Darcie książek, pozwala odnieść ich wydawcy sukces marketingowy. Po pierwsze nie trzeba umieć czytać, żeby korzystać z produktu - więc target jest szerszy. Po drugie trzeba kupić nowy egzemplarz po każdorazowym użyciu. A jeśli Ci się spodoba, nie możesz pożyczyć koledze. Duchowieństwo uknuło więc intrygę mającą na celu zwiększenie sprzedaży Biblii. Zatrudniono Nergala - tajnego agenta na usługach Kościoła, który ma za zadanie wypromować nowy sposób korzystania z Pisma Świętego! Nie dajcie się zmanipulować Kościołowi! Nie drzyjcie Biblii! Nergal promujący Biblię w kubie "Ucho" w Gdyni: www.youtub(*)HRKgqg&feature=player_embedded |