 |
Czy nadprzewodniki rzeczywiście istnieją? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-03-2026 14:44 | loizza (-3 punktów) (zablokowany) | Czy nadprzewodniki rzeczywiście istnieją? | having a wire with 0 resistance would either mean one would be able to pass an infinite amount of electrons (current) through it and have a wire thats infinitely thin still pass current
also using P=I^2 R formula would imply that any amount of current would result in infinite power.
I don’t get the intuition behind superconductors and i don’t think formulas can model how it actually works which really makes me doubt the existence of one | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| alsor (3283 punktów) | >having a wire with 0 resistance would either mean one would be able to pass an infinite amount of >electrons (current) through it and have a wire thats infinitely thin still pass current >also using P=I^2 R formula would imply that any amount of current would result in infinite power. >I don't get the intuition behind superconductors and i don't think formulas can model >how it actually works which really makes me doubt the existence of one
No.
I = U/R => IR = U,
dla nadprzewodnika R = 0, więc: I*0 = 0, czyli I jest dowolne.
P = U*I = 0,
prąd w nadprzewodniku ma tyle energii, co... nic.
Co jest oczywiste: prąd elektryczny to energia promieniowania, a nie ruchu elektronów.
|
|
 | | Romek Nowicki (181 punktów) | >>having a wire with 0 resistance would either mean one would be able to pass an infinite amount of >>electrons (current) through it and have a wire thats infinitely thin still pass current >>also using P=I^2 R formula would imply that any amount of current would result in infinite power. >>I don't get the intuition behind superconductors and i don't think formulas can model >>how it actually works which really makes me doubt the existence of one >No. >I = U/R => IR = U, >dla nadprzewodnika R = 0, więc: I*0 = 0, czyli I jest dowolne. >P = U*I = 0, >prąd w nadprzewodniku ma tyle energii, co... nic.
No przecież w takiej zakmniętej pętli nadprzewodnika (chłodzonego ciekłym helem) w której płynie prąd masz zmagazynowaną ogromną energię magnetyczną. Ta energia może podnosić całe składy pociągów (Maglev).
>Co jest oczywiste: prąd elektryczny to energia promieniowania, a nie ruchu elektronów.
A niby co tu promieniuje?
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni. To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | > >prąd w nadprzewodniku ma tyle energii, co... nic.> No przecież w takiej zakmniętej pętli nadprzewodnika (chłodzonego ciekłym helem) w której płynie prąd masz zmagazynowaną ogromną energię magnetyczną.pewnie że tyle co nic. Mylisz siłę z energią. > Ta energia może podnosić całe składy pociągów (Maglev).> >Co jest oczywiste: prąd elektryczny to energia promieniowania, a nie ruchu elektronów.> A niby co tu promieniuje?Energia elektryczna ma prędkość prawie światła, więc jest od dawna oczywiste że to jest promieniowanie, a nie żaden ruch elektronów, co powszechnie jest nauczane. i nie przypadkiem dla drutów masz: pl.wikipedia.org/wiki/Wektor_PoyntingaS = ExH, czyli dokładnie to samo co dla promieniowania.
|
|
| |  | | Romek Nowicki (181 punktów) | > >>prąd w nadprzewodniku ma tyle energii, co... nic.> >No przecież w takiej zakmniętej pętli nadprzewodnika (chłodzonego ciekłym helem) w której płynie prąd masz zmagazynowaną ogromną energię magnetyczną.> pewnie że tyle co nic.> Mylisz siłę z energią.Siła wynika z gradientu (ujemnego) energii potencjalnej. > >Ta energia może podnosić całe składy pociągów (Maglev).> >>Co jest oczywiste: prąd elektryczny to energia promieniowania, a nie ruchu elektronów.> >A niby co tu promieniuje?> Energia elektryczna ma prędkość prawie światła,> więc jest od dawna oczywiste że to jest promieniowanie,> a nie żaden ruch elektronów, co powszechnie jest nauczane.> i nie przypadkiem dla drutów masz:> pl.wikipedia.org/wiki/Wektor_Poyntinga> S = ExH, czyli dokładnie to samo co dla promieniowania.Nadal nie odpowiedziałeś co promieniuje i co jest tym promieniowaniem...
Kiedy jesteś martwy, nie wiesz, że jesteś martwy. Cały ból odczuwają inni. To samo dzieje się, kiedy jesteś głupi.
|
|
| | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> Siła wynika z gradientu (ujemnego) energii potencjalnej.Jak to można rozumieć? Czy może takie skojarzenie: gdy obniża się energia potencjalna (gradient ujemny) to efektem jest pojawienie się siły. O to chodzi? Jak można obniżać/podwyższać energię potencjalną? > >>Ta energia może podnosić całe składy pociągów (Maglev).> >>>Co jest oczywiste: prąd elektryczny to energia promieniowania, a nie ruchu elektronów.> >>A niby co tu promieniuje?> >Energia elektryczna ma prędkość prawie światła,> >więc jest od dawna oczywiste że to jest promieniowanie,> >a nie żaden ruch elektronów, co powszechnie jest nauczane.> >i nie przypadkiem dla drutów masz:> >pl.wikipedia.org/wiki/Wektor_Poyntinga> >S = ExH, czyli dokładnie to samo co dla promieniowania.> Nadal nie odpowiedziałeś co promieniuje i co jest tym promieniowaniem...W przypadku pętli nadprzewodnika nic nie promieniuje. Tam w kółko krąży prąd stały czego efektem jest pole magnetyczne, a promieniowanie pojawiłoby się dopiero gdyby w tej pętli zaistniał opór elektryczny czynny R (rezystancja).
|
|
| | |  | | alsor (3283 punktów) | > >>>prąd w nadprzewodniku ma tyle energii, co... nic.> >>No przecież w takiej zakmniętej pętli nadprzewodnika (chłodzonego ciekłym helem) w której płynie prąd masz zmagazynowaną ogromną energię magnetyczną.> >pewnie że tyle co nic.> >Mylisz siłę z energią.> Siła wynika z gradientu (ujemnego) energii potencjalnej.Dowolna siła jest gradientem energii. to jest czysta algebra i nic więcej: F = -grad E, czyli pojęcie siły jest nadmiarowe - zbyteczne, to jest już zawarte w rozkładzie energii. przykładowo energia kinetyczna: Ek = mv^2/2 zatem biorąc z tego gradient otrzymamy: F = grad Ek = d mv^2/2 / dr = m/2 dv^2/dr = ... ale zawsze jest: v^2 = v_r^2 + v_t^2; prędkość radialna i styczna. itd. co finalnie da nam te słynne siły: odśrodkową i bezwładności. > Nadal nie odpowiedziałeś co promieniuje i co jest tym promieniowaniem...dowolna energia jest zawsze promieniowaniem, bo nie ma tu nic innego, znaczy fizycy nic innego nie wykryli dotychczas. przykładowo: energia chemiczna wynika z promieniowanie atomów, a energia jądrowa to promieniowanie jąder.  grawitacja? to jest takie nieuniknione tło kosmiczne, czyli sumaryczny efekt promieniowania wszystkiego co mamy dookoła: grad E_cosmos = grawitacja w niebie i na ziemi.
|
|
| | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> >Siła wynika z gradientu (ujemnego) energii potencjalnej.> Dowolna siła jest gradientem energii.> to jest czysta algebra i nic więcej: F = -grad E,🌟 Przegląd od AI Metoda "field-cooling" (chłodzenie w polu): Jest to skuteczna metoda na wprowadzenie dużych prądów trwałych. Nadprzewodnik schładza się do stanu nadprzewodzącego w obecności zewnętrznego pola magnetycznego, a następnie to pole się usuwa. W nadprzewodniku indukuje się prąd, który "próbuje" utrzymać pole, które właśnie zostało usunięte. [/AI] - - - O jaką siłę tu chodzi i jaki gradient energii w pętli nadprzewodnika w którym nic się nie zmienia? > co finalnie da nam te słynne siły: odśrodkową i bezwładności.Oczywiście. > przykładowo:> energia chemiczna wynika z promieniowanie atomów,> a energia jądrowa to promieniowanie jąder.  > grawitacja?> to jest takie nieuniknione tło kosmiczne, czyli sumaryczny efekt promieniowania wszystkiego co mamy dookoła: grad E_cosmos = grawitacja w niebie i na ziemi.  > A energia prądu elektrycznego w pętli nadprzewodzącej. Z czego wynika?
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >>Siła wynika z gradientu (ujemnego) energii potencjalnej.> >Dowolna siła jest gradientem energii.> >to jest czysta algebra i nic więcej: F = -grad E,> 🌟 Przegląd od AI> Metoda "field-cooling" (chłodzenie w polu): Jest to skuteczna metoda na wprowadzenie dużych prądów trwałych. Nadprzewodnik schładza się do stanu nadprzewodzącego w obecności zewnętrznego pola magnetycznego, a następnie to pole się usuwa. W nadprzewodniku indukuje się prąd, który "próbuje" utrzymać pole, które właśnie zostało usunięte. [/AI]bzdury. > A energia prądu elektrycznego w pętli nadprzewodzącej. Z czego wynika?  wedle szkoły energia w solenoidzie jest magnetyczna: E = 1/2 LI^2; L - indukcyjność cewki, I - prąd. Potem to przeliczamy na magnetyczną: u = B^2/mi0; jako gęstość energii pola mag. zatem energia pola B: Em = u*V, V - objętość w której ten magnetyzm wisi... co można przeliczyć np. na cewkę prostą, toroidalną, itp.; biorąc przykładowo pole mag. w przestrzeni 1m^3, i o natężeniu 6Tesli, czyli taka duża cewka, otrzymamy tu energię: E = 6^2/4pie-7 *1^3 =~ 30MJ, czyli to jest tyle co 1 kg benzyny.  ......... I to samo dotyczy tzw. energii jądrowej, co kiedyś tu pokazywałem: energia atomów jest typu elektrycznego, bo tam magnetyzm jest praktycznie zerowy - zbyt małe prędkości, więc to można pominąć. Natomiast w przypadku jąder atomowych, gdzie mamy około milion razy większe energie, tego magnetyzmu nie można już ignorować, bo on jest tam już porównywalny z elektryczną... o czym fizycy dawno zapomnieli, a zamiast tego wymyślili sobie namiastkę - siły jądrowe. 1000^2 = milion... itd. stąd ta energia jądrowa. Energia Helu około 7 MeV na element, czyli to jest milion w porównaniu do energii atomu wodoru. 13.6eV. Cięższe jądra mają średnio z 12 MeV per el, czyli dokładnie milion, i stąd te potężne siły jądrowe... tylko że to jest nadal zwyczajny elektromagnetyzm.
|
|
| | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> >Metoda "field-cooling" (chłodzenie w polu): Jest to skuteczna metoda na wprowadzenie dużych prądów trwałych. Nadprzewodnik schładza się do stanu nadprzewodzącego w obecności zewnętrznego pola magnetycznego, a następnie to pole się usuwa. W nadprzewodniku indukuje się prąd, który "próbuje" utrzymać pole, które właśnie zostało usunięte. [/AI]> bzdury.🌟 Przegląd od AI Nadprzewodniki, dzięki zerowemu oporowi elektrycznemu i efektowi Meissnera (lewitacji magnetycznej), są wykorzystywane do budowy niezwykle silnych magnesów (tomografy MRI, akceleratory), bezstratnego przesyłu energii, szybkich pociągów lewitujących (Maglev) oraz w komputerach kwantowych. Czy bzdurą jest tylko technika wzbudzania prądu w zamkniętej pętli nadprzewodnika, czy w ogóle wykorzystanie w praktyce efektu samopodtrzymywania się prądu, który to efekt jest wykorzystywany w tomografii MR, akceleratorach, pociągach ślizgających się po polu magnetycznym itp. ? PS. Podobno kiedyś Egipcjanie umieszczali trumnę z mumią faraona na silnych magnesach, co sprawiało iż lewitowała nad ziemią bez kontaktu z podłożem (ale to zapewne bzdura - takie plotki).
|
|
| | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >>Metoda "field-cooling" (chłodzenie w polu): Jest to skuteczna metoda na wprowadzenie dużych prądów trwałych. Nadprzewodnik schładza się do stanu nadprzewodzącego w obecności zewnętrznego pola magnetycznego, a następnie to pole się usuwa. W nadprzewodniku indukuje się prąd, który "próbuje" utrzymać pole, które właśnie zostało usunięte. [/AI]> >bzdury.> 🌟 Przegląd od AI> Nadprzewodniki, dzięki zerowemu oporowi elektrycznemu i efektowi Meissnera (lewitacji magnetycznej), są wykorzystywane do budowy niezwykle silnych magnesów (tomografy MRI, akceleratory), bezstratnego przesyłu energii, szybkich pociągów lewitujących (Maglev) oraz w komputerach kwantowych.Nie przypominam sobie aby Maglev używał nadprzewodników; tam są stosowane magnesy stałe z odpowiednim ustawieniem, tzw. matryce Holbacha: en.wikipedia.org/wiki/Halbach_arrayco podwaja pole mag. na szynie, i jest darmowe w zasadzie, w przeciwieństwie do cewek, które wymagają prądu, więc i energii. > Czy bzdurą jest tylko technika wzbudzania prądu w zamkniętej pętli nadprzewodnika, czy w ogóle wykorzystanie w praktyce efektu samopodtrzymywania się prądu, który to efekt jest wykorzystywany w tomografii MR, akceleratorach, pociągach ślizgających się po polu magnetycznym itp. ?Nie ma efektu samopodtrzymywania... to są bzdury. Nadprzewodnik ma z definicji zerowy opór, co pozwala kumulować energię (magnetyczną) na dowolnie długi czas. Jak z tym jest w praktyce? Nie wiem dokładnie, ale w każdym razie na pewno są tam wycieki, i dlatego nie jest to używane w praktyce. Można oczywiście załadować prąd do obwodu zdalnie - poprzez indukcję em, czyli prozaiczne zbliżanie magnesu do obwodu el.
|
|
| | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
>>Czy bzdurą jest tylko technika wzbudzania prądu w zamkniętej pętli nadprzewodnika, czy w ogóle wykorzystanie w praktyce efektu samopodtrzymywania się prądu, który to efekt jest wykorzystywany w tomografii MR, akceleratorach, pociągach ślizgających się po polu magnetycznym itp. ?
>Nie ma efektu samopodtrzymywania... to są bzdury.
Kluczowe informacje o zwartym zwoju: Mechanizm: Zwarty zwój tworzy zamkniętą pętlę o bardzo małej rezystancji, w której indukuje się ogromny prąd zwarciowy. A co się dzieje wokół zamkniętej pętli przez którą płynie "ogromny prąd zwarciowy"? Reguła prawej dłoni to fizyczna zasada określająca relację między kierunkiem prądu a wytwarzanym polem magnetycznym. Jak długo będzie płynął prąd, gdy oporność zwartego zwoju jest zerowa? Ciekawą konsekwencją zerowej rezystancji jest ciągły przepływ prądu bez potrzeby przykładania napięcia. W nadprzewodnikach obserwuje się pętle prądów płynących przez wiele lat bez spadku natężenia. [Fizyka dla szkół wyższych. Tom 29.6 Nadprzewodniki] Samopodtrzymanie to skrót myślowy: najpierw pole magnetyczne wzbudza prąd w zwartym zwoju, a następnie płynący prąd wytwarza pole magnetyczne. Wprowadzenie materiału w nadprzewodnictwo nie jest zbyt trudne. Wystarczy ciekły azot. Chyba użycie słowa "bzdura" nie jest potrzebne.
|
|
| | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >>Czy bzdurą jest tylko technika wzbudzania prądu w zamkniętej pętli nadprzewodnika, czy w ogóle wykorzystanie w praktyce efektu samopodtrzymywania się prądu, który to efekt jest wykorzystywany w tomografii MR, akceleratorach, pociągach ślizgających się po polu magnetycznym itp. ?> >Nie ma efektu samopodtrzymywania... to są bzdury.> Kluczowe informacje o zwartym zwoju:> Mechanizm: Zwarty zwój tworzy zamkniętą pętlę o bardzo małej rezystancji, w której indukuje się ogromny prąd zwarciowy.> A co się dzieje wokół zamkniętej pętli przez którą płynie "ogromny prąd zwarciowy"?> Reguła prawej dłoni to fizyczna zasada określająca relację między kierunkiem prądu a wytwarzanym polem magnetycznym.> Jak długo będzie płynął prąd, gdy oporność zwartego zwoju jest zerowa?> Ciekawą konsekwencją zerowej rezystancji jest ciągły przepływ prądu bez potrzeby przykładania napięcia. W nadprzewodnikach obserwuje się pętle prądów płynących przez wiele lat bez spadku natężenia. [Fizyka dla szkół wyższych. Tom 29.6 Nadprzewodniki]> Samopodtrzymanie to skrót myślowy: najpierw pole magnetyczne wzbudza prąd w zwartym zwoju, a następnie płynący prąd wytwarza pole magnetyczne. Wprowadzenie materiału w nadprzewodnictwo nie jest zbyt trudne. Wystarczy ciekły azot.> Chyba użycie słowa "bzdura" nie jest potrzebne.Planujesz stworzyć perpetuum mobie? no to powodzenia. Po prostu dałeś się nabrać na te pseudonaukowe szkolne pierdoły: reguła Lentza itp. niewydarzone wynalazki. Księżyc też krąży bezoporowo - nie? no i cóż z tego? Zatrzymaj go a wtedy uzyskasz potworną energię - nie? ale i plus katastrofę w postaci zagłady Ziemi - bo gdy Księżyc spadnie... wiadomo co z tego wyniknie.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> >Samopodtrzymanie to skrót myślowy: najpierw pole magnetyczne wzbudza prąd w zwartym zwoju, a następnie płynący prąd wytwarza pole magnetyczne. Wprowadzenie materiału w nadprzewodnictwo nie jest zbyt trudne. Wystarczy ciekły azot.> >Chyba użycie słowa "bzdura" nie jest potrzebne.> Planujesz stworzyć perpetuum mobie?> no to powodzenia.> Po prostu dałeś się nabrać na te pseudonaukowe szkolne pierdoły:> reguła Lentza itp. niewydarzone wynalazki.> Księżyc też krąży bezoporowo - nie?> no i cóż z tego?> Zatrzymaj go a wtedy uzyskasz potworną energię - nie?> ale i plus katastrofę w postaci zagłady Ziemi - bo gdy Księżyc spadnie... wiadomo co z tego wyniknie.>  Twierdzi pan, że opisując jak działa stosowany powszechnie magnes nadprzewodnikowy próbuję stworzyć źródło niewyczepywalnej energii? Skąd ten pomysł i dlaczego ja miałbym coś tak bezsensownego planować??? Co niby magnes miałby mieć wspólnego z perpetuum mobile? Zasada jest prosta i nawet dziecko jest w stanie to zrozumieć gdy się skoncentruje na temacie: 1. Łatwo jest wywołać prąd w zwartym zwoju (transformacja). 2. Prąd płynąc w zwartym zwoju wytwarza pole magnetyczne, a) Linie pola magnetycznego wokół zwoju tworzą pętle przenikające przez środek zwoju b) Zwój z prądem zachowuje się jak krótki magnes sztabkowy (dipol magnetyczny), posiadając biegun północny (N) i południowy (S) 3. Prąd płynący w zwartym zwoju jest malejący z uwagi na oporność czynną materiału (wydziela się ciepło) 4. Gdy zwój po ochłodzeniu osiągnie oporność R=0 to pole magnetyczne, które jest skutkiem przepływu prądu pozostaje niezmienne, bo i wielkość prądu nie zmienia się. - - - Co w tym tajemniczego?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > Twierdzi pan, że opisując jak działa stosowany powszechnie magnes nadprzewodnikowy próbuję stworzyć źródło niewyczepywalnej energii? Skąd ten pomysł i dlaczego ja miałbym coś tak bezsensownego planować??? Co niby magnes miałby mieć wspólnego z perpetuum mobile?A to szkoda, bo miałem nadzieję, że wreszcie ktoś zrobi to perpetuum.  W końcu taki magnes stały jest tak jakby full samonapędzającym się ustrojstwem: działa, nie rozmagnesowuje zbyt łatwo, itd. - nie jest tak? Oczywiście że tak jest, zatem należy to tylko wykorzystać... sprytnie.  > Zasada jest prosta i nawet dziecko jest w stanie to zrozumieć gdy się skoncentruje na temacie:> 1. Łatwo jest wywołać prąd w zwartym zwoju (transformacja).> 2. Prąd płynąc w zwartym zwoju wytwarza pole magnetyczne,> a) Linie pola magnetycznego wokół zwoju tworzą pętle przenikające przez środek zwoju> b) Zwój z prądem zachowuje się jak krótki magnes sztabkowy (dipol magnetyczny), posiadając biegun północny (N) i południowy (S)> 3. Prąd płynący w zwartym zwoju jest malejący z uwagi na oporność czynną materiału (wydziela się ciepło)> 4. Gdy zwój po ochłodzeniu osiągnie oporność R=0 to pole magnetyczne, które jest skutkiem przepływu prądu pozostaje niezmienne, bo i wielkość prądu nie zmienia się.> - - -> Co w tym tajemniczego?  Wszystko to jest nadzwyczajne, aczkolwiek bezużyteczne. Po prostu samo sedno sprawy zgubiłeś po drodze: czy jest w istocie to pole magnetyczne? No, może nie osobiście to zgubiłeś, bo to robota parafizyków - ponad 100 lat stracili na wymyślanie tych głupot... zapewne chodzi o te podatki, a i lepiej: o śmierć i podatki!
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> Wszystko to jest nadzwyczajne, aczkolwiek bezużyteczne.> Po prostu samo sedno sprawy zgubiłeś po drodze: czy jest w istocie to pole magnetyczne?> No, może nie osobiście to zgubiłeś, bo to robota parafizyków - ponad 100 lat stracili na wymyślanie tych głupot... zapewne chodzi o te podatki, a i lepiej: o śmierć i podatki![AI] Nadprzewodniki, dzięki zerowemu oporowi elektrycznemu i efektowi Meissnera (lewitacja), są wykorzystywane do budowy silnych elektromagnesów w rezonansie magnetycznym (MRI), akceleratorach cząstek, pociągach Maglev oraz w bezstratnych kablach energetycznych. Umożliwiają tworzenie szybkich pamięci komputerowych, czułych detektorów (SQUID) i łożysk bezoporowych. [/AI] - - - Napisał pan, że to wszystko jest bezużyteczne od ponad 100 lat i jest wymyśloną głupotą. Potrafi pan to udowodnić?  > czy jest w istocie to pole magnetyczne?A czym jest kompas?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >Wszystko to jest nadzwyczajne, aczkolwiek bezużyteczne.> >Po prostu samo sedno sprawy zgubiłeś po drodze: czy jest w istocie to pole magnetyczne?> >No, może nie osobiście to zgubiłeś, bo to robota parafizyków - ponad 100 lat stracili na wymyślanie tych głupot... zapewne chodzi o te podatki, a i lepiej: o śmierć i podatki!> [AI] Nadprzewodniki, dzięki zerowemu oporowi elektrycznemu i efektowi Meissnera (lewitacja), są wykorzystywane do budowy silnych elektromagnesów w rezonansie magnetycznym (MRI), akceleratorach cząstek, pociągach Maglev oraz w bezstratnych kablach energetycznych. Umożliwiają tworzenie szybkich pamięci komputerowych, czułych detektorów (SQUID) i łożysk bezoporowych. [/AI]> - - -> Napisał pan, że to wszystko jest bezużyteczne od ponad 100 lat i jest wymyśloną głupotą. Potrafi pan to udowodnić?  To są tylko wynalazki, czyli empiryczna robota fachowców - krok po kroku. Nie teorii po prostu, a gdyby powstała wówczas możliwości wykorzystania tego efektu, byłby o niebo lepsze. > >czy jest w istocie to pole magnetyczne?> A czym jest kompas?Kompas to zwyczajny magnes. Prosty sposób konstrukcji kompasu: bierzemy dowolny kawałek magnesu i zawierzamy go na nitce, i mamy wahadło. Teraz po rozhuśtaniu tego wahadła ono zawsze obróci się w kierunku pn-pd. No ale to jest zaledwie wiedza empiryczna, znaczy nie wiadomo o co tu chodzi - fizycy uprawiają czary!
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) |
> >Napisał pan, że to wszystko jest bezużyteczne od ponad 100 lat i jest wymyśloną głupotą. Potrafi pan to udowodnić?  > To są tylko wynalazki, czyli empiryczna robota fachowców - krok po kroku.> Nie teorii po prostu, a gdyby powstała wówczas możliwości> wykorzystania tego efektu, byłby o niebo lepsze.Czyli głupotą nie są wynalazki wykorzystujące nadprzewodnictwo, ale bezużyteczne teorie których nie ma. > >>czy jest w istocie to pole magnetyczne?> >A czym jest kompas?-- > Kompas to zwyczajny magnes.-- > Prosty sposób konstrukcji kompasu:> bierzemy dowolny kawałek magnesu i zawierzamy go na nitce,> i mamy wahadło.> Teraz po rozhuśtaniu tego wahadła ono zawsze obróci się w kierunku pn-pd.> No ale to jest zaledwie wiedza empiryczna, znaczy nie wiadomo o co tu chodzi - fizycy uprawiają czary!A gdyby nie było pola magnetycznego, to skąd magnes zawieszony na nitce miałby instrukcję w którą stronę się skręcić (nie mając napędu) by wskazać kierunek ←pn-pd→ ?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > A gdyby nie było pola magnetycznego, to skąd magnes zawieszony na nitce miałby instrukcję w którą stronę się skręcić (nie mając napędu) by wskazać kierunek ←pn-pd→ ?Kiedyś nie było pola magnetycznego, i jakoś sobie dawali z tym radę. Maxwell wymyślił to pojęcie, a wcześniej np. Weber radził sobie z tym zupełnie inaczej. Obecnie mamy tę siłę Lorentza: F = q * (E + vxB); a Weber to samo wyliczał bez tych pól B i E: F = qQ/r^2 (1 - v_r^2/2c^2 + r*a_r/c^2) czyli z tego mamy: F_e = qQ/r^2 czyli siła elektryczne: eE oraz: F_m = qQ/r^2 (- v_r^2/2c^2 + r*a_r/c^2) jako ta część zwana magnetyczną z tego można wyjechać: B = ... czyli coś bardzo dziwnego - jakaś abstrakcja numeryczna. No ale cóż - ludzie lubią bawić się w magików.  Tak samo wymyślają splątania kwantowe, siły jądrowe, i inne relatywistyczne badziewia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) | > >A gdyby nie było pola magnetycznego, to skąd magnes zawieszony na nitce miałby instrukcję w którą stronę się skręcić (nie mając napędu) by wskazać kierunek ←pn-pd→ ?> Kiedyś nie było pola magnetycznego, i jakoś sobie dawali z tym radę.> Maxwell wymyślił to pojęcie,> a wcześniej np. Weber radził sobie z tym zupełnie inaczej.> Obecnie mamy tę siłę Lorentza:> F = q * (E + vxB);> a Weber to samo wyliczał bez tych pól B i E:> F = qQ/r^2 (1 - v_r^2/2c^2 + r*a_r/c^2)> czyli z tego mamy:> F_e = qQ/r^2 czyli siła elektryczne: eE> oraz:> F_m = qQ/r^2 (- v_r^2/2c^2 + r*a_r/c^2) jako ta część zwana magnetyczną> z tego można wyjechać: B = ...> czyli coś bardzo dziwnego - jakaś abstrakcja numeryczna.> No ale cóż - ludzie lubią bawić się w magików.  > Tak samo wymyślają splątania kwantowe, siły jądrowe, i inne relatywistyczne badziewia.To ciekawe. Kiedyś nie było q, nie było E, nie było B, nie było c^2 a igła kompasu popychana tajemniczym perpetuum mobile pokazywała bieguny magnetyczne. Kto zakazał ludziom uprawiającym teorie używać nazwy pole magnetyczne na przestrzeń w której występują siły magnetyczne F i badać linie wzdłuż których te siły się przejawiają?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | >To ciekawe. Kiedyś nie było q, nie było E, nie było B, nie było c^2 a igła kompasu popychana tajemniczym perpetuum mobile pokazywała bieguny magnetyczne.
Nie. Pojęcie ładunku elektro było od dawna - chyba od zawsze. Jako oczywista konieczność dla tłumaczenia przyciągania/odpychania ciał naelektryzowanych: potarty bursztyn przyciągał coś tam, były pioruny - czyli prąd el. itd.
>Kto zakazał ludziom uprawiającym teorie używać nazwy pole magnetyczne na przestrzeń w której występują siły magnetyczne F i badać linie wzdłuż których te siły się przejawiają?
Takie imaginacje są głupie - nielegalne w nauce, ponieważ tworzysz nowe = nadmiarowe pojęcie, co jak wiadomo do niczego nie prowadzi.
Przykład. - uczeń pyta: dlaczego Słońce, planety i gwiazdy krążą dookoła Ziemi? - na to mistrz odpowiada: jesteśmy dziećmi Boga, który nam zbudował ten świat i na naszą miarę, dlatego wszystko krąży dookoła nas - ku naszemu zadowolnieniu. haha!
........ Możemy oczywiście używać dowolnych naszych urojonych pojęć, no ale trzeba sobie zdawać sprawę że to są tylko nasze urojenia, a nie żadna faktyczna wiedza.
Natura jest prosta ale nie trywialna. Einstein. inaczej: Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Edward Robak* (2152 punktów) | > >To ciekawe. Kiedyś nie było q, nie było E, nie było B, nie było c^2 a igła kompasu popychana tajemniczym perpetuum mobile pokazywała bieguny magnetyczne.> Nie. Pojęcie ładunku elektro było od dawna - chyba od zawsze.> Jako oczywista konieczność dla tłumaczenia przyciągania/odpychania ciał naelektryzowanych:> potarty bursztyn przyciągał coś tam, były pioruny - czyli prąd el. itd.Czyli stawia pan znak równości pomiędzy elektrycznością a magnetyzmem i oczywiście nie może pan odpowiedzieć dlaczego zawieszona na nitce bateryjka nie pokazuje biegunów magnetycznych Ziemi, a namagnesowana igła kompasu pokazuje. Domyślam się, że ktoś tam w tej teorii próbował opisać SKUTEK, a nie wyjaśniać przyczynę znajdującą się poza horyzontem prime teoretyka. > >Kto zakazał ludziom uprawiającym teorie używać nazwy pole magnetyczne na przestrzeń w której występują siły magnetyczne F i badać linie wzdłuż których te siły się przejawiają?Przegląd AI: Najpopularniejszym sposobem na uwidocznienie kształtu linii pola jest rozsypanie opiłków żelaza wokół magnesu. Opiłki te pod wpływem pola magnesują się i ustawiają wzdłuż linii sił, tworząc wyraźne wzory. Można je również wyznaczyć za pomocą małej igły magnetycznej lub kompasu, przesuwając go w pobliżu źródła pola. Zostały wprowadzone przez Michaela Faradaya, aby ułatwić wizualizację oddziaływań magnetycznych. www.goudsm(*)ycznego w danym punkcie.> Przykład.> - uczeń pyta: dlaczego Słońce, planety i gwiazdy krążą dookoła Ziemi?> - na to mistrz odpowiada: jesteśmy dziećmi Boga, który nam zbudował ten świat i na naszą miarę, dlatego wszystko krąży dookoła nas - ku naszemu zadowolnieniu. haha!> ........> Możemy oczywiście używać dowolnych naszych urojonych pojęć,> no ale trzeba sobie zdawać sprawę że to są tylko nasze urojenia,> a nie żadna faktyczna wiedza.> Natura jest prosta ale nie trywialna. Einstein.> inaczej:> Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze...> Takie imaginacje są głupie - nielegalne w nauce, ponieważ tworzysz nowe = nadmiarowe pojęcie,> co jak wiadomo do niczego nie prowadzi.Wygląda na to, że umiejętność rejestrowania faktów empirycznych jest dla pana obca.
|
|
| Edward Robak* (2152 punktów) | >having a wire with 0 resistance would either mean one would be able to pass an infinite amount of electrons (current) [...]
A z jakiego źródła miałyby pochodzić te elektrony? Przykład: proszę sobie wyobrazić, że w pana świadomości (teorii) zbudowany jest przewód elektryczny z miedzi, a każdy atom tego przewodu posiada 11 elektronów walencyjnych. Niech atomów jest tysiąc (1000) - to elektronów swobodnych może być w normalnych warunkach teoretycznych 1000*11=11.000. Skąd więc w pana/pani teorii ta nieskończona ilość (infinite amount of electrons)?
|
|
loizza (-3 punktów) (zablokowany) | Usunięte przez moderatora
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|