Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rozterka i pytanie do zaawansowanych myślicieli ; )

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
07-04-2025 19:09witamziomy (536 punktów)Rozterka i pytanie do zaawansowanych myślicieli ; )
Ocena 4 na 4
Przejdę od razu do rzeczy i nie będę się rozpisywał.

Jeżeli "wszyscy" uważamy, że istniejemy a przed początkiem naszych narodzin nie istnieliśmy, to czy nie jest to, to samo stwierdzenie, że coś się wzięło z niczego ?

I racjonalnym i logicznym podejściem jest, iż coś z niczego nie mogło powstać, to w takim racie czy istnienie mogło powstać z nieistnienia. A może jest tak, że przed narodzinami ciała byliśmy czymś wcześniej tylko tego nie pamiętamy. Ta odpowiedź jest bardziej racjonalna od tej, iż wzieliśmy się z nieistnienia.

Czy ma to sens, co o tym sądzicie ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)
>Przejdę od razu do rzeczy i nie będę się rozpisywał.
masz +

>Jeżeli "wszyscy" uważamy, że istniejemy a przed początkiem naszych narodzin nie istnieliśmy, to czy nie jest to, to samo stwierdzenie, że coś się wzięło z niczego ?
jesteś trwaniem GENu, ogniwem w łańcuchu, jego zycia

>I racjonalnym i logicznym podejściem jest, iż coś z niczego nie mogło powstać, to w takim racie czy istnienie mogło powstać z nieistnienia.
jesteś trwaniem, nasz poczatek mamy 13 800 000 000 lat temu, ale co było przed nim?

>A może, przed narodzinami ciała byliśmy czymś wcześniej tylko tego nie pamiętamy.
po naszej śmierci jest tak jak przed narodzinami, czyli NIC

>wzieliśmy się z nieistnienia.
jako życie na ziemi wzieliśmy się z gwiazd które już umarły

>Czy ma to sens, co o tym sądzicie ?
ogólnie, wydaje się, wszystko rozumiem, tylko skąd ten wielki wybuch, początek świata

tego rysunku tez nie rozumiem, wiem jak wybuchają bomby w powietrzu, ale nie tak
i moje pytanie brzmi, kto i dlaczego wystrzelił tą bombę, i czemu ten wybuch tak wygląda, wiem że TY jesteś trwaniem tego wybuchu (a więc, nie masz na nic wpływu, popuść gumkę w majtkach)


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
08-04-2025 04:12 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>(a więc, nie masz na nic wpływu, popuść gumkę w majtkach)
Sprzeczność, nie popuści gumki w majtkach ktoś, kto nie ma na nic wpływu.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
08-04-2025 08:01 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>(a więc, nie masz na nic wpływu, popuść gumkę w majtkach)
>Sprzeczność, nie popuści gumki w majtkach ktoś, kto nie ma na nic wpływu.
jest tak jak ma być, inaczej być nie może.
jesteśmy tylko trwaniem wielkiego wybuchu


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Przejdę od razu do rzeczy i nie będę się rozpisywał.
>Jeżeli "wszyscy" uważamy, że istniejemy a przed początkiem naszych narodzin nie istnieliśmy, to czy
>nie jest to, to samo stwierdzenie, że coś się wzięło z niczego ?
>I racjonalnym i logicznym podejściem jest, iż coś z niczego nie mogło powstać, to w takim racie czy
>istnienie mogło powstać z nieistnienia. A może jest tak, że przed narodzinami ciała byliśmy czymś
>wcześniej tylko tego nie pamiętamy. Ta odpowiedź jest bardziej racjonalna od tej, iż wzieliśmy się z
>nieistnienia.
>Czy ma to sens, co o tym sądzicie ?
Pytanie, co to jest istnienie? Przemijanie wzięło się z wieczności, a więc istnienie to wieczność. Wzięliśmy się z istnienia. Czym jest wieczność, materią nie, bo materia przemija...

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
08-04-2025 11:53 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6808 punktów)
>materia przemija...

Raczej przemienia się w inną formę, np. energię.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>materia przemija...
>Raczej przemienia się w inną formę, np. energię.
No właśnie.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
farmer (22440 punktów)

>Czy ma to sens, co o tym sądzicie ?
Q

Że wkroczysz w swiat bajek i myślenia życzeniowego.



Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
haish (2905 punktów)
>Przejdę od razu do rzeczy i nie będę się rozpisywał.
>Jeżeli "wszyscy" uważamy, że istniejemy a przed początkiem naszych narodzin nie istnieliśmy, to czy
>nie jest to, to samo stwierdzenie, że coś się wzięło z niczego ?
>I racjonalnym i logicznym podejściem jest, iż coś z niczego nie mogło powstać, to w takim racie czy
>istnienie mogło powstać z nieistnienia. A może jest tak, że przed narodzinami ciała byliśmy czymś
>wcześniej tylko tego nie pamiętamy. Ta odpowiedź jest bardziej racjonalna od tej, iż wzieliśmy się z
>nieistnienia.
>Czy ma to sens, co o tym sądzicie ?

Nie wzięło się z niczego, ale jest ciągłością cywilizacyjną -> Twoje istnienie jest wynikiem tego, że byłeś od momentu poczęcia poddawany edukacji - nauczyłeś się ludzkiej mowy, posiadłeś umiejętność pisania i czytania i wynikiem tego rozumujesz pojęciami słownymi. Tak dzieje się z każdym osobnikiem gatunku ludzkiego wychowywanym przez ludzi. To kim jesteś uściśla twoja tożsamość, a tożsamość to język ojczysty oraz tradycja w której Cię wychowano. TAK WIĘC GENETYKA TO JEDNO, A TOŻSAMOŚĆ I PSYCHIKA TO TO CO JEST KWINTESENCJĄ CZŁOWIECZEŃSTWA.
panTeista (6808 punktów)
>Jeżeli "wszyscy" uważamy, że istniejemy a przed początkiem naszych narodzin nie istnieliśmy, to czy
>nie jest to, to samo stwierdzenie, że coś się wzięło z niczego ?

Przed narodzinami powstawaliśmy przez podział (drożdże i pleśń) i fotosyntezę.
Atomy się dzielą i powstaje energia. Energia wybuchu powoduje falę uderzeniową, w następstwie działania fali ściśnięcie innej części energii w atomy.
Energia i materia były także (istniały) przed wielkim wybuchem.

>A może jest tak, że przed narodzinami ciała byliśmy czymś
>wcześniej tylko tego nie pamiętamy. Ta odpowiedź jest bardziej racjonalna od tej, iż wzieliśmy się z nieistnienia.

Byliśmy jajem bez skorupki, bakteriami (mamy bakterie w jelitach i bez nich nie możemy żyć, pomiędzy bakteriami w jelitach a mózgiem jest wymiana informacji), byliśmy "pierwotną zupą".
Berzerac (5671 punktów)

>Czy ma to sens, co o tym sądzicie ?

Miliony, czy eony ewulucji wykształciło nas ssaków. I niczym , jeśli chodzi o prokreację nie różnimy się od zwierząt. Rodzimy się, jakiś tam czas żyjemy a potem odchodzimy. Nie ma w tym powodu, ani głębszego sensu. Nasze istnienie polega (tak jak w przypadku zwierząt) na przedłużeniu gatunku, na przekazaniu potomnym cząstki swego DNA. Oczywiście chciałbym wierzyć, że w tym bezkresnym i dziwnym wszechśiatem czuwa jakiś główny architekt. Ale nie mogę. Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku. Łącznie z naszym istnieniem.
08-04-2025 17:23 
 Ocena 1 na 1
haish (2905 punktów)
>>Czy ma to sens, co o tym sądzicie ?
>Miliony, czy eony ewulucji wykształciło nas ssaków. I niczym , jeśli chodzi o prokreację nie różnimy się od zwierząt. Rodzimy się, jakiś tam czas żyjemy a potem odchodzimy. Nie ma w tym powodu, ani głębszego sensu. Nasze istnienie polega (tak jak w przypadku zwierząt) na przedłużeniu gatunku, na przekazaniu potomnym cząstki swego DNA. Oczywiście chciałbym wierzyć, że w tym bezkresnym i dziwnym wszechśiatem czuwa jakiś główny architekt. Ale nie mogę. Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku. Łącznie z naszym istnieniem.

Jakby nie było ludzką rzeczywistość kształtują materia i to co poza materią. Choć wszystkie wielkie religie mawiają o sobie, ze są monoteistyczne - czyli abrahamowe.
Niestety ale według obecnej nauki monoteizm jest nie do dalszego utrzymania - ludzka rzeczywistość nadal pozostaje dwoista, tę dwoistość natury rzeczy należałoby zdefiniować na nowo.
Dla ułatwienia dodam, że dwoistość występuje w świecie materialnym i jest reprezentowana przez materię - i tak człowiek jako jednostka ma po parze narządów zmysłów i ma dwie symetryczne(nie takie same) półkule mózgowe. Z takiej dwoistości wynika widzenie stereoskopowe, słuch również jest stereo, - dwie dziurki w nosie i język przedzielony na dwie części, zmysł słuchu oraz język i nos są narządami ukierunkowanymi na szczególny i sobie właściwy rodzaj bodźców czucia poza dotykiem jako takim.
Teoria ewolucji Darwina wyjaśnia ewolucję wszystkich gatunków żyjących na planecie Ziemia w tym człowieka, ale milczy na temat ewolucji rozumności gatunku ludzkiego. Gdyby rozumność wynikała z teorii ewolucji gatunków Darwina - człowiek i ludzkość mogłaby zaobserwować takowe zjawisko u innych gatunków - jak dotąd nic takowego się nie wydarzyło - za punkt zwrotny w kierunku rozumności można przyjąć posługiwanie się ogniem. U ludzkości ogień został okiełznany według rożnych opinii około 1 do 2 mln lat temu.
Tak więc mamy materię której powstanie szacowane jest na okres ok 13.8 mld lat temu i abstrakcję ludzkiego umysłu która pojawiła się wraz z okiełznaniem ognia( 1-2 mln lat temu.
Matka natura jako taka choć genialna w swym działaniu nie kieruje się rozumem, a jej podstawową zasadą jest bezlitosna selekcja naturalna. Abstrakcyjność ludzkiego myślenia jest uważana za dar Boga Ojca - który w przeciwieństwie do Matki natury uczy ludzkość litości, miłosierdzia i humanizmu.

Ponadto dwoistość występuje w języku hebrajskim (nie tylko) jako liczba podwójna 'sztaim' oraz jest reprezentowana w wizerunku Bejt haMikdasz (świątyni) przez kolumny Boaz i Jachin.
Termin Elohim odnosi do materialnych aspektów ludzkiej rzeczywistości, zaś termin IHWH odnosi się so obszaru abstrakcji ludzkiego umysłu.
Genetyka jest niekompatybilna z tym co stanowi ludzki niematerialny umysł i Bóg Ojciec.
Człowiek rozumny, posługując się rozumem jest w stanie w ograniczonym stopniu kształtować Matkę Naturę i wpływać na zjawiska występujące w naturze, czyni to za sprawą rozumności i tak należy rozumieć kreowanie ludzkiej rzeczywistości przez ludzkość dzięki temu że uczyniono ją rozumną. W ten sposób Bóg Ojciec kreuje ziemski świat - co do kosmosu to nie jest to wcale takie oczywiste i pewne - kosmosem i wszechświatem z pewnością rządzą prawa natury(Matki).
08-04-2025 18:04 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
Matkę Naturę i wpływać na zjawiska występujące w naturze, czyni to za sprawą rozumności i tak należy rozumieć kreowanie ludzkiej rzeczywistości przez ludzkość dzięki temu że uczyniono ją rozumną. W ten sposób Bóg Ojciec kreuje ziemski świat - co do kosmosu to nie jest to wcale takie oczywiste i pewne - kosmosem i wszechświatem z pewnością rządzą prawa natury(Matki).
>

Natura obdarzyła nas mózgiem większym i bardziej rozwiniętym, niż inne gatunki. Mózgiem, który był w stanie stworzyć sobie bożków, nie umiejąc wyjaśnić zjawisk na Ziemi typu burza, zorza polarna itd. Wymyśliliśmy sobie bogów, aby nadać sens swojemu istnieniu i w nagrodę pójdziemy do nieba, aby cieszyć się życiem wiecznym.

Prędzej uwierzę, że po śmierci zasilamy czarną dziurę, lub przenosimy się do wszechświata równoległęgo.

Kiedyś Drobner napisał, że religia narodziła się wtedy, kiedy pierwszy oszust spotkał pierwszego naiwniaka.
haish (2905 punktów)
> Matkę Naturę i wpływać na zjawiska występujące w naturze, czyni to za sprawą rozumności i tak należy rozumieć kreowanie ludzkiej rzeczywistości przez ludzkość dzięki temu że uczyniono ją rozumną. W ten sposób Bóg Ojciec kreuje ziemski świat - co do kosmosu to nie jest to wcale takie oczywiste i pewne - kosmosem i wszechświatem z pewnością rządzą prawa natury(Matki).
>>
>Natura obdarzyła nas mózgiem większym i bardziej rozwiniętym, niż inne gatunki. Mózgiem, który był w stanie stworzyć sobie bożków, nie umiejąc wyjaśnić zjawisk na Ziemi typu burza, zorza polarna itd. Wymyśliliśmy sobie bogów, aby nadać sens swojemu istnieniu i w nagrodę pójdziemy do nieba, aby cieszyć się życiem wiecznym.

Faktycznie matka natura obdarzyła nie tylko ludzkość mózgiem, ale tylko ludzie mają korę mózgową i mają ją wbrew matce naturze, a raczej jej posiadanie przez gatunek ludzki jest wyjątkową anomalią pośród natury.

>Prędzej uwierzę, że po śmierci zasilamy czarną dziurę, lub przenosimy się do wszechświata równoległęgo.

Jak się zaczniesz uczyć to uwierzysz.

>Kiedyś Drobner napisał, że religia narodziła się wtedy, kiedy pierwszy oszust spotkał pierwszego naiwniaka.

Drobner też miał pod górkę, gdy był czas na naukę, - do religii od dawien dawna lgną oszuści i popaprańcy.. Obecne czasy są, inne niż te minione - dla obiektywnych i racjonalnych ludzi oddzielenie ziarna od plew nie jest czymś niemożliwym.
panTeista (6808 punktów)
>Faktycznie matka natura obdarzyła nie tylko ludzkość mózgiem, ale tylko ludzie mają korę mózgową i mają ją wbrew matce naturze, a raczej jej posiadanie przez gatunek ludzki jest wyjątkową anomalią pośród natury.

Ludzka kora mózgowa ma kształt wnętrza owocu orzecha włoskiego.
panTeista (6808 punktów)
>Gdyby rozumność wynikała z teorii ewolucji gatunków Darwina - człowiek i ludzkość mogłaby zaobserwować takowe zjawisko u innych gatunków

Inne gatunki zwierząt mają mózgi i układy nerwowe, potrafią się komunikować między sobą.
Teoria Darwina ma swoje słabości ale kto powiedział że daje wszystkie odpowiedzi.

>za punkt zwrotny w kierunku rozumności można przyjąć posługiwanie się ogniem. U ludzkości ogień został okiełznany według rożnych opinii około 1 do 2 mln lat temu.

Czyli rozumność rozwija się, ewoluuje.

>Abstrakcyjność ludzkiego myślenia jest uważana za dar Boga Ojca

Przez chrześcijan jest uważana za dar Boga Ojca, wyznawcy innych religii, a zwłaszcza buddyści, nie podzielają tego wierzenia.

>- który w przeciwieństwie do Matki natury uczy ludzkość litości, miłosierdzia i humanizmu.

Empatią wykazują się także inne zwierzęta.

>Człowiek rozumny, posługując się rozumem jest w stanie w ograniczonym stopniu kształtować Matkę Naturę i wpływać na zjawiska występujące w naturze,

Słońce choć nie rozumne powoduje fotosyntezę i wzrost roślin, a także wytwarzanie w organizmach ludzkich witaminy D. A więc wpływa na zjawiska występujące w Naturze.

>tak należy rozumieć kreowanie ludzkiej rzeczywistości przez ludzkość dzięki temu że uczyniono ją rozumną.

Chciałbyś wyznaczać innym jak należy rozumieć? Typowy dogmatyzm kreacjonistów.

>W ten sposób Bóg Ojciec kreuje ziemski świat - co do kosmosu to nie jest to wcale takie oczywiste i pewne - kosmosem i wszechświatem z pewnością rządzą prawa natury(Matki).

Bóg Ojciec kreuje w wierzeniach chrześcijan i judaizmu, buddyści i ateiści nie podzielają tego wierzenia.
haish (2905 punktów)
>>Gdyby rozumność wynikała z teorii ewolucji gatunków Darwina - człowiek i ludzkość mogłaby zaobserwować takowe zjawisko u innych gatunków
>Inne gatunki zwierząt mają mózgi i układy nerwowe, potrafią się komunikować między sobą.
>Teoria Darwina ma swoje słabości ale kto powiedział że daje wszystkie odpowiedzi.

Mózgi innych gatunków nie mają tego co ma mózg ludzki - anomalii w postaci kory mózgowej, zaś komunikacja za pomoca ludzkiej mowy i pisma jest właściwa tylko dla gatunku ludzkiego, który również poza tym zna i wykorzystuje inne rodzaje komunikacji - takie same i podobne do tych które są stosowane przez inne gatunki.

>>za punkt zwrotny w kierunku rozumności można przyjąć posługiwanie się ogniem. U ludzkości ogień został okiełznany według rożnych opinii około 1 do 2 mln lat temu.
>Czyli rozumność rozwija się, ewoluuje.

Ewoluuje nie tylko rozumność, ale i 'boski pierwiastek w człowieku' - rozum. Niewykluczone, że również ewoluuje wyższy niż człowiek byt - BÓG.

>>Abstrakcyjność ludzkiego myślenia jest uważana za dar Boga Ojca
>Przez chrześcijan jest uważana za dar Boga Ojca, wyznawcy innych religii, a zwłaszcza buddyści, nie podzielają tego wierzenia.

Murzyni w Afryce podobnie jak buddyści nie podzielają tego poglądu i wielu debili też jest innego zdania.

>>- który w przeciwieństwie do Matki natury uczy ludzkość litości, miłosierdzia i humanizmu.
>Empatią wykazują się także inne zwierzęta.
>>Człowiek rozumny, posługując się rozumem jest w stanie w ograniczonym stopniu kształtować Matkę Naturę i wpływać na zjawiska występujące w naturze,

>Słońce choć nie rozumne powoduje fotosyntezę i wzrost roślin, a także wytwarzanie w organizmach ludzkich witaminy D. A więc wpływa na zjawiska występujące w Naturze.
>>tak należy rozumieć kreowanie ludzkiej rzeczywistości przez ludzkość dzięki temu że uczyniono ją rozumną.
>Chciałbyś wyznaczać innym jak należy rozumieć? Typowy dogmatyzm kreacjonistów.

Można rozważać niemal wszystko i mniemać, ale idzie o to aby nie mylić pojęć i nie upraszczać, oraz weryfikować w miarę możliwości własne błędy poznawcze.

>>W ten sposób Bóg Ojciec kreuje ziemski świat - co do kosmosu to nie jest to wcale takie oczywiste i pewne - kosmosem i wszechświatem z pewnością rządzą prawa natury(Matki).

>Bóg Ojciec kreuje w wierzeniach chrześcijan i judaizmu, buddyści i ateiści nie podzielają tego wierzenia.

Debile myślą, że myślą - napiszę innymi słowami to samo - 'boski pierwiastek w człowieku"(zamiast Bóg) kształtuje naturę - przed promieniami słonecznymi człowiek potrafi się ochronić okularami słonecznymi, parasolem, lub kremem z filtrem UV. To niewiele, ale jest to wynik rozumności. Żadne ze zwierząt(NIEROZUMNE) nie stosuje takich metod.
panTeista (6808 punktów)
>Niewykluczone, że również ewoluuje wyższy niż człowiek byt - BÓG.

Czy Twój Bóg Ojciec przebywa w kosmosie i ma mózg?

>>>Abstrakcyjność ludzkiego myślenia jest uważana za dar Boga Ojca
>>Przez chrześcijan jest uważana za dar Boga Ojca, wyznawcy innych religii, a zwłaszcza buddyści, nie podzielają tego wierzenia.
>Murzyni w Afryce podobnie jak buddyści nie podzielają tego poglądu i wielu debili też jest innego zdania.

Buddyści Zen (Japonia) i ateiści (Chiny) stworzyli cywilizacje równie rozwinięte co wyznawcy Boga Ojca.

>>>W ten sposób Bóg Ojciec kreuje ziemski świat - co do kosmosu to nie jest to wcale takie oczywiste i pewne - kosmosem i wszechświatem z pewnością rządzą prawa natury(Matki).
>>Bóg Ojciec kreuje w wierzeniach chrześcijan i judaizmu, buddyści i ateiści nie podzielają tego wierzenia.
>Debile myślą, że myślą - napiszę innymi słowami to samo - 'boski pierwiastek w człowieku"(zamiast Bóg) kształtuje naturę

Buddyści Zen (Japonia) i ateiści (Chiny) stworzyli cywilizacje równie rozwinięte co wyznawcy Boga Ojca.
10-04-2025 08:52 
 Ocena 1 na 1
haish (2905 punktów)
>>Niewykluczone, że również ewoluuje wyższy niż człowiek byt - BÓG.
>Czy Twój Bóg Ojciec przebywa w kosmosie i ma mózg?

Mój BÓG (Ojciec) przebywa w wyedukowanych ludzkich umysłach i suma wszystkich ludzkich umysłów jest jego świątynią - ma się rozumieć, że 'święte świętych' zbudowane jest z umysłów najtęższych(elity intelektualnej). A wszystkie umysły z uwagi na ludzką śmiertelność są nieustannie zastępowane tymi z kolejnych pokoleń ludzkich. No i rzecz najważniejsza - BUDULEC WYBIERA ON, a nie ludzkie nobilitacje.
Z powyższego jasno wynika, że BÓG w miarę możliwości kształtuje ludzkimi rękoma Matkę Naturę, której podstawowym i niezmiennym prawem(nie wynikającym z rozumności) jest selekcja naturalna, oraz niezaprzeczalny fakt, że aby żyć trzeba jeść i w tym celu jedne gatunki pozbawiają życia inne. Modlitwy i intencje do Boga w rozumie mają głęboki sens, zaś te kierowane do Matki natury są pozbawione jakiegokolwiek sensu.

Przy okazji w kwestji 'wolnej woli' - każdy ma do wyboru czy być nieukiem, czy podejmować wysiłki w kierunku własnej edukacji.

>>>>Abstrakcyjność ludzkiego myślenia jest uważana za dar Boga Ojca
>>>Przez chrześcijan jest uważana za dar Boga Ojca, wyznawcy innych religii, a zwłaszcza buddyści, nie podzielają tego wierzenia.
>>Murzyni w Afryce podobnie jak buddyści nie podzielają tego poglądu i wielu debili też jest innego zdania.
>Buddyści Zen (Japonia) i ateiści (Chiny) stworzyli cywilizacje równie rozwinięte co wyznawcy Boga Ojca.

Bóg lubi różnorodność i wygląda na to, że ta różnorodność jest zamierzona. Nie każdy maluczki potrafi to ogarnąć.

>>>>W ten sposób Bóg Ojciec kreuje ziemski świat - co do kosmosu to nie jest to wcale takie oczywiste i pewne - kosmosem i wszechświatem z pewnością rządzą prawa natury(Matki).
>>>Bóg Ojciec kreuje w wierzeniach chrześcijan i judaizmu, buddyści i ateiści nie podzielają tego wierzenia.
>>Debile myślą, że myślą - napiszę innymi słowami to samo - 'boski pierwiastek w człowieku"(zamiast Bóg) kształtuje naturę
>Buddyści Zen (Japonia) i ateiści (Chiny) stworzyli cywilizacje równie rozwinięte co wyznawcy Boga Ojca.

Aby myśleć należy poszerzyć swe horyzonty myślowe, - ale jak mózg bez kory mózgowej porównuje się do takiego z korą mózgową i nie dostrzega różnic to okazuje się że nie wszystkim Bóg dał rozumu jednakowo.
10-04-2025 14:33 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>>>Niewykluczone, że również ewoluuje wyższy niż człowiek byt - BÓG.
>>Czy Twój Bóg Ojciec przebywa w kosmosie i ma mózg?
>Mój BÓG (Ojciec) przebywa w wyedukowanych ludzkich umysłach i suma wszystkich ludzkich umysłów jest jego świątynią

A zatem gdy ludzie wymrą to bytujący w ludzkich umysłach Bóg Ojciec "umrze" wraz z nimi.

Dziękuję Ci za to że tak jasno napisałeś, że Bóg (Ojciec) istnieje tylko transcendentnie (w umysłach wierzących), a nie jako odrębny byt.
panTeista (6808 punktów)
>Niestety ale według obecnej nauki monoteizm jest nie do dalszego utrzymania

Czyli oprócz Boga Ojca istnieją inni Bogowie? Dlaczego niestety?
08-04-2025 17:59 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku.

Nasze działania i działania innych zwierząt nie są dziełami przypadku. Przynajmniej częściowo są naszym wyborem.
Berzerac (5671 punktów)
>>Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku.
>Nasze działania i działania innych zwierząt nie są dziełami przypadku. Przynajmniej częściowo są naszym wyborem.
>
Ale życie na Ziemi było dziełem przypadku, choć teoretycznie nie powinno zaistnieć. Ile było w dziejach Ziemi masowych wymierań? Znikało ponad 90 proc. gatunków zwierząt i roślin. Taki sam los kiedyś spotka ludzkość, a my na to nic nie poradzimy.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku.
>>Nasze działania i działania innych zwierząt nie są dziełami przypadku. Przynajmniej częściowo są naszym wyborem.
>Ale życie na Ziemi było dziełem przypadku
Albo zaplanowanym projektem.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
08-04-2025 19:04 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
>>>>Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku.
>>>Nasze działania i działania innych zwierząt nie są dziełami przypadku. Przynajmniej częściowo są naszym wyborem.
>>Ale życie na Ziemi było dziełem przypadku
>Albo zaplanowanym projektem.

Trzech fachowców z różnych zawodów przegadowało się, czyja profesja jest najstarsza. Murarz mówi, że jego, bo myśmy już stawiali piramidy w Egipcie. Ogrodnik na to, a myśmy kosili trawnik i przycinali drzewka w Edenie. Elektryk mówi, kiedy Bóg powiedział "niechaj stanie się światłość" to myśmy już od dawno mieli wszystkie kable pociągnięte.

Nic nie jest zaplanowane, wszystko co nas spotyka jest skutkiem naszych wyborów, a co niektórzy to co ich spotyka, starają się uzasadnić wyrokiem boskim, czy inną opatrznością.
10-04-2025 02:10 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>>Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku.
>>>>Nasze działania i działania innych zwierząt nie są dziełami przypadku. Przynajmniej częściowo są naszym wyborem.
>>>Ale życie na Ziemi było dziełem przypadku
>>Albo zaplanowanym projektem.
>Trzech fachowców z różnych zawodów przegadowało się, czyja profesja jest najstarsza. Murarz mówi, że jego, bo myśmy już stawiali piramidy w Egipcie. Ogrodnik na to, a myśmy kosili trawnik i przycinali drzewka w Edenie. Elektryk mówi, kiedy Bóg powiedział "niechaj stanie się światłość" to myśmy już od dawno mieli wszystkie kable pociągnięte.
Gdy Bóg rozświetlił wszechświat elektryków jeszcze nie było. Nie potrzebuje też kabli żeby świecić.
>Nic nie jest zaplanowane, wszystko co nas spotyka jest skutkiem naszych wyborów, a co niektórzy to co ich spotyka, starają się uzasadnić wyrokiem boskim, czy inną opatrznością.
Nie my wybraliśmy życie na Ziemi, nie my decydujemy, że Słońce wschodzi i zachodzi.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
09-04-2025 14:54 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>>>Uważam, że wszystko jest dziełem przypadku.
>>Nasze działania i działania innych zwierząt nie są dziełami przypadku. Przynajmniej częściowo są naszym wyborem.
>>
>Ale życie na Ziemi było dziełem przypadku, choć teoretycznie nie powinno zaistnieć.

Być może życie jest nie tylko na Ziemi ale i gdzieś we wszechświecie.
Może jego prosta forma przybyła na Ziemię z meteorytami i rozwinęła się.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365