Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy ludzkie mózgi są programowalne?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
31-08-2024 09:37Hamerlik Konopka (19903 punktów)Czy ludzkie mózgi są programowalne?
wszyscy znamy obrazy kopiowania zachowań przez małe dzieci od swoich rodziców:
www.tiktok.com/@ladbible/video/7307561474719812897
www.tiktok(*)1023/video/7369979871344282913
www.tiktok(*)2024/video/7289058616626187566
www.tiktok(*).168/video/7367397373263449390

stąd moje pytanie czy to jest obraz procesu kopiowania memów, tzn. proces kopiowania emocji, uczuć i stojących za nimi myśli, pojęć, wizji, wartości, wierzeń, wyborów, dążeń i celów?

Czy proces wychowania to w rzeczywistości proces programowania mózgu, taki sam u podstaw jak oprogramowanie procesora intel systemem operacyjnym windows?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Nie. My nie mamy oprogramowania.. nasze mózgi nim są. I tym się różnią od komputerów, że zmieniają swoją strukturę połączeń podczas uczenia się, a elektronika pozostaje niezmienna. I wogóle nie ma sensu tego porównywać bo komputer to jedynie niesłychanie prymitywna maszyna licząca o działaniu liniowym w przeciwieństwie do mózgu, który funkcjonuje wielopłaszczyznowo.
-Uczenie czy też wychowywanie się jest interakcją z otoczeniem polegającą na badaniu reakcji na akcję i zapisywaniu wyników w postaci wzorców zachowania.
Komputer możesz dowolnie zaprogramować w kilka chwil lub wymienić cały program, z mózgiem tak się nie da.
-Czy jakikolwiek komputer osiągnął stopień wydajności dorównujący mózgowi choćby zwykłej muchy ?
Nie mówiąc już o rozmiarach tych obu.
Kopiowanie cechuje jedynie b.prymitywne istoty ludzkie.
Te bardziej rozwinięte analizują i przyswajają jedynie te wzorce, które akceptują uznając za słuszne.
-Prosty przykład; dziecko chama i ignoranta wcale nie musi być takie samo jak rodzic.. wystarczy, że zweryfikuje "dane wejściowe" rodzica pod kątem ich słuszności i tym się różni mózg od komputera, że jest świadomy i umie poddać ocenie moralnej jakiś wzorzec.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie. My nie mamy oprogramowania.. nasze mózgi nim są.

Nie, mózg to procesor - materia, natomiast system operacyjny mózgu nazywany zazwyczaj umysłem. Umysł to system ruchu w mózgu - oprogramowanie.

Mózg - hardware.
Umysł - software.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>tym się różnią od komputerów, że zmieniają swoją strukturę połączeń podczas uczenia się, a elektronika pozostaje niezmienna.

Ewolucja procesów kwestionuje twoją wizję o niezmienności hardwareu. Możesz sobie chyba wyobrazić wymianę procesów w komputerze i uruchomienie tego samego systemu. Możesz chyba też wyobrazić sobie przebudowę struktury bramek logicznych w ramach procesora. Nawet jeśli w tej chwili nie ma jeszcze ustawianych procesów, w których można zmodyfikować strukturę, to wkrótce nadejdą, kwestia ewolucji.

>I wogóle nie ma sensu tego porównywać bo komputer to jedynie niesłychanie prymitywna maszyna licząca o działaniu liniowym w przeciwieństwie do mózgu, który funkcjonuje wielopłaszczyznowo.

Hallo?
Procesor to dosłownie proteza ludzkiego mózgu jak mlotek, proteza ręki.
Tego nawet nie trzeba porównywać, bo to jest jedno i to samo.

>Komputer możesz dowolnie zaprogramować w kilka chwil lub wymienić cały program, z mózgiem tak się nie da.

My tego nie potrafimy, mózg to zbyt skomplikowana maszyna dla nas ale maszyna to maszyna i zawsze jest jakiś sposób na to, żeby wprowadzić ją w jeden z możliwych stanów.

>-Czy jakikolwiek komputer osiągnął stopień wydajności dorównujący mózgowi choćby zwykłej muchy ?

Nie wiem ale to kwestia ewolucji. Komputery istnieją dopiero parę lat.

>Kopiowanie cechuje jedynie b.prymitywne istoty ludzkie.

Czyli wszystkie. Tylko niektóre mózgi tworzą rekombinację wielu programów z różnych źródeł.

>Te bardziej rozwinięte analizują i przyswajają jedynie te wzorce, które akceptują uznając za słuszne.

Cząstki materii wchodzą w rezonans przy falach ruchu o określonej częstotliwości. Można powiedzieć o związku określonej struktury materii z określonym systemem ruchu. Rozwijając to dalej istnieje taki software, który jest dostosowany do hardware.

Gen współtworzy związek z odpowiednim dla niego memem. Twoje geny decydują o tym, które memy będziesz kopiował z otoczenia i które odrzucisz.

>-Prosty przykład; dziecko chama i ignoranta wcale nie musi być takie samo jak rodzic.. wystarczy, że zweryfikuje "dane wejściowe" rodzica pod kątem ich słuszności i tym się różni mózg od komputera, że jest świadomy i umie poddać ocenie moralnej jakiś wzorzec.

Żeby z chama nie zrodził się kolejny cham musi dojść do jakiejś rekombinacji genetycznej w połączeniu z objawieniem się odpowiedniego oprogramowania w otoczeniu.

Nie wolno zapominać, że cham jest przekonany, że chamem nie jest lecz chamami są inni, odmienni od niego.

youtu.be/5VCiU1osa3w
31-08-2024 19:40 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Możesz chyba też wyobrazić sobie przebudowę struktury bramek logicznych w ramach procesora.
Nie, to jest niemożliwe i wiedziałbyś to gdybyś rozumiał jak procesory są zbudowane.
>Procesor to dosłownie proteza ludzkiego mózgu jak mlotek, proteza ręki.
Bzdura kompletna.. widać że nie wiesz nic o budowie mózgu i procesora.
Mózg to system połączonych neuronów wielowymiarowych a procesor jak każdy inny układ elektroniczny to jednowymiarowa warstwa półprzewodników z funkcją włącz/wyłącz.
Kiedyś pierwsze procesory budowano z przekaźników elektromagnetycznych, dzisiejsze są od tamtych tylko mniejsze, szybsze i energooszczędniejsze ale działają tak samo.
-Procesor to b.proste urządzenie.. nie robi nic poza przekierowywaniem prądu wejściowego na złącza wyjściowe w zależności od rodzaju instrukcji.
Przykładem procesora elektromechanicznego jest centrala telefoniczna starego typu.
>Nie wiem ale to kwestia ewolucji. Komputery istnieją dopiero parę lat.
Komputery nie ewoluują, są przez ludzi unowocześniane ale póki co działają na tej samej zasadzie co najstarsze z nich - tu nie ma żadnego postępu.
A te "parę lat" to już 79 lat, bo pierwszy komputer zbudowano w 1945 r.
>[...]Rozwijając to dalej istnieje taki software, który jest dostosowany do hardware.
Zawsze tak było. Nie uruchomisz programu 64 bitowego na 8 bitowej maszynie.
Wiesz wogóle jak działa i zbudowany jest komputer ?
>Żeby z chama nie zrodził się kolejny [...]
Wystarczy że syn chama podejmie decyzję o nie byciu chamem.
Bo choć ojca ma się jednego to przykładu brać nie trzeba.
Właśnie na tym polega różnica między ludźmi i zwierzętami - ludzie potrafią ewoluować psychicznie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Możesz chyba też wyobrazić sobie przebudowę struktury bramek logicznych w ramach procesora.
>Nie, to jest niemożliwe i wiedziałbyś to gdybyś rozumiał jak procesory są zbudowane.

Ach tam, skoro możesz poruszyć elektronami na orbicie atomów procesora, to dlaczego niby niemożliwy miałby być ruch całych atomów?
Chcesz mi powiedzieć, że niemożliwa jest przemiana wiertarki w młot udarowy?
Masz tylko jedno wyobrażenie procesora w głowie i dla Ciebie żadna inna struktura jest niemożliwa? A co gdyby warstwy procesora jakie teraz są drukowane były przestawne? Co gdyby istniał jakiś program do ustawiania warstw procesora działający obok programu postępującego w bramkach logicznych?

>Bzdura kompletna.. widać że nie wiesz nic o budowie mózgu i procesora.
>Mózg to system połączonych neuronów wielowymiarowych a procesor jak każdy inny układ elektroniczny to jednowymiarowa warstwa półprzewodników z funkcją włącz/wyłącz.

Ach tam, kiedyś nawet napisałem wątek, w którym wymyślałem przeróżne struktury bramek logicznych ze świata naszego poziomu. Hydrauliczne, w kołach zębatych, na łańcuchach. Wynikało z tego, że identycznie funkcjonalnie struktury można budować na różnych poziomach.

Współczesne procesory różnią się od naszych mózgów tylko poziomem złożoności ale to ta sama strukura bramek logicznych.

>-Procesor to b.proste urządzenie..

Nie sądzę. Sądzę za to, że jest niezmiernie złożone.

>nie robi nic poza przekierowywaniem prądu wejściowego na złącza wyjściowe w zależności od rodzaju instrukcji.

Kosmos nazywasz prostotą.
Pomiędzy rzeczywistością jak jej wizją w twojej głowie jest kosmos.

>Przykładem procesora elektromechanicznego jest centrala telefoniczna starego typu.
Toteż nie raz już pisałem, że gdyby połączyć ze sobą odpowiednio dużą liczbę kontrolerów pralek elektrycznych można byłoby osiągnąć poziom świadomości człowieka.

>>Nie wiem ale to kwestia ewolucji. Komputery istnieją dopiero parę lat.
>Komputery nie ewoluują, są przez ludzi unowocześniane ale póki co działają na tej samej zasadzie co najstarsze z nich - tu nie ma żadnego postępu.

Nie, komputery wykorzystują jedynie człowieka jako własne środowisko rozwoju.
Istnieją i ewoluują mając w dupie co tam sobie człowiek myśli co on tylko tam robi.
Ty też masz jakieś tam czynniki swojej egzystencji tak samo jak komputer.

>Zawsze tak było. Nie uruchomisz programu 64 bitowego na 8 bitowej maszynie.

A więc właśnie.

>>Żeby z chama nie zrodził się kolejny [...]
>Wystarczy że syn chama podejmie decyzję o nie byciu chamem.
Wystarczy, że komputer oprogramowany Windowsem zacznie działać tak jak Linux.

>Bo choć ojca ma się jednego to przykładu brać nie trzeba.
Można skopiować inne memy, zależnie od źródła programu instalacyjnego.

>Właśnie na tym polega różnica między ludźmi i zwierzętami - ludzie potrafią ewoluować psychicznie.
Wiele psów doskonale rozumie ludzkie emocje. Mógłbym Ci znaleźć wiele filmów, z których wynikać będzie, że pies doskonale rozumie co czuje jego pan.

Sądzisz, że to zrozumienie ludzkich emocji miały już także wilki zanim jeszcze homo sapiens rozwinął się na Ziemi?
Bo ja sądzę, że psychika od wilka do psa ewoluowała.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-09-2024 10:41 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Ach tam, skoro możesz poruszyć elektronami na orbicie atomów procesora, to dlaczego niby niemożliwy miałby być ruch całych atomów?
Bo nie mamy takiej technologii.
>Chcesz mi powiedzieć, że niemożliwa jest przemiana wiertarki w młot udarowy?
Możliwa ale j.w. - transformery i replikatory istnieją póki co jedynie w wyobraźni twórców filmów sci.fi.
>Masz tylko jedno wyobrażenie procesora w głowie
Jak wyżej.
>Współczesne procesory różnią się od naszych mózgów tylko poziomem złożoności ale to ta sama strukura bramek logicznych.
Nic podobnego.
>Toteż nie raz już pisałem, że gdyby połączyć ze sobą odpowiednio dużą liczbę kontrolerów pralek elektrycznych można byłoby osiągnąć poziom świadomości człowieka.
Póki co nawet najbardziej zaawansowane komputery nie mają nawet śladu świadomości.
>Nie, komputery wykorzystują jedynie człowieka jako własne środowisko rozwoju.
Mylisz elektroniczne szybkie kalkulatory z istotami myślącymi.


Neuron i bramka. Czy widzisz tu jakiekolwiek podobieństwo ?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Póki co nawet najbardziej zaawansowane komputery nie mają nawet śladu świadomości.
>Mylisz elektroniczne szybkie kalkulatory z istotami myślącymi.

Mógłbym odpalić kolejny wątek o świadomości ale jaki to ma sens wśród ignorantów?

Skoro orbitowaniu elektronów w zwojnicy twojej mózgownicy towarzyszy "świadomość" jakim prawem odbierasz jej towarzystwo orbitowaniu elektronów w warstwach procesora AMD ?
Jakim prawem natury myślisz i mówisz o sobie jako tworze ponadnaturalnym?

W jaki sposób rozpoznajesz świadomość u innych ludzi?
Po ich działaniu, zachowaniu, po ich ruchu?

Jeśli nauczysz komputer wszystkich swoich zachowań, to będzie zachowywał się tak jak Ty ale bez świadomości i bez życia?

Cholerna religijna bzdura!
Taka wiara została wgrana do twojego mózgu w procesie wychowania

Wszystkie osobliwości fizyczne są świadome.
Komputer tak samo jak i Ty.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-09-2024 15:06 
 Ocena 2 na 2
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Mógłbym odpalić kolejny wątek o świadomości ale jaki to ma sens wśród ignorantów?
Też się przed tym powstrzymałem.
>Skoro orbitowaniu elektronów w zwojnicy twojej mózgownicy towarzyszy "świadomość" jakim prawem odbierasz jej towarzystwo orbitowaniu elektronów w warstwach procesora AMD ?
Już to wyjaśniłem.. bo centrala telefoniczna też jest procesorem a mimo to nie ma własnego zdania tak jak wszystkie komputery, które są tylko jej unowocześnionymi wersjami.
>Jakim prawem natury myślisz i mówisz o sobie jako tworze ponadnaturalnym?
Gdzie i kiedy tak powiedziałem ?
To że ja myślę świadomie a telewizor nie, nie czyni ze mnie istoty ponadnaturalnej.
>W jaki sposób rozpoznajesz świadomość u innych ludzi?
Tak samo jak Ty.
Rozpoznaję ją także wśród zwierząt nawet tych najmniejszych i najprostrzych ale nie w maszynach.. bo są tylko maszynami.
>Jeśli nauczysz komputer wszystkich swoich zachowań, to będzie zachowywał się tak jak Ty ale bez świadomości i bez życia?
Właśnie tak.
Komputer/robot to tylko automat zbiór kabelków i żaróweczek włączających się i migających według zaprogramowanego schematu.
Życie nie potrzebuje programu a świadomość jest cechą wyłącznie istot żywych.
-Człowiek ani nawet mucha nie jest automatem bezmyślnie odtwarzającym instrukcje programowe. Komputer sam się nie zaprogramuje, sam nie naprawi, nie będzie miał uczuć, zachcianek, myśli, niczego co cechuje żywe istoty.
Komputer jest jak pozytywka grająca ustaloną melodię, mózg sam ją komponuje bo jest świadomy.. gdyż mówi; Ja jestem.
-Automat może tylko odtwarzać jak katarynka.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Już to wyjaśniłem.. bo centrala telefoniczna też jest procesorem a mimo to nie ma własnego zdania tak jak wszystkie komputery, które są tylko jej unowocześnionymi wersjami.

Komputer z własnej perspektywy wybiera co chce, tak jak i Ty. Chciwość ma tu fundamentalne znaczenie, bo jest przymusem określonego wyboru. Ty też tak jak komputer masz zaprogramowane imperatywy i będziesz postępował w określony sposób, tak jak chcesz czyli tak jak musisz.

>To że ja myślę świadomie a telewizor nie, nie czyni ze mnie istoty ponadnaturalnej.

Czyżby?
Ruchom elektronow w sieci twoich atomów towarzyszy świadomości ale podobnym ruchom w telewizorze nie towarzystwy już żadna świadomość?

Wynika z tego, że jesteś odmienny od pozostałych tworów natury.

>Rozpoznaję ją także wśród zwierząt nawet tych najmniejszych i najprostrzych ale nie w maszynach.. bo są tylko maszynami.

Rozpoznajesz zbliżone struktury materii i systemy ruchu. Jesteś u podstaw tą samą maszyną co komputer, zbudowaną na tych samych właściwościach natury. Chirurg to w zasadzie mechanik.

>Komputer/robot to tylko automat zbiór kabelków i żaróweczek włączających się i migających według zaprogramowanego schematu.

Tak jak i Ty.
Ty też jesteś tylko automatem.

>Życie nie potrzebuje programu a świadomość jest cechą wyłącznie istot żywych.

Życiem nazywamy podobieństwo struktury materii i systemu ruchu.

Świadomość to wewnętrzny, abstrakcyjny obraz osobliwości fizycznej.

Co tylko istnieje fizycznie to jest również świadome.

>-Człowiek ani nawet mucha nie jest automatem bezmyślnie odtwarzającym instrukcje programowe.

Oczywiście, że jest.
Wszystko jest własnie takim automatem w naturze bowiem cała natura jest takim automatem.

Przeczysz właśnie istnieniu praw fizycznych i czynisz człowiek istotą ponadnaturalną nawet nie rozumiejąc tego.

>Komputer sam się nie zaprogramuje, sam nie naprawi, nie będzie miał uczuć, zachcianek, myśli, niczego co cechuje żywe istoty.
>Komputer jest jak pozytywka grająca ustaloną melodię, mózg sam ją komponuje bo jest świadomy.. gdyż mówi; Ja jestem.
>-Automat może tylko odtwarzać jak katarynka.

Komputer jest protezą mózgu, powstałą na wzór i podobieństwo mózgu człowieka. Cokolwiek ma człowiek to może posiadać również robot a nawet więcej od człowieka.

Powtarzasz religijne brednie, którym przeczy cała obserwowalna natura.

youtu.be/5VCiU1osa3w
02-09-2024 18:15 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Komputer niczego nie wybiera, to prymitywne urządzenie co starałem się Ci wytłumaczyć.. jak widać bezskutecznie.
-Jak uważasz że telewizor jest "świadomy" to sobie z nim porozmawiaj.
Naturalne jest to co wytworzyła natura czyli istoty żywe i skały a nie przedmioty ludzką ręką wytworzone.
Świadomość nie jest tożsama z ruchem elektronów, póki co nikt nie wie czym ona jest i jak powstaje.
To że coś działa "samo" nie znaczy że jest świadome.
Silnik w samochodzie też działa sam i co.. świadomy jest ? Męczy się, nudzi a może ma zachcianki ?
Gadasz dla samego gadania albo jesteś wariat.
>Co tylko istnieje fizycznie to jest również świadome.
No napewno.. cegła z keramzytu albo psie gówno na chodniku..

>Komputer jest protezą mózgu.
Chyba Twój.
Między dowolnym komputerem a mózgiem nie ma żadnego, najmniejszego podobieństwa, różni je wszystko.
Gdybyś napisał, że; komputer może być synonimem/substytutem mózgu to może bym się zgodził. Ale nie protezą !
Proteza to zamiennik czegoś.
-Nie powtarzam nic kojarzącego się z religią a z nas dwóch to tylko Ty bredzisz mieszając pojęcia, stawiając znak równości gdzie nie trzeba i chrzaniąc od rzeczy o rzeczach które są całkowicie od siebie odmienne.
-Automat nie ma wolnej woli, robi tylko to co ma zaprogramowane.
Jesteś zaprogramowany ?,bo ja nie.
Automat nie może odstąpić od wykonania jakiejś instrukcji, natomiast każda istota żywa sama decyduje czy coś zrobić czy nie.
Można symulować świadome zachowania ale będzie to tylko symulacja.
Czy jak podłączysz kamerę do komputera to on ciebie zobaczy ? Nie.
Bo widzieć to znaczy postrzegać rozumem a komputer nie ma rozumu i nie widzi lecz rejestruje ciąg zer i jedynek, linia po linii - jak liczydło.
-Samoorganizacja która ma miejsce w przyrodzie jest oznaką świadomości. Mechanizmy ludzi nie potrafią powstawać same.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Komputer niczego nie wybiera, to prymitywne urządzenie

Byłem w barze, w którym drinki przygotowywał robot. Sam wybieral składniki do drinków, nikt mu nie pomagał, widziałem to na własne oczy.

>co starałem się Ci wytłumaczyć.. jak widać bezskutecznie.

Starsz się zaszczepić mi swoją wizję swiata i prawda, że bezskutecznie.

>-Jak uważasz że telewizor jest "świadomy" to sobie z nim porozmawiaj.

Cała masa ludzi, w tym ja, rozmawia z komputerami, prowadząc całkie złożone rozmowy.

>Naturalne jest to co wytworzyła natura czyli istoty żywe i skały a nie przedmioty ludzką ręką wytworzone.

Aha, a ludzkie twory są nienaturalne tak samo jak i człowiek.
Skoro człowiek jest tylko ruchomą częścią skorupy ziemskiej to jakim cudem jego twory są nienaturalne?

Sądzisz, że ludzkie narzędzia są wyjęte z praw natury?

>Świadomość nie jest tożsama z ruchem elektronów, póki co nikt nie wie czym ona jest i jak powstaje.

Ja wiem. Świadomość to wewnętrzna, abstrakcyjna postać fizycznej osobliwości. Każda fizyczna osobliwość ma taki wewnętrzny obraz siebie. Wszystko jest świadome, w każdym zbiorze, atom i galaktyka.

>To że coś działa "samo" nie znaczy że jest świadome.

To, że coś istnieje znaczy, że jest świadome.

Wszechświat jest ciałem świadomego Boga.

>Silnik w samochodzie też działa sam i co.. świadomy jest ? Męczy się, nudzi a może ma zachcianki ?

Jest świadomy a my potrafimy nawet rozpoznać kiedy się męczy.

>Gadasz dla samego gadania albo jesteś wariat.

Po prostu wierzycie w bzdury! Wasz obraz rzeczywistości jest absurdalny, bez żadnego sensu.

>>Co tylko istnieje fizycznie to jest również świadome.
>No napewno.. cegła z keramzytu albo psie gówno na chodniku..

Również psie gówno na chodniku jest istniejącą i świadomą istotą.

>Między dowolnym komputerem a mózgiem nie ma żadnego, najmniejszego podobieństwa, różni je wszystko.

A jednak funkcjonalność mózgu zastępuje.
Możesz się męczyć psychicznie prowadząc samochód i obliczając całą drogę albo możesz pojechać uberem, którym steruje komputer i on będzie się męczył zamiast twojego mózgu.

>Proteza to zamiennik czegoś.

Nie ma przypadku w tym określeniu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>Byłem w barze, w którym drinki przygotowywał robot. Sam wybieral składniki do drinków, nikt mu >nie pomagał, widziałem to na własne oczy.
>


Byłem w teatrze na jednoaktówce "pokonać piekło". Na sali było ze sto osób.
Kilka dni po tym spotkałem nauczycieli, którzy też byli i zapytałem o czym to było.
Nauczyciele nie byli w stanie powiedzieć jednego zdania. Wykształceni nauczyciele patrzyli przez godzinę na grę dwóch aktorów i nie byli w stanie powiedzieć, o co w tym chodzi.
Ludzie utracili zdolność samodzielnego postrzegania i samodzielnego wysławiania się.
Są jak roboty, powiedzą to co im wstawiono lub to co znajdą w internecie.
Robot przygotowuje drinki, robot przygotowuje teksty do gadania w czasie delektowania się drinkiem. Do robienia drinków jest potrzebna bardzo prosta maszyna. Do robienia z ludzi małp potrzeba trochę więcej różnorakiej techniki.
Hamerlik analizowałeś o czym gadano w tym barze ??
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>-Automat nie ma wolnej woli, robi tylko to co ma zaprogramowane.

Ze swojej perspektywy ma. Robi to co chce.

>Jesteś zaprogramowany ?,bo ja nie.

Wszystko co tylko istnieje jest zaprogramowane.

>Automat nie może odstąpić od wykonania jakiejś instrukcji, natomiast każda istota żywa sama decyduje czy coś zrobić czy nie.

Zatem przestań się widzieć, rozumieć co piszę i pocić się.
Zdecyduj o zatrzymaniu akcji swojego serca wbrew wszystkim programom.

>Można symulować świadome zachowania ale będzie to tylko symulacja.

Jeśli symulacja będzie doskonała to nikt się nie polapie, że jest symulacja. Może dlatego, że nią nie będzie.

>Czy jak podłączysz kamerę do komputera to on ciebie zobaczy ? Nie.

Oczywiście TAK!

>Bo widzieć to znaczy postrzegać rozumem a komputer nie ma rozumu i nie widzi lecz rejestruje ciąg zer i jedynek, linia po linii - jak liczydło.

Wyraźnie nie chcesz przyjąć do wiadomości, że sam też jesteś liczydłem.

>-Samoorganizacja która ma miejsce w przyrodzie jest oznaką świadomości. Mechanizmy ludzi nie potrafią powstawać same.

A człowiek powstanie bez całego łańcucha pokarmowego, który do człowieka prowadzi?

Człowiek jest ogniwem w łańcuchu pokarmowym komputerów.

Istnienie komputerów w naturze jest tym samym co istnienie ludzi. 100% natury i ani jednego mniej.


youtu.be/5VCiU1osa3w
03-09-2024 17:44 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Próba przekonywania ciebie że nie masz racji nie ma sensu.. za każdym razem "odwracasz psa ogonem".
-Nie ma swej perspektywy to co nie ma jaźni a więc świadomości, maszyna/automat nie posiada nic oprócz mechanizmów wykonawczych i urządzenia sterującego i daruj sobie ekstrapolację do relacji ciało - mózg, bo to bzdura.
Świadomość to Jaźń. Masz jaźń, z którą się identyfikujesz tworząc "Ja" o danym imieniu i to czyni Cię świadomym. Nawet najbardziej rozbudowany komputer "Deep Blue" nie ma nawet cienia świadomości, choć jego algorytmowi szachowemu udało się wykonać ruch/posunięcie, którego programista nie przewidział - ale to zaledwie maleńki zalążek samodzielności programowej.
-Nie będę analizował reszty Twoich pseudo-argumentów gdyż są bez sensu.
Powiem tylko tak.. jakiś czas temu w pewnej fabryce (chyba w Japonii) robot montujący coś na taśmie produkcyjnej (jakieś gabaryty) złapał za "fraki" serwisanta, który chcąc coś poprawić zanadto się zbliżył do tego robota i mocno go pogruchotał usiłując wpasować w przesuwające się po tej taśmie części.
-Jeśli uważasz, że robot ten zrobił to świadomie "po złości" to lepiej sam udaj się do jakiegoś specjalisty od głowy.
To jedno tylko zdanie dowodzi, że masz niepokolei pod deklem, w nieszkodliwy sposób ale jednak:
>Człowiek jest ogniwem w łańcuchu pokarmowym komputerów.
Używasz zwrotów i pojęć, których znaczenia nie rozumiesz i zestawiasz je w bezsensowny sposób tworząc bzdurne wypowiedzi.
1."Łańcuch pokarmowy" - oznacza zależność między wzajemnie zjadającymi się organizmami.
2.Komputery niczego nie jedzą, nie mają też "trzewi", więc zdanie jest bez sensu.
Jeśli już silisz się na jakieś zagmatwane porównania o rozmytym znaczeniu to lepiej od razu pisz co masz na myśli.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Próba przekonywania ciebie że nie masz racji nie ma sensu..

Bo ją mam.

>maszyna/automat nie posiada nic oprócz mechanizmów wykonawczych i urządzenia sterującego

Człowiek to maszyna.

>Nawet najbardziej rozbudowany komputer "Deep Blue" nie ma nawet cienia świadomości,

To jest wyznanie fałszywej wiary.
Oczywiście, że każdy komputer jest świadomy tak jak człowiek.

>-Nie będę analizował reszty Twoich pseudo-argumentów gdyż są bez sensu.

Wyrażam prawdę a Ty waszą pseudonaukę.
Nie zastanowiłeś się nawet i zapewne tego nie zrobisz dlaczego wyrażasz jednocześnie przekonania o tym, że nikt z Was nie wie czym jest świadomość ale jednocześnie Ty wiesz kto jej nie ma. Tak kto a nie co. Nic o niej nie wiesz a jednak wiesz - czy to nie dziwne?

>Powiem tylko tak..

Robot ma swój system zmysłów i oparty na tym system pojęciowy.

Ty rzeźbiąc dłutem i młotem w skale sądzisz, że tworzysz figurę na wzór swój i podobieństwo swoje a niszczysz tym strukturę procesora wyższej od twojej inteligencji.
Ty tego nie widzisz, bo jesteś tylko głupim robotem zaprojektowanym do wykonania określonych zadań.

>Używasz zwrotów i pojęć, których znaczenia nie rozumiesz i zestawiasz je w bezsensowny sposób tworząc bzdurne wypowiedzi.

Dobrze ich używam tylko niezgodnie z waszych systemem pojęciowym. Mamy różne systemy pojęciowe tak jak zwierzęta różnych gatunków.

>2.Komputery niczego nie jedzą, nie mają też "trzewi", więc zdanie jest bez sensu.

Uogolnijmy pojęcie jedzenia do pochłaniania materii. Komputery tak samo jak ludzie pochłaniają materię przemieniając ją we własne ciało.

>Jeśli już silisz się na jakieś zagmatwane porównania o rozmytym znaczeniu to lepiej od razu pisz co masz na myśli.

Wciąż piszę.
Jestem na 100% pewny, że każda osobliwość fizyczna jest świadoma. Atom, bryła, psie gówno, samochód, skała, góra, jezioro, planeta, galaktyka. To są wszystko świadome istoty.

youtu.be/5VCiU1osa3w
03-09-2024 20:27 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Człowiek to maszyna.
Nie. Maszynę można upodobnić do człowieka, ale on sam ma naturę symbiotyczną. Jesteśmy współistnieniem ogromnej liczby mikroorganizmów jednokomórkowych.
>Wyrażam prawdę a Ty waszą pseudonaukę.
Są 3 podstawowe rodzaje prawdy; cała prawda, tyż prawda i gówno prawda..
Ty stworzyłeś czwartą = Hamerlik-prawda.
Prawda jest taka, że gadasz o rzeczach których nie potrafisz zwerbalizować w zrozumiały sposób.
>Nic o niej nie wiesz a jednak wiesz - czy to nie dziwne?
Nie. To że nie potrafię zdefiniować źródła świadomości nie znaczy, że "nic o niej nie wiem".
>Robot ma swój system zmysłów i oparty na tym system pojęciowy.
Jedyny taki robot istnieje jako postać w filmie fantastycznym np. "Star Trek".
>Ty rzeźbiąc dłutem i młotem w skale sądzisz, że tworzysz figurę na wzór swój i podobieństwo swoje a niszczysz tym strukturę procesora wyższej od twojej inteligencji.
Nie bredź.. samoorganizacja związków krystalicznych nie jest przejawem inteligencji lecz prawem fizyki cząstek.
>Dobrze ich używam tylko niezgodnie z waszych systemem pojęciowym.
Zawsze gdy nie masz racji zmieniasz formę odzewu na liczbę mnogą.
>Komputery tak samo jak ludzie pochłaniają materię przemieniając ją we własne ciało.
Jaką ostatnio materię pochłonął Twój domowy komputer ?
>Jestem na 100% pewny, że każda osobliwość fizyczna jest świadoma. Atom, bryła, psie gówno, samochód, skała, góra, jezioro, planeta, galaktyka. To są wszystko świadome istoty.
Przypisywanie tworom natury nieożywionej bytności świadomej, nazywa się animizmem - wiedziałeś to ?
Psychologia określa to tak: Animizm jest to pogląd wielu religii pierwotnych oraz cecha myślenia dziecięcego.
-Myślenie dziecięce należy tu rozumieć jako niedojrzałe, nielogiczne, nie racjonalne i nierozsądne.
Widziałem kiedyś dziecko, które bardzo się bało własnego cienia w słoneczny dzień, (głośno krzycząc i miotając się w bezradności) uważało go za coś "żywego, posiadającego świadomość i duszę, jakąś złośliwą istotę".
-Zrób sobie parę (dostępnych za darmo w internecie) testów psychologicznych to sam się przekonasz czy wszystko pod kopułą masz na swoim miejscu.. czy nie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Człowiek to maszyna.
>Nie.

Człowiek to maszyna.
Zapytaj chirurga, neurochirurga, biologa, fizyka, kogo chcesz.
Człowiek to maszyna.
Można Ci serce zastąpić pompą i nadal będziesz żył.
Kawałek mózgu komputerem i nadal pozostaniesz świadomy.

Możesz mieć "sztuczną" rękę i przy odpowiedniej konstrukcji będziesz czuł nią abstrakcyjne ciepło i dotyk.

>Prawda jest taka, że gadasz o rzeczach których nie potrafisz zwerbalizować w zrozumiały sposób.

No właśnie to robię i nawet rozumiesz moje koncepty tylko nie mogą się zmieścić w twojej głowie opętanej sprzeczną wiarą.

>Nie. To że nie potrafię zdefiniować źródła świadomości nie znaczy, że "nic o niej nie wiem".

A ja potrafię i jest nią istnienie.
Co tylko istnieje jest świadome, choć systemy pojęciowe mogą być bardzo różne i bardzo odległe jak struktury materii i systemy ruchu.

>Jedyny taki robot istnieje jako postać w filmie fantastycznym np. "Star Trek".

Nie, jest nim każdy robot w tym telewizor i pralka automatyczna.

>Nie bredź.. samoorganizacja związków krystalicznych nie jest przejawem inteligencji lecz prawem fizyki cząstek.

Taka sama samoorganizacja jak w strukturze procesorów. Cała rzeczywistość jest logiczna stąd zresztą komputery kwantowe. Do przemiany naszego otoczenia zaczęliśmy przypisywać działania matematyczne.

>Zawsze gdy nie masz racji zmieniasz formę odzewu na liczbę mnogą.

Ale ja ją mam a "wy" używam w odniesieniu do innowierców.

>Jaką ostatnio materię pochłonął Twój domowy komputer ?

Zależy co masz na myśli pisząc "ostatnio"? Ostatnie 10 lat, 100, 1000 okrążeń Ziemi wokół Słońca, co zależy oczywiście od punktu odniesienia.

>Przypisywanie tworom natury nieożywionej bytności świadomej, nazywa się animizmem - wiedziałeś to ?
>Psychologia określa to tak: Animizm jest to pogląd wielu religii pierwotnych oraz cecha myślenia dziecięcego.

To brzmi jak wyznanie relogijne.
Co się za tym kryje?
Natchnienie ludzkiego ciała duchem świętym przez boga?
Czy tak właśnie powstała świadomość?

Czy to jednak świadomy podzespoł w mózgu?
Jedyny taki świadomy pośród nieświadomych innych podzespołów.

Czaisz jaka to bzdura?!

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>Czy proces wychowania to w rzeczywistości proces programowania mózgu, taki sam u podstaw jak
>oprogramowanie procesora intel systemem operacyjnym windows?

en.wikipedia.org/wiki/James_H._Ladson

Ladson był głęboko przekonany, że nauka religii jest sposobem na utrzymanie dyscypliny wśród niewolników i zbudował własną kaplicę na plantacji, która mogła pomieścić około 100-110 niewolników na raz. Stwierdził:
Jestem przekonany, że wpływ tej instrukcji na dyscyplinę mojej plantacji oraz na ducha i podporządkowanie Murzynów był bardzo korzystny. Ich duchy są radosne, jak sądzę z ich radości serca, a szacunek dla nadzorcy i woźniców, jest udowodniony, ogólnie rzecz biorąc, gotowością do wykonywania rozkazów.
-  James H. Ladson, "Nauczanie religijne Murzynów" (1845)

Wśród potomków Ladsona jest Ursula von der Leyen


Prapradziadek Ursuli von der Leyen był przekonany, że religijne programowanie niewolników jest sposobem utrzymania wśród nich dyscypliny i pozwala wycisnąć z nich większe zyski.

Potomkini właścicieli niewolników, Ursula von der Leyen, dzisiaj zarządza Europą. Metody przez nią stosowane nie mają nic wspólnego z metodami przodków.
Von der Leyen odeszła od metody programowania niewolników przez kalkę i utrzymywania straży. Współczesnego niewolnika nie musi nadzorować straż i nie potrzeba ponosić kosztów jego utrzymania. Współczesny niewolnik jest tak zaprogramowany, że koszty jego utrzymania nie obciążają już jego właścicieli. Wegetacja dawnego niewolnika odbywała się pomiędzy punktami A i B. Współczesny niewolnik porusza się po trójkącie. Do poprzedniego odcinka AB dodano trzeci punkt C i zaprogramowano niewolnikowi, że gdy porusza się pomiędzy punktami AC i BC w te i z powrotem, to na tym polega jego wolność.
Niewolnik programowany liniowo się buntował i był mało wydajny. Niewolnik programowany ograniczoną trzema punktami A,B i C przestrzenią, zarabia się na śmierć i prokreuje takie same potomstwo.
Hamerlik, twoja zaprogramowana wegetacja tym się różni od zaprogramowanej wegetacji przodków, że czasami udajesz się na krótki czas do punku C.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ladson był głęboko przekonany, że nauka religii jest sposobem na utrzymanie dyscypliny wśród niewolników i zbudował własną kaplicę na plantacji

Wyobraź sobie, że niewolnictwo jest ewolucyjnie wykształconym mechanizmem przetrwania.

Wyobraź sobie, że niewolnicy są jak rośliny owocowe, które nie wydatkują energii na rozwój szczególnych zdolności lecz na wydawanie swoich owoców, w zamian za co są chronione, leczone, karmione, pojone przez konsumentów ich owoców.

Wyobraź sobie hodowcę bydła i zadaj sobie pytanie kiedy bydło będzie bardziej zadbane, wtedy kiedy będzie całkowicie posłuszne swojemu panu i wykonywać będzie wszystkie jego polecenia czy wtedy gdy bydło będzie dzikie i prowadzić będzie wojnę ze swoim panem, tak że pan nie będzie mógł się zbliżyć do bydła bez ryzyka utraty życia?

Wszyscy wiedzą i co najwyżej udają, że tego nie rozumieją, iż niewolnictwo, feudalizm i teraz kapitalizm to ten sam charakter stosunków społecznych. W gruncie rzeczy niewiele się nie zmienia od tysiącleci a to dlatego, że ta organizacja społeczna zapewnia przetrwanie.

Ty nie zadajesz sobie pytań o przyczyny tych stosunków społecznych tylko epatujesz imperatywami emocjonalnymi z twojego umysłu.

Sam staram się wniknąć głębiej niż do poziomu rozkazów emocjonalnych jawiacych się w mojej psyche.

Chcesz mi wyjaśnić, że los chińskiego robola jest wielokrotnie lepszy od losu robola amerykańskiego?

Bzdura!

Chcesz mi powiedzieć, że Chińczycy zyskują na komunizmie znacznie więcej niż Amerykanie na dzikim i brutalnym kapitalizmie?

Bzdura!

Ty po prostu wybrałaś stronę a ja nie wybieram żadnej.

Kreuję własną stronę, oderwaną od już istniejących. Nie przyłączam się do innych, podążam własną drogą.


youtu.be/5VCiU1osa3w
31-08-2024 21:46 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
>Chcesz mi wyjaśnić, że los chińskiego robola jest wielokrotnie lepszy od losu robola amerykańskiego?
>Bzdura!

widzisz obecną chwilę. Nie wiesz co było przedtem i nie rozumiesz co będzie, za powiedzmy sto lat. Chiński robol wciąż awansuje. Chiński robol posyła dzieci do szkoły, gdzie są uczone: zarządzania, gospodarowania i najnowocześniejszej techniki.
Dzieci amerykańskiego robola, jak się nie zaćpają, to mogą wziąć kredyt i wydać go na to, żeby nauczono ich jak robić szwindle i geszefty, które pozwolą im spłacić kredyt i dostatnio żyć.

>Chcesz mi powiedzieć, że Chińczycy zyskują na komunizmie znacznie więcej niż Amerykanie na dzikim i brutalnym kapitalizmie?
>Bzdura!

Amerykanie inwestują w wojny i kolonialne demokratyczne ideologiczne podboje. Niczym nie różnią się od Brytyjczyków. Chińczycy rozwijają się pomimo tego, że nie mają wasali i demokratycznych niewolników. Zauważ jak bandyci i złodzieje amerykańscy trzymają z daleka swoje okręty od tych, co ich nie dawno, w biały dzień, okradali.

>Ty po prostu wybrałaś stronę a ja nie wybieram żadnej.
>Kreuję własną stronę, oderwaną od już istniejących. Nie przyłączam się do innych, podążam >własną drogą.
>
Ja nikogo nie wybierałem, nie miałem innej możliwości.
Nie będę stał po stronie tych, co wymordowali Żydów i ukradli nam naukowców.
Na nich przyjdzie kara boska.
31-08-2024 19:01 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Współczesnego niewolnika nie musi nadzorować straż i nie potrzeba ponosić kosztów jego utrzymania. Współczesny niewolnik jest tak zaprogramowany, że koszty jego utrzymania nie obciążają już jego właścicieli. Wegetacja dawnego niewolnika odbywała się pomiędzy punktami A i B. Współczesny niewolnik porusza się po trójkącie. Do poprzedniego odcinka AB dodano trzeci punkt C i zaprogramowano niewolnikowi, że gdy porusza się pomiędzy punktami AC i BC w te i z powrotem, to na tym polega jego wolność.
rządzi nami przymus okoliczności
którymi sterują patoelity poprzez wychowanie, religię, prawo, policję
wolność, indywidualizm, to iluzja


fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
Thoter (6650 punktów)
>wolność, indywidualizm, to iluzja
>
Jak ktoś w to nie wierzy, to niech napisze do urzędu prośbę o łaskę, by zdjęli mu numer PESEL.
31-08-2024 22:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>wolność, indywidualizm, to iluzja



>Jak ktoś w to nie wierzy, to niech napisze do urzędu prośbę o łaskę, by zdjęli mu numer PESEL.

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
Hamerlik Konopka (19903 punktów)


Jest alternatywa.

Można tajnie nie wybrać i tajnych wyborów innych ludzi nie uznać, tak jak ja.

Można nie uznać żadnych praw pochodzący z tajnych wyborów.

Można tez ludziom, którzy wierzą, że tajny wybór daje im prawo do przemocy publicznie powiedziec, podpisując się pod swoimi słowami własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania Herthastr 1B, 14192 Berlin, spod którego to właśnie piszę, że nie mają prawa.

Okrągły za bardzo jesteś zaangażowany w cudzą wiarę przez co te oskarżenia wobec elity.

Potrzebujesz własnej wiary i własnych dążeń a wtedy wierzenia innych stracą na znaczeniu a tzw. elita stanie się nieważna.

Ja już inaczej od Ciebie myślę o elicie.
Nie oskarżam, nie mam żalu ani pretensji.
Staram się postrzegać aktualną elitę jak nieprzyjazne środowisko.

W dżungli też robactwo chce Cię pożreć i co robisz? Gniewasz się na nie?

Nie. Nie dajesz się pożreć, tepisz robactwo i zapewniasz sobie przetrwanie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-09-2024 09:42 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
>Można nie uznać żadnych praw pochodzący z tajnych wyborów.
>

Tajnie i demokratycznie zainstalowany prezydent Duda, podpisuje w naszym imieniu tajne papiery.
Możemy nie uznać tego, co w naszym imieniu, podpisał żydowski zięć Duda z Żydami amerykańskimi ??
haish (2905 punktów)
>wszyscy znamy obrazy kopiowania zachowań przez małe dzieci od swoich rodziców:
>www.tiktok.com/@ladbible/video/7307561474719812897
>www.tiktok(*)1023/video/7369979871344282913
>www.tiktok(*)2024/video/7289058616626187566
>www.tiktok(*).168/video/7367397373263449390
>stąd moje pytanie czy to jest obraz procesu kopiowania memów, tzn. proces kopiowania emocji, uczuć i
>stojących za nimi myśli, pojęć, wizji, wartości, wierzeń, wyborów, dążeń i celów?
>Czy proces wychowania to w rzeczywistości proces programowania mózgu, taki sam u podstaw jak
>oprogramowanie procesora intel systemem operacyjnym windows?

Jeśli już porównywać człowieka do maszyny jaką jest komputer to -
- człowiek rodzi się z czymś na podobieństwo biosu, ten bios jest niejako przypisany do materialnego ciała i z grubsza to zaprogramowanie nadzoruje pracę narządów i i innych funkcji utrzymujących ciało przy życiu.
- szeroko rozumiana edukacja (nauka mowy, wzorców zachowań, umiejątności komunikowania się za pomocą pisma, ćwiczenia pamięci i zapamiętywania ) jest podobna do wgrywania i konfigurowania systemu operacyjnego i innego oprogramowania.

Tak jak nie jest możliwe ingerowanie w bios z poziomu systemu operacyjnego tak samo nie jest możliwe z poziomu samoświadomości ingerowanie w podświadomość.
Ten ludzki 'system operacyjny' będący wynikiem edukacji umiejscowiony jest w korze mózgowej, zaś bios generalnie w rdzeniu kręgowym.
Na samym 'biosie' człowiek jest roślinką lub warzywem - taki stan występuje najczęściej po nieudanych próbach samobójczych, gdy w wyniku niedokrwienia i niedotlenienia obumarła kora mózgowa.
Wszelkie ingerencje w ludzki bios mają miejsce podczas głębokiej narkozy i wtedy kora mózgowa jest w hibernacji, w maszynie jaką jest komputer ingerencje w bios odbywają się wówczas gdy system operacyjny jest nieaktywny.

Nie da się porównać doładnie mózgu do procesora, gdyż obok w komputerze znajduje się pamięć operacyjna, i magazyny pamięci w postaci HDD lub SSD, zaś w ludzkim mózgu znajduje się komputer, a nie sam procesor.

Ponadto, ludzki mózg składa się z dwóch półkul podobnych symetrycznie, zaś w komputerach te rzeczy (procesor, pamięć, magazyn pamięci są jednostkowe.

Uwaga dla pracujących na maszynami(komputerami) kawantowymi aby osiągnąć niebinarną jednostkę informacji należałoby zbudować sprzęgnięte w jeden dwie jednostki komputerowe i każdą zaprogramować 'tak samo, ale nie tak samo'(podobnie jak ludzkie półkule mózgowe - symetrycznie), kolejnym wymogiem aby osiągnąć niebinarność(czyli kwantowość) taka maszyna musiałaby przejść proces uczenia( na podobieństwo edukacji każdego osobnika gatunku ludzkiego, - to jest raczej problem nierozwiązywalny - rzadko która ludzka edukacja jest pozbawiona błędów poznawczych, - w przypadku człowieka tylko nieliczne jednostki są zdolne do samodzielnego i analitycznego myślenia, - takowy stan jest osiągany w wieku mocno dojrzałym gdy osobnik ma za sobą udział w wielu doświadczeniach życiowych i stosowną wiedzę.
homopitek (1536 punktów)
>Jeśli już porównywać człowieka do maszyny jaką jest komputer to -
> - człowiek rodzi się z czymś na podobieństwo biosu, ten bios jest niejako przypisany do materialnego ciała i z grubsza to zaprogramowanie nadzoruje pracę narządów i i innych funkcji utrzymujących ciało przy życiu.

Ten "BIOS" nadaje się jedynie na metaforę maksymalnie upraszczającą problem. W istocie może nie być żadnego predefiniowanego "BIOSu", a system zarządzający organizmem może formować się samorzutnie pod wpływem naporu bodźców płynących od części ciała poprzez układ nerwowy do "centrali", czyli samouczącego się organu zdolnego do przetwarzania tych impulsów (informacji). Z ewolucyjnego punktu widzenia predefiniowane procedury obsługi organów byłyby nieopłacalne (pochłaniały więcej zasobów organizmu i oferowały mniejszą elastyczność).

> - szeroko rozumiana edukacja (nauka mowy, wzorców zachowań, umiejętności komunikowania się za pomocą pisma, ćwiczenia pamięci i zapamiętywania ) jest podobna do wgrywania i konfigurowania systemu operacyjnego i innego oprogramowania.

Ale są też fundamentalne umiejętności, których nikt nie nauczy, a bez nich ani rusz. Choćby rozpoznawanie kolorów, dźwięków, panowanie nad aparatem ruchowym lub wydawaniem dźwięków. Podobnie jest z kategoryzacją rzeczywistości czy arytmetyką pierwotną.

>Tak jak nie jest możliwe ingerowanie w bios z poziomu systemu operacyjnego tak samo nie jest możliwe z poziomu samoświadomości ingerowanie w podświadomość.

W przypadku BIOSu kompa to tylko kwestia konwencji, ponieważ istnieją programy pozwalające na takie przeprogramowanie z poziomu systemu operacyjnego, o ile kość BIOSu jest wielokrotnego zapisu. Również możliwe jest świadome ingerowanie w procesy podświadome. W szczególności jesteśmy w stanie te procesy świadomie uruchamiać i terminować, a także potrafimy je wytrenować.

> w maszynie jaką jest komputer ingerencje w bios odbywają się wówczas gdy system operacyjny jest nieaktywny.

A program flashujący kość BIOSu nie jest sam w sobie systemem operacyjnym? Przecież samodzielnie, bezpośrednio w trybie rzeczywistym zarządza zasobami kompa.

>Ponadto, ludzki mózg składa się z dwóch półkul podobnych symetrycznie, zaś w komputerach te rzeczy (procesor, pamięć, magazyn pamięci są jednostkowe.

Moim zdaniem, podstawowa różnica jest taka, że komputer jest urządzeniem cyfrowym, a mózg analogowo-cyfrowym. Pomijam tu komputery analogowe, bo one "wyszły z mody".


Nie stosuję emoticonów
07-09-2024 15:09 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Ogólnie zgadzam się z Twoim tokiem rozumowania, ale pozwolę sobie na kilka uwag które niejako "poprawią" Twą wypowiedź, otóż:
>Ten "BIOS" nadaje się jedynie na metaforę maksymalnie upraszczającą problem.
To nie jest "problem" lecz - zagadnienie, temat itp. Problem to wszak coś negatywnego, co domaga się stanowczych, radykalnych działań.
Nie należy nazywać "problemem" opisu, porównania czy sposobu przybliżenia działania czegoś, funkcjonowania.
-Masz rację pisząc że "system zarządzający formuje się samorzutnie". Gdyby było inaczej dziecko od razu miało by pełną sprawność manualną zamiast powoli ją nabywać dopiero po urodzeniu.
Te "fundamentalne umiejętności" nie są domeną umysłu lecz posiadanych zmysłów, które odpowiadają urządzeniom peryferyjnym komputera jak mikrofon, kamera czy czujnik nacisku (dotyk). Dlatego nie ma mowy o ich "nauczeniu się", gdyż jest to funkcja "sprzętowa".
Jednakże z poziomu świadomości, a już bardziej podświadomości można działanie tych funkcji wyłączyć (przypadkiem) i wtedy mówimy np. o chorobie psychosomatycznej.
-Jezus uzdrawiał "wiarą uzdrawianych" nie swoją, co dowodzi w.w faktu, spontaniczne uzdrowienia jak i remisje chorób również są tego przejawem jak psychika wpływa na działanie mózgu i ciała.
To co uformowało ciało człowieka i nim zarządza jest w nim od początku i może je naprawić w dowolnym momencie.
-Czy nie można używać rdzennie polskich określeń zamiast typowo anglojęzycznych jak; "flashować" ? Np. konfigurować ?
Ostatnia rzecz to sposób działania mózgu, otóż jest on w pełni analogowy, czyli działający przestrzennie, wielowymiarowo, równolegle - przyrównując to do działania niektórych komponentów komputera. Cyfrowość oznacza działanie - szeregowe, binarne.
Mózg tak nie funkcjonuje nawet na najniższym poziomie pojedynczych neuronów, które są przecież przestrzenne.


homopitek (1536 punktów)
>Ogólnie zgadzam się z Twoim tokiem rozumowania, ale pozwolę sobie na kilka uwag które niejako "poprawią" Twą wypowiedź, otóż:
>>Ten "BIOS" nadaje się jedynie na metaforę maksymalnie upraszczającą problem.
>To nie jest "problem" lecz - zagadnienie, temat itp. Problem to wszak coś negatywnego, co domaga się stanowczych, radykalnych działań.
>Nie należy nazywać "problemem" opisu, porównania czy sposobu przybliżenia działania czegoś, funkcjonowania.

Problemem nie jest sam BIOS czy mózg oraz sposoby ich funkcjonowania, ale często używane porównania ich do siebie.

>-Masz rację pisząc że "system zarządzający formuje się samorzutnie". Gdyby było inaczej dziecko od razu miało by pełną sprawność manualną zamiast powoli ją nabywać dopiero po urodzeniu.
>Te "fundamentalne umiejętności" nie są domeną umysłu lecz posiadanych zmysłów, które odpowiadają urządzeniom peryferyjnym komputera jak mikrofon, kamera czy czujnik nacisku (dotyk). Dlatego nie ma mowy o ich "nauczeniu się", gdyż jest to funkcja "sprzętowa".

To nie jest tak proste. Organy produkują sygnały w zakresie ich własnych możliwości biologicznych a zadaniem układu nerwowego jest ich identyfikacja, poprawne zinterpretowanie i odpowiednia reakcja zwrotna. Inaczej mówiąc, układ nerwowy musi samodzielnie wytworzyć "sterowniki" dla poszczególnych organów oraz nadrzędne procesy decyzyjne określające bieżące zadania dla tych "sterowników".
Jest to proces samodzielnego i samorzutnego uczenia się.

>Jednakże z poziomu świadomości, a już bardziej podświadomości można działanie tych funkcji wyłączyć (przypadkiem) i wtedy mówimy np. o chorobie psychosomatycznej.
>-Jezus uzdrawiał "wiarą uzdrawianych" nie swoją, co dowodzi w.w faktu, spontaniczne uzdrowienia jak i remisje chorób również są tego przejawem jak psychika wpływa na działanie mózgu i ciała.
>To co uformowało ciało człowieka i nim zarządza jest w nim od początku i może je naprawić w dowolnym momencie.

>-Czy nie można używać rdzennie polskich określeń zamiast typowo anglojęzycznych jak; "flashować" ? Np. konfigurować ?

Konfiguracja to zupełnie inny proces niż wymiana programu BIOS. Do konfigurowania kompa poprzez konfigurację BIOSu nie potrzeba niczego poza samym BIOSem.

>Ostatnia rzecz to sposób działania mózgu, otóż jest on w pełni analogowy, czyli działający przestrzennie, wielowymiarowo, równolegle - przyrównując to do działania niektórych komponentów komputera. Cyfrowość oznacza działanie - szeregowe, binarne.

Zatem twierdzisz, że urządzenia cyfrowe nie mają cech obiektów materialnych. Jednocześnie ignorujesz istnienie komputerów wieloprocesorowych, procesorów wielordzeniowych i wielowątkowych.
Poza tym, mózg ma (podobnie jak komputer) pewną częstotliwość pracy i w związku z tym można by się upierać, że również działa sekwencyjnie na poziomie "sprzętowym". A już w przypadku procesów świadomych to mamy pełną sekwecyjność.

>Mózg tak nie funkcjonuje nawet na najniższym poziomie pojedynczych neuronów, które są przecież przestrzenne.

Komputer też na poziomie najniższym jest urządzeniem fizycznym i zachodzące w nim procesy mają charakter fizyczny. W przypadku przetworników informacji "analogowość" i "cyfrowość" dotyczą sposobu przetwarzania informacji, a nie ich "przestrzenności".

Nie stosuję emoticonów

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365