 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-11-2013 15:59 | Małyska (6054 punktów) | Dobry i zły
29 na 29 | Sprawą skandalu z podręcznikiem do języka polskiego do klasy szóstej "Jutro pójdę w świat", zajęła się Dorota Wójcik, prezes lubelskiej Fundacji "Wolność od religii". Autor podręcznika, na podstawie wiersza Kazimiery Iłłakowiczówny "Kain i Abel", skonstruował zadania dla uczniów. Między innymi polecił przeprowadzenie dyskusji na temat: "Czy w dzisiejszych czasach jesteśmy wolni od biblijnego Kaina?". Dla ułatwienia dołączył bank słów. www.tokfm.(*)i_bezbozny_.html#BoxSlotII3img Cytat:By uczniom było łatwiej dyskutować, autor podręcznika zamieszcza w nim tabelę. I to ta tabela wywołała kontrowersje. Pod rubryką "dobry" mamy przymiotniki, m.in.: bezgrzeszny, czysty, religijny, pobożny, świątobliwy czy bogobojny . W rubryce "zły" mamy: grzesznik, bezwstydnik, podły, niemoralny, bez sumienia, bezbożny - mamy tu też określenia "zła" - jako grzeszenia, popełnienia grzechu czy splamienia się grzechem. Fundacja "Wolność od religii" poprosiła MEN o interwencję. Cytat: Fundacja "Wolność od religii" napisała do ministerstwa edukacji z prośbą o podjęcie działań "w związku z dyskryminującymi zapisami znajdującymi się w podręczniku". - Nie możemy się zgodzić na takie wartościowanie: że osoby niereligijne nie są moralne - mówi Dorota Wójcik. I dodaje, że "bank słów" jednoznacznie kojarzy dobro etyczne z religijnością, a zło - konsekwentnie - z postawami niereligijnymi. - Domagamy się i oczekujemy, że ministerstwo zwróci się do autorów podręcznika o bezzwłoczne naniesie stosownych poprawek - mówi Wójcik.
Poprawek nikt nie dokona. Podręczniki mają już uczniowie. Nikt też pewnie nie wycofa nakładu z księgarni. Za pieniądze podatników świecka(?) szkoła, na lekcjach języka polskiego, będzie wbijać dzieciom do głów, że ten dobry jest religijny i pobożny. Dla kontrastu ten zły jest bezbożny i grzeszny! To niedopuszczalna dyskryminacja światopoglądowa. Do tej pory takich rewelacji dzieci mogły nauczyć się na lekcjach religii. To widać za mało, teraz w sukurs katechetom pójdą poloniści. Można wykorzystać też matematykę. Dobry niech liczy anioły, a zły diabły. Kto zatwierdził podręcznik, co na to minister edukacji? A może minister Szumilas ma jeszcze etat w episkopacie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
15 na 15 | maniek1 (3407 punktów) | > A może minister Szumilas ma jeszcze etat w >episkopacie Niestety większość polskich polityków w tym ministrów, to podwykonawcy w watykańskim koncernie finansowo-religijnym, ale o etacie mowy nie ma - ich praca to wolontariat, do kasy firmy nie mają dostępu. Ci intelektualni ślepcy są wręcz dumni z pracy w dziale reklam, handlarzy wirtualnych produktów made in Waticano i nie ustają w staraniach pomnażania majątku firmy obcego kraju, kosztem własnych obywateli. To przykre, że jakiś debil zatwierdza podręcznik nie wykazując się choćby zalążkiem rozumu i etyki i że serwilizm do watykańskich PH przysłania takiemu tumanowi resztki zdrowego rozsądku. Niekiedy mam wrażenie równe pewności, iż Polską rządzą bezżenni starcy w śmiesznych damskich ciuszkach, kierujący się cynizmem, chamstwem, poczuciem wyższości, a nader wszystko żądzą życia w przepychu (episkopat), a tchórzliwi, bez godności i honoru politycy są tylko ich służącymi, spełniającymi wszystkie finansowe zachcianki z kieszeni wszystkich Polaków.
|
|
11 na 11 | Frank Holman (5897 punktów) | >Poprawek nikt nie dokona. Podręczniki mają już uczniowie. Nikt też pewnie nie wycofa nakładu z księgarni. Za pieniądze podatników świecka(?) szkoła, na lekcjach języka polskiego, będzie wbijać dzieciom do głów, że ten dobry jest religijny i pobożny. Dla kontrastu ten zły jest bezbożny i grzeszny! Pozwolę się nie zgodzić. Ministerstwo może kazać opublikować dodatek/erratę dla nauczycieli i nakazać ją omawiać w ramach tej lekcji. Jeśli tak może to wywołać super efekt lepszy od oryginału, bo nauczyciel szczególnie może kazać zwrócić uczniom uwagę na błędy w podręczniku na danej stronie, co wzbudzi ich zainteresowanie.
|
|
 | 4 na 4 | Kasianna132 (617 punktów) | >Ministerstwo może kazać opublikować dodatek/erratę dla nauczycieli
Dodam, że obecnie nauczyciel nie realizuje podręcznika, tylko podstawę programową. Może wybrać z podręcznika to, co mu odpowiada, może też pewne rzeczy pominąć - wedle swego uznania. Inna rzecz, że tabelka była kiepskim pomysłem i zgadzam się, że autorzy podręcznika nie spisali się najlepiej. A kilka lat temu znalazłam w podręczniku "Jutro pójdę w świat" błąd ortograficzny!
|
|
|  | 7 na 7 | szarley (54911 punktów) | > A kilka lat temu znalazłam w podręczniku "Jutro pójdę w świat" błąd ortograficzny!Znalazłem kiedyś błąd ortograficzny w gazecie (tytułu celowo nie napiszę) poszedłem do kiosku i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu ... kioskarka przyjęła gazetę jako reklamację  (pewnie nie chciało jej się ze mną spierać)
|
|
| |  | 1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) | > Znalazłem kiedyś błąd ortograficzny w gazecie (tytułu celowo nie napiszę) poszedłem do kiosku i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu ... kioskarka przyjęła gazetę jako reklamację (pewnie nie chciało jej się ze mną spierać)Hm,no tak..... Tylko jakie stąd wnioski można wysnuć ?
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) |
>Tylko jakie stąd wnioski można wysnuć ?
Takie , że machnąwszy ręką niczego nie zmienisz.
|
|
| | | |  | 2 na 2 |
| |  | | sabek (1444 punktów) | Ech, gazeta jak gazeta, ale jest taki błędy znajdują się dość często w uchwałach rad miejskich? Przed kilkunastoma laty (nie wiem jak jest teraz) niemal nie było uchwały gliwickich radnych, która nie miałaby literówki, gramatycznego błędu, a i ortograficzne się zdarzały.
Gazeta, zobowiązana do ich publikacji, nie mogła nic poprawiać - uchwały musiały być litera w literę zgodne z tym, co radni przegłosowali. No ale to z gazety się podśmiewano.
|
|
3 na 3 | Draska (285 punktów) | Po prostu wielu ludzi tak widzi świat. Tak zostali wychowani, tak uważają i uważają to za coś normalnego. Uważam że autor podręcznika nie miał zamiaru świadomie dyskryminować innowierców i żadnowierców, po prostu tak w tym rejonie świata jest to postrzegane. Sam spotykam wielu ludzi wykształconych, inteligentnych, którzy nie mogą pojąć o co chodzi z tymi atakami na kościół i pedofilią, ich mózgi już tak są w tym temacie skonserwowane poprzez silne katolickie wychowanie, że nie da się nic przetłumaczyć. Jest to naganne i wymaga duużo pracy żeby ta mentalność w końcu się zmieniła ale na razie jest jaka jest i chyba każdy czytelnik tego forum ma tego świadomość. Staramy się dogonić zachód ale społeczeństwo miało 80-90 do nadrobienia ze 100 lat mentalnie i światopoglądowo, dziś mamy z 50 więc jakiś progres jest.
|
|
5 na 5 | setarkos (10757 punktów) | > Kto zatwierdził podręcznik, co na to minister edukacji? A gdyby tak racjonaliści sporządzili "czarną listę" podręczników zawierających błędy (w tym skażonych wrogością) i przedłożyli ją ministerstwu (oraz mediom)?
|
|
 | 6 na 6 chesterx (739 punktów) (zablokowany) | >A gdyby tak racjonaliści sporządzili "czarną listę" podręczników zawierających błędy O ile przez kilka lat nic się nie zmieniło, to uczniowie LO nie mieliby podręcznika do matmy. Żadnego. Niemalże nagminnym rytuałem, gdy ja się uczyłem, było wyszukiwanie błędów, które pojawiały się w podręczniku z dużą regularnością, a nie wydano żadnych errat, choć podręcznik był do programu rozszerzonego, a wydawnictwo jest jednym z "liderów" krajowych. Ale, jak już wspomniano, wiele zależy od ostatniego ogniwa łańcucha, nauczyciela. Ba, taki tekst, jak przytoczony w temacie, możnaby spokojnie wykorzystać jako poglądowy na zajęciach o uprzedzeniach i dyskryminacji.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|