Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polish President Murdered in Russia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-09-2013 20:01Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Polish President Murdered in Russia
Ocena 17 na 19
wiadomosci(*)-otwarciu-bulwaru,galeria.html

Transparent informujący również po angielsku o tym, że polski prezydent został zamordowany w Rosji towarzyszył otwarciu bulwaru M. i L. Kaczyńskich we Wrocławiu.
Żenujący polski tekst, ale my już się przyzwyczailiśmy do oszołomów. Wersja angielska jest zapewne przeznaczona dla mediów zagranicznych. Oszołomy celowo robią nam wstyd przez światem. Ciekaw jestem czy zagraniczne media potraktują to na poważnie i podchwycą temat? Kiedy oni skończą wykorzystywać trupa do swojej kampanii politycznej? To są grupy polityczne mające wg sondaży zwyciężyć w przyszłych wyborach!

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

23-09-2013 20:15
 Ocena 13 na 15
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
A który to polski prezydent mordował w Rosji i kogo?
>Ciekaw jestem czy zagraniczne media potraktują to na poważnie i podchwycą temat?
Myślę, że zagraniczne media znajdą ważniejsze sprawy niż nazwanie jakiegoś bulwaru w jakimś polskim mieście jakimś imieniem.
24-09-2013 18:16 
 Ocena 13 na 13
Grzegorz (5685 punktów)
>A który to polski prezydent mordował w Rosji i kogo?

No cóż, jedna z hipotez głosi że pewien prezydent zamordował 95 współpasażerów wydając pilotowi rozkaz "ląduj dziadu" Choć nie dam głowy że to właśnie to mieli na myśli demonstrujący.
23-09-2013 20:16
 Ocena 14 na 14
mrgonzo (633 punktów)
polski prezydent został zamordowany... przez własną głupotę
Samolotem po lesie we mgle się nie lata.
Ja się tylko trochę dziwię, że nikt nie ma pretensji do tzw. Opatrzności Bożej (tej od świątyni) albo do Królowej Polski tej na Częstochowie albo do Syna Jezusa albo do Ducha Świętego albo do setek świętych i błogosławionych w tym JPII, że nie pomogli, nie uchronili, nie zapobiegli, cudu nie dali. A tam na pokładzie oprócz Najcudownijszego Naszego Prezydęta, pare kapłanów różnych wyznań było (to że tam z SLD PO i cała gama innych ludzi różnych opcji i światopoglądów była wyznawcy spisku smoleńskiego nie pamiętają, jakby niegodni polec razem byli).
No to albo ten bóg nie wysłuchuje modłów (za Ojczyznę za opiekę itp) albo kapłani i wierni modlą się nieszczerze albo... i nie ma totamto, że to zamach i wrogie siły przecież były! Cud był potrzebny i cud się nie wydarzył! Siły nadprzyrodzone nas olały!
Reklamacja!

Ten cały cyrk przez następne dziesięciolecia z teoriami spiskowymi... bo to nie mógł być po prostu wypadek komunikacyjny! To MUSIAŁ być zamach! I żadne dowody do tego nie są potrzebne by wierzyć w to.
i tylko ludzi szkoda...
24-09-2013 19:11 
 Ocena 5 na 5
Krokus (133 punktów)
>Ja się tylko trochę dziwię, że nikt nie ma pretensji do tzw. Opatrzności Bożej

Ja też się dziwuję i dziwuję, aż dwa lata temu nawet wiersz popełniłem ne ten temat:

Fortuny polskie

Boża Opatrzność gdzieś w Wilanowie
Pnie się za nasze świeckie miliony.
Chociaż samolot spada rządowy,
Wciąż jej Polacy biją pokłony.

Powódź stulecia (ot, co trzy lata)
Duch Święty zsyła Odrą i Wisłą.
W Sejmie - miast radzić jak wały łatać
- Do Bozi modły, by z nieba trysło.

Do Papy płyną strumienie życzeń,
On Matce Boskiej je zaraz niesie,
Madonna szepnie Instancji Wyższej,
W Trójcy narada i rozstrzygnięcie.

Za ten niebiański głuchy telefon
Budżet wypłaci i egzorcyście,
I kapelanom, i katechetom.
By mogła Polska zasłużyć na czyściec.

Tu ulga w ZUSie, śmieszny podatek,
Tam zaś Komisja daje hektary.
Raj dla habitów i koloratek,
Cieszą się: kuria, pleban, wikary...

Mówią: fortuna kołem się toczy,
Ale ta polska - jakby kwadratem;
Obrasta biskup w sędziwy boczek,
Lud się mocuje z kolejnym kantem.

(maj 2011)


Oj tak, ludzi szkoda...
26-09-2013 12:07 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
> A tam na pokładzie oprócz Najcudownijszego Naszego Prezydęta, pare kapłanów różnych wyznań było (to że tam z SLD PO i cała gama innych ludzi różnych opcji i światopoglądów była wyznawcy spisku smoleńskiego nie pamiętają, jakby niegodni polec razem byli). >
> No to albo ten bóg nie wysłuchuje modłów (za Ojczyznę za opiekę itp) albo kapłani i wierni modlą się nieszczerze albo... >

...wszyscy mieli jakąś znaną tylko Bogu przynajmniej jedną wspólną cechę, której bardzo nie lubił.

Po szalonym pozamałżeńskim wyskoku występnej żony bogobojnego męża - Bóg objawił się jej i powiedział, że jak jeszcze raz zrobi coś takiego - spotka ją zasłużona kara. Kobieta bardzo się tym przejęła i jakiś czas żyła przykładnie. Długo jednak nie wytrzymała i miewała nadal wyskoki w bok. Nic się jednak nie stało, więc doszła do wniosku, ze to ostrzeżenie to zwidy były jakieś.
Po dwóch latach nadarzyła się okazja wypłynięcia w rejs po Morzu Śródziemnym. Bez męża, który w tym czasie musiał zarabiać na rodzinę. Towarzystwo zebrało się bardzo rozrywkowe płci obojga. Statek płynął w oparach alkoholu i porubstwa. Nasza bohaterka poddała się nastrojowi chwili i miejsca.
Wkrótce zerwał się gwałtowny sztorm zmywając wszystko z najwyższych nawet pokładów. Gdy stało się jasne, że statek zatonie - kobiecie objawił się Bóg i milcząc, patrzył na nią karcąco.
Ta błagać Go zaczęła tymi słowy:
Dobry Boże, zawiniłam wobec Ciebie i męża ale przecież od Twojego ostrzeżenia minęły prawie dwa lata i nie karałeś moich następnych występków. Czemuż to chcesz ukarać mnie utopieniem właśnie teraz, kiedy wokół tylu niewinnych ludzi, którzy zginą niejako "przy okazji"?
- Przy okazji? Wszetecznico! Dwa lata mi zajęło zgromadzenie was wszystkich w jednym miejscu!
Frank Holman (5897 punktów)
A mi się podoba, że właśnie to miejsce we Wrocławiu dostało to właśnie imię.
Każdy mieszkaniec wie o co chodzi... trudno w centrum miast o większe nadrzeczne po prostu bagnisko (z tyłu za wielkim urzędem), gdzie zwłaszcza pod koniec dnia strach wejść po prostu (chyba, że ktoś siku bardzo cche w krzaki zrobići nie boi się wpaśc przy tym do Odry).
Zgodzić się na takie coś mogły tylko po raz kolejny wyrolowane oszołomy. Gdyby moich rodziców ktoś chciał nadać imię tego paskudnego miejsca, prawdziwie odebrałbym to jak splunięcie w twarz. Ciekawe czy taki był ukryty zamiar włodarzy Wrocławia (choć znając życie i fakt, że kłamliwa menda biznesowa rządząca tym miastem nie jest nawet jego mieszkańcem, to można zasadnie założyć, iż nie mają oni zielonego pojęcia jaki jest realny charakter tego paskudnego miejsca i tym samym czy zamierzają go zmienić).
23-09-2013 20:53 
 Ocena 1 na 1
Melisso (3273 punktów)
(zablokowany)
Zupełnie się z Panem nie zgadzam, a co więcej - uważam, że zajmowana przez Pana postawa jest godna pogardy i potępienia, jako marnej jakości pocieszenie i - w gruncie rzeczy - maskuje jedynie prymitywne mechanizmy obronne oparte na unikaniu, zaprzeczaniu i wypieraniu, takie jak umniejszanie znaczenia wszystkiego co nie na rękę. Tymczasem inni bezkompromisowo walczą o swoją obecność w przestrzeni publicznej, zbiorowej świadomości i pamięci, i nie mają z tego powodu żadnych kompleksów. W porównaniu do promowanego przez Pana stanowiska wydaje mi się to jakieś dojrzalsze. Doroślejsze?

"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais
23-09-2013 22:06 
 Ocena 1 na 1
Frank Holman (5897 punktów)
To naturalne, że zwykle czujemy się lepsi od innych...
Mnie bardziej interesuje czy "spacerowałeś" kiedyś tym bulwarem zwłaszcza pod koniec dnia, czy tylko tak sobie prowadzisz "proces myślowy"?
kogut59 (3090 punktów)
> Oszołomy celowo robią nam wstyd przez światem. Ciekaw jestem
>czy zagraniczne media potraktują to na poważnie i podchwycą temat?
Musze rozwiac Twoje obawy na takich bzdurach nikt nie zarobi nawet 1 €uro.
Znalazłem starszy artykuł o tym jak Jaroslav zbaw Polskę wymachuje szabelka ale to zauważyli tylko bracia komuniści z "Neues Deutschland"
www.neues-(*)-den-saebel-des-erwachens.html

23-09-2013 23:06 
 Ocena 4 na 4
Frank Holman (5897 punktów)
>> Oszołomy celowo robią nam wstyd przez światem. Ciekaw jestem

Na forum Gazety Wrocławskiej ktoś obrazowo ocenił, że został patronem ciemnego małego wrocławskiego kartofliska, po tym jak wymyślił sobie, że na podobnym smoleńskim ciemnym małym kartoflisku będzie lądował wielkim samolotem i nie udało się. RIP.
Morvoren (311 punktów)

>Żenujący polski tekst, ale my już się przyzwyczailiśmy do oszołomów. Wersja angielska jest zapewne
>przeznaczona dla mediów zagranicznych.

Wstyd, poprostu wstyd, dla naszego i tak zdeptanego przez czarnych kraju. Co oni jeszcze wymyślą? Aż strach się bać ...
Selanos (12869 punktów)
Trzeba powiedzieć, że poziom u nich wzrasta. Potrafią sklecić zdanie w języku obcym bez ani jednego błędu. To Panie i Panowie, nazywa się postęp.
24-09-2013 09:01 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
>Trzeba powiedzieć, że poziom u nich wzrasta. Potrafią sklecić zdanie w języku obcym bez ani jednego błędu. To Panie i Panowie, nazywa się postęp.
Sądząc z polskiego tłumaczenia owego zdania, jednak zrobili błąd... Nie będę powtarzać, jaki, kulka_na_mole napisał
24-09-2013 09:42 
 Ocena 4 na 4
Selanos (12869 punktów)
>Sądząc z polskiego tłumaczenia owego zdania, jednak zrobili błąd... Nie będę powtarzać, jaki, kulka_na_mole napisał

E tam, to żaden błąd. Takie dwuznaczności są typowe dla chociażby angielskich gazet np. "Prostitutes Appeal to Pope", "Crack Found on Governor's Daughter" czy "Farmer bill dies in house". To dość zabawne
24-09-2013 09:46 
 Ocena 3 na 5
Xion (501 punktów)
(zablokowany)
>>Trzeba powiedzieć, że poziom u nich wzrasta. Potrafią sklecić zdanie w języku obcym bez ani jednego błędu. To Panie i Panowie, nazywa się postęp.
>Sądząc z polskiego tłumaczenia owego zdania, jednak zrobili błąd... Nie będę powtarzać, jaki, kulka_na_mole napisał
To zwykła niejednoznaczność języka angielskiego, gdzie często formy strony biernej i czasu przeszłego są takie same. Zdanie jest najzupełniej poprawne.
24-09-2013 09:50 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)
>Zdanie jest najzupełniej poprawne.
Gramatycznie tak ogólnie - tak.
Ale jak śmiesznie wyszło Myślę, że jednak powinni pomyśleć i unikać takich wtop z dwuznacznością form gramatycznych.
24-09-2013 12:16 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>To zwykła niejednoznaczność języka angielskiego,

Bynajmniej nie zwykła - w angielskim starannie unika się niejednoznaczności...

>gdzie często formy strony biernej i czasu przeszłego są takie same.

...tedy w sytuacjach takich należy użyć pełnej strony biernej. tj. Polish president was murdered in Russia.
Można byłoby bezpiecznie ograniczyć się do użycia tylko past participle wtedy jedynie, gdyby było ono odmienne od formy past, np. Polish president hidden in Russia (bo trzy osoby przecież przeżyły Zamach i teraz czekiści je tajnie dręczą na Syberii).

>Zdanie jest najzupełniej poprawne.

I znaczy: polski prezydent mordował w Rosji .
Choć tak po prawdzie - jak już zauważył kulka - dużo zgrabniej by to wyglądało z dopełnieniem.


Wstydzimy się, że mamy takiego przełożonego, który ośmieszył Nasz Radom przed całą Polską i Kurią Biskupią znajdującą się właśnie w Radomiu. (...) My, policjanci, oczywiście boimy się składać prawdziwe zeznania... (z listu policjantów radomskich)
24-09-2013 16:35 
 Ocena 4 na 4
Selanos (12869 punktów)
>Bynajmniej nie zwykła - w angielskim starannie unika się niejednoznaczności...

Nie kiedy zależy nam na zwięzłości tekstu. Mam wrażenie, że wszyscy tutaj szukają drzazgi w oku biednych PiSowców. Zlitujmy się, pochwalmy, przecież ani literówek nie zrobili, ani słów nie pomylili, gramatycznie w zasadzie wszystko jest poprawnie... zastosujmy wzmocnienie pozytywne, coby nie mieli jeszcze więcej kompleksów.
25-09-2013 13:16 
 Ocena 3 na 3
Anna Salman (16360 punktów)
>...tedy w sytuacjach takich należy użyć pełnej strony biernej. tj. Polish president was murdered in Russia.
Wolałabym "has been murdered", zwłaszcza, że to tekst pisany, nie mówiony, ale ja jestem stara ...
>I znaczy: polski prezydent mordował w Rosji .
W zasadzie może chodzić o każdego z naszych prezydentów. Zarówno obecnego, jak i ujawnienie kompromitujących faktów z dwudziestolecia międzywojennego ... samokrytyka taka.
27-09-2013 11:07 
 Ocena 2 na 2
Mały_John (4 punktów)
(zablokowany)

>Wolałabym "has been murdered", zwłaszcza, że to tekst pisany, nie mówiony, ale ja jestem stara ...
>>I znaczy: polski prezydent mordował w Rosji .
.
A kto wie, że Kaczynski jest bohaterem narodowym Gruzji?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365