 |
Psowate czasem gryzą a człowiekwate czasem gwałcą Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-05-2013 21:27 | MajorTom (13 punktów) | Psowate czasem gryzą a człowiekwate czasem gwałcą
3 na 3 | Mam kłopot ze zrozumieniem idei "Marszu szmat". Uczestnicy udowadniają trywializm, że winnym gwałtu jest gwałciciel. Przecież ta teza ma potwierdzenie w ustawodawstwie. W związku z tym, w moim mniemaniu, nie ma czego udowadniać.
Jeżeli próbują negować istnienie korelacji pomiędzy: ubiorem zgwałconej, godziną gwałtu czy miejscem gwałtu, to takie są statystyki i tyle. Więc też nie ma czego negować.
Pojęcia winnego i pokrzywdzonego są relatywne w zależności od norm i prawa. Jeżeli jadąc na rowerze ugryzie mnie psowaty (np. pies), to oczywiście ja jestem pokrzywdzonym. Jeżeli włażąc do klatki w zoo, ugryzie mnie psowaty (np. wilk) to oczywiście jestem winien.
W przypadku gwałtu prawo jest znacznie jaśniejsze - zawsze winien jest gwałciciel. Przy czym, potencjalnej ofiary nikt nie zwolni (żadna ustawa) od zrozumienia faktu, że człowiekowate czasem gwałcą i trzeba unikać ryzykownych sytuacji.
Wygląda to na jakąś megalomanię, że "my ludzie" jesteśmy wolni od zwierzęcych cech i wystarczy ustawa czy "zwiększenie świadomości" a problem zniknie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Fafciu (953 punktów) | Ponadto lekki gwałt jest społecznie nieszkodliwy...
|
|
 | 13 na 13 | doppelganger (3218 punktów) | > Ponadto lekki gwałt jest społecznie nieszkodliwy...Przykazań Matki Polki jest nawet więcej...  7. Oskarży organizatorów Marszu Szmat o promowanie zwierzęcych instynktów u mężczyzn... 8. Jeżeli gwałcicielem był mąż to nic się nie stało, bo to przecież jej obowiązek małżeński. 9. Nadstawi drugi policzek. 10. ...oraz wszystko inne co jej jest. P.S. Chodzą słuchy, że autorem jest poseł Krystyna Pawłowicz...
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." - A. Einstein
|
|
|  | 10 na 10 | MarcinK (9189 punktów) |
> 10. ...oraz wszystko inne co jej jest.11. Gwałciciel to obrońca praw dzieci niepoczętych. > P.S. Chodzą słuchy, że autorem jest poseł Krystyna Pawłowicz...Ad maiorem Dei gloriam
|
|
|  | | Ania. (14138 punktów) |
>9. Nadstawi drugi policzek. Nie mogę się opanować - naprawdę DRUGI POLICZEK nadstawi???
|
|
7 na 7 | MadameDeVoltaire (1428 punktów) | Przecież to nie jest odpowiedź na gwałty, bo wiadomo, że są, były i pewnie będą, tylko na dopatrywanie się w ich ofiarach jakichś prowokatorek, które tak naprawdę chcą, a "nie" mówią tylko dla picu.
bang bang, shot you dead
|
|
 | 1 na 1 | MajorTom (13 punktów) | Przecież to nie jest odpowiedź na gwałty, bo wiadomo, że są, były i pewnie będą, tylko na dopatrywanie się w ich ofiarach jakichś prowokatorek, które tak naprawdę chcą, a "nie" mówią tylko dla picu.
Założyłem temat ze względu na moje niezrozumienie celu "Marszu Szmat", a nie ze względu na chęć jakiegoś wynurzenia.
Dopatrywanie się w ofiarach prowokatorek to niedorzeczność. Tak jakby mi ktoś wjechał w tył samochodu, na pomarańczowym świetle, ze względu, że nie chciałem wjechać na tym cyklu. Winny jest ten kto wjechał i nie ma żadnego tłumaczenia. Reasumując: na ten cel "Marszu Szmat" nie wpadłem bo nie wierzyłem, że ktokolwiek może tak potraktować ofiarę.
Drugi cel: "nie oznacza nie" to rzeczywiście moja indolencja w temacie gwałtów. Nie wiedziałem, że większość gwałtów odbywa się "w najbliższym otoczeniu". W takim przypadku "wujek", rzeczywiście powinien wiedzieć, że siostrzenica mówi "NIE".
Przy czym ciągle uważam, że jeżeli ktoś "ustawowo zabroni" mówić o istnieniu korelacji pomiędzy incydentem a sprzyjającymi warunkami, to zrobi wielką krzywdę rzeczywistości.
Zdaję sobie sprawę, że część ludzi widząc taką korelację, nie umie jej rozróżnić od głównego czynnika i to może być bardzo krzywdzące.
|
|
|  | 20 na 20 | Meretseger (61860 punktów) | >Założyłem temat ze względu na moje niezrozumienie celu "Marszu Szmat" Celem jest uświadomienie przypadkowemu społeczeństwu to, co - być może niechcący - stwierdziłeś w pierwszym poście - winny jest zawsze gwałciciel, a nie ofiara. Widziałeś kiedyś proces o gwałt? Słyszałeś, co potrafią adwokaci oskarżonych? Rozmawiałeś z ofiarami? Słuchałeś gadania durnych bab na temat ofiar? Słyszałeś opinie rozmaitych "machos" od siedmiu boleści, dla których "jak kobieta mówi <nie>, to znaczy <tak>"? Pamiętasz nieżyjącego już polityka nazwiskiem Lepper i jego rechot na temat gwałtu na prostytutce? Co z tego, że kodeks karny jest jednoznaczny. Ciemny lud i tak wie swoje - "jak suka nie da, pies nie weźmie". Mało co doprowadza mnie do takiej piany na pysku, jak to durne powiedzonko. Właśnie po to jest Marsz Szmat. Żeby pokazać, że to nie są "szmaty", tylko skrzywdzone, nieszczęśliwe kobiety, którym trzeba pomóc, a nie wdeptywać w glebę.
|
|
| |  | 1 na 1 | MajorTom (13 punktów) | Napisałem z pełną intencją: winny jest zawsze gwałciciel. Tak jak winny jest zawsze morderca. Nie zdawałem sobie sprawy, że są ludzie, którzy mogą myśleć inaczej.
Uważam, że taki slogan byłby lepszy do tego, teraz jestem już pewien, że potrzebnego, Marszu.
Ciągle jednak mi się wydaje, że aktualna forma może przynieść zły cel: politycznie niepoprawnym, stanie się mówienie o istnieniu korelacji o której piszę wyżej.
Wydaje mi się, że już w tej chwili, żaden rozsądny polityk, nie powie nic o tej korelacji, bo będzie to przez media odczytane jako atak.
|
|
| | |  | 7 na 7 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Ciągle jednak mi się wydaje, że aktualna forma może przynieść zły cel: politycznie niepoprawnym, stanie się mówienie o istnieniu korelacji o której piszę wyżej.
Gdyby nie aktualna forma to by Cię to nie pobudziło do dyskusji.
Myślisz że konferencja Palikota pomogłaby ofierze gwałtu, gdyby usiadł i spokojnie porozmawiał? Skończyłoby się jak zawsze. Ale zabrał ze sobą wielkie dildo i od razu był na stronach głównych wszystkich portali, we wszystkich dziennikach i we wszystkich wiadomościach. I w sumie doprowadził sprawę do końca.
Taka forma protestu nie wynika z tego, że panie tak lubią, ale dlatego że inne formy zwracania uwagi publicznej na problem nie przynoszą skutku.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | | karaś (76 punktów) | >Taka forma protestu nie wynika z tego, że panie tak lubią, ale dlatego że inne formy zwracania uwagi publicznej na problem nie przynoszą skutku.
A ta przynosi? Bo jedyny jaki ja widzę to taki że coraz mniej ludzi traktuje feminizm i feministki poważnie. Trochę tak jak tę kandydatkę do Sejmu z SLD...
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >A ta przynosi? Bo jedyny jaki ja widzę to taki że coraz mniej ludzi traktuje feminizm i feministki poważnie. Trochę tak jak tę kandydatkę do Sejmu z SLD...
Feministki od zawsze są przedstawiane jako "niepoważne".
Czy jednak mamy podstawy do tego by jasno powiedzieć, że coraz mniej ludzi traktuje je poważnie?
Coraz więcej feministek pojawia się w mediach, prasa publikuje wywiady z przedstawicielkami i członkiniami różnych ruchów.
Poza tym trudno oczekiwać nagłej zmiany w tej materii szczególnie w tak konserwatywnym społeczeństwie. Ale efekty już są widoczne w tych krajach bardziej na zachód.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | 2 na 2 | kultywator (288 punktów) | >Myślisz że konferencja Palikota pomogłaby ofierze gwałtu, gdyby usiadł i spokojnie porozmawiał? Skończyłoby się jak zawsze. Ale zabrał ze sobą wielkie dildo i od razu był na stronach głównych wszystkich portali, we wszystkich dziennikach i we wszystkich wiadomościach. I w sumie doprowadził sprawę do końca.
Czytałem gdzieś wywiad z Palikotem (chyba "Playboy"), gdzie wspomniał, że zrobił wcześniej, w tej sprawie, dwie konferencje, które nie przyniosły żadnego efektu. Szkoda, że mimo wszystko w większości mediów, po skutecznej konferencji, był przedstawiony jako oszołom z wibratorem. Tak z resztą był (dzięki mediom) przez większość ludzi postrzegany.
|
|
| |  | -2 na 2 | vifix (2315 punktów) | > Celem jest uświadomienie przypadkowemu społeczeństwu to, co - być może niechcący - stwierdziłeś w pierwszym poście - winny jest zawsze gwałciciel, a nie ofiara.Pokaż mi choć jedna osobę, która pod wpływem marszu (pół)nagich kobiet zmieniła na ten temat zdanie. Moim zdaniem postawa opisana przez Ciebie jeszcze się nasili biorąc pod uwagę sposób ubrania uczestniczek. > Słyszałeś, co potrafią adwokaci oskarżonych?Rozumiem, że masz pretensje do adwokatów, że starają się być skuteczni? > Słuchałeś gadania durnych bab na temat ofiar?A to baby nie mogą sobie już gadać co im się podoba? > Słyszałeś opinie rozmaitych "machos" od siedmiu boleści, dla których "jak kobieta mówi <nie>, to znaczy <tak>"?W mojej skromnej ocenie same sobie na taką opinię zapracowały www.racjonalista.pl/forum.php/s,567301#w567379> Pamiętasz nieżyjącego już polityka nazwiskiem Lepper i jego rechot na temat gwałtu na prostytutce?W końcu mamy demokrację a więc i przedstawicieli narodu. > Co z tego, że kodeks karny jest jednoznaczny. Ciemny lud i tak wie swoje - "jak suka nie da, pies nie weźmie".A co ma ciemny lud do wyroków sądu? > Właśnie po to jest Marsz Szmat. Żeby pokazać, że to nie są "szmaty", tylko skrzywdzone, nieszczęśliwe kobiety, którym trzeba pomóc, a nie wdeptywać w glebę.Ja znam parę osób, które po tym marszu czuja jeszcze większą niechęć do feministek. A Ty znasz choć jedną, która zmieniła zdanie na takie jakiego oczekiwały uczestniczki marszu?
|
|
| | |  | 6 na 6 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > >Słyszałeś opinie rozmaitych "machos" od siedmiu boleści, dla których "jak kobieta mówi <nie>, to znaczy <tak>"?> W mojej skromnej ocenie same sobie na taką opinię zapracowały> www.racjonalista.pl/forum.php/s,567301#w567379  Wygrałeś konkurs na najbardziej bezsensowne uargumentowanie stereotypu. Powinni Ci wkleić na stałe jakiś medal do stopki. Rumuni sobie sami zapracowali na opinię złodziei i brudasów. Wiem to bo mój sąsiad jest rumunem, złodziejem i brudasem.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | | vifix (2315 punktów) | >  > Wygrałeś konkurs na najbardziej bezsensowne uargumentowanie stereotypu.Dziękuję. Jeżeli mógłbym sobie wybrać nagrodę to poproszę nową ładowarkę do iphona 5 bo dziś mi się popsuła.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Pomyśl jak bardzo ryzykujesz, że Ci go ukradną w przeciwieństwie do tego gdybyś miał jakiegoś przedpotopowego alcatela! Niestety nie mam ładowarki na lightning, więc Ci nie wyślę  Jakbyś postępował zgodnie ze swoją logiką (czyli kupił starszego iPhona bo łatwiej wtedy o ładowarkę na stare złącze) to może nawet bym Ci teraz jakąś swoją wysłał 
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | | | |  | | vifix (2315 punktów) | > Pomyśl jak bardzo ryzykujesz, że Ci go ukradną w przeciwieństwie do tego gdybyś miał jakiegoś przedpotopowego alcatela!Życie składa się z decyzji, które niosą ze sobą określone ryzyko. Wszystko rozbija się o priorytety. Wolałbym aby drogi telefon mi się zepsuł niż zostać zgwałconym. > Jakbyś postępował zgodnie ze swoją logiką (czyli kupił starszego iPhona bo łatwiej wtedy o ładowarkę na stare złącze) to może nawet bym Ci teraz jakąś swoją wysłał  Nie ma potrzeby. Nowa już zamówiona
|
|
|  | -1 na 3 | vifix (2315 punktów) | > Drugi cel: "nie oznacza nie" to rzeczywiście moja indolencja w temacie gwałtów.Wiesz jaką reputację mają kobiety? Kochanie, jesteś na mnie zła? Nie! (i nie odzywa się przez tydzień "bez powodu") > Nie wiedziałem, że większość gwałtów odbywa się "w najbliższym otoczeniu".Kilka nawet zdarzyło się na... przystanku lublin.com(*)statystyka,i,rady,prewencyjne/
|
|
| |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
>Wiesz jaką reputację mają kobiety? >Kochanie, jesteś na mnie zła? >Nie! (i nie odzywa się przez tydzień "bez powodu") Ojejku. Żona się "bez powodu" obraziła? Wiesz, każdy średnio rozgarnięty człowiek widzi różnicę między fochem a gwałtem.
|
|
| | |  | -1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >Wiesz, każdy średnio rozgarnięty człowiek widzi różnicę między fochem a gwałtem.
Rozumiem, ze gwałciciel to osoba przynajmniej średnio rozgarnięta? Szczerze wątpię.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
>Rozumiem, ze gwałciciel to osoba przynajmniej średnio rozgarnięta? Szczerze wątpię. Widzę, że wydaje Ci się, że gwałciciele to osoby z IQ równym temperaturze pokojowej, a to nieprawda.
|
|
|  | | Konowal (6291 punktów) |
>Przy czym ciągle uważam, że jeżeli ktoś "ustawowo zabroni" mówić o istnieniu korelacji pomiędzy incydentem a sprzyjającymi warunkami, to zrobi wielką krzywdę rzeczywistości. >Zdaję sobie sprawę, że część ludzi widząc taką korelację, nie umie jej rozróżnić od głównego czynnika i to może być bardzo krzywdzące.
Zgadzam się. Ogólnie cel słuszny, ale realizacja taka, że szkoda gadać, a to nawiązanie do jakichś patologii już całkiem niezrozumiałe.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) |
>Dopatrywanie się w ofiarach prowokatorek to niedorzeczność.
Pierwszy marsz szmat został zorganizowany po tym, gdy pewien konstabl kanadyjskiej policji, na konferencji poświęconej gwałtom powiedział, że "kobiety nie powinny ubierać się jak szmaty, bo wtedy są częściej gwałcone".
|
|
9 na 9 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Uwielbiam takie oderwane od rzeczywistości tematy. Jak ktoś porównuje tą problematykę do chodzenia samemu w nocy po wątpliwych uliczkach z drogim telefonem w ręku.
Problem polega na tym, że gwałtu najczęściej dokonują osoby z otoczenia ofiary, często dobrze jej znane. Rzadko się zdarza, żeby ktoś padł ofiarą seryjnego gwałciciela tak jak to jest pokazane na filmach.
Ale żeby o tym wiedzieć to trzeba się zainteresować tematem.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >Problem polega na tym, że gwałtu najczęściej dokonują osoby z otoczenia ofiary, często dobrze jej znane. Rzadko się zdarza, żeby ktoś padł ofiarą seryjnego gwałciciela tak jak to jest pokazane na filmach.
Większość zgwałconych kobiet była ubrana "po bożemu", zatem reszt była pewnie ubrana wyzywająco. Stąd też radziłbym kobietom nie ubierać się wyzywającą jeżeli chcą zmniejszyć prawdopodobieństwo znalezienia się w tej "reszcie".
|
|
|  | 8 na 8 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) |  Skąd wiesz że jakby nie były ubrane wyzywająco to by nie zostały zgwałcone? I jak to jest wyzywająco? Zgodnie z Twoją logiką jak nie chcesz, żeby Ci ukradli samochód, to go nie kupujesz! Gdzie jest granica tego Twojego myślenia? Bo jak widzę nie popełniłeś samobójstwa w przyjemny sposób, żeby zmniejszyć prawdopodobieństwa bardzo nieprzyjemnej śmierci w tragicznym i bolesnym wypadku! Są naprawdę inne sposoby zapobiegania i obrony się przed gwałtem niż noszenie burki, a upieranie się przy tym, że ubiór i zachowanie w jakikolwiek sposób umniejszają winie sprawcy jest moim zdaniem zupełnie bezsensowne. Nie znaczy nie.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | | vifix (2315 punktów) | >Skąd wiesz że jakby nie były ubrane wyzywająco to by nie zostały zgwałcone? I jak to jest wyzywająco?
Oczywiście, że nie wiem. Jak ubezpieczę sobie mieszkanie to też nie mam pewności, że ubezpieczyciel nie zinterpretuje zapisów umowy na moją niekorzyść i w ten sposób uchyli się od wypłacenia mi odszkodowania przez co będą musiał się z nim procesować. Nigdy nie ma się pewności. A Ty masz jakieś wiarygodne dowody na to, że wyzywający strój nie wzbudza zainteresowania ofiarą w oczach gwałciciela. Jak obserwuję ludzi na ulicy to zazwyczaj oglądają się za tymi skąpo ubranymi. To jest oczywiście moje wrażenie, które nie jest ani potwierdzone ani obalone, ale mam prawo tak uważać i ostrzec kobiety z mojego otoczenia aby zwróciły uwagę na to jak są ubrane, a co one z tym zrobią to ich sprawa.
>Zgodnie z Twoją logiką jak nie chcesz, żeby Ci ukradli samochód, to go nie kupujesz!
Instaluje urządzenia antywłamaniowe, co, jak się możesz domyślać, nie jest stuprocentowym zabezpieczeniem, bo takiego nie ma (no może stado ochroniarzy pilnujących go 24h).
>Są naprawdę inne sposoby zapobiegania i obrony się przed gwałtem niż noszenie burki, a upieranie się przy tym, że ubiór i zachowanie w jakikolwiek sposób umniejszają winie sprawcy jest moim zdaniem zupełnie bezsensowne.
A w którym miejscu napisałem, że cokolwiek umniejsza winę sprawcy?
|
|
| | |  | 4 na 4 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Więc rozmawiamy o tym co zmniejsza prawdopodobieństwo zostania ofiarą gwałtu?
Skąpo ubrane kobiety naturalnie będą bardziej zwracać uwagę, ale to nie powinno mieć związku z gwałtami.
Za fajnymi furami też się faceci oglądają, ale ich nie kradną. Tak samo atrakcyjnych kobiet się nie gwałci (a przynajmniej nie powinno bo oczywiście mogą paść ofiarą gwałtu).
Więc jak właściwie ubiór ma się do sprawy?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >Więc rozmawiamy o tym co zmniejsza prawdopodobieństwo zostania ofiarą gwałtu? >Skąpo ubrane kobiety naturalnie będą bardziej zwracać uwagę, ale to nie powinno mieć związku z gwałtami.
Ale chyba rozmawiamy o tym jak jest a nie jak powinno być?
>Za fajnymi furami też się faceci oglądają, ale ich nie kradną.
Tutaj chyba działa trochę inny mechanizm, bo to biznes. Fajna fura nie nie zawsze jest atrakcyjna biznesowo bo np. ciężko na części sprzedać.
>Tak samo atrakcyjnych kobiet się nie gwałci (a przynajmniej nie powinno bo oczywiście mogą paść ofiarą gwałtu).
Jak ja miałbym już jakąś zgwałcić to wolałbym ładną.
>Więc jak właściwie ubiór ma się do sprawy?
Tak jak już Ci napisałem, to kwestia wniosków z obserwacji. Frywolnie ubrana dziewczyna zwraca na siebie większą uwagę więc ludzie postrzegają ją jako potencjalną ofiarę gwałciciela. Co nie oznacza, że na pewno zostanie zgwałcona ale wg wielu, w tym mnie, lepiej dmuchać na zimne.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Ale chyba rozmawiamy o tym jak jest a nie jak powinno być?
To jak jest prowadzi do wniosków, że nie powinno tak być.
>Tutaj chyba działa trochę inny mechanizm, bo to biznes. Fajna fura nie nie zawsze jest atrakcyjna biznesowo bo np. ciężko na części sprzedać.
To prawda.
>Jak ja miałbym już jakąś zgwałcić to wolałbym ładną.
Jest mnóstwo kobiet, które lubią takie zabawy, wystarczy poszukać w internecie. Żadna nie da gazem po oczach, nie wbije palców w oczy, no i nie będzie ciążyła odpowiedzialność karna (abstrahując już od moralnej).
Trzeba mieć w głowie nie po kolei, żeby kogoś gwałcić.
>Frywolnie ubrana dziewczyna zwraca na siebie większą uwagę więc ludzie postrzegają ją jako potencjalną ofiarę gwałciciela.
Oczywiście - tak samo jak drogi telefon. Problem w myśleniu polega na tym, że (może nie Ty ale wiele osób tu włączając policje, prokuraturę, sędziów, opinię publiczną) uznaje ją za współwinną.
Nie można zakładać, że każdy jest złodziejem, gwałcicielem czy innym przestępcą.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | vifix (2315 punktów) | > To jak jest prowadzi do wniosków, że nie powinno tak być.Tu się zgadzamy. > >Tutaj chyba działa trochę inny mechanizm, bo to biznes. Fajna fura nie nie zawsze jest atrakcyjna biznesowo bo np. ciężko na części sprzedać.> To prawda.Tu też  > >Jak ja miałbym już jakąś zgwałcić to wolałbym ładną.> Jest mnóstwo kobiet, które lubią takie zabawy, wystarczy poszukać w internecie. Żadna nie da gazem po oczach, nie wbije palców w oczy,Ale trzeba się trochę postarać aby się udało. Jak to wielu mówi nie ma darmowego sexu. > no i nie będzie ciążyła odpowiedzialność karna (abstrahując już od moralnej).Tutaj będę polemizował. Pójdziesz z taką do kibla i będzie uprawiał ostry sex a ona oskarży Cię o gwałt bo liczyła na to, że dasz jej na nowe pantofle. Ciekawe jak się wybronisz. > Trzeba mieć w głowie nie po kolei, żeby kogoś gwałcić.Hmmm... ciężko powiedzieć. Z jednej strony można by zaryzykować tezę, że trzeba by być chorym psychicznie żeby kogoś zabić, ale z drugiej strony czy leon zawodowiec wyglądał na chorego psychicznie?  > Oczywiście - tak samo jak drogi telefon. Problem w myśleniu polega na tym, że (może nie Ty ale wiele osób tu włączając policje, prokuraturę, sędziów, opinię publiczną) uznaje ją za współwinną.No i to jest właśnie problem z tą rzekomą oceną przez wszystkie podmioty, które wymieniłeś. Ktoś widział jakieś dowody na to, że sędziowie orzekając w sprawie gwałtu uznają prowokację za okoliczność łagodzącą i decydują się na złagodzenie kary sprawcy?
|
|
| | | | | | |  | 6 na 6 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > Ale trzeba się trochę postarać aby się udało. Jak to wielu mówi nie ma darmowego sexu.Wydaje mi się że internet zmienił nieco podejście do tej kwestii. > Tutaj będę polemizował. Pójdziesz z taką do kibla i będzie uprawiał ostry sex a ona oskarży Cię o gwałt bo liczyła na to, że dasz jej na nowe pantofle. Ciekawe jak się wybronisz.Dlatego umawiasz się przez internet i masz cała korespondencję zapisaną. Współżycie z przypadkowo poznaną osobą w klubie po alkoholu uważam za mało roztropne. W dzisiejszych czasach naprawdę nie trudno znaleźć partnera seksualnego do każdego typu zabaw, więc dokonywanie gwałtu to wysoki poziom zezwierzęcenia. Z drugiej strony pomyśl jak ciężko byłoby Tobie (przez istniejące stereotypy) udowodnić, że to Ty zostałeś zgwałcony przez kobietę! > No i to jest właśnie problem z tą rzekomą oceną przez wszystkie podmioty, które wymieniłeś. Ktoś widział jakieś dowody na to, że sędziowie orzekając w sprawie gwałtu uznają prowokację za okoliczność łagodzącą i decydują się na złagodzenie kary sprawcy?To akurat tak. Były głośne badania w formia anonimowej ankiety przeprowadzone wśród policjantów, prokuratorów i sędziów, z których jednoznacznie wynikało, że większość z nich kieruje się szkodliwymi stereotypami w tej materii. Niestety nie mam w tej chwili czasu googlać dokładnie za tym. Tu pierwszy z brzegu link na temat mitów dotyczących tematów gwałtu. Szczególnie warty uwagi fragment: Mity na temat gwałtu wśród policjantów i prokuratorów.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | > >Ale trzeba się trochę postarać aby się udało. Jak to wielu mówi nie ma darmowego sexu.> Wydaje mi się że internet zmienił nieco podejście do tej kwestii.Trudno mi się odnieść. Nie mam wielkiej wiedzy w tej kwestii. > >Tutaj będę polemizował. Pójdziesz z taką do kibla i będzie uprawiał ostry sex a ona oskarży Cię o gwałt bo liczyła na to, że dasz jej na nowe pantofle. Ciekawe jak się wybronisz.> Dlatego umawiasz się przez internet i masz cała korespondencję zapisaną.No i co to daje? Kobieta nie może zmienić zdania w trakcie? > Współżycie z przypadkowo poznaną osobą w klubie po alkoholu uważam za mało roztropne.Zgadzam się, ale podobnie jest ze wspomnianą przez Ciebie seks randkę z internetu lub czegokolwiek innego. > W dzisiejszych czasach naprawdę nie trudno znaleźć partnera seksualnego do każdego typu zabaw,Niby tak, ale wymaga to pewnego wysiłku. A co ma zrobić mało atrakcyjny chłopak z chudym portfelem i dużymi potrzebami. Jak zobaczy jakąś ciekawą sztukę np. na dyskotece to wyłącza mu się myślenie i skupia się jedynie na swoich potrzebach. > więc dokonywanie gwałtu to wysoki poziom zezwierzęcenia.Ja to raczej porównuje do... kradzieży samochodów. Możesz kupić sobie małego fiata albo ukraść pieniądze za które kupisz sobie bmw. Jednym i drugim dojedziesz do celu ale wolisz drugi. Możesz więc zaspokoić swoje potrzeby seksualne samodzielnie, ale nie sprawia to takiej frajdy jak użycie w tym celu atrakcyjnej koleżanki. > Z drugiej strony pomyśl jak ciężko byłoby Tobie (przez istniejące stereotypy) udowodnić, że to Ty zostałeś zgwałcony przez kobietę!Pewnie by mnie wyśmiano na komendzie. Aż mi się przypomina scena z 13 posterunku.  > To akurat tak. Były głośne badania w formia anonimowej ankiety przeprowadzone wśród policjantów, prokuratorów i sędziów, z których jednoznacznie wynikało, że większość z nich kieruje się szkodliwymi stereotypami w tej materii.> Niestety nie mam w tej chwili czasu googlać dokładnie za tym. Tu pierwszy z brzegu link na temat mitów dotyczących tematów gwałtu. Szczególnie warty uwagi fragment: Mity na temat gwałtu wśród policjantów i prokuratorów.W zalinkowanym materiale nie znalazłem nic na temat sędziów. Poza tym jest również różnica między deklarowanymi poglądami a realnymi działaniami. Policjant może mieć swój system wartości ale robotę musi wykonać według wytycznych przełożonego. W tej kwestii pozostanę więc przy swoim zdaniu dopóki nie znajdę wiarygodnych dowodów na zmniejszanie przez sędziów kar gwałcicielom z powodu stereotypowego postrzegania ofiar.
|
|
| | | | | | | | |  | 8 na 8 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Poza tym jest również różnica między deklarowanymi poglądami a realnymi działaniami. Policjant może mieć swój system wartości ale robotę musi wykonać według wytycznych przełożonego.Acha.> W tej kwestii pozostanę więc przy swoim zdaniu dopóki nie znajdę wiarygodnych dowodów na zmniejszanie przez sędziów kar gwałcicielom z powodu stereotypowego postrzegania ofiar.Czyli co, sędzia ma Ci się wypłakać na ramieniu, że nie skazał bydlaka, bo ona była w spódnicy przed kolano? Tak pierwsze z brzegu kładę, c'nie... Rączki masz, możesz sobie pogooglać sam, duży jesteś. Feminoteka ponadto podaje, że średnia kara w Polsce to 3,3 roku za gwałt ze szczególnym okrucieństwem (gdzie kodeks przewiduje 2-12.lat więzienia), a w 33% wyroki są wydawane w zawieszeniu. Nie, ssssssskąd, w ogóle sędziowie są zarąbiście i beznamiętnie wpatrzeni w kodeks, nic ich nie rusza.
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | i. o. (1269 punktów) | >Jak ja miałbym już jakąś zgwałcić to wolałbym ładną.
I tu jest pewien błąd myślowy. Gwałt to nie jest seks. I co za tym idzie nie rządzi się tymi samymi prawami. Przypadek sprawił, że do jednego i drugiego używa się tych samych części ciała. Jak pies komuś na nogę wskoczy, to nie dlatego, że ten ktoś wygląda jak ponętna suczka w rui, tylko jak rywal, którego trzeba zdominować. I z gwałcicielami jest tak samo. Nie atakują dlatego, że jakąś kobietę postrzegają jako tak atrakcyjną seksualnie, że nie są w stanie powstrzymać swoich żądz.
Ci gwałciciele, którzy atakują w ciemnych uliczkach, to zazwyczaj są chore psychicznie osoby, które mają jakieś zaburzenia obsesyjno kompulsyjne objawiające się przymusem zgwałcenia kogoś. Kogokolwiek kto będzie dla nich łatwym łupem. Strój nie ma nic do rzeczy, ważne, żeby potencjalna ofiara sprawiała wrażenie kogoś kto nie umie się skutecznie bronić ani nie ma nikogo kto by stanął w jej obronie. Podobnie jest z ekshibicjonistami czy froterystami. Dla nich też wygląd ofiary ma marginalne znaczenie i też nie sposób ich strojem sprowokować. Tego typu osoby prędzej zaatakują kogoś kto wygląda jak zahukana szara myszka w spranych dżinsach i powyciąganym swetrze niż pewna siebie femme fatale w szpilkach i mini.
Natomiast gwałty, które mają miejsce w innych okolicznościach, np jakieś zbiorowe, czy dokonane przez kogoś znajomego, to najzwyklejsza w świecie forma agresji. Czyn tej samej kategorii co morderstwa, pobicia, mobbing, szykany, itp. Nadal strój i wygląd ofiary nie odgrywa żadnej roli.
I biorąc powyższe pod uwagę, stwierdzenie, że to nie strój gwałci nabiera innego znaczenia. Bo to tak samo jakby ktoś stwierdził, że jakaś kobieta swoją mini spódnicą sprowokowała go do tego, że na środku ulicy ściągnął spodnie i pokazał genitalia. Nigdy wcześniej tego nie robił, ale przez wyuzdaną, przypadkowo spotkaną kobietę stał się ekshibicjonistą i to ona jest temu winna. Albo, jakby stwierdził, że pobił jakąś kobietę, bo został sprowokowany jej dużym dekoltem. Zapewne średnio skuteczna by to była linia obrony.
|
|
| | | | | |  | | vifix (2315 punktów) | > I z gwałcicielami jest tak samo. Nie atakują dlatego, że jakąś kobietę postrzegają jako tak atrakcyjną seksualnie, że nie są w stanie powstrzymać swoich żądz.A ci, którzy kupują tabletki gwałtu? Myślisz, że dodają je do drinków mało atrakcyjnych kobiet? > Strój nie ma nic do rzeczy, ważne, żeby potencjalna ofiara sprawiała wrażenie kogoś kto nie umie się skutecznie bronić ani nie ma nikogo kto by stanął w jej obronie.Spoko, ja mam inne zdanie. Gdybym był kobietą starałbym się nie zachęcać gwałciciela poprzez odkrycie połowy biustu, ot tak, prewencyjnie. > niż pewna siebie femme fatale w szpilkach i mini.Na tą pewnie rzucą się gwałciciela poszukujący wyzwań  > Nadal strój i wygląd ofiary nie odgrywa żadnej roli.Rozmawiałem kiedyś z osobą, która była światkiem gwałtu na domówce i wyobraź sobie, że miała na ten temat inne zdanie. > Albo, jakby stwierdził, że pobił jakąś kobietę, bo został sprowokowany jej dużym dekoltem. Zapewne średnio skuteczna by to była linia obrony.Linia obrony to pewnie żadna, ale stan faktyczny prawdopodobny.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | i. o. (1269 punktów) | To mało atrakcyjne kobiety nie są ofiarami gwałtów? I co to znaczy atrakcyjna kobieta? Na swój sposób, to każdą można uznać za atrakcyjną, nawet taką w burce. To co napisałam to nie są moje poglądy, tylko przytoczone fakty dotyczące gwałtów. Można o tym poczytać w różnych publikacjach z zakresu socjologii, psychologii czy statystyk.
Gwałt nie jest aktem seksualnym, tylko aktem agresji wobec ofiary. Jeżeli doszukiwać się winy w ofierze, to bardziej w jej osobowości i sposobie bycia, niż wyglądzie. Jest coś takiego jak syndrom ofiary, który prowokuje do zaatakowania tej a nie innej osoby. Coś w mowie ciała, co mówi, można mnie łatwo i bezkarnie pobić, zgwałcić, poniżyć albo zrobić cokolwiek innego. Mam najniższą pozycję w stadzie, więc można sobie na mnie poużywać do woli. I odwrotnie, jak ktoś ma wysoką pozycję, wszyscy wiedzą kto to jest, to raczej mało prawdopodobne, żeby padł ofiarą gwałtu. Mało kto poważy się zgwałcić dziewczynę albo córkę mafioza, bez względu na to jak ona wygląda. Podobnie rzecz ma się z prostytutkami. Za każdą jakiś alfons stoi, któremu raczej nie spodoba się, że ktoś sobie bezkarnie i bez płacenia gwałci jego pracownice. Nikt z jako takim instynktem samozachowawczym prostytutki nie zaatakuje. Gwałt też jest formą zemsty, albo pokazania ofierze gdzie jej miejsce. Przecież nie tylko kobiety są gwałcone. Czym mężczyzna może sprowokować heteroseksualnego mężczyznę?
No i z tym strojem sprzyjającym gwałtom też nieźle namieszane. Dlaczego mini i dekolt, a nie dopasowane bądź przyciasne spodnie albo legginsy, które na dobrą sprawę dużo więcej odsłaniają? Dlaczego nie strój kąpielowy na basenie czy plaży, albo nagość w szatni, saunie czy plaży naturystów? Jakoś plaże nie są miejscami, gdzie statystycznie najczęściej do gwałtów dochodzi.
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 3 | vifix (2315 punktów) | >To co napisałam to nie są moje poglądy, tylko przytoczone fakty dotyczące gwałtów. Można o tym poczytać w różnych publikacjach z zakresu socjologii, psychologii czy statystyk.
Wiem o tym, ale zwróć uwagę na to, że sposób w jaki należy podejść do statystyki zależy od ryzyka jakie się z danym zachowaniem wiąże. Większość kobiet zgwałconych była ubrana mało atrakcyjnie (cokolwiek to znaczy) co oznacza, że reszta mogła być ubrana w sposób wyzywający. Będąc kobietą wolałbym więc ubrać się odpowiednio i zachowywać się nie jak ofiara by zniechęcić gwałciciela. Jeśli mieszkasz w dzielnicy gdzie statystycznie jest mało włamów to nie oznacza, że nikt cie nie okradnie i jeżeli zależy Ci na twoim dobytku to lepiej zabezpieczyć się niż potem żałować, że się tego nie zrobiło.
>Coś w mowie ciała, co mówi, można mnie łatwo i bezkarnie pobić, zgwałcić, poniżyć albo zrobić cokolwiek innego.
A spróbuj sobie przejść obok kilku stereotypowych karków i spojrzeć na nich pewnym siebie wzrokiem z wysoko uniesioną głową. Zobaczymy jak szybko usłyszysz "na co się k gapisz?"
>Mało kto poważy się zgwałcić dziewczynę albo córkę mafioza, bez względu na to jak ona wygląda.
Przed chwilą pisałaś, że dla gwałciciela nic się nie liczy oprócz chęci zaspokojenia swoich żądz, a teraz piszesz, że kalkuluje, i że niby będzie sprawdzał czyja to żona, kochanka czy bóg wie co?
>Podobnie rzecz ma się z prostytutkami. Za każdą jakiś alfons stoi, któremu raczej nie spodoba się, że ktoś sobie bezkarnie i bez płacenia gwałci jego pracownice.
Znów przeczysz sama sobie. Gwałciciel będzie kalkulował czy za którąś kobietą nie stoi alfons ale będzie miał gdzieś wymiar sprawiedliwości chroniący każdą kobietę?
>Gwałt też jest formą zemsty, albo pokazania ofierze gdzie jej miejsce.
Dokładnie. Już widzę faceta, który mówi do siebie "pieprzona dzi... nie dość, że mnie zdradziła to jeszcze ubiera się jak szmata, ja jej k pokaże"
>No i z tym strojem sprzyjającym gwałtom też nieźle namieszane. Dlaczego mini i dekolt, a nie dopasowane bądź przyciasne spodnie albo legginsy, które na dobrą sprawę dużo więcej odsłaniają?
Na to pytanie to powinny sobie chyba już same kobiety odpowiedzieć. W końcu to one ubierają się i malują w taki sposób aby zwrócić na siebie uwagę chłopców.
>Dlaczego nie strój kąpielowy na basenie czy plaży, albo nagość w szatni, saunie czy plaży naturystów? Jakoś plaże nie są miejscami, gdzie statystycznie najczęściej do gwałtów dochodzi.
Jakbym miał zgadywać to powiedziałbym, że na plaży wszyscy wyglądają tak samo a na ulicy kobiety z głębokimi dekoltami odróżniają się od tych ubranych porządnie.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | MajorTom (13 punktów) | ...Skąpo ubrane kobiety naturalnie będą bardziej zwracać uwagę, ale to nie powinno mieć związku z gwałtami....Więc jak właściwie ubiór ma się do sprawy?...Być może rzeczywiście się mylę i rodzaj ubioru nie ma nic wspólnego z zostaniem ofiarą. Natomiast kilkukrotnie o tym czytałem, więc stąd przypuszczenia, które na pierwszy rzut oka wyglądają spójnie. Taki Marsz właśnie spowodował, że już nigdy nam nikt nie powie czy taka korelacja występuje czy nie  Ja chciałbym móc znać takie badanie, aby minimalizować ryzyko, wśród bliskich mi kobiet. Kiedyś Korwin Mikke opowiadał moim zdaniem bzdury, że skoro boimy się dostępu do broni, to czemu nie boimy się dostępu do samochodów. Odpowiedź jest prosta, podejmuję ryzyko tylko wtedy, jeżeli widzę, że potencjalny zysk jest wart więcej. W związku z tym, świadomie ryzykuje śmierć w wypadku, w zamian za komfort szybkiego poruszania się. Nie zaryzykuje śmierci od kulki ze spluwy sąsiada, w zamian za jego wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa. Nie zaryzykowałbym również nieprzypięcia roweru pod supermarketem. Nie zaryzykowałbym zdrowia bliskich, przez ochotę pokazania się pólnago w nocy w parku. Nie zrobiłbym tego ze względu, że potencjalny zysk jest nieproporcjonalnie mały do ryzyka.
|
|
| | | | |  | | pawel_wr (4297 punktów) |
>Kiedyś Korwin Mikke opowiadał moim zdaniem bzdury, że skoro boimy się dostępu do >broni, to czemu nie boimy się dostępu do samochodów.
Korwin Mikke to inteligentny i zręczny manipulator. Broń palna służy do zabijania , a samochód do przemieszczania się. Tylko wskutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności ( głupota , brawura , defekt techniczny ) samochód może zabić. Broń produkuje się tylko w jednym celu - aby zabijać. Dlatego nie powinniśmy bać się samochodów , a dostęp do broni palnej musi być maksymalnie ograniczany.
|
|
5 na 5 | szarley (54913 punktów) | >Jeżeli jadąc na rowerze ugryzie mnie psowaty (np. pies), to oczywiście ja jestem pokrzywdzonym.
Jeśli jadąc na rowerze ugryzie mnie pies, to najpierw zastanowię się, czy to co palę, nie jest za mocne, chociaż w cyrku podobno nie do takich rzeczy psy się tresuje. Daj znać, kiedy zobaczysz jadącego na rowerze maskonura.
|
|
5 na 5 | i. o. (1269 punktów) | Takie marsze organizuje się chociażby po to, żeby skłonić ludzi do dyskusji i zastanowienia się nad problemem. Im więcej się na ten temat mówi, tym coraz więcej osób ma szansę wyzbyć się stereotypów. Co z tego, że jakaś gadająca głowa pojawi się w tv albo napisze jakiś artykuł, w którym przedstawi statystyki dotyczące gwałtów i psychologiczną charakterystykę gwałciciela, skoro będzie to nudne i mało kto zwróci na to uwagę. I nadal ludzie będą masowo wierzyć, że ktoś został zgwałcony, bo miał na sobie mini. I będą pewni, że jakby to nie była mini tylko midi albo spodnie, to kobieta bezpiecznie wróciłaby do domu a gwałciciel nawet by na nią nie spojrzał.
|
|
 | | Konowal (6291 punktów) | >Takie marsze organizuje się chociażby po to, żeby skłonić ludzi do dyskusji i zastanowienia się nad problemem. No tak tylko jeszcze z sensem to trzeba zrobić bo teraz dyskusja jest o całkiem czym innym.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 2 na 2 | i. o. (1269 punktów) | >No tak tylko jeszcze z sensem to trzeba zrobić bo teraz dyskusja jest o całkiem czym innym.
Co to znaczy z sensem? Skandal jest całkiem dobrą formą promocji danego wydarzenia. Co z tego, że grupka kobiet przebranych za tirówki przejdzie ulicami miasta, skoro ledwo dwa zdania wzmianki o tym wydarzeniu pojawią się w lokalnej kronice. A tak szum na cały kraj, nawet parlamentarzyści zabierają głos, debaty w czasie największej oglądalności, od kilku dni lud o niczym innym nie mówi. Zatem cel osiągnięty. Samo nic się nie wypromuje, nawet jak jest szczytne i zawiera jakiś pierwiastek kontrowersji. Byłoby jak z inscenizacją ścięcia Łyszczyńskiego. Nikt się nie rozebrał, nikt nikogo nie pobił, nikogo nie aresztowali, posłanka Pawłowicz nie grzmiała z mównicy, Terlikowski nie napisał felietonu, to i nikt nie zwrócił na to uwagi. A szkoda.
|
|
| |  | | Konowal (6291 punktów) | >>No tak tylko jeszcze z sensem to trzeba zrobić bo teraz dyskusja jest o całkiem czym innym. >Co to znaczy z sensem? Skandal jest całkiem dobrą formą promocji danego wydarzenia. Jakiego wydarzenia ? Forma przykryła treść, w dodatku forma niezbyt atrakcyjna z tego co słyszałem i widziałem.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | |  | | pawel_wr (4297 punktów) |
>Jakiego wydarzenia ? Forma przykryła treść, w dodatku forma niezbyt atrakcyjna z tego co słyszałem i widziałem.
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi.
Czyżbyś popierał zionącą jadem , pogardą , cynizmem i pospolitym chamstwem wypowiedź dr hab. Pawłowicz ?
|
|
| | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>Jakiego wydarzenia ? Forma przykryła treść, w dodatku forma niezbyt atrakcyjna z tego co słyszałem i widziałem. >Nie rozumiem Twojej wypowiedzi. >Czyżbyś popierał zionącą jadem , pogardą , cynizmem >i pospolitym chamstwem wypowiedź dr hab. Pawłowicz ? Którą wypowiedź - może cytat jakiś.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) |
> Którą wypowiedź - może cytat jakiś.Bardzo kulturalna , stateczna , dystyngowana , rzeczowa , subtelna , przekonująco i dosadnie wyrażająca miłość do bliźniego poseł Pawłowicz www.youtube.com/watch?v=c-gSX2OtiHs
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| | | | | |  | | pawel_wr (4297 punktów) | > Bardzo kulturalna , stateczna , dystyngowana ,> rzeczowa , subtelna , przekonująco> i dosadnie wyrażająca miłość do bliźniego> poseł PawłowiczPani poseł dr hab.Pawłowicz zostanie męczennica za prawdę: www.fronda(*)-sie-prof-pawlowicz,29122.html
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
 | | vifix (2315 punktów) | >Takie marsze organizuje się chociażby po to, żeby skłonić ludzi do dyskusji i zastanowienia się nad problemem.
Chciałbym zauważyć, że kilka uczestniczek marszu była naga a brak odzienia będąc w miejscu publicznym jest zakazany. Widać więc jaka w tym kraju jest dyskryminacja. Jedni mogą sobie łamać przepisy a drudzy nie.
|
|
|  | 3 na 3 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | > Chciałbym zauważyć, że kilka uczestniczek marszu była naga a brak odzienia będąc w miejscu publicznym jest zakazany. Widać więc jaka w tym kraju jest dyskryminacja. Jedni mogą sobie łamać przepisy a drudzy nie.To skomplikowane. Cytat:Art. 140. Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany. Tak o tym mówi kodeks wykroczeń, nie przypominam sobie, żeby było jakiekolwiek prawo traktujące dosłownie o byciu ubranym. Karane jest nieobyczajne zachowanie. Przy czym zasadniczo są problemy z interpretacją tego nieobyczajnego zachowania. Bo musi być jakiś świadek tego nieobyczajnego zachowania, któremu Twoje nieobyczajne zachowanie przeszkadza. No i dalszy problem - czy stróż prawa może być świadkiem takiego nieobyczajnego zachowania? Te przepisy są bardzo niejasne. Fajnie by było jakby jakiś prawnik się wypowiedział.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | | vifix (2315 punktów) | >Tak o tym mówi kodeks wykroczeń, nie przypominam sobie, żeby było jakiekolwiek prawo traktujące dosłownie o byciu ubranym.
Prawo polskie rzadko w którym miejscu jest precyzyjne ale wielokrotnie słyszałem o tym (w różnych artykułach publicystycznych), że takie zachowaniu obejmuje paradowanie nago, więc coś pewnie jest na rzeczy.
>Bo musi być jakiś świadek tego nieobyczajnego zachowania, któremu Twoje nieobyczajne zachowanie przeszkadza. >No i dalszy problem - czy stróż prawa może być świadkiem takiego nieobyczajnego zachowania?
Jeśli policja widzi wykroczenie "na żywo" to to jest już złapanie na gorącym uczynku. Sprawa jest o tyle skandaliczna, że, z tego co wiem, żaden policjant nawet nie zwrócił tym paniom uwagi aby zaprzestały łamać prawo.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Nago czy body painting? Nie umiem znaleźć tego na zdjęciach. Właśnie odnośnie wykroczeń dotyczących nieobyczajnego zachowania wyroki sądów, które dotyczyły głośniejszych spraw nie były jednoznaczne. No i paradowanie nago to jest zwykłe wykroczenie, a nie żadne łamanie prawa (przestępstwo). Poza tym ten przepis nie jest przykładem jakiegoś wielkiego uchybienia w ustawodawstwie. Obyczaje mogą się zmienić. Może możemy przyjąć że podczas manifestacji taka forma protestu jest całkiem obyczajna? 
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| | | |  | | vifix (2315 punktów) | > Właśnie odnośnie wykroczeń dotyczących nieobyczajnego zachowania wyroki sądów, które dotyczyły głośniejszych spraw nie były jednoznaczne.Niby tak, ale zauważ, że tak krytykowany zapis o obrazie uczuć religijnych też w praktycy zaowocował skazaniem względnie niewielkiej liczby osób. Teoretycznie więc prawo swoje a praktyka swoje. > Poza tym ten przepis nie jest przykładem jakiegoś wielkiego uchybienia w ustawodawstwie. Obyczaje mogą się zmienić. Może możemy przyjąć że podczas manifestacji taka forma protestu jest całkiem obyczajna?  Dla mnie nie jest aczkolwiek, gdyby to ja rządził w Polsce to na pewno nie zabroniłbym takich zachowań, a nawet gorszych.
|
|
| | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Nago czy body painting? >Nie umiem znaleźć tego na zdjęciach.
Znalazłem zdjęcia, filmiki... jestem zgorszony. Jeśli ta manifestacja miała zwrócić uwagę na poważny problem, to efekt był chyba odwrotny do zamierzonego. Miałem wrażenie, że oglądam jakiś radosny piknik półnagich kobiet, które CIESZĄ się z czegoś!!! Jedynie tresć transparentów i napisów na ciałach sugerowała że ma to jakiś poważniejszy cel. Toż to było jak karnawałowy korowód!!!
|
|
2 na 2 | Ania. (14138 punktów) | Jeżeli >jadąc na rowerze ugryzie mnie psowaty (np. pies), to oczywiście ja jestem pokrzywdzonym. Jesteś, ale pies nie jest istotą świadomą naszych praw. Dlatego pies nie jest winien. Winien jest właściciel, który odpowiada za psa.
>Jeżeli włażąc do klatki w zoo, ugryzie mnie psowaty (np. wilk) to oczywiście jestem winien. Oczywiście, bowiem zadziałałeś wbrew woli właściciela, który zabezpieczył "narzędzie" przed niepowołanym "użyciem".
>W przypadku gwałtu prawo jest znacznie jaśniejsze - zawsze winien jest gwałciciel. Przy czym, >potencjalnej ofiary nikt nie zwolni (żadna ustawa) od zrozumienia faktu, że człowiekowate czasem >gwałcą i trzeba unikać ryzykownych sytuacji. I tu jest różnica - pies nie jest świadomym praw. Nie ma hamulców, nakładanych na istoty rozumne przez prawo. Podobnie osoby upośledzone umysłowo mogą nie być ich świadome, wówczas też nie odpowiadają za własne czyny. Jeśli gwałtu dokona osoba ubezwłasnowolniona i niezdolna do odpowiadania za swoje czyny, nie będzie mogła być uznana za osobę winną. Osoby myślące w wystarczającym stopniu - tak. Strój ofiary nie jest istotny, nie jest to czynnik usprawiedliwiający cokolwiek. Równie dobrze można by powiedzieć, że ubranie np. w stylu reprezentującym fana jakiegoś rodzaj u muzyki jest usprawiedliwieniem odstrzelenia osobnika, bo przecież jesteśmy zwierzętami, a zwierzęta też niekiedy zabijają przedstawicieli swojego gatunku. Ubranie, które zabójca ocenił jako prowokujące, jest wystarczającym argumentem, mógł nie prowokować, durny jeden.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|