 |
Książki o ateizmie - po polsku Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-11-2008 22:39 | Stoik (7 punktów) | Książki o ateizmie - po polsku
1 na 1 | Nie wiem, czy ktoś z Was już tego tematu nie poruszył. Czy znacie jakieś poza książkami "Bóg urojony" i "Bóg nie jest wielki"? Czy ktoś z Was czytał Hitchensa po polsku? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 |
| Liss (2003 punktów) | >Nie wiem, czy ktoś z Was już tego tematu nie poruszył. Czy znacie jakieś poza książkami "Bóg >urojony" i "Bóg nie jest wielki"? Czy ktoś z Was czytał Hitchensa po polsku? "Ateizm" A. Nowicki
|
|
| LEGION. (3161 punktów) | Cytat:Nie wiem, czy ktoś z Was już tego tematu nie poruszył. Czy znacie jakieś poza książkami "Bóg urojony" i "Bóg nie jest wielki"? Czy ktoś z Was czytał Hitchensa po polsku? A ja nie czytałem ani Boga urojonego(wystarczyły mi fragmenty) ani tej drugiej. Może to już offtop(kasuj bez litości) a może nie, ale jaki jest cel(albo przyczyna) czytania takich książek?
Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
|
|
 | | nielubieswojegonazwiska (12 punktów) | >A ja nie czytałem ani Boga urojonego(wystarczyły mi fragmenty) ani tej drugiej. Może to już offtop(kasuj bez litości) a może nie, ale jaki jest cel(albo przyczyna) czytania takich książek?
Zwyczajnie, z nudów, z ciekawości, czy też ktoś się zastanawia czy bóg istnieje, czy nie i chce poznać argumenty obu stron... Ale ja też czasem chciałabym zadać pytanie, po co ta cała awantura o jakiegoś boga. Obie strony są uparte, obie strony wymyślają jakieś dziwaczne argumenty itp. A do odpowiedzi najlepiej dojść samemu.
|
|
|  | | Stoik | >Ale ja też czasem chciała bym zadać pytanie, po co ta cała awantura o jakiegoś boga. Obie strony są uparte, obie strony wymyślają jakieś dziwaczne argumenty itp. A do odpowiedzi najlepiej dojść samemu.
Nie jest prawdą, że obozy wierzących i niewierzących są całkowicie odporne na argumenty drugiej strony. Obie wspomniane przeze mnie książki są bardzo dobre, i do tego bardzo różne. Dawkins porządkuje argumenty. Niezwykle istotne zdaje mi się rozróżnienie pomiędzy deistami i teistami, rozróżnienie, nad którym się mało która z osób wierzących zastanawia. Książka "Bóg nie jest wielki" jest z kolei pełna polemicznego zapału, uzupełnionego bardzo ciekawymi przykładami z doświadczeń autora. Dochodzenie do odpowiedzi samemu nie rozwiązuje sprawy. Większość ludzi nie dochodzi do odpowiedzi o istnienie boga (bogów) samemu, tylko pomaga im w tym rodzina - chrzcząc dziecko, posyłająć je do komunii, na religię w szkole itp. Podobnie nie dochodzimy do poglądu na, na przykład, kształt Ziemi, dochodząc do tego samemu. Opieramy się na opiniach innych, uważając na ogół, że większość ma rację. Książki takie jak Dawkinsa czy Hitchensa pozwalają na częściowe chociaż przywrócenie równowagi - pokazują, że ateiści niekoniecznie są odmieńcami, którzy niczego nie rozumieją albo też uparcie nie chcą uwierzyć.
|
|
|  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... A do odpowiedzi najlepiej dojść samemu. Jednak do powzięcia decyzji rozumną, należy znać argumentację najbardziej światłych przedstawicieli obu stron.
Stach M. G.
|
|
2 na 2 |
 | | Stoik | >Jan Woleński "Granice niewiary" itd
Bardzo dziękuję za tak obszerną listę. Moje pytanie miało dwa cele - właśnie zapoznanie się z podobnym spisem, jak też zorientowanie się, czy ktoś czytał polską wersję książki "Bóg nie jest wielki". Mam obie wersje - polską i angielską. Tłumaczenie polskie jest pisane bardzo ładną polszczyzną, niestety, jest to jakby inna książka. Cieżko znaleźć dłuższy fragment tekstu, który mówiłby to samo i po angielsku, i po polsku. Nie jestem żadnym specjalistą od angielskiego, i na pewno nie podjąłbym się tłumaczenia takiej książki. Kupiłem wersję polską po to, żeby przeczytać ją szybciej i z lepszym zrozumieniem. Niestety, już po kilku fragmentach poczułem, że nie rozumiem, co autor ma na myśli. I wtedy okazało się, że w wersji polskiej sens jest albo zmieniony, albo go w ogóle nie ma. Krótki przykład z początku, żeby nie być gołosłownym. Autor opisuje, kiedy po raz pierwszy zrozumiał, że z wiarą coś jest nie tak. Mówi o swojej nauczycielce, która powiedziała co następuje: "So you see, children, how powerful and generous God is. He has made all the trees and grass to be green, which is exactly the color that is most restful to our eyes. Imagine if instead, the vegetation was all purple, or orange, how awful that would be." co jest poprawnie przetłumaczone na "Widzicie zatem, dzieci, jak potężny i wspaniałomyślny jest Bóg. Wszystkim drzewom i trawom dał kolor zielony, która to barwa zapewnia naszym oczom odpoczynek. Wyobraźcie sobie, gdyby zamiast tego roślinność była fioletowa lub, dajmy na to, pomarańczowa. Jakżeż byłoby to okropne." Na co Hitchens stwierdza: "I simply knew, almost if I had privileged access to a higher authority, that my teacher had managed to get everthing wrong in just two sentences. The eyes were adjusted to nature, not the other way about." Tłumacz daje sobie dobrze radę z pierwszym zdaniem Hitchensa, które brzmi w tłumaczeniu tak: "Po prostu wiedziałem, niemal jak gdybym zyskał przywilej dostępu do wyższej instancji, że moja nauczycielka zdołała pomieszać wszystko, wypowiadając zaledwie dwa zdania". Drugie natomiast tłumaczy tak: "Jej wzrok był skierowany na przyrodę, lecz w drugą stronę już nie." (zamiast czegoś w rodzaju: "To oczy przystosowały się do natury, a nie na odwrót.")
Wydaje mi się, że w Polsce instnieje spory rynek na książki takie jak Hitchensa. Byłoby bardzo dobrze, gdyby ktoś tę książkę przetłumaczył jeszcze raz.
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Wydaje mi się, że w Polsce instnieje spory rynek na książki takie jak Hitchensa. Byłoby bardzo dobrze, gdyby ktoś tę książkę przetłumaczył jeszcze raz. Tłumacz - Pan Cezary Morawski jest z pewnością pracowity i wszechstronny. Ale nie wielki. Szkoda. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | enfant (64444 punktów) | > "I simply knew, almost if I had privileged access to a higher authority, that my teacher had managed to get everthing wrong in just two sentences. The eyes were adjusted to nature, not the other way about." Tłumacz daje sobie dobrze radę z pierwszym zdaniem Hitchensa, które brzmi w tłumaczeniu tak: "Po prostu wiedziałem, niemal jak gdybym zyskał przywilej dostępu do wyższej instancji, że moja nauczycielka zdołała pomieszać wszystko, wypowiadając zaledwie dwa zdania". Drugie natomiast tłumaczy tak: "Jej wzrok był skierowany na przyrodę, lecz w drugą stronę już nie." (zamiast czegoś w rodzaju: "To oczy przystosowały się do natury, a nie na odwrót.") Brrr  Nie dość, że beznadziejnie przetłumaczył, to jeszcze beznadziejnie przetłumaczył HITCHA! Powinni go zabić, zakopać, odkopać i zabić jeszcze raz. Chętnie ją (i HARRISA) przetłumaczę, tylko muszę skończyć studia i zrobić przysięgłego  Ateistyczny kanał Youtube - wszystko po polsku - Zapraszam!
|
|
| |  | | Stoik (7 punktów) | > Nie dość, że beznadziejnie przetłumaczył, to jeszcze beznadziejnie przetłumaczył HITCHA! Powinni go zabić, zakopać, odkopać i zabić jeszcze raz.> Chętnie ją (i HARRISA) przetłumaczę, tylko muszę skończyć studia i zrobić przysięgłego > Ateistyczny kanał Youtube - wszystko po polsku - Zapraszam!Do książek, które warto by przetłumaczyć, dołożyłbym jeszcze: David Mills "Atheist Universe" - zestaw argumentów na potrzeby ateisty dyskutującego z chrześcijaninem Andre Comte-Sponville "L'esprit de l'atheisme" (tłumaczenie angielskie "The little book of atheist spirituality") - pokazująca, że duchowość nie wymaga wiary w Boga Guy P. Harrison "50 reasons people give for believing in a god" - pisane przez dziennikarza John Allen Paulos "Irreligion" - punkt widzenia matematyka Victor J. Stenger "God - the failed hypothesis" - punkt widzenia fizyka Taner Edis "Science and Nonbelief" - jeszcze jeden fizyk David Eller "Natural Atheism" - punkt widzenia antropologa "Punkt widzenia" należy traktować z przymrużeniem oka - wszystkie te książki są dostępne dla czytelnika po szkole średniej (i każda wnosi coś nowego).
|
|
 | 1 na 1 | waligóra (961 punktów) | dodał by jeszcze : Neusch U ŹRÓDEŁ WSPÓŁCZESNEGO ATEIZMU ( warto zobaczyć kto ją wydał) Pascal Boyer I CZŁOWIEK STWORZYŁ BOGÓW
Na marginesie Tak naprawdę to istnieje wiele - czasmi niezauważalnych - książek traktujących wiarę (szczególnie tą katolicką) bardzo surowo. Czytałem ostatnio "Dolinę Issy" - Miłosza (autor pisze, że jest to traktat teologiczny z elementami autobiografii ) i nie dziwie się, że nie chcieli go pochować Na skałce. Z wielu fragmentów wynika, że autor (przynajmniej w pewnym okresie życia) nie do końca był zwolennikiem kościoła i Boga.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|