 |
GDDKiA wypowiedziała umowę na budowę A1 Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-09-2012 01:42 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | GDDKiA wypowiedziała umowę na budowę A1
3 na 3 | 4.09.2012:Udało się wypracować porozumienie między irlandzkim wykonawcą odcinka A1 a Główną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie dokończenia budowy. Pełniący obowiązki dyrektora GDDKiA Lech Witecki poinformował w radiowej Jedynce, że rozmowy w tej sprawie trwały do wczesnych godzin rannych. Teraz porozumienie czeka na akceptację ze strony właściciela irlandzkiej firmy SRB. Witecki wyraził żal, że w rozmowach nie uczestniczyli przedstawiciele pozostałych firm, uczestniczących w konsorcjum budującym zagrożone odcinki A1 na południe od Torunia, takich jak PBG, Hydrobudowy i Aprivi. (źródło) 6.09.2012:Sąd Rejonowy w Poznaniu ogłosił upadłość PBG i Hydrobudowy w połowie czerwca br. W lipcu ogłoszono natomiast upadłość Aprivii. GDDKiA wypowiedziała umowę na budowę A1 w Kujawsko-Pomorskiem. Jako powód odstąpienia od umowy GDDKiA podaje to, że po upadłości spółek z grupy PBG, które należały do konsorcjów budujących A1, pozostali konsorcjanci nie byli w stanie dokończyć tej budowy. Jak poinformowała GDDKiA w komunikacie, zerwanie umowy oznacza, że przez najbliższe trzy lata żaden ze współkonsorcjantów budujących dotąd autostradę A1 w województwie kujawsko-pomorskim nie będzie mógł startować w przetargach ogłaszanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. (źródło) GDDKiA wypracowało porozumienie z firmą SRB. Z kim GDDKiA negocjowało, skoro "wypracowane porozumienie" nie posiadało akceptacji właściciela firmy? Recepcjonistka z GDDKiA dogadała się z ochroniarzem z SRB?
Dyrektor Witecki z GDDKiA żałuje, że w rozmowach nie brali udziału przedstawiciele PBG, Hydrobudowy i Aprivii - firm, które ogłosiły upadłość klika miesięcy temu. O czym dyr. Witecki zamierzał rozmawiać z upadłymi firmami? O tym, żeby za plecami syndyków kontynuowały prace?
GDDKiA ogłosiło, że "przez najbliższe trzy lata żaden ze współkonsorcjantów budujących dotąd autostradę A1 w województwie kujawsko-pomorskim nie będzie mógł startować w przetargach ogłaszanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad". Innymi słowy GDDKiA zabroniło upadłym firmom udziału w przetargach w ciągu najbliższych trzech lat. Rewelacyjne posunięcie - nie chcemy współpracować z firmami, które nie działają, ale tylko przez 3 lata.
Panu Witeckiemu podpowiem rozwiązanie, które na 100% uchroni GDDKiA przed kolejnymi kłopotami z firmami budującymi drogi w Polsce, a jednocześnie zapewni najniższe na świecie koszty. Wystarczy zatrudnić budowniczych dróg z Korei Północnej. Oni pracują bez wynagrodzenia i bez używania sprzętu bardziej skomplikowanego niż łopata i taczka.
PS Robota dyrektora takiej GDDKiA, to marzenie. Podwładnym zlecasz rozpisanie przetargu z poleceniem, aby przetarg wygrała firma proponująca najniższą cenę. Gdy firma upada i przestaje realizować zlecenie, to zrywasz z nią umowę, nakładasz kary umowne, podwładnym zlecasz rozpisanie nowego przetargu, i mając wszystko w dupi.e, odbierasz miesięczne wynagrodzenie, a może i premię za skuteczne zarządzanie firmą. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Czy "Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad" to współczesna edycja Dyrekcji Cyrku w Budowie?
|
|
| Matix (5786 punktów) | Ja tu widzę kompromitację GDDKiA (jej kierownictwa). Jak ktoś kupuje jakąś usługę to bierze najtańszą, czy patrzy na najtańszą i pyta jakim sposobem jest najtańsza? Kierownictwo GDDKiA chodzi po stomatologach z notesem pytając o cenę i na nic więcej nie patrzy chyba.
|
|
1 na 1 | Konowal (6291 punktów) |
>PS Robota dyrektora takiej GDDKiA, to marzenie. Podwładnym zlecasz rozpisanie przetargu z >poleceniem, aby przetarg wygrała firma proponująca najniższą cenę. Gdy firma upada i przestaje >realizować zlecenie, to zrywasz z nią umowę, nakładasz kary umowne, podwładnym zlecasz rozpisanie >nowego przetargu, i mając wszystko w dupi.e, odbierasz miesięczne wynagrodzenie, a może i premię za >skuteczne zarządzanie firmą.
Zgadzam się to jest po prostu skandal. Głowy powinny się turlać po bruku do sprzątaczki w tej gdace. Rozumiem jeden wykonawca okazał się nierzetelny - ale wszyscy ??? Gdzie byli inspektorzy ??? No lipa na całego, a jeszcze te kłamstwa o przejezdnościach i terminach ukończenia - żałosne.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | | Konowal (6291 punktów) | Jasne że z podatnika, a niby kto ma zapłacić?? Banki ? - jak rząd siedzi u nich w kieszeni , gdaka? - ja sami ich nominowali na stołki? tylko obywatele są do strzyżenia. Jak dla mnie to sporo urzędników z gdaki powinno ponieść konsekwencje i to finansowe na podstawie nowej ustawy o niedopełnieniu obowiązków.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | > Rewelacyjne posunięcie - nie chcemy współpracować z firmami, które nie działają, ale tylko przez 3 lata.Tiaaaa... kara śmierci byłaby na pewno skuteczniejsza.  > PS Robota dyrektora takiej GDDKiA, to marzenie. Podwładnym zlecasz rozpisanie przetargu z poleceniem, aby przetarg wygrała firma proponująca najniższą cenę.I tak to często działa, niestety. Obiło mi się o uszy przy okazji jakiejś inwestycji drogowe że przygotowany był jakiś tam budżet (nie z palca przecież wyssany) na przetarg, a wygrała go firma oferująca oferująca circa połowę! > Gdy firma upada i przestaje realizować zlecenie, to zrywasz z nią umowę, nakładasz kary umowne, podwładnym zlecasz rozpisanie nowego przetargu, i mając wszystko w dupi.e, odbierasz miesięczne wynagrodzenie, a może i premię za skuteczne zarządzanie firmą.No i poniekąd słusznie! Ino że pospolitość skrzeczy: przetarg wygrywa kolejna firma-cud, swoim płaci i to nieźle, jeleniom nie płaci i gdzieś w końcu ogłasza upadłość. Prezesi oraz ich krewni i znajomi liczą zyski, wyrolowane jelenie patrzą gdzie by tu znów się załapać w nadziei zarobienia czegokolwiek.... Premier wiedział o przekrętach Złotego Ambera, a ostrzegł tylko syncia zamiast całego społeczeństwa, a Ty się dziwujesz marnemu prezesowi gdaki, że ciuła jak może!
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Premier wiedział o przekrętach Złotego Ambera, a ostrzegł tylko syncia zamiast całego społeczeństwa Co trzeba mieć w głowie, żeby uwierzyć w "gwarantowany zysk 13%"? Samo istnienie takiej oferty było wystarczającym ostrzeżeniem.
Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
|
|
| coreless (16088 punktów) |
W tym musi być jakieś wielkie szelmostwo... (a pewnie i równie wielka kasa).
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|