Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ewangelizacja na "Sunrise Festiwal"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
02-08-2013 10:24Małyska (6054 punktów)Ewangelizacja na "Sunrise Festiwal"
Ocena 17 na 17
Kościół patrzy zazdrosnym okiem na wielkie imprezy gromadzące tłumy młodych ludzi.
Szczególnie interesuje się muzycznymi festiwalami. Właśnie trwa "Woodstock" w Kostrzynie, a w dniach 26 - 29 lipca 20 tysięcy uczestników zgromadził "Sunrise Festiwal" w Kołobrzegu. Tysiące ludzi pod sceną, na której brakuje krzyża, a wśród organizatorów nie ma nikogo w sutannie. To ból głowy dla niektórych hierarchów.
Dużą aktywnością wykazał się biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Edward Dajczak. Nie dość, że od 1999 roku współorganizuje "Przystanek Jezus", to teraz "zabrał " się za "Sunrise", gdzie wymyślił "Przystań z Jezusem". To ogólnopolska akcja ewangelizacyjna. Sam biskup twierdzi, że jej celem nie jest konkurencja z festiwalem, ale ewangelizacja na ulicach Kołobrzegu.
www.przyst(*)l/index.php/przystan-z-jezusem
To miał być "duchowy rejs": "Głową całego Kościoła jest Jezus, który nas wzywa do siebie. Na ziemi naszego Pana reprezentuje papież, a w projekcie Duchowego Rejsu przewodzi nam Ksiądz Biskup Edward Dajczak". Brzmi niezbyt skromnie, ale przecież to biskup! Przedsięwzięcie organizowane jest w ramach tzw. "Szkoły Nowej Ewangelizacji". Rozumiem, że ta stara nie przyniosła rezultatów.
Biskup pieczołowicie przygotowywał ewangelizatorów. Od 22 lipca przez 4 kolejne dni osobiście prowadził rekolekcje. W "poradniku ewangelizatora" zamieszczono szczegółowy opis muzyki "techno". Nie znalazłem tam jednak przestrogi przed, modnym ostatnio, "zagrożeniem duchowym". Dużo praktycznych porad zawarto w "przepisie na rozmowę ewangelizacyjną". Na przykład: "PLAN, PRZYGOTOWANIE Pewien nauczyciel, gdy ktoś odpowiadał bez zastanowienia, mawiał: "Powoli, bo się motorek spoli".
"KREATYWNOŚĆ I PROSTOTA W 2011 roku, podczas pierwszej ewangelizacji na festiwalu Sunrise w Kołobrzegu jeden z ewangelizatorów przebrał się za wielkiego kurczaka i jeździł na rolkach, a kilka innych osób rozmawiało z zaciekawionymi ludźmi i rozdawało proste ulotki z modlitwą oddania życia Jezusowi. Po 2 dniach wszyscy na ich widok mówili "To ci od Jezusa".

Najbardziej spodobała mi się porada: "GDY UTKNĘLIŚMY i rozmowa nie prowadzi dalej - wracamy do początku - czyli do Bożej miłości i prosimy Ducha Świętego o światło". Jakie to proste!
Z konieczności stałem się obserwatorem eventu Dajczaka. Prawie pod moim balkonem (jakieś 150 metrów) ustawiono duży namiot z nagłośnieniem. Było ciekawie. Już od 9-tej rano namiotowe głośniki krzyczały mi w okno: "Jezus żyje", "Jezus cię kocha". Ok. południa ewangelizatorzy ruszali na ulice. Naliczyłem ich 55 i dwie zakonnice. W rękach "sztandary" z wypacykowanym "Jezus żyje" i ulotki.
W kołobrzeskich mediach dziennikarze w histerycznym uniesieniu relacjonowali to "wielkie" religijne wydarzenie. Z niedowierzaniem komentowali przyjazne nastawienie kołobrzeżan do ewangelizatorów. Czego się spodziewali? No tak, pewnie myśleli, że w ramach "prześladowania" kościoła w Polsce dojdzie do krwawych incydentów.
Nie zauważyłem spektakularnych efektów owej ewangelizacji. "Sunrise" żył w swoim tempie, a wśród tłumów i hostess nie widziałem Jezusa. Nie zauważyłem też żadnego z ewangelizatorów.
p.s.
W namiocie ewangelizacyjnym występ zespołu "Full Power Spirit", 26.07.2013 ok godz. 19.40. Duże zainteresowanie...



Narzędzie ewangelizacji:



"Materiał" do ewangelizacji czyli uczestnicy "Sunrise"



Hostessa rozdająca ulotki reklamowe klubu, w którego w nazwie jest "demon"!


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kasianna132 (617 punktów)
>.
>Dużą aktywnością wykazał się biskup diecezji

Słyszalam, że ta aktywność wykracza poza festiwale. Zaprzyjaźnieni plażowicze z Kolobrzegu opowiadali, że po plaży też chodzą ewangelizatorzy, tj. ksiądz oraz dwoje młodych ludzi. Niełatwo zbić ich z tropu, są dobrze przygotowani!

A narzędzie ewangelizacji wymiata!
02-08-2013 12:13 
 Ocena 18 na 18
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)

> Słyszalam, że ta aktywność wykracza poza festiwale. Zaprzyjaźnieni plażowicze z Kolobrzegu opowiadali, że po plaży też chodzą ewangelizatorzy, tj. ksiądz oraz dwoje młodych ludzi. Niełatwo zbić ich z tropu, są dobrze przygotowani!

Gdyby ktoś molestował mnie religijnie na plaży, to rzuciłabym w niego meduzą.

02-08-2013 12:43 
 Ocena 13 na 13
maniek1 (3407 punktów)

>Gdyby ktoś molestował mnie religijnie na plaży, to rzuciłabym w niego meduzą.
>
>
Ode mnie usłyszałby brzydkie słowo na "s" określające pragnienie aby oddalił się natychmiast.


02-08-2013 13:43 
 Ocena 11 na 11
szarley (54908 punktów)
>>Gdyby ktoś molestował mnie religijnie na plaży, to rzuciłabym w niego meduzą.
>>
>>
>Ode mnie usłyszałby brzydkie słowo na "s" określające pragnienie aby oddalił się natychmiast.

Się oddal natychmiast?
To wcale nie jest brzydko
maniek1 (3407 punktów)
Ty szarley lubisz mnie chyba prowokować, tylko nie wiem po co. Napisz do mnie przez racjonalistę gdzie jesteś i o co Ci chodzi, umówimy się na spotkanie i wyjaśnimy, to co jest do wyjaśnienia. Jeśli masz odwagę - to czekam, jeśli nie - zrozumiem.
szarley (54908 punktów)
>Ty szarley lubisz mnie chyba prowokować, tylko nie wiem po co. Napisz do mnie przez racjonalistę gdzie jesteś i o co Ci chodzi, umówimy się na spotkanie i wyjaśnimy, to co jest do wyjaśnienia. Jeśli masz odwagę - to czekam, jeśli nie - zrozumiem.

Żart ma być prowokacją?


Obecnie mieszkam we Lwowie, ale to już niedługo, przenoszę się dalej na wschód
maniek1 (3407 punktów)

>Obecnie mieszkam we Lwowie, ale to już niedługo, przenoszę się dalej na wschód
To dobrze, bo im dalej od Wrocławia, tym lepiej - żartowałem, Pozdrawiam
Grey (2102 punktów)
Przyznam, że żart się udał. To było śmieszne.

>im dalej od Wrocławia, tym lepiej
Dlaczego, skoro to był żart?
Paul Figura (1368 punktów)

>Gdyby ktoś molestował mnie religijnie na plaży, to rzuciłabym w niego meduzą.

Rozumiem że w celu obrony koniecznej, w takim razie lepiej kup sobie gaz łzawiący ponieważ nasze meduzy, (występujące latem) są całkowicie niegroźne, no chyba że ktoś ma uczulenie na ich jad.

02-08-2013 18:03 
 Ocena 1 na 1
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>>Gdyby ktoś molestował mnie religijnie na plaży, to rzuciłabym w niego meduzą.
>Rozumiem że w celu obrony koniecznej, w takim razie lepiej kup sobie gaz łzawiący ponieważ nasze meduzy, (występujące latem) są całkowicie niegroźne, no chyba że ktoś ma uczulenie na ich jad.
>
W sumie nie chcę nikomu zrobić krzywdy, a jedynie obrzydzić mu tą działalność. Poza tym taki glut na sutannie byłby widocznym z daleka, ostrzeżeniem dla innych plażowiczów.
03-08-2013 00:03 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>taki glut na sutannie byłby widocznym z daleka, ostrzeżeniem dla innych plażowiczów.

To już sama sutanna na plaży nie jest wystarczająco podejrzana?

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
03-08-2013 11:46 
 Ocena 4 na 4
Paul Figura (1368 punktów)

>To już sama sutanna na plaży nie jest wystarczająco podejrzana?

Zaczyna mnie brać na wymioty jak sobie pomyśle że, taki klecha może nie mieć nic pod spodem, w końcu ostatnie dni to afrykańskie upały.


03-08-2013 12:26 
 Ocena 1 na 1
astrotaurus (12445 punktów)

>Zaczyna mnie brać na wymioty jak sobie pomyśle że, taki klecha może nie mieć nic pod spodem, w końcu ostatnie dni to afrykańskie upały.
Hmmmm... lepiej się czujesz jak wyobrazisz sobie najpierw majty, a dopiero pod nimi siusiaczka?
Zawsze tak miałeś, czy to wynik ostatnich upałów?

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
Paul Figura (1368 punktów)

>Zawsze tak miałeś, czy to wynik ostatnich upałów?

Od czasu jak byłem, na plaży dla nudystów w Kryspinowie/okolice Krakowa.


04-08-2013 20:07 
 Ocena 2 na 2
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>>taki glut na sutannie byłby widocznym z daleka, ostrzeżeniem dla innych plażowiczów.
>To już sama sutanna na plaży nie jest wystarczająco podejrzana?

No.... Z daleka ktoś może pomyśleć, że to Saudyjka.

04-08-2013 21:44 
 Ocena 6 na 6
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>taki glut na sutannie byłby widocznym z daleka, ostrzeżeniem dla innych plażowiczów.
>To już sama sutanna na plaży nie jest wystarczająco podejrzana?

Ja właśnie wróciłam z Woodstocku i tam też się mocno umościli.
Raz: spora część ludzi szerokim łukiem omija.
Dwa: oni sami też są lekko ostrożni, bo wiele osób lubi sobie robić jaja*.
Trzy: wśród uczestników bardzo popularne są przebrania księdza i zakonnicy. Pole robi Przystankowi Jezus konkurencję po swojemu

* - w tym roku kumpel poszedł do obozu PJ i udawał opętanego, bardzo subtelnie i wyrafinowanie, z dużym znawstwem tematu. Po trzech godzinach księża wezwali egzorcystę - bo takowego kuria na Woodstock przyznała, to nie plotki - kumpel nie wytrzymał, walnął śmiechem i zwiał w podskokach w początkach zupełnie poważnego egzorcyzmu. Może trochę gówniarzeria, chłopak się w sumie wiekowo załapuje, ale plotki potwierdził empirycznie i co mieliśmy śmiechu z relacji, to nasze. A śmiech to zdrowie


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
02-08-2013 18:41 
 Ocena 3 na 3
sinapis (1725 punktów)
>Gdyby ktoś molestował mnie religijnie na plaży, to rzuciłabym w niego meduzą.
>
>

Ależ Lucyno! Cóż ci ta nieszczęsna meduza takiego uczyniła? "Że inaczej żyć nie może i parzydłem czasem utnie, nie gubże jej tak okrutnie!" (prawie Fredro)
Ja bym chlebem rzucił - ciekawe, czy by molestant pojął aluzję?
02-08-2013 22:04 
 Ocena 2 na 2
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>>Gdyby ktoś molestował mnie religijnie na plaży, to rzuciłabym w niego meduzą.
>>
>>
>Ależ Lucyno! Cóż ci ta nieszczęsna meduza takiego uczyniła? "Że inaczej żyć nie może i parzydłem czasem utnie, nie gubże jej tak okrutnie!" (prawie Fredro)
>Ja bym chlebem rzucił - ciekawe, czy by molestant pojął aluzję?

Okazałam się nieczułą szowinistką gatunkową. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że meduza leżąca na plaży prawdopodobnie jest już martwa, więc nie dopuściłabym się znęcania, czy nie daj boże, pozbawienia życia, a jeno zbezczeszczenia doczesnych szczątków jamochłona.



Chlebem nie będę rzucać, bo mi wędliny szkoda.
DyktaFon (9281 punktów)

>Okazałam się nieczułą szowinistką gatunkową. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że meduza leżąca na plaży prawdopodobnie jest już martwa, więc nie dopuściłabym się znęcania, czy nie daj boże, pozbawienia życia, a jeno zbezczeszczenia doczesnych szczątków jamochłona.

A co z duszą tej meduzy?
Hippopotomonstrosesquispedaliofob (578 punktów)
Cóż powiedzieć drodzy racjonaliści ,ludzie którzy są zagrożeni i się boją podejmują z reguły jakieś działania więc teraz widać inwazję ludzi w czerni dziwne tylko że nie mdleją jak muchy w tych uniformach.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365