afaik, mizoteizm to „nienawiść do Boga”, co brzmi trochę dziwnie, ale wierzę, że możliwe jest, aby ktoś dał się przekonać do argumentów przemawiających za Bogiem (bez udowadniania swojej wszechżyczliwości), a także został dotknięty złem na świecie na tyle, aby go nienawidzić Bóg. |