 |
0,5% podatku na emerytury dla księży wejdą w życie Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-10-2013 19:26 | sabek (1444 punktów) | 0,5% podatku na emerytury dla księży wejdą w życie
12 na 12 | Informacją dnia jest chyba "uprzejma" zgoda kard. Nycza i min. Boniego na odpis 0,5% podatku na księżowskie emerytury. wiadomosci(*)u-podatkowego-na-kosciol/x5tw0 Być może takie rozwiązanie będzie obowiązywać już za rok podatkowy 2014 (czyli od 2015 r.). Wkurza mnie, że dalej (choć w innej formie) emerytury księżom będą fundowane przez wszystkich podatników, co jest irracjonalne, obojętnie jak na to patrzeć. Na plus jednak zaliczam to, że wreszcie będzie można wykazać rzeczywiste poparcie dla krk w Polsce. Mam nadzieję, że wkrótce odpis podatkowy zostanie zastąpiony odpisem od dochodu. Jak w Niemczech. I że inne dotacje dla kościoła zostaną zniesione. "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie NORMALNIE". Jestem niepoprawnym optymistą? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | chlop94 (75 punktów) | To powinno być dobrowolne. Chcesz to płacisz, nie chcesz to nie płacisz.
|
|
13 na 13 | slik (20011 punktów) | > Mam nadzieję, że wkrótce odpis podatkowy zostanie zastąpiony odpisem od dochodu. Jak w Niemczech. I> że inne dotacje dla kościoła zostaną zniesione. "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie> NORMALNIE". Jestem niepoprawnym optymistą?Jak znam życie w sprawie ślubu, pogrzebu na plebanię trzeba będzie się meldować z kompletem PITów od całej rodziny, z ostatnich 5 lat
|
|
 | 6 na 6 | szarley (54906 punktów) |
> Jak znam życie w sprawie ślubu, pogrzebu na plebanię trzeba będzie się meldować z kompletem PITów od całej rodziny, z ostatnich 5 lat  Bzdury pleciesz. W sprawie ślubu trzeba dostarczyć ostatni akt stanu cywilnego i to nie na plebanię, ale do urzędu stanu cywilnego.
|
|
|  | 1 na 1 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | > >Jak znam życie w sprawie ślubu, pogrzebu na plebanię trzeba będzie się meldować z kompletem PITów od całej rodziny, z ostatnich 5 lat  > Bzdury pleciesz.> W sprawie ślubu trzeba dostarczyć ostatni akt stanu cywilnego i to nie na plebanię, ale do urzędu stanu cywilnego.To czas przyszły niedokonany i to w trybie przypuszczającym. Także, odpowiedź nie na temat. Pozdrawiam.
|
|
 | 2 na 2 | sabek (1444 punktów) | Niekoniecznie. Może te dane (kwota odpisu z nazwiskiem) zostaną przekazane kościołowi przez Urząd Skarbowy?
|
|
5 na 5 | Grzegorz (5685 punktów) | >Jestem niepoprawnym optymistą? Obawiam się że tak. Patrząc na zarys pomysłu jest to pewien krok w dobrą stronę (dobrowolność), natomiast jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
Sama suma odpisu - przyjmując założenia z sondaży że odpis deklaruje 30-40% (i dodatkowo że nie jest to grupa odbiegająca znacząco od średniej pod względem dochodów) jest to suma mniej więcej porównywalna z tym co jest obecnie. Natomiast obawiam się np. co rozumie bp Nycz pod enigmatycznym sformułowaniem "szczegółowych rozwiązań", które strona kościelna będzie chciała przeforsować.
Osobnym pytaniem będzie to jak będzie rozumiana "dobrowolność" i czy Episkopat nie będzie chciał nieco polepszyć tej pozycji (np. wymagając potwierdzenia złożenia odpisu przy okazji udzialania sakramentów... mnie to co prawda nie dotyczy, ale podejrzewam że będzie jak z komunią, która jest owszem nieobowiązkowa, a jak co to każdy pcha dzieci bo "co ludzie powiedzą").
|
|
5 na 5 | Anna Salman (16360 punktów) | >...Jestem niepoprawnym optymistą? Myślę, że tak.
|
|
9 na 9 | Lengyel (2127 punktów) | > Informacją dnia jest chyba "uprzejma" zgoda kard. Nycza i min. Boniego na odpis 0,5% podatku na> księżowskie emerytury.> wiadomosci(*)u-podatkowego-na-kosciol/x5tw0Podejrzane, że się kościół zgodził. Teraz są dwie możliwości - albo fundusz kościelny zostanie, jak był, niezależnie od wysokości odpisu, albo proboszcz będzie wyczytywać rokrocznie w maju z ambony listę parafian, którzy odpisu nie dokonali. Nie jestem zbyt biegłym kanciarzem, więc zapewne nie wszystkie rozwiązania przyszły mi do głowy. Ale jako osobnik z gruntu niewierzący nie wierzę, żeby episkopat zgodził się na uszczuplenie swoich dochodów. A to, czy mają w narodzie poparcie duże czy małe, to ich figę obchodzi. Naród ma tylko płacić możliwie dużo, a lepiej, żeby jeszcze więcej.
|
|
 | 2 na 2 | sabek (1444 punktów) | Właśnie, diabeł tkwi w szczegółach. Odnośnie odpisu 1% na organizacje Pożytku Publicznego sam podatnik decyduje, czy jego dane zostaną przekazane obdarowanej organizacji, czy też nie. Projekt Ustawy o odpisie na kościół 1% ( mac.bip.go(*)nosci-sumienia-i-wyznania.html ) - przeczytałem pobieżnie, ale nie znalazłem nic o przekazywaniu danych osób dokonujących odpisu. Jeżeli kościół dostanie pełne dane, łącznie z kwotą odpisu danego podatnika - będzie wiedział ile jego owieczki zarabiają. Cenniki swoich usług będzie dostosowywał wtedy do ich dochodu. Jeżeli dostanie jedynie listę nazwisk osób dokonujących odpisu - wtedy przynajmniej nie będzie wiedział ile owieczka zarabia. Będzie miał jednak informację, która owieczka w jego dokumentach jest potulna, a która "czarna" - czyli nie dorzuca się do emerytur duchownych. Najlepiej, żeby nie dostał żadnych danych osobowych, a sumaryczna liczba osób dokonujących odpisów na poszczególne kościoły i kwot będzie publikowana.
|
|
|  | 2 na 2 | eipi (774 punktów) | > Projekt Ustawy o odpisie na kościół 1% ( mac.bip.go(*)nosci-sumienia-i-wyznania.html )Trochę off-topic, ale na podanej stronie oprócz samego projektu znajdują się uwagi do niego zgłoszone przez różne związki wyznaniowe i inne organizacje. Lektura momentami frapująca. Np. uwaga zgłoszona przez "Porozumienie Zielonogórskie": "Zdaniem Federacji w art. 9. wprowadzającym nowe brzmienie art. 6. ust. 1 pkt 2 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej w treści nie powinno być samych kropek" Z kolei brak uwag do projektu zgłosił "w imieniu Ciała Trzech Wielki Brat Robert Mikołajek, ZAKON BRACI ZJEDNOCZENIA ENERGETYCZNEGO". Przyznam, że nie byłem świadom istnienia w naszym pięknym kraju takiego związku wyznaniowego. Zaintrygowany zapoznałem się pokrótce z jego doktryną i jestem pod wrażeniem: www.zakonze.org/
|
|
|  | 3 na 3 | Lengyel (2127 punktów) | >Najlepiej, żeby nie dostał żadnych danych osobowych, a sumaryczna liczba osób dokonujących odpisów na poszczególne kościoły i kwot będzie publikowana.
Tak byłoby najlepiej dla podatnika, ale, jak znam życie, w tym kraju dzieje się zazwyczaj tak, żeby było najlepiej dla kościoła. Zatem kościół - przynajmniej ten jeden jedynie słuszny - dostanie dane podatników (niekoniecznie legalnie, ale dzięki gorliwości swoich wyznawców w odpowiednich urzędach), natomiast prawie nikt nie będzie wiedział, ile grosza tak naprawdę wpłynęło. Podobnie przecież dzieje się i teraz - kościół jest ubogi, prześladowany i zwalczany i o niczym tak nie marzy, jak żeby to wiecznie trwało.
|
|
4 na 4 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | > Informacją dnia jest chyba "uprzejma" zgoda kard. Nycza i min. Boniego na odpis 0,5% podatku na> księżowskie emerytury.A może by tak rzucić to wszystko i zostać księdzem? Czy są jakieś racjonalne argumenty przeciw?
|
|
 | 1 na 1 | sabek (1444 punktów) | > A może by tak rzucić to wszystko i zostać księdzem? Czy są jakieś racjonalne argumenty przeciw?  No pomysł wspaniały! Jak większość niewierzących różnej maści, pewnie znasz Biblię niemal jak księża  Teologia to pikuś - po prostu bajki do tekstu trzeba układać, w oparciu o parę dogmatów  Seminarium przejdziesz, ani się nie obejrzysz
|
|
 | 2 na 2 | slik (20011 punktów) | > >Informacją dnia jest chyba "uprzejma" zgoda kard. Nycza i min. Boniego na odpis 0,5% podatku na> >księżowskie emerytury.> A może by tak rzucić to wszystko i zostać księdzem? Czy są jakieś racjonalne argumenty przeciw?  Będziesz musiał żyć w kłamstwie, jak ksiądz Meslier
|
|
|  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Będziesz musiał żyć w kłamstwie, jak ksiądz Meslier
Czy większość ludzi nie żyje w większym lub mniejszym kłamstwie?
|
|
|  | 2 na 2 |
 | 5 na 5 | Lengyel (2127 punktów) | > A może by tak rzucić to wszystko i zostać księdzem? Czy są jakieś racjonalne argumenty przeciw?  Oj, chyba to niedobry pomysł. Taki ksiądz to musi stale znosić jakieś molestacje ze strony a to biskupów, a to parafianek, a nawet - o zgrozo - ministrantów. I potem jeszcze mu mówią, że to jego wina, bo prowokował do gwałtu. Zresztą w ogóle biedny KRK jest przecież stale opluwany, poniżany, prześladowany i w ogóle dyskryminowany na każdym kroku. Sam abp tak mówił,a on przecież wie najlepiej. I jeszcze mówił, że kapłan musi być gotowy na męczeństwo. Jeśli więc nie masz masochistycznych ciągotek, to jednak nie warto...
|
|
|  | 5 na 7 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Oj, chyba to niedobry pomysł. Taki ksiądz to musi stale znosić jakieś molestacje ze strony a to biskupów, a to parafianek, a nawet - o zgrozo - ministrantów.
Tak, molestujące księży dzieci są poważnym zagrożeniem. Taki ksiądz to musi bardzo uważać. Muszę to jeszcze przemyśleć.
> dyskryminowany na każdym kroku. Sam abp tak mówił,a on przecież wie najlepiej. I jeszcze mówił, że kapłan musi być gotowy na męczeństwo.
Nie ma chyba gorszego cierpienia, niż krwawe tortury ze strony mediów i osób niewierzących jakich doświadcza np. Michalik? Jezus na krzyżu nie cierpiał tak jak on.
|
|
 | | cmos (1664 punktów) | > A może by tak rzucić to wszystko i zostać księdzem? Czy są jakieś racjonalne argumenty przeciw?  Ale tylko w Niemczech. Konkurencja w zawodzie bardzo mała, obcy akcent (a nawet inny kolor skóry) nikomu nie przeszkadza, a płacą według stawek służby cywilnej. Przeczytaj sobie ile TUTAJ i pewnie pożałujesz że zapytałeś - bo wyjdzie że wybrałeś niewłaściwy zawód
|
|
 | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | > A może by tak rzucić to wszystko i zostać księdzem? Czy są jakieś racjonalne argumenty przeciw?  Zależy co kto lubi. Nie sądzę, żeby życie w seminarium było łatwe, tylu tam starszawych księży-nauczycieli którzy tylko czekają żeby tego młodego kleryka... wprowadzić w wiekowe tradycje kościoła, podczas regularnych wieczornych sesji. Kto wie, jakie choroby to-to może mieć.
|
|
8 na 8 | Miłosz Michałowski (1657 punktów) | Chryste  , nie mogę czytać takich newsów, bo mnie krew zalewa... Samo to, że Episkopat się "zgodził" i, że z nim negocjowano zakrawa na jakiś żart - poważnie, co to za Państwo, które negocjuje z szamanami, ile im będzie płacić za nicnierobienie przez całe życie? To jest właśnie druga kwestia - podczas, gdy z mojej pensji Państwo potrąca mi circa 30% (większość na emeryturę, której pewnie nie zobaczę, bo system padnie), wyciąga łapy po podatek od każdej pierdółki - karnet na basen? Jeb, podatek. Chcę kupić od mojej firmy produkty, które się nie sprzedały? Jeb, podatek. Tymczasem, Kościół może sobie zbierać na tacę, co łaska itd., a i tak księżulki zapłacą ryczałcik i im jeszcze do emeryturki sowicie dołożą/dołożymy. Nie oszukuję na podatkach, głupi abonament RTV nawet płacę, ale jak pomyślę o tym, że Państwo finansuje bandę nierobów (bo inaczej się ich nazwać nie da), daje emerytury 35-letnim agentom Tomeczkom, dopłaca górnikom, bo ci się awanturują, to naprawdę nasuwa się pytanie - jaki jest sens pracować uczciwie całe życie? Poważnie, jeśli Państwo pozwala stetryczałym kawalerom na takie życie i jeszcze pyta ich czy się łaskawie zgodzą, żeby im płacić... WTF? PS. Chyba jednak założę związek wyznaniowy. Mogę obiecać życie wieczne*, 1000000 dziewic*, super moce*, piwo*, wódkę* i zakąskę*. *Oczywiście po śmierci
|
|
-1 na 1 | Iznogud (314 punktów) |
>Wkurza mnie, że dalej (choć w innej formie) emerytury księżom będą fundowane przez wszystkich >podatników, co jest irracjonalne, obojętnie jak na to patrzeć.
Co niby Cię wkurza? Kto będzie chciał, ten przekaże, zweryfikuje to faktyczną ilość katolików w dritte rp.
Nie rozumiem tych wszystkich kłótni między fundamentalnymi chrześcijanami a naukowcami o wyższość religii nad nauką. Ten spór zakończył się przecież z chwilą zamontowania pierwszego piorunochronu w kościele.
|
|
 | | Lengyel (2127 punktów) | >Co niby Cię wkurza? Kto będzie chciał, ten przekaże, zweryfikuje to faktyczną ilość katolików w dritte rp.
I może to o to faktycznie chodzi? Po ostatnich rozróbach i skandalicznym zachowaniu niektórych owieczek może przyszło któremuś hierarsze pod piuskę, że nie wszyscy się już bogów w sukienkach boją i że warto by porachować swoje bataliony? Bóg bowiem, jak mawiają różni Francuzi, jest po stronie tych silniejszych.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|