 |
Partia Libertariańska - czar pryska Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2013 11:34 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Partia Libertariańska - czar pryska
7 na 7 | Jeżeli ktoś się łudził, że nowo powstająca Partia Libertariańska za najwyższy cel ma wolności gospodarcze i osobiste, to mam kilka cytatów z dyskusji o ewentualnym sojuszu z Wiplerem, które nakazują zachować sceptycyzm. Dochodzę do wniosku, że ta partia będzie czymś w rodzaju UPR-light. Większość to ślepo wierzący katole, a nieliczni sceptycy siedzą cicho. Jak chcecie to się zapisujcie do grupy. tinyurl.com/qgc556qwww.facebo(*)1/?notif_t=group_comment_replyNie wiem czy mogą to czytać ludzie nienależący do grupy. "Nie, racjonalizm jest bardzo agresywny w narzucaniu owej swobody rozumowania, jak każda ideologia. A wolny człowiek ma prawo kierować się uczuciami, tradycją, wartościami nadrzędnymi, wolą Boga. Większość racjonalistów nie akceptuje jakichkolwiek przejawów odstępstwa do doktryny racjonalnej, konserwatyści przeciwnie w większości wolą się modlić za racjonalistę, niż go do czegoś zmuszać." "Also, jak już mówisz o dogmatach - zdajesz sobie sprawę z tego, że twój racjonalizm (przez który rozumiesz zapewne pozytywizm logiczny), opiera się na właśnie takim dogmacie?" "Dawkins powtarza podstawowy błąd pozytywistów logicznych - uznaje, że tylko poznanie naukowe ma sens." "Przekonania są przekonaniami i nie mają potrzeby wyrastać na bazie racjonalnych argumentów.""Przed dyskusją dotyczącą aborcji polecam by każdy jej uczestnik odpowiedział sobie i innym na te pytania: gps65.salon24.pl/161698,pytania-o-aborcje" - na co ja wytknąłem błędy logiczne (np presupozycja) w tych pytaniach. "A do jakiego gatunku należy zygota?" "A aborcja dotyczy zygoty jakiego gatunku?" Ci ludzie uważają się za libertarian, ale zamierzają w przypadku dojścia do władzy sprawować ją wg religijnych mitów i przekonań. Nie zauważają, że religia jest olbrzymim kajdanem i zaprzeczeniem wolności osobistej. O gospodarczej nie wspominam, bo nie od dziś wiadomo że wierzący zapominają biblijną przypowieść o bogaczu, igle i wielbłądzie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 15 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Jak to wygodnie być libertarianinem, dopóki człowiek jest zdrowy, sprawny i bogaty. Ale jak tylko nóżka w pracy się powinie, zjawi się raczek albo stwardnienie rozsiane, i nie ma już siły, żeby samemu sobie tyłek podetrzeć, a ubezpieczalnia nie chce płacić za dalsze leczenie, to się nagle z libertarianina robi wojujący komunista, któremu się należy według potrzeb. Taka jest prawda o tym żałosnym urojeniu, zwanym libertarianizmem.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
 | 4 na 8 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Jak to wygodnie być libertarianinem, dopóki człowiek jest zdrowy, sprawny i bogaty. Ale jak tylko nóżka w pracy się powinie, zjawi się raczek albo stwardnienie rozsiane, i nie ma już siły, żeby samemu sobie tyłek podetrzeć, a ubezpieczalnia nie chce płacić za dalsze leczenie, to się nagle z libertarianina robi wojujący komunista, któremu się należy według potrzeb. Taka jest prawda o tym żałosnym urojeniu, zwanym libertarianizmem.
Jak to wygodnie być socjalistą, dopóki człowiek jest zdrowy, sprawny i bogaty. Ale jak tylko nóżka w pracy się powinie, zjawi się raczek albo stwardnienie rozsiane, i nie ma już siły, żeby samemu sobie tyłek podetrzeć, a ZUS niby chce płacić za dalsze leczenie, ale czas oczekiwania przekracza szacowany czas życia, to się nagle z socjalisty robi wojujący frustrat, któremu się należy według potrzeb. Taka jest prawda o tym żałosnym urojeniu, zwanym socjalizmem i darmową opieką zdrowotną.
|
|
|  | -1 na 1 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
I tu dochodzimy do sedna sprawy: każda ideologia to bzdura.
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| |  | 6 na 8 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >I tu dochodzimy do sedna sprawy: każda ideologia to bzdura.
Czy dbanie o mój własny interes i zauważenie że najlepszym znanym sposobem poprawienia jakości mojego życia, który przy zastosowaniu przez innych pozostaje w symbiozie i wzajemnym wzmocnieniu, jest powiększenie wolności obywatelskich jest ideologią? Może to po prostu wynik racjonalnego myślenia i obserwacji? Trochę podróżowałem po świecie. To i owo widziałem. Dużo czytam. Takie mam wnioski.
Oglądam się na boki przed przekroczeniem jezdni. Czy jestem zwolennikiem ideologii uważania na drodze?
|
|
| | |  | -2 na 8 Unulfo (3273 punktów) (zablokowany) |
Widzę, że jesteś Pan bardzo zdecydowany w swoich poglądach, co nie zmienia faktu, że poglądy te są niewiele warte, choć nie zaprzeczam ich poetyckim walorom. Jak to było? "Symbioza i wzajemne wzmocnienie"? "Powiększanie wolności obywatelskich"? Wiersze powinieneś Pan pisać! (Co za brednie) 
"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
|
|
| | | |  | 2 na 4 | Selanos (12869 punktów) | > Widzę, że jesteś Pan bardzo zdecydowany w swoich poglądach, co nie zmienia faktu, że poglądy te są niewiele warte, choć nie zaprzeczam ich poetyckim walorom. Jak to było? "Symbioza i wzajemne wzmocnienie"? "Powiększanie wolności obywatelskich"? Wiersze powinieneś Pan pisać!> (Co za brednie)  A nawet gdyby koś miał wyrażać swoje poglądy w formie wiersza, to też dobrze. Liczy się treść. Libertarianizm jako pogląd ma solidne podstawy i uzasadnienie. Indywidualizm, wolność osobista, możliwości zapewniane przez wolność gospodarczą - w jak najlepszym interesie jednostki jest to mieć. Jeśli przyjrzymy się wskaźnikowi wolności gospodarczej, to w pierwszej dwudziestce nie zobaczymy ani jednego biednego kraju. Ostatnia dwudziestka nie przedstawia się już tak kolorowo. Krzywa Laffera jest najlepszym argumentem za państwem minimalnym. O wolności osobistej, religijnej, słowa itd. chyba nie muszę pisać, problem braku tej religijnej w naszym kraju zna każdy użytkownik tego forum. :>
|
|
| | | |  | 2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > Widzę, że jesteś Pan bardzo zdecydowany w swoich poglądach, co nie zmienia faktu, że poglądy te są niewieleWolności gospodarcze i niskie podatki przy małej ingerencji państwa tworzą najlepsze środowisko do bogacenia się i dostatniego życia jednostek. Zbiór takich jednostek daje nam bogate i zadowolone z życia społeczeństwo. Korelacja pomiędzy jakością życia, a wolnością jest potwierdzona empirycznie. www1.internationalliving.com/qofl2010/pl.wikiped(*)Anika_rozwoju_społecznegoZauważ korelację jakości z wolnością.
|
|
9 na 9 | MarcinK (9189 punktów) | > o ewentualnym sojuszu z Wiplerem, które> nakazują zachować sceptycyzm.Wipler i "sceptycyzm" w jednym zdaniu to chyba jakiś eufemizm: Cytat:Poseł ma zamiar stworzyć "ruch pokoleniowy" dla młodych ludzi rozczarowanych polityką. Jego priorytety? Gospodarka i wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej.
Cytat:Drugim najbardziej istotnym dla Wiplera zagadnieniem jest wyjaśnienie okoliczności katastrofy w Smoleńsku. Cytat:Pytany o tzw. teorię dwóch wybuchów, zapewnił, że wierzy w ustalenia zespołu Antoniego Macierewicza. - Nie znam nikogo, kto poważnie polemizowałby z tezami Macierewicza - dodał. wiadomosci(*)am_sie_tu_z_Macierewiczem.html
|
|
 | 6 na 6 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | > Wipler i "sceptycyzm" w jednym zdaniu to chyba jakiś eufemizm:> Cytat:Poseł ma zamiar stworzyć "ruch pokoleniowy" dla młodych ludzi rozczarowanych polityką. Jego priorytety? Gospodarka i wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej. > Czyli jednak aż tak twardogłowy nie jest. Gospodarka na pierwszym miejscu, ponadto nie zamach, a katastrofa  . Być może dla posła jest jeszcze nadzieja. > Cytat:Pytany o tzw. teorię dwóch wybuchów, zapewnił, że wierzy w ustalenia zespołu Antoniego Macierewicza. - Nie znam nikogo, kto poważnie polemizowałby z tezami Macierewicza - dodał. Tu mamy dwa wyjścia - albo poseł zna mało ludzi, względnie obraca się wśród osób o takich samych poglądach, ewentualnie ma świadomość, iż wynurzenia Macierewicza na poważną polemikę nie zasługują, w związku z czym nijak nie może znać kogoś, kto by się nią zajmował  .
|
|
|  | 4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) |
> Czyli jednak aż tak twardogłowy nie jest.Ja tam bym użył zakuty: wiemkogowy(*)/2012/10/przemysaw-wipler.html> ponadto nie zamach, a katastrofa .Boć i słusznie (pytanie czy świadomie) pisze - to o przyczyny katastrofy idzie spór, a nie o sam fakt jej zaistnienia. Inna sprawa czy ci z tej sekty smoleńskiej rozumieją różnicę i czy w publicznym odbiorze jest to jasne. > Być może dla posła jest jeszcze nadzieja.Niestety i bez nadziei da się w tym kraju komfortowo funkcjonować. > Tu mamy dwa wyjścia - albo poseł zna mało ludzi, względnie obraca się wśród osób o takich samych poglądach, ewentualnie ma świadomość, iż wynurzenia Macierewicza na poważną polemikę nie zasługują, w związku z czym nijak nie może znać kogoś, kto by się nią zajmował .Ja tam widzę inne: 1. Jest idiotą lub 2. Jest skrajnym cynikiem, a ciemny lud ma wszystko kupić. Optymistycznie obstawiam drugie.
|
|
| |  | 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Boć i słusznie (pytanie czy świadomie) pisze - to o przyczyny katastrofy idzie spór, a nie o sam fakt jej zaistnienia. Inna sprawa czy ci z tej sekty smoleńskiej rozumieją różnicę i czy w publicznym odbiorze jest to jasne. Niektórzy z członków owej sekty zapewne rozumieją. Pytanie brzmi, którzy? >Ja tam widzę inne: >1. Jest idiotą lub W sumie możliwe. >2. Jest skrajnym cynikiem, a ciemny lud ma wszystko kupić. >Optymistycznie obstawiam drugie. Osobiście również jestem za drugim, ale tak do końca przekonany nie jestem. Ciekawi mnie też postawa Macierewicza na przykład. Wierzy on czy tylko prowadzi grę polityczną? To samo pytanie odnosi się też do Wiplera.
|
|
| | |  | 3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) |
> Niektórzy z członków owej sekty zapewne rozumieją. Pytanie brzmi, którzy?To zdaje się bez znaczenia - ważniejsze co im tam spece od wizerunku politycznego każą mówić. > W sumie możliwe.To zdanie mogłoby to sugerować: Cytat:Nie znam nikogo, kto poważnie polemizowałby z tezami Macierewicza - dodał. > Osobiście również jestem za drugim, ale tak do końca przekonany nie jestem. Ciekawi mnie też postawa Macierewicza na przykład. Wierzy on czy tylko prowadzi grę polityczną? To samo pytanie odnosi się też do Wiplera.Psychologia obszernie się takimi przypadkami zajmuje: pl.wikipedia.org/wiki/Mechanizmy_obronneDo tego można nałożyć interes polityczny by te brednie produkować - jak za długo się produkuje to i można po czasie we wszystko święcie wierzyć.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >...nowo powstająca Partia Libertariańska za najwyższy cel ma wolności gospodarcze i osobiste...
Partia i wolność to contradictio in adiecto. Partię porównałbym do budy dla kundli. Chodzi, rzecz jasna, o każdą partię.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>...nowo powstająca Partia Libertariańska za najwyższy cel ma wolności gospodarcze i osobiste... >Partia i wolność to contradictio in adiecto. >Partię porównałbym do budy dla kundli. >Chodzi, rzecz jasna, o każdą partię.
Może? Nie wiem. Ja to widzę inaczej. W upośledzonym systemie jakim jest demokracja nie da się inaczej na niego wpływać, niż przez łączenie wysiłków grupy obywateli. Metodą takiego wpływu jest działanie w ramach partii politycznych. Niestety im każdy z członków grupy jest bardziej "odjechany", tym do większego kompromisu musi się ugiąć. Co nie znaczy, że grupa ma rację.
|
|
8 na 8 | Selanos (12869 punktów) | Ja wiedziałem że tak będzie. Ateista z liberalnymi poglądami na gospodarkę nie miał, nie ma i nie będzie miał na kogo głosować. Następnym krokiem tej całej Partii Libertariańskiej będzie pewnie to samo co zrobiła kiedyś PO (albo pierwowzoru PO, nie pamiętam) czyli skręt w kierunku socjaldemokracji.
|
|
Autotelepata (5 punktów) (zablokowany) | Wystarczy mi, by to, co utrzymuje się z podatków, utrzymywało się tylko z przedsiębiorstw państwowych.
|
|
 | | wozieee (274 punktów) | >Wystarczy mi, by to, co utrzymuje się z podatków, utrzymywało się tylko z przedsiębiorstw państwowych. Publiczne i powszechne zwykle są synonimami deficytowego i na niskim poziomie.
|
|
2 na 2 | filip34 (64 punktów) | Szczerzę gratuluję zdobywania TAKICH FAKTÓW na jakiejś grupie internetowej na fecebooku, na którym każdy prawie może się wypowiadać  Proponuję raczej, zapoznać się z oficjalnymi dokumentami, które przez założycieli ruchu są zatwierdzone. Widzę, że zwyczaj cytowania jest tutaj popularny toteż proszę bardzo: Konkordat Partia Libertariańska uważa, że instytucje Kościoła Katolickiego oraz innych wyznań powinny być traktowane na równi. Partia Libertariańska jest zdania, że specjalna umowa regulująca sprawy interesujące obie strony nie powinna być zawierana (wystarczy jedna ustawa o związkach wyznaniowych gwarantująca wolność wyznania i zapewniająca brak finansowania jakiegokolwiek związku z budżetu państwa). Konkordat nakłada na Rzeczpospolitą obowiązek subwencjonowania Papieskiej Akademii Teologicznej oraz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a także pośrednio finansowania religii w szkołach, czemu Partia Libertariańska jest przeciwna. [http://partialibertarianska.org/dokumentacja/deklaracja-polityczna-pl/#22] Eutanazja Partia Libertariańska stoi na stanowisku, że: - prawo nie może ograniczać dysponowania własnym życiem lub zdrowiem (w tym pozbawiania się życia lub zdrowia samemu lub za pośrednictwem innych osób); - prawo powinno zakazywać dysponowania życiem lub zdrowiem innej osoby (w szczególności pozbawiania jej życia lub zdrowia jeśli sama nie zadysponuje inaczej); - prawo nie może na nikogo nakładać obowiązku wykonania eutanazji.[http://partialibertarianska.org/dokumentacja/deklaracja-polityczna-pl/#13] In vitro Partia Libertariańska nie zajmuje oficjalnego stanowiska wobec kwestii zapłodnienia in vitro, nie będzie zatem prezentować żadnych rozwiązań jej dotyczących. Każdy członek posiadać będzie w tej kwestii pełną autonomię, tj. będzie mógł odnosić się do niej wedle własnego sumienia. Podczas głosowań nie będzie narzucana dyscyplina partyjna. Partia Libertariańska sprzeciwia się jednak refundacji metody in vitro z budżetu państwa.[http://partialibertarianska.org/dokumentacja/deklaracja-polityczna-pl/#19] Kara śmierci Partia Libertariańska nie zajmuje oficjalnego stanowiska wobec tzw. kary ostatecznej, nie będzie zatem prezentować żadnych rozwiązań jej dotyczących. Każdy członek Partii Libertariańskiej posiadać będzie w tej kwestii pełną autonomię, tj. będzie mógł odnosić się do niej wedle własnego sumienia. Podczas głosowań nie będzie narzucana dyscyplina partyjna.[http://partialibertarianska.org/dokumentacja/deklaracja-polityczna-pl/#20] Przerywanie ciąży Problematyka dopuszczalności oraz wykonywania aborcji pozostaje jedną z najbardziej złożonych i kontrowersyjnych. Jest ona również przedmiotem różnych ocen moralnych. Kwestia ta wywołuje silne emocje, których wyrazem jest między innymi język debat jej dotyczących, odnoszący się z jednej strony do "zabijania nienarodzonych" oraz do "prawa kobiet do decydowania o własnym ciele" z drugiej. Libertarianizm wypracował dwie dominujące perspektywy dotyczące tej kwestii. Część libertarian opowiada się za prawem kobiety do dokonania aborcji (tzw. pozycja pro-choice), część jest temu przeciwna (tzw. pozycja pro-life). Partia Libertariańska nie zajmuje oficjalnego stanowiska wobec problematyki aborcji, nie będzie zatem prezentować żadnych rozwiązań jej dotyczących. Każdy członek Partii Libertariańskiej posiadać będzie w tej kwestii pełną autonomię, tj. będzie miał prawo odnosić się do niej wedle własnego sumienia. Podczas głosowań nie będzie narzucana dyscyplina partyjna. Partia Libertariańska stanowczo sprzeciwia się jednak pomysłom refundowania aborcji z budżetu państwa.[http://partialibertarianska.org/dokumentacja/deklaracja-polityczna-pl/#41] Wolność wyznania Partia Libertariańska stoi na stanowisku, że jakiekolwiek represje ze strony państwa lub instytucji publicznych związane z wyznawanym światopoglądem są niedopuszczalne. Przyjęta wiara bądź filozofia życiowa jest znaczącym składnikiem wyznawanego światopoglądu i jest prywatną sprawą każdego człowieka. Wolność wyznania obejmuje prawo do publicznego uzewnętrzniania swojego wyznania bądź bezwyznaniowości. Dotyczy to również funkcjonariuszy publicznych. Partia Libertariańska opowiada się za nieskrępowaną możliwością tworzenia kościołów i organizacji religijnych. Zabronione będą jedynie czynności zagrażające życiu, zdrowiu lub wolności osób uczestniczących w nich i niewyrażających na to zgody.[http://partialibertarianska.org/dokumentacja/deklaracja-polityczna-pl/#52] > > Większość to ślepo wierzący katole, a nieliczni sceptycy siedzą cicho. Jak chcecie to się zapisujcie do grupy.I co jeszcze ma Pan ciekawego do powiedzenia? Rozumiem, że dla Pana wolność to partia polityczna złożona tylko z deklarowanych ateistów, oczywiście po apostazji? Libertarianizm, jakby Pan się jeszcze nie zaznajomił z tym pojęciem, stara się NIE regulować ŻADNYCH spraw światopoglądowych. Dlatego gderanie, o jakichś katolach, jest tylko i wyłącznie świetną puentą dla Pańskiego wywodu.
|
|
 | 3 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Proponuję raczej, zapoznać się z oficjalnymi dokumentami, które przez założycieli ruchu są zatwierdzone.
Oficjalne dokumenty są właśnie redagowane, a rejestracja nie nastąpiła.
>Partia Libertariańska uważa, że instytucje Kościoła Katolickiego oraz innych wyznań powinny być traktowane na równi. Partia Libertariańska jest zdania, że specjalna umowa regulująca sprawy interesujące
Niby tak, a jednocześnie planuje się sojusz z Wiplerem - podobno członkiem Opus Dei.
>In vitro >Partia Libertariańska nie zajmuje oficjalnego stanowiska wobec kwestii zapłodnienia in vitro, nie będzie zatem prezentować żadnych rozwiązań jej dotyczących. Każdy członek posiadać będzie w tej kwestii pełną
Co nie przeszkadza temu, że widać pęd do ograniczania cudzej wolności także w tej sprawie. Nie prezentowanie rozwiązań i pozwolenie na głosowanie zgodnie z sumieniem = zakaz in vitro.
>Przerywanie ciąży >prezentować żadnych rozwiązań jej dotyczących. Każdy członek Partii Libertariańskiej posiadać będzie w tej kwestii pełną autonomię, tj. będzie miał prawo odnosić się do niej wedle własnego sumienia. Podczas
Ludzie głosując na partię będącą uosobieniem wolności mocno się zdziwią kiedy jej politycy w głosowaniach będą zakazywać innym swobodnego decydowania o swoim życiu.
>I co jeszcze ma Pan ciekawego do powiedzenia? Rozumiem, że dla Pana wolność to partia polityczna złożona tylko z deklarowanych ateistów, oczywiście po apostazji?
Wolność to wolność. Trudno o wolność będąc wiernym zakazom religijnym, ale niektórzy tak wybierają. Gdybyś pytał o mądrość, to oczywiście wyklucza wierzących. Moim zdaniem władza powinna być mądra, a na to się chyba nie zanosi.
>Libertarianizm, jakby Pan się jeszcze nie zaznajomił z tym pojęciem, stara się NIE regulować ŻADNYCH spraw światopoglądowych. >Dlatego gderanie, o jakichś katolach, jest tylko i wyłącznie świetną puentą dla Pańskiego wywodu.
Nie regulowanie statutem pewnych spraw i jednoczesna przewaga ilościowa ludzi ślepo wierzących w mity będzie w razie dojścia do władzy skutkować ograniczaniem wolności innych ludzi właśnie na podstawie urojonych przekonań.
|
|
|  | 1 na 1 | filip34 (64 punktów) | > Niby tak, a jednocześnie planuje się sojusz z Wiplerem - podobno członkiem Opus Dei.A co to jest Wipler? Jest takie coś? Jest za to Przemysław Wipler, dawny członek UPR, o prawdopodobnie mocno zarysowanym i spójnym poglądzie na gospodarkę i sprawy wolnościowe. Dodatkowo to, że jest osobą wierzącą, w coś tam, mnie wcale nie odstrasza. Wszak, na tym forum bardzo wychwala się zalety demokracji dlatego i w sejmie powinni zasiadać różni ludzie, prawda? Zarówno ateiści, wierzący, lewitujący i co tam sobie zamarzysz. > podobno członkiem Opus DeiRacjonalista nie powinien opierać się na jakichś plotkach, domysłach czy domniemaniach. Udowodnij więc, że współpracuje on z tą organizacją. Partia oczywiście nie jest jeszcze zarejestrowana, co nie zmienia faktu, iż można rozdzielić ludzi tworzących tę formację od sympatyków lub osób postronnych wypowiadających się na FB! > Nie regulowanie statutem pewnych spraw i jednoczesna przewaga ilościowa ludzi ślepo wierzących w mity będzie w razie dojścia do władzy skutkować ograniczaniem wolności innych ludzi właśnie na podstawie urojonych przekonań.Czyli chce Pan wolności, ale na własnych zasadach  Cóż można i tak, tylko wolnością bym to nie nazywał. Czy nie widzi Pan niespójności w swojej wypowiedzi? Partia nie chce regulować takich spraw, a jednocześnie duża ilość katolików sprawi, że jednak będą te sprawy regulować? To się kupy nie trzyma. > Trudno o wolność będąc wiernym zakazom religijnym, ale niektórzy tak wybierają.Doskonała wypowiedź. Można być najbardziej ortodoksyjnym katolikiem, a jednak czuć się wolnym o ile oczywiście swojego sposobu życia nie narzuca się innym. Nieregulowanie spraw oznacza, że można to robić. Tak samo jak nie ma uregulowań prawnych dotyczących chodzenia po drzewach, picia szklanki wody lub innych czynności. Jeśli coś jest nieuregulowane to z zasady jest dozwolone. Tak pojmuję to ja, jako libertarianin, i sądzę, że podobnie myśli większość libertarian. O ile zaznaczam nie zostanie złamane podstawowe prawo jakim jest: twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna moja
|
|
| |  | 3 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > A co to jest Wipler? Jest takie coś?Jest takie coś jak Tusk albo Kaczyński? > Jest za to Przemysław Wipler, dawny członek UPR, o prawdopodobnie mocno zarysowanym i spójnym poglądzie na gospodarkę i sprawy wolnościowe. Dodatkowo to, że jest osobą wierzącą, w coś tam, mnie wcale nie odstrasza.Nie odstrasza, ale świadczy o urojeniach. > Wszak, na tym forum bardzo wychwala się zalety demokracji dlatego i w sejmie powinni zasiadać różni ludzie, prawda? Zarówno ateiści, wierzący, lewitujący i co tam sobie zamarzysz.Zgodnie z tymi zasadami wyrażam swoje zdanie na ten temat. Skutki zasiadania ludzi wierzących w sejmie widać. Są nimi np marnowanie pieniędzy na naukę mitów oraz rozdawanie majątku państwowego. > >podobno członkiem Opus Dei> Racjonalista nie powinien opierać się na jakichś plotkach, domysłach czy domniemaniach. Udowodnij więc, że współpracuje on z tą organizacją.Ta organizacja nie działa jawnie, więc oficjalnie nie da się udowodnić dopóki ktoś się nie przyzna. Jednak czołowe czasopisma piszą o tym, a on nigdy tego nie zdementował, więc są poważne przesłanki do takiego podejrzenia. wiadomosci(*)leria-zdjec-galeria-zdjec.htmlwww.polity(*)artia-giertycha-i-wiplera.readwww.wprost(*)erjugend-pupilek-i-cwany-gapa/> Partia oczywiście nie jest jeszcze zarejestrowana, co nie zmienia faktu, iż można rozdzielić ludzi tworzących tę formację od sympatyków lub osób postronnych wypowiadających się na FB!Można? Jak? > Czyli chce Pan wolności, ale na własnych zasadach Cóż można i tak, tylko wolnością bym to nie nazywał.Tylko zauważam zależność pomiędzy urojeniami, a ich skutkiem w postaci prawa opartego na mitach. Czy niechęć do szariatu też nazwiesz wolnością na moich zasadach? > Czy nie widzi Pan niespójności w swojej wypowiedzi? Partia nie chce regulować takich spraw, a jednocześnie duża ilość katolików sprawi, że jednak będą te sprawy regulować? To się kupy nie trzyma.To jest jak najbardziej logiczne. > Doskonała wypowiedź. Można być najbardziej ortodoksyjnym katolikiem, a jednak czuć się wolnym o ile oczywiście swojego sposobu życia nie narzuca się innym.Jeśli chodzi o bycie katolikiem, to nie narzucanie swoich poglądów jest wykluczone, bo oni muszą "przynosić owoce" i nawracać. Widać to choćby na przykładzie zmuszania do nauki religii. > Nieregulowanie spraw oznacza, że można to robić.> Tak samo jak nie ma uregulowań prawnych dotyczących chodzenia po drzewach, picia szklanki wody lub innych czynności.Te czynności nie kolidują z cudza wolnością. Indoktrynacja religijna wkracza na cudzą sferę wolności. > Jeśli coś jest nieuregulowane to z zasady jest dozwolone. Tak pojmuję to ja, jako libertarianin, i sądzę, że podobnie myśli większość libertarian. O ile zaznaczam nie zostanie złamane podstawowe prawo jakim jest: twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna mojaWierzący wyznawcy sekty katolickiej z definicji nie mogą nie wkraczać w sferę cudzej wolności, bo tak im nakazuje wiara. Być może inne wyznania nie mają nakazu łamania cudzej wolności i wtedy byś miał rację.
|
|
| | |  | 2 na 2 | filip34 (64 punktów) | >Nie odstrasza, ale świadczy o urojeniach. Urojenia każdy może posiadać jakie chce.
>Zgodnie z tymi zasadami wyrażam swoje zdanie na ten temat. Skutki zasiadania ludzi wierzących w sejmie widać. Są nimi np marnowanie pieniędzy na naukę mitów oraz rozdawanie majątku państwowego. W części się zgodzę. To prawda, bo gdyby w sejmie rządziła partia socjalistyczna złożona z apostatów KK, to z pewnością pieniądze na kościoły by nie szły z budżetu.
>>A co to jest Wipler? Jest takie coś? >Jest takie coś jak Tusk albo Kaczyński? Skończmy temat Wiplera, bo jakieś nowiny o rzekomej współpracy są na razie wyssane z palca.
>Jeśli chodzi o bycie katolikiem, to nie narzucanie swoich poglądów jest wykluczone, bo oni muszą "przynosić owoce" i nawracać. Widać to choćby na przykładzie zmuszania do nauki religii. Zasadniczo katolicy nie chodzą po domach i nie narzucają swojej wiary. Pominę oczywiście kwestię religii w szkole bo to inny temat. Uważam jednak, że libertarianin katolik, potrafiłby oddzielić swoją wiarę od ustalanego prawa i starałby się nie narzucać żadnych ram światopoglądowych.
>Wierzący wyznawcy sekty katolickiej z definicji nie mogą nie wkraczać w sferę cudzej wolności, bo tak im nakazuje wiara. Być może inne wyznania nie mają nakazu łamania cudzej wolności i wtedy byś miał rację. Może i ma Pan rację - teoretycznie - bo w praktyce jak pisałem wyżej, żadnego ateisty na siłę do kościoła nie ciągną.
|
|
| | | |  | 4 na 4 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >>Nie odstrasza, ale świadczy o urojeniach. >Urojenia każdy może posiadać jakie chce.
Może, ale jak się przez niewiedzę wyborców dostanie do władzy, to będzie ją sprawował na podstawie urojonych argumentów.
>>Zgodnie z tymi zasadami wyrażam swoje zdanie na ten temat. Skutki zasiadania ludzi wierzących w sejmie widać. Są nimi np marnowanie pieniędzy na naukę mitów oraz rozdawanie majątku państwowego. >W części się zgodzę. To prawda, bo gdyby w sejmie rządziła partia socjalistyczna złożona z apostatów KK, to z pewnością pieniądze na kościoły by nie szły z budżetu.
W sejmie rządzą same partie socjalistyczne. Socjalizm nie ma nic do rzeczy. Może być socjalizm lewicowy, prawicowy, albo narodowy.
>Zasadniczo katolicy nie chodzą po domach i nie narzucają swojej wiary. Pominę oczywiście kwestię religii w szkole bo to inny temat.
Zasadniczo nie muszą, bo znaleźli lepszy sposób. Indoktrynują młode naiwne umysły w szkołach. Chodzić po domach też nie muszą, bo w niemal każdym domu już są i narzucają.
>Uważam jednak, że libertarianin katolik, potrafiłby oddzielić swoją wiarę od ustalanego prawa i starałby się nie narzucać żadnych ram światopoglądowych.
Znając reguły narzucone przez religię wiem, że to niemożliwe. Nie może łamać swoich zasad i postępować wbrew swojemu zindoktrynowanemu sumieniu. Dowodem że tak się dzieje jest np tłumaczenie się polityków, że tak im sumienie nakazuje itp.
|
|
| | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>>Nie odstrasza, ale świadczy o urojeniach. >>Urojenia każdy może posiadać jakie chce. >Może, ale jak się przez niewiedzę wyborców dostanie do władzy, to będzie ją sprawował na podstawie urojonych argumentów. >Znając reguły narzucone przez religię wiem, że to niemożliwe. Nie może łamać swoich zasad i postępować wbrew swojemu zindoktrynowanemu sumieniu. Dowodem że tak się dzieje jest np tłumaczenie się polityków, że tak im sumienie nakazuje itp.
? Pozbawić wierzących praw wyborczych? Tylko biernych czy czynnych też?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | filip34 (64 punktów) | W takim razie czego Pan oczekuje? Bo widzę, że nic się Panu nie podoba. Jedynie co potrafię dostrzec to Pana fobia przed katolikami i wyznawcami innych religii. Aż dziw, że Pan z domu wychodzi.
Jeśli partia zostanie zarejestrowana, to oczywiście będę na nią głosował, nawet gdyby w jej szeregach było 90 proc aktywnych katolików. Dlaczego? Bo jak już ktoś dochodzi do wniosku, że chce być wolny, to musi tę wolność także pozostawić innym.
>W sejmie rządzą same partie socjalistyczne. Socjalizm nie ma nic do rzeczy. Tutaj się zgodzę.
>Zasadniczo nie muszą, bo znaleźli lepszy sposób. Indoktrynują młode naiwne umysły w szkołach. >Chodzić po domach też nie muszą, bo w niemal każdym domu już są i narzucają. Tak jest obecnie, ale wg założeń libertarianizmu nie istniałoby ministerstwo edukacji i nie narzucałoby jedynego, słusznego programu indoktrynacji. Byłyby zatem szkoły zarówno z religią jak i bez niej - rodzice będą decydowali, a nie urzędnik.
>Znając reguły narzucone przez religię wiem, że to niemożliwe. Nie może łamać swoich zasad i postępować wbrew swojemu zindoktrynowanemu sumieniu. Dowodem że tak się dzieje jest np tłumaczenie się polityków, że tak im sumienie nakazuje itp.
No i bardzo dobrze, że działają pod wpływem sumienia, jeśli je w ogóle jeszcze posiadają. A poza tym, każda partia ma swój zarząd i to on decyduje o tym, kto i gdzie będzie startował w wyborach. Wątpię, by założyciele tego ruchu pomijali w wyborze członków naczelną zasadę libertarianizmu, a jeśli ta zostanie spełniona, wówczas nie powinniśmy obawiać się religijnego radykalizmu.
Tak jest, rzecz jasna, w teorii, a w praktyce to zawsze wychodzi trochę inaczej. Bądź co bądź, jestem w stanie zaryzykować i głosować na partię głoszącą idee wolnościowe, bo obecnej mafii z sejmu to strach się bać.
|
|
| | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > W takim razie czego Pan oczekuje? Bo widzę, że nic się Panu nie podoba.Podoba się pogląd Jana Werbińskiego > Jedynie co potrafię dostrzec to Pana fobia przed katolikami i wyznawcami innych religii. Aż dziw, że Pan z domu wychodzi.A kto go tam wie czy wychodzi - ja go nie widziałem na ulicy 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
1 na 1 | Jacek Sierpiński (2 punktów) | > Dochodzę do wniosku, że ta partia będzie czymś w rodzaju UPR-light.> Większość to ślepo wierzący katole, a nieliczni sceptycy siedzą cicho.Jestem libertarianinem od ponad 20 lat i byłem w Polsce jedną z pierwszych osób, które propagowały tę doktrynę polityczną. Dorobiłem się nawet hasła na Wikipedii: pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_SierpińskiPrzyjąłem od założycieli Partii Libertariańskiej zaproszenie do bycia koordynatorem programu politycznego partii i jestem członkiem tymczasowego nieformalnego zarządu: partialibertarianska.org/organizacja/zarzad/I nie jestem "ślepo wierzącym katolem". Faktycznie jestem ateistą. Nawet wpisanym na Internetową Listę Ateistów i Agnostyków  Takich jak ja w Partii Libertariańskiej jest więcej. Choć, z drugiej strony, partia z założenia nie ma mieć charakteru antykatolickiego czy ateistycznego, więc otwarta jest również dla "katoli" - jeśli potrafią oni pogodzić swoją religię z libertarianizmem. W kwestiach takich jak aborcja i in vitro (oraz kara śmierci) Partia Libertariańska programowo nie ma i nie będzie mieć stanowiska. Dlatego, że nie da się takiego stanowiska stworzyć na bazie samej tylko doktryny libertariańskiej (możliwe są różne jej interpretacje), a nie chcemy ograniczać partii tylko do libertarian "pro-life" czy "pro-choice". Faktycznie, większość osób w ankiecie na grupie PL na Facebooku opowiedziała się za dopuszczalnością aborcji. Jeśli ktoś przeczyta dokładniej Deklarację Polityczną PL, to może zauważyć kilka rzeczy, które dla tradycyjnych prawicowców czy "ślepo wierzących katoli" byłyby trudne do przyjęcia. Polecam hasła o eutanazji, narkotykach, imigracji, hazardzie, płci, prostytucji, seksualności człowieka czy związkach międzyludzkich. Polecam też teksty ze strony Partii Libertariańskiej: partialibe(*)my-konserwatywnymi-liberalami/partialibe(*)a-uwagi-seweryna-szwarockiego/pokazujące różnicę między libertarianami a konserwatystami czy "konserwatywnymi liberałami".
|
|
 | 2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | >W kwestiach takich jak aborcja i in vitro (oraz kara śmierci) Partia Libertariańska programowo nie ma i nie będzie mieć stanowiska. Dlatego, że nie da się takiego stanowiska stworzyć na bazie samej tylko doktryny libertariańskiej (możliwe są różne jej interpretacje),
Czyli kobieta nie ma gwarancji że nie zostanie pozbawiona podmiotowości. Jeżeli zostanie zgwałcona i zajdzie w ciążę, to jest możliwość że obejmie ją zakaz aborcji.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
|
|
|  | | filip34 (64 punktów) | Prawdopodobnie w ogóle nie będzie regulacji aborcji, nie będzie takiego prawa. Tak więc kobieta będzie mogła wykonywać aborcję.
Ogólnie zawsze denerwuje mnie, że odchodzi się od spraw istotnych na rzecz populistycznych. Ile osób w kraju dotyka problem aborcji, in vitro czy palenia zioła, a ile dotyka wysokość podatków i poziom bezrobocia? I teraz odpowiedzmy sobie na pytania po co rozmawiamy na tematy mniej istotne, gdy te ważne w ogóle nie zostały poruszone?!
|
|
| |  | 3 na 3 | panTeista (6808 punktów) | >Ogólnie zawsze denerwuje mnie, że odchodzi się od spraw istotnych na rzecz populistycznych.
Skoro ludzie poruszają sprawę aborcji, in vitro, eutanazji, związków jednopłciowych, to znaczy, że istotne są dla nich regulacje odnoszące się do praw człowieka. Denerwuje Cię bo jest to dla PL niewygodne, że ludzie oczekują wyraźnej deklaracji w programie. Bagatelizowanie praw mniejszości nie przypada mi do gustu.
>Ile osób w kraju dotyka problem aborcji, in vitro czy palenia zioła, a ile dotyka wysokość podatków i poziom bezrobocia?
Dla mnie obietnica niskich podatków jest populistyczna. SJP Populizm 1. «popieranie lub lansowanie idei, zamierzeń, głównie politycznych i ekonomicznych, zgodnych z oczekiwaniami większości społeczeństwa w celu uzyskania jego poparcia i zdobycia wpływów lub władzy» Przecież właśnie niskich podatków chciałaby większość.
>I teraz odpowiedzmy sobie na pytania po co rozmawiamy na tematy mniej istotne, gdy te ważne w ogóle nie zostały poruszone?!
Rozmawiamy na tematy mniej istotne dla Ciebie ale ważne dla uczestników tego forum. Tu chodzi o prawa człowieka, twierdzenie po co o tym rozmawiać, zniechęca do partii niby wolnościowej.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|