rozbieznosc, sami przyznajcie.

Koreczek77 wypieprzaj stad. Nie jestes tu mile widziany. Idz sobie szczac gdzies indziej. A najlepiej zajmij sie swoim zalosnym zywotem. To moje podworko i takim smieciom stad wara.


Dziewczyna wie jak rozmawiać z trollami.

Pozdrawiam.

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
24-10-2007 07:11 
 Ocena 2 na 2
Kundzia (53 punktów)

>> Koreczek77 wypieprzaj stad. Nie jestes tu mile widziany. Idz sobie szczac gdzies indziej. A najlepiej zajmij sie swoim zalosnym zywotem. To moje podworko i takim smieciom stad wara.

>Dziewczy,na wie jak rozmawiać z trollami.

I te chamskie odzywki prostackiej baby: "śmieć", "wypieprzaj", "szczać" znajdują poklask u wazeliniarza "Bonzo9997", który w sąsiadującym poście grzmi na braki kultury Satanisława, który owszem, był agresywny i niewybredny w słowach, ale przynajmniej robił to z polotem.
Żałosny jesteś Bonzo9997.

P.S. Widzę tekst nie do Satanisława, tylko do koreczka77; na jakiej podstawie twierdzisz, że to jedna i ta sama osoba? Kolejna insynuacja, mająca na celu zdyskredytownie osoby, która - jak widzę po jego wpisach - po prostu górowała nad wami inteligencją i wiedzą?
25-10-2007 02:34 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
>Żałosny jesteś Bonzo9997.
Dziękuję droga Kundziu, naprawdę nie trzeba było.

>P.S. Widzę tekst nie do Satanisława, tylko do koreczka77; na jakiej podstawie twierdzisz, że to jedna i ta sama osoba? Kolejna insynuacja, mająca na celu zdyskredytownie osoby, która - jak widzę po jego wpisach - po prostu górowała nad wami inteligencją i wiedzą?
No właśnie z powodu tej waszej inteligencji nie jestem ci w stanie tego wytłumaczyć, po prostu nie sięgam waszego poziomu. Ale cieszę się że znalazłaś mistrza duchowego w swoim życiu, to ponoć naprawdę ważne mieć swojego guru. Życzę szybkich postępów w naukach, nie zniechęcaj się tym że przed tobą aż tak długa droga by mu choć w części dorównać.

Twój wierny fan.

Sayonara.

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>   W wolnej chwili poczytaj sobie jak żegnano Satanisława, występującego podówczas jako koreczek77, na blogu Marzenkowo.

Przeczytałam to, co Bonzo9997 zacytował poniżej. Z tekstu wynika, co i Ty piszesz, że niejaki koreczek77 nie jest gdzieś tam mile widziany, a z Waszych komentarzy, że Was to cieszy. Lecz niczego miarodajnego nie zobaczyłam (może dlatego, że obrzucenie błotem nie rzuca na obrzuconego widocznego cienia?).

Z moich tu wpisów powinien o Satanisławie wyniknąć pogląd raczej pozytywny, no, może nie ma fajerwerków, ale częściej go bronię niż atakuję. Ale czy dajesz innym linki do moich wypowiedzi?
22-10-2007 00:15 
 Ocena-2 na 4
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
chwalisz się czy żalisz placuś???

HATE ME!
webmaster (moderator)
Po tym co napisałeś w tym wątku, znikasz dla mnie jako interlokutor. Nie sięgam tak niskiego poziomu i nie chcę być kojarzony z twoją piaskownicą.
Patty Matheson (2087 punktów)
>Ja czuję się urażona satanisławowym antyfeminizmem, ale uważam, że powinnam to zwalczać argumentami w dyskusji i tak postępuję.

Wydaje mi się, że tak powinno się właśnie postępować. Jeśli nie jesteś przewrażliwiona na punkcie (tu) swojej płci, to nie będziesz się obrażać, bo wiesz, że chamskie odzywki bez pokrycia świadczą tylko o niskim poziomie obrażającego. Stąd zostawianie ich jest niejako świadectwem tego, a kasowanie zostawia osoby mniej zorientowane z pytaniem "o co im wszystkim chodzi?". A jeśli nie są bez pokrycia, należy podjąć dyskusję. Moderatorzy powinni interweniować, jeśli wystąpi ewidentne zalewanie wątku przez niezwiązane w żaden sposób chamskie wypowiedzi.

>Czy wygłupiłam się, bo jest jakiś paragraf wg którego nie wolno wypowiadać opinii antykobiecych?

Już pisałam, że nie jestem za przestrzeganiem paragrafów za autorów obraźliwych postów (bo portal i tak nie ponosi odpowiedzialności za treści). Zwykły humanizm wystarczy.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
31-10-2007 05:21 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)
a to ma swoje paragrafy w KK, to od stwierdzenia wykroczenia/przestępstwa i sankcjonowania tego są organa ścigania,
Jeżeli ktoś będzie gwałcił Twoją córkę w Twojej obecności to będziesz czekać aż organa ścigania to stwierdzą, czy zrobisz natychmiast to co możliwe aby przerwać bezprawie?
Patty Matheson (2087 punktów)
Ale ja nie jestem instytucją hołubiącą wolność do gwałtu. Zanim się naskoczy na kogoś, warto zastanowić się, o co tu naprawdę chodzi. Portal chwali się wolnością słowa - tym, że można tu się wypowiadać bez oglądania się na polityczną poprawność, więc niech nie ściga Czytelników za nadużycie (?) wolności słowa. To nie jest działanie przeciwko życiu i zdrowiu ludzkiemu. Mam nadzieję, że rozumiesz różnicę.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
01-11-2007 00:18 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)
>Ale ja nie jestem instytucją hołubiącą wolność do gwałtu.

Zadowolisz się wolnością do znieważania? Też popieram wolność wypowiedzi, ale nie rozumiem tych "obrońców wolności słowa" którzy występują w obronie osób nazywających jakąś grupę narodowościową kundlami. Nazwanie człowieka kundlem jest znieważeniem, zrównaniem go z psem, jest naruszeniem godności drugiego człowieka. Wolność do krytyki poglądów i przekonań ma granicę, na której zaczyna się upomnienie, a następnie wykluczenie z dyskusji. Tą granicą jest naruszenie praw drugiego człowieka.

>Zanim się naskoczy na kogoś, warto zastanowić się, o co tu naprawdę chodzi. Portal chwali się wolnością słowa - tym, że można tu się wypowiadać bez oglądania się na polityczną poprawność, więc niech nie ściga Czytelników za nadużycie (?) wolności słowa.

Mnie chodzi o granice wolności słowa. Mam nie reagować na słowo kundel i czekać aż zmieni się na suka, kur.. itd., tak jak to ma miejsce wśród fanatyków piłkarskiej ligi. Nie chodzi o poprawność polityczną ale o odmowę uznania człowieczeństwa Żydówek. Jeśli w autobusie pseudokibic wrzeszczy mi nad uchem przy użyciu wulgaryzmów ,to jest nadużycie wolności słowa, bo narusza moje prawo do spokojnego przejazdu. Tolerowanie tej "wolności do" powoduje eskalację ekscesów. Podobnie jest z wypowiedziami na portalach internetowych.

>To nie jest działanie przeciwko życiu i zdrowiu ludzkiemu. Mam nadzieję, że rozumiesz różnicę.

Różnica jest w działaniu i w konsekwencjach. Nie domagam się by karać grzywną Satanisława za publiczny antysemityzm, zadowolę się tym że nie są dopuszczane wpisy. Histeria cenzuralna jest wyolbrzymiona, ponieważ Ci co pragną dosadniejszych słów, mogą utworzyć strony o odmiennym regulaminie.
Gwałciciele też nie działają przeciwko życiu, a w ich mniemaniu nawet nie działają przeciwko zdrowiu. Różnice są oczywiste i uwzględniane w sankcjach.

>
And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".


Powyższego, ostatniego zdania nie rozumiem, więc odpowiem: Polacy nie gęsi, swój język mają.

Szczerze szanuję i pozdrawiam.
Stanisław G. Łódź
15-10-2007 07:53
 Ocena 8 na 10
Bonzo9997 (313 punktów)
>Witam,
>Oto mój prostest przeciwko banowaniu użytkowników forum.
>Dowodem jest ostatni ban który się trafił Satanisławowi.
- "Trafił"? Jestem na tym forum nowy, ale widziałem już więcej niż jedną usuniętą wypowiedź Satanisława(także pod innymi nickami tej osoby), każda z nich zasługiwała na usunięcie a lwia część także na zbanowanie autora. Te pozostałe były albo agresywne, albo obraźliwe albo po prostu kompletnie nie na temat, za to na pograniczu obrażania i/lub agresji.

>Oczywiście przypadków jest więcej, w tym ja we własnej
>osobie.
-A tak, czytałem i inne wypowiedzi Satanisława - ksenofobia(najwyraźniejsza w antysemityzmie), homofobia, wulgarność, bezczelność, podwórkowe cwaniactwo, agresja, chamstwo, nieprzestrzeganie reguł środowiska w którym chce się wypowiadać.

>Skoro chcemy szerzyć wolnośc słowa, wyznania, sumienia to
>nie pownniśmy się posługiwać takimi milicyjnymi metodami.
Znaczy że antysemityzm, wulgarność, agresja, chorobliwe natręctwo, demagogia i tanie cwaniactwo to środki "szerzenia wolności słowa, wyznania i sumienia"?!!
Co to niby ma być, prawo i sprawiedliwość w wykonaniu PiSu?!
Czy może Święta Inkwizycja, szerzenie Dobrej Nowiny, religii miłości przy pomocy miecza, ropalonego żelaza,morderstw i gwałtów?!

Taka osoba jak Satanisław ma problemy z własną osobowością, dręczą go kompleksy, lęki, brak sensu życia lub podobne problemy. Czując że na tym forum może znaleźć na nie remedium, lub po prostu zostać wysłuchany - przychodzi tu i zwraca na siebie uwagę w sposób najefektywniejszy, czyli łamiąc zasady albo stale poruszając sie na ich pograniczu.

Można to zobrazować na przykładzie pacjenta który przychodzi do lekarza ale godzi się na leczenie wyłącznie na swoich warunkach.
- Panie doktorze, kolano mnie boli. Proszę mi pomóc.
Lekarz po zbadaniu zaleca leczenie zastrzykami oraz lekko bolesne ale skuteczne ćwiczenia.
Pacjent na to: - Nie, panie doktorze, proszę leczyć mnie tak samo jak moja mama to robiła. Niech mnie pan przytuli, opowie bajkę i pocałuje chore kolanko. Zawsze mi to pomagało i nic a nic nigdy nie bolało.

Osoba taka czuje że jest chora i szuka pomocy, jednak chce tej pomocy wyłącznie na swoich zasadach. Narzuca taką metodę postępowania lekarzowi nie rozumiejąc że metoda mamusi nie wyleczyła choroby a wręcz ją pogłębiła odsuwając w czasie właściwą kurację.
Albo pacjent taki zgodzi się na sposób kuracji zalecany przez lekarza, albo choroba będzie postępować dalej bez przeszkód a pacjent będzie musiał opuścić szpital i przestać zawracać głowę lekarzowi. W innym wypadku służba zdrowia zostałaby sparaliżowana takimi przypadkami, czyż nie?

Jeśli osobnik taki jak Satanisław chce niczym kapryśne, niezdecydowane dziecko terroryzować w ten sposób niniejsze forum, to nie ma innej metody niż usunięcie go z niego i zablokowanie mu doń dostępu. Inaczej sparaliżuje on możliwość wymiany poglądów przez resztę użytkowników, uniemożliwiając funkcjonowanie tego forum.

A z tego co widzę Satanisław ma do nadal możliwość uczestnictwa w rozmowach i zastosowania się do regulaminu oraz netykiety, jednak z chorobliwym uporem maniaka obstaje przy swoich zasadach. Może się dostosować jak każdy z nas, ale nie chce, bo woli grać po swojemu, pomimo że jak widać jego problemy do nadal są nierozwiązane.
Szczerze podziwiam cierpliwość moderatorów!

>Proszę o dopisywanie się do listy (w postaci wypowiedzi w
>wątku) ludzi którzy popierają moje zdanie.
Jestem zdecydowanie za banowaniem takich osób jak Stanisław na stałe. Sorki że się tu wpisuję, ale wątku o alternatywnym temacie nie założyłeś, tym samym nie dałeś mi wyboru.

>Lekarstwem na chamstwo może byc zwykła ignorancja, a nie
>ban.
-To jednak "chamstwo" a nie "szerzenie wolności słowa, wyznania, sumienia"?!

Pominę oczywiste przeoczenie w emocjach, pomylenie słów "ignorancja" i "ignorowanie".
Jednak pozwolisz że odniosę się do wersji zdania:
"Lekarstwem na chamstwo może byc zwykłe ignorowanie, a nie ban".- którą jak sądzę miałeś na myśli.
Nie, proszę pana. Takiego osobnika nie da się ignorować tak jak normalnego rozmówcy. On tu nie przyszedł w celu wymiany poglądów, on tu przyszedł po remedium na swoje problemy ale nadal chce narzucić innym swój sposób widzenia, błedny jak widać skoro nie rozwiązuje jego problemów. Żeby uzyskać pożądany przez siebie efekt, czyli zostać zauważonym użyje wszelikich dostępnych mu metod, łącznie z kompletnym sparaliżowaniem forum. Będzie odpowiadał w każdym wątku, podejmie się "dyskusji" z każdym. Bez względu na treść wątku, bo pisał to on będzie i tak zawsze to samo tak naprawdę - "zauważcie mnie, mam problem, cierpię".

Nasza kultura i dobre maniery na nic się zdadzą w takich przypadkach. Albo się koleś zdecyduje na przesteganie zasad albo dla dobra forum, czyli nas wszystkich - ban i bezwzględne kasowanie jego wypowiedzi. Inaczej nie da się postępować z takimi niezdecydowanymi jednostkami, bo swym brakiem decyzji sparaliżowałyby cały internet.
Oczywiście pozostaje kwestia pomocy dla takiej osoby, ban tego nie rozwiązuje. Jednak dawno się już nauczyłem że za kogoś decyzji podejmować nie mogę. Jego pierwszy problem to niezdecydowanie, sam sobie musi już z tym poradzić lub pójść do fachowca. My tu jesteśmy bezsilni a bawiąc się z nim na jego zasadach, sami przy tym zdrowo obrywając tylko przedłużamy jego cierpienie .

Wolność słowa na forum Racjonalisty - TAK.
Przestrzeganie netykiety i regulaminu na forum - TAK, TAK ! Bezwględnie, bez tego nie będzie wolności słowa tylko speluna w której rządzić będą zakompleksione, chamskie, agresywne zbiry!

Zaznaczam że piszę wyłącznie o wypowiedziach osoby o nicku Satanisław (piszącej także pod innymi nickami, przeważnie tymczasowymi, jednak należącymi do tej samej osoby).

Pozdrawiam.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
22-10-2007 00:18 
 Ocena-2 na 4
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Wiesz co? tyle się starałeś i wszystko poszło na nic.

HATE ME!
15-10-2007 09:12
 Ocena 7 na 11
michiko (596 punktów)
>Oto mój prostest przeciwko banowaniu użytkowników forum.

Nie spotkałam się tutaj z podobnymi atakami w formie tak zmasowanej i drastycznej. Nie wiem czy Satanisław jest antysemitą-nie znam go. Ale używa antysemityzmu jako narzędzia, aby manipulować tym forum.

Antysemityzm wykorzystał jako oś podziału użytkowników. I co się stało? O nim się pisze, staje się w jego obronie. Osiągnął swój cel-"jest na fali". Siedzi i zaciera ręce z radości.

Nie zauważyłeś, że użył do tego celu Ciebie i Twój wątek, dezorganizując go kompletnie? Jedyną odpowiedzią na podjęty temat z Twojej strony była skarga, że nikt Ciebie nie zrozumiał. Więcej napisałeś tylko o S, kierując pretensje do moderatorów.

Nie wiem, czy mnie pamięć nie myli, ale S. pochwalił się, że pracując w sprywatyzowanej służbie zdrowia leczy wszystkich, bez względu na pochodzenie i wyznanie, gdyż "pieniądz nie śmierdzi". Czyli, na to forum przychodzi odreagować?! Co to ma wspólnego z wolnością słowa i wypowiedzi, którą się tak zachłystujesz?

Sądzę, że powinien zdiagnozować własne intencje, a potem cóż: lekarzu, ulecz się sam. My możemy pomóc S. w jedyny sposób: nie reagując na jego prowokacje. Co to oznacza? Usuwanie jego postów.
21-10-2007 20:49 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>Nie spotkałam się tutaj z podobnymi atakami w formie tak zmasowanej i drastycznej.
Masz na myśli atakowanie Satanisława przez moderatorów i cześć użytkowników?

>My możemy pomóc S. w jedyny sposób: nie reagując na jego prowokacje. Co to oznacza? Usuwanie jego postów.
W czym miałoby pomóc autorowi usuwanie jego postów? I ostracyzm?
22-10-2007 00:20 
 Ocena-2 na 4
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
No właśnie


HATE ME!
31-10-2007 06:07 
 Ocena 1 na 3
gejo (6808 punktów)

>W czym miałoby pomóc autorowi usuwanie jego postów? I ostracyzm?

W zrozumieniu że jeśli nie przestrzega najbardziej podstawowych zasad współżycia, to sam siebie wyklucza. To ma mu uzmysłowić potrzebę zmiany w traktowaniu oponentów. Nawet walczących na ringu przeciwników obowiązują zasady.
31-10-2007 10:27 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>>W czym miałoby pomóc autorowi usuwanie jego postów? I ostracyzm?
>W zrozumieniu że jeśli nie przestrzega najbardziej podstawowych zasad współżycia, to sam siebie wyklucza.

To bezcelowe, bo Satanisław nagina zasady i prowokuje świadomie. A mieląc w kółko frazesy wzajemnej adoracji osiągnie się jałowość "Oazy spokoju".
31-10-2007 21:44 
 Ocena 2 na 2
gejo (6808 punktów)

>To bezcelowe, bo Satanisław nagina zasady i prowokuje świadomie. A mieląc w kółko frazesy wzajemnej adoracji osiągnie się jałowość "Oazy spokoju".

Jeśli Satanisław czy ktokolwiek świadomie lekceważy zasady, to jałową jest jego obrona, a naturalną reakcją stosowanie konsekwencji regulaminowych. Naruszającego nieświadomie upomina się, a naruszającego świadomie i kilkakrotnie wyklucza. Celem tego jest utrzymanie dyskusji na cywilizowanym poziomie.
Nie chodzi tu o adorację moderatorów, czy o eliminowanie osób o odmiennych przekonaniach, ale o niedopuszczenie do takiej formy wyrażania jaką stosuje większość fanatycznych pseudokibiców piłkarskich.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>>nagina zasady
>lekceważy zasady
Lekceważysz różnice - przeginasz.

Naginanie to nie lekceważenie, to świadome nad-użycie.

>Nie chodzi tu o adorację moderatorów
Kto mówi o moderatorach!
01-11-2007 18:23 
 Ocena 2 na 2
Stanisław G. (6808 punktów)
jeśli nie przestrzega najbardziej podstawowych zasad współżycia, to sam siebie wyklucza.
> bo Satanisław nagina zasady i prowokuje świadomie. A mieląc w kółko frazesy wzajemnej adoracji

To Pani przegięła moją wypowiedź: "nie przestrzega najbardziej podstawowych zasad współżycia" zmieniła Pani na: "bo Satanisław nagina zasady i prowokuje świadomie."

>>nagina zasady
>lekceważy zasady
>Lekceważysz różnice - przeginasz.

>Naginanie to nie lekceważenie, to świadome nad-użycie.

To Pani zmieniła sens mojej wypowiedzi wpisując: "Satanisław nagina zasady" w miejsce: "jeśli nie przestrzega najbardziej podstawowych zasad współżycia". Czy manipuluje Pani moją wypowiedzią świadomie, tego nie wiem. Pani stwierdziła jakobym: "to świadome nad-użycie." Może ma Pani natchnienie Istoty Nadludzkiej, dar odczytywania w mojej świadomości, na odległość, woli świadomego nad-użycia. Jakoś nie wierzę Pani, że to moje "świadome nad-użycie" i w Pani dar telepatycznego czytania w mojej świadomości.
Mimo to cieszę się, że zdarzyło mi się natrafić na Pani wpisy i nawiązać jaki-taki kontakt z osobą, o której myślę że nie lubi dogmatycznych postaw.
Pozdrawiam. Stanisław G.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>To Pani zmieniła sens mojej wypowiedzi wpisując: "Satanisław nagina zasady" w miejsce: "jeśli nie przestrzega najbardziej podstawowych zasad współżycia". Czy manipuluje Pani moją wypowiedzią
Nie, to tylko bezceremonialne przedstawienie własnej koncepcji. A nieakceptowane twierdzenia lepiej kwestionować od razu, nim obrosną w konteksty powstających na ich podbudowie postów.

>Pani stwierdziła jakobym: "to świadome nad-użycie."
Pisałam o świadomym nad-użyciu regulaminu przez Satanisława.

>Pozdrawiam. Stanisław G.
Wzajemnie, Osnowa.
łstaislaw3

>Nie, to tylko bezceremonialne przedstawienie własnej koncepcji.

Do przedstawiania własnych koncepcji nie zamierzam stosować ceremonii: oprawy-formy sukni, hostii; harmonii dźwięków pobrzękiwania dzwoneczkami i w górę serca. Zamierzam ograniczyć się do przestrzegania regulaminu forum. Ja nie kreuję ceremonialnych obrzędów i nie gram w ciuciubabkę, ja jestem zwolennikiem bezceremonialnego wykładania "kawę na ławę".

> A nieakceptowane twierdzenia lepiej kwestionować od razu, nim obrosną w konteksty powstających na ich podbudowie postów.

Przyznaję, lepiej kwestionować religię w szkołach od razu, nim Romnięty MENel na tej podbudowie, postawi maturę z religii, w miejsce matematyki. W kontekście konkordatu chyba z Tobą przegrałem. Gratuluję.

>Pisałam o świadomym nad-użyciu regulaminu przez Satanisława.

Więc dobrze że moderator zareagował od razu, bo powstałoby prawo tradycji Satanis.a.. w miejsce regulaminu. Choć to tylko moja ocena.
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Witam,
Nie ukrywam że z wielkim zażenowaniem przyglądam się tej dyskusji.
W pierwszej kolejności szkoda tego że nie dostosowaliście się do mojej prośby.
>Proszę o dopisywanie się do listy (w postaci wypowiedzi w
>wątku) ludzi którzy popierają moje zdanie.
Zaczęliście bitwę nie wiadomo w jakim celu? Żeby udowodnić , że moderatorzy mają rację? Jeżeli to ma być władza absolutna na forum to tak, ale racjonalistę nie tworzą tylko moderatorzy lecz również społeczność racjonalistyczna i publicyści.

Odnosząc się do tego co łebmajster powiedział na mój temat i tego że nie podpieram się argumentami rzeczowymi. Jako Acid Rain mam dostęp do forum PSR, ale jako RED HARVEST, HARVESTER, Czerwone Żniwa już nie. Banowaliście mnie szybciej niż się logowałem. Kolejni zbanowani to Barwiwiejska, Frater, Lech Keller (Kagan) i ostatnio satanisław(przykłady można mnożyć, o tym już było gdzieś pisane na forum). Kiedyś coś chyba razem nawet poruszaliśmy w kwestii wolności słowa, w sprawie MACHINY itd. W tym wątku próbowałeś się zasłaniać prawem, już to napisałem. Serwis NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYPOWIEDZI NA FORUM. Metoda jaką się posługujecie zasługuje co najmniej na pogardę. Zaklejać gęby jest najłatwiej, tylko że prowadzi prędzej lub później do buntu ze względu na kumulację niezadowlenia danego społeczeństwa, które ostatecznie powie co mu się nie podoba, tylko że z o wiele bardziej wzmożoną siłą. Jedyną osobą która potrafiła się tutaj poprawie i składnie wypowiedzieć był O`connor, IQ955 oraz zbysław śmigielski z którym swoją drogą nie do końca się zgadzam, ale szanuję.

Co do słów Zbysława to powiem tyle że nie zawsze wszystko jest albo czarne albo białe. Można manipulować wajchą w prawo lub w lewo, jest natomiast jeszcze jedno położenie, mianowicie środek. Króliczka goni się po to aby gonić, a nie po to aby go złapać, i szkoda, ważne też jest to aby goniąc nie potykać się i robić to w miarę estetycznie i zgrabnie.

Panie mohawk, Pan dał największy popis na tym forum. Próbuje mnie Pan oskrażać o to że oskarżam racjonalistę bezpodstawnie, a sam posługuje się Pan nierzeczowymi argumentami oraz zwrotami w stylu "pieniacz", i oskarżając mnie o jakąś polityczność z którą chcę mieć jak najmniej wspólnego. Niech Pan sobie nie myśli, nie jestem żadnym prawicowcem ani zwolennikiem wypowiedzi satanisława. Satanisław jest mi obojętny, a ja osobiście mam bardziej lewicowe poglądy, ale nie lewackie lecz bardziej anarchokapitalistyczne. Nie wiem z czego wywnioskował Pan jakie mam poglądy. Co do mojego pieniactwa to prawda niestety jest taka że "kura która dużo pieje mało jajek znosi" , a w tym i w tym drugim wątku pieje Pan najwięcej, więc proszę powściągnąć niektóre swoje zachowania. Pana wypowiedź była pogardliwa.

Celcerin. Niestety ale jest różniaca w byciu żydem a byciu Żydem. Pomijam to że satanisław powoływał się "koszerną kiełbasę", "szabas" co jest elementem kultury żydowskiej a nie etniczności Żydów. Nie ważne też czy chodzi o kwestię etniczne czy religijne, nie przeszkadza to w tym aby satanisław był obecny na forum, nawet jako swego rodzaju zjawisko do obserwacji.

Jako ciekawostkę dodam że bycie Żydem oznacza bycie powiązanym etnicznie z narodem Żydowskim, a bycie żydem polega uprawianiu (?) religii judaistycznej.

Jesteśmy społecznością racjonalistyczną. Każdy z nas jako racjonalista jest wielkim indywidaulistą, a więc ma swoje własne zdanie. To byłoby piękne, gdybyście dopuszczali do siebie poglądy inne niż własne, oraz zapoznawali się argumentami innymi niż racjonalistyczne. Nie twórzmy oficjalnie obozów wewnątrz racjonalisty.

Apel do moderatorów i łebmajstra.
Widzę że już daliście sobie nico spokoju z tą przepychanką na forum. To dobrze. Teraz nie zaglądajcie tutaj przez dwa tygodnie, po czym wejdźcie i przeczytajcie swoje posty. Taka moja maleńka prośba. Dla waszej wiadomości głosów za przywróceniem satanisława do forum jest tyle samo pozytywnych co negatywnych, więc może powinniście też o tym pomyśleć. Też nie mam wiedzy czy satanisław był ostrzegany przed ewentualnym banem, ale jeżeli nie to powinniście to zorbić.

Dla mnie wątek jest zamknięty. Admina proszę o usunięcie mojego profilu z serwisu w trybie jak najszybszym.

HATE ME!
16-10-2007 19:58 
 Ocena 1 na 5
placownik (17853 punktów)

>Apel do moderatorów i łebmajstra.
>Teraz nie zaglądajcie tutaj przez dwa tygodnie, po czym wejdźcie i przeczytajcie swoje posty. Taka moja maleńka prośba.

   Bardzo rozsądna propozycja, z tym, że niepotrzebnie zawężona do moderatorów i łebmajstra (chyba się przyjmie

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
webmaster
Nieliczni, co im się chwali, pamiętają moje imię..
placownik (17853 punktów)

   Choć ostatnio jeden ubył, to i tak mamy na forum kilku Michałów, a łebmajster jest tylko jeden.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
22-10-2007 00:21 
 Ocena-2 na 4
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Żenua...


HATE ME!
webmaster
>Jako Acid Rain mam dostęp do forum PSR, ale jako RED HARVEST, HARVESTER, Czerwone Żniwa już nie.
Dostęp do tego forum jest raz na jedną osobę. Jak masz kilka kont, to tylko na jednym powinieneś mieć dostęp. Nie wiem czemu na pierwszym nie masz, ja ci dostępu nie odbierałem. Natomiast pisanie o jakimś banie, którego nigdy nie miałeś, jest nadużyciem, tym bardziej, że dostępu nikt ci nie ogranicza.

>Kolejni zbanowani to Barwiwiejska, Frater, Lech Keller (Kagan) i ostatnio satanisław(przykłady można mnożyć, o tym już było gdzieś pisane na forum).
Kolejny raz mijasz się z prawdą, ale przecież sam sobie wystawiasz świadectwo, nie nam.
Barwiejska nie ma bana, już ci dwa razy o tym pisałem, ale ty wolisz kłamać.
Frater to przypadek uzasadniony, ale przecież dla ciebie to nieważne.
Kagan vel Keller, przypadek raczej dla psychiatry; www.racjonalista.pl/forum.php/s,21653#w21858
O Satanisławie już nie piszę, bo widać o co chodzi.

>Zaklejać gęby jest najłatwiej, tylko że prowadzi prędzej lub później do buntu (..)
Sam sobie przeczysz, tobie gęby nikt nie zamyka, nawet jak kłamiesz. Jeżeli dla ciebie stosowanie regulaminu, na który każdy się godzi uczestnicząc na forum, jest ograniczaniem wolności wypowiedzi, to nie tylko mocno przesadzasz, ale także zwyczajnie manipulujesz.

>To byłoby piękne, gdybyście dopuszczali do siebie poglądy inne niż własne, oraz zapoznawali się argumentami innymi niż racjonalistyczne.
Więc na dobry początek proponuję Ci, abyś pisał prawdę.
22-10-2007 00:31 
 Ocena-3 na 3
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>Dostęp do tego forum jest raz na jedną osobę. Jak masz kilka kont, to tylko na jednym powinieneś mieć dostęp. Nie wiem czemu na pierwszym nie masz, ja ci dostępu nie odbierałem. Natomiast pisanie o jakimś banie, którego nigdy nie miałeś, jest nadużyciem, tym bardziej, że dostępu nikt ci nie ogranicza.
Ja ci powiem kto? M.A. jeśli to Ci coś mówi. Tak łebamstrze to jest dokładnie ban. Pracowałem dla was, czekałem stowarzyszenie, jak w podziękowaniu mam to co mam
>>Kolejni zbanowani to Barwiwiejska, Frater, Lech Keller (Kagan) i ostatnio satanisław(przykłady można mnożyć, o tym już było gdzieś pisane na forum).
>Kolejny raz mijasz się z prawdą, ale przecież sam sobie wystawiasz świadectwo, nie nam.
>Barwiejska nie ma bana, już ci dwa razy o tym pisałem, ale ty wolisz kłamać.
Nie kłam
>Frater to przypadek uzasadniony, ale przecież dla ciebie to nieważne.
Nie
>Kagan vel Keller, przypadek raczej dla psychiatry; www.racjonalista.pl/forum.php/s,21653#w21858
Nie sądzę
>O Satanisławie już nie piszę, bo widać o co chodzi.
Mylisz się
>>Zaklejać gęby jest najłatwiej, tylko że prowadzi prędzej lub później do buntu (..)
>Sam sobie przeczysz, tobie gęby nikt nie zamyka, nawet jak kłamiesz. Jeżeli dla ciebie stosowanie regulaminu, na który każdy się godzi uczestnicząc na forum, jest ograniczaniem wolności wypowiedzi, to nie tylko mocno przesadzasz, ale także zwyczajnie manipulujesz.
Właśnie Wy mi zamknęliście gębę na forum PSR. blokada dostępu do forum, całkowicie nieuzasadniona to ban, to eliminowanie ludzi niewygodnych.
>>To byłoby piękne, gdybyście dopuszczali do siebie poglądy inne niż własne, oraz zapoznawali się argumentami innymi niż racjonalistyczne.
>Więc na dobry początek proponuję Ci, abyś pisał prawdę.
Ja piszę prawdę ale chyba ty nie znasz szczegółów. Ktoś przed tobą ukrywa????


HATE ME!
Kfasny dysc
>>Barwiejska nie ma bana, już ci dwa razy o tym pisałem, ale ty wolisz kłamać.
>Nie kłam
   Barwiejska jest zablokowana, poniewaz uzytkownicy ja tak ocenili. Nie placz.

>>Frater to przypadek uzasadniony, ale przecież dla ciebie to nieważne.
>Nie
>>O Satanisławie już nie piszę, bo widać o co chodzi.
>Mylisz się
   Nie! Nie! To nie moze byc prawda! Niech mnie ktos uszczypnie! Aaaaa!

>HATE ME!
   Wedle zyczenia!
22-10-2007 00:58 
 Ocena-2 na 2
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>   Nie! Nie! To nie moze byc prawda! Niech mnie ktos uszczypnie! Aaaaa!
Ja ciebie uszczypne jeżeli to będzie BDSM
>>HATE ME!
>   Wedle zyczenia!
No dobre dla eksperymentów. Pobawimy się???


HATE ME!
Kagan
Kagan vel Keller, przypadek raczej dla psychiatry; www.racjonalista.pl/forum.php/s,21653#w21858
- Za te slowa podam cie, Agnosiewicz do sadu. I bedziesz tam musial udowodnic, ze to ja jestem chory psychicznie, a nie ty...
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
a z jakiego powodu poda Pan Agnosiewicza do sądu?
Proszę mi wybaczyć ale takie teksty to przypominają mi niezapomnianego Arnolda Buzdygana, kandydata na prezydenta RP.

P.S. Autorem tamtego postu jest raczej Przech a nie Agnosiewicz.

HATE ME!
17-10-2007 06:47 
 Ocena 7 na 11
Bonzo9997 (313 punktów)
>Zaczęliście bitwę nie wiadomo w jakim celu? Żeby udowodnić , że moderatorzy mają rację? Jeżeli to ma być władza absolutna na forum to tak, ale racjonalistę nie tworzą tylko moderatorzy lecz również społeczność racjonalistyczna i publicyści.

Ależ to ty szanowny panie jesteś autorem tego wątku.
Podjąłem dyskusję żeby bronić moich przekonań i praw. Tak, jeśli ktoś zakłóca porządek na forum to moderatorzy, regulamin oraz zdrowy rozsądek mają rację.
Uczciwe, rzetelne wykonywanie swoich obowiązków i pilnowanie porządku w interesie innych użytkowników to według ciebie tyrania, władza absolutna?
Pragniesz anarchii? Polecam czat na Onecie, pokój Towarzyski.
Z tego co widzę nikt tu nikogo na siłę nie trzyma a ci którzy są na tym forum godzą się na przestrzeganie regulamiu i netykiety, wiedząc że pomimo pewnych niedogodności gwarantuje nam to jednak możliwość względnie spokojnej dyskusji. Na tym między innymi polega dorosłe życie i ta osławiona "wolność", na prawie ale i konieczności dokonania wyboru, na kompromisach i odpowiedzialności.
Dziwię się twojej zawziętości, założenie własnego, całkiem darmowego forum to dziś kwestia około kwadransa, no dobra - ustawienia to drugi kwadrans.
Jeśli czujesz się tu aż tak bardzo prześladowany - zawsze możesz się wykazać

>...próbowałeś się zasłaniać prawem, już to napisałem. Serwis NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYPOWIEDZI NA FORUM.

Serwis ponosi odpowiedzialność za poziom na nim obowiązujący, porządny serwis który tego nie rozumie szybko zmienia się w nieporządny, zwulgaryzowany, wrzaskliwy tabloid.

>Metoda jaką się posługujecie zasługuje co najmniej na pogardę. Zaklejać gęby jest najłatwiej

Praca jaką się tu wykonuje zasługuje na prawdziwe uznanie, wiem coś o tym bo zrezygnowalem z wizyt na większości starych list dyskusyjnych na których od lat bywałem, tak spadł tam poziom. Moderatorzy se odpuścili, bo wbrew pozorom wcale niełatwo jest "zaklejać gęby" pieniaczom i Dzieciom Neostrady, to naprawdę żmudna i czasochłonna praca.

>... tylko że prowadzi prędzej lub później do buntu ze względu na kumulację niezadowlenia danego społeczeństwa, które ostatecznie powie co mu się nie podoba, tylko że z o wiele bardziej wzmożoną siłą.

A tak, tak. Też czytam czasami komentarze pod wiadomościami na Onecie. Ze wzmożoną siłą, skumulowaną dodatkowo "dysortografią", chamstwem, ignorancją wyrażają swój bunt przeciw...no, zawsze coś tam się znajdzie na obrazku w artykule u góry żeby się na tym "wybuntować" z co najmniej sześcioma wykrzyknikami i koniecznie włączonym Capslockiem. Ale to dobrze, tam właśnie jest miejsce dla takich "buntowników".

>Co do mojego pieniactwa to prawda niestety jest taka że "kura która dużo pieje mało jajek znosi"

No cóż, kura która dużo pieje nazywa się kogut i znosi zwykle dwa jajka, przynajmniej zawsze schodząc po drabinie.
Co do pieniactwa:
1. «częste wytaczanie spraw sądowych, zwłaszcza z błahego powodu»
2. «chorobliwa skłonność do dochodzenia rzeczywistych lub urojonych krzywd»
Cytuję za słownikiem języka polskiego. ...i pozostawiam bez komentarza...

>Jesteśmy społecznością racjonalistyczną. Każdy z nas jako racjonalista jest wielkim indywidaulistą, a więc ma swoje własne zdanie. To byłoby piękne, gdybyście dopuszczali do siebie poglądy inne niż własne, oraz zapoznawali się argumentami innymi niż racjonalistyczne.

A jeszcze piekniej by było gdybyś czasami dopuszczał do siebie poglądy inne niż twoje własne, zwłaszcza jak pisze tyle osób co w tym wątku i w przeważającej większości tak jednoznacznie na dany temat.

Pogląd racjonalistyczny: Jak będzie bajzel to nie będzie gadki. Sorki, ale podoba mi się ten pogląd i nie zamierzam z niego rezygnować.

Z poważaniem.

Ps A minusuj se waść, aż ci ta mysza zdechnie, ja tam zdania na ten temat nie zmienię.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
19-10-2007 21:25 
 Ocena 2 na 4
placownik (17853 punktów)

>Dla mnie wątek jest zamknięty. Admina proszę o usunięcie mojego profilu z serwisu w trybie jak najszybszym.

   Po trzech dniach, które upłynęły od tej Twojej deklaracji, w ciągu których, w przeciwieństwie do Ciebie, ani razu nie zabrałem głosu w tym wątku, uraczyłeś mnie minusem za ten wpis. Nie rozumiem tej reakcji i nie muszę rozumieć, ale czy Ty sam ją rozumiesz?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
21-10-2007 14:51 
 Ocena 4 na 6
mohawk (2936 punktów)
>Panie mohawk, Pan dał największy popis na tym forum.

Największy popis to dajesz nieustannie Ty. Mógłbyś już skończyć jojczyć, skoro nie masz argumentów poza na prawo i lewo rozdawanymi minusami. Na przyszłość, jeśli zechcesz się do mnie zwrócić, to proponuję w taki sposób, który umożliwi mi dostrzeżenie wypowiedzi inaczej niż na zasadzie przypadku - jak to miało miejsce w przypadku niniejszej wypowiedzi.

>Próbuje mnie Pan oskrażać o to że oskarżam racjonalistę bezpodstawnie,

Po pierwsze, mam prawo do takiej opinii. Po drugie, uzasadniłem ją w innym wątku, czego żadną miarą nie umiałeś przyjąć do wiadomości.

>a sam posługuje się Pan nierzeczowymi argumentami oraz zwrotami w stylu "pieniacz",

Oj, ten akurat jest stuprocentowo rzeczowy. Odkąd wiem, że:

>Jako Acid Rain mam dostęp do forum PSR, ale jako RED HARVEST, HARVESTER, Czerwone Żniwa już nie.

uznałeś za stosowne potraktowanie moich wypowiedzi minusami z kilku kont, którymi rozporządzasz, kwestia ta nie budzi mojej najmniejszej wątpliwości. Ja oczywiście też mogę założyć sobie alternatywne konta i potraktować Cię z wzajemnością, co przy odrobinie determinacji skończyłoby się banem dla Ciebie. Nie czynię tego jednak.

>i oskarżając mnie o jakąś polityczność z którą chcę mieć jak najmniej wspólnego.

Wybacz, ale dla mnie to nie jest żadne oskarżenie - w żadnym razie nie zaliczam 'polityczności' do defektów moich rozmówców. Zatem polityczność mogłem Ci co najwyżej słusznie lub niesłusznie przypisać.

>nie jestem żadnym prawicowcem
[...]
>a ja osobiście mam bardziej lewicowe poglądy, ale nie lewackie lecz bardziej anarchokapitalistyczne.

Proponuję, żebyś kopsnął się na którąś z mnóstwa libertariańskich stron w necie i wytłumaczył im, że mają poglądy lewicowe.

>Nie wiem z czego wywnioskował Pan jakie mam poglądy.

Tę dyskusję mamy za sobą.

>Co do mojego pieniactwa to prawda niestety jest taka że "kura która dużo pieje mało jajek znosi" , a w tym i w tym drugim wątku pieje Pan najwięcej, więc proszę powściągnąć niektóre swoje zachowania.

Ty się chyba naprawdę nie najlepiej czujesz. Jak mam nie 'piać' (z desperacji), gdy czytam coś takiego, w sytuacji gdy w tym wątku, niniejsza wypowiedź jest drugą mojego autorstwa [której by zresztą nie było, gdybym przypadkiem nie dostrzegł, że zwracasz się tu również do mnie]. Ręce opadają.

>Pana wypowiedź była pogardliwa.

W odróżnieniu od Satanisławowych, nieprawdaż?
22-10-2007 00:38 
 Ocena-4 na 4
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
A to się Pan wypowiedział. Nic tylko pogratulować....

HATE ME!
23-10-2007 23:01 
 Ocena 4 na 4
mohawk (2936 punktów)
Racja, dość już tej dziecinady. Nic nie poradzę na to, że niektórzy nie dorośli do rzeczowej dyskusji i poważnych zachowań.
24-10-2007 12:32 
 Ocena-1 na 3
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>Racja, dość już tej dziecinady. Nic nie poradzę na to, że niektórzy nie dorośli do rzeczowej dyskusji i poważnych zachowań.

Wyjątkowo się z Panem zgadzam. Za to plus, również wyjątkowo. niestety są jeszcze pewne szkodniki tutaj które jak widać mają dobra zabawę,pomawiają, oskarżają, znieważają i są jak wrzód na dużym d...., ale nie ma co się łamać, oni żyją gdzieś tam za firewallem. Jeszcze raz gratuluję słusznej decyzji.

P.S. Gdzieś pisałem że jesteśmy różni. To dobrze, różnijmy się ale nie dzielmy. Szkodniki wazeliniarskie nie potrafią tego pojąć.

Pozdrawiam


HATE ME!
Bonzo9997 (313 punktów)
Hmmm, smutne ale prawdziwe.
Przeglądając aktualnie forum napotkałem następujący wpis:

17-10-2007 21:28
Satanisław
>Każde cywilizowane środowisko uznaje zasadę "audiatur et altera pars". Ta zasada jest podstawą każdej cywilizowanej dyskusji czy jurysdykcji. W każdym cywilizowanym sądzie oskarżony ma prawo do obrony, a nawet ma prawo zabrać głos jako ostatni przed ogłoszeniem wyroku.
>Tymczasem dwaj tutejsi mentalni stalinowcy - bezłbamajster i moderator "Twój Żyd" (jak sam się przedstawiał) placownik w wątku "W obronie Satanisława" każdy wpis Satanisława kasują.
>Placuś, weź ty się przyznaj, jak czekista czekiście - Helena Wolińska ( Fajga Midla Danielak) była twoją cioteczną babką, a Brystygierowa stryjeczną ciotką?
>-------------------------------------------
>Wolter: "Znajdziecie w Żydach jedynie barbarzyński naród, który przez długi czas łączył niegodziwe skąpstwo z najbardziej obrzydłymi zabobonami i nieprzezwyciężoną nienawiścią do ludów, które ich tolerują i na których Żydzi się bogacą".

Napotkałem ten wpis w kilkunastu (lub dwudziestu kilku miejscach na forum), często kilkukrotnie w wątku był wklejony. Nie liczyłem zbyt dokładnie ale podejrzewam że liczba ta może sięgać kilkudziesięciu. Czas oraz adres IP wskazują na jednego nadawcę.

To nie jest już spam nawet, to jest regularny flood, mechanizm używany do sabotowania i paraliżowania działalności serwisów.

Poniżej jednego z takich wpisów znajduję inny wpis:

17-10-2007 23:38
Satanisław
>>Satanisławie, stanąłem w twojej obronie, ale proszę cię nie spamuj tego wątku tak jak moderatorzy, ok?<
>Sorry, to tak z rozpędu - cenzorstwo wycinało, ja wklejałem - wyścig, kto będzie szybszy. Cenzorstwo poszło spać, a ja tego nie zauważyłem - i dlatego sporo jednakowych wpisów zostało.
>
(Satanisław odpowiada osobie - Acid Rain)

No cóż, głeboki ukłon dla moderatorów. Teraz dużo dokładniej widać o czym była mowa w tym wątku i ile pracy musieli włożyć żeby to forum wyglądało tak jak na codzień wygląda.
Przekleiłem te wpisy dokładnie do mego listu bo podejrzewam że zostaną skasowane tak jak i tony wcześniejszych wypowiedzi tego typu, by umożliwić dalsze, normalne działanie serwisu.

Resztę zostawiam bez komentarza.

Pozdrawiam.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
22-10-2007 00:40 
 Ocena-3 na 3
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Pan wazelina jednak żyje.Zrobi Pan karierę.... Na pewno

HATE ME!
Ludomir Tulko (317 punktów)
(zablokowany)
Do Moderatora.
Skoro patron Racjonalisty okazał się antysemitą, należy go zmienić. Najlepiej na Galileusza.

Ludomir Tulko
20-10-2007 21:53 
 0 na 2
placownik (17853 punktów)

   Jeszcze trochę cierpliwości. Wytrzymaj choć do wtorku. Może się przecież okazać, że portale internetowe wcale nie będą musiały zatrudniać lustratorów. Gdyby jednak stało się inaczej, to Twoja kandydatura z pewnością będzie wzięta pod uwagę.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
24-10-2007 06:02 
 Ocena 2 na 2
Kundzia (53 punktów)

>Skoro patron Racjonalisty okazał się antysemitą, należy go zmienić. Najlepiej na Galileusza.<

Nie po to stosuje się restrykcje wobec postulatora, by spełniać później jego postulaty.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
Właśnie znalazłam na forumowym składziku poniższą wypowiedź tytułowego bohatera tego wątku. Powstała 12 października. Nie natrafiłam na nią wcześniej.

Cytat:
Robiłem za antysemitę tylko na tym forum. Dla przekomarzania się z różnymi takimi "Twoimi Żydami" placownikami. Dla odmiany - na forum znanego antysemity Michalkiewicza robiłem dla odmiany za filosemitę. Takie ćwiczenie się w erystyce i retoryce. Chyba już jestem dobry w tej zabawie, bo i tu i tam mnie zabanowali nie mogąc zwyciężyć na argumenty.
Miałem kiedyś kumpla Żyda (teraz jest w USA), z którym przy piwku robiliśmy zakłady, kto kogo przegada - znajdowalismy temat, rzucalismy monetą, kto jakie ma zająć stanowisko - stawiał następne piwo ten, komu zabrakło argumentów. No i często piłem na krzywą buzię


Deklaruje się tu pozorowany antysemityzm - mało szlachetne.

Ale czy ktoś wolałby prawdziwy?
prokaczystowska_racjonalistka
niestety to forum ma niebywale totalitarny charakter,a to podobno pewni bliźniacy wykazują takie tendencje typu totalitarnego.
tzw.banowanie uczestników to zabieg dla Polskiego Stowarzyszenia racjonalistó chwalebny, jakby braciszek któryś "zbanował" jakiegoś dzinnikarzyne w życiu publicznym podniósłby się rwetes.
webmaster (moderator)
Kolejny raz pleciesz od rzeczy, polecam lekturę regulaminu Forum, aż zrozumiesz.
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
I jeszcze jedno, Minusy dostaje się za wypowiedzi a nie za osoby. a ja sobie teraz posłucham 1125 i schizmy. Nara "racjonaliści"

HATE ME!
22-10-2007 07:45 
 Ocena 2 na 4
Bonzo9997 (313 punktów)
Nie no...tu mnie już Acid powalił na kolana!
- Buhahhaha!

Jeśli to nie jest troll to ja już nie wiem jaka jest definicja trolla internetowego?

Ja przepraszam, może go ktoś zamknąć w szafie, zabanować, zapisać do Młodzieży Wszechpolskiej czy na jakąś pielgrzymkę?!
Byle dalej ode mnie i od komputera.

Toż samo przeczytanie "racjonalnych" komentarzy tego osobnika z dni 21-22.10.2007, w niniejszym wątku może przyprawić o kontuzję szczęki i rozstrój żołądka ze śmiechu.

>I jeszcze jedno, Minusy dostaje się za wypowiedzi a nie za osoby.
Buhahahha!
No to przytoczę te "racjonalne", zdroworozsądkowe odpowiedzi pana Acid Raina na moje posty w niniejszym wątku:

22-10-2007 02:09
>>Ale z Ciebie palant. Koleś, zastanów się nad czym zanim coś napiszesz a później właź d... moderatorom....... Skończony kretyn.....

22-10-2007 00:12
>>Jak zwykle długo i bezsensu. Tak to bywa w przypadku wazeliny. Cóż, mój drogi... Prawo jest dla ludzi i jesteśmy wobec niego równi i wierz mi ,że nie tutaj specjalnych podziałów. To tylko taka twoja mała fobia, urojona zresztą.
( na tę wypowiedź. )

22-10-2007 00:18
>>Wiesz co? tyle się starałeś i wszystko poszło na nic.

22-10-2007 00:40
>>Pan wazelina jednak żyje.Zrobi Pan karierę.... Na pewno

Przekleiłem w całości te posty, bo pewnie jak zwykle większość ich zniknie kiedy do pracy wezmą się moderatorzy.

To jedyne "argumenty" od tego pana w odpowiedzi na moje posty, zamieszczone jako odpowiedź na jego apel w jego wątku. Plus z dziesięć minusów (awaria serwera albo mojej skrzynki, dlatego podaję orientacyjną liczbę).
Nie to że mam manię wielkości i nie podoba mi się krytyka moich wypowiedzi... Tylko jak dyskutować z kimś kogo jedynym argumentem są obelgi, wyzwiska i lawina minusów?!

Do tego te:
>HATE ME!

I na koniec znany na słabiej dozorowanych czatach i na kanałach mIrca, bardzo popularny wśród nastoletnich "trollo/hackerów" winampowy spam:
`Mój Winamp 5.32 odtwarza właśnie : - !!!!! "Schizma" !!!!! - wykonawca: - $$$$ 1125 $$$$ od 1 minut i 32 sekund...
( >a ja sobie teraz posłucham 1125 i schizmy )

oraz:
Nara ziomale !
( >Nara "racjonaliści" )

Sam używam luźnego języka i nie powiem, robię to celowo. Ale połączenie w całość czynników: zachowania Acida, jego pieniactwa, treści i poziomu wypowiedzi, że o nagminnym zmienianiu nicków już nie wspomnę...
Ja bardzo chętnie poczytam argumenty za tym że ten osobnik nie należy do grupy trolli, tzw "Dzieci Neostrady" których głównym zajęciem w internecie jest uprzykrzanie życia innym, robienie "zadym" i dezintegrowanie działania grup dyskusyjnych.

Sugeruję zbanowanie tej osoby na niniejszym forum, podobnie jak Satanisława i tp szkodników.
Celowo robię to w tej, jawnej formie, jakoś mam wstręt do przycisku - "Zgłoś nadużycie" a jeśli są osoby zgadzające się z moimi poglądami w tej sprawie to... będzie im raźniej.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
22-10-2007 11:10 
 Ocena-4 na 4
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>I na koniec znany na słabiej dozorowanych czatach i na kanałach mIrca, bardzo popularny wśród nastoletnich "trollo/hackerów" winampowy spam:
>`Mój Winamp 5.32 odtwarza właśnie : - !!!!! "Schizma" !!!!! - wykonawca: - $$$$ 1125 $$$$ od 1 minut i 32 sekund...

Wiesz nie używam winampa Panie wazelinko...........

>Sugeruję zbanowanie tej osoby na niniejszym forum, podobnie jak Satanisława i tp szkodników.

Na to liczę przecież. Nie zauważyłeś? Oj wazelinka nie starasz się.
>Celowo robię to w tej, jawnej formie, jakoś mam wstręt do przycisku - "Zgłoś nadużycie" a jeśli są osoby zgadzające się z moimi poglądami w tej sprawie to... będzie im raźniej.

Wiesz, ja też nie mam.
>
Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...


Dla Ciebie na pewno.

Przy okazji zapraszam Pana do Wrocławia na spotkanie PSR.


HATE ME!
23-10-2007 05:28 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
Do moderatorów.

Hmmm, przemyślałem sobie w trasie, na spokojnie pewne sprawy i doszło do mnie że przesadziłem. Dałem się ponieść emocjom.

Niniejszym przepraszam moderatorów za moją wypowiedź:
cytuję:
Sugeruję zbanowanie tej osoby na niniejszym forum, podobnie jak Satanisława i tp szkodników.


Nie chodzi o to ze zmieniłem zdanie w tej sprawie, o nie. Do nadal uważam poziom tego osobnika za żenująco niski, odpowiedni co najwyżej dla forum Onetu.
Jednak w sumie zawsze mogę go zignorować a nawet spróbować ukryć jego wypowiedzi na forum(przy tylu jego wcieleniach mogę jedynie ukrywać wypowiedzi kolejnych rozpoznanych nicków ).
Ale jako nowicjusz na tym forum zbyt szybko i pochopnie pozwoliłem sobie na sugerowanie czegokolwiek. Nawet w tak niezobowiązującej formie.

Do Acid Rain:

>Przy okazji zapraszam Pana do Wrocławia na spotkanie PSR.
>HATE ME!
>
Nie rozumiem tego fragmentu wypowiedzi panie Acid Rain, czy pani RED HARVEST, HARVESTER, Czerwone Żniwa, Patty Matheson..czy jakie tam jeszcze masz ubranka i płcie...?
Pogubiłem się już w tym, w twoich humorkach i huśtawkach nastrojów także.

Ty mnie tu prosisz, grozisz, przepraszasz, czy kpisz ze mnie i PSR po prostu?

Zresztą, to pytanie nie jest zbyt rozsądne z mojej strony. Po poziomie który zaprezentowałeś choćby tutaj, można się domyślić formy i treści odpowiedzi.

No ale kto powiedział że ja jestem mądry i rozsądny?

Odpowiedz se waść jeszcze raz, nim zacznę cię ignorować jak to zwykłem robić z trollami których akurat zbanować nie mogę.

Się mi cytat przypomniał w miejsce pozdrowień:
"Nie dyskutuj z idiotą, bo wpierw ściągnie cię do swego poziomu a tam już pokona doświadczeniem".


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
23-10-2007 09:46 
 0 na 2
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
No, trochę Pan przesadził.....
Pozostawię Pana wypowiedź bez komentarza.

>Do moderatorów.Hmmm, przemyślałem sobie w trasie, na spokojnie pewne sprawy i doszło do mnie że przesadziłem. Dałem się ponieść emocjom.
>Niniejszym przepraszam moderatorów za moją wypowiedź:
>cytuję:
Sugeruję zbanowanie tej osoby na niniejszym forum, podobnie jak Satanisława i tp szkodników.

>Nie chodzi o to ze zmieniłem zdanie w tej sprawie, o nie. Do nadal uważam poziom tego osobnika za żenująco niski, odpowiedni co najwyżej dla forum Onetu.
>Jednak w sumie zawsze mogę go zignorować a nawet spróbować ukryć jego wypowiedzi na forum(przy tylu jego wcieleniach mogę jedynie ukrywać wypowiedzi kolejnych rozpoznanych nicków ).
>Ale jako nowicjusz na tym forum zbyt szybko i pochopnie pozwoliłem sobie na sugerowanie czegokolwiek. Nawet w tak niezobowiązującej formie.
>Do Acid Rain:>Przy okazji zapraszam Pana do Wrocławia na spotkanie PSR.
>>HATE ME!
>>
>Nie rozumiem tego fragmentu wypowiedzi panie Acid Rain, czy pani RED HARVEST, HARVESTER, Czerwone Żniwa, Patty Matheson..czy jakie tam jeszcze masz ubranka i płcie...?
>Pogubiłem się już w tym, w twoich humorkach i huśtawkach nastrojów także.
>Ty mnie tu prosisz, grozisz, przepraszasz, czy kpisz ze mnie i PSR po prostu?
>Zresztą, to pytanie nie jest zbyt rozsądne z mojej strony. Po poziomie który zaprezentowałeś choćby tutaj, można się domyślić formy i treści odpowiedzi.
>No ale kto powiedział że ja jestem mądry i rozsądny?
>Odpowiedz se waść jeszcze raz, nim zacznę cię ignorować jak to zwykłem robić z trollami których akurat zbanować nie mogę.
>Się mi cytat przypomniał w miejsce pozdrowień:
>"Nie dyskutuj z idiotą, bo wpierw ściągnie cię do swego poziomu a tam już pokona doświadczeniem".
Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...



HATE ME!
23-10-2007 16:31 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
>No, trochę Pan przesadził.....
>Pozostawię Pana wypowiedź bez komentarza.

Ghe,he,he! Po powrocie do domu zaglądam do skrzynki i znajduję tam taką odpowiedź.
Porażającą po raz kolejny "odwagą, racjonalizmem i rzeczowością argumentów".
Plus powiadomienia o kolejnych minusach.
Dlaczego wcale tym nie jestem zdziwiony?

No cóż, powiedziałem co miałem powiedzieć. Za swe wypowiedzi poniosłem pełne koszta i konsekwencje, z którymi liczyłem się zabierając głos w takim wątku i... dość. Szkoda czasu i klawiszy na taplanie się w tak głębokim bagnie z osobnikiem na poziomie...mniejsza o detale.

Sayonara, panie/pani Acid Rain/Patty Matheson i reszto tożsamości.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
Patty Matheson (2087 punktów)
>Nie rozumiem tego fragmentu wypowiedzi panie Acid Rain, czy pani RED HARVEST, HARVESTER, Czerwone Żniwa, Patty Matheson..czy jakie tam jeszcze masz ubranka i płcie...?
>Pogubiłem się już w tym, w twoich humorkach i huśtawkach nastrojów także.

To nie było ani miłe, ani sprytne. Proponowałabym się dwa razy zastanowić, zanim się rzuci takie dziwne oskarżenie. Być może to ponad możliwości niektórych, ale wydaje mi się, że nie tak trudno stwierdzić różnicę w wypowiedziach moich i Acid Raina. A rzucanie w twarz schizofrenią, tak jak każdą inną chorobą, nie jest na poziomie. Wyjaśniłam już (skądinąd komuś, kto również od razu rzucał oskarżeniami, ale rozumiem, że samo się narzucało), dlaczego zdarzyło mi się raz czy dwa napisać coś z konta Acid Raina i dwa razy powtarzać nie będę.

>pani RED HARVEST

Nie jesteśmy po ślubie

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
23-10-2007 18:18 
 0 na 2
Bonzo9997 (313 punktów)
W takim razie jesteście bardzo, ale to bardzo blisko ze sobą spokrewnieni:

>A rzucanie w twarz schizofrenią, tak jak każdą inną chorobą, nie jest na poziomie.
- ta sama manipulacja sensem czyjejś wypowiedzi, ta sama demagogia, i taka sama zwyczajowa reakcja: rejterada lub próba postawienia się w roli ofiary za pomocą opisanych powyżej manipulacji i demagogii.

Zapomniałeś/ zapomniałaś o innych wątkach w których podejmowaliśmy dyskusję, oraz tych które mogę czytać?

>Być może to ponad możliwości niektórych, ale wydaje mi się, że nie tak trudno stwierdzić różnicę w wypowiedziach moich i Acid Raina.

Owszem, pewne swoje zachowania da się kontrolować, lub choć maskować. Ale kontrola wielu innych, stanąwiących kręgosłup twojej osobowości jest jeszcze jak widzisz do nadal poza twoim zasięgiem.

Sayonara.

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
Patty Matheson (2087 punktów)
>W takim razie jesteście bardzo, ale to bardzo blisko ze sobą spokrewnieni:

Mam szczerą nadzieję, że jednak nie.

>>A rzucanie w twarz schizofrenią, tak jak każdą inną chorobą, nie jest na poziomie.
>- ta sama manipulacja sensem czyjejś wypowiedzi, ta sama demagogia, i taka sama zwyczajowa reakcja: rejterada lub próba postawienia się w roli ofiary za pomocą opisanych powyżej manipulacji i demagogii.
>Zapomniałeś/ zapomniałaś o innych wątkach w których podejmowaliśmy dyskusję, oraz tych które mogę czytać?

Zbyt poważnie mnie odbierasz. Teraz Ty próbujesz manipulacji. I tak można w koło Macieju.

>>Być może to ponad możliwości niektórych, ale wydaje mi się, że nie tak trudno stwierdzić różnicę w wypowiedziach moich i Acid Raina.
>Owszem, pewne swoje zachowania da się kontrolować, lub choć maskować. Ale kontrola wielu innych, stanąwiących kręgosłup twojej osobowości jest jeszcze jak widzisz do nadal poza twoim zasięgiem.

Po wnioskowaniu o charakterze człowieka z charakteru jego pisma teraz pora na forumowe posty? Ciekawam Twojej analizy. Na pewno mamy coś wspólnego z Acid Rainem, ale tego raczej nie wyczyta się z postów. Naprawdę nie mam pojęcia, skąd to wytrzasnąłeś.

Pozdrawiam.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
24-10-2007 04:07 
 Ocena-1 na 1
Bonzo9997 (313 punktów)
>Na pewno mamy coś wspólnego z Acid Rainem, ale tego raczej nie wyczyta się z postów. Naprawdę nie mam pojęcia, skąd to wytrzasnąłeś.

Okey, skoro twierdzisz żeś nie Acid Rain to widocznie nim nie jesteś.
Najwyraźniej musiałem się pomylić?


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
Patty Matheson (2087 punktów)
>Okey, skoro twierdzisz żeś nie Acid Rain to widocznie nim nie jesteś.

Nie ma to jak bystrość górskiego strumyka

>Najwyraźniej musiałem się pomylić?

Nie musiałeś. Gdybyś najpierw zapytał, zanalizował, zamiast od razu oskarżać, obyłoby się bez niemiłych akcji. Masz szczęście, bo może kto inny na moim miejscu narobiłby rabanu.

PS. Znowu to zrobiłam, przepraszam Ciebie i Acid Raina

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
24-10-2007 17:12 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
Ghe,he,he!
Czasem lepiej nie analizować, fakty mogą dać za dużo do myślenia:

Forumowicz 'Patty Matheson' nigdy nie wstawia mi minusów(jak do tej pory żadnego).

Forumowicz 'Acid Rain' odpowiada minusem na każdą moją wypowiedź w niniejszym wątku (Jeden wyjątek, moją wypowiedź skierowaną do Zbysława Śmigielskiego, jak do tej pory nie ocenioną minusem można uznać za rozmowę poza tym wątkiem. Nie dotyczy ona bezpośrednio tematu wątku).

Wiadomość e-mail w mojej skrzynce:
Środa, 24 Października 2007 08:06
Czytelnik 'Acid Rain' oddał na ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: W obronie Satanisława'
Adres: www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w106713


Wiadomość e-mail w mojej skrzynce:
Środa, 24 Października 2007 08:30
Ktoś odpowiedział na twoją wypowiedź:
Autor: Acid Rain
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w106723
Tytuł: Odp: W obronie Satanisława

>Okey, skoro twierdzisz żeś nie Acid Rain to widocznie nim nie jesteś.
Nie ma to jak bystrość górskiego strumyka
>Najwyraźniej musiałem się pomylić?
Nie musiałeś. Gdybyś najpierw zapytał, zanalizował, zamiast od razu oskarżać, obyło by się bez niemiłych akcji. Masz szczęście, bo może kto inny na moim miejscu narobiłby rabanu.

HATE ME!


Wiadomość e-mail w mojej skrzynce:
Środa, 24 Października 2007 08:30
Dokanano zmiany wypowiedzi będącej odpowiedzią na twoją wypowiedź:
Autor: Acid Rain
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w106723
Tytuł: Odp: W obronie Satanisława


Wiadomość e-mail w mojej skrzynce:
Środa, 24 Października 2007 08:36
Ktoś odpowiedział na twoją wypowiedź:
Autor: Patty Matheson
www.racjonalista.pl/forum.php/s,104948#w106724
Tytuł: Odp: W obronie Satanisława

>Okey, skoro twierdzisz żeś nie Acid Rain to widocznie nim nie jesteś.
Nie ma to jak bystrość górskiego strumyka
>Najwyraźniej musiałem się pomylić?
Nie musiałeś. Gdybyś najpierw zapytał, zanalizował, zamiast od razu oskarżać, obyło by się bez niemiłych akcji. Masz szczęście, bo może kto inny na moim miejscu narobiłby rabanu.
PS. Znowu to zrobiłam, przepraszam Ciebie i Acid Raina

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".


Obia nicki odezwaly się tego dnia w godzinach(do godz 16:10):
Patty Matheson -
Odp: W obronie Satanisława - 24-10-2007 08:30

Acid Rain -
Odp: W obronie Satanisława - 24-10-2007 12:32
Odp: W obronie Satanisława - 24-10-2007 12:41

Podkreślę -
od 'Patty Matheson' nigdy nie dostałem żadnej oceny ujemnej,
od 'Acid Rain' notorycznie w tym wątku otrzymuję minusy.

Cytowane wyżej wiadomości e-mail po prostu przekleiłem, bez zmian w ich treści. Wyciąłem jedynie zbędne tu informacje techniczne i długie odstępy. Pełna, surowa treść powyższych e-maili jest dostępna i służę nią w razie potrzeby moderatorom.

Oczywiście jak rozumiem, tym razem to znów przypadek, wina porannego pośpiechu. W żadnym wypadku nie jest to dobieranie sobie płci i tożsamości najwygodniejszej do aktualnej dyskusji.
No, spokojnie, rozumiem. Przecież wypadki chodzą po ludziach, nawet tak często i dziwnie sprzyjające osobom "poszkodowanym".

Proszę być jednak spokojnym, ja już wyciągnąłem wnioski z tej mojej "przygody" w niniejszym wątku. Że tak powiem - zapłaciłem swoje frycowe. Mam nauczkę. Już wiem od kogo/ czego trzymać się z daleka, z kim warto dyskutować a kim sobie w żadnym wypadku głowy nie zawracać, bo z ewentualnej rozmowy i tak nic nie wyniknie konstruktywnego a ja zawsze wyjdę z niej obklejony ... błotem.

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
24-10-2007 21:48 
 Ocena 2 na 2
Patty Matheson (2087 punktów)
>Forumowicz 'Patty Matheson' nigdy nie wstawia mi minusów(jak do tej pory żadnego).

Nie daję minusów nikomu, choć ostatnio świerzbią mnie rączki. To straszne, co dzieje się na Forum. Chamstwo i jad wobec siebie nawzajem, pal licho narody i religie. Druga Wiejska. Jak chcemy racjonalizować społeczeństwo, kiedy sami jesteśmy jeden przeciwko drugiemu?

>Pełna, surowa treść powyższych e-maili jest dostępna i służę nią w razie potrzeby moderatorom.

A to co, dokumentacja dowodowa? Idziesz z tym do prokuratury? Śmiem sądzić, że moderatorzy mają dostęp do takich danych i jakby ich to mierziło, coś by z tym zrobili. Sprzątają po mnie bałagan, ale jeszcze (odpukać) nie dostałam nagany czy cuś. Na marginesie, dzięki za wyrozumiałość ).

>Oczywiście jak rozumiem, tym razem to znów przypadek, wina porannego pośpiechu. W żadnym wypadku nie jest to dobieranie sobie płci i tożsamości najwygodniejszej do aktualnej dyskusji.

No właśnie. Mocne postanowienie poprawy z mojej strony.

>No, spokojnie, rozumiem. Przecież wypadki chodzą po ludziach, nawet tak często i dziwnie sprzyjające osobom "poszkodowanym".

Hm, mógłbyś to rozwinąć? Kto jest poszkodowany i dlaczego mu toto sprzyja?

Pozdrawiam.


And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
25-10-2007 03:07 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
Ghe, he, he!
Aż ci dałem plusa za poprawienie mi humoru.
Dziś miałem ciężki dzień a jeszcze masa pracy przede mną.
Dzięki wielkie!

A co do twojej wypowiedzi, ujmę to tak:
wiele podobnych ci osób w takiej sytuacji twierdzi że ...deszcz pada...

>Hm, mógłbyś to rozwinąć? Kto jest poszkodowany i dlaczego mu toto sprzyja?
Mógłbym.
Tylko po co? Skoro na koniec i tak powiesz że to...deszcz pada?

No a teraz zalecam ci szybką zmianę nicka i minusik, minusik! Dwa minusiki masz okazję postawić w ramach rzeczowej argumentacji na moje posty! Bo powyżej koresponduję z panią Kundzią, niesamowita osoba. Ma jedną wątrobę a wszystkich potrafi jej produktami obdzielić.

Tylko nie pomyl tożsamości!
Ghe, he, he!



Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
25-10-2007 12:33 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
Wciąż nie wiem tak ściśle, co mi zarzucasz. Czy to, że od pewnego czasu posługuję się kontem Acid Raina, doskonale podrabiając jego styl, czy może to, że to on ostatnio pisze jak Patty Matheson, bezbłędnie mnie podrabiając, a może to, że zawsze byłam Acid Rainem, nawet wtedy, gdy moje konto nie istniało?

Zdaję sobie sprawę, że można się skołować, bo mamy to samo aj-pi, bo ja czasem się mylę i piszę pod jego nickiem (zastanawiające, dlaczego on tak nie robi - wystarczy chwilkę pomyśleć i stwierdzić, że może jednak jesteśmy różnymi osobami), bo nigdy nie dyskutujemy ze sobą na Forum (znów chwilka refleksji i stwierdza się, że zapewne mamy możliwość rozmowy in vivo). Żadnych teorii spiskowych nie trzeba. Oczywiście zawsze da się wydziergać inną wersją. Brakuje Ci jednak ważnego punktu - motywu, nie mówiąc o domniemaniu niewinności.

Wiem, że w tych "hamerykanckich" filmach jak ktoś się uprze przy swojej niecodziennej, sensacyjnej teorii, to zawsze wychodzi na jego. Ale życie to nie film, tu nie ma tajemnic.
Właśnie złapałam się na tym, że próbuję Ci kolejny raz wytłumaczyć, że się mylisz. A nie jestem na korepetycjach, tylko na forum dla myślących. Całą akcję już komuś wytłumaczyłam - raz, i wystarczyło. A więc można, zamiast ciągnąć urojone oskarżenia o kłamstwa i malwersacje.
Po tej dozie impertynencji nie powinno mnie obchodzić, co sądzisz. Ale wydaje mi się, że powinieneś zostawić temat i rozmawiać ze mną jakby nigdy nic (ilekolwiek bym nicków nie obsługiwała, Patty Matheson jest jedyna i niepowtarzalna ) - no chyba że nieznajomość mojej płci przeszkadza Ci w dyskusji i nie spoczniesz, póki jej nie dojdziesz.

Twoje zacietrzewienie na Acid Raina jest tak ograniczone, że jak raz sobie ubzdurałeś, że ja=on, "jedziesz" równo i po mnie. Zważ, że atakujesz osobę, która zawiniła tu tylko tym, że bywa troszkę nierozgarnięta i nie zawsze sprawdza, czy to ona jest zalogowana. Ale myślę, że to już sprawa między mną, Acid Rainem, ewentualnie moderatorami.

>wiele podobnych ci osób w takiej sytuacji twierdzi że ...deszcz pada... [...]
>>Hm, mógłbyś to rozwinąć? Kto jest poszkodowany i dlaczego mu toto sprzyja?
>Mógłbym.
>Tylko po co? Skoro na koniec i tak powiesz że to...deszcz pada?

Wnioskuję, że wiele podobnych Ci osób uchyla się od odpowiedzi na proste pytanie odnośnie własnych wypowiedzi.

>No a teraz zalecam ci szybką zmianę nicka i minusik, minusik!

Myślę, że zasłużyłeś sobie, więc pewnie dostaniesz, ale nie ode mnie, czy to do Ciebie dociera, czy nie.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
Jona
Mili moi,
od jakiegoś już czasu śledzę ten wątek i z każdym kolejnym postem tu wpisanym przecieram coraz mocniej swe szafirowe oczy ze zdumienia... O co właściwie wy się tak kłócicie? O kogo? O Satanisława? Czy wart on tych przykrych słów, które do siebie kierujecie? Ludzie, co wy robicie?

Nikt nie odmawia Satanisławowi inteligencji i wiedzy. Posiada i jedno, i drugie. Ale do tego wszystkiego jest wulgarnym i prostackim chamem, który dawno już zapomniał, że wiedza uczy pokory wielkiego, dziwi przeciętnego i nadyma małego. On jest tym ostatnim.

Naprawdę uważacie, że dostał bana za cytowanie słów Woltera na tym forum? Ej, racjonaliści i wolnomyśliciele, pomyślcie wreszcie trochę szybciej niż wolno... Podejrzewam, że bardzo byliście uradowani (nie wszyscy, rzecz jasna) jego idiotycznymi postami kierowanymi przeciwko niektórym użytkownikom tego forum (w tym moderatorom). Prawda, jakie to śmieszne było? Tak samo śmieszne jak dowcip o hostii, nieprawdaż? Ja, Jona, ateistka, racjonalistka i wolnomyślicielka w pełni solidaryzuję się z tymi, którzy poczuli się urażeni tym głupawym dowcipem. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby nawet najgłupszemu katolikowi, którego znam, kazać mu wsadzić sobie hostię do dupy. Po takim zdaniu skierowanym do kogokolwiek nie mogłabym spokojnie spojrzeć na siebie w lustro, ba, ze wstydu chyba bym umarła. Ale niektórych to bawi, podobnie jak bawiły Satanisława wypowiedzi na tym forum. Gratuluję odwagi, panie i panowie. Zaprawieni w bojach z Barwiejską, Teresą tudzież niejakim fraterem czujecie się jak herosi. Ich naiwność, misjonarstwo i nachalny czasem katolicyzm bardziej wam przeszkadzał niż chamstwo Satanisława. Gratuluję jeszcze raz...

Patty,
przerażająca większość istot żydowskiego pochodzenia (to twoje określenie), których znam to racjonaliści. A wiesz dlaczego? Ano dlatego, że większość z nas doskonale zna Torę i może właśnie stąd bierze się ten brak zgody na obecność Boga w tym świecie. W wolnych chwilach poczytaj Spinozę. I nie tylko (może być i Stary Testament)...

Osnowo Tulko,
podejrzewałam cię od dawna, że jesteście tym samym. Mam nadzieję, że wiesz dlaczego w wątku "Władza forum" postanowiłam Cię poniekąd zdemaskować. Czasami bywasz obłudna. Nawet błędy Estetki tak mnie nie raziły, jak twoje cyniczne uwagi kierowane do niektórych forumowiczów. Nie wiem, jakie kompleksy leczysz swoim podwójnym nickiem, ale jedno jest pewne: w realu musisz być równie niesympatyczna jak tu, na forum.

Acid,
o naturze żyda mało wiesz, a o naturze Żyda jeszcze mniej...

Kundzia,
czyżbyś była Satanisławem? Jeśli nim nie jesteś, to musicie być w jakiś sposób spokrewnieni. Jeśli nie łączą was więzy krwi, to z pewnością jest to powinowactwo mentalne...Nawet stylem pisania mało się różnicie...

Pozdrawiam was; niektórych bardzo serdecznie, niektórych mniej serdecznie, ale jednak...
01-12-2007 00:23 
 Ocena-1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Osnowo Tulko,
>podejrzewałam cię od dawna, że jesteście tym samym. Mam nadzieję, że wiesz dlaczego w wątku "Władza forum" postanowiłam Cię poniekąd zdemaskować. Czasami bywasz obłudna. Nawet błędy Estetki tak mnie nie raziły, jak twoje cyniczne uwagi kierowane do niektórych forumowiczów. Nie wiem, jakie kompleksy leczysz swoim podwójnym nickiem, ale jedno jest pewne: w realu musisz być równie niesympatyczna jak tu, na forum.

Zaoczne zarzuty to pospolite tchórzostwo, Jono vel M. Leśniak.
Jona
>Zaoczne zarzuty to pospolite tchórzostwo, Jono vel M. Leśniak.

Myśl cokolwiek chcesz i nazywaj jakkolwiek chcesz. Wszak poczucie tego, czym dana rzecz jest zależy w znacznej mierze od naszego o tym mniemania.

PS. Grasz w szachy?
01-12-2007 23:42 
 Ocena-1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
>poczucie tego, czym dana rzecz jest zależy w znacznej mierze od naszego o tym mniemania.
Odwrotnie.
30-10-2007 06:45 
 Ocena 1 na 3
Bonzo9997 (313 punktów)
>Wciąż nie wiem tak ściśle, co mi zarzucasz. Czy to, że od pewnego czasu posługuję się kontem Acid Raina, doskonale podrabiając jego styl, czy może to, że to on ostatnio pisze jak Patty Matheson, bezbłędnie mnie podrabiając, a może to, że zawsze byłam Acid Rainem, nawet wtedy, gdy moje konto nie istniało?
>Zdaję sobie sprawę, że można się skołować, bo mamy to samo aj-pi, bo ja czasem się mylę i piszę pod jego nickiem

Ano właśnie to pisałem, że nieładnie się bawicie.
Mam w nosie czy jest was dwoje czy to tylko jedna osoba.
Roszady i przebieranki wprowadzane przez was na forum prowadzą do zamieszania, napięć i nieporozumień, więc ewentualne pretensje kierujcie wyłącznie do samych siebie.

Wybaczcie ale osób tak niepoważnych, lekceważących i tak wybitnie agresywnych nie mam zamiaru dalej próbować zrozumieć a nie widzę sensu dalszej z wami polemiki.

Chwilowo mam silną alergię na ciebie i na Acid Raina, więc proszę nie liczyć na dalsze odpowiedzi w tym wątku.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
30-10-2007 08:46 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
>Ano właśnie to pisałem, że nieładnie się bawicie.

Czy dla Ciebie czyjaś pomyłka, którą zresztą ów ktoś natychmiast naprawił, jest świadomą zabawą, czy po prostu nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego postu, postanawiając, że dalej będziesz się kłócił?

>Mam w nosie czy jest was dwoje czy to tylko jedna osoba.

Bo się zafiksowałem, że i tak jesteście niefajni. Nie obchodzi mnie Prawda, ani Twoje tłumaczenia.

>Roszady i przebieranki wprowadzane przez was na forum prowadzą do zamieszania, napięć i nieporozumień, więc ewentualne pretensje kierujcie wyłącznie do samych siebie.

Posłuchaj sam siebie. Przejrzyj ostatnie wątki. W którym miejscu zrobiłam zamieszanie razem z Acid Rainem? Jesteś jedyną osobą, która tak twierdzi, przynajmniej na piśmie. Nie uważam, że jestem bez winy, ale wyjaśniłam, przeprosiłam i... właściwie nie wiem, czy nie uprawiasz jakiejś prowokacji, bo ciężko mi uwierzyć, że racjonalista może być tak zaślepiony.

>Wybaczcie ale osób tak niepoważnych, lekceważących i tak wybitnie agresywnych

Jesteś też jedyną osobą, która w całym moim życiu wystosowała do mnie takie określenia. W dodatku bez podania argumentacji.

>nie mam zamiaru dalej próbować zrozumieć

Buahahaha. Racjonalista, który napotkał barierę intelektualną i postanowił jej nie sforsować.
[to był najagresywniejszy tekst, który wyprodukowałam. napisałam go, żebyś nie wyglądał na rzucającego oskarżenia totalnie bez pokrycia]

>a nie widzę sensu dalszej z wami polemiki.

Bo zanim nie zrozumiesz, to dalsza polemika będzie tylko coraz trudniejsza.

>Chwilowo mam silną alergię na ciebie i na Acid Raina, więc proszę nie liczyć na dalsze odpowiedzi w tym wątku.

Mówi się trudno. Chciałam tylko Ci pomóc, ale nic na siłę.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
30-10-2007 14:19 
 Ocena-2 na 2
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>>nie mam zamiaru dalej próbować zrozumieć
>Buahahaha. Racjonalista, który napotkał barierę intelektualną i postanowił jej nie sforsować.

Hahaha. Bo taki nowy racjonalista. taki wiesz, true fresh z forum onetu, a zawzięty i oporny jak tur.

HATE ME!
Bonzo9997 (313 punktów)
>Posłuchaj sam siebie. Przejrzyj ostatnie wątki. W którym miejscu zrobiłam zamieszanie razem z Acid Rainem?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w107335

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
acid
>>Posłuchaj sam siebie. Przejrzyj ostatnie wątki. W którym miejscu zrobiłam zamieszanie razem z Acid Rainem?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,106911#w107335

A kto Ci powiedział że to Patty jest autorem tych słów. Mam jedno pytanie. Czy ty jesteś jakiś upośledzony?
06-11-2007 03:43 
 0 na 2
Bonzo9997 (313 punktów)
>A kto Ci powiedział że to Patty jest autorem tych słów. Mam jedno pytanie. Czy ty jesteś jakiś upośledzony?
>
O, jaki sprytny, kolejny sposób na ominięcie zasad!
Żeby nie dostawać od niedobrych i durnych forumowiczów minusów wypowiadamy się bez logowania, anonimowo? Przy okazji będzie się można wykręcić z autorstwa wypowiedzi gdyby zaszła taka potrzeba.
Tak wiem, to przypadek: pies zjadł hasło, zapodział się gdzieś klawisz Enter, "serwer mnie nie lubi" ....choć jeszcze 04-11-2007 o godzinie 23:55 z tego samego IP dało się pisać normalnie, jako 'Acid Rain'.

Naprawdę gratuluję "odwagi", sprytu, wzorcowej postawy i konsekwencji w działaniach "heroicznego działacza PSR".

Swoją drogą dziwię się wrocławskiemu oddziałowi PSR, przy takich "racjonalnych", "opanowanych" i "kulturalnych" działaczach jak ty, to oni już wrogów nie potrzebują.

Dlatego powstrzymam się przed zestawieniem co ciekawszych fragmentów twoich wypowiedzi, choćby z niniejszego wątku. Racjonaliści potrzebują jedności i spokojnej współpracy a nie sabotażu który tu przeprowadzasz.

Żegnam, z nadzieją nie kontynuowania.

Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
06-11-2007 15:41 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
>Żeby nie dostawać od niedobrych i durnych forumowiczów minusów wypowiadamy się bez logowania, anonimowo?

Z ciekawości spytam, bo mnie nurtuje ta psychologiczna kwestia: Czy jest tu ktoś jeszcze, kto tak się przejmuje ocenami od innych użytkowników, czy to tylko Ty?

>Przy okazji będzie się można wykręcić z autorstwa wypowiedzi gdyby zaszła taka potrzeba.

Słuszny argument, ale to nie wystarcza, żeby był prawdziwy.

>Tak wiem, to przypadek: pies zjadł hasło, zapodział się gdzieś klawisz Enter, "serwer mnie nie lubi" ....choć jeszcze 04-11-2007 o godzinie 23:55 z tego samego IP dało się pisać normalnie

Niektórzy piszą raz z konta, raz nie, i nikt się do nich nie przyczepia. Czy pierwsze przykazanie wartościowych ludzi, to - wg Ciebie - "Zawsze się logować"?

Reszty nie skomentuję, jako osobistej wycieczki w nieodpowiednim kierunku.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
Patty Matheson (2087 punktów)
Nie jestem autorką tego postu.
Jako forumowy znaffca i analizator wypowiedzi i ich autorów, powinieneś to był spostrzec. Ale dopuszczam możliwość, że to były tylko czcze przechwałki.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
06-11-2007 16:45 
 Ocena 1 na 1
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
Daj spokój Patty, przecież ten człowieczek to skończony k****n. Zawziął się i próbuje się popisać przed moderatorami i innymi forumowiczami. I jeszcze pewnie zaraz napisze że piszemy z jednego i tego samego IP. Szkoda czasu na dyskusje z tak płytkim ludzikiem, któremu z palców cieknie wazelina.

HATE ME!
06-11-2007 19:53 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

   Gonisz w piętkę, podobnie jak Bonzo9997. Tyle tylko, że jego wpisy czyta się z przyjemnością, a Twoje z zażenowaniem.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
07-11-2007 03:31 
 0 na 2
Bonzo9997 (313 punktów)
>   Gonisz w piętkę, podobnie jak Bonzo9997. Tyle tylko, że jego wpisy czyta się z przyjemnością, a Twoje z zażenowaniem.

   Dziękuję o Wysoka Emanacjo Moderacji Racjonalistycznej!
...
{chlapnięcie nabieranej na rękę wazeliny}
...
No wiem już że się zagalopowałem i dziękuję, tym razem serio,
za otrzeźwienie i pomoc.
Ale toto naprawdę tak długo, obficie i fajowo się pieniło...

Niniejszym skruszony, obiecuję ostatecznie że to było przedostatni raz.

Pozdrawiam z poważaniem.

Ps Przepraszam za nierówne pismo, palce mi się na klawiszach, nie wiedzieć czemu ślizgają.


Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...
25-10-2007 14:31 
 Ocena-4 na 4
Acid Rain (524 punktów)
(zablokowany)
>Bo powyżej koresponduję z panią Kundzią, niesamowita osoba.
Pozwolisz że zacytuję
>żałosny jesteś bonzo9997

>Ma jedną wątrobę a wszystkich potrafi jej produktami obdzielić.
>
>Tylko nie pomyl tożsamości!

Żałosny jesteś bonzo. Przyjedziesz dzisiaj do Wrocławia? Mam nadzieję na spotkanie ze mną (przy okazji poznałbyś Patty M.)- oj przepraszam zaproszenie to dla ciebie groźba.

Żałosny jesteś bonzo9997


obudź się człowieczku z forum onetu. Jeżeli szukasz kolegów z tamtego forum to w złe drzwi zapukałeś.

HATE ME!
Jona
>Żałosny jesteś bonzo. Przyjedziesz dzisiaj do Wrocławia? Mam nadzieję na spotkanie ze mną (przy okazji poznałbyś Patty M.)- oj przepraszam zaproszenie to dla ciebie groźba.

Wiesz co, Acid? Mam nadzieję, że na spotkaniu członków i sympatyków PSR w moim mieście, nie pojawisz się. Ja w każdym razie nie chciałabym tego. Tak, jak nie chciałabym poznać Satanisława, nie chcę poznać i Ciebie. W swoim zacietrzewieniu przekroczyłeś już dawno granice racjonalności. Zastanów się, czy PSR to właściwe miejsce dla Ciebie...
25-10-2007 19:52 
 Ocena 5 na 7
placownik (17853 punktów)

> Żałosny jesteś bonzo9997obudź się człowieczku z forum onetu. Jeżeli szukasz kolegów z tamtego forum to w złe drzwi zapukałeś.

   Po trzech dniach od założenia wątku, kiedy bita w nim piana zaczynała się robić coraz brudniejsza, napisałeś:

>Dla mnie wątek jest zamknięty. Admina proszę o usunięcie mojego profilu z serwisu w trybie jak najszybszym.

   Od chwili napisania tych słów minęło już dziewięć dni. Dziewięć dni nieprzerwanej agresji stowarzyszonej z rzadko na tym forum spotykaną niechęcią do podejmowania rzeczowej dyskusji. Jedno, co udało Ci się w tym czasie osiągnąć to wykazanie, że w porównaniu z Tobą Satanisław jest wzorem inteligentnego i kulturalnego dyskutanta. Myślę, że dzięki postawie jaką tu prezentujesz, przekonanie kogokolwiek do tego, że Stanisław został zbanowany niesłusznie, graniczyłoby z cudem. Ponieważ w cuda nie wierzę, apeluję o zaprzestanie dalszego bicia piany i potraktowanie na serio dobrowolnej deklaracji sprzed ponad tygodnia.

   Dla mnie ten wątek jest naprawdę zamknięty.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Kundzia (53 punktów)
"Nie zgadzam się z tym, co mówisz - ale życie oddam za to, byś mógł mówić to, co mówisz."

Kto to powiedział, żuczki moje "racjonalistyczne", no kto?

Jak żuczki nie wiedzą, niech zmienią patrona tego forum na Konrada z Marburga (1180-1233), inkwizytora niemieckiego, zabitego w końcu 20 lipca 1233 roku przez krewnych jednej ze swych licznych ofiar. Zasłynął on z tego, że prowadził procesy inkwizycyjne z pogwałceniem nałożonych na nie ograniczeń i rygorów, nie dawał oskarżonym prawa obrony, a na wszelkie stawiane zarzuty nakazywał odpowiadać jedynie "tak" lub "nie". Inkwizytor wspierany przez dwu fanatycznych pomocników: Konrada Dorso i Jana, zwanego Jednookim, pozbawiony kontroli skazał wielu heretyków na stos.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365