Racjonalista - Strona głównaDo treści
Prawda absolutna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
19-11-2025 16:27B0R5 (58 punktów)Prawda absolutna
Ocena 1 na 1
Serwus. Chciałem zbadać zazadność podziału rzeczywistości na 3 poziomy poznawcze. Troche jak u Platona, ale to reinterpretacja:
1. Prawda absolutna - poziom niemal nie osiagalny rozumem, to jaka rzeczywistość jest dokładnie, cały jej majestat i wszystkie zasady ją porządkujące, kwestie czasu, logiki, Matematyka, cały poziom meta.
2. Prawda konsensualna - to co człowiek może kolektywnie ustalić o rzeczywistości, słowa, język, wzory, znaki, symbole, spisane i wyrażone prawa, koncepcje intelektualne, ogólnie cała metoda naukowa.
3. Prawda indywidualna - to zależna od naszej percepcji interpretacja powyższych dwóch poziomów, czesto ich mix. Własne odczucia, zakrzywione emocjami wnioski, ogólnie to co uważamy o rzeczywistości i jak ją widzimy/odczuwamy.
Co myślicie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rogaliczek (669 punktów)
1. "Prawda absolutna"? Używasz tego pojęcia, ale nie podajesz mechanizmu, w którym człowiek może ją chociaż częściowo zweryfikować. Skoro jest "niemal nieosiągalna", to oznacza, że operujesz fantomem. Idea bez treści.

2. "Prawda konsensualna"? Wrzucasz język, prawo, naukę, symbole i metody do jednego worka. To nie jest prawda, tylko ludzkie ustalenia, z których część działa do czasu. Nauka nie jest poziomem prawdy tylko narzędziem do eliminacji błędów.

3. "Prawda indywidualna"? To nie jest żadna prawda. To subiektywne przeżycia, uprzedzenia i emocjonalne skróty myślowe. Jeśli każdy ma swoją "prawdę", to nikt nie ma prawdy.

Chciałeś pokazać trzy poziomy rzeczywistości, ale wyszły Ci trzy poziomy ludzkiej niewiedzy. Wszystkie są opisami tego, jak człowiek się myli, a nie jak świat działa.
B0R5 (58 punktów)
>1. "Prawda absolutna"? Używasz tego pojęcia, ale nie podajesz mechanizmu, w którym człowiek może ją chociaż częściowo zweryfikować. Skoro jest "niemal nieosiągalna", to oznacza, że operujesz fantomem. Idea bez treści.
>2. "Prawda konsensualna"? Wrzucasz język, prawo, naukę, symbole i metody do jednego worka. To nie jest prawda, tylko ludzkie ustalenia, z których część działa do czasu. Nauka nie jest poziomem prawdy tylko narzędziem do eliminacji błędów.
>3. "Prawda indywidualna"? To nie jest żadna prawda. To subiektywne przeżycia, uprzedzenia i emocjonalne skróty myślowe. Jeśli każdy ma swoją "prawdę", to nikt nie ma prawdy.
>Chciałeś pokazać trzy poziomy rzeczywistości, ale wyszły Ci trzy poziomy ludzkiej niewiedzy. Wszystkie są opisami tego, jak człowiek się myli, a nie jak świat działa.
>
Chodzi o to, że nauka może być zgodna z prawdą absolutną, i własne subiektywne zdanie także i wtedy jest prawdziwe, a każde inne jest błędne.
SandraNoel (13 punktów)
Podoba mi się ta trójpoziomowa perspektywa - pokazuje, że to, co "wiemy", może istnieć na różnych płaszczyznach. Szczególnie trafne wydaje mi się rozróżnienie między prawdą konsensualną a indywidualną - często mylimy subiektywne wrażenia z obiektywnym stanem rzeczy. Fajnie też, że dajesz pole do refleksji nad tym, że prawda absolutna jest niemal nieosiągalna, a mimo to stanowi rodzaj ramy dla naszych slope rider poznawczych prób.
20-11-2025 11:13 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
To powszechny błąd, nazywanie wiedzy o świecie materii Prawdą. Wiedza to wiedza, weryfikujemy ją ciągle, żeby była zgodna z materialną rzeczywistością i gdy wydaje się nam zgodna nazywamy ją Prawdą, zamiast stanem, który uznajemy w danych czasach za faktyczny/prawdziwy. Pełnej wiedzy o wszechświecie i jego powstaniu nigdy nie poznamy. Prawdą absolutną jest to co czujemy (Miłość), a nie to co wiemy o materii, ta wiedza zawsze będzie niepełna i niewiadomą czy już całkowita/ostateczna. Z logiki wynika, że całkowita nigdy nie będzie - nie dowiemy się co sprawiło, że 14 miliardów lat temu wszechświat się zapoczątkował. Nie da się cofnąć poza czas.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
20-11-2025 12:38 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>To powszechny błąd, nazywanie wiedzy o świecie materii Prawdą. Wiedza to wiedza, weryfikujemy ją ciągle, żeby była zgodna z materialną rzeczywistością i gdy wydaje się nam zgodna nazywamy ją Prawdą, zamiast stanem, który uznajemy w danych czasach za faktyczny/prawdziwy. Pełnej wiedzy o wszechświecie i jego powstaniu nigdy nie poznamy.
-----------
Duchu - podzielam twoje spojrzenie w zakresie cytatu powyzej

> .... to co wiemy o materii, ta wiedza zawsze będzie niepełna i niewiadomą czy już całkowita/ostateczna. Z logiki wynika, że całkowita nigdy nie będzie -
-------------
Podzielam twoje spojrzenie w zakresie cytatu powyzej


> ....nie dowiemy się co sprawiło, że 14 miliardów lat temu wszechcswiat się zapoczątkował. Nie da się cofnąć poza czas.
-------------------
A skad pewnosc, co do tej "cyfry" :
"14 miliardów lat temu"
?



S pozdravem, Wojownik Stokrotka
21-11-2025 04:23 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)
>> ....nie dowiemy się co sprawiło, że 14 miliardów lat temu wszechcswiat się zapoczątkował. Nie da się cofnąć poza czas.
>-------------------
>A skad pewnosc, co do tej "cyfry" : "14 miliardów lat temu"?
Pewności nie ma, jest wiedza.
Wiek Wszechświata - w standardowym modelu kosmologicznym (jednorodnym i izotropowym) - czas, który upłynął od Wielkiego Wybuchu (czyli czas kosmiczny w chwili obecnej). Jest równy odwrotności stałej Hubble'a.
Według współczesnych ustaleń wiek Wszechświata wynosi około 13,82 mld lat (dane z misji Planck z 2013). Istnieją jednak szacunki podające dokładniejszą liczbę 13,799 ± 0,021 mld lat.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
21-11-2025 09:22 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Pewności nie ma, jest wiedza.
--------------
Duchu - a jaka jest roznica miedzy wiedza a pewnoscia ?

"Mam przekonanie graniczace z pewnoscia " !


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
21-11-2025 12:07 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Pewności nie ma, jest wiedza.
>--------------
>Duchu - a jaka jest roznica miedzy wiedza a pewnoscia ?
>"Mam przekonanie graniczace z pewnoscia " !
Pewne są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
21-11-2025 12:49 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Duchu - a jaka jest roznica miedzy wiedza a pewnoscia ?
>>"Mam przekonanie graniczace z pewnoscia " !
>Pewne są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

--------------
DUCHU - z tymi podatkami to bym nie "szalał" - w skrajnych sytuacjach (na przyklad intensywne dzialania wojenne) system podatkowy moze przestac dzialac.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365