Interesuje mnie to ze względu na całą debatę na temat małżeństw homoseksualnych. Strona przeciwna małżeństwom homoseksualnym argumentowała, że koncepcja małżeństw homoseksualnych sama w sobie jest niespójna, podobnie jak kwadratowy trójkąt (jak niejasno słyszałem, jak twierdzą teoretycy prawa naturalnego).
Czy większość filozofów trzyma się jakiegoś obiektywistycznego poglądu na małżeństwo, takiego jak teoretycy prawa naturalnego, czy też poglądu bardziej społecznego konstrukcjonizmu? Czy istnieją obiektywne definicje małżeństwa inne niż te proponowane przez teoretyków prawa naturalnego? |