Czy jacyś filozofowie ateiści uzasadniają, dlaczego pierwsza przyczyna nie musi być zamierzona lub mieć charakter czynnika? Na przykład dlaczego nagle stworzył wszechświat, a może inne wszechświaty? (Rozumiem, dlaczego używanie języka temporalnego nie ma tutaj zastosowania, ale nie jestem pewien, jak inaczej o to zapytać). Wydaje się to bardzo nieintuicyjne, aby tak nie było, dlatego staram się zrozumieć alternatywne poglądy, aby uniknąć prostego opierania się na intuicji. Jak filozofowie ateiści to robią? |