Racjonalista - Strona głównaDo treści
Święta tablica

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
26-10-2013 18:00Marek Matejewski (3695 punktów)Święta tablica
Ocena 10 na 10
W Sopocie odsłonięto właśnie tablicę upamiętniającą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Mówiąc dokładnie - na fasadzie budynku, gdzie przez 15 lat, specjalizując się w prawie pracy, pracował jako nauczyciel akademicki Uniwersytetu Gdańskiego.

Jak przeczytamy:
Cytat:
W uroczystości uczestniczyło ok. 200 osób, m.in. lider Solidarności Piotr Duda, minister w kancelarii prezydenckiej L. Kaczyńskiego Maciej Łopiński i b. działacze Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża Andrzej Gwiazda i Krzysztof Wyszkowski.

...i oczywiście co najważniejsze:
Cytat:
Płaskorzeźbę poświęcił metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

Całą uroczystość odsłonięcia tablicy można by uznać za godną i poważną, aż do chwili, gdy pojawiło się kropidło. No cóż... W ten sposób każdy akt wandalizmu skierowany w stronę niniejszej, świętej już tablicy nie będzie tylko bezmyślnym niszczeniem mienia, ale również obrazą uczuć religijnych.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

26-10-2013 18:41
 Ocena 13 na 13
liliac (147340 punktów)
>aż do chwili, gdy pojawiło się kropidło. No cóż... W ten sposób każdy akt wandalizmu skierowany w stronę niniejszej, świętej już tablicy nie będzie tylko bezmyślnym niszczeniem mienia, ale również obrazą uczuć religijnych.

Czy to oznacza, że Magda Mołek, stado hostess i ich garderoba również nabrały świętości?
Wszak poświęcone...

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
26-10-2013 20:43 
 Ocena 7 na 7
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Czy to oznacza, że Magda Mołek, stado hostess i ich garderoba również nabrały świętości?

Myślę, że garderoba to i owszem - analogiczne do włazów kanalizacyjnych, tablic pamiątkowych itd.
Natomiast w przypadku ludzi (w tym wypadku Magdy Mołek i hostess) prawdopodobnie wymagany jest dodatkowo cyrk zwany procesem kanonizacyjnym, a kropienie wodą to tylko uświęcanie pro forma.
27-10-2013 23:28 
 Ocena 2 na 2
Selanos (12869 punktów)
Naszła mnie taka myśl: czy klozet też może zostać poświęcony? Czy miałoby to pozytywny wpływ na wypróżnianie?
27-10-2013 23:34 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Naszła mnie taka myśl: czy klozet też może zostać poświęcony? Czy miałoby to pozytywny wpływ na wypróżnianie?

...skoro święci się klapy kanalizacyjne...


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )
sabek (1444 punktów)
>Całą uroczystość odsłonięcia tablicy można by uznać za godną i poważną, aż do chwili, gdy pojawiło się kropidło.

Brak kropidła - to byłby news. Ale kropidło to norma. Niestety, takie uroczystości (co najgorsze: także państwowe, z udziałem oficjalnych władz - jak czytam, takowych na tej uroczystości nie było) są z reguły okraszane wodą i modlitwą, a miejsca w pierwszych rzędach zajmują duchowni.

Ale obecność bpa Flaszki wzbudziła zachwyt wielu (żeby nie powiedzieć: wszystkich) uczestników tejże uroczystości.

Nawiasem mówiąc, zastanowił mnie wymieniony tam Spółdzielczy Instytut Naukowy, fundator tejże tablicy. Wszedłem na stronę instytutu - i co zobaczyłem? sin.edu.pl(*)tyfikacji-franciszka-stefczyka

Z usług SKOK-ów nigdy nie korzystałem, teraz wiem, że w przyszłości na pewno nigdy nie skorzystam, jak widzę, na co forsa stamtąd idzie.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>...i oczywiście co najważniejsze:
> Cytat:
Płaskorzeźbę poświęcił metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

>Całą uroczystość odsłonięcia tablicy można by uznać za godną i poważną, aż do chwili,

Jest na to sposób. Należy na takie uroczystości zapraszać również afrykańskiego szamana, który obok kropiącego biskupa, równie dziwacznie jak on ubrany, będzie odprawiał swoje obrzędy wymawiając zaklęcia, posypując ziołami itp. Równouprawnienie religii. Taka inicjatywa może wyjść nawet oddolnie.
Ciekawe czy biskup widząc czarownika czyhającego na odpowiedni moment pójdzie po rozum do głowy i czmychnie na plebanię?
26-10-2013 20:35 
 Ocena 7 na 7
Borgïr (736 punktów)
Rytualne obrzucenie makaronem musi być! FSM! FSM!
29-10-2013 09:49 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Jest na to sposób. Należy na takie uroczystości zapraszać również afrykańskiego szamana, który obok kropiącego biskupa, równie dziwacznie jak on ubrany, będzie odprawiał swoje obrzędy wymawiając zaklęcia, posypując ziołami itp. Równouprawnienie religii. Taka inicjatywa może wyjść nawet oddolnie.
Pomysł ciekawy ale obawiam się, że czarownik mógłby zostać poszkodowany w czasie usuwania go przez odpowiednie służby tudzież bojowo nastawionych parafian.
>Ciekawe czy biskup widząc czarownika czyhającego na odpowiedni moment pójdzie po rozum do głowy i czmychnie na plebanię?
Raczej nie, piśnie najwyżej coś o obrazie uczuć religijnych bo bozia jest tylko jedna (choć w 3 osobach), ewentualnie podwyższy stawkę. Natomiast przez myśl mu zapewne nie przejdzie, iż oba obrzędy wyglądają równie groteskowo.
29-10-2013 20:03 
 Ocena-1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Pomysł ciekawy ale obawiam się, że czarownik mógłby zostać poszkodowany w czasie usuwania go przez odpowiednie służby tudzież bojowo nastawionych parafian.

Czy ewentualna obecność kamer mogła by nadgorliwych parafian umieścić przed sądem i pozbawić znacznej sumy pieniędzy?
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Czy ewentualna obecność kamer mogła by nadgorliwych parafian umieścić przed sądem i pozbawić znacznej sumy pieniędzy?
Pewnie tak, ale najpierw musiałyby być kamery. Podejrzewam też, że czarownikiem mogłyby się zająć odpowiednie służby pod właściwie jakimkolwiek pretekstem. No i przede wszystkim, ktoś musiałby wpaść na pomysł jego zaproszenia co jest wysoce nieprawdopodobne.
diogenes (42753 punktów)
Mówcy zwracają się na ogół do zebranych. Do kogo przemawia Jarosław Kaczyński?



>Płaskorzeźbę poświęcił metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

Ile % miała ta woda?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Pa1ryk (1539 punktów)
>Mówcy zwracają się na ogół do zebranych. Do kogo przemawia Jarosław Kaczyński?

Pewnie do osoby, która cykała zdjęcie
Maluśkiewicz (0 punktów)
>Mówcy zwracają się na ogół do zebranych. Do kogo przemawia Jarosław Kaczyński?

Czepiasz się Waść. Chyba, że istnieje już Dyrektywa UE zabraniająca publice gromadzenia się ZA mówcą.

Tak na marginesie (i nie do przedmówcy) - skąd taka alergia na wodę święconą u licznych interlokutorów? Czyżby świadczyło to o obecności diabła za skórą? Wszakże zdrowsza woda święcona niż woda syntetykami barwiona.

Zaś - aby już hurtowo rzecz załatwić - występy kapłana wudu czy innych magików byłyby równie na miejscu jak puszczanie bąków w operze. Zmarły Kaczyński był praktykującym katolikiem i to należy SZANOWAĆ. Albowiem nie można jedną gembą potępiać w czambuł katoli i wychwalać odmieńców maści wszelakiej.
30-10-2013 18:46 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Chyba, że istnieje już Dyrektywa UE zabraniająca publice gromadzenia się ZA mówcą.

Wzorem rozmowy jest spotkanie twarzą w twarz. Kiedy twarzy jest więcej - wzór pozostaje: mówca zwraca się do..., a nie od.... Chyba że, jak w tym wypadku Kaczyński, chce zainicjować zwyczaj spotkania twarzą w ciemię.

>Zmarły Kaczyński był praktykującym katolikiem i to należy SZANOWAĆ

Jego religia to była jego prywatna sprawa i nie powinna być mieszana z urzędem państwowym. Prezydent to funkcja konstytucyjna, a nie religijna. A swoją drogą mógł dać instytucjonalny wyraz szacunku dla niezależności instytucji państwowych od religii.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Maluśkiewicz (0 punktów)
Odpowiedzi na nasze rozterki dostarczyła by fotografia 360 stopni. Nie mamy jej. Zatem przemawiają przez nas wrażenia, nie fakty.

Kaczyński nie żyje, ergo, prywatność jego spojrzenia na świat jest już w sferze metafizycznej. Pozostaje szacunek dla czyjegoś światooglądu. Dla mnie jest to kwestią kindersztuby. Ale ja jestem dinozaur.

Na funkcję "państwową" wybieramy człowieka, nie jakiś abstrakcyjny twór wyprany z emocji. Z wszelkimi tego konsekwencjami.
30-10-2013 20:37 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Pozostaje szacunek dla czyjegoś światooglądu.

Chodzi o wzajemny szacunek... Jeśli zasada wzajemności jest łamana - nie nadstawiam drugiego policzka.

>Na funkcję "państwową" wybieramy człowieka, nie jakiś abstrakcyjny twór wyprany z emocji.

Wybrany staje się urzędem, nad którym jest konstytucja, a nie taki czy siaki religijny guru.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
sabek (1444 punktów)
>Zmarły Kaczyński był praktykującym katolikiem i to należy SZANOWAĆ.

Zgoda, jeśli te praktyki byłyby tylko jego osobistą sprawą, nie przyznawał się do wyznania publicznie. Natomiast on, wraz z bratem, z tego robił cyrk, religia (odłam toruński, skupiający najgorsze cech katolicyzmu) była wpisana w program PiSu, ślepo (aczkolwiek i cynicznie) broniona zawsze i wszędzie.

Zapytam przewrotnie: Jaruzelski był komunistą i to należy SZANOWAĆ?
Ben Laden był głęboko wierzącym muzułmaninem i to należy SZANOWAĆ?
30-10-2013 20:19 
 Ocena 1 na 1
Maluśkiewicz (0 punktów)
>Zapytam przewrotnie: Jaruzelski był komunistą i to należy SZANOWAĆ?
>Ben Laden był głęboko wierzącym muzułmaninem i to należy SZANOWAĆ?

Jaruzelski JEST kanalią - reszta wydaje się mało znacząca.
Bin Laden - jeśli kiedyś będziemy w stanie oddzielić wiedzę od propagandy - będę szczęśliwym człowiekiem!
31-10-2013 09:34 
 Ocena 2 na 2
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)

>Tak na marginesie (i nie do przedmówcy) - skąd taka alergia na wodę święconą u licznych interlokutorów? Czyżby świadczyło to o obecności diabła za skórą? Wszakże zdrowsza woda święcona niż woda syntetykami barwiona.
>Zaś - aby już hurtowo rzecz załatwić - występy kapłana wudu czy innych magików byłyby równie na miejscu jak puszczanie bąków w operze. Zmarły Kaczyński był praktykującym katolikiem i to należy SZANOWAĆ. Albowiem nie można jedną gembą potępiać w czambuł katoli i wychwalać odmieńców maści wszelakiej.
>
Co do wody święconej :
www.wprost(*)lowe-w-86-proc-wody-swieconej/

Szanować to, że był praktykujących katolikiem?! Jest parę zachowań ludzkich, za które można ludzi szanować.
Za samo praktykowane jakiejkolwiek religii, należy sie raczej współczucie nie szacunek.
Pozdrawiam.
26-10-2013 21:45
 Ocena 12 na 12
Selanos (12869 punktów)
Święcenie jakoś mnie przestało razić, ot kwestia przyzwyczajenia, jest wszędzie, za to tablica na cześć Kaczyńskiego...

Bądźmy szczerzy, był kiepskim prezydentem Warszawy, kiepskim prezydentem Polski, fatalnym dyplomatą, zaraz przed śmiercią miał rekordowo niską popularność i... BUM!, Kaczyński nie żyje. Nagle okazuje się, że to mąż stanu, patriota, wybitny polityk, chociaż miał wyjątkowo niską popularność to dziesięć minut po śmierci wszyscy go już kochali. Co to za idiotyzm z tym "o zmarłych źle się nie mówi"? Przed śmiercią nazywano go kartoflem, po śmierci okazało się, że to bohater którego trzeba chować na Wawelu obok Piłsudskiego. Teraz jeszcze tablice, ulice, parki i ronda Kaczyńskiego, paranoja.

26-10-2013 22:14 
 Ocena 3 na 5
diogenes (42753 punktów)
>Nagle okazuje się, że to mąż stanu, patriota, wybitny polityk, chociaż miał wyjątkowo niską popularność...

Dobry Polak to martwy Polak.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Maluśkiewicz (0 punktów)
Jak to się mawia - wedle stawu grobla. Na tle innych Prezydentów RP: Wałęsy, Kwaśniewskiego i Komorowskiego Kaczyński prezentuje się nieźle.

>Przed śmiercią nazywano go kartoflem
Zła prasa u Niemców dla polskiego polityka jest komplementem.

Nie to, żebym był jakimś fanem poległego prezydenta. Po prostu, poglądy przypominające wstęgę Moebiusa działają na mnie niczym płachta na byka.
pawel_wr (4297 punktów)
>Na tle innych Prezydentów RP: Wałęsy, Kwaśniewskiego i Komorowskiego Kaczyński >prezentuje się nieźle.

Niezwykle śmiała teza. Proszę ja uzasadnić, podając fakty,
odrzucając katolicko-narodową propagandę.

>Nie to, żebym był jakimś fanem poległego prezydenta.

Proszę powstrzymać się od teorii Macierewicza. W Smoleńsku
zginęło 96 osób. Zginęło, nie poległo.
To była katastrofa lotnicza.

>Zła prasa u Niemców dla polskiego polityka jest komplementem.
Ho,ho,ho.....
A dlaczegóż to ?!?!?!?!
A dobra prasa u Szwedów o czym może świadczyć ?
A zła prasa w Luksemburgu : jest korzystna czy
nobilitująca?

Czy notatkę prasową o kartoflach znasz z tzw.drugiej
ręki, czy przeczytałeś ją w oryginale ?

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365